Teoria Chaosu. Welcome to the real world. Deny everything. Trust no one. The truth is out there. Witam, witam Was bardzo gorąco i serdecznie. To jest audycja Teoria Chaosu. Jak co tydzień w piątek po północy audycja o spiskach, rzeczach niewyjaśnionych w kilku polskich radiach internetowych, w Radiu Paranormalium, Radiu Dream Time, LCP Radio oraz w Wolnych Mediach jako podcast. Pozdrawiam Was wszystkich słuchających. Dziś jest dziewiąty sierpnia 2019 roku. No, także może jak w innych mediach, też na YouTubie. Podobno są retransmisje Radia Paranormalium, ale może też jakieś pirackie transmisje. Wiem, że kiedyś nawet na FM-ie była transmisja. Tak, tak, tak jest. Polecam wchodzić na stronę audycji teoriachaosu.info. Są tam informacje, aktualności, kontakty do audycji, także archiwum. Mocno zdezaktualizowane. Aktualne jest w Radiu Paranormalium, także tam odsyłam. No i także, jeżeli byście chcieli zostać sponsorem audycji, polecam wejść na teoriachaosu.info i tam możecie zostać sponsorem. Jest link do wspierania. Wielkie dzięki. Jeszcze przypominam jest akcja do końca sierpnia. Jest akcja na stworzenie nowego radia przeciwko NWO. Temu projektowi ja jakby, ja firmuję go w pełni.
Jest link do zrzutki, jeżeli byście chcieli wesprzeć. Jeżeli nie, to, no to nie, no po prostu. Ale myślę, że warto będzie słuchać tego radia. Ono będzie trochę o innym profilu, mniej spiskowym, mniej paranormalnym, zdecydowanie mniej paranormalnym, mniej spiskowym, bardziej takim polityczno-społecznym, ale jednak z naciskiem właśnie przeciwko Nowemu Porządkowi Świata.
Czyli można powiedzieć mniej UFO, mniej tam urządzeń wolnej energii, tego typu rzeczy. Mniej dziwnych, płaskich, wklęsłych ziem i tak dalej. Reptilian, a więcej bardziej konkretnych rzeczy. Także i może Bilderberg, no ale to tak z dodatkiem. Natomiast więcej właśnie tych rzeczy, które widać dookoła, które widzimy, które są, czyli chodzi o finanse, o których często tutaj w Teorii Chaosu wspominamy i o nim rozmawiamy. Dobrze, żeby nie przedłużać, to mam trochę newsów dzisiaj. Może jeszcze, a jeszcze może się odniosę, bo trochę komentarzy. Bardzo dużo komentarzy było w różnych miejscach, w różnych, nie tylko, też w Radiu Paranormalium, które wybaczcie, wszystkich nie czytałem. Po prostu to jest too long to read. Jest, jest, są... No za dużo. Po prostu człowiek nie ma czasu, żeby wszystko przejrzeć. Tak mniej więcej przejrzałem, tak zwane szybkie czytanie, także w różnych mediach pod tym projektem Radio Kontra NWO. No i cóż. No po prostu tyle tylko może.
Wiem, że cenzurę zarzuca mi się, że cenzuruje rzeczy. No tak, każdy u siebie ma prawo cenzurować, co uważa za słuszne. Jest, jest taki problem z rozróżnieniem, czym jest cenzura państwowa, cenzura narzucona z zewnątrz, od cenzury, którą każdy chce u siebie mieć.
No, chociażby jeżeli ktoś, nie wiem, beka na antenie, przeklina, robi jakieś głupie rzeczy, no to, a z automatu jest usuwany, to absolutnie nie ma w ogóle dyskusji z tym. Natomiast jeśli też trolluje, jakieś głupie rzeczy wkłada, to też trzeba po prostu takich ludzi rozłączać, nie gadać, nie wchodzić w polemikę z nimi nie ma sensu.
Albo ktoś, nie wiem, próbuje trollować w jakikolwiek sposób, bo można inteligentnie, nieinteligentnie. To po prostu jest szkoda czasu. Szkoda czasu Waszego, cennego czasu Was, słuchaczy. No właśnie, zajmowanie się tego typu rzeczami to po pierwsze. Po drugie właśnie, jeśli chodzi o tą cenzurę, no to można porównać do wizyty w domu, nie wiem, gościa, który zachowuje się, nie wiem, nieprawidłowo, nie wiem. Defekuje u Was na, na, na dywanie. No to takiego gościa się wyprasza na kopach z domu, tak? No, nie dyskutuje się z nim albo nie wiem.
Jeżeli Wam się żula jakiegoś zdarzy zaprosić czy gościa nie na poziomie, no to, no to konsekwencją jest właśnie, że on zostanie wyrzucony z Waszego domu. To jest właśnie taka cenzura. Jeżeli ktoś nie potrafi się zachować, po prostu, no niech przede wszystkim niech nie przychodzi. No, ale jak przypadkiem się znalazł, jest coś rzeczą publiczną, że każdy może przyjść bez żadnej kontroli. Każdy anonim, każdy człowiek, no, niegodny, nawet taki, o których dzisiaj sobie powiemy w audycji, no to jak najbardziej powinien. Nie tylko, że powinien być wyrzucony, musi być wyrzucony z korzyścią dla reszty słuchających. Jeżeli ktoś tego nie rozumie, no to niech nie słucha tej audycji i polecam pójść do mainstreamu. Tam nie będziecie mieli cenzury, tam będziecie mieli tylko prawdziwe informacje i tak dalej, i tak dalej.
Jeżeli ktoś chce po prostu zachować podstawową kulturę i podstawowe, jakby, no, nie tylko kultura, ale podstawowe, jakieś takie racjonalne zachowania.... No to jasne. No to jest wszystko okej. Możecie też wejść na czata. Tutaj też zapomniałem o czatach.
Jest czat na Radio Paranormalium, czat też jest w tej chwili w Discordzie i czat audycji na Chatango. Wszystkie linki, tak jak mówiłem, są podane na, na teoriachaosu.info. Tam zawsze znajdziecie kontakt. Są wszystkie informacje, informacje w tym temacie. I tak. No, dlaczego też nie czytam? Nie odnoszę się.
Większość, naprawdę większość komentarzy to są, to są trollerskie komentarze. Bo jeżeli ktoś krytykuje audycję, że coraz gorsza audycja i tak dalej, i cały czas z uporem maniaka to pisze, no to albo jest człowiekiem niespełna rozumu, albo trollem. No bo ja, jeżeli czegoś nie lubię, nie słucham tego. Dobra, raz mogę skomentować, ale to są ludzie, którzy cały czas komentują, że nie wiem. Audycja jest, spadła na dno, na łeb, na szyję poszła i tak dalej, i tak dalej.
Słuchajcie, no to jest tak, jak mówię, trolling albo choroba psychiczna. Nie ma innej opcji, także niepotrzebne skreślić. Więc naprawdę ja nie będę z trollami się w tej chwili patyczkował. Nie będę z nimi wchodził w dyskusje, a z osobami też niespełna rozumu też nie ma sensu. Już jest wóz albo przewóz. Tak, jak to się mówi, karawana jedzie dalej, psy szczekają. Nie ma po prostu już w tej chwili zatrzymania się. Idzie po prostu NWO. Nowy porządek świata na pełnej, z pełną prędkością do nas zmierza i my mamy w tej chwili, ja mam, nie wiem, dyskutować z jakimiś gimnazjalistami, licealistami czy ludźmi? No, tak jak mówiłem. No, no, wybaczcie, ale nie będę marnował waszego tutaj czasu. Także słuchajcie, nie pasuje wam audycja?
Naprawdę nikt tutaj na siłę nikogo nie trzyma. Ja nie zmuszam nikogo też, żeby sponsorował audycję. Ja naprawdę przeżyję, jeśli nie będzie nawet żadnych wpłat i tak dalej. Ale widzę. Bardzo dziękuję za wszelkie, wszelkie wpłaty, szczególnie na ten projekt Radio kontra Nowy Porządek Świata.
Także naprawdę fajnie będzie można zrobić. Oczywiście podstawowe radio, naprawdę skromnymi środkami, ale jednak już w tej chwili działa stream. Możecie sobie posłuchać dobrej muzyki. Ale dobrze, wracamy do audycji, bo mam jeszcze kilka newsów, a dzisiaj będzie audycja z gościem. To już kto wie, to wie. Kto był na stronie teoria chaosu.info to się dowiedział. Tak. Z newsów ze Stanów Zjednoczonych. Dwa tysiące dokumentów odtajniono w sprawie Jeffrey Epsteina.
Polecam poczytać. Dosyć mocna lektura. Co to było? To jest dwa tysiące tych dokumentów odtajnił, dzięki właśnie nie samotnie, tylko rząd odtajnił, ale te dokumenty jakby upublicznił Mike Cernovich, który poprosił z Cerno Media.
Mike Cernovich, który współpracował też z Alexem Jonesem. Taki też teoretyk spisku. Niektórzy twierdzą, że ze służbami współpracuje. Tak czy inaczej, no, odrobił dobrą robotę. Czy jest ze służb, czy pracuje ze służb? No, trudno powiedzieć, ale jeżeli ktoś robi dobrą robotę, to jest, to jest okej.
Tak. Wiemy, że wielu ludzi, którzy potem do mediów przeszli ze służb, jak Milton William Cooper, prawda, który był dla ONI pracował czy właśnie dla Navy Special, nie Special Forces, tylko Intelligence Navy czy Navy Intelligence. ONI to jest. To jest najstarsza wywiadowcza organizacja w Stanach Zjednoczonych. Nie wiem, czy starsza jest. Chyba nie ma. To jest najstarsza, jeszcze z dziewiętnastego wieku jest ONI. Dobra, ale zostawmy to. Upublicznił, to można sobie ściągnąć. Są linki, linki znajdziecie, a może link od razu na czacie podam tutaj, żeby na czacie audycji.
