escape room gdańsk politechniczna







Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!



Możesz też kupić u nas reklamę!





Tutaj będzie pożyczka, pozycjonowanie, chwilówka, no i w ogóle cały ten reklamowy stuff... no bo w końcu odchudzanie, meble, dieta i dentysta same się nie zareklamują...
Nick:  
Hasło:
Zapamiętaj
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
POKAŻ / UKRYJ MENU
Nick:  
Hasło:
Zapamiętaj
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd.
dostępne jest z poziomu forum
TWÓJ BLOG
INNE WPISY
TEGO BLOGERA
NAJNOWSZE KOMENTARZE
Paranormalium >> Blogi >> Polish Witch...
Filip Fediuk, wspomnienia i relacje


Polecany wpis Dodano: 2011-08-04 21:14:14 | Wyświetleń: 4224
 
Tagi:

Wiem, że kiedyś na forum zakładałam temat o tym człowieku i że jest też również o nim u nas artykuł. Jednak nie miałam okazji przedstawić Wam bliżej drodzy czytelnicy swoich osobistych relacji, jak i mojej rodziny, która to nie raz odwiedziła tego człowieka, człowieka, który jak dla mnie był jednym z największych jasnowidzów jakiego mieliśmy.

 

W roku 1988 moja matka wraz z młodszą siostrą wybrały się do Filipa Fediuka by dostać odpowiedź na dręczące pytania. Miałam wtedy 3 latka i mimo iż byłam dzieckiem bardzo aktywnym to w rzeczywistości poważnie chorowałam, a lekarze nie dawali mi szans na wyzdrowienie.

Gdy już przyjechaliśmy do Waliszowa, moja mama nie była w stanie mnie uspokoić, biegałam za kurami, gdzieś po gnojówce jakby istny diabeł we mnie wstąpił.

Kiedy jasnowidz nas do siebie zaprosił, nastąpiło bach, niesforne dziecko stanęło przed mężczyzną wybałuszając szaro niebieskie oczy z otwartą buzią. Ponoć przypominałam posąg i przez całą wizytę ani drgnęłam, nic, zero jakiejkolwiek reakcji jakbym zobaczyła nie wiadomo co. Moja mama wspomina, że była po prostu w szoku, zwracając do Fediuka, że nie poznaje własnego dziecka, które nigdy tak się nie zachowało w stosunku do żadnego obcego.

 Rozpoczęła się więc rozmowa, którą on pierwszy zaczął nie czekając na pytania mojej matki. Opowiedział praktycznie wszystko przez co obie przeszłyśmy, jakbyśmy obie przeszłość miały wypisaną na czołach;

-Ty z tym dzieckiem przeszłaś prawdziwy koszmar- miałyśmy umrzeć obie podczas porodu i lekarze nie dawali mi szans na przeżycie, a on o tym wiedział...- wiele obie wycierpiałyście;

-Ale najgorsze już jest za tobą, dziecko wyzdrowieje, wiec nie martw się.

I tak też się stało, z wiekiem moja wada została zaleczona i teraz nie mam już takich problemów jak dawniej, co kiedyś było nie do pomyślenia.  Powiedział również, że będę bardzo mądra i wyższa od mamy. Hehe to czy mądra jestem, nie mnie oczywiście oceniać, ale wyższa jestem tyle że o 6 cm :P

Mama również mi czasami wspominała, jak wtedy kiedy byłyśmy u Filipka, wygnał on pewną kobietę wykrzykując;

-Wynocha spod mego progu, a te jajka które w lesie zostawiłaś możesz sobie zabrać - i tylko trzasnął drzwiami wieśniaczce przed nosem.

 

Filip Fediuk jest osobą wciąż wzbudzającą duże zainteresowania, jak i u sceptyków, tak osób wierzących. Zazwyczaj jeśli ktoś był śmiertelnie chory, to na takiego człowieka temat często nie wypowiadał się w ogóle, jedynie milczał, tak też było w przypadku mego dziadka.

