System reklamy Test



Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!

SŁUCHAJ
ZALOGUJ SIĘ
ZAMKNIJ
Radio Paranormalium - zjawiska paranormalne - strona glowna
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
Wyświetlam najnowsze 50 komentarzy
Ivellios napisał(a): A coś na potwierdzenie tej "prawdy" masz, czy tak Ci się tylko napisało? Dosłuchałeś w ogóle ten podcast do końca włącznie z analizą zaprezentowaną po rozmowie?
(komentarz do audycji Odc. 108 - Borys, mały kontaktowiec. Dziecko, UFO, obce istoty i tajemnica)




Ktos napisał(a): Tak historia jest nie zmyślona te imię ktore mu nadali zamiast 5 liter Borys a napisali te znaki to stary jezyk Słowian i oznacza imię Jezus a dlatego takie mu dali bo człowiek jest od Jezusa ta historia tego dzieciaka jest realna prawdziwa tak jak jego opowiesc o Saturna ze w gazowym jest drugie cialo jakby planeta ze sa dwa Saturna to wszystko jest prawda
(komentarz do audycji Odc. 108 - Borys, mały kontaktowiec. Dziecko, UFO, obce istoty i tajemnica)




Zeus napisał(a): Książka porusza temat krucjat w średniowieczu, książka nie jest zwykłym opracowaniem naukowym, jest książka która analizuje bardzo głęboko temat wypraw krzyżowych. Książka porusza tematy o Polskiej tożsamości chrześcijaństwa, konflikt kultur, oraz przemocy religijnej i relacji między wschodem i zachodem.
Tytuł ma wymiar symboliczny "Jerozolimskie Piaski" tytuł odnosi się do świata krucjat pustynnego i odległego. Książka nie jest skierowana do zwykłego czytelnika, książka jest dla czytelników lubiących głębszą analizę tekstów i historii idei.
Takie jest moje zdanie.
(komentarz do audycji Odc. 61)




rias napisał(a): Jako świadek wielokrotny mogę potwierdzić słowa tej Pani, że pomarańczowe kule na niebie to jakieś nagminne zjawisko nad Częstochową, jestem wielokrotnie świadkiem tego zjawiska od dziecka od 3 roku życia, zdarzyły się też obserwacje pomarańczowych parówek jak w jednej z relacji ktoś opisał w mówią świadkowie jak wyszedł na papierosa na przerwie w pracy. Jako dziecko nawet do 15 roku życia wytłumaczeniem dla mnie widoku pomarańczowych parówek było urządzenie do pomiaru wiatru które się komuś oderwało kojarzycie pewnie takie urządzenie zbudowane z siatki podłużne przy skoczniach narciarskich tylko ,że zazwyczaj są czerwone nie pomarańczowe i skoczni tu nie ma bo to nie zakopane, ale całe życie wyjaśnieniem dla mnie było po prostu ,że komuś się takie coś oderwało i lata w powietrzu problem tylko, że to zazwyczaj były letnie dni bez wiatru w latach 90, nigdy moim zainteresowaniem nie było ufo czy duchy i takie rzeczy, mieszkaliśmy w latach 90 na czwartym piętrze w bloku z rodziną, jako osoba się tym nie interesująca nawet za dziecka nigdy nie zdarzało mi się patrzeć na niebo ani go obserwować, jednak mieszkając na 4 piętrze trzeba by po prostu nie wychodzić na balkon i nie patrzeć przez okno ,żeby nie móc widzieć nieba więc jest to nieuniknione... pomarańczowe kula rodzice próbowali nam wmówić ,że to słonce problem tylko ,że słońce znajdowało się obok niej i było większe... kule pojawiały się od strony miejscowości Kiedrzyn (teraz jest to dzielnica Częstochowy) pomarańczowe parówki też w latach 90 bardzo często, potem już mniej bo się przeprowadziliśmy na parter i jak wcześniej było powiedziane nigdy nie patrzę na niebo nigdy mnie to nie interesowało, jednakże w 2012 roku godz 21 lato dane mi było zaobserwować te czarne helikoptery zazwyczaj wozili polityków i prezydenta na Jasną Górę chyba 2 góra 3 wysoko wiem tylko bo buczały silniki i przez to tylko dane mi było zaobserwować je, lecz w 2012 roku około godz 21 było dalej jasno leciało 30 może nawet więcej tak nisko czarne nie oznakowane buczały tak ,że siedząc w pokoju mówię znowu ten wariat ze spółdzielni mieszkaniowej jeździ mi kosiarką pod balkonem ,ale czemu tak późno skoro oni 18 najpóźniej siedzieli i szli do domu i inny dźwięk i wtedy była ta obserwacja tych 30+ czarnych helikopterów lecieli jak wariaci nisko jeszcze trochę i by blok i drzewa pościnali nie wiem co im odbiło może wcześniej coś wleciało w naszą przestrzeń bo oni gonią ufo podobno ludzie tak mówią czy jak coś tam wleci w Polską przestrzeń powietrzną. Co do kolegi tej Pani to współczuje moja mama studiowała na tej samej uczelni ja też, wielu ludzi tam nie wiem z jakiego powodu dostaje załamania nerwowego na niej, dwóch kolegów mojej mamy wylądowali w Lublińcu w szpitalu dostali silnego załamania nerwowego, jedna osoba wpadła pod tramwaj i nie przeżyła podejrzewali samobójstwo, ale to nagminne na tej uczelni, tak samo często mają osoby uczące się w najlepszym liceum w mieście moja mama i ja tam chodziliśmy też do tej szkoły jednak większość na szczęście na indywidualnym z powodu moich problemów zdrowotnych w 2 i 3 klasie liceum i tam było sporo uczniów się powiesiło przez jakąś tam nauczycielkę też i jedna weszła pod pociąg i tam lekcje czasem w starej kotłowni na dole w klasach to trochę strasznie tam jest bo stare to wszystko. A no też szkoła było mówione w debatach ufologicznych chyba czy niekontrolowanych chyba w tych pierwszych, ktoś wspominał ,że współpracował z tym panem co tam badali tego ducha mnicha w szkole to niestety też jestem świadkiem tego ducha czy przebierańca mam nadzieję ,że to drugie, dzieci tam nie wiedziały o tym ,że po szkole coś takiego lata bo ,żeby nie bały się chodzić do szkoły i rodzice też nie byli poinformowani niestety szkoła ta tuszowała wiele rzeczy np próbę ataku na pociąg z kibicami i podpalenia przez starsze klasy. Z debaty ufologicznej wiem ,że tam był ksiądz wołany i ten pan co to badał ufolog chyba ze starszej generacji i ,że tam to widziała dyrekcja szkoły i nauczyciele dlatego się tym przejmowali bo dorosłe osoby to widziały, pamiętam ,że jak o tym powiedział tam Pan w debacie ufologicznej to aż twarz blada i taki strach ,że mnich jak potem ten Pan dodał w brązowym habicie to normalnie blady strach padł na mnie bo czemu brązowy i tym właśnie potwierdził moją obserwację ze szkoły.
(komentarz do audycji Odc. 110 - Dom dla zmyślonych przyjaciół i inne historie z pogranicza światów)