Także będziecie mogli sobie ściągnąć tam te dokumenty. Polecam poczytać. Jest dużo naprawdę mocnych rzeczy. Na pewno jest nie wszystko odtajnione. To jest tylko wierzchołek góry lodowej. Dobrze. Kolejny news. Kolejny news to jest o seryjnym samobójcy, który znowu zaatakował w Polsce we wtorek, w ten wtorek. Czyli to jest, no, muszę spojrzeć tutaj, bo nie wpisałem sobie.
Szóstego, tak, szóstego. Szóstego sierpnia. Upewniam się. Szóstego sierpnia zmarł. Czy można, umówmy się, został zamordowany Brunon Kwiecień, pięćdziesięciodwuletni doktor chemii, skazany za zorganizowanie zamachu na Sejm. Próbował, próbowano też go wrobić w morderstwo teściowej, co kompletnie, no, kompletnie wyssane z palca. Jego teściowa oczywiście, ktoś ją zamordował, natomiast, natomiast to była fikcja. I no, kto mógł to zrobić? No, komu zależało zawsze? Cui bono? Kto cui bono? Kto zyskuje na tym?
No, zyskują na tym służby ABW, które wrobiły Brunona Kwietnia w to, ten zorganizowanie zamachu. Do tego zamachu żadnego nie doszło. Dookoła Brunona Kwietnia był kordon ABW, agentów ABW, którzy po prostu podpuszczali pana Brunona Kwietnia do zamachu. To był bardzo inteligentny człowiek. Tak jak już mówiłem, doktor chemii, wykładowca na Uniwersytecie Rolniczym. W jakim mieście?
Nie wiem, czy w Opolu, czy... Wybaczcie, nie pamiętam, ale chyba Opolskim Uniwersytecie Rolniczym czy Akademii Rolniczej wcześniej. Został skazany na siedem lat. Od 2012 roku czy trzynastego siedział w więzieniu. Dwunastego roku, także, także praktycznie już mógłby czy siedem, czy dziesięć lat. Już nie pamiętam.
Ja tu chyba zaraz, zaraz, zaraz. Mam jeszcze Wam przeczytam, bo jak mówię, troszkę wolniej działa ta strona. Na ile lat został skazany? Przepraszam. Dziewięć lat, ale w 2012 czy 2021 powinien wyjść. Natomiast mógł wcześniej w tej chwili starać się o wcześniejsze wyjście i był bardzo niewygodny, bo on bardzo dużo by ujawnił. W 2012, tak jak mówiłem, od 2012 roku siedział w areszcie, później w więzieniu.... Czyli, czyli mógł się starać już o wcześniejsze zwolnienie. No i bano się, bo zacząłby wtedy sypać, mówić. Taki człowiek jest bardzo groźny, bo mówiłby prawdę po prostu, jak go wrabiano w to wszystko. I on wprost mówił, że nie popełni samobójstwa.
To jest fikcja. No, na razie jest podejrzewane właśnie samobójstwo. Tam nie wiedzą, jak to ugryźć za bardzo. Także kolejna tutaj, no, taka widać działania służb. No, tak, ten zyskuje, ten zrobił, kto zyskuje. No, stare łacińskie przysłowie czy właściwie sentencja łacińska Cui bono?
Jeszcze jest jedna, ale w tej chwili nie mam, nie mam tego w głowie. Czyli ten zrobił, kto zyskał. Też jest taka druga sentencja. Oni mieli dwie sentencje na to akurat Rzymianie. Także widać, jak to, jak to wygląda. Dobrze, zostawmy. Do tej sprawy będę wracał. To jest bardzo istotne, bo to jest.
Słuchajcie, no, ktoś zamordował teściową pana Kwietnia, samego Kwietnia. W tej chwili ktoś zamordował. No to, to są rzeczy zbrodnicze. To są zbrodnie, które ktoś po prostu popełnia i robi w imię, nie wiem, większych pieniędzy, żeby dostać coś. Nie wiem. To jest po prostu nie w porządku, prawda? Takie rzeczy są nie w porządku. Szczególnie, że osierocił dwójkę synów. Potworne rzeczy. Ja nie twierdzę, że nie miał żadnej winy, tak, ale to nie była wina, żeby na karę śmierci go skazywać. Tak.
Kolejny news dzisiaj o YouTubie. YouTube odpowiedział na te cenzorskie zabiegi. Ostatnio zostrzyliśmy walkę z mową nienawiści. To nie atak na jedne czy drugie opinie polityczne, tylko na mowę nienawiści. I dlatego zamknęli kanały na chwilę przynajmniej Radia Maryja oraz Vrealu TV. Przepraszam Vrealu24 TV. I ja tu oczywiście popieram, że YouTube ma prawo do cenzury. To jest prywatna firma, aczkolwiek monopolistyczna, z praktykami monopolistycznymi. Tylko trzeba zbadać, czy nie łamie swojego regulaminu, bo jeżeli YouTube łamie swój regulamin, no to powinien ponieść konsekwencje za to.
Czy finansowe, czy jakieś no prawne. Absolutnie. Firma YouTube powinna to ponieść. Natomiast oczywiście jest to prywatny serwis, ma prawo do cenzury i nie jest to jeden serwis. To tak, jakby był, nie wiem. Jak na przykład mamy prąd w domu, no to mamy jedną firmę, która ten prąd dostarcza.
Szczególnie w Polsce tak jest. No i nie możemy mieć. Tutaj nie ma konkurencji w Polsce. Oczywiście można od kogoś innego zamówić, ale linie przesyłowe do jednej firmy należą. To sobie doczytajcie. Jeżeli nie wiecie o tym, że tylko jedna firma może Wam dostarczyć prąd do domu, tak de facto, to wyobraźcie sobie, że na przykład nie podoba Wam się politycznie i on odetną Wam prąd, prawda? W przyszłości takie rzeczy mogą być, co są niezgodne z prawem, bo uważam, że w przypadku monopolu monopolista nie ma prawa odcinać. Komuniści nawet tego nie robili, gdzie przecież walczyli politycznie, ale nigdy opozycji oni nie odcinano wody, nie odcinano prądu, nie kont bankowych nie blokowano tak jak mnie zablokowano konto bankowe rok temu. Do dzisiaj jest nieodblokowane w mBanku. Nie polecam tego banku. W każdej chwili mogą Wam zablokować. Chociaż słyszałem ostatnio, że też nie tylko mi, ale jakieś biznesy poblokowali konta biznesowe. To jest złodziejstwo. To, co zrobił mBank jest złodziejstwem i pomimo to, że pewnie jakieś służby specjalne czy ktoś tam wystosował, no to mBank powinien starać się nie blokować tych rzeczy. Natomiast teraz też blokują masowo jakimś innym osobom, biznesom nawet. Czyli ktoś prowadzi biznes i zostało mu zablokowane konto bankowe. To jest straszne. Po prostu dzicz. Polska to jest dzicz, niestety. I tutaj no, na szczęście nie mieszkam w Polsce.
Tak jak wiecie, od kilkunastu lat nie mieszkam w Polsce, więc, więc tak naprawdę to ziębi mi grzeje. No oczywiście te pieniądze, tymi pieniędzmi obraca mBank. Ja nie mam do nich dostępu od roku. Jest to nieuczciwe. Co prawda nie były to duże sumy, więc. Więc co można zrobić?
No straszne, straszne rzeczy. Dobrze, to wszystkie newsy. I jeszcze tak zacznę cytatem. Cytat trochę nie tutaj z gościem nieustalony jest, natomiast widzę, że są pewne problemy z łączeniem. Także jeszcze, jeszcze spróbuję, ale mam nadzieję, że się uda połączyć.
Także, jeśli pani Iwono, pani słyszy, to. To za chwilkę, za chwilkę, za chwilkę wejdziemy. Albo w sumie może. Może faktycznie, może to cytat chwilkę później. Także słuchajcie, cytat będzie później. Także chyba jest w tej chwili nasz gość dzisiejszy na łączach.
Dzisiaj porozmawiamy o pedofilii elit widzianej okiem whistleblowera. Gościem jest Iwona Shamsan Gapińska. I tak. Dobra, uruchamiamy. Witam pani Iwono, czy się słyszymy? Słyszymy się dobrze. Tak, dziękuję. Świetnie.
Wielkie problemy teraz były. Witam wszystkich. Wcześniej było wszystko okej, prawda? Kilka godzin wcześniej testowaliśmy, było idealnie, a teraz cały czas problemy. Prawda, przypadek? Tak, coś pan chyba wydzwonił, a po prostu mój komputer przestał dzwonić. Mimo, mimo że cały czas był na linii. Dzwonił mu telefon polski. Ale ja nie mam bardzo, nie mam dużo danych w polskim telefonie i baterii, więc chciałam. Wyłączyłam całkowicie ten telefon, żeby przekierować pana rozmowę na panie Michale, na komputer, a nie na telefon.
Także, także ten komputer nie dawał mi sygnału chyba, jak pan dzwonił. Tak. No nie wiem. Nie wiem, co się działo. Bardzo dziwnie. Było napisane, że słabe łącze, coś tam nagle zaczęło się wariować. Później nie można było się połączyć. No to po prostu tak jest. No, przy takich tematach, tak jak mówiłem, ten temat to są tylko dwa. Tak jak mówiłem, jeszcze w 2010. To był 2010 rok. Pamiętam, byłem tam na spotkaniu takim kontestacji, kiedy jeszcze w Radiu Kontestacja nadawałem. Później z tego radia mnie usunięto dwa, dwa lata później, ale w 2010 roku byłem tam na spotkaniu. Miałem tam wykład taki o tych teoriach spiskowych i mówiłem, że tylko dwie są rzeczy, które są, o których się boję mówić. I wtedy tak mówiłem o 2010 roku, tak delikatnie tylko wspominałem o tym nie za wiele.
