Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!



Możesz też kupić u nas reklamę!





Tutaj będzie pożyczka, pozycjonowanie, chwilówka, no i w ogóle cały ten reklamowy stuff... no bo w końcu odchudzanie, meble, dieta i dentysta same się nie zareklamują...
Nick:  
Hasło:
Zapamiętaj
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
POKAŻ / UKRYJ MENU
Właśnie nadajemy audycję na żywo! Gorąco zachęcamy do słuchania
Nick:  
Hasło:
Zapamiętaj
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd.
dostępne jest z poziomu forum
Wyświetlam najnowsze 400 komentarzy
Waggelink napisał(a): Piszac o zwyciezkiej polsce popelnilem blad w doborze wyrazenia na okreslenie stanu kraju i ludzi po zakonczeniu dzialan wojennych.Straty i zniszczenia beda wielkie ale w przeciwienstwie do Niemiec ,ktore praktycznie zrownane zostana z ziemia wyjdziemy z tych zdarzen ciezko "poturbowani".Nie jest to tylko moje widzenie przyszlosci , wsrod kilkunastu widzacych istnieje zadziwiajaca zgodnosc o do tego scenariusza zdarzen. Bog raczy wiedziec , czemu tak sie stanie, byc moze w koncu po dwoch wielkich wojnach i milionach ofiar ta trzecia ,dopelni dzban . Osobiscie watpie w swietosc Papieza , choc byl bez cienia watpliwosci wielkim i wybitnym czlowiekiem. Polska jest dziwnym krajem , gdzie spotykaja sie i scieraja wplywy oxydentu i orientu ale w swojej "niepoczytalnosci" katalizuje je ulegajac bardzo owierzchownie zmianom. Czytalem opracowania historykow zachodnich ,ktorzy naszym przodkom okreslanym WANDALAMI z nieprzebytych puszcz na wschodzie przypisuja chalebna role zniszczenia Imperium Rzymskiego!Podobnie zdarzylo sie z OBOZEM Komunistycznym i pozostaje miec nadzieje , ze przyczynimy sie do erozji i rozpadu Unii Europejskiej.Mieszkajac w Holandii ,ktora jest pieknym i bogatym krajem policyjnym doskonale orientuje sie w jakim kierunku idzie Polska !!! Drogi Innuendi - uwierz to naprawde nie moja wina ,ze ta amerykanska mitomanka Cie oklamala z UFO ,polubilem Cie i chetnie z Toba rzeczowo podyskutuje , ale obawiam sie , ze twoj dotychczasowy obraz swiata moze zostac zachwiany -a po co ? Na koniec dodam, ze srodki psychoaktywne sa dla ludzi co widac w sklepach monopolowych , grass rowniez i pod tym wzgledem Holandia nie prezentuje sie najgorzej w Europie ,jednak problem polega na braku umiaru i mylisz sie sugerujac "ostra jazde "TO NIE TEN ETAP.
(komentarz do artykułu Końca świata nie będzie!)

calys napisał(a): też twierdze ze złudzenie optyczne. Dolna część oka jest ciemniejsza od reszty. To z bliska daje efekt zamkniętych oczu. No i nasze oko bardziej się koncentruje na wyrazistych (w tym przypadku czarny) farbach. Jeśli odejdziemy od obrazu wtedy mniej się skupiamy na kolorach a bardziej na całości i wtedy ciemniejsze kreski współgrają z cieniami na powiekach. A teraz do piotra który nie możne od obrazu oderwać oczu. Prawdopodobnie robisz to dlatego ponieważ kiedy nie patrzysz się prosto na obraz, tylko katem oka, wydaje ci się ze twarz na obrazie nie ma oczu ale ponieważ wiesz ze ono na pewno ma oczy, nieważne czy otwarte czy zamknięte automatycznie spoglądasz na obraz by to sprawdzić.
(komentarz do artykułu Oczy Boga? Oczy Chrystusa na obrazie zamykają się i otwierają)

calys napisał(a): Przez piety? O ile dobrze się uczyłam na biologi by oddychać potrzebne są drogi oddechowe i płuca. Mozna tez pobierać minimalna ilość powietrza przez skore, ale wątpię by to wystarczyło by przeżyć ponieważ mózg i inne organy wewnętrzne zluzywaja największą ilość powietrza. Po za tym piety to w większości kość i ścięgna a żadne z nich nie jest w stanie przeprowadzać wymianę powietrza w organizmie. Jednak człowiek nie zluzywa całego powietrza które przepłynęło przez jego płuca, zaledwie parę procent. A jeśli jego puls rzeczywiście osiąga 2 uderzenia na minute i by się nauczył zluzywac tylko to powietrze o ma w płucach to zeczywiscie byłby w stanie długo wytrzymać. Ale wątpię czy byłby to miesiąc.
(komentarz do artykułu Autohibernacja)

CaRgO23PL napisał(a): Mam zdolności przewidywania tzn wydaje mi sie ze mam i nie jestem jednym z tych oszołomów którzy naoglądali się filmów i wkręcają sobie że są czymś więcej poza kupą mięcha... Od pewnego czasu zastanawia mnie to ze poprostu wiem ze cos sie stanie i tak sie dzieje! Ale to nic nad czym moge zapanować poprostu czasami mam takie przeczucie i niewiem jak to wyjaśnic bo odkąd miałem pare latek to się nasila, z czasem myślałem ze to głupota i zbiegi okoliczności a teraz mysle że może ale nie musi być w tym jakiś głębszy sens... Miałem raz tak że moja mama jak spałem chciała otworzyć drzwi do mojego pokoju i jak chciała złapać za klamkę obudziłem się i przękręciłem klucz żeby jej otwożyć zanim dotknęła klamki a nastepnie się położyłem to było jak taki instynkt obronny jak odruch bezwarunkowy że to poprostu się stało niewiem czy pisze głupoty i przepraszam za brak polskich znaków ale pisze w pospiechu żeby nikt z rodziny tego nie czytał proszę o odpowiedź na ***email wycięty - czytaj regulamin zanim coś skomentujesz!***
(komentarz do artykułu ESP - poszerzone postrzeganie zmysłowe?)

Apostata napisał(a): Jasne. Myślałem że chronometry odliczają czas a tu sie okazuje że jak trafią w inny czas to są w stanie automatycznie wykryć date. Bardzo ciekawy mechanizm skonstruowali.:]
(komentarz do artykułu Tunel czasoprzestrzenny nad Biegunem Południowym)

Apostata napisał(a): Waggelink. Rozumiem że na tej farmie w Holadnii ostro jedziesz z mary jane i mooshromami co ?
(komentarz do artykułu Końca świata nie będzie!)

Cocker3 napisał(a): Teraz to dla naukowców jest to tak samo niemożliwe jak kiedyś przekroczenie bariery dżwięku!
(komentarz do artykułu Brytyjski naukowiec prowadzi badania nad podróżowaniem w czasie)

halwik napisał(a): Może wydawać się to dziwne ale od kiedy pamiętam mam dziwne uczucie jakbym w niewielkim stopniu miał związek z telekinezą już jako mały chłopiec z tego co mi opowiadano prubowałe podnosić przedmioty (oczami) za co miałem uczucie inności.He mam wrażenie jakby coś chciało się ze mnie uwolnić.Czas pokaże....Apropo bardzo ciekawy artykół szkoda tylko że tak pózno na niego trafiłem.
(komentarz do artykułu Wszystko o psychokinezie)

Mariner napisał(a): Słyszałem że ktoś zaproponował takie rozwiązanie tej zagadki - nie jest jeden biały samochód lewitujący w powietrzu z czarnym cieniem na ziemi tylko to są dwa samochody jeden biały drugi czarny stojące obok siebie. Ja osobiście skłaniam się to tej logicznej wersji ale nie jestem na 100% przekonany gdyż gdyby był to drugi samochód o czarnym kolorze to powinno być można na nim rozpoznać szybę, maskę itd. . Popatrzcie na inne ciemne samochody stojące na parkingu, można na nich rozpoznać dokładnie tył i przód, w przypadku tego samochodu "cienia" faktycznie bardziej wygląda on na cień białego samochodu gdyż nie można na nim rozpoznać maski itd. Najbardziej racjonalnym wyjaśnieniem zagadki tego zdjęcia pozostaje jednak na dzień dzisiejszy to że są na mim dwa samochody jeden biały drugi czarny.
(komentarz do artykułu Zagadkowy obiekt na zdjęciu satelitarnym z GoogleEarth)

Waggelink napisał(a): Tak zwani uczeni porobili kariery naukowe piszac tysiace rozpraw i dysertacji na udowodnienie sprzecznych nie tylko z logika ale i zdrowym rozsadkiem teorii.Przyznanie racji Sheldrak'owi oznaczac musi , ze sie mylili i sa nieukami odzianymi w wyliniale gronostaje ,bo przytaczane fakty sa od dawna znane. Jest to dla tego licznego i doskonale oplacanego grona nie do przyjecia. Podobne wnioski sformulowalem w moich komentarzach do artykulow w Paranormalium a konkretnie dotyczacych roku2012 i Swiecie wirtualnej rzeczywistosci/Teorie spiskowe/- niestety spotkalem sie z zarzutem nienaukowosci w podejsciu do zagadnien. Zycze nam wszystkim ,obym sie mylil w prognozach dotyczacych najblizszej przyszlosci.
(komentarz do artykułu Pole morfogenetyczne i inteligentny projekt)

Opik napisał(a): Lowkey, dość ciekawe. Moja mama mała kiedyś sytuację podobnego typu - Było to po pogrzebie jej babci (mojej prababci). Siedziała w pokoju i rozmawiała ze swoją babcią (tak, tą którą parę godzin wcześniej pochowali....). Rozmawiała z nią, a po chwili zdała sobie sprawę z tego co się dzieje i wybiegła przerażona z pokoju. Po chwili wróciła ze swoją mamą, ale po babci ani śladu... w mojej rodzinie sporo było takich sytuacji
(komentarz do artykułu Cieniści ludzie - krótka charakterystyka)

Ivellios napisał(a): Fragmenty książki "Mój świat" są dostępne w Internecie w języku angielskim. Jeśli ktoś chce, to tutaj podaję adres: http://keelynet.com/greb/greb.htm
(komentarz do artykułu Niezwykły wynalazek Wiktora Grebiennikowa)

Daniel619 napisał(a): Mieszkam w Tomaszówie i faktycznie pojawiają sie tam dziwne światła.
(komentarz do artykułu Tajemnicze zjawiska w bunkrze w Konewce)

Sceptyk napisał(a): No tak jasne. Nie potrafię udowodnić czegoś jednoznacznie metodami naukowymi to biję w tych co mi to wytykają... O tak i jaki wybitny tekst, człowiek za bardzo nie wie o czym chce napisać, czego dowieść i bije we wszystko co tylko się da. Wzruszające :)
(komentarz do artykułu Gdzie się podziali wszyscy sceptycy?)

Aniijja napisał(a): tacy już jesteśmy, nie uwierzymy jak się sami nie przekonamy, a jak nie wierzymy to na pewno kiedyś przytrafi się nam coś co postawi nas na nogi. ja w to wierze i to nie wynika z naiwności tylko z rozsądku. te zdjęcia- żałosne poprostu. to tak jakbyśmy kazali Ci zrobić sobie zdjęcie- bo nie wierzymy z Twoje istnienie. Dla NICH możesz Ty być tak samo niemożliwy jak dla nas oni
(komentarz do artykułu Przeklęta wieś)

Wojtek napisał(a): ,,Nie ominą one również Polski, chociaż przetoczą się przez nią łagodniej. Wciąż bowiem ochrania nas parasol energetyczny Jana Pawła II..." nie obraź sie ale to zdanie jest strasznie glupie. Kazdy kraj uwaza sie za wyjatkowy, ludzie mysla, ze ich panstwa sa dobre - wmawiaja to sobie. Nie mozemy mowic, ze Polska jest dobra bo urodzil sie w niej święty człowiek
(komentarz do artykułu Końca świata nie będzie!)

niewazne napisał(a): chachacha... te video, to zarty studentow medycyny w moskwie, a filmowane bylo w stolowce poznym wieczorem :D
(komentarz do artykułu KGB zarządzało tajnymi laboratoriami badającymi cywilizacje pozaziemskie)

Aniijja. napisał(a): samolot nie mogł się stopić ponieważ temperatura była zbyt mała, takie maszyny są przecież skonstruowane z niebyle jakiego materiału. A nawet jeśli, to gdzie czarna skrzynka na której zapisują się wszystkie informacje na temat lotu ? I nie piszcie że też się spaliła bo ona przeżyła by nawet wybuch bomby atomowej, jest nie zniszczalna. Ja uważam, że rząd amerykański sam zaplanował ten atak aby dostać się do afganistańskiej ropy naftowej. Szkoda tylko, że poświęclili na to życie tylu tysięcy osób...
(komentarz do artykułu Pytania bez odpowiedzi)

Lunatyk napisał(a): Pozwolę sobie opisać pewną sytuację która mi się przydarzyła we śnie. Było to jak miałem dwadzieścia kilka lat. Śniło mi się, że szukam jakiegoś miejsca, gdzie mógłbym zagrać w grę hazardową. Zaznaczam, że z hazardem nie mam nic wspólnego, nie umiem grać w karty a wszelkie gry liczbowe i inne są dla mnie czarną magią. Ale wracając do snu... Jeździłem po całym mieście w poszukiwaniu siedliska hazardu i nic. Wszystkie salony gier i kasyna były pozamykane. pod jednym z nich spotkałem mężczyznę bardzo elegancko ubranego, można powiedzieć wytwornego i światowego. Porozmawialiśmy chwilę a że obaj chcieliśmy się rozerwać przy grze zaproponowałem, żebyśmy pojechali do mnie do domu i zagrali w coś. PO przyjechaniu na miejsce nieznajomy powiedział mi, że nie wejdzie do mojego mieszkania dopóki go oficjalnie nie zaproszę... nie zastanawiając się długo zaprosiłem gościa do środka. Koszmar zaczął się w momencie gdy nieznajomy przekroczył próg domu. Jego twarz i całe ciało się zmieniło w demona jak z najstraszniejszych horrorów. Miał pomarszczoną - jakby poparzoną twarz, widać było ścięgna, na jego ciele nie było skóry tylko same mięśnie. Widać było czarne żyły, jego Twarz pozbawiona była warg a z ust wystawały pokręcone zepsute kły. Jego wytworne ubranie zmieniło się w łachmany. Pchnął mnie, upadłem na krzesło. Demon powiedział, że będziemy grać o moje życie i duszę. Graliśmy w kości. Jak zapewne się domyślacie przegrywałem raz za razem. Potwór powiedział, że wygrał już wszystko co miał do wygrania ale da mi jeszcze jedną szansę. Wyrzuciłem bardzo dużą liczbę i byłem pewien, że demon za chwilę zniknie - niestety wyrzucił wyższą ode mnie liczbę (zgadnijcie jaką - kości były trzy). Gdy już ostatecznie przegrałem, demon rzucił się na mnie z wrzaskiem i wyciągnął w moim kierunku szponiastą dłoń chcąc złapać mnie za twarz i zedrzeć z czaszki skórę wraz mięśniami. Chwyciłem jego rękę próbując się bronić, odepchnąć ją jak najdalej od swojej twarzy. Darłem się we śnie na całe gardło, nie tylko we śnie jak się okazało. Krzyczałem tak głośno, że się obudziłem. Jak otworzyłem oczy okazało się, że szponiasta dłoń nie zniknęła - jedną ręką z zakrzywionymi na kształt szponów palcami próbowałem chwycić swoją twarz, drugą broniłem się i ściskałem nadgarstek. Jak się obudziłem już na dobre, cały nadgarstek miałem zasiniaczony. Niewiele brakowało a sam zrobiłbym sobie krzywdę przez sen... którego nie zapomnę chyba do końca życia.
(komentarz do artykułu Czy byty niematerialne mogą ranić?)

Eldoradop napisał(a): Majowia to cywilizacji niezbadana nawet w 20%.Z tego co tu widze co piszecie to brakuje wam obycia w temacie.Np.sumerowie oni rowniez przepowiadaja koniec swiata w 2012...jest to najstarsza cywilizacja ziemska ktorej poziom astronomi był na tyle duży że naukowcy do dzis nie sa wstanie zrozumiec najprostrzych pojec ktorymi sie posługiwali.....ale własciwie jak by miał byc ten koniec swiata to napewno zady najbogatrzych krajow zadbałyby o eksploracje chociarzby ksierzyca na ktorym mozna by było osiedlic sie w ciagu 15lat...
(komentarz do artykułu Jak przeżyć rok 2012 - artykuł Patricka Geryla)

lordr napisał(a): niektóre z Waszych komentarzy nie są zbyt poważne , inne warte przemyślenia... ja tylko raz widziałem "ducha" na żywo na swoją własną prośbę to było dawno temu ale ciągle to we mnie siedzi ...i to nie był zwykły duch w wolnej chwili o tym opowiem
(komentarz do artykułu Duchy - czym są? Czy istnieją?)

malgorzata marszalkowska napisał(a): to wspaniale uczucie wiedzec, ze to co czulam i przeczuwalam naprawde funkcjonuje. dzieki filozofii wschodu i medytacjom, a takze dzieki bogu. a teraz takze dzieki nowej biologii. czyli jednak wszystko jest jednym. Zycze sobie i wszystkim mozliwosci zrozumienia tego czym jestesmy i uratowania naszej zeimi i nas samych.
(komentarz do artykułu Nowa Biologia: Mądrość Twoich Komórek - jak twoja wiara steruje twoją biologią)

Jaśmina napisał(a): Urwana głowa? Przerażające, aczkolwiek mało prawdopodobne ;P Byłam nad jeziorem zegrzyńskim i pływałam tam często rowerem wodnym. Uwierzcie mi: Tam nic nie ma!
(komentarz do artykułu Polskie kryptydy!)

Jaśmina napisał(a): No ciekawe. Podobno chupacabra jest wynikiem czegoś takiego i jej nie uśmiercili... A co do tych dinozaurów: Nie uważacie że to mogłobybyć niebezpieczne?
(komentarz do artykułu Naukowcy: Pewnego dnia będzie można wskrzesić dinozaury)

Jasmina napisał(a): Mi to wygląda na dużą kałamarnicę. No i jakoś nie widać na filmie ani dłoni, ani tej całej "niby ludzkiej" twarzy :P
(komentarz do artykułu Ningen - humanoid z Oceanu Spokojnego)

napisał(a): nie posiada żadnych cech rekina!!!! na moje to waleń, pewnie płetwal karłowaty
(komentarz do artykułu Rekin Giglioliego)

xDm7x napisał(a): W sumie to ciekawa sprawa.. ale zarazem straszna. Nie zyje sie swoim zyciem tylko innych i tak naprawde zycie ze smiercia;/ Hmm. zastanawiam sie czy jak jest sie dzieckiem rowniez sie widzi i slyszy duchy ?
(komentarz do artykułu Życie medium)

Dusiolek Lesmiana napisał(a): prawie zawsze mam to gdy klade sie bardzo pozno spac, w ramach eksperymentu zaczalem sie temu poddawac, bo juz mnie to zaczelo wkurzac, chcialem sie dowiedziec co to jest! balem sie, ze moge nie wrocic z powrotem to cos mnie paralizowalo, czulem ze moje cialo jest unoszone, czulem sie tak jakbym byl podlaczony do pradu elektrycznego (telepalo mna, podejrzewalem tez epilepsje u siebie) .... objawy sa rozne, zazwyczaj u mnie, ale nie zawsze poprzedzone jest to jakis bardzo dziwnym tajemniczym i niepokojacym snem, od razu wiem ze cos jest nie tak - czuje zla moc, np. jak jakas postac chce zebym szedl za nia po schodach w ksztalacie spirali w dol, a potem przemienia sie w demona! potem zaczyna mnie dusic, chce wolac o pomoc ale nie potrafie wydobyc z siebie zadnego dzwieku, nawet jak spie na brzuchu to czuje ucisk na plecach, jakbys ktos mi je przygniatal, w sumie to juz to wole niz jak to mnie uciska na klatke piersiowa :( ciekawa sa tez halucynacje ktore czasami wystepuja, sa tak realne, tak jakbym byl w innym wymiarze, widze swoj pokoj a oczy mam zamkniete! nie widzialem zadnych postaci w moim pokoju, oczy "otwieralem" w halucynacji dopiero wtedy kiedy juz nie czuje takiego mocnego ucisku, boje sie je wczesniej "otworzyc" (tak dokladnie w czasie halucynacji! sa tak realne!). Pytalem sie nawet: "kim Ty do kurwy nedzy jestes?" - przepraszam za wyrazenie :/ nie dostalem odpowiedzi, obudzilem sie... najabardziej pdooba mi sie dowadczenie lewitacji, czasami czuje ze opuszczam swoje cialo, tego wlasnie sie boje, ze kiedys moge nie wrocic, ze moge stracic kontakt ze swoim cialem, dlatego staram sie szybko wybudzic, jak juz zaczynam byc daleko od niego...
(komentarz do artykułu Paraliż senny jest zjawiskiem powszechnym)

TakToJa napisał(a): tak? to jak wyjaśnicie to że tego samego dnia przed uderzeniem samolotów w WTC z Fortu pod WTC nagle zgineło ponad 200 miliardów Dolarów? Przypadek? i eksplozje zaraz po uderzeniu samolotów , są na to swiadkowie ze słyszeli pojedyńcze eksplozje ... Obejrzyjcie sobie film o tym , pozdrawiam
(komentarz do artykułu Pytania bez odpowiedzi)

mm1 napisał(a): ^dobry pomysl chociaz oczekiwalam potwierdzenia ze w zahamowaniu rozwoju chorobiy alzheimerea kluczowa role odgrywa wiara w boga.
(komentarz do artykułu Jak stać się geniuszem?)

JPPT napisał(a): jak mialem pare lat snil mi sie jeden koszmar przez dlugi czas. co noc do mnie powracal. pamietam go do dzis... biegne z kuzynem na łące nieopodal jego domu zaczyna sie burza. chowamy sie do jakiegos domku ktorego w rzeczywistosci nie bylo domek zaczal sie kurczyc i nas sciskac bysmy nie mogli uciec. ja zawsze wydostalem sie pierwszy i czekalem bezradnie kiedy kuzyn rowniez sie uwolni. przebieglismy jakis dystans(mimo ze cos mi nie pozwalalo biec) i zawsze gdy minalem najzwyklejszy slup lekko zardzewialy musialem sie odzwrocic kuzyna juz nie bylo, domku rowniez... i natychmiast sie budzilem. znalem ten sen juz na pamiec potem i doskonale wiedzialem co sie zaraz stanie... mimo tego nie moglem w zaden sposob wplynac na przebieg snu. pozdrawiam wszystkich odwiedzaajacych te strone:))
(komentarz do artykułu Wyśnione katastrofy)

insector napisał(a): koło Tarnowa tego jest pełno , w tym roku zabiłem 3, gdy odrucchowo odwórciłem sie przestraszony , o mało nie ugryzł mnie w noge , dostał widłami
(komentarz do artykułu Pies ziemny)

bea napisał(a): Sleszu kieleszu naucz sie kultury prymitywie.
(komentarz do artykułu Tajemnica ludzkich butów)

czekolada napisał(a): To dziwne, ale dopiero teraz do mnie dotarło, że moje sny moga mieć znaczenie. Często mi się kiedyś śniło, że spadam z jakiegoś budynku...
(komentarz do artykułu Życie przed życiem)

mateusz napisał(a): gdzie to dokładnie jest ???
(komentarz do artykułu Pomórnik - nowe relacje i dowody!)

innuendi napisał(a): dzisiaj jest 14.10.2008, ponoc mial sie ukazac statek kosmiczny, ktory mial byc widoczny, przez trzy doby, przelecialem dzisiaj internetowe niusy i co?, z przyczyn technicznych przesunieto termin na blizej nieokreslony, byc moze do konca lutego przyszlego roku, podobnie jest z Toba, umiesz jedynie filozofowac, a nadal nie wyciagasz faktow, ja nie oczekuje, ze ktos mi cos pokaze albo da dotknac i uwierze, by wierzyc nie trzeba wiele i ja to wiem, ale niestety Ty robisz troche wode z mozgu ludziom, mimo, ze niektorzy i tak go rzadko uzywaja, wiem jedno, ze umiesz tylko ladnie ubierac w slowa mysl, w ktorej sam sie juz pogubiles
(komentarz do artykułu Końca świata nie będzie!)