Paolo napisał(a): Sprostowanie: Jako, że nie da się słuchać i oglądać zdjęć w jednej chwili, po wysłuchaniu podcastu zobaczyłem zdjęcia pęknięć kufli i doszedłem do wniosku, że pęknięcia są blisko dna, ale nie są tak równe jak zrobione laserem. Mają podwyższenie w pewnym punkcie, taki zadzior wyższy od reszty linii pęknięcia. Moim zdaniem po wypiciu piwa z lodem, został w kuflu lód, który stał się soczewką dla letniego słońca. Zimny lód i słońce skupione jego soczewką dało wystarczającą różnicę temperatur by połączenie grubego dna z cienką ścianką utworzyło naprężenie by pęknąć. Przyglądając się widać , że oba kufle pękły w identyczny sposób i wybrzuszenie linii pęknięcia dowodzi, że soczewka z lodu zniszczyła szkło. Tyle gwoli sprostowania.

(komentarz do audycji Odc. 61 - Bliskie spotkania z wysoką dziwnością)




Paolo napisał(a): Temat kufli: Jedna z Pań miała pierścionek z brylantem/innym twardym minerałem. Widziałem wielokrotnie jak kobiety, wycierając szkło, wkładają doń trzy palce aby "objechać" wewnętrzną część. Często używając (zwłaszcza w warunkach polowych/kemping) ręczniczków papierowych. Jedna z Pań wytarła dwa kufle, druga pozostałe dwa. Ta z pierścionkiem ( a starała się być bardzo skrupulatna, bo to były urodziny jej faceta) przecięła szkło i pękło. 4 kufle, dwie panie, każda wyciera dwa z czterech, ta z pierścionkiem tnie swoje dwa a ta bez, nie niszczy szkła. Taka magia. Lub brzytwa Ockhama. Nie podważam wiarygodności całości ale ten fragment i owszem. A to okładanie namiotu niby gałązkami to po prostu przelotny deszcz o dużych kroplach. Każdy to przeżył pod namiotem. Wysokoprężne świsty i trzask łamania to lekki sen REM i jakikolwiek hałas. Reszty nie neguję. Podobała mi się ta opowieść. Dziękuję Panie Marku i Wam Odważni Świadkowie.
(komentarz do audycji Odc. 61 - Bliskie spotkania z wysoką dziwnością)




filman napisał(a): Jak mnie ta głupia gadka "zeusa" zgrzała to nawet nie wiecie. Chłopie jak nie chcesz oglądać jakiegoś filmu to go nie oglądaj, ale na litość boską, NIE PRÓBUJ GO RECENZOWAĆ! Daruj sobie w ogóle te durnowate tyrady! Może jeszcze zakażesz produkowania tego typu horrorów, co? Panie wielce uduchowiony... nie mam słów po prostu... "chore duchowo" - no sorry ale ta gadka twoja zalatuje sekciarstwem na kilometr...
(komentarz do newsa Backrooms. Bez wyjścia - polska premiera filmu grozy opartego na internetowym uniwersum)




Zeus napisał(a): Nie będę wulgarnych wpisów komentować boto tylko świadczy o wychowaniu osoby. Natomiast będę komentować w ramach przyzwoitości i kultury osobistej, oraz w ramach Prawa jakie jest w Polsce. A jak komuś z czytelników / czytelniczek mój wpis się nie podoba to ja nikogo nie zmuszam do jego czytania. Takie jest moje zdanie i tego będę się trzymał.
(komentarz do newsa Backrooms. Bez wyjścia - polska premiera filmu grozy opartego na internetowym uniwersum)