Potem, od 2011 roku już troszkę mocniej. Pierwszym tematem to było oczywiście służby specjalne, które handlują narkotykami oraz wojsko i zarabiając na tym wielkie pieniądze. To jest jeden temat, bardzo niebezpieczny. A drugim tematem jest pedofilia elit, który temat właśnie dzisiaj będziemy o nim sobie rozmawiali.... Yy, i tak, może zacznę od, od pani, pani Iwono, bo, jakby, mogła pani opowiedzieć troszkę o sobie, o, o tym, yy, o swo, o swojej historii. Jak pani została tą whistleblowerką, prawda? Bo jest pani Polką, prawda?
Urodziła się pani w Polsce. W Polsce zaczęła pani karierę. Jak to się wszystko zaczęło? Oczywiście. Urodziłam się w Polsce. Z tego, co wiem, moja rodzina jest, yy, pochodzi z Polski i nie dosz, nie zna, nie doszukaliśmy się jakichś innych korzeni, chociaż wiem, że część mojej rodziny emigrowała. Mojego dziadka, mm, brat i siostra emigrowali do USA po pierwszej wojnie światowej i stamtąd nas obserwowali, co było zabawne, że nas obserwowali. Spisywali duże księgi o naszej rodzinie, ale nie konta..., ten kontakt się urwał. Yy, także tam, yy, moja rodzina ma, yy, ma, yy, ma krewnych w Ameryce, także. Natomiast, natomiast wiem, że jestem urodzona i korzeniami pochodzę z Polski. Yy, od dziecka interesowałam się muzyką, więc, yy, mimo że miałam dużo różnych możliwości, mimo że, mm, nauka przychodziła mi bardzo łatwo i z czerwonym paskiem, i wysoką oceną, miałam możliwości pójść do różnych szkół. Ta muzyka była moją pasją od dziecka i nie, to była nie taka, mm, nie, nie... Prawdziwa pasja. Ja pamiętam, jak, yy, mobilizowałam wszystkich moich kuzynów i kuzynostwo, żeby, żebyśmy robili teatrzyki, spektakle, spektakle muzyczne i tak dalej. Także ta muzyka była prawdziwą pasją. Dlatego śpiewałam i w zespole folklorystycznym, i, i w zespole wokalnym, i w Zespole Szkół Średnich. I później dostałam się do studium piosenkarskiego w Poznaniu, i później do musicalu w Bielsku-Białej, potem do Teatru Rozrywki w Chorzowie, gdzie byłam, yy, sześć lat i śpiewałam w musicalach. Występowałam jako aktorka i wokalistka w musicalach, yy, tysiącach wystawień musicali i po prostu... A potem miałam króciutką przerwę, po czym wyjechałam na kontrakty, kontrakty zagraniczne w hotelach pięciogwiazdkowych, ale też wyjechałam na kontrakty na statkach, yy, Princess Lines, Royal Caribbean, w różnych statkach. Śpiewałam w różnych imprezach, yy, rozrywkowych, jazzowych. Można, można po prostu opowiadać o tym długo. Natomiast, yy, natomiast, yy, wyjechałam do Stanów Zjednoczonych około, mm, osiem, dziewięć lat temu, gdzie przebywałam siedem lat i tam miałam kontrakt nagraniowy z agencją muzyczną Nautilus Records, która skontaktowała się ze mną.
Eee, powiedziano mi, że zwrócili uwagę na moje nagrania moich kompozycji, które umieściłam na YouTube. Po moim kontrakcie dla Royal Caribbean po raz pierwszy zaczęłam umieszczać jakieś swoje kompozycje na YouTube i zwrócili na to uwagę i tak dalej. No więc, yy, no więc, ym, pracowałam dla agencji nagraniowej w Stanach Zjednoczonych. Yy, można by długo opowiadać o tych moich kontraktach, wyjazdach.
Co zwróciło moją uwagę jako whistleblower, jako osoba, która zaczęła mówić o przemycie dzieci? Yy, to nie tylko moja historia, nie tylko, yy, operacje psychologiczne i trauma, którą przeszłam w związku, yy, z, yy, z relacją, yy, moją osobistą, z oficerem armii amerykańskiej.
Ale, yy, ale po prostu to, że operacje przemytu i próby, bezustanne próby seksualnego zniewolenia w branży muzycznej, szczególnie za granicą, ale też w Polsce, yy, w Szwajcarii, w Niemczech. Tam też podróżowałam z występa, występami. Po prostu miały po, yy, to nie było kontraktu muzycznego, który tak był bezpieczny. Yy, Royal Caribbean to jest dosyć, yy, bezpieczna linia statków, yy, i bardzo dobre tam jest guest conduct policy, conduct policy, co oznacza, że, że ta, yy, polityka zachowań jest kontrolowana i można się czuć w miarę bezpiecznym na Royal Caribbean.
Ale, ale generalnie rzecz biorąc, operacje psychologiczne, operacje, yy, próby, próby mobilizowania wokalistek czy osób z branży artystycznej do prostytucji, do, yy, bliższych kontaktów z osobami szczególnie wysoko postanowy, posta, postawionymi w branży muzycznej, yy, większością, dużą większością osób podróżujących. To miało miejsce bezustannie w branży muzycznej. No cóż, jestem kobietą dojrzałą i mam wybór. Mogę zmienić zawód, prawda?
Natomiast w Stanach Zjednoczonych, yy, w Stanach Zjednoczonych, yy, spotkałam się z tematem, yy, przemytu i operacji, i rytualnych zbrodniach na małych, yy, zbrodni na małych dzieciach. Oglądając materiały ze strony International Tribunal for the Church and State Crimes, Międzynarodowego Trybunału do Zbrodni, yy, Spraw Zbrodni Stanu i Kościoła, Kevina Annetta. Przyjrzałam się materiałom związanym z, yy, z wykorzystywaniem malutkich dzieci, yy, i świadectwami ofiar, ofiar zbrodni rytualnych, które przeraziły mnie do takiego stopnia, że po prostu przez pierwsze dni po usłyszeniu tego płakałam.
Płakałam jak dziecko i nie chciało mi się w tym świecie żyć, bo po prostu ja mówię: „No tak, ja jestem dojrzałą osobą, młodą kobietą czy dziewczyną podróżującą. Ci ludzie są niebezpieczni, ale jakoś żyję". Ale że takie rzeczy dzieją się malutkim dzieciom, to usłyszałam po prostu... I że to jest działalność zorganizowana, że jest to działalność mafijna, że o tym wiedzą rządy, że o tym wiedzą osoby w wysokich pozycjach i partycypują, i nie ma ochrony tych dzieci. Yy, to po prostu było-... ponad moje wyobrażenie, nie mieściło mi się w głowie. Byłam przerażona, kiedy oglądałam film ze strony Kevina Annetta, gdzie kobieta doświadczyła zbrodni rytualnych, satanistycznych w Belgii i w różnych krajach, w których ona była przemycana, gdzie to-torturowano ją fizycznie, gdzie były polowania na dzieci w lasach, nagie dzieci. Gdzie ona ocalała, ale inne dzieci były przy niej mordowane jedno za drugim. Jak ta kobieta płakała i jak chciałam, żeby ktoś powiedział mi, że to nieprawda.
Yy, marzyłam, że ktoś powie mi, że to, to, to, to jest jakaś, to jest, to jest nieprawda. To nie mogło się w ogóle zdarzyć. Ale, yy, i wtedy otworzyłam swoją grupę Children Be Safe, pa, Children Be Safe. Na początku grupa moja nazywała się tylko Children Be Safe, co oznacza: „Dzieci, bądźcie bezpieczne" na Facebooku.
I próbowałam skontaktować się z ludźmi, żeby mi powiedzieli, co o tym myślą. Ale te łzy tej kobiety, ta jej rozpacz, te trzęsące się ciało. Nie mogłam tego zapomnieć. Kolejno pod tym filmem pojawiły się kolejne, z kolejnymi, innymi ofiarami zbrodni, po prostu przemytu. I po prostu jak to oglądałam, to, yy, nie mogłam zapomnieć tych łez, tych ofiar.
I to było dla mnie przerażające, że coś takiego ma miejsce. No i wtedy, no i wtedy po prostu, yy, w mojej grupie zaczęli kontaktować się ze mną ludzie, którzy, nie tylko przemytnicy próbowali dostać się do mojej grupy, którzy próbowali sprzedać dzieci przez moją grupę Children Be Safe, ale do, do mojej grupy, ym, dostali się ludzie, którzy od lat ujawniali przemyt dzieci, pracowali w służbach security, yy, byli weteranami i ludzie, którzy pracowali autentycznie, żeby ujawnić te zbrodnie przeciwko dzieciom i ludzkości, skontaktowali się ze mną. I tak, zamiast zaprzeczenia tym informacjom, które marzyłam, żeby były fałszywe, ja dostałam mnóstwo potwierdzeń tych informacji i coraz więcej każdego dnia materiałów, które po prostu do bólu fizycznego mogłam tylko sprawdzać, bo to, to jest ból fizyczny oglądać te materiały na temat przemytu dzieci. Tak.
Czyli, yy, czyli, no, to głupio może zabrzmi, yy, mówiąc, prawda, że połknęła pani bakcyla, bo to nie jest żadne hobby, nie jest żadna sprawa taka jak ktoś na przykład, gdzie się zaangażuje, prawda, jakąś zwykłą rzecz, jakieś, tak jak mówię, hobby.
Natomiast tutaj, yy, no, yy, większość ludzi, nawet jeżeli się dowiaduje o takich rzeczach, to w dziewięćdziesięciu kilku procentach one odrzucają, a w tych kilku procentach to może gdzieś tam oddziałują.