Koleś1912 napisał(a): Taka mała uwaga co do tekstu: polowanie na czarownice i wilkołaki pojawiło się dopiero w renesansie, okresie znacznie bardziej mrocznym i mistycznym niż średniowiecze (wbrew powszechnym przekonaniom utworzonym w XIXwieku).
(komentarz do artykułu Rzecz o wilkołactwie)

??? napisał(a): hmm sama nie wiem jest to prawdopodobne lecz ciężko uwierzyć w to, że po ujrzeniu pierwszego kręgu i podejrzeniu że to ufo ludziom nie zachciało się "bawić" i sami nie tworzyli tych kręgów. Jeśli ten człowiek mówi, że widział białe światło itd niekoniecznie musi to być prawdą.
(komentarz do artykułu Młyny: kręgów coraz więcej)

napisał(a): Coś niesamowitego... człowiek nie jest w stanie pojąć jak wielki jest wszechświat... 11 miliardów lat świetlnych są to niewyobrażalne odległości i pomyśleć, że pewnie by przebyć cały wszechświat (o ile to możliwe) to ta odległość jest jak jeden milimetr przebyty na Ziemi z zamiarem jej okrążenia.
(komentarz do artykułu Niezidentyfikowany obiekt sfotografowany przez teleskop Hubble'a)

Ivellios napisał(a): Ludwika, daj znać jak książka będzie gotowa ;-)
(komentarz do artykułu (prawie) Wszystko o stygmatach)

anon. napisał(a): powiedzcie mi a może diabeł che żebysmy tak mysleli poprostu he? Przeciez naprawde sądzicie że Bóg pozwoliłby chodzić po świecie tak "luzem" swoim duszyczkom??? Nie wiem nooo...
(komentarz do artykułu Twarze z Belmez)

Ludwika napisał(a): Artykuł jest świetny! Właśnie piszę książkę o stygmatyczce, ogromnie mi się przydał, bo sam temat mnie interesuje, ale wiedzy mam niewiele. Dzięki!!
(komentarz do artykułu (prawie) Wszystko o stygmatach)

korek napisał(a): Obserwacje podobnych istot zdarzaja sie tez w polsce... zaczlem sie tym interesowac od kiedy osoba człowieko-kształtna ze szkrzydłami leciała nad moim samochodem...nie wiem czy to był Mothman czy człowiek sowa
(komentarz do artykułu Mothman - człowiek-ćma)

napisał(a): Trzy zbiorniki ustawione na ażurowej konstrukcji
(komentarz do artykułu Zagadkowy obiekt na zdjęciu satelitarnym z GoogleEarth)

ceunori napisał(a): koleżanka podała mi stronę o umyśle i tam były metody medytacji i takie tam o sanach ale najbardziej nas zainteresowało to że było tam o wchodzeniu w stan jak to na stronie pisało "alfa" w którym mózg z 22 herców przechodził na 22 herce i w pierwszym momencie czuło się "szczęście" sam tego powtórzyć z strony nie potrafiłem ale koleżanka potrafiła i mówiła że jak tak w domu zrobiła to miała takie uczucie że chodziła po swoim mieszkaniu i widziała rodziców co robili a jak się z tego transu "wybudziła" to rodzice robili to samo co widziała w transie.
(komentarz do artykułu Badając OOBE)

Q napisał(a): I znowu kłania się Buddyzm :)
(komentarz do artykułu Jak wyjaśnić "Ciebie"?)

hanus napisał(a): to ja w pierwszym poprzednim zyciu zucilam się z wieżowca... a w drugim poprzednim życiu wpadłam pod samochód... szkoda że nie pamiętam wiecej szczegolow ze swoich poprzednich życ... moze reszta mi sie jeszcze przyśni ^^
(komentarz do artykułu Życie przed życiem)

Marcin napisał(a): Mieszkam niedaleko Grodźca, tj Zamku Będzińskiego, nigdy o tym nie słyszałem. Do Ogrodzienca mam trochę dalej, ale ostatnio w pracy tamtędy przejeżdżałem, może sie wybiorę.
(komentarz do artykułu Nawiedzone miejsca w Polsce)

Do_Gabi napisał(a): Samo z siebie?! Potrafisz czytać ze zrozumieniem? Nie wiem czemu takie pustaki tutaj zaglądają...
(komentarz do artykułu Jak stworzyć ducha? Eksperymenty kanadyjskie)

Obserwator napisał(a): 50 lat temu co było, i co jest teraz, a co będzie za 50 lat, 100 lat itp, nasza ewolucja i cywilizacja rozwija się, a co za tym idzie? zanieczyszczanie naszej Planety, ciekawe co będzie pierwsze ? zapad materii?, zatrucie się na naszej Planecie? czy poziom naszej ewolucji pozwalający zamieszkać na innej Planecie, wystarczy rozejrzeć się dookoła, więcej Ludzi nie interesuje ochrona naszego środowiska, zanieczyszczanie idzie szybciej niż technika.
(komentarz do artykułu Ruiny 7000-letniego miasta odkryto w egipskiej oazie)

jamjest napisał(a): [b]Me[/b] ale czy ktoś z pasażerów dzwonił ze swoich komórek ? Przeciez oni dzwonil z telefonu ktory jest zamontrowany w samolocie :) rozmowy byly zapisywane w bazie i nagrywane Sa ludzie ktorzy znaja sie na telefonii i wiedza czy mozna bylo dzwonic czy nie oni sa ekspertami ja im wierze :P
(komentarz do artykułu Pytania bez odpowiedzi)

Rafcio lub RiffelRa napisał(a): Dobre! Tyle że nikt ni pomyślał że w jaki sposób majowie przewidzieliby nadejście chrystusa z dokładną datą. Widze tu wiele tekstów typu niemożliwe żeby majowie przewidzieli ten kataklizm a nikt nie pomyślał skąd mieliby wiedzieć kiedy urodzi się chrystus. To tyle i nie chce więcej rozwijać swojej tezy. Czyżby wiedzieli kiedy się narodzi. Czemu (z tego względu) nie byli chrześcijanami!! =1 za Artykuł
(komentarz do artykułu Jak przeżyć rok 2012 - artykuł Patricka Geryla)

Albi napisał(a): Ja po częsci i wierze w chupacabre... Wpiszcie sobie na YouTube Chupacabra i tam bedzie filmik z wiadomości z USA... to coś, co tam pokazali przypomina mi wychudzonego kangura albinosa a nie krwiożerczego potwora!
(komentarz do artykułu Chúpacabra)

Rafcio lub RiffelRa napisał(a): Mam kilka pytań (retorycznych): A czemu nie ma programów naukowych mówiących o możliwości przemagnesowania ziemi? Jak to możliwe że przez tyle tysięcy lat ewolucji nagle w jeden dzień mielibyśmy wyparować!!?? Co z Dinozaurami czy one po tylu tysiącach latach ewolucji też miały takie problemy? Dlaczego to nas tylko dotyczy? Czy ludzkość czeka tzw "restart" przed przyjściem "nowego świata"? Teza: Żal mi wszystkich, którzy wierzą w koniec i zaprzestali właśnie po np: przeczytaniu tego artykułu jakichkolwiek życiowych celów. I po tym żyją dniem, w którym dojdzie do zagłady, a ja pytam się jakiej zagłady. Takie zdarzenia jak zderzenia z meteorytami się zdarzają, ale rzadko i przynoszą bardzo duże straty w ludziach, ale nie zagłady całej ludzkości nazywanym końcem świata. Jeśli już to nie koniec, ale początek nowego świata tak jak w bibli jest napisane " i ujrzałem miasto nowe". Biblia pisze nie tylko o zagładzie ale o nadziei w której dobro zwycięża tak więc nie myślcie o tych głupotach żyjcie i planujcie swoją przyszłość.
(komentarz do artykułu Końca świata nie będzie!)

krzysiek. napisał(a): Brednie, człowieka aktóry chce byc popularny, waluta istniała od zawsze (dawniej w innej formie ale ta sama zasada) chłopczyc sie zaczytał zbyt w ksiązkach d. browna i tak mu zostało... gdyby ten klub istniał niebyło by wojen itd. a gdyby chciał zjednoczyć wszystkie panstwa i stworzyć jedno wielkie to co by to dało ??? za dużo razy pan EQUILIBRIUM panie estelin oglądał...
(komentarz do artykułu Tajny Klub Bilderberg Rządzi Światem)

Lowkey confro. napisał(a): Moja mama przeżyła konfrontacje z owym duchem... To było tak: Jest rok 1979. ok. godziny 23:15 moja mama jako 14 letnia dziewczyna, jej siostra 2 lata starsza i ich mama wracały z odwiedzin... gdy zbliżały się do domu rozmawiając o czymś... nagle wszystkie trzy zamilkły. spostrzegły bowiem mężczyznę przywdzianego w czarny długi płaszcz. wychodził on z cmentarza- przypominam że było po 11 w nocy! popatrzył się krótko na nie i przyspieszył. nagle dziwna postać znikła, przerażone kobiety szybko kierowały się w stronę domu. gdy w pośpiechu przechodziły przez ulice pewne ze nic nie jedzie (dodam że w tych latach mało kto posiadał samochód w moich stronach) bo nic nie słyszały, nagle ni stąd ni zowąd samochód próbował wjechać w ową grupę. Nigdy więcej ani moja mama ani ciotka nie widziały owego obiektu... Czy to mógł być człowiek cień... a może coś innego?... Proszę o opinie na ten temat
(komentarz do artykułu Cieniści ludzie - krótka charakterystyka)

Lowkey confro. napisał(a): Popieram pana administratora... dobrze ze piszecie o swoich doświadczeniach paranormalnych ale, nie piszcie ze widzieliście je pod swoimi domami/mieszkaniami. reportaż jest o całkiem innej sprawie. ja mam nie jedno takie zdjęcie ale nie wydaje mi się żeby był to ORB. najprawdopodobniejszym okazem z serii moich zdjęć z orbami jest zdjęcie na cmentarzu. myślę ze tam właśnie jest ich najwięcej, moim zdaniem są to dusze zmarłych wołających o pomoc w trafieniu do nieba... choć dziwi mnie dla czego nie wyglądają jak inne duchy?
(komentarz do artykułu Czym są orby?)

Lowkey confro. napisał(a): Nie macie racji! który z amerykanów chciał by zniszczyć taką budowle... nie wiem co was podkusiło żeby sądzić że to UFO! skoro zniszczyło rzekomo te dwie wierze to dla czego nie doszło do kolejnych zamachów na taką skale ofiar śmiertelnych?! Po prostu świat jest pogrążony w konflikcie i niema innego racjonalnego wytłumaczenia.
(komentarz do artykułu World Trade Center i UFO)

Lowkey conf. napisał(a): Ludzie z rządu UK mają więcej funduszy od nie jakiej Polski. to zrozumiałe iż w Polsce jeszcze długo nie będą prowadzone takie badania... ale do czego zmierzam- otóż w jaki sposób siły brytyjskie chcą wykorzystać choć by (wspomniane w artykule UFO).Morze dowiemy się tego w najbliższym czasie... kto wie~ POZDRAWIAM!!!
(komentarz do artykułu Brytyjskie ministerstwo obrony badało zjawiska paranormalne w celu użycia ich w wojnie z terroryzmem)

Psychiatra napisał(a): Yeah, Matrix, All Right!!!! ----------------------- Sorry bardzo, ale ktoś tutaj powinien przejść się do domu bez klamek. Ten artykuł to najgorsze brednie, jakie w życiu słyszałem. Wierzę w UFO, nawet kilka razy widziałem, ale ten artykuł, to powinien znaleźć się raczej na niedawno otwartym serwisie WP. To dla niego odpowiedniejsze miejsce, niż Paranormalium.
(komentarz do artykułu Wszechświat wirtualnej rzeczywistości)

Osoba Znająca Prawdę napisał(a): Tak... Ludzie nie wierzą, ale niedługo, już bardzo nie długo będą musieli zmienić swoje podejście do sprawy UFO. Jeszcze nie w tym roku, nawet nie w przyszłym. Ale niedługo. Oni już się szykują do kontaktu... Nie trzeba się ich bać, choć wyglądają, hm... dziwnie. Możliwe, że na początku będzie panika, ale wojsko już tego nie ukryje. Zostanie to tak zorganizowane, że NIKT, nawet Faceci w Czerni (o ile istnieją, co jest BARDZO wątpliwe). Ech... Nie mogę się już doczekać. Na razie niewielu ludzi o nich wie. Jeszcze całej prawdy nie możemy ujawnić. Ale to już niedługo nastąpi. Nie bójcie się ich, nie zrobią wam krzywdy...
(komentarz do artykułu Ufolodzy: "Prezydent ignoruje zagrożenie z kosmosu")

calys napisał(a): Hej Kociarao, mówisz ze zawsze to odczuwasz gdy idziesz przez ciemne miejsce. Przeprowadzono eksperyment w którym zamykano ludzi w ciemnych pomieszczeniach. Reki przez nosem nie było widać. Wszystko było obserwowane za pomocą podczerwieni i innych tego typu urządzeń a człowiek w pokoju miał poprzez mikrofon zdawać swoje relacje. Po jakimś czasie WSZYSTKIE obiekty badan zaczęly z niepokojem się pytać czy ktoś wszedł do pokoju. Opowiadali ze czuli lub nawet słyszeli kogoś obcego. Niektórzy nawet mogli określić gdzie stal. No ale to nie zmienia faktu ze wieżę w duchy a infradźwięk? Coz, to zalewnie jeden kawałek 1000-częściowych puzzli.
(komentarz do artykułu Czy jesteś gotów, by wejść między duchy?)

calys napisał(a): Czemu glupie? Świat jest ogromny, a my wiemy tak mało. Skoro myślałaś o jego rodzinie i jagbys sama zareagowała na jego miejscu to może miał nadzieje ze go rozumiesz i mu pomożesz. Duch raczej nie był złośliwy bo skoro nakrzyczałaś na niego w łazience a on dal ci spokój to pewnie nie chciał ci się naprzykrzać. Duch operował często światłem, tak? A tamten człowiek był podróżnikiem? Podróżnicy często znają alfabet morsa. Moze i wyciągam pochopne wnioski, ale czy te mrugania miały jakiś powtarzający się rytm? Sama już nie wiem, gadam od rzeczy.
(komentarz do artykułu Duch z Internetu?)

calys napisał(a): Krowy morskie? Gdzie one przypominają człowieka:D? *śmiech* Pierwotnie syreny pochodzą z mitologii greckiej (tak mi się wydaje) i były pól ptakami a pól kobietami. Zwabiały zeglazow śpiewem i gdy statek rozbił się o niewidoczne w wodzie skały morskie, napadały na nich i wysysały krew. *mniam* Myślę ze pierwsze rybie syreny narodziły się z tych legend. Jakiś Greg zauważył luckopodobne stworzenie w morzu wiec dla niego, według legend, mogla to być tylko syrena. Ok, wyjaśniłam skąd mogłaby, według mnie, pochodzić nazwa, a co do syren... Coz oceany i oczywiście góry :D nigdy nie zostały i jeszcze długo nie zostaną całkowicie odkryte.
(komentarz do artykułu Syreny)

Ceunori napisał(a): To dziwne że nie znamy swojego własnego otoczenia w tekstach o USO piszą w komętach że to UFO które się pod wodą ukrywa i może racja ale nie wykluczał bym że pod wodą żyje inna cywilizacja. A może UFO handluje z USO xD kto to wiem :)
(komentarz do artykułu Tajemnica Atlantyku)

Ola napisał(a): Pamiętam na zielonej szkole jak miałam jakieś 8 lat. Byłyśmy w jednym pokoju we trzy (ja, kasia i asia). w środku nocy najprawdopodobniej obudziłam się. ZObaczyłam małą, białą (rozświetloną tak jakby) kobiete, o złowrogim spojrzeniu na moją koleżanke(asie). Bałam się, że zauważy jak na nią patrze więc schowałam sie pod kołdre. Po jakimś czasie wyjżałam. Kobiety nie było. Wstałam zapaliłam lampke. Zobaczyłam że Kasia też nie śpi. WIdziała ową kobiete tak jak ja. więc to nie był sen.. Pamiętam to do tej pory.
(komentarz do artykułu Cieniści ludzie)

borowik napisał(a): No ja taki właśnie film w tvp widzialem o polaczeniu z eksperymentu w czasie terazniejszym z tym z lat 40. podejrzewam ze autor to tez oglądal
(komentarz do artykułu Kolejny eksperyment Philadelphia?)

Konfrontacjon napisał(a): jakieś 4 miesiące temu śniło mi się że: jadę na saniach prowadzonych przez konia. Bylem bardzo wesoły(w śnie),nagle sanie przewróciły się. spadając na śnieg odczułem wielki fizyczny ból na plecach. leżałem w wielkiej kałuży krwi. nagle koń usiadł na tyłek i zaczoł na mnie spadać. nie mogąc się ruszyć koń z impetem przygniótł mnie. obudziłem się zaraz po tym spocony, a w klatce piersiowej odczuwałem uciskanie. myślicie że mógł to być właśnie "BYT"?
(komentarz do artykułu Czy byty niematerialne mogą ranić?)

Konfrontacjon napisał(a): popieram cie Drago77. myślę podobnie, ale nawiązując do"zbiegu okoliczności" to myślę że ludzie z własnej nie wiedzy wymyślili coś takiego jak zbieg okoliczności... bo nie są wstanie racjonalnie udowodnić dla czego dane zdarzenie miało miejsce właśnie w tym czasie lub na tak dużą skale. poza tym ludzi zawsze będzie interesowały rzeczy nie wyjaśnione, owiane tajemnicą bądź nazwane zbiegiem okoliczności.
(komentarz do artykułu Titanic. Przepowiednia, klątwa, czy może zbieg okoliczności?)

Ethil napisał(a): Ja oczywiscie w to nie wierze. Mam jedna uwage. Sprobowalem sie wczuc w takiego Maja, ktory kalendarz wynalazl [czy jak to sie tam nazywa]. I tak, znalazlem sposob, "robie" kolejne lata, i jeszcze troche, doszedlem do 2005, och, juz mi sie nie chce!, jeszcze tylko pare, rok 2012... Dobra, zrobilem, jeszcze duzo czasu wiec jak dojdziemy do 2012 roku to ktos zrobi nastepne lata... Czy nie moglo byc tak? :)
(komentarz do artykułu Jak przeżyć rok 2012 - artykuł Patricka Geryla)

stiopa napisał(a): cenuori: mnie też denerwuje to, że obecnie ludzie przestali już myśleć samodzielnie i analizować to, co przeczytają/zobaczą. Przyjmujemy strumień informacji bez zastanowienia i ograniczamy się do wychwytywania pojedyńczych zwrotów-kluczy, zwracamy uwagę na słowa a nie ich sens. Jeśli będziesz uprzejmy przeczytać ponownie mój komentarz, byćmoże dostrzeżesz, że przyznałem ludom starożytnym prawo do posiadania zaawansowanej wiedzy astronomicznej i matematycznej. Według mnie, to dość wymownie wskazuje na ironiczny charakter ostatniego zdania. Przykro mi, że nie rozumiesz tego, co czytasz :-(
(komentarz do artykułu Jak przeżyć rok 2012 - artykuł Patricka Geryla)

marta napisał(a): jezeli mowia, ze tam gdzie konczy sie wiedza zaczyna sie Bog jestem w stanie uwierzyc we wszytsko, poniewaz wiem ze nic nie wiem :D
(komentarz do artykułu Jezus chodził po... lodzie!)

Ivellios napisał(a): Adam_K, nie wiem, jak jest w innych serwisach, ale w Paranormalium cenzury na poglądy nie ma. Powiem ci szczerze, że szlag jasny mnie trafia, gdy ludzie zjawiska paranormalne łączą z satanizmem. Tacy ludzie wszystko, co "niechrześcijańskie", nazywają "działaniem szatana".
(komentarz do artykułu Egzorcyzmy Anneliese Michel)

Adam_K napisał(a): Powiem więcej, jestem tu przez przypadek, ale widzę, że cały ten portal nie służy niczemu dobremu. Wszystkie te opowieści o ufach, wywoływaniu duchów, medytacjach to działanie szatana, tylko inaczej nazwane. Angażując się w to łatwo można zostać opętanym. Tyle, że zdziwię się, jeśli ten komentarz zobaczę, bo spodziewam się, że cenzury on nie przejdzie...
(komentarz do artykułu Egzorcyzmy Anneliese Michel)

Konfrontacjon napisał(a): a gdzie zdjęcie, jeśli go zabito to powinno się go zbadać i poddać ekshumacji zwłok. i oczywiście wykonać zdjęcia dziwnemu stworzeniu...
(komentarz do artykułu (DONIESIENIE) Tajemniczy pawian zabity w Sierra Leone)

Konfrontacjon napisał(a): morze i nie łasiczkę, bo to mogło na prawdę tak wyglądać. ale nie słyszeliście o mutacjach genetycznych? i jeszcze jedno... skoro było parę zdjęć to z jakiego powodu ich nie pokazaliście?
(komentarz do artykułu (DONIESIENIE) Tajemnicze zwierzę sfotografowane w New Jersey)

Adam_K napisał(a): Jeśli Bóg jest na pierwszym miejscu, wszystko pozostałe jest na właściwym. Więc jeśli Bóg nie jest na pierwszym miejscu, to wszystko w Twoim życiu jest źle poukładane. Modlitwa w takim przypadku, to tylko uspokajanie samego siebie. No chyba, że się modlisz, bo z tym walczysz. Już samo to, że Bóg nie jest na pierwszym miejscu otwiera Cię na działanie domonów. A jeśli dodatkowo czytasz niewłaściwe rzeczy, to igrasz z ogniem!
(komentarz do artykułu Egzorcyzmy Anneliese Michel)

waldi napisał(a): To pierwsze zdięcie to są dwie złączone ze sobą miski 100% mam identyczne i wyglądają tak samo. Śmieszne zdiecie
(komentarz do artykułu Badając dowody na istnienie zjawisk paranormalnych)

JA napisał(a): Widziałem coś podobnego jakiś czas po śmierci mojego wujka. Spałem i nagle poczułem tak jakby mnie ktoś budził. Podniosłem szybko głowę i zobaczyłem mężczyznę, w jakimś płaszczu nie mogłem dojrzeć dokładnie twarzy ale widziałem ze sie uśmiecha. Jak krzyknąłem do niego "Co!!?" to nagle zaczął się "rozpływać" po czym zniknął.
(komentarz do artykułu Cieniści ludzie)

Finder napisał(a): Super ale jak nadal nie zbadali tego dogłębnie to nie powinni o niczym przesądzac bo najwięksi wariaci to czasami najwięksi geniusze. Chociaż to nie wyglada na piramidę za bardzo to nigdy nic niewiadomo
(komentarz do artykułu Czyż piramida nie jest piramidą?)

Konfrontacjon napisał(a): to nie jest bajka. a przynajmniej nie wszystko... nie wierze w te jasno widzenie ale cala historia mogla się wydarzyć. średniowieczne klątwy to nie nowość. ludzie nie jednokrotnie opisywali obrzędy czarownic w średniowieczu.oczywiście czarownice zabijano... no właśnie , zabijano ale jak to robiono?- palono je! a nie wyrywano serca... choć z drugiej strony,morze celowo tak zrobiono. a co do tych zdjęć to wszystko zależy od duchów, skoro chcą to sprawią by na zdjęciu ukazał się ich wizerunek.
(komentarz do artykułu Przeklęta wieś)

kama napisał(a): Codziennie słysze stkot i obecnośc kogoś kogo nie widze. Czuje że ktoś mi się przygląda, jest ze mna a potem to uczucie znika jak gdyby ktoś odchodził. Raz chyba nawet widziałam "coś" czyjąś posiać która świeciła jakims światłem i była przeźroczysta. Słysze czyjś głos (bardzo rzadko). Nawet ni z tego ni z owego coś mi przychodzi do głowy i to się staje. Mam także prorocze sny rzadko ale są. Czy ktoś mi powie czy jestem medium ? Jak mam się skontaktować z tym duchem, kiedy samej mi nie wychodzi ?
(komentarz do artykułu Życie medium)

Lowkey napisał(a): dobra ale i w dzisiejszych czasach istnieją "olbrzymy". są to chorzy ludzie nie dożywający często 30,z powodu niewydolności serca. może to tych ludzi opisano, dodano trochę wymysłów i tak powstał olbrzym/ chociaż ja sam w to nie wieże...
(komentarz do artykułu Czy olbrzymy naprawdę istniały?)

MUMIN napisał(a): Nie wiem jak mozna pisać takie rzeczy... gdzie tak naprawde szukacie sensacyjki... Zdjęcia roione są z samolotów (zdecydowana większość). Częściowo robione są na zamówienie google earth, częściowo kupowane od firm które zajmują się czymś takim (zumi ma tez zdjecia tylko ze inne niz google). Zdjęcie 1: robak mogl poprostu usiasc na obiektywie, mogl wpasc na niego itd. mogl akurat bardzo blisko przelatywac albo cokolwiek ze soba robic. Na pewno nie jest to 100 metrowy robal na temat którego rząd uparcie milczy tworząc kolejną zmowę milczenia.. Zdjęcie 2: Doświadczenie: chlapnijcie na obiektyw waszego aparatu fotograficznego malutka kropelke wody i zróbcie zdjęcie. Na zdjęciu pojawi się wam UFO, BALONIK, EGZOTYCZNA KOLOROWA MATERIA i Bóg wie co jeszcze... Pozdrawiam serdecznie i rzyczę miłych obserwacji ;)
(komentarz do artykułu Kolejne obiekty w GoogleEarth)

mon napisał(a): Paraliż senny?Kojarzyło mi się to z chorobą, z czymś, co zdarza się mi i nie należy o tym mówić. Przerażenie, które czułam nie pozwalało mi się ruszyć, pomimo zamkniętych oczu, widziałam swój pokój w mroku, chciałam wstać, zawołać, nic..nie byłam w stanie zrobić, wykonać ruchu. Nie spałam sama..nie ma to znaczenia, zdarzyło się i tak, a paraliż i tak się pojawił. Dziękuję za upewnienie, że to się zdarza, że jest normalne..
(komentarz do artykułu Paraliż senny jest zjawiskiem powszechnym)

Slodki111 napisał(a): Czy wy jestescie slepi??? Przeciez na tym zdjeciu powyzej, wyraznie widac twarz! Para oczu, a po srodku, nieco nizej okragly nos. Oczy perfidnie widac, wyraznie postac ma zrenice skierowane do gory! Ja osobiscie bym tam chyba nie wszedl...
(komentarz do artykułu Tajemnicze zjawiska w bunkrze w Konewce)

gagarys napisał(a): pierwszy raz w tym artykule zetknelam sie z pojeciem "srebro koloidalne", gdzie mozna znalezc dokladny opis powstawania tego zwiazku?
(komentarz do artykułu Magia srebra)

Beton napisał(a): ja mam nieco odmienne zdanie od Karczówq'i: moze Nole widzac jak slabo ewoluujemy pomogli nam cieco i przeskoczylismy ten "1 szczebelek" w ewolucji. A teraz tylko nas odwiedzaja i obserwoja jak nam idzie na naszej sciezce ewolucji...
(komentarz do artykułu Wszyscy możemy być kosmitami)

alba333 napisał(a): Ludzie i ja to wszystko przeszedłem. Historię mam długą od 2 latek aż po 14 lat. Później już zacząłem żyć chwilą, tok nauczania zgadza sie perfekcyjnie, szczególnie wzmożona inteligencja o podtekście seksualnym. Reszta owszem, należy dodać; w moim wypadku staje sie perfekcyjnym obserwatorem IQ 140 ale da sie wyżyć, wystarcza na codzienne namysły czy na pewno nie powinienem znaleźć sie w psychiatryku... Szukam od dawna pomocy ale rodzice konserwatywnie podchodzą do tematu, uganiają sie za kasą i naszym wykształceniem, (siostra ASP Kraków) i razem z nią jesteśmy dyslektykami żyjącymi w własnym świecie. Mój życiorys perfekcyjnie zazębia sie z przygodowym opowiadaniem połączonym z nutą grotezki i nieraz nieudanej brawury. Szukam jakiegokolwiek wsparcia, klasa maturalna goni, a ja nadal nie wiem co w życiu będę robił w przeświadczeniu jakiejś wyższości celów... mój mail [b][wycięte przez admina - CZYTAJ REGULAMIN!!!][/b]
(komentarz do artykułu Dziecięce przeżycia z pogranicza śmierci)

Hebefreniczna napisał(a): Ciekawy artykuł, ale potrafi namieszać i zepsuć samoocenę. Ewidentnie jest ciężki, jednak bardzo ciekawy.
(komentarz do artykułu Jak wyjaśnić "Ciebie"?)

giboniasty napisał(a): raczej obcy to nie byli ale przesłanie w tej wypowiedzi jest jak najbardziej słuszne
(komentarz do artykułu Kosmici nadają! "Incydent telewizyjny" z 1977 roku)

Marcin, SZczecin napisał(a): hmmm, zauwazmy, ze nie za bardzo mamy pewnosc jaki byl pierwowazor naszej bibli, i czy mowa o naszych ewangeliach.... 20 maja 325 roku.... poganin, Konstantyn Wielki w Nicei ustanawiaja Biblie znana nam dzisiaj, jednak skad mamy pewnosc ze przez tyle wiekow jej tresc nie zostala w jakimkolwiek stopniu ocenzurowana przez Watykan??? kod mogl istniec, jednak nie mamy zadnego dowodu na jego autentycznosc... poza tym kod nie moglby byc stworzony w orginale, poniewaz autorzy ewnageli byli pasterzami, nie majacymi w sumie zadnych powiazan, a museli by to zrobic zgodnie.... tak kod musialby powstac pozniej, bo soborze w Nicei, ale to wiazaloby sie ze zmiana tresci Bibli... padlo pytanie w jakim jezyku byla napisana ewangelia... ogolnie rzecz biorac byl to jezyk hebrajski, jednak nie zmienia to faktu ze mogl sie lamac z Greka lub rzymska łacina... bo wlaczmy fakt o potedze imperium rzymskiego w tamtych czas powstawania ewangelii..... pozdrawiam.... jesli ktos chcialby pogadac na temat dziwnych zjawisk w naszej religii, a takze duzych niedomowien przez kosciol, prosze pisac
(komentarz do artykułu Kod Biblii)

Maciek napisał(a): Ja również doświadczyłem paraliżu sennego. Jest to dziwny objaw. Na poczatku strasznie sie bałem, lecz teraz troche mniej. Nie spotykane uczucie. Nie raz słysze głosy, widze zjawy chodzące po pokoju przy tym nie moge się poruszyć, uciec, krzyknąć. Trwa zaledwie 20sek. po czym wszystko wraca do normy. Pozdrawiam
(komentarz do artykułu Paraliż senny jest zjawiskiem powszechnym)

calys napisał(a): ehm, kto tu mówi o koloryzowaniu kosztem innych ludzi? Nie wydaje misie by bo byli ludzie upośledzeni, skoro istniały legendy o plemieniu małych ludzi to musiało ich być więcej a raczej rzadko dochodzi do masowego upośledzenia. A nawet jeśli by to była wada wzrostu to pewnie by również wystąpiła zła proporcjonalność ciała. W afryce, o ile dobrze pamiętam, istniało plemię gdzie ludzie mieli maksymalnie 1 metr wzrostu. Istnieje zdjęcie na dowód, jednak plemię zaginęło w przeciągu lat, zapomniałam dlaczego. A skoro ileś tam lat temu naprawdę istniało plemię małych ludzi, to czemu w Ameryce również niemialoby istnieć? A skoro dzisiaj ludzi dzieli się na Słowaków, Germanów, Azjatów to czemu by i nie Elfów.
(komentarz do artykułu Elfy - czy istniały?)