ZdzisławZdzisławski napisał(a): Ale Ty wiesz, że recenzenci pracujący dla dużych portali internetowych dostają wcześniejszy dostęp do filmów? Wiesz o tym, czy nie? Więc skończ już ten incydent kałowy, bo to aż nieprzyjemnie się czyta. Zesrałeś się o to, że Radio Paranormalium promuje film z gatunku, który Tobie się nie podoba. Nikt nie każe Ci tego oglądać, człowieku...
(komentarz do newsa Backrooms. Bez wyjścia - polska premiera filmu grozy opartego na internetowym uniwersum)




Zeus napisał(a): Dodam jeszcze do mojego komentarza do tego filmu, że po każdej burzy zawsze wychodzi słońce a z opisu tego filmu nawet w samym tytule "bez wyjście" czyli wniosek narzuca się sam z tą burzą i słońcem. Kolejna sprawa jeden z portali (...) opisał recenzję o tym chociaż film nie wszedł na ekrany. To jest tylko moje zdanie i moje spostrzeżenie na kwestią tego filmu.
(komentarz do newsa Backrooms. Bez wyjścia - polska premiera filmu grozy opartego na internetowym uniwersum)




Sennacheryb napisał(a): Szkoda, że nie opisano tutaj tego, że innym dzieciom też objawiały się podobne postacie, ale dzieci te bały się i uciekały. To na pewno nic związanego z Bogiem, bo dlaczego wszystko wyglądałoby tak groteskowo?
(komentarz do artykułu Tajemnice fatimskie wciąż fascynują)




Zeus napisał(a): PS. Jeszcze jeno na stronie Radia Paranormalium jest napisane, że " Redakcja nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treść komentarzy" Czyli też chcecie uniknąć odpowiedzialności . Dlatego proszę mi nie narzucać o unikaniu odpowiedzialności pisząc "takie jest moje zdanie"
Pozdrawiam.
(komentarz do newsa Backrooms. Bez wyjścia - polska premiera filmu grozy opartego na internetowym uniwersum)




Zeus napisał(a): Nie ma żadnej reguły żelaznej, żeby na forach internetowych, czy czatach pisać "per pan / pani. Jeżeli ja piszę przez "Pan" żadnego błędu obyczajowego, kulturowego nie popełniam. To jest tylko kwestia osobistego zdania.
Pozdrawiam
(komentarz do newsa Backrooms. Bez wyjścia - polska premiera filmu grozy opartego na internetowym uniwersum)




Ivellios napisał(a): A ja proszę uszanować to, że w komunikacji internetowej przyjęło się, że wszyscy są ze sobą per "ty" a nie per "pan", zaś naciskanie na innych uczestników żeby zwracali się akurat do Ciebie per "pan" nie jest mile widziane. NETYKIETA - polecam się z tym zapoznać. I może nie pisz kilku komentarzy jeden pod drugim.
(komentarz do newsa Backrooms. Bez wyjścia - polska premiera filmu grozy opartego na internetowym uniwersum)




Zeus napisał(a): PS. Jeszcze jedno nie jesteśmy na "TY" i proszę to uszanować.
Dziękuję.
(komentarz do newsa Backrooms. Bez wyjścia - polska premiera filmu grozy opartego na internetowym uniwersum)




Zeus napisał(a): Pan swoje zdanie, ja mam swoje zdanie i niech każdy z nas pozostanie przy swoim zdaniu.
(komentarz do newsa Backrooms. Bez wyjścia - polska premiera filmu grozy opartego na internetowym uniwersum)




Ivellios napisał(a): [cytat="Zeus"]Niektóre książki jeszcze nie ukazały się w księgarniach. A jednak są komentowane. Proszę mi to wyjaśnić.[/cytat]
Nie są komentowane, tylko są przedstawiane ich OPISY POCHODZĄCE OD WYDAWCÓW. Między jednym a drugim jest zasadnicza różnica. Próbujesz w tym momencie odwracać kota ogonem, kolego.
(komentarz do newsa Backrooms. Bez wyjścia - polska premiera filmu grozy opartego na internetowym uniwersum)




Zeus napisał(a): PS. Jeszcze jedno z całym szacunkiem nie jestem Pana kolegą .
(komentarz do newsa Backrooms. Bez wyjścia - polska premiera filmu grozy opartego na internetowym uniwersum)




Zeus napisał(a): Książki też mają recenzje szczególnie w AWF Państwo możecie komentować książki a ja nie mogę zrecenzować filmu to jak to jest?
Niektóre książki jeszcze nie ukazały się w księgarniach. A jednak są komentowane. Proszę mi to wyjaśnić.
(komentarz do newsa Backrooms. Bez wyjścia - polska premiera filmu grozy opartego na internetowym uniwersum)




Ivellios napisał(a): Wolność słowa wolnością słowa, jednak ocenianie czegoś, z czym nie masz nawet zamiaru się zapoznać, stanowi jej rażące nadużycie.