Gdzieś ktoś tam prześle na Facebooku coś, ale nie zacznie aktywnie działać. Pani jest takim jednym z naprawdę, no, bardzo rzadkich wyjątków, yy, gdzie pani zaczęła aktywnie działać, mówić o tych sprawach, wysyłać, robić, tworzyć, tworzyć grupy, robić, yy, no, można powiedzieć, jaki-jakiś hałas, prawda, w, w tym temacie. Yy, takich osób nie ma wiele, yy, jeśli chodzi o polskojęzyczną, yy, stronę. Tak, to prawda. Ludzie boją się o życie swoje, swojej rodziny i ludzie ogólnie, dużo ludzi, na przykład dużo jest ludzi wrażliwych, ale oni słyszą ten temat i są na przykład sparaliżowani i nie wiedzą, co z tym robić.
I po prostu siedzą cicho, są sparaliżowani, a są wrażliwi na przykład. Yy, są ludzie, którzy zaprzeczają temu, bo na przykład maczają w czymś takim palce albo mają rodzinę powiązaną z różnym środowiskiem prostytucji i tak dalej, więc dla nich, yy, jest na rękę raczej ukrywanie tych tematów. Ale są, są takie osoby, które po prostu chwytają to. Myślę, że operacje psychologiczne, yy, w służbach militarnych też doprowadzają do tego, że w pewnym momencie życia jesteśmy zdesperowani. Że gdziekolwiek człowiek wyjedzie i stara się dać z siebie serce, pracę, yy, najlepszą energię, najlepszy przekaz, yy, by traktować ludzi poważnie, szczerze, to spotyka się z tym, yy, z tym właśnie, z tą patologią przemytu, prób usiłowania sprowadzenia mnie na przykład osobiście, kiedy podróżowałam na, na te drogi tej prostytucji, do tych, yy, ich miejsc bardzo, bardzo, yy, po prostu patologicznych.
Więc to też zniecierpliwia człowieka. To, że miałam relację z osobą, którą kochałam z armii amerykańskiej, a potem przez lata nie wiedziałam, co się z tą osobą stało. Ta cała trauma, wieloletnia, bardzo długa, zastanawianie się, czy ta osoba była, yy, przestępcą zbrodni przy-- psychologicznych, która wyrządziła mi największą krzywdę. Czy ten człowiek po prostu był ofiarą, bo tak go widziałam i wyglądał jak ofiara, który z trudem radził sobie z czymś strasznym, co się dzieje w armii amerykańskiej i po prostu był bliski płaczu, wyjeżdżając. I od tej pory nie mogłam się dowiedzieć, co się z nim tak naprawdę stało. Yy, to wszystko zmusza, yy, sprawia, że żyjemy po prostu na granicy życia i śmierci. Yy, w swoim repete- repertuarze, śpiewając w różnych krajach świata, śpiewając dla prezydentów, ministrów i tak dalej, i tak dalej, w różnych galach, yy, wybierałam utwory, yy, raczej pozytywne, inspirujące, pozytywne albo z pozytywnym wydźwiękiem. Jeśli melancholijne, to w końcu z pozytywny, -tywnym wy-wydźwiękiem, żeby nie śpiewać zbyt smutnych utworów na scenie przed setkami albo tysiącami ludzmi, ludzi i nie usiąść i nie płakać z tej traumy, jaką sama przeżywałam, związanej ze swoim bezpieczeństwem, życiem, ale w wielkim stopniu z bezpieczeństwem i życiem tej osoby, którą kochałam i, yy, uczuciowo czułam więź bardzo silną. Więc, yy, więc wybierałam pozytywny repertuar, żeby nie usiąść i płakać nad traumą psychologiczną, jaką przechodziłam.
W związku z tym moje życie doszło do takiego etapu-... że po prostu wszystko albo nic. Wszystko albo nic. Po prostu ja chcę w tym świecie uczciwości. Ja zresztą byłam taka od dziecka. Kłamstwo, oszustwo, hipokryzję rozpoznawałam jako coś, fałszywą energię, bardzo okropną energię i ja tej energii nigdy nie znosiłam. Wiedziałam, że to istnieje i po prostu tu i tam ludzie po prostu w ten sposób żyją, powierzchownościami, niejasnością, nieczystością, grą psychologiczną, fałszem.
Widziałam te środowiska, żyłam w nich, ale wolałabym, wolałam być odizolowana, ale w prywatnym kręgu ludzi, którzy są szczerzy, niż otaczać się gronem, powiedzmy, fanów, wielbicieli i czy tam przyjaciół, którzy są powierzchowni i nieszczerzy ze sobą. To miałam od dziecka. Moi rodzice zresztą mówili: "Byłeś takim kotem chodzącym własnymi drogami, żeby do czegoś cię namówić, to ty musiałaś mieć głębokie przekonanie, że to jest słuszne, właściwe i tak dalej, i tak dalej". Ja miałam to od dziecka, że ja kochałam prawdę, uczciwość, szczerość i wierzyłam, że to nas leczy. Podczas gdy kłamstwo, hipokryzja, fałsz i zbrodnie ukrywane pod tym, tą hipokryzją nas niszczą. Mhm. Tak. Także, no to szacunek, że jak to można powiedzieć, pani podjęła walkę z tymi zbrodniarzami. No, ja niestety też podjąłem, tylko trochę od innej strony, bardziej od politycznej. Jeździłem na Bilderberg i przekonałem się, że ci zbrodniarze są też tam. No i wtedy oni, jak dowiedzieli się, że ja wiem, co oni robią i mam niejednoznaczne dowody, ale takie jednak wskazujące, bo mam, zdobyłem dowody, że dostarczane są pedofilskie materiały na Bilderberg.
Zdjęcie zrobiłem. Tak się akurat zdarzyło, że byłem w odpowiednim miejscu, w odpowiednim czasie i, i... Czyli po co? Po co pedofilskie materiały na takie komiksy, jakieś tego typu różne rzeczy, prawda? I ten dowód miałem. Oni się dowiedzieli o tym i od tego zaczęły się problemy. Służby cały czas po prostu, no, można powiedzieć, inwigilują mnie, robią różne rzeczy dziwne i tak dalej. No ale cóż, trzeba walczyć, tak?
Bo nawet ja tak sobie mówię: jedno dziecko uratowane, no to też jest duży plus tego wszystkiego. Zaczęły się też ataki trolli. Od tego momentu też straszne ataki trolli. No, maksymalne rozwalanie radiów, mediów, serwerów, ataki przestępcze, prawda?
Wrabianie mnie w jakieś przestępstwa różne i tak dalej. No, to jest po prostu, nie będę już tutaj, bo to słuchacze znają te wszystkie sprawy. Czyli pan wie? Tak, tak, wiem, jak to działa wszystko. I mało tego, no, nawet wie pani, są takie śmieszne rzeczy, że słuchacze są inwigilowani i do kilku słuchaczy ABW nawet przyszło. W Polsce! Do kilku słuchaczy przyszło ABW. No, to jest coś po prostu nie z tej ziemi, ale no niestety, no, ci, którzy, do których przyszło ABW, to wiedzą, tak, że takie rzeczy się zdarzają. I no, to jest chyba jedyna taka audycja, że takie rzeczy się występują. To są przestępstwa, tak? No, tego typu rzeczy to są przestępstwa. No ale cóż, wiemy, jak w Polsce jest, kto w tej chwili rządzi w Polsce i kto ma w planach przejęcie Polski, prawda? Tak. Tak. A wrócę jeszcze do tematu tutaj.
Jeżeli mogłaby pani opowiedzieć o tych różnych takich historiach z, ze Stanów Zjednoczonych, nie wiem, czy to nie będzie zbyt traumatyczne. Takie, które są, no, można powiedzieć, dosyć dla normalnych słuchaczy niewiarygodne kompletnie, że nie wiem, pani była inwigilowana, prawda? Jakieś, nie wiem, na przykład kilkanaście osób potrafiło panią inwigilować, prawda? Z jakichś różnych służb, wojska, było dziwnych, dziwnych osób. Czy takie rzeczy miały miejsce w Stanach? Tam w ogóle próbowano, próbowano mnie po prostu zniszczyć.
Otworzyłam tą grupę "Dzieci, bądźcie bezpieczne". Miałam kontakt, połączyłam się z tą agencją nagraniową Nautilus Records i do pewnego czasu udawałam, że wszystko jest okej, ponieważ kochałam swoją pracę muzyczną i chciałam zobaczyć, jak daleko to zajdzie. No, ale tuż jak po tym, jak podpisałam kontrakt, natychmiast zaczęli kontrolować moje strony muzyczne. Zaczęli kontrolować moje, mojego Facebooka, mój profesjonalny Facebook. Moja strona muzyczna była administrowana przez moją agentkę, która próbowała promować syjonistów i syjonistów, i ten cały ruch Izrael. I to wszystko próbowała w moich stronach. I często zaczęli podpisywać rzeczy, podpisywać moim imieniem rzeczy, których nie powiedziałam, mimo że prosiłam o to, żeby tak nie robić. Kolejno, no oczywiście, to jest cała historia. To bym musiała całą historię opowiedzieć. Tam się, kiedy ja po trzech latach pracy, kiedy podjeżdżali, podjeżdżały do mnie samochody, jakieś kabriolety z tymi mężczyznami, jak z Hollywood, z tymi łańcuchami na szyi, z tymi po prostu złotymi, jakimiś ozdobami.
Podjeżdżali, kiedy moja agentka nie wysyłała mi czeków za moją pracę, a i tak wysyłała mi czeki. Tylko w ratach mi opłacono, bo nie byłam obywatelka, więc-- obywatelką, więc tylko w małych ratach opłacano moją pracę, które urosły w ciągu trzech lat do trzydziestu tysięcy dolarów, które byli mi winni.
