dobry serwer







Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!



Możesz też kupić u nas reklamę!





Tutaj będzie pożyczka, pozycjonowanie, chwilówka, no i w ogóle cały ten reklamowy stuff... no bo w końcu odchudzanie, meble, dieta i dentysta same się nie zareklamują...
Nick:  
Hasło:
Zapamiętaj
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
POKAŻ / UKRYJ MENU
Nick:  
Hasło:
Zapamiętaj
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd.
dostępne jest z poziomu forum
TWÓJ BLOG
INNE WPISY
TEGO BLOGERA
NAJNOWSZE KOMENTARZE
Paranormalium >> Blogi >> Blog Admina Paranormalisty
Zdany: kolejny cios dla sprawy. Żeby było śmieszniej, ów cios zadał człowiek, który tę sprawę niejako współtworzył!


Dodano: 2012-01-21 19:13:36 | Wyświetleń: 3578
 

Uaktywniłem się ostatnio na forum grupy badawczej INFRA. Jest tam kilka tematów poświęconych sprawie, którą co roku Fundacja Nautilus odgrzewa jak starego śmierdzącego kotleta, nad którym już muchy latają. Chodzi mianowicie o sprawę UFO ze Zdanów.

Na początku stycznia Claude_mOnet w swojej audycji "Teoria Chaosu" poruszył kwestię tego obiektu. Gościem jego audycji był Rafał Nowicki, człowiek, który przez wiele lat tę sprawę badał i opisywał. W trakcie audycji odpowiadał na pytania ze strony słuchaczy.

Generalnie cała rozmowa z nim przypominała starą śpiewkę serwowaną przez Fundację Nautilus - że streszczę krótko (dopiski w nawiasach to moje komentarze):

- ten obiekt to nie były dwie sklejone ze sobą miski, ponieważ misek aluminiowych nie da się wypolerować do tego stopnia żeby odbijały obiekty znajdujące się wokół nich (najwyraźniej pan Nowicki zapomniał, że prócz aluminiowych istnieją również miski stalowe, których nawet nie trzeb polerować)

- ktośtam próbował to odtworzyć, rzucać miskami, fotografować, ale nikomu to nie wyszło (doprawdy? Na forum Paranormalne.pl zostało wrzucone swego czasu zdjęcie, na którym goście z Łotwy rzucali podobnymi miskami i jednemu poleciała ona na wysokość kilkunastu metrów - efekt był prawie identyczny jak na zdjęciu ze Zdanów!)

- przyjechał jakiś pieniacz z Łotwy (stawiam, że chodzi o szefa grupy Necton, pana Włada Guszczę - tak wynika przynajmniej z emaili, jakimi swego czasu zasypywała mnie "oficer prasowa" Nautilusa pani Małgorzata Żołnowska), który twierdził, że na zdjęciach widzi nitki, których nie ma

- cała historia tego, jak to w grudniu 2005 roku (a więc przed pojawieniem się "prawdziwego" UFO) do Zdanów przyjechali "dziennikarze" "Faktu" i puszczali balony, próbując sfabrykować historię z pojawieniem się UFO (tylko właśnie ciekawa sprawa, że niedługo potem pojawiło się owo "prawdziwe" UFO - czyżby ufoludki obserwowały poczynania tych pseudodziennikarzy i postanowiły po tym ujawnić się światu?)

No, oczywiście były jeszcze różne mniej lub bardziej istotne szczegóły, typu specyfikacja techniczna Poloneza pana Macieja Talachy (świadka), to czy pan Talacha podnosił maskę samochodu czy też ładował się pod niego w celu naprawienia takiego czy innego elementu.

Jak wspominałem, wszystkie wyżej wymienione szczegóły podał Rafał Nowicki w audycji "Teoria Chaosu", wyemitowanej na początku stycznia w KonteStacji i Radiu Na Fali, oraz retransmitowanej w Radiu Paranormalium (przy okazji - podobno gdzieś na Pomorzu Zachodnim Radio Paranormalium słychać na FM'ie!). Zapis audycji, prócz wrzucenia do autopilota, opublikowałem również na forum Infry w temacie poświęconym Zdanom.