Twój wpis to nie jest opinia o obejrzanym filmie, tylko opinia o wyobrażeniu filmu. Ty bierzesz ogólną ideę Backrooms, doklejasz do niej własne kryterium duchowej "zdrowości", a następnie na tej podstawie oceniasz film, który w momencie komentarza nie miał jeszcze premiery. To bardzo mocno osłabia Twoją wypowiedź, bo brzmi ona jak recenzja, choć opiera się raczej na streszczeniach, skojarzeniach, trailerze albo ogólnej wiedzy z internetu. Czyli recenzujesz nie film a swoje własne wymysły.

Do tego stosujesz formułę "to jest moje zdanie" i używasz jej w charakterze immunitetu zwalniającego z odpowiedzialności za treść Twoich wpisów. Postawiłeś mocną diagnozę estetyczno-duchową, która wymaga przynajmniej kontaktu z dziełem albo bardzo ostrożnego języka. Nie byłoby problemu, gdybyś napisał coś na zasadzie "czuję, że to nie jest film dla mnie, bo znam konwencję...". Ty natomiast próbujesz recenzować i przyklejasz skrajnie negatywną etykietkę filmowi, którego nie masz zamiaru obejrzeć, zasłaniając się przy tym "własnym zdaniem" i oczekując, że nikt Twojego "własnego zdania" nie zakwestionuje. Mylisz prawo do opinii z odpornością opinii na krytykę.

Nie, kolego, to tak nie działa.

EDIT: To, że gdzieś w Internecie przeczytałeś opis filmu, niczego nie zmienia. W dalszym ciągu próbujesz recenzować dzieło popkultury, którego nie znasz.
(komentarz do newsa Backrooms. Bez wyjścia - polska premiera filmu grozy opartego na internetowym uniwersum)




Zeus napisał(a): PS. Jeszcze jedo A o filmie o czym on jest dowiedziałem się z internetu.
(komentarz do newsa Backrooms. Bez wyjścia - polska premiera filmu grozy opartego na internetowym uniwersum)




Zeus napisał(a): Mam pytanie czy już nie mogę wrazić swojego zdania?
stego co wiem każdy ma prawo wyrazić opinie na każdy tema w ramach kultury i nikogo nie obrażając.
Zawsze na końcu mojego komentarza piszę, "to jest moje zdanie " i nikogo nie namawiam do podzielania mojego zdania. Z całym szacunkiem, nie musi Pan się zgadać moim zdanie, ale proszę uszanować moje zdanie tak i ja szanuje Pana zdanie.
(komentarz do newsa Backrooms. Bez wyjścia - polska premiera filmu grozy opartego na internetowym uniwersum)




Zeus napisał(a): Zastanawia mnie artkuł z miesięcznika "Filozofuj" autorstwa Briana Orenta "Czy wojna może być sprawiedliwa "? Każdy wie, że wojna jakakolwiek nigdy nie była, nie jest i nigdy nie będzie sprawiedliwa. Sama wojna oznacza cierpienie, zabijanie i niszczenie ludzkiego życia. Dlatego uważam, że sam tytuł jest nie logiczny. Wojna nie jest anie sprawiedliwa, ani etyczna.
Wojnę prowadzą ludzie, którzy są w ignorancji i duchowej ciemności.
Jeszcze w 90tych wychodził kwartalnik UFO i Factor X.
(komentarz do audycji Bibliotekarium 2.0 odc. 79 (229))




Ivellios napisał(a): Z całym szacunkiem, ale skoro film nie miał jeszcze premiery i do tego sam oświadczyłeś, że nie zamierzasz go oglądać, to ja nie rozumiem, po jaką cholerę w ogóle go komentujesz i wystawiasz mu akurat taką laurkę. Dlatego, że jest "chory duchowo"? Film musi mieć sens i przesłanie operujące według Twoich standardów? Musi się opierać na jakichś dawno przyjętych mitach i mieć "cel transformacyjny"? Ty nawet nie wiesz tak naprawdę, o czym ten film jest. Wiesz tylko, na jakim uniwersum jest oparty. Ale fabuły nie znasz, treści nie znasz, nawet nie chcesz poznawać, gdyż - jak już zdecydowałeś - nie zamierzasz go oglądać... skąd Ty możesz wiedzieć czy on "niszczy psychikę"...
(komentarz do newsa Backrooms. Bez wyjścia - polska premiera filmu grozy opartego na internetowym uniwersum)