Natomiast, natomiast ja dostawałam opłaty w ratach, a producenci byli płaceni z góry. Kiedy agentka spóźniała się z czekami, spóźniała, to, to po prostu to wtedy podjeżdżały samochody. Łącznie z tym, że szłam ulicą na przykład w samym Houston, w mieście mieszkałam. Szłam ulicą i nagle jest taki w drodze, bo ja tam nie miałam samochodu wówczas. Od Walmartu jest taki odcinek, gdzie nie ma, nie ma domów po dwóch stronach drogi, tylko są drzewa. Nagle podjeżdża czarny jeep. Słyszę ktoś, ktoś mówi głośno: "Can you help me? Możesz mi pomóc?" - pyta. Ja patrzę na ten jeep, a tam siedzi mężczyzna. Otworzył całe okno.
Trzyma w ręce swojego, swoją intymną część ciała.... i pyta: "Can you help me?". Więc ja biorę swój telefon, sięgam za telefon, ustawiam telefon na jego tablice rejestracyjne, yy, kamerę i mówię: "I will help you.
Po-pomogę ci". A on wtedy zaczyna odjeżdżać slalomem, uciekać slalomem w taki sposób, że nie byłam w stanie, yy, zrobić zdjęcia jego tablic rejestracyjnych. Takich sytuacji miałam pełno. Zresztą po tym, jak się postawiłam na Nautilus Records, to były cały czas tego typu sytuacje. Dostałam zaproszenia z Hollywood, z różnych stron, po kilkaset, yy, dziennie. Yy, zaproszenia od jakichś modeli, osób, które tam pracują w Hollywood, bardzo pię-- wyglądających jak bogowie. Normalnie te ciała wysportowane jak bogowie. Na przykład: czy mam ochotę na ostry seks? Yy, jeśli tak, to przyjedź do Houston.
Jutro przyleci i przez, spędzimy kilka dni razem i po kilku dniach zapomnimy o całej sprawie. I takich, yy, manipulacji psychologicznych było pełno. Kiedy postawiłam im się, powiedziałam, że nie, nie zamknę, bo dostałam, yy, mam, mam te wiadomości, wszystkie mam zdjęcia, prośbę, żeby zamknąć swoją grupę Children Be Safe, która przeistoczyła się w grupę Children Be Safe #EndFosterWar, ponieważ skon-skontaktowali się ze mną adwokaci, którzy parają się, walczą z foster care, czyli z domami opieki zastępczej, które uprowadzają i gwałcą, torturują, niszczą dzieci. I tacy agenci, yy, adwokaci skontaktowali się ze mną, prawnicy, Danny McDonald, i poprosił mnie, żebym nazwała swoją grupę, przedłużyła nazwę o Children Be Safe #EndFosterWar, że wtedy oni będą mieli więcej followers. Moja grupa obecnie ma około dziewięć tysięcy członków, ale muszę powiedzieć, że Facebook odjął ponad pięć tysięcy, yy, osób z mojej grupy w ciągu około dwóch dni. Po tym, jak opublikowałam aferę związaną z, z przemytem dzieci w Europie przez określone środowiska, gdzie pojawiły się różne nazwiska. Yy, i, yy, także, yy, no i kiedy powiedziałam, że nie zamknę swojej grupy „Dzieci, bądźcie bezpieczne" i że kolejne życzenie to było: "Can you please stop sharing your thoughts and feelings with family and friends?" Czyli: czy przestaniesz proszę dzielić swoje uczucia i myśli z rodziną i przyjaciółmi? Takie było życzenie agenta po trzech latach pracy, kiedy, yy, kilka singli i pierwsza płyta była wydana, a druga i trzecia płyta, yy, druga płyta, yy, angielska i trzecia pły- płyta, która była polskim tłumaczeniem mojej pierwszej płyty, były przygotowane. Druga i trzecia płyta do wydania. Yy, to ja powiedziałam: nie, nie zamknę swojej grupy „Dzieci, bądźcie bezpieczne". Mam tam ludzi, których najbardziej szanuję. Nie, nie przestanę dzielić myśli i uczuć z rodziną i przyjaciółmi. Już wtedy agentka spóźniała się z tymi drobnymi czekami. osiemset dolarów miesięcznie na przeżycie, z czego jeszcze dochodziło do inwestycji w kolejne nagrania, bo tam życzyli sobie różne stylizacje i tak dalej, i tak dalej. No więc, yy, więc wtedy powiedzieli: "The work with you is too much stress".
Praca z tobą to-to za dużo stresu, Szamsan. Nie podpiszemy umowy na następny rok, a obiecywali mi koncert, koncerty wielkie jak Celine Dion. Dlatego nagrałam na pierwszej płycie utwór z Davem Cochranem, który pracował z Lionellem Richie w The Commodores. I to jest jeden z największych, najbardziej znanych producentów w Hollywood, w Los Angeles. Dave Cochran nagrał aranżację do finałowego utworu w mojej pierwszej płycie, bo chcieli doprowadzić do tego, żebym zaśpiewała z Lionellem Richie, yy, z kimś po prostu tak znanym. I wtedy, żeby moja kariera poteczy-potoczyła się tak jak Maria...
Anna Maria Jopek zaśpiewała z Patem Metheny. No i już wtedy, już nikt nie kwestionuje jej pozycji w branży muzycznej. Tak samie, tak samo oni chcieli doprowadzić do tego, czy zaśpiewam z Lionellem Richie albo kimś, yy, bardzo znanym. No i te obietnice były wielkie, że oni, ten agent jest pochodzenia Żydem, ma wszystkich prawników, wszystko i oni załatwią, że będę podróżowała po całym świecie, że będę miała wszystkie dokumenty do podróży po całym świecie. Oni powiedzieli, że mają wszelkie możliwości, tylko nie mogli sobie mojego mózgu oszlifować, opracować. Czyli to się nazywa grooming. Grooming, czyli sobie po prostu wychować mnie, takiego niewolnika seksualnego. No więc, no więc co się stało wtedy? Ja powiedziałam, że nie, nie zamknę swojej grupy, nie. Powiedzieli, że praca ze mną to za dużo stresu i urwali. Po prostu nie przysłali mi wypłaty za ostatni miesiąc. Wisieli mi trzydzieści tysięcy dolarów. Zostawili mnie dosłownie na ulicy i myśleli, że się złamię. Myśleli, że się złamię, a ja wiedziałam, że nie mogę, nie mogę przestać być uczciwa.
Nie mogę zamknąć grupy „Dzieci, bądźcie bezpieczne", bo tylko przez tą grupę jeszcze ludzie wiedzą, co się ze mną dzieje, bo inaczej to po prostu stracę kontakt ze światem i nie wiadomo, co się ze mną stanie. Już było niebezpiecznie. Już bardzo podejrzane typy były za mną. Byli ludzie, którzy okazu..., yy, właściciele mieszkań, gdzie szukałam mieszkania za taką cenę, za którą agentka mogła zapłacić pokój. Tylko pokój.
Okazywało się, że byli już powiązani z Hollywood, że już nagrywali dla Hollywood, że, yy, na przykład pochodzili z rodziny tak zwanych swingerów, czy gdzie tam, powiedzmy, jest małżeństwo, ale ma różne stosunki seksualne z różnymi osobami, którzy chcieli mnie wprowadzić w filmy pornograficzne. Kiedy agentka zazaż- zażyczyła sobie, żebym jakieś filmy nagrywała, podejmowała współpracę na żywo z muzykami. Natychmiast ludzie pojawili się na mojej drodze z Houston, którzy, na przykład był producent filmów, yy, był pochodzenia z Indii i ten człowiek, ten człowiek po prostu, yy, pokazał mi filmy, jakie chce dla mnie nagrać i pokazał mi, yy, wokalistkę indyjską z Bollywood, bo on był ściśle powiązany z Bollywood, ktu, yy, na której miałam się wzorować.
A ta kobieta występowała po prostu w takim ubiorze jak porno fetysz. Przepraszam, ale taki miała styl ubioru. A ja powiedziałam temu, yy, temu człowiekowi: przepraszam cię, ale ja, i, ona, ona nie ma takiego złego głosu. Ona nie musi lansować muzyki, yy, zachowując się jak prostytutka. A on powiedział, że to są tego typu trendy i tak teraz trzeba się za- i po, próbowali mi szlifować mózg na wszelki sposób. Kiedy powiedziałam, że nie zamknę grupy „Dzieci, bądźcie bezpieczne", że nie przestanę dzielić uś, uczuć i myśli z moją rodziną, przyjaciółmi, mamą i tak dalej.... To wtedy, to wtedy zostawili mnie na lodzie, totalnie bez pieniędzy, bez środków na życie i normalnie w potrzasku. Ale wiedziałam, że oni są niebezpieczeństwem.
Yy i za dwa dni, już za dwa dni później, yy, miałam telefon, yy, od gościa o imieniu Lamar McJones z Hollywood, z repre-- który reprezentował agencję, ee, Global Trends z Hollywood. Lamar McJones, który miał już dla mnie kontrakt w Hollywood i powiedział, że mieszkanie w Beverly Hills czeka na mnie i mogę przyjeżdżać w każdej chwili. Tylko, tylko po prostu, yy, jak ja weszłam na jego stronę i zobaczyłam te kobiety roznegliżowane w takich bardzo prowokacyjnych pozycjach i w ogóle. Ja mówię: "Ale co to jest za strona?". On mówi, że wprowadzi mnie w imprezy, że oni mają pomysł na mnie, że rodzaje pomysłu, jak zrobić ze mnie ikonę i tak dalej, i tak dalej. Ale ja mówię: "Ale słuchaj, czy ty mnie chcesz wprowadzić w te imprezy, które pokazujesz u siebie na Facebooku?". On mówi: "Ach, to stary Facebook", bo mówię: "Bo ja bym nawet nie mogła udawać, że się dobrze bawię w takich imprezach, ponieważ one są zbyt przeseksualizowane". Ja mówię: "My jesteśmy, każdy człowiek jest na pewien sposób, yy, sens- sensualny, ale nie musimy być przeseksualizowani".