Sekwencjon napisał(a): tak ja też się z wami zgadzam, ale te czaszki mogły być zniszczone. rodzi się pytanie: -czego chcą owe wizerunki, jakiej pomocy szukają? bo wynika ze jest ona im potrzebna skoro ukazują się w tak widocznym miejscu. nie znikają one po chwili lecz po ok miesiącu,poza tym wszyscy mogą je zobaczyć i zbadać. śmierć nastąpiła w trzynastym wieku na co wskazuje cmentarz z tamtego okresu na którym stoi dom. nie wydaje mi się żeby w w średniowieczu stosowano obrzędy pochowania ludzi bez głów... to nie był normalny pochówek.
(komentarz do artykułu Twarze z Belmez)

Evilkath napisał(a): Drogi Filozofie... tylko Głupiec sądzi że jest mądry ;]
(komentarz do artykułu O wampirach słów kilka)

taja napisał(a): szkam kotaktu z medium- czasem widze duchy nie jest to przyjemne ... chciałaym pogadać z sobą która ma zolności porzumiewaia się z ducham i zadać im pare pytań
(komentarz do artykułu Życie medium)

Napek napisał(a): Tekst w moim odczuciu kiepski, właściwie nie poparty żadnymi szczegółami. Taka historyjka o niczym.
(komentarz do artykułu Historia dziewczyny, która znalazła się w toksycznej grupie)

Lowkey napisał(a): Z artykułu wynika ze nie boją się ludzi, lecz nie zanotowano obecności owych stworzeń w aglomeracjach miejskich. za pewne mają one dobrze rozwinięty umysł, lecz tyle lat wieków nawet odnotowuje się ich istnienia i ciągle wyglądają i zachowują się podobnie/mieszkając w lasach z dala od cywilizacji. czy brak ewolucji jest możliwy w ich przypadku...
(komentarz do artykułu (DONIESIENIE) Nieznane zwierzę człekokształtne w parku narodowym w Malezji)

Lowkey napisał(a): jednak w Polsce też takie stworzenia istnieją. bardziej i częściej słyszy się o ich występowaniu w cieplejszych krajach. ale jestem na tej stronie pierwszy, raz bardzo ciekawa!
(komentarz do artykułu Pomórnik)

Rafcio napisał(a): Miałem dziwne przeżycie. Wyszedłem z ciała latałem po pokoju, jednak byłem jakby istotą materialną bo nie mogłem przenikać przez ściany, a gdy przelatywałem koło roślin to one szeleściły. Zrobiłem dwa kółka po pokoju taty i po tym pomyślałem żeby zobaczyć siebie w swoim pokoju. Wleciałem tam i siebie zobaczyłem -Leżałem na łóżku. Chciałem sprawdzić czy małpuje ruchy ze względy że to jest moje ciało pomachałem a on mi odmachał! Po tym otworzyłem okno lub nie rozsunąłem kotarę i wyleciałem. W dole zobaczyłem dwóch rowerzystów, postanowiłem że ich przestraszę, wylądowałem, a oni porzucili rowery i biegiem uciekali zrobiło mi się ich żal bo ich postanowiłem nie "sprawdzać" po tym wzbiłem się w górę i poleciałem jak supermen w stronę kościoła (wieś) ale w tym momencie sen się urwał.
(komentarz do artykułu 23 sposoby na OOBE)

Waluk napisał(a): Nie jesteś indywidualnością. Wszystko masz już po kimś, nie masz nic nowego, czyli nie masz nic, co już kiedyś u kogoś nie wystąpiło.
(komentarz do artykułu Jak wyjaśnić "Ciebie"?)

emka kafe napisał(a): opisujesz to bardzo lekko ... tak jakbys nie do konca sam w to wierzyl o czym piszesz . slyszalam ze po takim wyjsciu z ciala mozna do niego nie powrocic...
(komentarz do artykułu OOBE - podróże poza ciało)

Minik napisał(a): Bycie medium nie jest za różowe tom bardziej (w moim przypadku) mając 16 lat, chociaż "oni" nie są niemili. Widząc zmarłego uśmiechnij się :)
(komentarz do artykułu Życie medium)

Al390 napisał(a): Hmmm, filmik ciekawy, bardzo ciekawe wytłumaczenie wampiryzmu (a nawet diabła), ogólnie warte obejrzenia, jutro postaram się obejrzeć cały film ponieważ leży w kręgu moich zainteresowań, ale chcąc nie chcąc trzeba przyznać że początki wampiryzmu wzięły się z odkopywanych np. przez psy "świeżych" grobów, w których leżały jeszcze całe zwłoki, z tym że bardziej owłosione, z długimi paznokciami, a ludzka wyobraźnia bogobojnego, średniowiecznego chłopa dopowiedziała resztę, min. wychodzenie z grobów, picie krwi (jako iż ciało jest blade, tak to tłumaczono, że wampir musi pić krew ponieważ sam jej nie produkuje, dlatego jest blady) a że kościołowi pasowały wampiry, ponieważ straszyły ludzi a ci, by się bronić, chodzili do kościoła, to uczyniły z nich sługi zła, demony. Dzisiaj wygląda to całkiem inaczej, przeciętny licealista/gimnazjalista zna (w miarę) anatomię człowieka, zna także fakty z książek czy internetu i nie uwierzy w każdą bujdę (no chyba że coś z nim nie tak), więc fakty o wampirach stają się coraz bardziej wiarygodne, a także coraz ich więcej i ich rasa jest rozszerzana, przykład- właśnie ten urywek filmu. Jak obejrzę cały wywiad to coś dopiszę (lub nie), pozdrawiam Al390
(komentarz do artykułu O wampirach słów kilka)

ceunori napisał(a): Ivellios ostatnio odwiedzam tą stronę dosyć często i czytając tę stronę napawa mnie strach bo wiedzę ile człowiek nie wie o otoczeniu i ty jako jeden z najaktywniejszych czytelników tej strony (i wydaje mi się zresztą że ją prowadzisz xD) powinieneś to wiedzieć. Bo być może nie znamy jakiegoś czynnika który zadecyduje o przemagnesowaniu ziemi w jeden dzień. Zdenerwował mnie komętarz stiopa jak możesz nazywać ludzi starożytnych tępakami sam jesteś jedynie ich spadkobiercą a nie wspomnę że potrfili tak budować perfekcyjnie że o matko! Słyszałem o tym że była sobie pewna świątynia na południu (chyba) Egiptu i była ona tak ustawiona że w czasie bodajże jednego z przesilenia światło słońca padało na jedną z części świątyni a kiedy ją przenosili naukowcy to nawet nie potrafili jej nawet tak ustawić. Denerwuje mnie też twierdzenia że pomagało nam UFO nie mówie że UFO nie istnieje ale jak tak się mówi to wydaje mi się że ludzie nie wierzą w swój geniusz.
(komentarz do artykułu Jak przeżyć rok 2012 - artykuł Patricka Geryla)

Ivellios napisał(a): Lily, równie dobrze tymi "falami" mógł być rozwiewany przez wiatr śnieg.
(komentarz do artykułu Jezus chodził po... lodzie!)

Lily napisał(a): Jest w nim cos strasznego. Właśnie-obrazy takie przerażają. Mnie osobiście najbardziej przerażają ikony przedstawiające Maryję...jakos tak...A to jest złudzenie optyczne,aczkolwiek niezwykle fajnie zrobione:) A przerażenie na widok ikon i figur koscielnych może jest dobra rzeczą?W Biblii jest napisane,że mamy NIE tworzyć ŻADNEJ podobizny tego co w niebie,czy na ziemi i NIE kłaniac się temu!!! Nikt nie wie,jak wygląda Bóg! Na pewno nie tak...ten obraz większości chyba tak jak i mnie kojarzy się raczej z demonem...
(komentarz do artykułu Oczy Boga? Oczy Chrystusa na obrazie zamykają się i otwierają)

Lily napisał(a): Jak mi jeszcze powiecie, że jesteście chrześcijanami, to padnę... jest napisane, że były łodzie, fale, a on szedł po wodzie. Miło, że nie tylko ja popieram to, co jest w Biblii :) A życie Jezusa jest udokumentowane nie tylko w Piśmie Świętym. Radzę najpierw dobrze poszukać :)
(komentarz do artykułu Jezus chodził po... lodzie!)

stalon83 napisał(a): nic nie zrozumialem???to ja to ja czy nie ja??
(komentarz do artykułu Jak wyjaśnić "Ciebie"?)

Slavia Consesiao napisał(a): Mam taką teorię -Obca cywilizacja przekazuje nam informacje poprzez takie kregi w zbożach (nie wiem jakiego rodzaju informacje ale zawsze). Oczywiście nie mogą tego robić bespośrednio ze statków czy z buta, dlatego wysyłaja owe małe świetliste kule, które z powietrza "wgniatają" zboże w ziemie błyskawicznie i profesjonalnie robiąc różnego rodzaju znaki:) Jestem tego pewien -co myślicie?
(komentarz do artykułu Młyny: kręgów coraz więcej)

lukasz napisał(a): takie zjawisko możemy nazwać dziurą rozerwaną w czasie
(komentarz do artykułu [Trójkąt Bermudzki] Historia Lotu nr 19)

grzesiek napisał(a): doświadczyłem paraliżu sennego około 5 razy pare lat temu po przebudzeniu sie nie mogłem sie ruszac ani otworzyc oczu i słyszałem jak brat chodzi po domu bałem sie zasnac bo myslalem ze sie juz nigdy nie obudze wiec chcialem sie obudzic robiłem to tak ze skupiałem sie np: na tym zeby poruszyc reka i przez około minuty próbowałem ją ruszyc aż w koncu sie obudziłem było to nieciekawe doswiadczenie towarzyszył temu poruszaniu reki straszny wysiłek mózgu nie polecam tego
(komentarz do artykułu Paraliż senny jest zjawiskiem powszechnym)

eh... napisał(a): nic sie nie pomylono. Słyszałem takie zdanie że papieża Jana Pwła I "źle wybrano" i dlatego tak szybko zmarł ...
(komentarz do artykułu Cudowne objawienia w Garabandal)

Cfanny napisał(a): Wiele osob mnie zna z mojego cwaniactwa. Czytajac sobie artykul o OOBE pomyslalem sobie, ze jak opanuje sie ta sztuczke (jezeli naprawde istnieje) sproboje sobie na sprawdzianie od kogos sciagac. Jezeli sprawdzian bedzie udany to znaczy ze OOBE jest realne. Zachecam innych to praktykowania OOBE, bo wedlug mnie to nie zadna MAGIA i takie tam tylko sztuczki, ktore Pan Bog dal nam zamiast ostrych klow i pazorow jakie maja bestie :)
(komentarz do artykułu 23 sposoby na OOBE)

Cfanny napisał(a): 2012 jak wiele osob mowi koniec swiata, bo wtedy konczy sie kalendarz majow. A kto by pomyslal, ze zacznie sie kalendarz czerwcow? OCZYWISCIE TO ZART :) Ale kazdy wierzacy wie, ze Pan Bog powiedzial, ze nikt nie zna dnia ani godziny przyjscia konca swiata. Czyli nie bedzie konca swiata 12 grudnia 2012 o godzinie 12:12 bla bla bla pieprzenie w bambus... Wedlug mnie (kazdy musi miec swoje zdanie) koniec swiata bedzie dla tej osoby, ktora umrze bo kiedy smierc nadejdzie nikt z nas nie wie. A ta osobka pojdzie sobie tam gdzie zasluzyla. No i to bedzie dla niej koniec STAREGO SWIATA i poczatek NOWEGO SWIATA... A koniec swiata (w sensie PLANETA ZIEMIA) bedzie kiedy w nia walnie jakis meteor itp itd (albo i nie) to zalezy jak sie sprawy potocza. To i tak nie bedzie koniec swiata (w szerokim pojeciu) tylko katastrofa na wysaka skale. POZDRAWIAM
(komentarz do artykułu Końca świata nie będzie!)

Trang Oul napisał(a): Eh każdy coś słyszał, ale żeby iść studiować fizykę, to nie ma komu... :/. Ivellios, a czym jest ten eter? Bo chyba nie tym, którego obecność wykluczyły doświadczenia z początku XX wieku? Ale swoją drogą naukowcy rzeczywiście mają obecnie wielki dylemat.
(komentarz do artykułu Stanął Wielki Zderzacz Hadronów)

Roody napisał(a): martinie.... mysle ze jakby to było do zrobienia to by to wykonano... mysle e to co powiedział FAKT to nie wszystko... jest kilka infgformacji których nie znamy
(komentarz do artykułu Pomórnik)

Ivellios napisał(a): ceunori, przemagnesowanie to proces trwający bardzo długo. Jeśliby do przemagnesowania miało dojść w 2012 to ten proces musiałby dostać jakiegoś turboprzyspieszenia...
(komentarz do artykułu Jak przeżyć rok 2012 - artykuł Patricka Geryla)

ceunori napisał(a): Wszystko się może zdarzyć nawet jeżeli przemagnesowanie ziemi potrzebuje 11 tyś. lat to skąd wiecie że to nie będzie właśnie w 2012 roku ? Są ludzie którzy przepowiadali przyszłość np. Nostradamus i wiem że on przepowiedział wiele rzeczy ale ci którzy o nim dużo czytali wiedzą że jego przepowiedni rozczytać można tylko wtedy kiedy już się spełnią. Wracając do tematu Bóg może właśnie wtedy zrobi koniec świata wiem że w Biblii jest napisane że nikt nie zna dnia ani godziny ale kto powiedział że jest tego pewien, pewna jest tylko śmierć. A historia uczy tego że w historii pełno było niedowiarków którzy nie uwierzyli a potem było im łyso np. Einstein który powiedział że minie przynajmniej 100 lat zanim człowiek rozszczepi atomy a parę lat później Japonia zbierała się po Hiroszimie i Nagasaki. Sam nie mówię o tym że koniec świata wtedy się wydarzy ale nie możemy być pewni że wtedy go nie będzie. Poza tym nie możemy negować że starożytne cywilizacje były słabiej zaawansowane np. pewne afrykańskie plemię wierzy że ludzie są z kosmosu i wiedzieli że istnieje planeta o której jeszcze nie dawno nie podejrzewaliśmy jej istnienia. A człowiek starożytny jest według mnie jeszcze wielką zagadką bo pewnie wiemy o nich tyle co o wszech świecie a wiemy o nim zbyt mało.
(komentarz do artykułu Jak przeżyć rok 2012 - artykuł Patricka Geryla)

inga napisał(a): Może to głupie. Ale myślę, że warto poszukać czegoś o tym człowieku . Może chciał ci coś przekazać? Abyś powiadomiła jego rodzinę o czymś ważnym ? nie wiem...
(komentarz do artykułu Duch z Internetu?)

krewos napisał(a): Ja wierze w wampiry. Czasem mam wrażenie, że coś lub ktoś probuję się wydostać z mego ciała. Moje zęby podobne są do wampirzych. Nie wiem jak to wyjaśnić ale myślę, że jestem jednym z nich.
(komentarz do artykułu O wampirach słów kilka)

qlopez napisał(a): cześć. ja 6stego 2008 będąc w miejscowości wielgolas niedaleko Kołbieli około godziny 21tej widziałem dziwny obiekt. Początkowo ze znajomymi patrzylismy w niebo szukajac satelitow, w koncu dostrzeglismy jednego z nich jednak w pewnym momencie rozbłysł on dosyć silnym światłem kilka może kilkanaście razy silniejszym niż w chwili gdy go zobaczyliśmy. potem pojawiły się dwa obiekty lecące w równej odległości z prędkościa mniej wiecej taka z jaka porusza sie satelia, ostatecznie zniknely. pozdrawiam
(komentarz do artykułu Latające trójkąty nad Warszawą)

Śmiecik napisał(a): Moim zdaniem to nieetyczne. W artykule poruszono sprawę praw tych stworzeń. Gdyby człowiek stworzył sobie istotę zdolną do pracy fizycznej, znoszącą najgorszy ból itp. wykorzystywał by ją nie zważając na to co ona czuje i na konsekwencje swojego postępowania. Człowiek nie potrafi otoczyć opieką zwierząt, a co byłoby z istotami bardziej inteligentnymi, doskonalszymi fizycznie ? Człowiek jest zachłanny, potrafi tylko brać. Wszystkim entuzjastom takich eksperymentów polecam cykl książek Nancy Kress pt."Żebracy", choć to science fiction w obliczu tych wszystkich badań wydaje się doskonale obrazować ich efekt. Pozdrawiam, bardzo dobry artykuł.
(komentarz do artykułu Chimery - kontrowersyjne krzyżówki ludzi i zwierząt)

Waluk napisał(a): Kiedyś słyszałem, że da się stworzyć miniaturową czarną dziurę, na milisekundę, w warunkach laboratoryjnych.
(komentarz do artykułu Stanął Wielki Zderzacz Hadronów)

lewa napisał(a): kiedyś był film w necie ... idokładnie to wyjaśnionomoim zdaniem i tak byłoto zaplanowane przez rząd Amerykański zbyt wele nieścisłości ...
(komentarz do artykułu Pytania bez odpowiedzi)

ceunori napisał(a): Coś nie wytłumaczyło to sprawę trójkąta bermudzkiego bo mówi się że kompasy wariują, samolotom nagle silniki padają przestają, działać urządzenia elektryczne, albo lecisz lub płyniesz jest słońce a za sekundę grzmi i szaleje sztorm za to nie można winić metanu :)
(komentarz do artykułu Zagadkę trójkąta bermudzkiego można wyjaśnić)

ceunori napisał(a): Mensa Mensa a zauważyłeś że na dole jest napisane że tekst jest tłumaczeniem a nie oryginałem
(komentarz do artykułu Jak stać się geniuszem?)

dzepson napisał(a): no jak mia by sie skonczyc zle?? chyba nie wierzysz ze w warunkach laboratoryjnych uda sie stworzyc czarna dziure??
(komentarz do artykułu Stanął Wielki Zderzacz Hadronów)

shadow napisał(a): ja mam to bardzo często i mimo iż żarówki sa w idealnym stanie i nie ma skoków napięcia dalej migotają a co śmieszniejsze gasną kiedy chcą i zapalając się kiedy chcą
(komentarz do artykułu Duch z Internetu?)

Shadow napisał(a): Ja też jestem medium i także potrafie rozmawiać z duchami a szczególnie z moim niezywym bratem :) wiczę je i słysze ale sie ich nie boje a wrećz intrygują mnie ich historie
(komentarz do artykułu Życie medium)

nikt napisał(a): 9 xD mowia o wladzy itp ;)) a ja lubie tylko miec wszystko pod swoja kontrolą :)) to co ja powiem musi byc zrobione ...poczekam cierpliwie a pozniej wybucham i robi sie buba :))) aLe nie chce byc w policji wole wojsko wodne :D
(komentarz do artykułu Liczby)

albercik napisał(a): Witam w dniu 27września ok godz 20.00 jadąc samochodem trasą Toruńską zauważyłem dziwne i niespotykane dotąd obiekty latające w kształcie kuli ,było ich chuba 7 leciały odziwo stosunkowo wolno tzw kl;uczem pierwsze trzy w kształcie trjkąta pozostałe z tyłu.Poswiata od lecących z północy obiektów była w kolorze ciepłym a sam przelot był bezgłośny.Moja dziewczyna ktora siedziała obok mnie stwirdziła ze to może parolotnie na to ja odpowiedziałem że w ciemnosciach i na takich wysokościach nie lata sie na parolotni .Zjawisko to spowodowało że na dość ruchliwej tarsie Toruńskiej ztrzymało sie kilka pojazdów na prawym pasie ruchu,w tym i my także.Oznacza to że zjawisko to widziane było przez kilka osób.Widok był oszałamiający dosłownie jak bym zobczył statek kosmiczny przelatujący niemal nad moją głową.
(komentarz do artykułu Latające trójkąty nad Warszawą)

Czarna napisał(a): Wirze w duchy i napewno wiekszosc z nas wierzy ale powiem jedno jesli my nie zaklocimy ich spokoju one nam go nie zakloca.Kazdy po smierci unosi sie nad wlasnym cialem i umiera a latanie w przestworzach to fakt ale to po to zostaja na ziemi aby pozalatwiac swoje sprawy.Po 2 czlowiek rodzi sie tyle razy by dojsc do doskonalosci bo nikt z nas nie umiera doskonalym.Kazdy ma swoja hipoteze na ten temat i nie mamy prawa wmawiac komus czy duchy sa czy tez nie.Po smierci wszystkiego sie dowiemy!!!
(komentarz do artykułu Duchy - czym są? Czy istnieją?)

adagem napisał(a): absolutnie zgadzam sie. Udało mi się nawet stworzyć model matematyczny czterech wymiarów, który pokazuje, że przy uwzlędnieniu tego układu odniesienia ciemna masa wszechświata wynosi dokładnie trzy razy tyle co wszechświata obserwowalnego.
(komentarz do artykułu Naukowcy odkryli "czwarty wymiar")

Drax napisał(a): Szkoda że ten obiekt został zaobserwowany z tak olbrzymiej odległości od Ziemi. Być może gdyby był bliżej naukowcy byli by w stanie przeprowadzić jakieś naukowe dochodzenie i zbadać naturę oraz strukturę tego obiektu... i mogłoby się okazać że jest to jakiś przełom w dziedzinie astrofizyki a tak jedynie pozostaje nam jedynie obejść się smakiem bo nie wiemy kiedy taki obiekt znów zaobserwujemy... o ile w ogóle to jeszcze zrobimy. Być może w początkach Wszechświata takie obiekty były na porządku dziennym jakby nie było obiekt ten wygasł po raz ostatni 11 mld lat temu... P.S. Odległość w jakiej zaobserwowano obiekt jest fascynująca a za razem przytłaczająca. Uświadamia jak marnym prochem jest człowiek, a jak wspaniałym tworem jest nasz Wszechświat. To jest doprawdy fascynujące i to właśnie kocham w astronomii.
(komentarz do artykułu Niezidentyfikowany obiekt sfotografowany przez teleskop Hubble'a)

bartek napisał(a): mieszkam w tej miejscowosci to nie byly wilki to co pisza to jest sciema ten gosciu zostal sprzatniety i podzucony
(komentarz do artykułu Bestie nas pożerają)

M.Jacek napisał(a): To prawda. Oni są i czekają kiedy nauczymy się przenosić częstotliwości światła i miłości !? I pomagają nam w tym !
(komentarz do artykułu Kosmici nadają! "Incydent telewizyjny" z 1977 roku)

madzia napisał(a): Niesamowita historia ale jednocześnie bardzo ciekawa.pokazująca jak w dwóch ciałach istnieje tak naprawde jedna ooba.
(komentarz do artykułu Bliźniaczki)

Ivellios napisał(a): Różnie to bywa, czasami ludzie pamiętają rzeczy, które się działy wkrótce po ich narodzinach...
(komentarz do artykułu Życie przed życiem)

Marcin17 napisał(a): Ja pierwszy jaz przeżyłem to ciekawe zjawisko mając 14 lat, pamiętam to bardzo dobrze trochę się przestraszyłem :) no ale idzie się do tego przyzwyczaić :)
(komentarz do artykułu Paraliż senny jest zjawiskiem powszechnym)

czy to możliwe...? napisał(a): Cytat z powyższego tekstu: "Nagle znalazłem się w łóżku szpitalnym z innymi dziećmi znajdującymi się wokół mnie" Przecież takich rzeczy sie nie pamięta, jak to możliwe?
(komentarz do artykułu Życie przed życiem)

DrakIQ napisał(a): Mr. Shaggy zgadzam sie z toba ;) bo moja mama widziala kiedys duchy i moja babcia tak samo wgl wszyscy od strony mamy tak maja ;) a natomiast moj tata mowi ze to sa bajki ;) co do tego artykułu to po czesci wierze a po czesci nie p.s duchow nie widac na zdjeciach ;)
(komentarz do artykułu Przeklęta wieś)

Pomocny napisał(a): Zwykła modlitwa czy woda święcona może nie wystarczyć. Radziłbym się dowiedzieć kto w Diecezji jest mianowanym przez biskupa Egzorcystą. Zwykle każda Diecezja w Polsce posiada conajmniej jednego takiego kapłana... Nie radzę zgłaszać się do świeckich egzorcystów.
(komentarz do artykułu Czy demony naprawdę istnieją?)