Zeus napisał(a): Film Backrooms. Bez wyjścia to horror science fiction inspirowany internetową creepypastą „Backrooms” — legendą o nieskończonych, pustych korytarzach przypominających opuszczone biura, magazyny i zaplecza, z których nie da się wydostać.
Nie wiadomo, kto to stworzył czy skonstruował. Jest to horror egzystencjalny niż przygodowy. Ale moim zdaniem ten film jest nie logiczny. Bo dla mnie nawet film z gatunku powinien mieć jakieś duchowe przesłanie, a ten film tego nie ma. Nawet jeżeli bohater / ka przechodzi przez różne nie przyjemne doświadczenia i wychodzi na prostą a w tym tego nie ma, tylko jest błędne koło.
Dam tu małe porównanie. Nawet w Hinduiźmie jest, że Bogini Kali co niszczy iluzję i wewnętrzne demony prowadzi do wyzwolenia danej osoby, w tym filmie jest jeśli można porównać do takiej sytuacji, że Bogini Kali niszczy iluzję, a osoba nigdy nie jest uwolniona, dlatego jest to dla mnie nie logiczne. Ten film pokazuje, że świat jest chory duchowo bez uzdrowienia.
Zawsze cierpienie nie prowadzi do wyzwolenia, a tym filmie cierpienie jest bez celowe i bez końca.
Film "Backrooms" nie daje transcendencji ani zbawienia. To bardziej obraz, który pokazuje pustkę, bezcelowość, zagubienie, nie skończony lęk i pokazuje nam świat bez duchowego centrum.
Ten film pokazuje świat nie pełny duchowo, albo wręcz chory duchowo jak już wspomniałem wyżej.
Ten film pokazuje, destrukcja nie prowadzi do odrodzenia, cierpienie nie prowadzi do wyzwolenia, labirynt nie ma sensu ani nauki.
Nawet w tradycyjnych mitach nawet zejście do piekieł zwykle ma jakiś cel transformacyjny. W Backrooms horror polega właśnie na tym, że sens może nie istnieć. To bardziej współczesna, nihilistyczna wizja lęku niż duchowa opowieść o przemianie. .
Dlatego tego filmu nigdy nie obejrzę ponieważ tak podsumowując, on niszczy ludzką psychikę i odbieranie świata.
Ale to jest moje zdanie.
(komentarz do newsa Backrooms. Bez wyjścia - polska premiera filmu grozy opartego na internetowym uniwersum)




Zeus napisał(a): Uważnie przeczytałem artykuł i uważam, że metan to jedno z wielu przyczyn "znikaniu " statków, ale na statkach "widmo" widziano na pokładach nietknięte Gdyby statek zatonął to by jedzenie byłoby zepsute. Dlaczego dr Krzysztof Małkowski z PAN nie odpowiedział na jedno pytanie dlaczego statek, który zatonął nagle się wynurza się. Gdyby to był matan statek by się nie wynurzył to jest logiczne.
Tam musi być portal do innego wymiaru bo inaczej nie da się tego wytłumaczyć.
(komentarz do artykułu Zagadkę trójkąta bermudzkiego można wyjaśnić)




rias napisał(a): Niestety zjadło mi długi komentarz wylogowało mnie, tylko dodam swoje trzy grosze, że druga Pani zadziwia się ,że coś łazi po domu, jeżeli osoba nie jest gotowa na karty tarota to gdzieś było powiedziane nie ważne w tv czy biurze duchów, że jeżeli osoba nie jest gotowa energetycznie jeżeli ktoś w takie rzeczy wierzy to nie powinna ich tykać myślę ,że również mentalnie. Pamiętajmy także ,że będąc psychologiem, psychoterapeutą, psychiatrą nie wyklucza nas to z możliwości chorowanie na choroby psychiczne, które jest bardzo ciężko wiele z nich zdiagnozować, czasem choroby fizyczne np endometrioza są brane przez lekarzy za choroby psychiczne. Jestem sceptykiem niestety pomimo tego kilka sytuacji w życiu ciężko mi logicznie wytłumaczyć więc wmawiam sobie logiczne wyjaśnienie szczególnie jednej z nich. Warto także zawsze słuchać każdej strony czasem prosty rolnik może dać mądrzejszą radę niż wyspecjalizowany profesor. Oczywiście nie stygmatyzuje tu ludzi zajmujących się zdrowiem psychicznym, ponieważ ono jest również ważne jak fizyczne może nawet ważniejsze, mając także mamę do której mam wielki szacunek która jest psychologiem klinicznym ze specjalizacją diagnostyki chorób psychicznych -zmian osobowości.
(komentarz do audycji Odc. 107 - Trzy kobiety, trzy perspektywy na kontakty ze sferą niefizyczną)




Zeus napisał(a): W Biblii występuje Jahwe i El-Eljon czyli Najwyższy natomiast słowa, które są zawarte na samym początku Biblii "Bereszit Bara Elohim - znaczy " Bogowie stworzyli świat" Według Biblii American Sandart Version - ( ASV) pisze, że Bóg stworzył Nieba i Ziemię. Słowo Elohim znaczy Bogowie.
Wykopaliska archeologiczne z Kuntilled Ajrud, oraz z Khirbet el-Grom. Tam znalezione inskrypcje z VIII w. p.n.e. , które zawierają takie słowa:
" Błogosławię cię przez Jahwe z Samarii i jego Aszerę." "przez Jahwe z Temanu i jego Aszerę"
Jaki z tego wniosek ? a mianowicie Bóg miał "żonę"
Shiva Shakti. Boga żeńska forma.
Bóg nie jest ani mężczyzną, ani kobietą jest bezpłciowy jeśli można tak nazwać bo duch nie posiada płci.
Do tzw. "Reformy Króla Jozjasza w 622 r. p.n.e. w 18 roku panowania króla zostały poburzone świątynie Bogini Aszera, oraz jej posągi i od tego momentu zaczął się tzw. "monoteizm" i Bóg został "ogołocony" z żeńskiej formy.
Wtedy Bóg "się stał mężczyzną"
Jako ciekawostkę podam, że Świadkowie Jehowy zrozumieli Ducha Św., a mianowicie mówią, że Duch Św. nie jest osobą tylko Czynna Mocą Boga czyli
odkryli, że Duch św. jest żeńską formą czy też emanacją Boga.
Zresztą pod czas chrztu Jezusa kiedy Jezus wyszedł z Jordanu ukazał się Duch św. w postaci Gołębicy czyli "kobiety" gdzie indziej Jezus porównuje Boga do kokoszy czyli pokazuje żeńską formę Boga.
Tam wymieniając nazwy odłamów chrześcijaństwa to nie byli wymienieni Adwentyści Dnia Siódmego. Prawosławie
nie jest najstarszym wyznaniem chrześcijańskim, a to z tego względu bo kiedyś kościół był jeden.
Wielki rozłam nastąpił w 1054 roku to była tzw. Schizma wschodnia, wtedy kościół się podzielił na kościół zachodzi Rzymsko Katolicki i kościół Prawosławny Wschodni.
Długo nie było nic i dopiero 31.10.1517 roku od przybicia tez przez Marcina Lutra na drzwiach kościoła w Norymberdze - ( jeśli się nie mylę ).
(komentarz do audycji XIII Debata (nie)kontrolowana: Biblia kontra zakazana historia)