No, więc wtedy on powiedział: "Do you want your money? There is a need for...". Na początku mi powiedział: "There is a need...". Aha! Pokazał mi katalog. Ten katalog był pełen kobiet. One były-- niektóre wyglądały dosyć elegancko, ale tak troszkę agresywnie jak wampy, a drugie wyglądały bardzo prowokacyjnie. I pokazał mi: "See what", co oni promują, żebym zobaczyła. A ja mówię: "Słuchaj, chcesz mnie w takim katalogu? Ale co to jest katalog kobiet na sprzedaż? Co to jest katalog bydła czy kobiet na sprzedaż, bo tak wygląda". Mówię: "Przecież my mówimy o muzyce, prawda?". I on mówi: "Słuchaj, there is a need for all kind of women.
Jest zapotrzebowanie na każdy rodzaj kobiet". Nie wspomnę o tym, że miałam zatrzymanie przez osobę na przykład, która próbowała skruszyć swoją, moje serce, swoją historią Holokaustu. Kiedy mieszkałam w Nowym Jorku, yy, zatrzymał mnie w markecie dużym, taki człowiek, starszy mężczyzna, około może siedemdziesiąt pięć lat. Yy, zatrzymał mnie w markecie, może nawet starszy, yy, gdzie za- zaczął jakąś rozmowę, kiedy stałam w kolejce w markecie ze mną i tak dalej, i tak dalej. Co ja robię w Monsey przy Nowym Jorku?
I zaczął pytać mnie i dowiedział się, że zajmowałam się muzyką i zaczął pytać jaką, yy, czy mogę dać jakąś stronę. Podzieliłam stroną i ten człowiek skontaktował się ze mną, że zorganizują mi koncerty. Za, za każdy koncert będę miała sześćdziesiąt tysięcy dolarów i, yy, i powiedział, że jego żona bardzo lubi musical. Bardzo lubi taką muzykę typu Barbra Streisand i tak dalej. I on, on takie koncerty jest w stanie mi zorganizować i będzie chciał. I czy bym mogła, yy, z nim porozmawiać w tej kwestii i tak dalej.
Więc spotkaliśmy się za dnia, w czasie lunchu, koło godziny tam jedenastej rano. Spotkaliśmy się i rozmawialiśmy w takiej restauracji, która miała być restauracją jego przyjaciela. Yy, zapoznał mnie z tym przyjacielem. Powiedział, że tutaj mogłabym zaśpiewać na ich imprezach, które tam są. Po, po, po, yy, krótko po tym ten właściciel restauracji dzwonił do mnie i bez "dzień dobry", bez "hello", bez jakiegoś przedstawienia się zadawał, zadawał mi pytania typu: "Do you wear tights when you perform?" - czy nosisz pończochy, kiedy występujesz? Albo jakieś takie tego typu dziwne pytania. A ten starszy człowiek, ten starszy człowiek, który w tej restauracji próbował skruszyć mnie, bardzo skruszyć i skruszył mnie, bo łzy mi się troszkę polały, jak opowiadał swoją historię Holokaustu, jak jego rodzina zginęła, zginęła w Polsce i tak dalej. Ten sam człowiek próbował wprosić się do mojego pokoju, yy, malutkiego pokoju, który wynajmowałem w Monsey, yy, trzydzieści minut od Manhattanu i po prostu próbował, próbował się, no, dobierać do mnie. I ja po prostu rozerwałam totalnie kontakty i więcej się z tym człowiekiem nie spotkałam. Ja powiedziałam, że mogę kogoś lubić, ale przepraszam, ja nie jestem zainteresowana takimi rzeczami.
Więc tam było mnóstwo. Poza tym, jak rozerwałam z nimi kontrakt, to, yy, to rodzina mojej, mojej, yy, mojego dziadka, brat i siostra emigrowali do USA po pierwszej wojnie światowej i tam ta rodzina... Nawiązaliśmy kontakt z tą rodziną.
Oni stwierdzili, że jak jestem w takiej makabrycznej sytuacji, oni mi pomogą. Ale co było dziwnego, ta rodzina, yy, która się ze mną po jakimś czasie skontaktowała, co dziwne, mieli dane na temat mojej rodziny, jakieś książki, całe księgi pospisywane na temat mojej rodziny.
Oni, mm, yy, rozmawiali z moją agentką muzyczną, więc zaczęłam się zastanawiać, od kiedy roz-- moja ta była rodzina, z którą dopiero ostatnio się skontaktowałam, rozmawiała z moim agentem muzycznym. Od kiedy? I skoro mój agent muzyczny próbował, próbował mnie uciszyć, pró-- postawił mnie w sytuacjach, w których, w których napastowali mnie ci wszyscy zboczeńcy. Yy, pisał dziwne rzeczy w moich stronach muzycznych, podpisywał moim imieniem. Yy, prowadził tą grę, cały ten grooming, to wszystko. Zostawił... Od kiedy moja, ta rodzina, która skontaktowała się ze mną, od kiedy rozmawiali z tym agentem? Do dziś nie mogę wam tego powiedzieć. W każdym bądź razie moja kuzynka, dużo starsza kuzynka, chciała mnie totalnie uciszyć.
Chciała, żebym nie mówiła na temat Nautilus Records, żebym zamknęła swoją grupę „Dzieci, bądźcie bezpieczne”, żebym nie dzieliła myśli. Czyli te same życzenia, jakie wyraziła w stosunku do mnie żona agenta muzycznego.
Ta sama. Te same dokładnie życzenia. A ja nie przestałam mówić. Nie zamknęłam swojej grupy. Zostałam odcięta od internetu i jednego ranka zostałam zaatakowana przez tą kuzynkę, która chciała wyrwać z mojej ręki moje, mój telefon. Ostatnie źródło kontaktu ze światem. Yy, także, yy, i wtedy chcieli to przerobić, yy.
Moja mama podchodziła wtedy do chemioterapii. Moja mama zaczynała chemioterapię w Bydgoszczy i płakała, bo się dowiedziała, że, yy, że jej dziecko jest po prostu bezdomne w Ameryce. Bo ja z moją mamą jestem na bieżąco w kontakcie i po prostu jak coś się dzieje, to ona wszystko czuje.... I po prostu, i ta kuzynka nie tylko odcięła mnie od internetu, że nie mogłam rozmawiać z mamą w momencie, kiedy mama się przygotowywała do chemioterapii, to jeszcze, yy, wyrywała mi telefon z ręki. Gdzie ja jestem wysoka, nie taka korpulentna jak ona, ale wysoka. I ja wyrwałam ten telefon z powrotem. Odebrałam jej mój prywatny telefon i zam-- odsunęłam ją od siebie.
Zamknęłam się w pokoju i dzwoniłam na policję, ale ona też zadzwoniła na policję i nagadała totalnych bzdur, że to ja byłam agresywna, podczas gdy ja siedziałam jak dziecko i płakałam, i miałam przy sobie kotka, i zastanawiałam się, jak to zwierzę uratować, bo ja urat- Mhm.
Uratowałam zwierzę w Teksasie. Jeśli mogę zweryfikować, to wszystko było w mieszkaniu tej pani, yy- Kuzynki w Wisconsin. Kuzynki, tak? Mhm. Którzy powiedzieli, że oni się zajmą, ale oni ko- korespondowali z moim agentem. Ona jest dużą, korpulentną bardzo osobą, więc jak ona na mnie się zaczęła wchodzić ciałem, wyrwała mi ten telefon. Ale ja jestem wysoka i sięgnęłam do jej ręki i odebrałam ten telefon. Po czym, po czym po prostu, jak ona dalej tym ciałem atakowała mnie, żeby jeszcze raz ten telefon wyrwać ode mnie, ja odsunęłam ją i zamknęłam drzwi i dzwoniłam na policję. Yy, no, a wtedy oni mieli kontakty w Wisconsin. Jej mąż jest bardzo znany. On robi samochody wyścigowe, yy, jest producentem w ogóle samochodów wyścigowych, takich specjalnych. I, i on ma, jak kiedyś powiedział, że on ma układy z wszystkimi, że on zna wszystkich, że on by mógł mi zrobić taką karierę, że on, on po prostu zna wszystkich. Z pochodzenia, yy, był Niemcem. Więc, yy, więc, yy, ja nie badałam ich powiązań nigdy, nie śledziłam ich rodziny. Ale, ale szokowało mnie to, że ona mnie próbuje uciszyć. Mogłabym pomyśleć ze względów bezpieczeństwa. Może, może i moja agentka próbowała mnie uciszyć ze względów bezpieczeństwa, kiedy mi mówiła, że jej sponsorzy... Mówiła mi, ja mówię: „Ależ-”, yy, mówiłam do niej: „Ależ Nina, czy ja piszę coś niewłaściwego? Ja po prostu jestem przeciwko pedofilii i przeciwko zbrodniom”. Ale ona mówi: „Tak, ja wiem, Chanson, ależ oczywiście, Chanson, ty masz rację.
Ależ tak!". Ona po prostu dawała mi taką miłość, że normalnie to się w świe-- w głowie nie mieści, jak ci ludzie mnie kochali, jak uwielbiali moje anielskie chóry w utworach i tak dalej, i tak dalej. Jakie piękne komplementy, co mam w swoich danych, yy, najrozmaitsze.
Ale, yy, zaczęli pisać te rzeczy w moich stronach muzycznych w sposób, w jaki ja się nie wyrażam. Dostawałam informacje od fanów, którzy mówili: „Dlaczego ty popierasz tych zionistów?". Ja mówię: „O czym ty mówisz?