Rzecz jasna, komentarzom i wątpliwościom podawanym przez dysputantów nie było końca, ale przyszedł pewien szczególny dla tego tematu moment - otóż na forum zawitał nie kto inny, jak właśnie Rafał Nowicki! I oczywiście włączył się do dyskusji w temacie o Zdanach. Oto jego pierwszy post:

Chciałem tylko potwierdzić, że z niczego się nie wycofuję, a moje zdanie na temat ZDANÓW jest niezmienne. Z całą pewnością nigdy się z tego nie wycofam z tego stanowiska, a wg moich ustaleń NIGDY nie zostaną odnalezione osoby będące autorami rzekomej mistyfikacji, bo po prostu ich NIE MA!
Szkoda tylko, że zamiast dyskutować tutaj nikt nie słuchał audycji i na "żywo" nie zadawał pytań.

Ale przecież ludzie słuchali, włączali się (również ja) do dyskusji, zadawali pytania... więc proszę z łaski swojej nie bredzić dub smalonych, że nikt nie pytał, bo pytania oczywiście były.

Wracając do dyskusji na forum Infry, pojawienie się pana Nowickiego przynajmniej u mnie rozbudziło pewne nadzieje. Nadzieje na wywiązanie się interesującej dyskusji i być może na wyjaśnienie pewnych wątpliwości dotyczących sprawy Zdanów.

Jednakże kilkanaście godzin później, po tym jak kilku innych użytkowników zdążyło podzielić się w postach swoimi wątpliwościami i przemyśleniami, pan Nowicki wysłał taką oto wiadomość (podkreślenia i pogrubienia pochodzą ode mnie):

Sorry, ale nie namawiajcie mnie na dyskucję o Zdanach tutaj. Nie mam zamiaru tego robić. Mogę o tym dyskutować przy okazji jakiegoś spotkania itp. Nie mam czasu na pisanie książek na forum. Poza tym, mogę o tym dyskutować z kimś, kto ma jakaś wiedzę na ten temat. Nie bedę prowadził ciągłej polemiki (po raz 200-ty) o tym, że analiza W. Czarnetzkiego była błędna (owe 34 cm), ża sam to przyznał i zrobil drugą analizę, w której "miski" były dużo większe, a o której tu jakoś dziwnym trafem nikt nie słyszał. Nie bedę dyskutował na temat uwag, czy Talacha zmieści się pod polonezem, albo o tym, że przewód masy w polonezie jest podobno tylko widoczny spod maski silnika itd. O rzucaniu miskami nie wspomną. Jak ktoś chce porzucać, to zapraszam "na stronę" Umówimy się na polu zimą przy -10 stopniach i zobaczymy czy ktoś zrobi 7 podobnych zdjęć. Kiedyś jak zaproponowałem w gronie zagorzałych przeciwników ZDANÓW, przy okazji spotkania w Wylatowie, to nikt nawet nie wytknął palca na pole "bo za zimno". 
Nie mam zamiaru nikogo na siłe przekonywać. Mogę jednak wyznaczyć nagrodę dla tego, kto przyzna się, że zrobił te zdjęcia i jest to mistyfikacja. Na początek mogę mu np. podarować kluczyki od samochódu. A jak nie to może być gotówka. Zapraszam. 
Jak jeteście przekonani, że to miski, to dla tego kto znajdzie tego "mistyfikatora", drugie auto, a dla całej rodzinki do trzeciego pokolenia po rowerze. :-) Powodzenia! 

Cóż, mogę powiedzieć, że jak dla mnie cały autorytet pana Nowickiego jako badacza ufologii legł w tym momencie w gruzach. Typowo nautilusowska retoryka pod tytułem "nie będę dyskutował z głupkami, a ich uwagi i wątpliwości też są głupie".

Pojawia się więc pytanie, w jakim celu pan Rafał Nowicki zarejestrował się na forum Infry i dołączył do tego tematu? Bo chyba nie tylko po to, żeby stwierdzić, że podtrzymuje swoją opinię o Zdanach i że nie będzie dalej dyskutował?