Ivellios napisał(a): Zwykły szum. Tam nie ma nic paranormalnego.
(komentarz do audycji Odc. 41 - Paranormalna spowiedź)




Paolo napisał(a): Od 43:22 do 43:28, czy tez słyszycie ten niewyraźny głos? Nie rozumiem co mówi i nie przywodzi wprost skojarzeń do EVP ale jest tam szeptana treść. Panie Marku, posłucha Pan i da nam odpowiedź?
(komentarz do audycji Odc. 41 - Paranormalna spowiedź)




drakuś napisał(a): Ciekawa uwaga z tą podświadomością. To prawda, że to, czym się "karmimy" na co dzień, zostaje w nas na dłużej.

Z drugiej strony, niektórzy traktują horror jako swoisty wentyl bezpieczeństwa - sposób na przeżycie strachu w kontrolowanych warunkach.

Niektórzy traktują też horrory jako narzędzie pozwalające uciec na chwilę od nudnej szarzyzny codzienności. Znam również ludzi, dla których "straszące" twory popkultury stały się swego rodzaju hobby.

Ale w pełni rozumiem, że dla ludzi dla których świat wokół jest wystarczająco trudny, ostatnią rzeczą, jakiej się chce, jest dokładanie sobie mroku w wolnym czasie. Dobrze jest znać swoje granice!
(komentarz do audycji Odc. 116)




Ivellios napisał(a): Adresy email nie są publicznie widoczne. Tylko jeśli ktoś postanowi się z Tobą skontaktować, a Ty odpiszesz, wówczas interlokutor pozna Twojego maila.
(komentarz do audycji Odc. 38 - Obserwacje UFO)




Zeus napisał(a): Co tu oznacza król angielski to nie dosłownie król to symboliczne Co oznacza tu ( król angielski "Dotknąć szczytu władzy pieniędzy, prestiżu, mieć dużo kobiet ale tak naprawdę dotka się iluzji, a potem upaść" to nam pokazuje, że pieniądze władza nic nie dają tylko gonitwę za iluzją. Książka pokasuje, że najpierw jest "wzrost " potem pycha, a potem upadek, a z upadkiem rozpad na kawałki, chwila ciszy i zastanowienia się nad sobą, po co "ja" to robię. Hrabal opisuje absurd np. bogactwo, groteskowe sytuacje, pod spodem pisze prawdę o człowieku.
Trzeba zrozumieć, żeby szukać nie tyle prawdy, ale równowagi w życiu.
Hrabal opisuje, "jedzenie iluzji"
Każda skrajność doprowadza do upadku.
Własne karmienie "własnego ego" nie daje spełnienia, niby jest sukces a tak naprawdę jest pustaka.
Życie nie polega
Prawdą jest, że zmieniamy poglądy ale zmieniamy po przeczytaniu książek obejrzeniu pewnego filmu np. na temat reinkarnacji, ale nigdy nie zmienię poglądów tylko po to, żeby się komuś przypodobać.
Jeśli chodzi o ceny w Czechosłowacji i obecnie w Czechach to zawsze były niższe dla Polaków sam wiem po sobie.

(komentarz do audycji Odc. 77)




stevan napisał(a): Ciekawy, uduchowiony człowiek, szkoda że odszedł do GORSZEGO ŚWIATA.
(komentarz do newsa Zmarł Roman Nacht (1946–2025))




Paolo napisał(a): Ostatnia relacja, Pani wspomina o pięknej bezchmurnej pogodzie, ale wcześniej mówi, że chmury rozstępowały się przed tymi obiektami 57:29 i 59:35 ("to rozganiało chmury jak się kręciło") w wyniku ich zbliżania się do tych chmur. A w 59:52 "było wtedy bezchmurne , piękne niebo". Nie wiem czy to wiarygodne? Nie wpisałem adresu e-mail bo nie wiem czy będzie powszechnie widoczny czy tylko do wiadomości redakcji? Pozdrawiam.
(komentarz do audycji Odc. 38 - Obserwacje UFO)