Ja nie popieram żadnej partii politycznej. Ja po prostu jestem za bezpieczeństwem ludzi, dzieci, etyką, estetyką, prawdą, a nie żadną partią polityczną, żadnymi wojnami, żadnymi...". Yy, ale ludzie: „No to co ty napisałaś w stronie swojej muzycznej?". Ja patrzę w swoją stronę muzyczną, a tam oni piszą jakieś teksty, symbole Izraela, podpisują moim imieniem rzeczy, których nie powiedziałam, więc to mnie bardzo oburzyło. Ja, ja prosiłam, że jeśli cokolwiek piszą w moich stronach muzycznych, podpisują moim imieniem, to proszę, żeby to konsultowali ze mną. Na początku obiecywali, że tak zrobią, a później tego nie robili. Także, yy, także po prostu tak, ta kuzynka rozmawiała z moją agentką muzyczną. Nie wiem, od jak długo, ale rozmawiała też pod fałszywym ko-- to znaczy pod kontem, gdzie używała nie swojego imienia. Nazywała siebie Penelope.
Pamiętam, tak jak ta, yy, żona, yy, Edy- Edypa, która czeka- czekała na swojego męża. Nazywała się tym imieniem i takim imieniem rozmawiała z moją agentką muzyczną, po czym mi to, yy, wyjaśniła, że to, to było jej imię, że to było jej konto takie. I po prostu, i nie wiem, czy ze względów bezpieczeństwa, ale w dniu, w którym moja mama miała chemioterapię, odcięto mnie na tydzień od internetu, a po tygodniu próbowano mnie odciąć od telefonu. Próbowano zrobić ze mnie niewolnika. Tam szyłam, po prostu jeździłam dziesiątki kilometrów, jeździłam w jedną stronę i z powrotem, wzgórza i doliny, gdzie już mi się żyć nie chciało, żeby zarobić dwadzieścia dolarów dziennie, yy, żeby zarobić dwadzieścia dolarów w ciągu sześciu dni. Tak harowałam za pieniądze, zero pieniądze.
Poza ty- poza tym, yy, aha! Tuż po tym, jak, yy, jak doszło do tej sytuacji, tego incydentu i ona kłamała od niej, ja się wyniosłam i podjęłam pracę właśnie w tym takim salonie odzieży, yy, gdzie, który dopiero co powstał w Wisconsin, gdzie pozwolono mi spać na podłodze. Czyli moja agencja muzyczna była mi winna trzydzieści tysięcy dolarów, a ja spa- spałam na podłodze w takim prymitywnym bardzo budynku, gdzie było zimno. Nie miałam koca, było bardzo zimno. Yy, mój kotek krzyczał wręcz z rozpaczy, bo zwierzęta nie lubią, jak się zmienia miejsce bezustannie i zwierzęta dostają... Ja musiałam ją trzymać przy sobie, a ona dostawała, ten kotek, którego ocaliłam, ona po prostu szaleju dostawała w tych obcych miejscach. Yy, więc to była masakra. Ludzie, którzy mieli mi pomóc, na przykład przyjaciel, yy, przyjaciel tej właścicielki salonu odzieżowego, wziął mnie w samochód, żeby przewieźć moje rzeczy z miejsca w miejsce. I kiedy ja po prostu byłam bezdomna i walczyłam o życie, yy, on przewożąc moje rzeczy, na przykład zadawał mi pytanie: „Do you like strong sex?". Yy, czyli czy ja lubię ostry seks. I, yy, czyli to było, yy, po prostu to było-- próbowali mnie normalnie z- zniszczyć w momencie, kiedy ja walczyłam o życie. Yy, dostałam, tak jak powiedziałam- To zorganizowana akcja. Widać, że to była zorganizowana, zaplanowana akcja. Tak, znaczy, yy, kilka... Podjęłam pracę u takiej nauczycielki emerytowanej, która była bardzo bogata jak nauczycielka, yy, na nauczycielkę. Miała różne wille w Milwaukee, yy, ale dała mi pracę w ogrodzie, gdzie pracowałam za drobne pieniądze, jak niewolnik i ze zwierzętami w ogrodzie i, yy, i ona po prostu, ja w ten sposób żyłam. Ona wzięła mnie z ulicy. Ta osoba, ta nauczycielka. I po prostu, i tam na przykład, yy-... Yy, ta, yy, moja kuzynka oskarżyła, że to ja byłam agresywna w tym momencie, kiedy ona rzuciła się na mnie, żeby wyrwać ten telefon i po raz kolejny rzucała się na moje ciało, żeby wyrwać telefon. Ja ją odsunęłam, a ona nagadała do policji.
Jej mąż miał świetne kontakty, a ja nie znałam nikogo w Wisconsin, dlatego że ja mieszkałam w czasie kontraktu muzycznego w Teksasie. Oni mnie wzięli z Wisconsin, gdzie ja mia-- tam im podarowałam meble i różne rzeczy i tam szyłam, żeby im to zre-- zrekompensować tą podróż.
Yy, także, także ja tam nikogo nie znałam, a oni próbowali nagadać i wrobić mnie w taką sytuację. I miałam jakieś przesłuchania u psychologa. Czy to ja mogłam coś takiego zrobić? Czy ja mogłam być agresywna? Miałam przesłuchania. Yy, niejaka doktor, doktor Collins powiedziała: „Słuchaj, ale ja miałam do czynienia, ja miałam do czynienia z wieloma takimi jak ty". Czyli w tym momencie dowiadywałam się, że oni po prostu mafijnie współpracowali. Oni mafijnie współpracowali.
Oni nie chcieli słuchać ewidencji. Ja miałam dosłownie ewidencję na to, że ta kuzynka kłamie, bo ona kłamała w kilku kwestiach. Ona kłamała w kwestiach, od kiedy mnie zna. Ona kłamała w kwestii- Mhm. Yy, ja miałam kilka różnych dowodów na to, że ona kłamie. A jak to się stało? Oni ją przekupili jakoś, tą pani rodzinę? W Stanach przekupili tą rodzinę czy, yy, w ogóle ta rodzina była wierząca, oni w ogóle chodzili do kościoła, czy może byli właśnie jacyś, nie wiem, niewierzący, może satanistami byli? Jak, jak to było? Oni deklarowali się jako wierzących. Mhm. Ale ja panu coś powiem.
Yy, tam, yy, wśród katolików, tam jest ostry ruch satanistyczny i ja to absolutnie wiem, dlatego że w jednym momencie, yy, w Austin, kiedy szukałam mieszkania, moja agentka muzyczna poleciła mi człowieka, yy, na... Poleciła mi stronę, yy, Buddies.
Yy, to jest taka strona, gdzie można się znaleźć pokój. Ona poleciła mi tą stronę. Natychmiast na tej stronie pojawił się człowiek, który był katolikiem. Bardzo stricte katolikiem, bardzo stricte, najbardziej takich środowiskach katolickich, gdzie on miał bardzo różne układy i był też byłym muzykiem rockowym, który grał ze sławami, rockowym i był człowiekiem, który nadal grał tam na tej gitarze, który-- jakie rzeczy on wyprawiał, operacje psychologiczne! To, yy, to była to patologia. Tam, yy, on zag-- zaczynał gra, grać na przykład, on wiedział, że jako osoba, która płaci za pokój, bo to z mojego kontraktu tam było opłacany pokój, sześćset dolarów miesięcznie, czyli dobra kwota za bardzo maleńki pokój. Yy, więc, yy, więc, yy, więc ten człowiek, yy, człowiek, yy, wiedział, że ja proszę o ciszę nocną, tak jak tenant każdy może prosić. Zaczynał o dwunastej w nocy wygrywać jakieś motywy.
Często te motywy, które na przykład ja pamiętam ze swojej relacji z tym oficerem amerykańskim. Yy, tam, yy, instalacja gazowa była jakaś dziura, bliska była do eksplodowania. On różne żarty sobie stroił. Jego córka, jego córka, katolika, bardzo zagorzałego katolika, córka przychodziła i po prostu nie miała szacunku w ogóle, yy, no, nie ma szacunku do drugiego człowieka, więc kładła się w tej sofie i zadzierała nogi w górę, nie będąc, yy, w krótkich bardzo spodenkach i tak dalej, i tak dalej. I bez „hello", nie odpowiadając na „hello" i różne. Tam się działy takie rzeczy, łącznie z operacjami psychologicznymi, yy, pod takimi, że miałam w pewnym momencie normalnie straszne hałasy w nocy, okropne hałasy w nocy, wytrącanie ze snu. Na porządku dziennym, yy, kiedy szukałam miejsca, okazywało się, że mam na przykład muzyków akurat nade mną, rapowych, grających, yy, zaczynających próbę rapu o godzinie, yy, pierwszej w nocy. Niech pan sobie wyobrazi, mieć, yy, pokój, wynajmować pokój z kotkiem, tam sobie mieszkać w małym pokoju i mieć muzyków rapowych, yy, dragujących, zaczynających próby o godzinie pierwszej w nocy i na przykład przez godzinę grających, uderzających, yy, na dużych kolumnach, uderzających w perkusję albo w bas. Mhm.
Yy, więc to było na porządku dzie-- ja, ja to bym mogła, to jest historia, żeby opisać, co tam się działo. Tak. Zatrzymywanie na ulicy. Jechałam rowerem, kiedy opublikowałam, yy, bo ja, co ja robiłam, jak ja otworzyłam grupę Children Be Safe i dlaczego ta grupa przetrwała? Bo ja miałam trzy konta. Ja założyłam trzy konta na Facebooka. Jak mi jedno blokowali, to z drugiego robiłam.
Jak drugie zablokowali, to z trzeciego. I tak na okrągło. I wrzucałam poczty nie tylko w moją grupę „Dzieci, bądźcie bezpieczne" na temat pedofilii, na przykład tego, o czym pan mówił, czyli Pentagon, yy, zakupił, yy, pięćset osób w Pentagonie, zakupił materiały z pornografią dziecięcą.
Krótko po tym weteranie dziś opublikowali artykuł pod tytułem: „Siedemdziesiąt pedf- ped- tysięcy pedofili wyeksponowanych", gdzie na liście pedofili wy- wymieniają Bilderberg. Mhm. To, o czym pan powiedział. Tak, tak, tak.