Szczerze powiedziawszy, miałem cichą nadzieję, że rozwinie się w owym temacie interesująca dyskusja, w której pan Nowicki wyjaśni nam takie czy inne kwestie związane ze sprawą Zdanów, rozwieje pewne wątpliwości, itd. Myślałem, że dowiem się min. dlaczego w tak długim czasie wykonano tak mało zdjęć, dlaczego mimo ruchliwej drogi jest tak niewielu świadków, skąd Fundacja Nautilus wytrzasnęła pokazywane ostatnio "dopiero znalezione" zdjęcia, na których podobno "coś widać". Nie wspominając już o szczegółach typu dlaczego pan Talacha patrząc pod słońce nie zakrył oczu.

Byłem na debacie w Katowicach w 2008 roku i tam pan Nowicki był dużo bardziej skory do rozmów i objaśniania takich czy innych kwestii. Mimo iż ze strony widowni nie wszyscy słuchali, bo dużą jej część stanowili wygłodniali studenci czekający tylko na darmową pizzę, to jednak Nowicki udzielał się i mówił do tych, którzy naprawdę byli zainteresowani tematem.

Forum internetowe to również pewnego rodzaju miejsce debaty publicznej. Różnica sprowadza się do tego, że ilość miejsc na widowni jest praktycznie nieograniczona, każdy może przyjść, otworzyć ten temat, poczytać, może włączyć się do dyskusji. Oczekiwałem więc, że i na paranormalne.eu pan Rafał przekaże nam to, co ma do powiedzenia na temat Zdanów, i że odniesie się jakoś do podejrzeń o sfingowanie całej sprawy. A niestety czytając jego ostatni jak dotąd post zawiodłem się. Po prostu przykro mi, gdy widzę, że człowiek posiadający taką wiedzę z zakresu ufologii i który badał omawianą sprawę przez tyle lat przychodzi i mówi, że nie da się namówić na dyskusję.

W moich oczach w taki sposób pan Rafał Nowicki zadał tylko kolejny cios sprawie Zdanów, niestety. Cios śmiertelny.

Odnoszę smutne wrażenie, że pan Nowicki swoim nazwiskiem firmuje po prostu jeden wielki bullshit - i, co najgorsze, ma tego świadomość. Nie wie jednak, jak z tego impasu wybrnąć, skoro przez tyle lat forsował tezę, że obserwacja UFO w Zdanach była prawdziwa. A niestety, obawiam się, że w ten sposób pan Rafał pogrążył nie tylko sprawę Zdanów, ale również własną reputację jako badacza ufologii.

 

PS

Jeśli tę notkę czyta ktoś z Nautilusa i właśnie zabiera się do wysmarowania soczystego emaila pod moim adresem, informuję, że emaili dotyczących Zdanów nawet nie czytam, tylko od razu je kasuję. Jeżeli, Nautilianie, macie mi coś do powiedzenia czy przekazania, to zrobicie to TUTAJ, w komentarzach do tej notki.

Zachęcamy również do lektury innych wpisów tego użytkownika
Komentarze do wpisu
Twój nick:
E-mail (opcjonalnie):
Komentarz:



Powiadamiaj o odpowiedziach na mój komentarz
(wymagany email):
Uwaga: Jeśli chcesz odpowiedzieć na komentarz innego użytkownika, prosimy skorzystaj z przycisku "Odpowiedz". Pozwoli to uniknąć w przyszłości bałaganu w dyskusji.
BBcode:

[b][/b] - pogrubienie
[i][/i] - kursywa
[u][/u] - podkreślenie
[cytat][/cytat] - cytat
[cytat="NICK"][/cytat] - cytat z nickiem

Zanim napiszesz komentarz, koniecznie zapoznaj się z zasadami publikowania komentarzy na łamach strony Radia Paranormalium. Prosimy nie podawać w komentarzach adresów email - do tego służy odpowiednie pole!


Do tego artykułu nie ma jeszcze komentarzy. Twój może być pierwszy!


    Copyright © 2004-2019 by Radio Paranormalium