Ivellios napisał(a): Dotarła do mnie wiadomość o śmierci niejakiego Pawła Bednarza z "Fundacji Dobrego Pasterza". Pozwolę sobie upamiętnić tego człowieka zrzutem ekranu z SMSami, jakimi ongiś zasypał telefon Radia Paranormalium i spamował na potęgę mimo wyraźnych próśb z mojej strony o zaprzestanie tego procederu...

https://ibb.co/4nhtCXD6
(komentarz do audycji 7 grudnia 2018)




Zeus napisał(a): Każdy film obejrzany czy przeczytana książka odkłada się w naszej podświadomości. Jeżeli czytamy książkę grozy to może nieść w przyszłości negatywne konotacje.
Sama rzeczywistość jest czasami jest nie za przyjemne to jeszcze, niektórzy czytają tego typu literaturę.
Ale to ich wybór. Ja tego typu literatury nie wezmę do ręki.
(komentarz do audycji Odc. 116)




Zeus napisał(a): Zastanawia mnie tylko jedno dlaczego Polska autorka książki daje tytuł Angielski - ( chyba, że coś źle zrozumiałem. To samo tytułu "Umbra" ja uważam, że to "Umbra" nie "ambra" bo to jest książka Polskiej autorki.
Ramon Llul napisał "Ars Magna - Wielka Sztula" system logiczny do poznania prawdy " Ars Brevis" coś w rodzaju "ściągi" lub podręcznik.
"Księga poganina i trzech mędrców" jest to forma dialogu tłumaczenie religii i filozofii.
"Ars Brevis" jest najbliżej tego co można nazwać " korepetycjami filozoficznymi" LluL stworzył narzędzia do filozofii i teologii.
Jeśli chodzi film "Good boy " nie znoszę tego gatunku filmu. Owszem dla mnie jest ważny morał ale nie thriler psychologiczny. Do tego gatunku filmowego, którego nie lubię zalicza się film pt: "Cube" przerwałem oglądanie tego filmu po 15 minutach.
(komentarz do audycji AWF - Akademia Wszelkiej Fikcji - odc. 37 (332))




Pieczar napisał(a): Coraz ciekawsze i coraz bardziej wciągające są te relacje. Świat i wydarzenia, które one opisują są tak niesamowite, ze nie mogą pochodzić z wyobraźni....
Widać, ze człowiek, po wielu latach prób odebrania mu duchowej części nie poddał się. Wiemy, ze świat to nie tylko szkiełko i oko, ale i ta druga strona.
(komentarz do newsa Dziedzictwo tajemnic. Rodzinne sekrety)




Zeus napisał(a): Interesuję się przed chrześcijańską duchowością w tym Słowiaństwem, nawet praktykuję "wolną duchowość" to znaczy nie jestem związany z żadną grupą wyznaniową czy kowenem. Bo uważam, że nie ma "duchowości Słowiańskiej, Hinduskiej, Egipskiej" , duchowość jest jedna tylko są różne etykiety, które nadali ludzie.
Oczywiście akceptuje, że są te podziały.
Trochę dowiedziałem się na temat Słowian, że "odrzucali" dzieci, które rodziły się niepełnosprawne bo wierzono, że Mamuna podmieniała zdrowe dzieci na swoje szkaradne i takie podejście mi się nie podoba. Natomiast w opiece nad osobami niepełnosprawnymi w tym dziećmi przodowali Egipcjanie starożytni. Słowianie mają wiele wspólnego z Hinduizmem, podam kilka przykładów: Bóg Indra w Indiach u Słowian Bóg Perun, Słowiański Wales w Indiach Bóg Jama, W Hinduiźmie Bogini Miłości to jest Rati u Słowian Bogini Łada. To jest kilka przykładów jak pewne elementy nas łączą. U Słowian była Bogini Morana i można porównać do Hinduskiej Bogini Kali, to tak w uproszczeniu.
U Słowian nie "uniwersalnego " prawa jak to jest w Hinduiźmie ( dharma ), a w Egipcie starożytnym było prawo Maat prawo równowagi kosmicznej.
(komentarz do audycji 40. Debata (nie)kontrolowana: Z wizytą w Biurze Duchów cz. 10 Słowiańska duchowość)




Ali Enoch Grey napisał(a): Czas jednego obrotu Księżyca wokół własnej osi jest równy czasowi jednego obiegu tego ciała niebieskiego wokół Ziemi. To dlatego jest zwrócony do nas zawsze tą samą stroną. Ale tam też występuje dzień i noc - zarówno po widocznej jak i niewidocznej dla nas stronie. Różne pory księżycowego dnia postrzegamy jako fazy Księżyca.
(komentarz do audycji 75. Debata Ufologiczna Online: Tajemnice Srebrnego Globu. Obcy na Księżycu)




Ali Enoch Grey napisał(a): Z tego co widzę na mapach Google to w czasach ostatniej epoki lodowcowej to co tam mogło być przypominało kształtem i rozmiarem dzisiejszą Japonię, a Seszele to wierzchołki ówczesnych gór.
(komentarz do audycji 75. Debata Ufologiczna Online: Tajemnice Srebrnego Globu. Obcy na Księżycu)




Ali Enoch Grey napisał(a): Elektrownie gotermalne można stawiać na terenach aktywnych sejsmicznie - na przykład w Parku Yellowstone.
Tam gdzie pod ziemią nie ma naturalnych źródeł ciepła mogących grzać wodę trzeba będzie w piecu palić albo gdzieś na czarno kupić jakiś reaktorek z zezłomowanej radzieckiej łodzi podwodnej.