Justa napisał(a): Pierwszy raz słyszę o tej "transmisji" z 1977 roku. Jedna wielka mistyfikacja, dziwny portal, dziwna historia. Dostałam link od nieznajomego. Nie macie czym ludziom zawracać głowy. Jak nie łańcuszki to UFO. Strach się bać.. HA, ha
(komentarz do artykułu Kosmici nadają! "Incydent telewizyjny" z 1977 roku)

prawda,albo i nie... napisał(a): w takim razie w poprzednim życiu udusił mnie ktoś/coś, bo jak byłem bardzo mały to widziałem to w śnie i budziłem sie z ulgą ze moge juz nabrać powietrza.Zanim normalnie oddychałem to trwało to chwile...
(komentarz do artykułu Życie przed życiem)

alumn Sebastian napisał(a): zgadzam się z marcinem. wszystko sprowadzane do ufo, które prawdziwi naukowcy uważają za bzdurę i wymysł ludzkej fantazji. Jezus przed tym przestrzegał:"Wielu bowiem przyjdzie(...)i nasieją zgorszenia(...)nie chodźcie za nimi" ufologia nie jest także działem nauki(nie wykłada się jej na uniwersytetach). poza tym wszystkie dowody zebrane w fatimie były wielkorotnie na zimno analizoawne przez święte oficjum i nie stwierdzono innych źródeł objawień niż stricte duchowe
(komentarz do artykułu Tajemnice fatimskie wciąż fascynują)

dawivoso2 napisał(a): Dzisiaj na lekcji pan od Historii mowil o tych zdjeciach. Ale mówil tez o jednej historii. 8 lat temu w tym bunkrze pewnego wieczora przyjechał samochodem z kolegami, ale ci koledzy byli w osobnym samochodzie. Weszli do bunkrów chodzili okolo 30 minut. Potem postanowili wrócic do domu. Poszli do aut, żadne z aut nie chcialo zapalic, telefony padały i w ogule. Zaczal padac deszcz, wiec weszli do buknru. Poszli na dol do tuneli, nagle za nimi sie drzwi zamykały, huk i jedne dzwi sie zamkneły, nasz pan zaczal plakac i panikowac, udało mu sie wybiec stamtad. A potem juz auta dzialaly, telefony tez, deszcz przestal padac i jakby nigdy nic. Możecie w to nie wierzyc, ale to prawda, w ta srode jedziemy do bunkrów, zrobie zdjecia i je wstawie!!!!!!!!!!!!!!! [b]Od administratora: "ztamtą", "muwil", "histori", "duł"... koleś, SIĘGNIJ PO SŁOWNIK, zanim napiszesz jakikolwiek komentarz! O bykach interpunkcyjnych to nawet nie wspominam...[/b]
(komentarz do artykułu Tajemnicze zjawiska w bunkrze w Konewce)

yy napisał(a): jeden facet po 40 urodzinach nie umial spac. męczyla go ta choroba- wada wrodzona, uszkodzony plat mozgu odpowiadajacy za spoczynek. Facet zmarl po 12 latach. zmiany w swiadomosci i psychice byly ogromne.
(komentarz do artykułu Kto nigdy nie spał...)

grakgron napisał(a): fajny opis atlantydy jest jednak trochę nieszczegółowy
(komentarz do artykułu Atlantyda odkryta?)

user napisał(a): od 2 miesięcy, budzi mnie "cos" w nocy 24-1 godz, Czasem widzę 2 duze czrne psy, spokojnie leżące obok mojego łóżka a na segmencie siedzą 2,3 koty , które poruszają się, innym razem jest to postac wysokiej kobiety,w długiej szarej szacie,która stoi bokiem obok mojego poslania, niekiedy jest z nią mała postać tez odwrócona tyłem ,myśle ze to dziecko, ma świderkowo skręcone wlosy. Bardzo się boje, mieszkam sama, jestem przerażona ale patrze na te zjawy i modle się,użyłam też swięconej wody do pokropienia lecz bezskutecznie, , oczy szybko mi się męczą i zasypiam trwa to około pół godziny, Prosze o rade , mam 62 lata, nie znajduje wytłumaczenia.
(komentarz do artykułu Czy demony naprawdę istnieją?)

Sakura 14 napisał(a): Duchy istnieją, sama jednego widuje w swoim mieszkaniu. Choć mam 13 lat to wierze w duchy.
(komentarz do artykułu Duchy - czym są? Czy istnieją?)

Shirahime napisał(a): trochę biednie, ale wiarygodnie raczej. można by było też napisać o Elizabeth Bathory.
(komentarz do artykułu Vlad IV Tepes)

Rati napisał(a): Po 1. skoro je znalazłeś to pochwal się w jaki sposób. Po 2. skoro z nimi utrzymujesz kontakt to sam musiałbyś być 'wampirem',ponieważ one ponoć wysysają krew,co nie?Także nie możesz być żywy :D a jeśli jesteś to jak to zrobiłeś? Po 3. po co takie bzdury piszesz..i tak w to nikt nie wierzy,a jeśli uwierzył to gratuluję xD
(komentarz do artykułu O wampirach słów kilka)

****** napisał(a): A wy myślicie że skąd wzięły się bombowce Stealth o takich niesamowitych kształtach, niedorównującym innym samolotom? Ja twierdzę że to przerobione maszyny pozaziemskiego pochodzenia.
(komentarz do artykułu Strefa 51)

Me napisał(a): Co do dzwonienia z samolotu za pośrednictwem komórki to w 2001r. było to NIE WYKONALNE. Dopiero od tego roku zaczynają montować w samotolach urządzenia, które umożliwiają rozmowe telefoniczną!!! Dla przykładu: http://www.gizmaniak.pl/1119/rozmowy-telefonic zne-za-2-funty-na-minute- gdzie-w-samolocie/ spójrzcie na date tego newsu!!! Jeśli nie wierzycie dalej: www.google.com i hasło typu ROZMOWY TELEFONICZNE W SAMOLOCIE. i co łyso?
(komentarz do artykułu Pytania bez odpowiedzi)

kgb napisał(a): Bylem tam, jest ekstra, ale strasznie trudno z Boliwii dostac sie tam, ale warto, bardzo ciekawe miejsce.
(komentarz do artykułu Brama do Gwiazd)

Waggelink napisał(a): Dysproporcje w ocenie zagrozen wynikaja z roznicy w poziomach swiadomoci z tym faktem trzeba sie pogodzic.Sama wiedza faktow nie prowadzi do madrosci ale przy duzym wysilku wewnetrznym moze zaowocowac rozumieniem zjawisk. Zresetowanie systemu ,ktory jest w zalozeniu na to skazany co stosunkowo latwo logicznie dowisc bedzie sie odbywalo na naszych oczach i z naszym udzialem. Prof.Jefrey Sachs "oswiecajac " Balcerowicza w sprawach polityki finansowej dyskretnie przemilczal fakt .ze lichwiarski system odsetek o kredytow prowadzic musi do zaglady i wojen i nie ma na ten drobny mankamen systemu zadnego lekarstwa Wielkie zarna niestety juz ruszylyChcialbym abys to Ty drogi Innuendi mial racje.
(komentarz do artykułu Końca świata nie będzie!)

Kuriboh napisał(a): To proste - za zamach odpowiedzialny był Waszyngton i i Izreal. Potrzebny był powód do ataku na złoża naturalne Iraku i Afganistanu, dlatego upozorowano taki zamach i pod pretekstem walki z terroryzmem robi się takie "cuś". Zwróćie uwagę, że o innych zamachach nie mówi się tak wiele jak o tym.
(komentarz do artykułu 11 września: manipulacje BBC)

Raapid napisał(a): Popieram AviMaralez. Moim zdaniem obcy żyli na Marsie i przylatywali do nas. A kiedy na marsie skończyły sie warunki do życia obcy zginęli i dlatego teraz ich nie widujemy na codzień.
(komentarz do artykułu Brama do Gwiazd)

PontusMS napisał(a): Pewnego zimowego dnia, brzęczący nad uchem komar obudził mnie o 6 rano. Psy za oknem szczekały. Było ciemno. Rozejrzałem się wokoło po jakimś czasie, spostrzegłem na ścianie coś dziwnego, jakby biały zarys psa (coś w stylu owczarka niemieckiego)! Pies chwilę poruszał pyskiem, a potem zniknął. Od razu wstałem i wyszedłem z pokoju. Było to jakieś 2 lata temu. Nigdy więcej nie widziałem tego psa.
(komentarz do artykułu Duchy zwierząt)

Laurein napisał(a): Bycie empatą ma swoje zalety i wady, ja nią jestem i wiem coś o tym , a filmik z miłą chcęcia obejrzę:)
(komentarz do artykułu O wampirach słów kilka)

Al390 napisał(a): No no, ciekawe, NAPRAWDĘ ciekawe wytłumaczenie wielu, żeby nie powiedzieć wszystkich aspektów naszego życia, bardzo rzetelna i wiarygodna konspiracja Chitauri'ch, jak to pan Mutwa określił, moim zdaniem nie trudno jest w to uwierzyć, ponieważ Credo to osoba naprawdę inteligentna, mądra i o ogromnej wiedzy (jedna z dwóch najbardziej wykształconych osób Afryki) na temat historii i nie tylko. Do tego takie doświadczenie jest wręcz niespotykane, relacje z jego przeżyć są naprawdę interesujące (i niestety przerażające), bardzo zachęcam do obejrzenia całego wywiadu, oglądając fragment można się co najwyżej zgubić i, co gorsza, namieszać i źle zrozumieć przesłanie tego wielkiego, nie boję się użyć tego słowa, zaiste wspaniałego człowieka. Autorytet dla wielu, podziwiany (powinien być) przez wszystkich. Poszukam jeszcze coś o nim jak wrócę z pracy, chyba że filozofie masz coś "na oku". Pozdrawiam Al390
(komentarz do artykułu O wampirach słów kilka)

hhhm napisał(a): Przecież szopa stoi krzywo bo i ziemia jest pochylona...
(komentarz do artykułu Wir Oregoński - Oregon Vortex)

tej ISTOTA napisał(a): masz kredkę w głowie :| po prostu wszystko sprowadziłeś do tatrzyku w którym BÓG robi za reżysera a taki baran jak Ty za kukłe. Żenada. A to "telepatyczna energia..." to już śmiech na sali ;[
(komentarz do artykułu Demony - okiem sceptyka)

ja napisał(a): Przydałby sie lektor do filmu albo chociaż napisy bo nic z tego nie wiadomo.Po co umieszczać taki filmik?
(komentarz do artykułu Zderzenie rumuńskiego MIG-a z niezidentyfikowanym obiektem latającym)

Onvog napisał(a): Kris, na początek polecam lekturę słownika języka polskiego. Później wziąłbym się za gramatykę. Twój komentarz jest zupełnie nieczytelny.
(komentarz do artykułu Naukowcy odkryli "czwarty wymiar")

Ivellios napisał(a): A po co lektor/napisy, skoro wszystko jest wytłumaczone w artykule? Przecież w tej relacji telewizyjnej jest dokładnie to samo, co w tekście. Niektórym to już od luksusów się w głowach przewraca :P
(komentarz do artykułu Zderzenie rumuńskiego MIG-a z niezidentyfikowanym obiektem latającym)

dr.Blade of Rage napisał(a): Wiecie co mi przypomina to zdjęcie?? Łasiczkę która trzyma w pyszczku duży kawałek mięsa... a wam nie??
(komentarz do artykułu (DONIESIENIE) Tajemnicze zwierzę sfotografowane w New Jersey)

dr.Blade of Rage napisał(a): Nawiązując do słow IteratorZX81 KTO tu jest zły chciałbyn powiedzieć że to ludzie chcą badaać obcych i napewno mają jakieś ciała bynajmniej w Rosswell w USA i Bóg wie co z nimi robią więc Qwertyou zastanów się 2 razy zanim coś powiesz bo w ICH oczach my możemy być zagrożeniem...
(komentarz do artykułu Co mają ze sobą wspólnego duchy i UFO?)

dr.Blade of Rage napisał(a): Moim zdaniem duchy i UFO pojawiają się w tych samych miejscach ponieważ są to miejsca " wyznaczone" fo spotkań z ludzmi którzy wieżą w UFO i duchy boją się ich ale za razem pragną zobaczyć...
(komentarz do artykułu Co mają ze sobą wspólnego duchy i UFO?)

Ivellios napisał(a): Blade of Rage, to zwykła pareidolia... dopatrujesz się wizerunków ludzi/zwierząt tam, gdzie ich tak naprawdę nie ma
(komentarz do artykułu Pomórnik - nowe relacje i dowody!)

Blade of Rage napisał(a): Na tym zdjęci można zobaczyć drobne zarysy... podobne do jakby psa...
(komentarz do artykułu Pomórnik - nowe relacje i dowody!)

BlackAngel napisał(a): Ziemią co dowodzi że istnieją inne formy życia w galaktyce... Ja tam zapisałam w zeszycie jedną dziwną rzecz, którą widziałam w te wakacje, generalnie to było tak, spał tego dnia u mnie przyjaciel no i ja zażyczylam sobie pójść na spacer o 01:00 w nocy, no poszliśmy, usiedliśmy na piaskownicy koło bloku ... I się wpatrywaliśmy w niebo, gdyż nagle ni stąd ni z owąd pojawiło się coś dziwnego, to było bardzo jasne i wyglądało jak dysk i krążyło w koło przed jakieś 5 min a potem poleciało prosto i zniknęło, to było dziwne, myślę, że to było ufo, bo inaczej nie umiem tego opisać, pozdrawiam :* [b]Dopisek od administratora: Dzioucha, ty się najpierw naucz pisać, a dopiero potem wysyłaj komentarze :P[/b]
(komentarz do artykułu Kosmici nadają! "Incydent telewizyjny" z 1977 roku)

Kminek napisał(a): Artykuł w pewnej części nawiązuje do książki "Historyk" Elizabeth Kostovy tylko trzeba pamiętać, że w każdej książce jest źdźbło prawdy, a także literackiej fikcji. Sama jestem zainteresowana wampiryzmem ale artykuł nie dał mi żadnych podstaw do dalszej wiary w to czy nie. Bardziej wasze komentarze. Choć w wypowiedzi Filozofa można czuć fałsz bardzo mnie zainteresował.. może więcej konkretów jeżeli można? Była bym bardzo wdzięczna.
(komentarz do artykułu O wampirach słów kilka)

FunF33l napisał(a): [b]Może to i lepiej[/b] Nie wiadomo czy ten eksperyment nie skończyłby się źle dla naszego świata.
(komentarz do artykułu Stanął Wielki Zderzacz Hadronów)

klepsydra klepsydra napisał(a): artykuł bardzo ciekawy.ja widzę te postacie na tyle często ,że zdążyłam się już do nich przyzwyczaić.Ale niestety niektórzy mnie przerażają.Przy tym czuję zapachy,nie zawsze miłe,czuje dotyk,a nawet nieraz szarpnięcia i popychanie.trwa to od tygodnia , a nawet do 2 miesięcy.w tym czasie dzieją się różne dziwne rzeczy,takie jak stukania ,pukania,zapalają się i gasną światła ,i tak samo jest z drzwiami.i w jeden dzień wszystko milknie postać znika i jest cisza i spokój .w tym samym czasie ktoś umiera.nie chcę tego i chciała bym się dowiedzieć jak tego się pozbyć,bo dla mnie na pewno nie jest to żaden dar tylko przekleństwo,i mam to od zawsze.zazdroszczę ludziom którzy tego nie zauważają .
(komentarz do artykułu Cieniści ludzie - krótka charakterystyka)

Spasi napisał(a): Mieszkam w internacie 6lo w olsztynie, mam zrobione kilkadziesiat zdjec i prawie na kazdym z nich sa orby, wszystkie te zdjecia wykonalem z tego samego okna, z jednym nawet udalo mi sie zrobic zdjecie, byl nad moja glowa.
(komentarz do artykułu Czym są orby?)

rafi napisał(a): Myśle że ta historia jest wyssana z palca, opowiadanie o istocie jest bardzo szczegółowe i przejrzyste, wątpie aby jakiekolwiek zwierzę mogło się tak zachowywać jak pan Gonzwell. To jest typowa wymyslona historia ze szczegółami, kazdy może coś takiego wymyslić, sądze że ta historia jest nieprawdziwa.
(komentarz do artykułu Gonzwell)

Ethil napisał(a): Wiecie co wam powiem. Wierzacy nie jestem, ale cuda JP2 nie moga byc przypadkowe, sa udowodnione i nie ma co do tego zadnych watpliwosci. Ale dlaczego tak wam [katolikom] spieszy sie zeby byl świetym? Czy to cos zmieni? Chyba liczy sie to jak zostanie zapamietany...
(komentarz do artykułu Cuda Jana Pawła II - fragment książki Pawła Zuchniewicza)

Ptolemeusz napisał(a): Uprzejmie proszę o padanie jakichś logicznych i SPRAWDZALNYCH źródeł historycznych całej relacji. Nie jest zbyt przyzwoicie pisać o pakcie papieży z diabłem dla rozrywki. Wyzywam autora tekstu na intelektualny pojedynek:)
(komentarz do artykułu Papieski pakt)

17 latek napisał(a): Claudiia możesz napisać jak sie nazywał ten reportaż?
(komentarz do artykułu Duchy z więzienia Alcatraz)

Lilka napisał(a): kiedyś, kiedy miałam może z 8 lat, potrafiłam się obudzić na zawołanie. wmawiałam sobie 'to tylko sen', jakoś tak "zatrzesłam" nogami (nie wiem jak to inaczej nazwać) i budziłam sie, potrafiłam też tak jakby sterować snem. Jeszcze czasami cos takiego mi wychodzi
(komentarz do artykułu 23 sposoby na OOBE)

Olinn napisał(a): hahah wiecie o co chodzi z tym koncem 2012 roku ?! To wszystko jest po czesci wymyslone przez jechowych lol2 Tuz po ogloszeniu swiatu prawdy o tym ze w 2012 r nastapi koniec swiata ukazala sie gazetka jechowych o tym ze gdy sie do nich dolaczy to wszyscy z ich "wiary" przezyją haha dobrze pomyslane xdd A tak poza tym to swiat wyniszcza ludzie , bo tak naprawde to my niszczymy ziemie codziennie i nawet czasem nie zdajemy sobie z tego sprawy . A w przepowiednie konca swiata nie wierze bo nikt nie jest w stanie przewidziec koniec swiata !
(komentarz do artykułu Końca świata nie będzie!)

stiopa napisał(a): Nie ma to jak izolacja! Siedząc w zamkniętym pokoju i kontemplując istnienie stołu, łatwo zakwestionować realność świata. Czemu, poza próbą dyskredytacji realistów, miał służyć przykład ze stołem? Dlaczego pan Stoecker nie dopuszcza do siebie myśli, że jego jaźń jest takim samym PEWNIKIEM, jak WYIMAGINOWANE boźce odbierane przez WYIMAGINOWANE zmysły. Innymi słowy: moje WIEM, że myślę jest dla mnie tak samo pewne jak WIEM, że widzę i czuję. Pewne SUBIEKTYWNIE. Skoro nasze umysły są częścią ISTOTY, która wykreowała świat materialny, dlaczego nie potrafimy kreować nawet na miniskalę a jedynie przetwarzać rzeczywistość? A może nasza świadomość jest jedynie złudzeniem, jak całe nasze otoczenie? Może jesteśmy tylko fantazją ISTOTY a nie samą ISTOTĄ? Dopiero taka koncepcja pozostaje w pełnej zgodności z biernym, aktorskim charakterem naszej egzystencji. To oczywiście czysta filozofia, w dodatku bez wartości poznawczych, bowiem w tym kształcie wykracza poza możliwości poznawcze człowieka. Zgadzam się co do złożonej i wielopoziomowej struktury rzeczywistości, ale wirtualizm do mnie zupełnie nie przemawia. Dziś już wiemy, że energia jest źródłem materii a dzięki Wielkiemu Zderzaczowi Hadronów byćmoże już wkrótce odpowiemy na pytanie o podstawową cechę różnicującą energię i materię - masę. Moim zdaniem światy materialny i ezoteryczny są równie realne i istnienie jednego nie wyklucza istnienia drugiego. A to, że silniej jesteśmy związani z tym pierwszym nie jest niczyją zmową tylko naszą naturalną cechą - prawdopodobnie przejściową w kontekście ewolucyjnym.
(komentarz do artykułu Wszechświat wirtualnej rzeczywistości)

Michał napisał(a): Gonzo - chyba masz rację. A na dodatek żaden humanoid(lub człekokształtny, nie jestem pewien co do zbieżności nazw, bo nie miałem tego na biologii, mimo tego interesuję się człekokształtnymi) nie potrafił wyciągać szyi(gdzieś o tym czytałem), więc są nikłe szanse, iż akurat "PAN GONZWELL" wyłamał się spośród tego gatunku. Kolejna sprawa: [cytat]Czasami wchodziła do pokoju[/cytat]. Jak to możliwe, że "PAN GONZWELL" wchodził sobie do pokoju bez niczyjej paniki? Myślę, iż "PAN GONZWELL" to wymysł.
(komentarz do artykułu Gonzwell)

johny napisał(a): posiadam kilkanaście zdjęć orbów, ale ostatnio udało mi się sfotografować to zjawisko w dzień, w czasie sadzenia pamiątkowego drzewa dla kolegi który niestety odszedł. Jest zielony i prześwituje przez niego tylny plan.
(komentarz do artykułu Czym są orby?)

Aleksandra. napisał(a): Duchy nie straszne , czyli tzw. dobre duchy . Oczywiście , że są . Jednak pamiętajcie , że duchy to nic innego jak dusza ! Jaki człowiek był za życia , taki jest jego duch . Ale moim zdaniem niektóre z tych historii są wyssane z palca i nie należy w nie wierzyć .
(komentarz do artykułu (nie)Straszne duchy)

Aleksandra. napisał(a): Życie z duchami jest strasznie przygnębiające . Masz ich dość , ale nie możesz się ich pozbyć . Modlitwy , woda święcona , wizyta w kościele .. nic nie pomaga , to zależy w pewnym stopniu od ducha , ale także wiele zależy od tego jak człowiek pojmuje całą sytuację . Niektórzy mają do czynienia z duchami na co dzień , ale nie chcą wierzyć w to. Może nie mają na tyle odwagi , aby stawić czoła "innym" . Nati , błagam Cię dziewczyno nie wygaduj głupot . Mieć do czynienia z duchami to najgorsza rzecz w życiu . Fakt iż ekscytującą , ale na bezmiar niebezpieczna.
(komentarz do artykułu Życie medium)

Kociaraa napisał(a): Zjawiska nie wyjaśnione są fascynacją jak dla mnie każdego człowieka. Artykuł mi się bardzo podoba, ponieważ duchy żyjąwśród nas i jestem tegow stu procentach pewna. Nigdy nie widziałam ducha, ale odczuwałam infradźwięki i na pewno miałam halucynacje. Często wracając do domu, gdy nie było światła na klatce schodowej miałam wrażenie,że ktoś za mną kroczy.Kiedy zaś się odwracałam nie widziałam nikogo, a kroki wciąż słyszałam. Było to dziwne przeżycie, które wciąż czasem mam, ale tym razem tylko jak wchodzę do piwnicy,czy jak chodze wieczorami gdzieś po ulicach czy w pobliżu starych opuszczonych domków. Dla mnie to co jest opisane w artykule nie jest żadną bujdą czy oszustwem,to co opisuje się na tej stronie to prawda i wierze w to. Nie spocznę póki sama nie dowiem się prawdy o zjawiskach nie wyjaśnionych, które mnie tak fascynują i sama tego zjawiska nie doświadczę....
(komentarz do artykułu Czy jesteś gotów, by wejść między duchy?)

Ania napisał(a): Witam, Ja nigdy nie widziałam ducha,ale za to słyszałam dziwne rzeczy we własnym domu..po śmierci mojego taty (siedziałysmy we trzy w kuchni: mama,ja i mojego brata była dziewczyna.Wszystkie usłyszałayśmy spadajacy przedmiot z okna,to było dziwne,że po wejściu do pokoju leżał na swoim miejscu,okno było zamknięte,więc trudno to wytłumaczyć),a później dziadka (ktoś zapukał do drzwi,powiedziałam żeby mama otworzyła,ponieważ miała bliżej,a tam nikogo nie było..słyszałayśmy pukanie obie:)wiem,że coś w tym jest.Pamietam również jedno zdarzenie wakacyjne.Była noc przebudziłam się leżąc z głową na poduszce,a tu nagle poczułam pociagniecie za włosy,podniosłam się,rozejrzałam,nikogo nie było..Moja ciocia opowiedziała mi o dziwnym zdarzeniu.W środku nocy zadzwonił telefon stacjonarny,podniosła słuchawkę "Słucham..",ale w słuchawce cisza..nic nie było słychac,kompletnie nic.Po czym rano dowiedziała się,że jej kolega nie żyje.Czy to duchy czy wytwór naszej wyobraźni..nie wiem..
(komentarz do artykułu Duchy - czym są? Czy istnieją?)