 

Najstarsza siostra mojej matki, również chciała się wybrać do jasnowidza, namówiła więc swoją spół lokatorkę by jej towarzyszyła. Kobieta na początku była oburzona pomysłem, wyklinając Fediuka na czym tylko świat stoi- ogólnie była bardzo mściwą osobą wyśmiewającą osoby kalekie, czy upośledzone.

Kiedy w końcu obie zajechały do Waliszowa, owa kobieta postanowiła sprawdzić jasnowidza i zgodziła się, że wraz z moją ciocią wejdzie do jego domostwa. Zanim to jednak nastąpiło zdenerwowany jasnowidz wybiegł z domu pokazując palcem na kobietę towarzyszącą ciotce;

-Ty obelgami na mnie rzucasz i masz czelność pod mój próg przychodzić, wynocha! A kaleką sama zostaniesz.

Moją ciotkę wpuścił do siebie bez problemu, zostawiając za progiem towarzyszącą jej kobietę, która to na starość faktycznie została kaleką.

Jedna moja znajoma z pracy, też do jasnowidza pojechała w sprawie kradzieży pieniędzy jakie miało miejsce w jej domu, bez błędnie wskazał sprawcę, którym się okazała sąsiadka.

 

 Fediuk pomagał wszystkim tym, którzy nigdy złego słowa na niego nie powiedzieli, natomiast tych, którzy go wyklinali, lub naśmiewali się wyganiał spod swego domu wypominając głośno niegodziwe słowa. Również odmawiał pomocy milicji w różnych sprawach kryminalnych, ponieważ uważał, że więcej szkodzą, a nie żeli ludziom pomagają .

 

 

Zachęcamy również do lektury innych wpisów tego użytkownika
· Diabelskie dzieci (czytany 2903 razy)
· Świat Siódemki (czytany 1625 razy)
· Ta stara magia... (czytany 2479 razy)
· Katarzynki (czytany 2750 razy)
· Znamiona Diabła (czytany 7454 razy)
Komentarze do wpisu
Twój nick:
E-mail (opcjonalnie):
Komentarz:



Powiadamiaj o odpowiedziach na mój komentarz
(wymagany email):
Uwaga: Jeśli chcesz odpowiedzieć na komentarz innego użytkownika, prosimy skorzystaj z przycisku "Odpowiedz". Pozwoli to uniknąć w przyszłości bałaganu w dyskusji.
BBcode:

[b][/b] - pogrubienie
[i][/i] - kursywa
[u][/u] - podkreślenie
[cytat][/cytat] - cytat
[cytat="NICK"][/cytat] - cytat z nickiem

Zanim napiszesz komentarz, koniecznie zapoznaj się z zasadami publikowania komentarzy na łamach strony Radia Paranormalium. Prosimy nie podawać w komentarzach adresów email - do tego służy odpowiednie pole!


  • FearTheReaper (2011-08-10 12:16:49) #8189 | PW | RAPORT
    Cóż, jeden ze zdolniejszych czytaczy astro-mentala. Ale w dzisiejszych czasach to nie wystarcza, bo coraz więcej osób jest ezo i potrafi kontrolować, a nawet zmieniać to pojawia się w ich otoczeniu. W ten sposób można zrobić w wała większość medium, wróżek, jasnowidzów jeśli potrafi się zmieniać własną przestrzeń astralną i zawartość mentalną. Prawdopodobnie stąd bierze się to pomieszanie New Age'owe, bo ludzie biorą te rzeczy za obiektywnie istniejące, a nie plastyczną masę, która dopasowuje się do ich wyobrażeń i oczekiwań...

    Odpowiedz
  • miluk (2011-09-19 21:27:58) #8208 | RAPORT
    ~Fear gadasz jakieś totalne głupoty oderwane od rzeczywistości. Filipek miał dar, a przez takie farmazony ludzie zaczynają się nabijać z prawdziwych rzeczy. Czy był to dar od Boga, czy coś innego to sprawa wtórna. Sam będąc agnostykiem mam problem ze zrozumieniem jak Filipek potrafił przepowiadać przyszłość.

    Odpowiedz
  • assonsodo (2011-12-07 22:43:13) #8219 | RAPORT | E-mail
    Dzieki za ciekawy blog


    Odpowiedz


Copyright © 2004-2019 by Radio Paranormalium