A o rasach obcych możemy sobie dywagować dopóki nie nawiążemy stosunków dyplomatycznych i handlowych z którąś z nich.
(komentarz do audycji 92. Debata Ufologiczna Online: Czy obcy nas chronią?)




Zeus napisał(a): Zauważyłem, że Pan Arkadiusz Kocik ma podejście pesymistyczne bo uważa, że obcy nie chcą nam pomóc, otóż nie mogę się z tym zgodzić, ponieważ są różne rasy jedni faktycznie chcą nam pomóc i nas chronią, ale i są takie ray, które chcą nam zaszkodzić i nie chcą nam pomóc. Nie można wszystkiego wkładać do jednego worka. Można wybudować elektrownie geotermiczną, dlaczego o tym się nie mówi?
(komentarz do audycji 92. Debata Ufologiczna Online: Czy obcy nas chronią?)




Zeus napisał(a): Bardzo ciekawa audycja na temat UFO. Kiedyś uważałem, że na księżycu nie ma życia bo patrzyłem na życie na ziemi. Ale jeden z odcinków Star Treka "gdzie naukowcy też uważali, że na danej planecie nie ma życia. Po pewnym czasie okazało się , że na tej planecie było życie, a tymi żywymi istotami były kryształy " Dlaczego o tym wspominam ponieważ większość ludzi patrzy na życie od strony ziemi czyli człowiek inne zwierzęta czyli istoty co oddychają tlenem. Ale są istoty na ziemi, który żyją tylko w lawach wulkanicznych. Bo ich ciało jest do tych warunków przystosowane jest. Astronauci byli na księżycu i stwierdzili, że tam nie ma żywych istoto, ale kto wie czy ten "piasek" co jest na księżycu nie jest żywym organizmem ? tylko, że nasza obecna technika nie stanie potwierdzić, ani zaprzeczyć.
A ja czytam Hinduskie Weddy i tam pisze, że na każdej planecie są żywe istoty tylko jak już pisałem wyżej nie możemy tego potwierdzić, czy zaprzeczyć ze względu technicznych.
Ta historia, że lądowanie na księżycu było fałszem, robią tzw. "płaskoziemscy" i oni robią tą propagandę. Każdy ma prawo wierzyć w co chce tylko, żeby nie przekonywał że jego "wiara" jest "jedyna i prawdziwa"
Moim zdaniem powinniśmy zaniechać ten księżyc tylko powinniśmy zacząć poznawać ziemię bo tak naprawdę nie poznaliśmy ziemi, pchamy się w kosmos.
Jeśli chodzi o energię elektryczną to można na ziemi wybudować elektrownie geotermalne, ale to nie przejdzie po koncerny paliwowe na to nie pozwolą.
(komentarz do audycji 75. Debata Ufologiczna Online: Tajemnice Srebrnego Globu. Obcy na Księżycu)




Ali Enoch Grey napisał(a): Jak w piosence "Korowód" Marka Grechuty.
(komentarz do newsa Zmarł Roman Nacht (1946–2025))




Anskarius napisał(a): Jeśli reinkarnacja to prawda to znaczy, że wszyscy albo wielu z nas było zwykłymi ludźmi, bohaterami, ale i zbrodniarzami. Może trzeba o tym mówić jak ta ekscentryczna pani Barbara Santana, czyli dosyć brutalnie, a nie tylko słodzić.
(komentarz do newsa Zmarł Roman Nacht (1946–2025))




Ivellios napisał(a): To jest artykuł sprzed 18 lat. Autor mógł po prostu zamknąć konto na YouTube.
(komentarz do artykułu Niezidentyfikowane obiekty pozaziemskie na orbicie Ziemi!)




Zeus napisał(a): Ktoś usunął film z youtube. Komuś to przeszkadzało.
(komentarz do artykułu Niezidentyfikowane obiekty pozaziemskie na orbicie Ziemi!)




lukas1980 napisał(a): Oczywiście mamy tu do czynienia z klasycznym fantastą i mitomanem. Pytanie tylko, czy on sam bezkrytycznie wierzy we własne opowieści — bo jeśli tak, to kwalifikuje się raczej do Tworek niż na prelegenta — czy po prostu okazał się na tyle sprytny, by przekuć cudzą łatwowierność w całkiem dochodowy biznes. Warto przypomnieć, że w swoim „szczytowym” okresie Kwiecień latał nawet na wyspy, gdzie urządzał prelekcje dla zainteresowanych. A jeśli chodzi o same hybrydy, pisałem kiedyś na ten temat artykuł na vortalu RzeczyParanormalne.pl, w którym wyjaśniłem, dlaczego z punktu widzenia biologii i logiki jest to po prostu nierealne:
https://www.paranormalne.pl/topic/49734-hybrydy-lu dzi-i-zwierzat-w-legendac h-riese/
(komentarz do artykułu Dariusz Kwiecień - anatomia kłamstw i manipulacji)




Wszystkich komentarzy: 18058, liczba stron: 362