Ivellios napisał(a): Cesiek, mój email jest podany w dziale "Kontakt".
(komentarz do artykułu Zagadkowe obiekty nad Phoenix)

mala22 napisał(a): miałam kilka razy że jakos czułam że pewna osoba mi napisze czy sobie o niej pomyślałam a tu nagle telfon wiaodmośc od tej osoby
(komentarz do artykułu Dowody na istnienie telefonicznej telepatii)

Chaos napisał(a): Hmmm... wpadłem na ten temat przypadkowo. Interesujący i ciekawy. O chupacabras juz słyszałem. Ale Szukam istoty widzianej w Polsce (centralnej), podobnej do lisa i kangura zarazem (uszy jak u zająca). Widziałem takową. Jesli ktos chce wiedziec wiecej, lub sam widzial to kontakt. Przepraszam za ew. zasmiecanie commen-ów.
(komentarz do artykułu Prawda o Chupacabrze)

cesiek napisał(a): ok, podaj maila to wyślę
(komentarz do artykułu Zagadkowe obiekty nad Phoenix)

On napisał(a): Są dowody: taśmy, publikacje niezależnych badaczy,lekarzy,egzorcyst ów,to, że Anneliese miała więcej siły, niż kilku mężczyzn,mówiła różnymi głosami, językami, nie czuła bólu,potrafiła unosić przedmioty,łamiąc prawo grawitacji itd., ale sąd nie chciał nawet dopuścić 51 taśm z egzorcyzmów jako dowodów, by pozostać nautralnym w tej sprawie-świecki sąd kontra paranormalność. Bóg dał ludzkości dowód,ale wielu odrzuca te dowody, by wyznawać dewizę "Hulaj duszo, piekła nie ma".
(komentarz do artykułu Egzorcyzmy Anneliese Michel)

Gabrielle napisał(a): Mnie też przytrafiło się coś podobnego. Niedawno na ognisku z nudów zaczęłam robić komórką zdjęcia ogniu, ale w negatywnie. Na jednym wyraźnie widać dziewczynkę... w ciemnych krótkich, ale równo obciętych ciemnych włosach i w białej sukience. Może to i przypadek, w każdym razie to dziwne:) pozdrawiam.
(komentarz do artykułu Duchy z telefonów)

Gabrielle napisał(a): Mnie się śni od trzech miesięcy ten sam sen. W każdym razie z takim samym głównym wątkiem. Wyjeżdzam nad morze. Z reguły z przyjaciołmi. Fajnie się razem bawimy, ale gdy idziemy nad wodę, zawsze staje się jakaś tragedia: a to huragan, a to tsunami, czy nawet wybuch wojny. Zawsze udaje mi się przeżyć, ale wszytsko wokół zostaje zniszczone. A potem śni mi się całkiem coś innego. Chciałabym wiedzieć co to znaczy. Nie sądzę żeby to przepowiadało moją przyszłość czy coś, ale wierzę, że to odzwierciedla mój stan psychiczny. Chciałabym tylko wiedzieć jaki:) ale pewnie nigdy się nie dowiem. pozdrawiam.
(komentarz do artykułu W krainie koszmarów - czyli o koszmarach i negatywnych snach)

leszek napisał(a): Ciekawe, jak odkryją hipotetyczne bozony to trzeba będzie odkryć antybozony. Jak już będzie wiadomo, że jest masa to trzeba odkryć antymasę i tak w kółko. Jeśli będziemy wiedzieć, że istnieją bozony. Indukcja zupełna, będziemy badać nieskończoność wszechświata i nigdy nie będziemy mieć odpowiedzi na wszystkie pytania, np. DLACZEGO MY TU JESTEŚMY???
(komentarz do artykułu Ruszył Wielki Zderzacz Hadronów)

stiopa napisał(a): wchodzicie na tę stronę i zabieracie głos w dyskusji (czyli interesujecie się tematem) a przy tym nie potraficie odróżnić globalnego ocieplenia od inwersji magnetycznej! ;) Co ma piernik do wiatraka?! Dla waszej informacji: globalne ocieplenie ma swoje źródło tu na Ziemi, a zamiana biegónów - w kosmosie! Moim zdaniem Majowie nie mogli przewidzieć daty stopienia lodowców (pomijając fakt, że to nie wywoła gigantycznej fali!) ale okres precesji galaktyki obliczyć mogli. Dla jasności - nie jestem zwolennikiem budowania bunkrów itp. (skrytykowałem Geryla już wcześniej) ale zdaję sobie sprawę z tego, że zagrożenia z kosmosu są realne, co u wielu komentatorów wywołuje nienaturalnie szyderczy śmiech... pewnie niewielu z nich zdaje sobie sprawę z tego, że zarówno Starożytni Egipcjanie jak i Majowie wskazywali kierunek Połunia tam, gdzie dziś mamy Północ - ale w końcu oni byli tępi jak nogi stołowe... :-/
(komentarz do artykułu Jak przeżyć rok 2012 - artykuł Patricka Geryla)

Nihlatlab napisał(a): Mam nadzieję, że LHC pomoże w odnalezieniu bozonu Higgs'a no, a może nawet w zunifikowaniu grawitacji i oddziaływań elektromagnetycznych, ale do tego chyba długa droga, LHC operuje jeszcze za małymi energiami. Chciałbym się tam znaleźć, czemu w Polsce nie ma jakichś fajnych zaocznych studiów związanych z fizyką molekularną bądź teoretyczną?
(komentarz do artykułu Ruszył Wielki Zderzacz Hadronów)

Ivellios napisał(a): Michał, na przyszłość racz skorzystać z formularza do zgłaszania błędów. Link do niego znajduje się tuż pod komentarzami. Poza tym, nie jest to mój artykuł, pod tekstem jest podane źródło, z którego ten artykuł pochodzi. Ze źródła można się dowiedzieć z kolei, że tekst ten jest fragmentem książki wydanej przez wydawnictwo FOX.
(komentarz do artykułu Szemhamforasz - Duchy Goecji)

Skripacz napisał(a): Witam, bardzo się cieszę że pojawiają się polskie strony o pracy Wiktora Stiepanowicza. Ja od dłuższego czasu zakochany w tej historii - raz wejdziesz nie puści wiele lat. Niestety młodsze pokolenie już nie zna języka rosyjskiego a książki nieprzetłumaczone jak dotąd. Wielka szkoda bo teksty tego niezwykle wrażliwego Człowieka są bardzo sugestywne i przesycone miłością do przyrody i poczuciem cudowności otaczającego nas świata. Są w większości skierowane do młodych. Dla dociekliwych: efekty dostrzeżone przez W.S. uzyskały fizyczne wytłumaczenie w pracach dok. Walentina F. Zolotareva - fizyka kwantowego z S.Petr. lecz znów także jego prace są mało znane -to wykład kwantowej teorii przestrzeni na bazie wcześniejszej pracy prof. Borisa Rodimowa... chodzi o prace: "Szybkoprzebiegające procesy w środowisku fizycznej próżni jako źródło zjawisk fizycznych" (wspólna praca GVS i ZVF!!) "Fizyka kwantowanej przestrzeni i czasu" oraz "Auto-oscylacyjna mechanika kwantowa" Grebennikov nigdy nie opisał swojego urządzenia w całości. Nie podał nawet zasady napędu. Jest w książce trochę aluzji ale GVS nie chciał oddać swojego odkrycia. Wszystko co mamy to jego artykuły o EPS i książki, polecam: "Kosmici w sitach", "Sekret pszczelago gniazda", książka "Mój świat", "Tajemnice świata owadów", "Listy do wnuka tom 2" - jeśli ktoś zna rosyjski. Cała ta historia jest znacznie bardziej rozległa niż podejrzewacie - jest w niej masa wątków i historie wielu ludzi. Gdybym miał napisać o tym książkę przypominałaby "Pamiętnik znaleziony w Saragossie" ;) a w dodatku ta historia jeszcze nie zamknięta i piszą się ciągle nowe rozdziały... Plany wydania w Polsce - brawo - zdziwię się jak się uda znając historie poprzednich prób w tym kierunku - ale mocno trzymam kciuki (i oryginał Książki :D pewnie jeden z niewielu w Polsce, pdfy są w sieci). Jeśli ktoś bliżej zainteresowany tematem - proszę o pytania. pozdrawiam serdecznie
(komentarz do artykułu Niezwykły wynalazek Wiktora Grebiennikowa)

daba dum napisał(a): [cytat="Herakles "]zawierający świetne przykłady[/cytat] plus zdjęcia ;] Byli ci co nie widzieli a uwierzyli ale my jesteśmy tacy że zobaczymy i uwierzymy :) Artykuł b.dobry
(komentarz do artykułu Samospalenie)

mala22 napisał(a): ogladałam film własnie egzorcyzmy emily rose i powiem wam ze mnie wstrzasnał ten film własnie powstał na podstwaie tego opetania co tu pisze i ja sie zgodze z tym że to prawda a nie ze wzgledu na film jak na ten artykuł dużo ludzi w to może nie wierzyc uwazac za bzdury ale ten kto nie przezył czegos takiego własnie moze nie zdawac sobie ztego sprawy my tego nie przezyliśmy dla nas to nie mozliwe ale moim zdanem sa zjawiska takie które nasze głowki nie moga pojać bo to tylko sam Bog wie przypomina o swoim istnieniu bo jak jest szatan to musi istnieć też Bóg
(komentarz do artykułu Egzorcyzmy Anneliese Michel)

napisał(a): obrzydliwe i odrażajaće że ludzie takie cos robią dla mnie to głupota eksperymenty i te wszyscy naukowcy mają kuku mamuniu tylko przez takich świrów ludzkośc wyginie lub powstana mamuty i jakies obrzydliwe stworzenia
(komentarz do artykułu Chimery - kontrowersyjne krzyżówki ludzi i zwierząt)

nemo napisał(a): jest jeszcze wiele innych cieekawch miejsc o wiele dardziej uopiornych ale ich nigdzie nie znalazłem ... szkoda
(komentarz do artykułu Nawiedzone miejsca w Polsce)

Michał napisał(a): Co ty za bzdury opowiadasz? Z jakich źródeł masz te informacje? Żydowscy kabaliści nawet czegoś takiego nie potrafią wymyśleć. Pewne artykuły na Twojej stronie są warte uwagi, ale tym czymś przeszedłeś nawet Biblijnego Króla Salomona (umieścił On 72 demony w miedzianym naczyniu - i znał ich pieczęcie) - wymysł, który gdzieś nie do końca doczytałeś. Przestań ściemniać i udawać znawcę tematu.
(komentarz do artykułu Szemhamforasz - Duchy Goecji)

hunter22 napisał(a): przyjaciel duchy istnieją mówiąc że duchy nie istnieją to tak jakbyś mówił że Bóg nie istniał. wszystcy jesteśmy duchami. tylko że my odziani w materie . pozdro
(komentarz do artykułu Duchy - czym są? Czy istnieją?)

Przyjaciel napisał(a): Ludzie jak czytam wasze komentarze to rzygać mi się chce, duchów nie ma! To wszystko jest w naszej głowie i widzimy to co chcemy zobaczyć [b]Od administratora: najpierw sięgnij po słownik, a dopiero potem komentuj[/b]
(komentarz do artykułu Duchy - czym są? Czy istnieją?)

Ivellios napisał(a): Cesiek, mógłbyś mi to zdjęcie jakoś udostępnić? Pozdrawiam
(komentarz do artykułu Zagadkowe obiekty nad Phoenix)

cesiek napisał(a): Widziałem dokładnie takie same światła w Białymstoku 14.09.2008 o godzinie 21:45, różniły się jedynie formacją i było ich najpierw 5 w formie strzały lecącej bardzo powoli z północy na południe, po jakichś 3 minutach zniknęły a po nich pojawiły się dwa w kształcie "Z" bez daszków. Kolor i rozmiar był dokładnie takie same jak na tym wideo, zatrzymywały się w jednym punkcie na kilkanaście sekund i znikały jedna po drugiej w tym samym miejscu. I niech nikt mi nie wciska że to były samoloty. Zrobiłem jedno zdjęcie, jest w marnej jakości ale widać dwa ostatnie światła zbliżające się do siebie.
(komentarz do artykułu Zagadkowe obiekty nad Phoenix)

Mistical_Angelus napisał(a): Miałam chyba z 6 lat kiedy widziałam to coś. Było dość widno w pokoju, bo latarnia uliczna oświetlała pokój. Obudziłam sie w środku nocy, bo miałam zły sen. Zobaczyłam to coś, było niczym cień, ale taki... trójwymiarowy. Nie miał kapelusza ani czerwonych oczu. Szedł, a właściwie sunął w moim kierunku powoli. Jednak gdy już był blisko łóżka, zniknął. Chwilę później do pokoju weszła moja mama i powiedziała, że miała zły sen, w którym ktoś jej mówił, że coś mi się dzieje. Może gdyby nie przyszła to rzeczywiście by mi się coś stało. Nie wiem. Ale wolę o tym nie pamiętać.
(komentarz do artykułu Cieniści ludzie)

napisał(a): miałem oobe mieszane z koszmarem, w ktorym dwojka dzieci byla opetana a kobieta przeprowadzajaca egzorcyzmy okazala sie kims zlym na koncu. wszystko dzielilo sie na 6 epizodow. ja widzacy siebie jak leze obok dziewczyny przeplatane ze snem - horrorem(3 sceny). ostatnie epizody byly najgorsze gdy horror sie skonczyl (nie happy endem..) zobaczylem siebie duszacego sie a nie lezacego na lozku, moja dziewczyna siedziala obok w amoku.Probowalem sie obudzic - wiedzialem ze to sen. Dalem rade! obudzilem sie, nie wiem czemu od razu zdjalem zegarek, oczywiscie stan lekowy trwal przez jakis czas. nie polecam
(komentarz do artykułu 23 sposoby na OOBE)

Adi napisał(a): heh... raz miałem okazje zobaczyć coś dziwnego... mianowicie ujrzałem "katem oka" powiewająca szara suknie (tylko kawałek gdyż reszta jakby PRZENIKAŁA i nikła za zamkniętymi zresztą drzwiami) nigdy wcześniej nie widziałem czegoś takiego tak wyraźnie...
(komentarz do artykułu Cieniści ludzie - krótka charakterystyka)

stiopa napisał(a): Wcześniej nie zauważyłem komentarza Kwiatka z 17.09 ale nie mogę przejść obok takiej postawy obojętnie. Co za zupełny brak instynktu samozachowawczego! Wiele osób już wcześniej dawało do zrozumienia, że w dupie ma to, czy świat zginie czy nie, ale ten tekst o samobójstwie przy użyciu motocykla przebija je wszystkie... wstyd i hańba poprostu! Jeśli naszą przyszłością mają być takie skrajnie konsumpcyjne jednostki, to może lepiej, żeby nas trafił szlag.
(komentarz do artykułu Jak przeżyć rok 2012 - artykuł Patricka Geryla)

Ola napisał(a): Lucas, ale ty jesteś szybki, normalnie nikt o tym nie słyszał. PS: Słyszeliście o awarii zderzacza??:( Czy ktoświe coś więcej???
(komentarz do artykułu Ruszył Wielki Zderzacz Hadronów)

Sonia napisał(a): nie jestem żadną ninormalną osóbką... ale musze powiedzieć że demony na prawde istnieją .... uczęszczam do organizacji pozbywania się takich .. problemów .. potwierdzić to może biskup parafii w krakowie ... to jest prawdą one istnieją i jest ich coraz wiecej zarówno w ludziach jak i poza nimi...
(komentarz do artykułu Czy demony naprawdę istnieją?)

przerazona napisał(a): hej. od kilku lat w moim życiu dzieje się coraz wiecej dziwnych rzeczy. wiele osob mi bliskich szybko umarło w niewyjasnionych okolicznościach. dzieje sie tak od czasu posiadania pewnego domu. na poczatku kazdy zbagatelizował moje myslenie iz dom moze byc w pewien sposob opetany lub przeklęty... dopoki wiekszosc mieszkancow nie odczuła tego na wlasnej skorze. po ostatnim wypadku moja rodzina postanowiła sprzedac dom. każdy odetkchnol z ulgą... szczególnie ja gdyz najbardziej w to wszystko wierzyłam. niestety nowy nabywca skarzyl sie od czasu kupienia domu na klopoty rodzinne. natomiast ja zaczynam miec przerazajace sny zwiazane z tym domem i osobami ktorych zupelnie nie znam... sa to bardzo straszne rzeczy... sny te sa naprawde bardzo meczące psychicznie. nie wiem co mam zrobic zeby te "osoby" ktore mi sie snia a zupelnie ich nie znam i prawodpodobnie nie zyja dały mi spokój. prosze o jakaś rade i odpowiedz.
(komentarz do artykułu Czy demony naprawdę istnieją?)

asdfgh napisał(a): Dzisiaj czytałem, że już nastąpiła jakaś awaria, której naprawa potrwa ok. 4 miesięcy :)
(komentarz do artykułu Ruszył Wielki Zderzacz Hadronów)

Ami napisał(a): Ja również doświadczyłam paraliżu sennego jak i moi znajomi. Ale najbardziej co mnie tak zastanawia w tym wszystkim to, te postacie które pojawiające sie u każdego z nas przy takim zdarzeniu. Ciekawi mnie czym one są i co oznaczają.
(komentarz do artykułu Paraliż senny jest zjawiskiem powszechnym)

stiopa napisał(a): oglądałem zdjęcia w powiększeniu i nie widzę tam żadnych ruin ani tym bardziej filarów czy okien - tylko górę. Jak dla mnie to raczej koniec mitów o starożytnej kulturze marsjan :-( Kolejny tryumf bezwzględnej nauki nad romantyczną naturą człowieka. Swoją drogą dzięki starym fotografiom marsa o niskiej rozdzielczości mogliśmy snuć marzenia... pomyślcie i filmów dzięki temu powstało... "Dawno temu, w odległej galaktyce"... ;-)
(komentarz do artykułu Nowe zdjęcia "twarzy" na Marsie)

mala22 napisał(a): końec świata nie przekonuje mnie to a co 2000 roku że miał być końec świata ja to intepretuje zupełnie inaczej że poprostu sa gorsze czasy wiele zła co troche cos złego sie dzieje ludzi opetał pieniadz ludzie stracili juz nawet zadowolenie zwykłymi rzeczami wszyscy mysla ze pieniadz najwazniejszy ludzie juz zwykłych rzeczy nie potrafia doceniać sa zaślepieni posiadaniem pieniedzy walcza przeciwko sobie i tak juz siedizmy na wielkiej bombie atomowje ktorej sami sobie zafundowaliśmy więc jak coś to tylko własnym rękami siebie powykonczamy
(komentarz do artykułu Jak przeżyć rok 2012 - artykuł Patricka Geryla)

NIhlatlab napisał(a): Do: leszek Bozony nie są cząstkami budującymi materię, są nośnikami oddziaływań słabych, więc nie ma antybozonów, chyba, że antybozony będą nośnikami oddziaływań antysłabych pomiędzy antycząsteczkami, hmm też może tak być.
(komentarz do artykułu Ruszył Wielki Zderzacz Hadronów)

Ivellios napisał(a): Kamilek, ty ślepy jesteś czy co? Podałem w moim poprzednim komentarzu linka do filmu znajdującego się w bazie nagrań. Ale że niektórym leniom się rozejrzeć nie chce...
(komentarz do artykułu Biegnąca istota sfilmowana kamerą video - relacja z Port Angeles)

napisał(a): haunebu, bomba? co za bzdura. byl to najzwyklejszy wybuch kotlow w maszynowni, nic wiecej... wiec nie pisz nam bajek :/
(komentarz do artykułu Titanic. Przepowiednia, klątwa, czy może zbieg okoliczności?)

Kamilek napisał(a): Niewiem czy mu wierzyć.Może gdybym obejżał filmik który nie działa to bym miał swoje zdanie.
(komentarz do artykułu Biegnąca istota sfilmowana kamerą video - relacja z Port Angeles)

giersz napisał(a): hm... co Wy zrobicie w styczniu 2013, jak świata nie zaleje...? strasznie głupio będziecie wyglądać w górach z łódkami i biblioteką...
(komentarz do artykułu Jak przeżyć rok 2012 - artykuł Patricka Geryla)

Ivellios napisał(a): News z Onetu: Wielki Zderzacz Hadronów się zepsuł Awaria 30-tonowego transformatora, który schładza największy na świecie akcelerator cząstek, zmusiła fizyków do przerwania pracy Wielkiego Zderzacza Hadronów zaledwie dzień po tym, jak z wielką pompą ogłaszono start jednej z największych inwestycji naukowych świata. Informacje takie ujawniła Europejska Organizacja Badań Jądrowych (CERN). Jak poinformowali naukowcy CERN, wadliwy transformator został wymieniony, a pierścień w tunelu o długości około dwudziestu siedmiu kilometrów, znajdujący się pod granicą szwajcarsko francuską, został ponownie schłodzony do temperatury bliskiej zera absolutnego czyli minus 273,15 stopni Celsjusza optymalnej temperatury działania urządzenia. Kiedy doszło do awarii transformatora, temperatura działania wahała się od dwóch do czterech i pół kelwinów (około minus 271 do 268 stopni Celsjusza). Dla urządzenia była ona już zbyt wysoka. Wielki Zderzacz Hadronów wystartował dziesiątego września, kiedy naukowcy rozpędzili wiązki protonów do prędkości bliskiej tej, z jaką porusza się światło. Najpierw wpuszczono wiązkę protonów w kierunku zgodnym z ruchem wskazówek zegara, a następnie powtórzono eksperyment z wiązką biegnącą w przeciwną stronę. - W ten sposób stworzono kilkaset orbit - głosiło oświadczenie. Pierwsze zderzenia miały nastąpić w przyszłym miesiącu i miały to być tylko zderzenia testowe cząstek o małej energii. Miały one pomóc sprawdzić urządzenia formujące i przyspieszające wiązki oraz umożliwić kalibrację detektorów. Wieczorem 11 września, czyli dzień po rozpoczęciu eksperymentu, naukowcy byli w stanie kontrolować wiązkę poruszającą się w kierunku przeciwnym do ruchu wskazówek zegara, korzystając z urządzeń, które utrzymują protony w formie wiązki gotowej na zderzenie. Wtedy jednak zawiódł transformator i cały system został zamknięty głosi oświadczenie Europejskiej Organizacji Badań Jądrowych. Po wymianie transformatora oraz ponownym schłodzeniu całego systemu, podjęta zostanie kolejna próba stworzenia wiązki protonów i rozpędzenia jej do właściwej prędkości. Eksperyment zostanie wznowiony w najbliższych tygodniach czytamy w oświadczeniu. Wielki Zderzacz Hadronów został zaprojektowany tak, aby zderzać wiązki protonów. W ten sposób naukowcy chcą odtworzyć, co działo się tuż po Wielkim Wybuchu, który zgodnie z teorią zapoczątkował istnienie wszechświata w obecnej formie. Mają też nadzieję, że podczas eksperymentów zostanie zaobserwowana cząstka Higgsa, która miała istnieć jedynie przez około dziesięć sekund po Wielkim Wybuchu i dać początek wszelkiej materii.
(komentarz do artykułu Ruszył Wielki Zderzacz Hadronów)

FIZYK napisał(a): Czy warto ryzykować istnienie naszej planety w celu zaspokojenia ciekawości? Kolejna obawa to moim zdaniem powstanie nowej broni. Jakie korzyści może przynieść ten projekt poza zaspokojeniem ciekawości? Czy wydaje się 100 miliardów dla zaspokojenia ciekawości?! Wiemy na ten temat tyle, co "oni" chcą żebyśmy wiedzieli. Pieniądze wydane na ten projekt byłyby w stanie zaspokoić głód na całej planecie i zapobiec śmierci milionów ludzi. Ale widocznie ciekawość naukowców jest więcej warta, niż ludzkie życie.
(komentarz do artykułu Ruszył Wielki Zderzacz Hadronów)

anonymous napisał(a): Helena Pietrowna Bławatska urodziła się w 1831 roku. Nie było jej w 1848 roku w Peru ponieważ w 1850 roku zaczęła podróżować.
(komentarz do artykułu Zagadka południowoamerykańskich tuneli podziemnych)

jamjest napisał(a): [cytat="Paula"]-.-' Ludzie.. Bez przesady. Wszędzie doszukujecie się jakiś przekrętów i spisków. To jest chore.. Nie wiem, może jestem głupia i naiwna, ale wątpię, żeby prezydent kraju narażał życie obywateli i wyrzucał w błoto tyle kasy dla ROPY! Mógł inaczej dojść do jej źródła, nie zabijając tylu ludzi. I jeszcze jedno. Musiałoby stać za tym wielu ludzi, myślicie, że żaden by się nie wygadał? Przecież gdyby podał dobre dowody, to na pewno by ich wszystkich udupili. Jestem pewna, że o wiele mądrzejsi i wykształceni ludzie brali pod uwagę takie możliwości, a jakoś Bush i inni urzędnicy amerykańscy, bez których nie miałby możliwości zaplanować tego zamachu na WŁASNY kraj nie siedzą za kratkami. Poza tym skąd macie pewność, że rozmowy telefoniczne z porwanych samolotów nie zostały wzięte pod uwagę w miesięcznym bilingu? Skąd wzięliście tą informację? Bo moim o takich rzeczach nie mówi się byle komu. Moim zdaniem to jest wyssane z palca. Ludzie szukają sensacji, nie mają co robić, to wymyślają bzdury, za które, mają nadzieję zarobić kilka groszy.[/cytat] wiesz niby Bush na wszystkie swoje akcje :) wywala mutum hajsu a zobacz zrodlo ropy mu sie oplaci bardziej :) i nikt im nie podskoczy bo rzad amerykański to jedna zrzeszona armia :) jesli mowisz za duzo odrazu jestes uciszany.A wszystkie nasze dochodzenia to nie sa juz teorie spiskowe tylko prawdziwe dowody :) z Czasem wyjdzie szydlo z worka :) sa ludzie kotrzy chca zarobic na tym kase ale sa i tacy ktorzy chca dowieść prawdy. A co do rozmow telefonicznych to nie mozliwoscia jest dzwonienie z USA do Paryża w samolocie ktory leci na pewnej wyskokosci przy pewnej predkosci :) Nie chce nic nikomu perswadowac :) ale kazdy wierzy w to co chce moje zdanie jest jednoznaczne :) Rzad Amerykanski :) Stoi za wiekszoscial zla wyrządzanego na tym swiecie :) Nie dajcie z Siebie zrobic marionetek medialnych :) Znam jednego czlowieka ktory mi nie kazal wierzyc mediom podal mi powowy :) Pozdrawiam :)
(komentarz do artykułu Pytania bez odpowiedzi)

julie1 napisał(a): bycie medium jest jednoczesnie darem a takze potepieniem... sama mam prblemy z duchami i nie zawsze sa to duchy przyjazne...
(komentarz do artykułu Życie medium)

ewuśśśśśśśśś napisał(a): kiedys miałam tak że zasnełam i zobaczyłam że unsozę się w górę popatrzałam na dół i widziałam siebie jak śpię. byłam świadoma w tym śnie lecz wtedy jeszcze nie miałam pojęcia jakie ciekawe żeczy można robić w świadomym śnie i niewykorzystałam tego. Pamietam, że poleciałam do mojej szkoły a później się wróciłam weszłam do ciała i się obudziłam. bez sens ; pp
(komentarz do artykułu OOBE - podróże poza ciało)

ewuś napisał(a): to było w ostatnie ferie zimowe. bylo około 17-18 juz niepamietam, byłam sama w domu i było ciemno. Nudziło mi się to zaczełam sobie robić aparatem cyfrowym zdjęcia i podczas ogladania na dwóch zdjęciach spostrzegłam bardzo dziwną rzecz. Na jednym zdjęiu byłam ja zrobiona z góry, i przez cała twarz przechodziła mi czarna kreska, która zaczynała się na czubku głowy ale tak bardziej z boku, a kończyła na dole na brodzie. Kreska nie była prosta, lecz taaka jak by namalwoana na paincie taka no z jak by ostrymi kątami nie wiem jak to wytłumaczyć. Na drugim zdjęciu też byłam ja robiona od góry, zdjęcie było normalnie robione nie było zamazane ani nic a obok mnie była jakas twarz, ledwo co ja było widac i ona była rozmazana ale moja była wyrazna. Twarz przypominała postać jakiejś dziewczyny. Wystzraszyłam się i skasowałam te tajemnicze zdjęcia czego teraz żałuje bo chciała bym jeszcze raz je zobaczyć. pzdr
(komentarz do artykułu Duchy z telefonów)

Yuyo napisał(a): A może mieszkają gdzieś w zapomnieniu pod mostami lub gdzies indziej i nikt ich nie znalazl. A co do malych ludzi to mogly to byc osoby uposledzone wiec nie jest wcale warte koloryzowania kosztem innych
(komentarz do artykułu Elfy - czy istniały?)

olo napisał(a): Kiedy będą tego wyniki? Bo jestem strasznie ciekaw.
(komentarz do artykułu Ruszył Wielki Zderzacz Hadronów)

17 latek napisał(a): Dawidg ja ci wierze bo ja mieszkam na wsi w województwie lubelskim i mój brat jakieś 10 lat temu widział razem ze swoim kolegą na pobliskim stawie jakby człowieka który moczył nogi w wodzie i miał na sobie jakieś stare czarne łachy i jak go zobaczył to obejrzał sie do tyłu a jego kolega juz dawno uciekł do domu i on też szybko stamtąd uciekł, i mój brat powiedział że nie wie kto to był. Albo duch, albo człowiek ale raczej człowiek bo w poblskim lesie często chodzą jacyś zboczeńcy albo ludzie którzy nie mają dachu nad głową. A więc nie wiadomo co to było ale tak czy siak jest to bardzo dziwne
(komentarz do artykułu Polskie kryptydy!)

Ania napisał(a): Wczoraj na Paranormalium napisałam komentarz do artykułu o tej tematyce nie przeczytawszy uprzednio wszystkich. Teraz dopiero przeczytałam o owej Nici srebrnej łączącej ciało fizyczne i astralne. Mam pytanie do Ivelliosa: co się stanie gdy Nić ulegnie zerwaniu? Przepraszam jeśli moje pytanie jest nielogiczne lub bezsensowne, ale nie wiem jak to wyrazić inaczej. Pozdrawiam
(komentarz do artykułu Projekcja astralna)

Ivellios napisał(a): Pierwsze wyniki eksperymentów z Wielkim Zderzaczem Hadronów poznamy dopiero za kilka lat
(komentarz do artykułu Ruszył Wielki Zderzacz Hadronów)

paralityczna napisał(a): ja ma prawie codziennie deja vu ale to nie jest jakieś para nienormalne tylko takie jakieś dziwne
(komentarz do artykułu Deja vú "odtworzone w laboratorium")

Ivellios napisał(a): To może oznaczać śmierć lub śpiączkę.
(komentarz do artykułu Projekcja astralna)

martin napisał(a): mózgi przez u i sk... chupacabra to nie byle jakie stworzenie. na pewno nie na tyle głupie by dać sie zadźgać widłami przez chłopów... fakt, mogło być to stworzenie nie z tego wymiaru (szatan?). ale jeżeli to była by na pewno chupacabra to nie widłami w nią. to skomplikowany przeciwnik; tutaj trzeba mieć sposób, a mianowicie: zaprzęgnąć do roboty policyjnych snajperów, pousadzać ich w dogodnych miejscach na każdej posesji ze zwierzętami, poustawiać kamery z noktowizorami i zainstalować lampy o wyskiej mocy. w momencie zauważenia czegoś dziwnego oświecić lampy, zwierze zostało by oślepione i reszta spoczywałaby tylko w rękach snajperów. tak na chłopski rozum xd
(komentarz do artykułu Pomórnik)

Abra napisał(a): Chcialem dodac ze sa bardzo spokojne i pedantyczne. Nie pozwólmy zepsuc ich osobowości
(komentarz do artykułu Poznaj dzieci indygo!)

Luk napisał(a): Metan jest palny i od powietrza lżejszy unos się do góry nom i jest bum:
(komentarz do artykułu Zagadkę trójkąta bermudzkiego można wyjaśnić)

Ivellios napisał(a): Mnie ciekawi jedna rzecz. Mianowicie czy Arthur Bell ma gdzieś w archiwum nagranie całej tej audycji. Bo jakoś nie chce mi się wierzyć, że audycję puszczono w eter bez jednoczesnego nagrywania jej w studio. Gdyby takie nagranie istniało, to istniałby też zapis fragmentu rozmowy, podczas którego transmisja się urwała.
(komentarz do artykułu Tajemniczy telefon od pracownika Strefy 51)

Ivellios napisał(a): Lucas, ty czytaj DOKŁADNIE I ZE ZROZUMIENIEM artykuł, zanim napiszesz komentarz. W artykule nie ma nic o końcu świata w roku 2012, jest tylko podany rok w którym możemy się przekonać, czy inne wymiary istnieją czy nie. Naprawdę szlag jasny mnie trafia, gdy widzę, że ktoś trafia na "2012", po czym zapala mu się w głowie żaróweczka z napisem "koniec świata, globalny kataklizm, nikt nie przeżyje i w ogóle kaplica", i za chwilę ktoś taki wali komenta, nie zastanawiając się nad tym, co pisze.
(komentarz do artykułu Ruszył Wielki Zderzacz Hadronów)

Lucas napisał(a): No to koniec świata w 2012 jest pewny gdyż przepowiednie mówią o zamianie biegunów ziemskich. Co niesie za sobą zwiększenie pola magnetycznego i podwyższenie temperatury do takiej w której nikt nie przeżyje. Ps Tak a propos w tym artykule też jest mowa o 2012. :(
(komentarz do artykułu Ruszył Wielki Zderzacz Hadronów)

Ania napisał(a): Czytałam kiedyś na ten temat. Kobieta regularnie przed snem wychodziła ze swojego ciała. Jej ciało fizyczne połączone było z ciałem astralnym cienką, jakby srebrną nicią i w żadnym wypadku nie można jej było zerwać, gdyż wówczas następowała śmierć ciała fizycznego. Kobieta ta pisała, że oprócz zrelaksowania, w wyjściu z ciała pomaga woda w szklance postawiona obok nas i przemożna chęć napicia się bez jakiegokolwiek poruszenia ciałem fizycznym. Ciekawe to wszystko, ja świadomie nie przeżyłam nic takiego. W snach natomiast mam wizje latania, spadania tak jak każdy człowiek. Ale mam też wizje oddychania pod wodą, bardzo często. Czy ma to ktoś jeszcze? Pozdrawiam.
(komentarz do artykułu OOBE - podróże poza ciało)

Yudaa napisał(a): Też miałam coś takiego. Budzę się w nocy i nagle czuję jakby obniżało się ciśnienie. Słyszę świst w uszach i lekko boli mnie głowa. Nie mogę się ruszyć a ni nic powiedzieć i czuję taki ucisk na klatkę piersiową i mam uczucie jakby coś zabierało mi powietrze z płuc. Mogę tylko patrzeć. Nad sobą widzę czarną plamę. W duchu zaczęłam się modlić i pomogło. Miałam to raz w życiu i już więcej nie chcę mieć. Przez kilka następnych nocy nie mogłam normalnie zasnąć.
(komentarz do artykułu Paraliż senny jest zjawiskiem powszechnym)

judys napisał(a): Filozof, ja nie wiem c o mam myślec o Twojej wypowiedzi. To może powiesz nam cos więcej o tych wampirach?? o ich osobowosci, wiemy ze pija krew...ale w to jest w kazdym durnym horrorze. Moim zdaniem , są wampiry , ale nie są to ludzie chodzący po ulcach. Czym sie wiec charakteryzuje taki wampir??? mam troszeczke watpliwosci co Tej wypowiedzi.
(komentarz do artykułu O wampirach słów kilka)

hunter22 napisał(a): Napoelon był w komnacie króla w wielkiej piramidzie gdy wyszedł z piramidy wyglądał jak przerażony ia jego zołnieże niemogli uzyskać odniego informacji co tam zobaczył. wegług Enki zobaczył tam co co ma czekać ziemie i ludzi w 2012roku.
(komentarz do artykułu Strażnik piramidy połknął haczyk)

sloom napisał(a): Pewnie to tylko złudzenie, i racja kryje się w końcówce ;) "Cień" to tylko czarny samochód... Spójrzcie na inne czarne wozy, właśnie tak wyglądają
(komentarz do artykułu Zagadkowy obiekt na zdjęciu satelitarnym z GoogleEarth)

17-latek napisał(a): Ja nic takiego nie widziałem ale mój ojciec opowiedział mi taką Historie. że jemu opowiadała mama {czyli moja babcia} że gdy jej siostra zachorowała na jakąś chorobę i zmarła, {a ta jej siostra była młoda nie wiem ile miała lat ale napewno nie powyżej 10} to gdy zmarła to jej matka prawie co dzień chodziła na cmentarz i płakała, i pewnego razu jak poszła na cmentarz i płakała przed jej grobem to podszedł do niej taki facet w ciemnym płaszczu i w ciemnym kapeluszu i powiedział żeby już więcej nie płakała bo te łzy które ona wylewa idą do dwóch wiader które jej córka musi w niebie nośić. i ona szybko z tego cmentarza uciekła i nie przychodziła tam już więcej płakać. A mój ojciec jak był w wojsku to często przyjezdżał na przepustki i raz przejeżdzał koło tego cmentarza to zgasł mu motór i sie wtedy bardzo przestraszył bo myślał że specjalnie bedą go straszyc jakieś duchy ale szybko podprowadził ten motor za ten cmentarz i nic go nie straszyło i od tamtej pory zaczął troche mmniej wierzyć w duchy. i o takich zjawiskach wypowiada sie sceptycznie i mówi że ludzie często mogą panikować i dlatego odrazu wyobrażają sobie że to mogą być jakieś duchy a tak naprawde to jest to coś innego. Jakby co to wierze w duchy choć nigdy ich nie wiedziałem i mam nadzieje że nie zobacze.
(komentarz do artykułu Cieniści ludzie)

17-latek napisał(a): Dziwne że nikt tego stworzenia nie widział... Bo przecież jak to coś chodziło po dachach domów to ludzie musieli coś słyszeć
(komentarz do artykułu Tajemnicze ślady)

Yuna napisał(a): Według mnie taka "telepatia" oczywiście istnieje. Nie mogę potwierdzić czy to zjawisko sprawdza sie akurat z sms-ami, bo nie pisuje ich zbyt wiele. W moim przypadku jest to przewidywanie telefonów. Zmoimi przyjaciółmi rozmawiam raczej przez internet, więc nie tak często do mnie dzwonią. Zazwyczaj zanim podniose suchawkę instynktownie wiem kto dzwoni. Zdarza się tak również, że "przewiduje" np ,że ktoś zaraz przyjdzie itp. Odziwo niemalże zawsze sie to sprawdza!
(komentarz do artykułu Dowody na istnienie telefonicznej telepatii)

jonash napisał(a): kod biblii ? co za bzdury ;/ została ona spisywana przez kilkunastu ludzi na przestrzeni wieków. najpierw niech ludzie przeczytają co jest w niej zawarte a potem neich zabiorą się za myślenie. Bo co do przyszłości, to po cóż szukać jej w jakichś niedorzecznych kodach, skoro jest ona normalnie w piśmie świętym zapisana wprost, normalnymi słowami czytanymi od lewej do prawej! radze uważnie ją przeanalizować.
(komentarz do artykułu Kod Biblii)

wik7wamp napisał(a): Filozof :) pozwÓl swojej mądrości wypłynąć ;P
(komentarz do artykułu O wampirach słów kilka)

sfinks napisał(a): To bardzo interesujący temat. Czytałem nawet, że Napoleon był w piramidzie i gdy wyszedł z niej powiedział coś w stylu:"nie pytajcie co tam się stało bo nawet byście mi nie uwierzyli..."
(komentarz do artykułu Strażnik piramidy połknął haczyk)

Kwiatek napisał(a): Nie no jak dlamnie bomba! Mogli by więcej tego napisać normalnie jak Książka xD. A tak na poważnie totalne zbdury... zresztą jak przyjdzie co do czego... Ja mam Yamahe r1 moja dziewczyna r6 więc my nie będziemy ginąć sługą śmiercią;p Tak czy tak w to nie wierze... tak ja powiedział to aax koniec świata będzie jak polska nie zorganizuje Euro:D
(komentarz do artykułu Jak przeżyć rok 2012 - artykuł Patricka Geryla)

MARYJAN napisał(a): Czyli chodzi o to, że gość zbiera kasę na nietonącą łódź sprzedając książki nt. przetrwania i 2012 roku! Dodam, że jeśli chodzi o kalendarz to wg majów kończy się kolejna ERA i zaczyna nowa i sami majowie z myślą, że będzie ich dzieło ktoś kontynuować opisali w kalendarzu do obecnej ERY ery RYB niestety ich cywilizacja wymarła nikt nie zapisał kolejnego kalendarza.
(komentarz do artykułu Jak przeżyć rok 2012 - artykuł Patricka Geryla)

Andrzyn napisał(a): Oj niewierni..... Ja wierze chociaż nie mam namacalnych dowodów.... na tym w końcu wiara polega.... a co za problem przygotować swoje dupska na Tą sytuacje?? nic nie macie do staracenia... nawet gdyby byla to zła informacja... a jesli tak bedzie?? wtedy bedziecie zalowac ze nie posluchaliscie...
(komentarz do artykułu Końca świata nie będzie!)

hunter22 napisał(a): marek duchy istnieją a ufo i duchy to dwie różne sprawy. pozdro
(komentarz do artykułu Co mają ze sobą wspólnego duchy i UFO?)

Matt Prager napisał(a): co do przenoszenia w czasie i przestrzeni pierwsza możliwość to tunele czas i przestrzenne druga możliwość to przenoszenie w czasie przez sen lub wysyłać ciało astralne pozdrawiam całą załogę serwisu i Polskę całą
(komentarz do artykułu Brytyjski naukowiec prowadzi badania nad podróżowaniem w czasie)

OmA napisał(a): Nati,zazdroszcze ci że nie jesteś medium.I błagam nie chciej być! ! ! Może czasem dowiesz się czegoś o swoich kumpelach ale to ma też swoją mroczną stronę.Np.lgną do ciebie duchy chociarz ich nie wzywasz a ''wyprowadzenie'' ducha na te drugą strone nie ejst takie proste i przyjemne jak ci wydaje!Po za tym ludzie postrzegają cię jako ''inną'' lub ''dziwną'' Czesto widzisz rzeczy ktorych nie chcesz widziec nie wiem jak ty ale ja nie hce ogladac ciagle co noc tylu ciał,krwi i nieszcesc,które po kilku dniach slyszysz w wiadomosciach.Medium może zrozumieć tylko drugie medium,więc mam prośbę ludzie cieszcie się życiem jakie macie i nie myślcie że medium mają łątwe i ciekawe życie bo niektóre wizje przeszkadzać mogą w prostych czynnościach w szkole czy pracy,mogą zepsuć piękny dzień a nawet doprowadzić do depresji!
(komentarz do artykułu Życie medium)

Marek Tytus napisał(a): Duchy i UFO łączy jedno i to samo; istnieją wyłącznie w wyobraźni tego, kto ich widzi. Gdy idziesz o północy cmentarzem spodziewasz się 'czegoś'. Ale nie ducha. Bo duch kojarzy Ci się z duszkiem Kacprem z kreskówki, tym jak w przedszkolu przebrałeś się za niego. A ufok? Toć to groza... Czasy się zmieniają, strach w ludziach pozostaje, ale drzewiej ludzie wiedźm się bali, demonów, czy strasznego M'Bekiego [cytat="Qwertyuo"]Zgodnie z równaniami grawitacyjnymi te ludziki o niezbyt pokaźnym wzroście miały inteligencję większą od człowieka o około 200 razy. Czyli jesteśmy przy nich tak inteligentni jak nasz pies przy nas, nic dziwnego że robią z nami co chcą.[/cytat] Ten kto zatem wpadł na te przemyśliwania? Aby rozszyfrować ufoków 200x inteligentniejszych od nas trzeba być 200x inteligentniejszym od ludzi. Zatem autor tych mecyi sam jest ufokiem... [cytat="Iterator"]Czytałe m o jednym gostku, który podczas porwania, chociaż ja wolę termin "wzięcie" nie tylko nie przestraszył się obcych (którymi byli standardowi szaracy, czyli "żabowate twarze" jak mówisz), ale wręcz zaczął z nimi regularną bójkę.[/cytat] A ja o babce co jednego szaraczka udusiła... miała zły humor.
(komentarz do artykułu Co mają ze sobą wspólnego duchy i UFO?)

bombolada napisał(a): wrrrr ludzie to maja niezle wizje nudzi im sie czy co ??!! na lep normalnie mnie tez chciano wkrecic abym bylam swiadkiem jahwe no i oczywiscie nie udalo sie tego dokonac bo kazalam im sie wypchac i pzredstawilam swoje poglady z nimi trzeba krotko wiadomo :P
(komentarz do artykułu Historia dziewczyny, która znalazła się w toksycznej grupie)

Krzychu napisał(a): Piekne dzieki - artykul bardzo wiele tlumaczy i napewno umieszcze linka na swojej stronce. Pozdrawiam.
(komentarz do artykułu Ruszył Wielki Zderzacz Hadronów)

Adrachil napisał(a): Naprawde świetny artykuł. Nie jestem może dobry z fizyki, ale zawsze ciekawiły mnie eksperymenty związane z tą dziedziną nauki. Szukałem dosyć długo jakichkolwiek informacji na temat niebespieczeństw związanych z LHC. Artykuł wyjaśnił mi większość rzeczy mnie ciekawiących. Świetny!!
(komentarz do artykułu Ruszył Wielki Zderzacz Hadronów)

Angelika Lindeman napisał(a): No wlasnie Filozof.. Bardzo bym chciala spotkac wampira. Wierze w nie wlasciwie od zawsze i zadnego nie widzialam... Gdzie je mozna znalezc? Jak odroznic od zwyklych smiertelnikow?
(komentarz do artykułu O wampirach słów kilka)

namiad napisał(a): Polecam lekture Claude Lacouteux pt. Tajemnicza Historia Wampirów. Ciekawa praca i ma dużo fragmentów z oryginalnych źródeł historycznych,więc warto przeczytać. Jest też dokładnie opisana historia wampirów z Medwegna,przytoczona w powyższym artykule.
(komentarz do artykułu O wampirach słów kilka)

ziarnka napisał(a): Moim zdaniem w pojedynczych przypadkach da się to wytlumaczyć naukowo, że stawy sztywnieją i.t.p... ale coś mi się nie wydaję, że na moście A'Imma czy w tej sytuacji w Arabi Saudyjskiej wszystkim zesztywniały stopy.
(komentarz do artykułu Tajemnica ludzkich butów)

.b.a.c.a. napisał(a): na pewno przyniesie to jakąś wiedzę i odpowiedź n niektóre pytania, ale i budzi też wiele obaw choćby z tymi "dziwadełkami" zobaczymy co czas przyniesie.
(komentarz do artykułu Ruszył Wielki Zderzacz Hadronów)

Artek napisał(a): Świetny artykuł dzięki niemu wreszcie szerzej zrozumiałem o co chodzi w tym całym wielkim eksperymencie.
(komentarz do artykułu Ruszył Wielki Zderzacz Hadronów)

napisał(a): Ja chyba 2 razy w życiu doświadczyłem OOBE (1 razy bardzo dawno temu i raz całkiem nie dawno). Jeśli ktoś się na tym zna niech to oceni czy to było OOBE czy tylko sen- pierwszy raz było to jak miałem 6 czy 7 lat (obecnie mam 23) pamiętam, że strasznie chciało mi się siku i odziwo wstałem i poszedłem do ubikacji zacząłem sikać i... obudziłem się zalewając całe łuszko jednak "sen" był tak realny, że byłem aż przerażony czemu ja nie jestem w ubikacji, wszystko było niemal jak naprawdę- a i co ciekawe mimo upływu tylu lat pamiętam każdy szczegół tego snu! A 2 dziwny sen przydarzył mi się jakiś miesiąc temu... choć nie było to takie OOBE jakie opisujecie tylko jakby wizja przyszłości (jakbym się przeniósł w czasie) mianowicie widziałem swój pogrzeb widziałem parę znajomych twarzy jednak bardzo postarzałych (jednak o dziwo rozpoznawałem je znakomicie) i pełno ludzi których nigdy w życiu nie widziałem, cały "sen" także był nietypowo realny- właśnie po tym śnie zacząłem węszyć i dowiedziałem się, że istnieje coś takiego jak OOBE. Bardzo proszę o kogoś kto miał dłuższy kontakt z tego typu zjawiskami i uznaje się w tej dziedzinie za specjalistę o opinię! Dzięki z góry!
(komentarz do artykułu 23 sposoby na OOBE)

Shaolin0 napisał(a): JEstem sceptykiem i nie wierzę w takie bajki, choć chciałbym, żeby to była prawda. Wczoraj jak wracałem ze szkoły widziałem latającego słonia, czy może mi ktoś udowodnić, że nie istnieje ?
(komentarz do artykułu Gdzie się podziali wszyscy sceptycy?)

matt prager napisał(a): Witam mam pytanie i odpowiedz co do uso to są po prostu inne cywilizację ukrywane głęboko pod morzami która z nauk jeszcze nie do tarła po prostu albo może strefa 51 coś kombinuję a my o tym nie wiem kiedyś na discovery cywilizacją włączyłem sobie i akurat szedł mój ulubiony program co gość po prostu wjeżdżał do strefy 51 zamaskowany i widział wszystko co oni tam robią eksperymenty z i że budują statki dla obcych a później dostał telefon od swojego kolegi że który pracował w strefie 51 powiedział mu wszystko właśnie i że bo już był umierający powiedział że my jesteźmy 52lta do tyłu zacofani cały świat pozdrawiam całą załogę serwisu i całą polske ipozdrowienka od piotrka z Krakowa
(komentarz do artykułu Niezidentyfikowane obiekty podwodne)

napisał(a): [i]Model Standardowy jest to model sformułowany przez fizyków na początku XX wieku.[/i] -Co prawda jest on wynikiem prac trwających, co najmniej od początku XX wieku, ale został opracowany zdecydowanie później.
(komentarz do artykułu Ruszył Wielki Zderzacz Hadronów)

matt prager napisał(a): Witam mam na imię Piotr i miałe dzisaj niezwykły sen sen można powiedzieć na jawie o samolocie który się rozbił w rosji to sniło mi się że byłem na pokładzie samoltu i widziałem wszystko co się działo w tym samolocie a jak się przebudziłem to włńczyłem tvn24 i i mówiono o samolocie o tej godzine której mi się własnie śniło to wszystko i sorryza będy z wiązane będami ortograficznymi bo nie chodziłem na polski pozdrawiam całą załogę serwisu i piotrek z krakowa pozdrawia całą polskę
(komentarz do artykułu Wyśnione katastrofy)

Goldix napisał(a): Wydaje mi się, że to może być przyczyna taka sama jak w matrixie. Tam jak zostałeś zraniony w wirtualnym świecie (w tym przypadku w śnie lub halucynacji) zostawałeś automatycznie raniony w realu. Ktoś może powiedzieć, że to tylko film i tak dalej, ale ten 'wirtualny świat' z matrixa jest bardzo podobny do tego z naszych snów.
(komentarz do artykułu Czy byty niematerialne mogą ranić?)

Goldix napisał(a): Ciekawe, a słyszeliście o tym, że niby nie było lądowania na księżycu? Podobno to jest kłamstwo, a zdjęcia są fotomontażem, ponieważ na księżycu nie wieje wiatr, a flaga amerykańska wygląda jak by właśnie wiatr nią powiewał.
(komentarz do artykułu Ludzie na Księżycu: "widzieliśmy UFO")

Ivellios napisał(a): Ja znam podobne miejsce, znajduje się ono w tarnowskich Górach niedaleko Rept Śląskich. W pobliskim parku znajduje się (lub znajdowało - dawno tam nie byłem i nie wiem, czy to drzewo jeszcze tam jest) duże drzewo, bodajże dąb, którego gałęzie przypominają wyglądem sylwetki zwierząt. Podobno w tamtym miejscu do jakiejś rzezi zwierząt doszło, czy coś w tym typie. Tylko mam wątpliwości czy to nie jest czasem jakaś ludowa bujda i czy nie działa w tym przypadku pareidolia... O duchach zwierząt nic tam niestety nie słyszałem.
(komentarz do artykułu Duchy zwierząt)

Ania napisał(a): Przed chwilą obejrzałam film "Głosy" i zainteresowało mnie czy to prawda... i czy to możliwe... Jestem w szoku. Ale nie wiem czy w to wierzyć.
(komentarz do artykułu EVP - posłuchaj! Głosy duchów zarejestrowane na taśmie)

hunter22 napisał(a): filozof może byś opisał te wampiry dał jakieś wskazówki jak je zobaczyć spodkać się z nimi. co?? pozdro
(komentarz do artykułu O wampirach słów kilka)

SławnyMir napisał(a): do mcm_13 to co widziałeś, to z całą pewnością satelita, wchodzący w cień Ziemi, stąd efekt przygasania, od dużej jasności przez pomarańcz, w brąz az do wygaśnięcia
(komentarz do artykułu Czy słyszymy NOL-e?)

madan21 napisał(a): hej,ja wierze w duchy zwierząt bo w lesie obok starego dębu niedalek mojego domu często ludzie widują ducha bialego konia, a jedna z galęzi na tym drzewie ma ksztalt końskiej głowy. Podobno tam spalił się jakiś koń razem z powozem i od tej pory widać go w nocy jak galopuje po lesie,albo zachodzi droge samochodom i ludziom...ja widziałem tylko ślady kopyt na leśnych drogach,ale i tak wierze w tego ducha.
(komentarz do artykułu Duchy zwierząt)

matt prager napisał(a): Witam mam na imię Piotr mam lat 32 ja dożuce że ja też widziałem to było 2001roku byłem w tedy u wójka miescowości charkabuz szedłem z lasu w strone szkoły bo to jest mieszkanie w szkole i skierowałem w tedy na babią górę a pogoda była ładna żadnej chmury słońce już dawno zaszło za góry i w tedy ku mejemu zdziwieniu zobaczyłem kule lewitującą nad babią górą a tu górę atu wdół i kolor miła w tedy ciągły żułty wogule mnie oczy nie bolały prosze was co to w tedy było bo ja do dzisaj jestem w szoku sorry za będy i pozdrawiam piotrek z Krakowa i was serwis oby więcej opowieści takich bo ja lubie zbjerać informacje o ufo i nie tylko
(komentarz do artykułu Czy słyszymy NOL-e?)

DRAGUN napisał(a): wiecie mnie nurtuje brak dawida ale ja zgadzam sie z tym co napisali o moim imieniu ale jakos nie wierze ze jezeli mam na imie łukasz to jestem taki i owaki pozdrowienia dla wszystkich czytelnikow
(komentarz do artykułu Znaczenie imion męskich)

kika napisał(a): Szkoda tylko, że się nie da materiału filmowego zobaczyć :( ale w każdym razie ten tekst jest śmieszny...
(komentarz do artykułu Biegnąca istota sfilmowana kamerą video - relacja z Port Angeles)

no_future napisał(a): nie wiem co mam myśleć... wierzę w wampiry, choć nie mam do tego podstaw... rzeczywiście ja powiedzial HARRY wydaje się trochę śmieszne te obcowanie z wampirami ale ja po częsci wierzę FILOZOFOWI.
(komentarz do artykułu O wampirach słów kilka)

Ivellios napisał(a): Materiał video jest dostępny w bazie nagrań, link: http://www.paranormalium.pl/738723398651693783,fil m.html
(komentarz do artykułu Biegnąca istota sfilmowana kamerą video - relacja z Port Angeles)

jacmus napisał(a): Było to około 16-17 lat temu, gdy do Polski przyjeżdżali Rosjanie. Było to w Krakowie. Ponieważ pasjonowało mnie kupowanie różnych oryginalnych ( mało znanych w Polsce ) przywożonych przez Nich przedmiotów, a w miarę mi szło porozumiewać się z przyjezdnymi, dwukrotnie proponowano mi kupno czerwonej rtęci. Raz człowiek podawał się za kapitana ówczesnej armii. Nie wiem jak ten produkt wyglądał, chodziło o jakieś duże pieniądze, nie zainteresowałem się, bo podejrzewałem, że to określenie któregoś z narkotyków.
(komentarz do artykułu Czerwona rtęć - czyżby nowe zagrożenie?)

Nie wierzę w oficjalną wersję napisał(a): Na pewnym forum pewien user przedstawia fakty przeciw oficjalnej wersji. Przeczytajcie wszytkie 27 stron. Są tam zdjecia, filmy itp. na których widać min, że dziura w wtc nie pasuje kształtem do samolotu http://forum.budowle.pl/topics6/world-trade-ce nter-controlled-demolitio n-vt143.htm?sid=585aaabdf0c03e947 afbedab85b63446 (link wyjątkowo zaakceptowany przez admina - Ivellios)
(komentarz do artykułu World Trade Center i UFO)

frycek napisał(a): Ten głos tej dziewczynki to nie są szepty, mi to bardziej przypomina kwilenie lup łkanie
(komentarz do artykułu EVP - posłuchaj! Głosy duchów zarejestrowane na taśmie)

matt prager napisał(a): Witam mam co do ojca pio bo on miał te objawienia i nie tylko lewitował w miejscu i nie którzy go widzili też lewitującego drugjej części planety a co do tych stygmatów to on miał je od objawiena aż do śmierci po smierci znikneły całkowicie i uzdrawiał ludzi chorych i po śmierci uzdrawia tak jak było ostatnio chyba 2 lata temu chopak był chory prawie skazany na śmierć a w nocy jak mu się przyśnił ojcec pio to wstał na drugi dzień uzdrowiony to nie jedyny przypadek z ojcem pio po śmierci przepraszam za będy pozdrawiam Piotrek z Krakowa.
(komentarz do artykułu Ojciec Pio)

harry napisał(a): drogi filozofie..... hmmmm..... jakos nie moge sobie wyobrazic zebys widzial wampiry a tym bardziej z nimi rozmawial hehe troche to smieszne ale jesli mnie umowisz na spotkanie z jednym z nich to na pewno ci uwierze.....
(komentarz do artykułu O wampirach słów kilka)

Paweł napisał(a): Ja tez bylem swiadkiem ufo w roku 1997 w wielkopolsce pozna jesienia jesli ktos widzial tez ufo w tamtym roku to chetnie o tym pogadam i w tym roku tego lata 2008, bylem swiadkiem czegos dziwnego lecialy 3 obiekty i swiecily jasnym swiatlem i po chwili zniknely tak jakby sie rozplynely w powietrzu. Jesli ktos widzial ufo to niech sie podzieli wrazeniami. Pozdrawiam.
(komentarz do artykułu Czy słyszymy NOL-e?)

Patrycja Lubańska napisał(a): To dobrze, że naukowcy krzyżują gatunki. Moim zdaniem byłoby cudownie gdyby stworzono syrenę, krzyżując człowieka i rybę, albo człowieka i konia tworząc centaura. Nawet elfa po skrzyżowaniu motyla i człowieka.
(komentarz do artykułu Chimery - kontrowersyjne krzyżówki ludzi i zwierząt)

mng2794 napisał(a): ja widziałem z bratem ufo ok. rok temu.a wyglądało to tak że po prostu na pewnej wysokości 3 NOL-e stanęły koło siebie i... zaczęły się ścigać.sam z bratem zdziwiłem się że wysoko rozwinięte cywilizacje też posiadają ludzkie rozrywki
(komentarz do artykułu W. Brytania: Kosmita znaleziony na poddaszu)

Tryton napisał(a): Moim zdaniem to nie jest ryba ino młody loch ness czy coś w tym stylu będzie z tego czegoś , albo po prostu koleiny mutant i tyle . My nie odkryliśmy jeszcze wszystkich stworów na tej ziemi które np. pływają na straszliwych głębokościach więc możliwe że takie coś sie zagubiło i popłynęło nie w tym kierunku co cza i zostało se wyłowione .
(komentarz do artykułu (DONIESIENIE) Niezwykła ryba schwytana w Paragwaju)

Ivellios napisał(a): [cytat="Anneliese"]co to ma do paranormali??[/cytat]Dużo , Wielki Zderzacz Hadronów może pomóc w wyjaśnieniu całej masy zjawisk, których jeszcze nie rozumiemy. W tym również zjawisk tzw. paranormalnych
(komentarz do artykułu Ruszył Wielki Zderzacz Hadronów)

borowy92 napisał(a): Dziś w nocy miałem taki przypadek. Śniło mi się że uciekam przed dzikim wilkiem po dłuższym czasie uciekania rzucił się na mnie gryząc mnie w noge, obudziłem się z wielkim bulem w łydce i zalany 7 potami. Naszczęcie żadnych blizn nie mam. Co to może być? Czy nasz umysł może przewidziec co się stanie?
(komentarz do artykułu Czy byty niematerialne mogą ranić?)

Anneliese napisał(a): co to ma do paranormali??
(komentarz do artykułu Ruszył Wielki Zderzacz Hadronów)

Rafał napisał(a): gó*** prawda jestem tepy , zdenerwowany zawsze , zły , antysocjalny , drobiazgami sie kiedys zadowalalem , malo czytam , malo sie ucze przyrode lubie , nie mam zadnych talentow , nie jestem pokojowy , dyplomatą to tak w 40 % najwyzej , daje sie nieraz wodzic za nos nie rozumiem ludzi , i rodzina sie nie otacza m ;]
(komentarz do artykułu Znaczenie imion męskich)

Ivellios napisał(a): Jako tako przystępnie definicję \\"dziwadełek\\" objaśnia polska Wikipedia, podaję tutaj kopię tej definicji: Dziwadełko (strangelet) - to hipotetyczne, mikroskopowe skupisko "materii dziwnej", zawierającej niemal równą liczbę kwarków zwanych górnymi, dolnym i dziwnymi. Według większości prac teoretycznych dziwadełka powinny błyskawicznie, po czasie około jednej miliardowej części sekundy, przekształcać się w zwykłą materię. Rozważmy jednak następujący katastroficzny scenariusz: dziwadełka mogą przyklejać się do zwykłej materii i przemieniać ją w materię dziwną. Taką możliwość rozważano po raz pierwszy w 2000 r. w Stanach Zjednoczonych przed rozpoczęciem eksploatacji Zderzacza Ciężkich Relatywistycznych Jonów (RHIC). Z przeprowadzonej wtedy analizy wynikało, że nie ma powodu do obaw, w co teraz nie można wątpić, ponieważ RHIC pracuje już osiem lat bezskutecznie poszukując dziwadełek. Za jakiś czas również LHC będzie działał z wiązkami ciężkich jąder. Ich energie będą wyższe niż w RHIC, przez co prawdopodobieństwo utworzenia się dziwadełek będzie mniejsze, ponieważ wyższe energie oznaczają wyższe temperatury, co utrudnia kondensację materii dziwnej; podobnie lód nie tworzy się w gorącej wodzie. W dodatku, kwarki w LHC będą bardziej 2 rozproszone niż w RHIC, co utrudni skupianie się materii dziwnej. Produkcja dziwadełek w LHC jest więc mniej prawdopodobna niż w RHIC, a jego dotychczasowa eksploatacja pokazuje, że dziwadełka nie są wytwarzane.
(komentarz do artykułu Ruszył Wielki Zderzacz Hadronów)

Oski napisał(a): Powiem tak wierze w to. Tyle bylo relacji nawet ofiara tego czegos.
(komentarz do artykułu Mothman - człowiek-ćma)

matt pragr napisał(a): Witam mam na imie Piotr mam lat 32 mam pytanie czy to zdięcie jest prawdziwe bo co wracam to nie moge oderwać od tego zdięcia oczu coś w tym jest pozdrawiam Piotrek z Krakowa
(komentarz do artykułu Oczy Boga? Oczy Chrystusa na obrazie zamykają się i otwierają)

daga napisał(a): przepraszam, chciałambym sie dowiedzieć czy osoby 12-letnie mogą próbować oobe...to dla mnie ważne!!
(komentarz do artykułu OOBE - podróże poza ciało)

Olencja napisał(a): Do tej pory wydawało mi się to normalne, i nic w tym nadzywczajnego nie widziałam, ale okazuje się jednak że potrafię czytać w myślach. Przyciągam też dziwnych ludzi, widzę i słyszę duchy - co zdarza się rzadziej, jednak ciągle czuję ich obecność.
(komentarz do artykułu Poznaj dzieci indygo!)

abadon napisał(a): Astronauci podczas wyprawy Apollo 11 widzieli rozne rzeczy ale twierdzenie ze widzieli spodki kosmitow zakrawa na kpine!,to co widzieli to jedynie promieniowanie kosmiczne,w postaci wysoko naladowanych czastek,ktore doslownie bombardowaly ich statek,ciala.Efekt byl taki ze co jakis czas widzieli swego rodzaju rozblyski ,pozniej wyjasniono to na discovery,odsylam,zamiast snuc ''grzybowe teorie'' prosze posluchac bardziej logicznych wyjasnien,ktore zreszta okazaly sie faktem.
(komentarz do artykułu Czy Apollo 11 spotkał Nol-e na Księżycu?)

wędrowiec napisał(a): Ja i moi przyjaciele pamiętamy wspólne wcielenia i więzy rodzinne które miały miejsce na przestrzeni co najmniej ostatnich 4000 lat.
(komentarz do artykułu Prawdziwa natura reinkarnacji)

Olencja napisał(a): słyszałam, że jest to dość niebezpieczne, bo wychodząc poza swoje 'ciało astralne' można umrzeć? lub jakaś inna dusza wstąpi w ciało... czy to prawda?
(komentarz do artykułu OOBE - podróże poza ciało)

napisał(a): reesvin tez mi sie tak wydaje, mozliwe ze uso to oddzial wodny ufo powietrzny
(komentarz do artykułu Niezidentyfikowane obiekty podwodne)

$$$ napisał(a): To pierwsze zdjęcie (jak pisano) przypomina mi bardziej dwa sklejone półmiski. Bardzo mało prawdopodobne że to UFO. Nie widać tutaj żadnych szczegółów przypominających statek kosmiczny.
(komentarz do artykułu Badając dowody na istnienie zjawisk paranormalnych)

WIDELEC napisał(a): JA w to wierze. Majowie wiedzieli bardzo duzo wydaje mi sie ze sami tego nei pojeli, musial ktos im pomoc. Duzo o tym wszustkim czytam i powiazalem ze soba pare faktow. Otoz UFO pojawia sie gdy cos zmienia ludzkosc a najczesciej glupota ludzi pojawiaja sie kiedy cos sie stanei na skale swiatowa. Kalendarz Majow konczy sie dokladnie 2012 roku 21 grudnia. Skad majowie mogli wiedziec o tym wszystkim, otoz obce formy zycia im w tym pomogly dlaczego ich kalendarz konczy sie 2012 ? Poniewaz obcy to przewidzieli i kazali im zrobic te nkalendarz zeby ostrzec NAS. Dlaczego majowie zgineli bez sladu moim zdaniem ufo ich zabralo. Dzieki zapiskom Majow wiemy ze slonce bedzie w hiperaktywnosci. Dlaczegop majowie to wiedzieli ?? BO OBCY NAJPRAWDOPODOBNIEJ ZYJA O WIELE WIELE DLUZEJ NIZ MY I WIEDZ CO TO ZNACZY. Moze to wszystko wyglada na brednie ale tak uwazam ja.
(komentarz do artykułu Jak przeżyć rok 2012 - artykuł Patricka Geryla)

Damian napisał(a): No właśnie, napisalibyście gdzie to jest!!? tak samo ty Draco69 napisałbyś jaka to miejscowośc i w jakim województwie
(komentarz do artykułu Przeklęta wieś)

Art napisał(a): Bardzo ciekawe. W zasadzie pierwszy artykuł na jaki trafiłem, który przystępnie wyjaśnia wiele szczegółów. Czy w żadnym ze źródeł nie było wytłumaczone jaki charakter mają owe "dziwadełka"? To znaczy w jaki sposób się różnią od " nie dziwadełek"? :) Czyli w co zamienią otoczenie uruchamiając reakcję łańcuchową? Pozdrawiam.
(komentarz do artykułu Ruszył Wielki Zderzacz Hadronów)

Oski napisał(a): Ja wierze w 2012. Majowie byli 10x lepiej od nas rozwinieci i moim zdaniem sami tego nei wymyslili wydaje mi sie ze to pozaziemskie istoty im pomogly. Pomyslcie UFO przepowiada najwieksze ludzkie kataklizmy wiec ich juz dawno przed tym ostrzegli i pewnie kazali zrobic kalendarz zeby ostrzec NAS wszystkich. Duzo o tym czytalem i wiem swoje. Moze mialo byc duuuzo koncow swiata lecz ten jest wiarygodny mozna powiedziec ze bardzo wiarygodny.
(komentarz do artykułu Jak przeżyć rok 2012 - artykuł Patricka Geryla)

Oski napisał(a): Popieram cie Gacek Tu w 100% chodzi o czaszki pewnie dusza nei zazna spokoju kiedy czaszki sa pogrzebane w tamtym miejscu lub moze zostala rzucona klatwa na tych ktorzy tam lezeli i ich dusza nei zazna nigdy spokoju i te twarze beda sie pojawiac do konca swiata. Mozlwe tez ze gdy zburzy sie dom duchy zaznaja sposobu
(komentarz do artykułu Twarze z Belmez)

Xena napisał(a): Bardzo ciekawy artykuł, dodatkowo napisany językiem naukowym co powoduję zwiększenie jego wiarygodności. pozdrawiam
(komentarz do artykułu Śmierć, upiory i duchy)

Ivellios napisał(a): Problem jest tego typu, że nie mam kontaktu z autorką artykułu, a tylko ona takie informacje posiada...
(komentarz do artykułu Przeklęta wieś)

JAnusz napisał(a): tez tak mysle wydaje mi sie ze chodz io glowy. Trzeba je poszukac gdzie indziej bo moze ktos rzucil na tych nieszczesnikow klatwe lub duchy zaznaja spokoju gdy cxzaszki wywiezie sie gdzie baardzoi daleko PZDRO
(komentarz do artykułu Twarze z Belmez)

Mila napisał(a): Wkońcu obcy objawili sie nie amerykanowi lecz szwajcarowi chwała bogu ! Czekamy nastepnych niesamowitych odwiedzin!!
(komentarz do artykułu Edouard Jednoręki i Kosmici)

Hotters napisał(a): Ja osobiście wierze w ufo, i jestem zwolennikiem ruchu raelianów, wierze Tobie Iterator, poniewarz sam tego doświadczyłem, lecz jeszcze świat nie jest gotowy na pojęcie prawdy jak zostaliśmy stworzeni.. Czekam roku 2035 powiedziano mi ze wtedy wszystko sie zmieni.. Tylko nie wiem czy to na dobre czy na złe..
(komentarz do artykułu W. Brytania: Kosmita znaleziony na poddaszu)

Peace napisał(a): Witam ja także ostatnio doświadczyłem paraliżu sennego i na początku byłem bardzo przerażony bo leżałem sobie plecami do pokoju i byłem całkowicie odkryty i nagle to uczucie gorąca serce zaczęło mi strasznie szybko i mocno bić i jeszcze te szepty za plecami. Napewno je słyszałem bo świadomie myślalem i napewno słyszałem szepty kilku osób. Nie wiem dlaczego ale nie przeraziło mnie to bardzo tylko to serce powodowało u mnie strach. Oczywiście w tym czasie byłem cały czas sparaliżowany. Wkońcu udało mi się wyrwać z tego ale bo kilku minutach jak usypiałem znowu się powtórzyło tyle że już nie słyszałem szeptów tylko okropne szumienie w głowie jak wzburzone morze i to serce strasznie kotłujące się. Moje było całe sparaliżowane próbowałem otworzyć oczy ale nie mogłem i czułem jak odwijają mi się strasznie do góry. Tej jednej nocy w przeciągu jakiejś godziny powtórzyło mi się to z 10 razy i było to dla mnie niezwykłe przeżycie które z chęcią bym powtórzył tyle że bez tego okropne kotłowania serca.
(komentarz do artykułu Paraliż senny jest zjawiskiem powszechnym)

Ivellios napisał(a): [cytat="IteratorZX81"]nie specjalnie lubię zwierzęta i chętnie bym się pozbył tego daru, tylko nie wiem jak[/cytat]Gdyby nie było zwierząt, nie byłoby też ciebie :P
(komentarz do artykułu Czy zwierzęta posiadają zdolności paranormalne?)

daga napisał(a): w pewną niedziele, poszłam do kościoła i przed nim zauważyłam pewnego faceta. miał gdzieś ok. 20 lat...zwróciłam uwagę na jego...hmm co najmniej dziwne oczy. otóż miały kształt trójkątów, a w środku były całe czarne...dziwne..
(komentarz do artykułu Inwazja czarnookich. Obcy? Demony? Czy może normalni ludzie?)

daga napisał(a): przepraszam IteratorZX81 skąd u ciebie taka nienawiść, skoro nigdy nie zostałeś zaatakowany przez żadnego zwierzaka??
(komentarz do artykułu Czy zwierzęta posiadają zdolności paranormalne?)

dawid napisał(a): jedyne realne zagrożenie to GLOBALNE OCIEPLENIE człowiek robi wszystko żeby się lenić a nie chce o tym mówić co nabroił!!!
(komentarz do artykułu Jak przeżyć rok 2012 - artykuł Patricka Geryla)

Tracha napisał(a): Elfy Mogły Być Wymarłą Cywilizacją Ale Nieodkrytą przez Ludzi!?
(komentarz do artykułu Elfy - czy istniały?)

Tracha napisał(a): Nad Tatrami są Różne Czarne Dziury, podobno Tam sie też Pojawiało UFO, i gineli ludzie nie z powodu Gór a znikali bez śladu xD Może Spadli lub Coś...
(komentarz do artykułu Tunel czasoprzestrzenny nad Biegunem Południowym)

Marek... napisał(a): ale każda osoba, nawet ta najbardziej wierząca w chwili śmierci odczuwa zwątpienie i grozę przed tym otatnim doświadczeniem. Zdaje się, że większośc z nich oddałaby wiele a nawet swą wiare za jeszcze możliwe wyzdrowienie. Byłem świadkiem tego, gdy wcale jeszcze nie stara kobieta desperacko czepiała się życia, pytając się lekarza: jaka jest szansa że wyzdrowieję. Wszystko w rękach boga rzekł, po kilku minutach zmarła w obecności córki...
(komentarz do artykułu Śpiączka kontra śmierć: dlaczego nie wyglądają tak samo?)

Razor napisał(a): Jestem ateistą, ale ten artykuł mnie zachęcił do przyłączeniu się do ruchu Raelianów, musze sie dowiedziec wiecej, rzeczy i nawiazac z nimi kontakt!
(komentarz do artykułu Raelianie)

innuendi napisał(a): do Waggelinka, niestety takie odnosze wrazenie, z tego prostego wzgledu, ze wypuszczasz potok slow, ktorych jakbys sam nie rozumial, co innego jest szukac, a co innego twierdzic, ze juz sie znalazlo, nikogo nie ostrzezesz przed tym co nas czeka, nadal omijasz fakty ladnie dobierajac slowa, masz wysoki zasob wyrazow, ale to nie czyni Cie nadal wiarygodnym, mowisz o rzeczach oczywistych, instynkt jest w kazdym z nas i kazdy bedzie walczyl o przetrwanie, mnie zrzera jednak ciekawosc, jestem glodny faktow, niestety wszedzie ich malo, u Ciebie tez, pozdrawiam
(komentarz do artykułu Końca świata nie będzie!)

Karolina napisał(a): hmm...interesujące. Niewiedziałam, że to tak się nazywa...pamiętam, że kiedyś coś takiego mi się zdarzyło. tzn.opanowałam ten trik - spałam, ale mój umysł pracował tak samo jak bym nie spała. Nie myślałam o niczym. I nagle zobaczyłam siebie...Leciałam, leciałam, aż wreście wylądowałam w błocie...i się wtedy tak wzdrygłam...niewiem, czy to to... Czemu nie należy za pierwszym razem wylatywać z mieszkania?
(komentarz do artykułu OOBE - podróże poza ciało)

EEEryk napisał(a): Ja gdy bylem maly czesto widzialem siebie z roznych perspektyw.. Tak jakbym stal kolo swojej osoby.. I zawsze dzialo sie to tuz po przebudzeniu. Chcialbym nauczyc sie OOBE i przezyc cos takiego jeszcze raz.
(komentarz do artykułu OOBE - podróże poza ciało)

mlamla napisał(a): świat schodzi co raz bardziej na psy. ludzie nie wiedzą o co chodzi tak naprawdę w tej grze jakim jest życie.. życie traci sens.. [ja równiez miałam styczność z grupami toksycznymi .
(komentarz do artykułu Historia dziewczyny, która znalazła się w toksycznej grupie)

Greg napisał(a): Filozof nie filozofuj o jakis sanguinach tylko sobie o fetyszyzmie krwi poczytaj.
(komentarz do artykułu O wampirach słów kilka)

malutka napisał(a): no właśnie ja też czytałam gdzieś tam, że jedynie w Europie będą jakiekolwiek szanse na przetrwanie jeśli coś już się stanie, wszystkie kontynenty mają zostać zalane a kraje europejskie, w szczególności te nie mające styku z oceanami mają wyjść bez większego szwanku z kataklizmu
(komentarz do artykułu Jak przeżyć rok 2012 - artykuł Patricka Geryla)

Jerzy Przybyl, artysta malarz napisał(a): Jestem znawca mitologii nord - germanskiej, artysta malarzem inspirujacym sie mitologia tych obszarow kulturowych. Mieszkalem 25 lat w Szwecji, studiowalem mitologie, jestem takze autorem ksiazki na ten temat. Przeraza mnie brak kompetencji, beztroskie laczenie bogow dwoch obszarow kulturowych - nordyckiego i polgermanskiego. Kazdy bog ma swoj symbol w mitologii i dlatego wazna jest wiedza i skrupulatne okreslanie pojec mitologicznych. Jerzy Przybyl, artysta malarz
(komentarz do artykułu Mitologia germańska)

Człek napisał(a): Mensa Mensa. Ujawniłeś wielkość swego Iq w tym poście. Pomyśl nad sobą!
(komentarz do artykułu Jak stać się geniuszem?)

Człek napisał(a): Obwiniacie za zło człowieka który ma czarne oczy? Błąd genetyczny i tyle. Każdy by się przestraszył i każdy znalazł by zło na takiego człowieka.
(komentarz do artykułu Inwazja czarnookich. Obcy? Demony? Czy może normalni ludzie?)

MIMI napisał(a): ludzie nie widzą duchów, ale zwierzęta mają wrodzony talent . na tym zdjęciu widac że ten pies widzi to coś unoszące się w górze.
(komentarz do artykułu Zagadkowe orby - próba wyjaśnienia zjawiska)

Mazee0 napisał(a): Hm...statki, bąbelki... ok. to jeszcze zrozumiem... ale co z samolotami itp. ??? (może jeszcze jakieś bańki mydlane?)
(komentarz do artykułu Zagadkę trójkąta bermudzkiego można wyjaśnić)

Ivellios napisał(a): [cytat="Kamil"]Żadne zdjecie się nie pokazuje... :([/cytat] Dzięki za cynk, naprawiłem już ten błąd. Pozdrawiam
(komentarz do artykułu Marsjańskie miasto duchów)

X napisał(a): to właśnie z powodu takich obrazów w młodym wieku zraziłem się do chrześcijaństwa. Spójrzcie na tą twarz! Bez urazy, ale czy takie obrazki mają być wizytówką tej wiary. Albo Jezus konający na krzyżu z wyrazem twarzy przedstawiającym cierpienie albo Jezus przypominający demona. I później się ludzie dziwicie że młode pokolenie odchodzi od wiary?
(komentarz do artykułu Oczy Boga? Oczy Chrystusa na obrazie zamykają się i otwierają)

X napisał(a): Miałem coś podobnego tylko postać była biała. Zobaczyłem ją zaraz po przebudzeniu w środku nocy. Brat wchodził do naszego pokoju z oświetlonego przedpokoju i tuż przed nim spostrzegłem wybiegającą postać. Była zbudowana jakby z białych cząsteczek. Przebiegła przez niego i znikła w świetle. To były ułamki sekundy ale wydaje mi się że miała wygląd dojrzałej kobiety. Rok może dwa lata później, również gdy się zbudziłem i również na ułamek sekundy ujrzałem podobną postać. Wisiała w powietrzu z kolanami podkulonymi pod prodę. Tym razem nie wyglądało mi to na ludzką postać. Tak jak w poprzednim przypadku zniknęła zaraz gdy ją zobaczyłem tym razem lecąc w moją stronę i znikając tuż przede mną.
(komentarz do artykułu Cieniści ludzie)

Ivellios napisał(a): Natalia, ten film można ściągnąć z działu DOWNLOAD na Paranormalium, i to w wersji z polskim lektorem...
(komentarz do artykułu Pytania bez odpowiedzi)

natalia napisał(a): chcesz wiedziec wiecej na ten temat ?? wejdz w youtube.pl i wpisz 11 "11 WRZEŚNIA NIEWYGODNE FAKTY" dużo się dowiesz ;-)
(komentarz do artykułu Pytania bez odpowiedzi)

radzio2371 napisał(a): chyba mały błąd w tłumaczeniu. wychodząc nie z 'kobiecego pokoju" tylko po prostu z toalety, bo ladies' room to damski kibel
(komentarz do artykułu Inwazja czarnookich. Obcy? Demony? Czy może normalni ludzie?)

Łukasz napisał(a): ja tez to doświadczam i to bardzo często czasem udaje mi się nad tym zapanować ale gdy się wybudzę z tego stanu i ponownie zasnę to wpadam w ten sam stan mam to od 7 lat nie wiem jak to u was jest ale dla mnie jest najgorsze uczucie gdy się zapadam tak to nazwie kiedyś chciałem sprawdzić co sie stanie jeśli dojdę do końca teo zapadania uczucie jest straszne że sie nie o budzę że zabraknie mi sił na odbicie sie od dna
(komentarz do artykułu Paraliż senny jest zjawiskiem powszechnym)

hmm napisał(a): hmm w sumie może nie w 2012 ale na bank juz zaniedlugo np. klimat sie uciepla najwieksze lodowce znikają. Jak widzieliscie przez polske przelatuje tornado grad w wielkosci sliwki a w polsce to dzieci za kakilka lat beda sie pytac co to jest śniego bo jak slyszalam wogle zimy ma niebyc .Jeszcze tsunami bylo wulkany zaczna sie budzic a to wszystko nasza wina może majowie nie mają racji co do daty może nie za 4 lata moze za 50 lat moze pojutrze nadal niewiemy co matka natura zgotuje nam na nastepny dzien wiec nie myslmy ze ta sa glupie gadki bo serio moze byc jednak ten koniec swiata
(komentarz do artykułu Jak przeżyć rok 2012 - artykuł Patricka Geryla)

IteratorZX81 napisał(a): Tych zgód, to było od groma i ciut ciut, a Gary ciągle w UK siedzi :)
(komentarz do artykułu Zgoda na ekstradycję hackera Gary'ego McKinnona)

IteratorZX81 napisał(a): Do LeReK Nie opowiadam o tym z tego samego powodu, dla którego ty byś nie opowiadał. Po prostu nie chcę, żeby mnie wzięli do psychiatryka. Zresztą sami przed tym mnie ostrzegali. Powiedzieli wyraźnie: "Możesz opowiadać o tym, ale zadbaj o to, żeby nikt nie mógł cię zidentyfikować. Wiesz, że istnieje coś takiego jak psychiatryk, prawda?" To chyba wszystko wyjaśnia. Niestety, nie chcę być uznany za schizofrenika, więc nie opowiadam o tym publicznie. Niedługo będę mógł, lecz jeszcze nie teraz. Oni wkrótce przybędą. No, a w nagrodę, że doczytałeś do końca odpowiedzi na twoje pytania. Jak mnie biorą? Za pomocą teleportacji. Hm, dziwne uczucie - człowiek przez chwilę się kręci Gdzie "badają"? Badania były tylko na początku. Później pokazywały mi różne rzeczy za pomocą telepatii i przekazują swoją wiedzę w interesujących mnie dziedzinach. Czym przylatują? No, cóż... Nigdy nie widziałem ich statku, prawdopodobnie jest niewidoczny. O jakiej porze? Gdy większość ludzi śpi. Najczęściej między 23 a pierwszą w nocy. Skąd wiem, kiedy będzie następna wizyta? Czasem, wiem, czasem nie wiem. A skąd? Po prostu powiadamiają mnie telepatycznie pod koniec "spotkania" (jeśli mają zamiar). Czasem jednak nie wiem i "spotkanie" jest dla mnie niespodzianką.
(komentarz do artykułu W. Brytania: Kosmita znaleziony na poddaszu)

IteratorZX81 napisał(a): [cytat="DRax"]Obcy musieli by sie publicznie pokazać żeby ich widziały setki ludzi dopiero wtedy rząd amerykański nie dał by rady tego ukryć[/cytat] Już niedługo, [b]DRax[/b], już niedługo...
(komentarz do artykułu UFO: Incydent z Kecksburga)

NX63 user cat. No. 08B1 napisał(a): Ciekawe... Niemniej interesujące jest to, iż [b]pierwszy obiekt pojawił się w dniu ataku na WTC[/b]. Czyżby jakieś ostrzeżenie? Ja zresztą uważam, że wzrost aktywności UFO na przestrzeni ostatnich lat oznacza, że nie długo przybędą na Ziemię. Ludzie będą się z początku bać, ale [b]nie będzie takiej potrzeby[/b]. Oni chcą ludziom pomóc, ale ludzie znów mogą zbyt bać się przybyszów. Mam nadzieję, że ludzie już są gotowi. Że drugi raz nie będą się Ich bać. Te "spotkania", które przeżyłem pokazały mi, że ludzie jeszcze kilka wieków temu byli zupełnie nieprzygotowani. Oczywiście zdawałem sobie z tego sprawę wcześniej, ale dopiero po "szkoleniu" zdałem sobie z tego sprawę w pełni.
(komentarz do artykułu UFO w pobliżu stacji radiolokacyjnej w okolicach Woroneża w Rosji)

mar napisał(a): ja uwazam,ze przypadek Anneliese moze byc poczatkiem watpliwosci zwiazanej z chrzescijanstwem,a mianowicie jak biskup Joseph Stangl mogl powiedziec,ze szatan nie istnieje?.Przeciez w Pismie Swietym wiele razy jest mowa o szatanie-wiecznym przeciwniku Boga.Wiec jesli nie ma szatana to cale Pismo Swiete wydaje sie byc bzdura od samego poczatku.A jesli ten biskup z jakiegos powodu klamal to mozemy sobie tylko zadawac pytanie czemu?co jeszcze kosciol przed nami ukrywa?Jesli nie chcial ujawnic nam,ze to bylo opetanie tylko choroba,to czy nie nasowa sie watek ze nasza wiara tez jest bzdura?czego jeszcze mozemy sie spodziewac po "Kosciele"?mozemy tylko pytac,ale nikt nam nie odpowie.
(komentarz do artykułu Egzorcyzmy Anneliese Michel)

Łukasz napisał(a): Świetny artykuł Ivelios! Pogratulować! Czy może coś jeszcze wspominała ta kobieta? Może opuściłeś coś ważnego? Pozdrawiam Łukasz Kucharski
(komentarz do artykułu Cieniści ludzie - krótka charakterystyka)

Kara Mustafa napisał(a): Ja tam wierze w duchy chociaż nigdy żadnego w życiu nie widziałem ale słyszałem już tyle przypadków z duchami że poprostu nie da sie nie wieżyć, nie raz nawet wydaje sie mi że widze jakieś twarze ale jak coś takiego zobacze to dobrze sie przyglądam i wychodzi że to nie jest żadna twarz tylko co innego
(komentarz do artykułu Duchy - czym są? Czy istnieją?)

Ivellios napisał(a): [cytat]Aha i ktoś może by poprawił błąd w skrypcie komentarzy, który powoduje wyświetlenie przed znakiem cudzysłowu ukośnika?[/cytat] Błąd został właśnie usunięty. Pozdrawiam (komentarz zedytowano: 13 września 2008)
(komentarz do artykułu Czy słyszymy NOL-e?)

IteratorZX81 napisał(a): Niestety nie mogą tego powiedzieć. Termin jest wyznaczony na dość symboliczną (dla nas, ludzi datę). Zresztą tyle czekaliśmy, to i te kilka lat możemy poczekać. A NSA, CIA i inne "pier**l-ej" nic nie będą w stanie zrobić. Postarają się o to. Pojawią się masowo jednocześnie wysyłając zdezorientowanym ludziom uspokajające sygnały drogą RTV, możliwe też, że za pomocą Internetu zastępując najpopularniejsze strony świata, oczywiście stronami w języku wskazanym przez domenę najwyższego poziomu.
(komentarz do artykułu Czy SETI nawiązała kontakt z istotami pozaziemskimi?)

IteratorZX81 napisał(a): No cóż, katastrofy w 2012 nie będzie. Nie mówię, że nic się w tym roku nie wydarzy, ale to NIE BĘDZIE katastrofa. Natomiast Oni przybędą. Będzie to 31.05.2012 - nie w grudniu. A ta planetoida nie jest związana z rzekomym towarzyszem Słońca. O, nie...
(komentarz do artykułu Czy Słońce ma towarzysza?)

IteratorZX81 napisał(a): Dobry artykuł. Czekam na artykuł o smokach. Skoro dział zwie się Legendarne Stworzenia, to Smoków nie powinno zabraknąć.,, Przy tym chciałbym nadmienić, że nie wszyscy ludzie uważają Smoki za złe stworzenia.
(komentarz do artykułu Pomórnik)

agus23 napisał(a): moja przygoda z paralizem była okropna.wprowadzilam sie do nowego mieszkania.Zdrętwienie i niemoc, które mnie opanowały były okropnym doświadczeniem. Do tego doszło nadzwyczaj realne odczucie, ze moje łóżko kreci sie i unosi w powietrzu...Myślalam, że to duch...Okropne
(komentarz do artykułu Paraliż senny jest zjawiskiem powszechnym)

IteratorZX81 napisał(a): Zgasił światła? To wcale nie musi być UFO. Oczywiście wiem, że takie rzeczy istnieją, sam byłem wielokrotnie świadkiem, a nawet uczestnikiem spotkań, więc wiem, ze istnieje. Ale przecież nie każda obserwacja to kosmici!!! Zresztą tu na tej stronie chyba nikt nie słyszał o tzw. inwersji temperatur. Jest to szczególny przypadek atmosferyczny, dzięki któremu światła samochodu mogą załamywać się... do góry! Zamiast padać na drogę dosłownie światła wylatują w powietrze. I taki gostek w aucie widzi nocne światła. Aha i ktoś może by poprawił błąd w skrypcie komentarzy, który powoduje wyświetlenie przed znakiem cudzysłowu ukośnika? Bo to dość denerwujące przy czytaniu.
(komentarz do artykułu Czy słyszymy NOL-e?)

IteratorZX81 napisał(a): A ja to czytałem w Nieznanym Świecie, że Julien, to miał... wizję.
(komentarz do artykułu 25 maja 2006 - Dniem Przeznaczenia?)

Raven napisał(a): Czy potrzeba wielkich anomali, meteorytów, albo ataku kosmitów aby zgładzić ludzkość? Biorąc pod uwagę fakt, że światowe potęgi mają dość broni jądrowej by starczyło na kilkukrotne zniszczenie życia na ziemi uważam, że prędzej sami się wykończymy niż nam coś lub ktoś w tym pomorze...
(komentarz do artykułu Jak przeżyć rok 2012 - artykuł Patricka Geryla)

IteratorZX81 napisał(a): Tak, żyjemy w ciekawych czasach i NA PEWNO dowiemy się rzeczy o których nie śniło się filozofom. Jednakże katastrofy nie będzie - Ziemia ma już zbyt małą energię na ponowną zmianę biegunów. Natomiast Opiekunowie - istoty, które pomagały ludzkości od czasów prehistorycznych i które, prawdę mówiąc, są kosmicznymi gadami przybędą na Ziemię i pomogą nam w rozwoju. To, że kosmiczne gady są złe jest jednym z wielkich kosmicznych nieporozumień i stereotypów. Oni są tak naprawdę dobrzy i chcą ludziom pomóc. Dlatego, jeśli mimo wszystko katastrofa nastąpi, co jest wątpliwe z powodów o których wspomniałem w drugim zdaniu - pomogą nam ratując tyle ludzi, ile się da.
(komentarz do artykułu Strażnik piramidy połknął haczyk)

IteratorZX81 napisał(a): A ja proponuję skasować ten obrazek (przedstawiający tłumacza komputerowego), bo to tak jakbym w poważnym naukowym piśmie zamieścić plany działającego UFO. Każdy dobrze wie, że JESZCZE, powtarzam JESZCZE nie ma takiego programu, więc proszę o usunięcie tej ilustracji.
(komentarz do artykułu Naukowcy opracowali komputer "tłumaczący" psie szczekanie)

Głos Rozsądku znany też jako Potrzeba Umowy Minutowej ;) napisał(a): Przepraszam, ale skąd Starożytni wiedzieli jakie jednostki będą DZISIAJ w użyciu?? To jest bzdura - jeśli jakieś powiązania odległościowe istniały, to zostały zapomniane wraz ze staroegipskimi jednostkami długości. Jako takie zaufanie możemy mieć do układu piramid względem siebie i kierunkom "wylotów". Ale znowu: układ gwiazd zmieniał się na przestrzeni wieków - stosunek układu piramid do gwiazd należy rozpatrywać na tle nieba z okresu powstania piramid.
(komentarz do artykułu Pionierzy piramid poszli dalej)

IteratorZX81 napisał(a): No, cóż... Są czynniki na które Bilderberg nie ma wpływu, o ile istnieje oczywiście. Czynniki o których nie mogę jeszcze wspomnieć. Może kiedyś... W każdym razie są istoty potężniejsze od jakiegoś tam klubu podstarzałych milionerów - nawet w Klubie są osoby, które o tym wiedzą. Niestety żaden człowiek, który nie dowiedział się od Potężnych Istot o tym nie dowie się. Jeszcze nie. Te osoby, które wiedzą nie mogą powiedzieć innym prawdy, gdyż są związani tajemnicą. Zresztą inni uznaliby ich za wariatów. Prawda jest zbyt dziwna, żeby uwierzyć na słowo. Jeszcze niecałe 4 lata i wszystko się wyjaśni.
(komentarz do artykułu Tajny Klub Bilderberg Rządzi Światem)

Fest Folk napisał(a): To się niedługo stanie. Pan Witt otrzymał dar, który stał się jego przekleństwem. Ale później, po tym trzęsieniu kataklizmów naturalnych będzie coraz mniej, aż ustaną zupełnie.
(komentarz do artykułu Jasnowidz przewiduje kataklizmy)

Dota napisał(a): Ja tam uważam, że oni niedługo przybędą. Będziecie się ich bać, ale nic się złego z ich strony wam nie stanie. Nie panikujcie. Nie bójcie się ich. Treścią komunikatu powitalnego będzie zapewne: Nie bójcie się, choć wyglądamy jak postacie z waszych legend i mitów i jesteśmy w nich przedstawieni jako istoty złe nie zrobimy wam krzywdy. Tamta sprawa była nieporozumieniem. Wtedy popełniliśmy szereg błędów, które spowodowały, że się nas baliście. Wynieśliśmy się więc z Waszej planety i postanowiliśmy poczekać, aż nasze istnienie włożycie między bajki i ponowić kontakt za kilka wieków. Chcemy żyć z Wami w zgodzie i pokoju, dlatego proszę was - nie panikujcie.
(komentarz do artykułu Informacje i edukacja o zjawiskach paranormalnych mogą pomóc w rozwiązywaniu konfliktów)

IronMiron napisał(a): Centaur w Anglii? Jaaasne, przecież to wciąż niezbadana kraina, kto wie jakie stwory mogą się tam kryć.
(komentarz do artykułu Centaury)

IronMiron napisał(a): Och nie aż 2 trupy, co strasznie krwawa ta wojna, ale nie damy się wyślijmy 10 dywizji pancernych! A tak na serio: Fakt jest tabloidem udającym poważną gazetę, więc jego artykuły nie przedstawiają dla mnie żadnej wartości. Jeśli jednak to prawda to jest proste rozwiązanie: przypomnieć wilkom kto kogo powinien się bać bo coś mi się wydaje,że jest ich po prostu za dużo i mają problemy ze zdobyciem żarcia. A może da się je nauczyć ponownie bać się ludzi bez potrzeby zabijania.
(komentarz do artykułu Bestie nas pożerają)

Abdiel napisał(a): Mi się to juz z 5 raz dziś zdarzyło tylko poraz pierwszy w powiązaniu z halucynacją gdzie nie mogąc sie poruszyć w wielkim uścisku byłem zasysany przez wielki wir i słyszałem śmiechy i głosy by sie temu poddac bo nie mam szans no coś strasznego autentycznie uwierzyłem że umieram
(komentarz do artykułu Paraliż senny jest zjawiskiem powszechnym)

IronMiron napisał(a): Mowa wsteczna? Według mnie bajeczka dla dzieci. Dlaczego? Przesłuchałem Stairway to heaven od tyłu i nic nie usłyszałem oprócz yyy eee aaa itp.: ale nie poddaję się otwieram rzekomy tekst i czytając go staram się jednocześnie usłyszeć go w piosence - lepiej, ale nadal bez efektu, ale próbuję jeszcze raz: hurra!!! słyszę pierwsze zdanie. Po kilku próbach słyszę wszystko, a więc jednak to prawda! Cóż, nie do końca: pod tym adresem: http://pl.youtube.com/watch?v=ZhXvP2MWP08 znajdziecie dowód, jak rozbieżne może być rozumienie tego samego tekstu i to bez kombinowania z kierunkiem odtwarzania, mało tego ja nie słyszę w podanej przeze mnie piosence oryginalnego tekstu, dlatego, że najpierw usłyszałem wersję alternatywną i zagnieździła mi się na stałe.
(komentarz do artykułu Mowa wsteczna - nowy wykrywacz kłamstw?)

IronMiron napisał(a): Jasne, że imiona coś znaczą: np. Mirosław wywodzi się od Mir - pokój, z dodatkiem sław czyli sławiący pokój. Ale to nie oznacza, że nosząc to imię będę Papieżem albo Ganhdim. Przecież imię rodzice dają takie, jakie im się podoba, bez zwracania uwagi na znaczenie, a szkoda, bo traci sens nazywanie kogoś kimś, kim nie jest. Za to nic nie warte jest przypisywanie cech charakteru poszczególnym imionom, jak to robią w gazetowych horoskopach. Natomiast skandalem jest ocenianie szans na udany związek wyłącznie po imionach (widziałem coś takiego na tym komercyjnym badziewiu Vivie)
(komentarz do artykułu Znaczenie imion męskich)

IteratorZX81 napisał(a): Ja tam się nie dziwię - ludzie jakoś muszą zapobiec skutkom efektu cieplarnianego. To jest niezbędne, aby to zrobić. USA raczej nie zaprzestanie używania węgla, więc trzeba użyć innych metod.
(komentarz do artykułu Smugi na niebie)

Ivellios napisał(a): IteratorZX81, już niestety nagrania w takiej postaci opublikowała grupa prowadząca program VENTS. Nie opublikowali wersji "nieprzyspieszonych". Zresztą, na takich "nieprzyspieszonych" nagraniach chyba guzik byłoby słychać. Ja na moim komputerze spowalniałem te nagrania 16 razy i częstotliwość drgań fali dźwiękowej była tak niska, że było słychać samo dudnienie...
(komentarz do artykułu Tajemnicze dźwięki niewiadomego pochodzenia rejestrowane są w rejonie Oceanu Spokojnego)

kassandra? napisał(a): Poznałam już wiele wersji komentarzy na ten temat. W każdej są nieścisłości i z każda mozna dyskutować. Dziwne jest jednak to że na tyle pytan nie ma oficjalnych odpowiedzi chociażby rzadu amerykańskiego. Ponadto juz w kilka godzin po katastrofie pojawiły sie niejasności, wątpliwości. Moim zdaniem nigdy nie dowiemy się całej prawdy. Mineło zbyt dużo czasu, a jeżeli atak na WTC był sprowokowany to odpowiednie osoby zadbają o to, by sprawa skutecznie przycichła. I przycichła. Poruszamy ja tylko na forum. My maluczcy...
(komentarz do artykułu Pytania bez odpowiedzi)

IteratorZX81 napisał(a): Fajne, tylko gdzie to zdobyć?...
(komentarz do artykułu Magia srebra)

IteratorZX81 napisał(a): A mnie interesuje, czemu te dźwięki przyspieszyliście. Ja chciałbym np. normalną wersję Bloopa, a jak próbuję Audacity spowolnić, nawet o 100 % (czyli 1x, a tych razów jest 16) to gdy odtwarzam nie słychać nic. Może ktoś dać nagrania nieprzyśpieszone, niespowolnione i nieucięte?
(komentarz do artykułu Tajemnicze dźwięki niewiadomego pochodzenia rejestrowane są w rejonie Oceanu Spokojnego)

Łowca Duchów napisał(a): Nic niezwykłego, poszukajcie w Googlach o paraliżu sennym. To zjawisko może odczuć każdy i wtedy można czuć jak coś przygniata klate, można widzieć postacie, czuć czyjąś obecność a nawet mówić dziwnym pseudojęzykiem. Jak ktoś jest religijny to uważa, że napadł go demon, jak ktoś wierzy w ufo to myśli, że do niego przylecieli itd.
(komentarz do artykułu Senny koszmar - wstrząsająca relacja)

Ellinor napisał(a): Podczas śmierci zdarza się, że czasem stopy nagle sztywnieją, pozostawiając inne stawy ruchomymi. Moja Babcia tak miała - po Jej śmierci stopy, tj. stawy kostkowe oraz wszystkie stawy palców u nóg zesztywniały, chociaż już staw kolanowy można było normalnie zginać. Dodam, że było to na długo przed naturalnym "sztywnieniem" organizmu. Możliwe że właśnie to jest odpowiedzialne za ten przypadek. Gość, albo Gościówa umiera, stopy sztywnieją, a buty zostają wystrzelone.
(komentarz do artykułu Tajemnica ludzkich butów)

magda napisał(a): uważam że tu nie chodzi o jakieś byty czy inne postacie ale nasz umysł poprostu płata nam figla.Mi często zdarza się że śni mi się coś tak że jest to dla mnie bardzo realistyczne np.z takich częstszych to, to jak biegnę bo przed kimś uciekam i nagle się przewracam i wtedy się budzę cała zlana potem i mam skurcz stopy...albo nagle się budzę bo sni mi się że coś się stłukło.. więc według mnie to człowiek wpada poprostu w tak głęboki sen że myśli że to naprawdę
(komentarz do artykułu Czy byty niematerialne mogą ranić?)

Mikrotubul napisał(a): Przynajmniej wiadomo, że zylfion należy do rodziny baldaszkowatych (Apiaceae). A tak przy okazji to Ferula assafoetida to nie żadna odmiana kopru (Anethum graveolens), tylko zapalniczka cuchnąca, uprawiana obecnie w Iranie jako przyprawa.
(komentarz do artykułu Zylfion)

IteratorZX81 napisał(a): Może deszcze ryb i innych "jadalnych" stworzeń (wyłączając żaby, cegłówki i inne glisty na śniegu) zważywszy na to, że większość z nich spadła na głodujące obszary, jak np. wspomniana Etiopia to odpowiedź kosmitów na problem głodu na świecie? Może Oni chcą ludzi dokarmić?
(komentarz do artykułu Dziesięć największych ziemskich zagadek)

Kazzone napisał(a): Świetny artykuł! Pozdrawiam- Kazzone Małe pytanie: "co może spowodować większą ilość anomaliów"- nie powinno być ilość anomalii?:) Nie wiem 0o
(komentarz do artykułu Duchy z telefonów)

IteratorZX81 napisał(a): Ja mam coś takiego z oczami, że umiem powiększać dowolny fragment obrazu. Dzięki temu mogę czytać z b. dużej odległości, a jestem krótkowidzem na dodatek z astygmatyzmem. Normalnie dość słabo widzę, ale jak pomyślę sobie powiększ się, to powiększam sobie to co chcę.
(komentarz do artykułu Ludzie - komputery)

IteratorZX81 napisał(a): Daria, może to reinkarnacja Dziadka? A jeśli chodzi o zwierzęta, to ŻADNE, powtarzam ŻADNE zwierzę mnie się nie boi i nigdy nie byłem zaatakowany przez jakiekolwiek zwierze większe od komara. Dziwne, co? A powiem, że niespecjalnie lubię zwierzęta i chętnie bym się pozbył tego daru, tylko nie wiem jak.
(komentarz do artykułu Czy zwierzęta posiadają zdolności paranormalne?)

luiza napisał(a): o czesto mam deja vu ale to takie chwilowe uczucie, kilka sekund i mija ale zawsze taki niepokój budzi. dziwne to.
(komentarz do artykułu Deja vú "odtworzone w laboratorium")

loschemikos napisał(a): Moze nie do końca związane z tematem, ale w piątek około 22.30 dnia 29.08.2008 zaobserwowaliśmy dziwne świecące kule nad warszawą, leciały ze strony północeej na polódiowy wschód. Przelot byl bezgłośny, nie zostawiały żadnej smugi (jak odżutowce) Od kilku dni juz zastanawiam się co to mogło być. Dodatkowo obiekty leciały w szyku pogrupowane po 3 szt i po 2. Jak ktoś bedzie miał pomyusł co to proszę o wpis. Z pozdrowieniami.,..
(komentarz do artykułu Latające trójkąty nad Warszawą)

egiptolog napisał(a): księga śmierci to mapa Królestwa Zachodu wszystko co w niej opisane jest prawdziwe co potwierdza kobieta pochodząca z Gizy : Elrienis jest reinkarniską i pamięta swoje poprzednie wcielenie jako kapłanka wizjonalistka przed wykrywaczem kłamstw. Dziękuję za przeczytanie tej wypowiedzi.
(komentarz do artykułu Księga Śmierci)

Paula napisał(a): -.-' Ludzie.. Bez przesady. Wszędzie doszukujecie się jakiś przekrętów i spisków. To jest chore.. Nie wiem, może jestem głupia i naiwna, ale wątpię, żeby prezydent kraju narażał życie obywateli i wyrzucał w błoto tyle kasy dla ROPY! Mógł inaczej dojść do jej źródła, nie zabijając tylu ludzi. I jeszcze jedno. Musiałoby stać za tym wielu ludzi, myślicie, że żaden by się nie wygadał? Przecież gdyby podał dobre dowody, to na pewno by ich wszystkich udupili. Jestem pewna, że o wiele mądrzejsi i wykształceni ludzie brali pod uwagę takie możliwości, a jakoś Bush i inni urzędnicy amerykańscy, bez których nie miałby możliwości zaplanować tego zamachu na WŁASNY kraj nie siedzą za kratkami. Poza tym skąd macie pewność, że rozmowy telefoniczne z porwanych samolotów nie zostały wzięte pod uwagę w miesięcznym bilingu? Skąd wzięliście tą informację? Bo moim o takich rzeczach nie mówi się byle komu. Moim zdaniem to jest wyssane z palca. Ludzie szukają sensacji, nie mają co robić, to wymyślają bzdury, za które, mają nadzieję zarobić kilka groszy.
(komentarz do artykułu Pytania bez odpowiedzi)

se6a napisał(a): gwiazdy "zmieniają kolor" ponieważ obserwujesz je przez atmosferę (kropelki wody, załamania światła, itd. itp.) a co do latających trójkątów -nie uwierzę jeśli nie zobaczę ;]
(komentarz do artykułu Czarne trójkąty)

Ivellios napisał(a): hunter22, nie "profilia" tylko "porfiria".
(komentarz do artykułu O wampirach słów kilka)

hunter22 napisał(a): Filozof. jak wiem istnieją na bank wampiry energetyczne. a te domniemane wampiry które istniały to były osoby chore na profilie. inaczej chorobe wampirów.
(komentarz do artykułu O wampirach słów kilka)

hunter22 napisał(a): Sylwester pierwszy uwięźił leviatana w lochach watykanu.
(komentarz do artykułu Sukkuby)

innuendi napisał(a): wiele jest w tym prawdy, lecz informacja jest tak naprawde szczatkowa, metody sa prawdziwe, najtrudniej jest sie wprowadzic w swiadomy stan relaksacji, bariera jest tak cienka, ze nie jestesmy pewni na 100%, czy to OBE, czy zwykly sen, mozna jedynie to sprawdzic za pomoca drugiej osoby, musimy wiedziec gdzie sie znajduje i prosimy ja by np: ubrala sie w charakterystyczny sposob, badz robila cos czego zazwyczaj nie robi, jezeli zkonfrontu7jemy pozniej te fakty z tym co widzielismy i jest to zgodne, mozemy byc pewni, ze udalo nam sie podrozowac poza cialem, trudnosc jest z poruszaniem, poniewaz jestesmy przyzwyczajeni do swojego ciala i mamy naturalne odruchy, jezeli chcemy np: podniesc reke, w OBE wszystko trzeba robic za pomoca mysli, tylko i wylacznie, prawda jest ze widzi sie 360st, za pierwszym razem jest naprawde trudno, kazdy kolejny jest juz bardziej przyjazny, nawet mozna odbywac podroze erotyczne, wchodzic do czyjegos umyslu, jest jednak kilka zagrozen, mianowicie strasznie to uzaleznia, mozna popac w shizofremie, nie nalezy bawic sie w OBE podczas burzy, wyladowania atmosferyczne moga zaklocic nasz powrot, no i trzeba uwazac na inne byty astralne, ktore tylko czekaja by zajac nasze cialo, nikt o tym nie wspomnial, nie jest to zabawa, tylko wkroczenie w swiat, ktorego nie znamy, a istnieje, jestesmy zbyt mocno obciazeni doktryna religijna by zrozumiec ten swiat, paralizuje nas strach, dlatego badzcie uwazni w swoich podrozach, a byc moze zmieni to zupelnie wasze spojrzenie na swiat, ktory nibny nas otacza, zobaczycie rzeczy, jakich tutaj nie da wam zadna wirtualna technika, i pamietajcie, ze energia podczas tych podrozy sie wyczerpuje,
(komentarz do artykułu OOBE - podróże poza ciało)

Wszystkich newsów w bazie: 17160, obecna strona 41, ilość stron 43

SŁUCHAJ NAS
SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI
NEWSLETTER
RAMÓWKA NA DZIŚ
ARCHIWUM AUDYCJI
WESPRZYJ
RADIO PARANORMALIUM
NAJNOWSZE ARTYKUŁY
Copyright © 2004-2020 by Radio Paranormalium