Weteranie dziś. Ja jak taką pocztę miałam, takie mocne poczty- O tym też, przepraszam, o tym też media mainstreamowe mówiły w Stanach Zjednoczonych, prawda? Tak. Bo to nie jest tylko Veterans Today- Tak. - bo niektórzy: „A co to za portal Veterans Today?" Ale o tym media mainstreamowe nawet powiedziały. Co prawda chyba wyciszono, z tego, co wiem, tak? To troszkę tak- A właśnie, a właśnie powinniśmy bardziej szanować Veterans Today niż mainst- media mainstreamowe.
Oczywiście, ja się też zgadzam z tym. Tak, dlatego, że to jest portal, yy, weteranów dla pokoju i, i oni po prostu ujawniają te zbrodnie. I, i kiedy ich pocztę, ich link publikowałam w swoich linkach, to miałam powiedzmy kilkadziesiąt linków, ale jeśli ich link był w mojej, yy, poczcie, to cała poczta się blokowała na Facebooku. Tak, są oni inwigilowani i po prostu, no i ja na przykład jak uderzyłam, yy, jak uderzyłam z tą pocztą, yy, jednego dnia, mieszkając w Austin, yy, pocztę, yy, pocztę, mm, di- mm-... Douglasa Dietricha. Douglas Dietrich, "Military Controlled Pedophile Rings". To jest najbardziej makabryczne nagranie, które każdy człowiek powinien znać. Douglas Dietrich, były oficer security i oficer, oficer amerykańskiej armii. Douglas Dietrich, który jest człowiekiem-encyklopedią i ujawnia, jak robią superżołnierzy. Właśnie te operacje psychologiczne na dzieciach, superżołnierzy, te eksperymenty nacji. Douglas Dietrich nagrał film, świetny wywiad w mediach alternatywnych, amerykańskich, w których mówi, jak z małych dzieci robią superżołnierzy, czyli jak na przykład zaprzyjaźniają malutkie dziecko ze zwierzątkiem, po czym pod groźbą traumy i zostawiają to dziecko przez kilka miesięcy ze zwierzątkiem, tak, że to dziecko nie ma nikogo innego, tylko to zwierzątko.
Po czym pod groźbą traumy i tortur rozkazują temu dziecku zamordować to zwierzątko, po czym zaprzyjaźniają to zwie... dziecko z drugim dzieckiem. Tylko jedno jest wyselekcjonowane w programie zrobienia superżołnierza. Zaprzyjaźniają.
Przez kilka miesięcy zostawiają te dzieci same sobie. Także to dziecko ma tylko to drugie dziecko-przyjaciela. Kiedy są blisko związani, nakazują pod groźbą strasznych tortur zamordowanie tego przyjaciela temu dziecku, które jest wyselekcjonowane jako superżołnierz.
I w ten sposób tworzą psychikę asasynata. Dziecka, które będzie mordowało i na rozkaz robiło wszystko pod groźbą tortur. I Douglas Dietrich tłumaczy, jak służby militarne tworzyły psychikę asasyneta, asasynata z małego dziecka, czyli mordercy, mordercy na rozkaz. I że te dzieci były wysyłane do rządu amerykańskiego, do pedofili, gdzie były gromadzone nagrania kompromitujące, żeby później służby militarne mogły otrzymywać, po prostu mówić rządowcom, co mają robić dokładnie, bo inaczej ich kariera będzie zniszczona.
Całkowicie zejdą ze sceny politycznej. Dlatego bardzo lubili obstawiać w scenach politycznych pedofili, ponieważ były to osoby z taką kompromitującą historią tych rzeczy, które robią w życiu osobistym. Z tak kompromitującą, że mogli tymi szantażami ich po prostu kontrolować. Te marionetki w rządzie. I o tym mówi Douglas Dietrich. Mówi też o dzieciach, które były regularnie gwałcone w West Point, gdzie on był bibliotekarzem w West Point. Douglas Dietrich w słynnej akademii wojskowej, gdzie mówi dziesiątki dzieci, po prostu badania medyczne wskazały, że były brutalnie gwałcone.
Gdzie Douglas Dietrich mówi o przypadku, gdzie jeden z sierżantów zgwałcił dziecko i zgwałcił, i zamordował około dwudziestomiesięczne dziecko. Możecie wejść na to nagranie i odsłuchać. To jest, to jest szokujące nagranie. I zamordował, zgwałcił i zamordował około dwudziestomiesięczne dziecko, po czym, po czym został discharged, czyli zwolniony ze stanowiska, ale nigdy nie spędził ani jednego dnia w więzieniu. O takich rzeczach, o służbach militarnych mówi Douglas Dietrich. Mówi o bazach militarnych, gdzie są przemycane dzieci.
No więc jak ja to nagranie jednego wieczoru, mieszkając w Austin, tam, gdzie mi bębnili nad głową o godzinie pierwszej w nocy, każdej nocy. Po prostu trauma. A potem próbowali zwalić na mnie, że to ja jestem nadwrażliwa, bo, bo, bo zgłaszam to, że nie chcę w nocy o godzinie pierwszej prób perkusji i basu na mocnych głośnikach nad moją głową, gdzie oni brali dragi i tak dalej. Ci czarnoskórzy mężczyźni. Tam właśnie jak podeszłam do nich, poprosiłam na początku grzecznie, żeby byli cicho, potem musiałam zgłosić do administracji. To, to po prostu sobie próbowali mnie wciągnąć w te ich imprezy i wysyłać mi różne rzeczy. Ci czarnoskórzy muzycy. No więc jak ja opublikowałam tam w tym Austin tą pocztę w około osiemdziesięciu trzech, bo nawet liczyłam wtedy, grupach na Facebooku, takich największych Exposing the Rothschilds i największe grupy, to ja tej nocy byłam wybudzona o godzinie trzeciej w nocy sześcioma strzałami z pistoletu na przykład. One były za moim oknem. Nie było żadnej afery, żadnego incydentu, nic.
Nikt nie krzyczał, nic się nie stało. Sześć strzałów mocnych z pistoletu, a ja za oknem miałam taki narożnik domu, że ja widziałam jedną ścianę, ale nie widziałam drugiej ściany, więc to było praktycznie kilka jardów od mojego okna, gdzie okno było bardzo nisko na parterze i to było tak, jakbym strzały przy mojej głowie w nocy usłyszała o godzinie trzeciej w nocy. Tej nocy, tuż po tym, jak opublikowałam właśnie ten materiał w wielu, ogromnej ilości grup na Facebooku, po czym jak jeździłam rowerem na przykład, to miałam regularnie przebijane opony w rowerze. No cóż, powiecie opony w rowerze przebijają się, prawda? Ja miałam rower, gdzie zapłaciłam za opony prawie tyle, co za rower. Czyli kupiłam specjalne puncture protection tires za dziewięćdziesiąt dolarów. Specjalne opony plus jeszcze dopłaciłam, żeby włożyć je specjalny lining, taki wewnętrzną warstwę, która chroni przed przebijaniem i opony, musiałam czekać na nie, żeby były sprowadzone, że one po prostu były bardzo odporne na przekłucia. Ale co? Jak to było? Ja na przykład publikowałam te poczty i tym rowerem na nowych oponach z taką, podjechałam dwie mile na czystej, czyściutkiej ulicy do pobliskiego marketu. Opony były mocno napompowane, nowe. Ja wychodzę z marketu, a one są płaskie. I ci ludzie, tacy byli zbudowani jak służby militarne, którzy za mną rowerami jeździli często i próbowali mnie zatrzymać, bo to się zdarzało bardzo często. Jeden z nich nawet jechał za mną i miał duży kombinezon, i to czerwony z białym napisem Air Force.... I jak ja na przykład jechałam z całym sprzętem muzycznym, ko-ko-kostiumami i tak dalej, w takich bocznych kieszeniach roweru, żeby robić na-nagrania w plenerze, bo oni mnie prosili o nagrania w plenerze, żeby to były w jakichś parkach, gdzie nie ma ludzi i tak dalej, żeby była ta natura i tak dalej. Ja jechałam z tym ciężarem na rowerze, to oni próbowali się ze mną prześcigiwać i tam mi udowadniać albo zatrzymywać mnie. I na przykład, jak się nie zatrzymałam na tą rozmowę, nie podjęłam żadnych głupich, głupawych rozmów, to wtedy na przykład przed marketem albo za chwilę znalazłam swoje opony przebite.
Opony były z Puncture Protection Tires. Przejechałam tylko z dwie mile. To jest trzy kilometry na prostej, czyściutkiej drodze. Przed marketem były przebite. Przyje..., przysz-, przywędrowałam pieszo do domu z powrotem. Chciałam, mówię: nałożę taki patch. Zobaczę, żeby nałożę takie, yy, nakleję na te opony, żeby, żeby je po prostu naprawić. Ja nakleiłam jedną stronę. Patrzę, jest druga dziura. Nakleiłam drugą. Druga dziura.
Gdzie te dziury były? Nie były na powierzchni opon, która dotyka ulicy. Te dziury, samoloty były ni, bardzo nisko lądowały nade mną i miałam często te takie obia, ob-obniżenia samolotów tuż nade mną. Jak coś szczególnie opublikowałam mocnego, to nagle helikopter albo same, samoloty żżżż tuż nad moją głową i robił różne cyrki. I te samoloty. Słuchajcie, w tych oponach miałam- To były kevlarowe, podejrzewam, tak? Jakieś takie z kevlarem. Ja widziałem takie w sklepach.
Faktycznie ciężko przebić ją jest. Yy, ale one były przebite w bok. One nie były przebite- Tak, to po prostu ewidentnie ktoś musiał to zrobić. Ewidentnie. Ale jeszcze chwileczkę. Ale jeszcze, jeszcze jedna rzecz. Ja znalazłam trzy drzazgi, dosłownie tej samej długości. To było około, yy, ponad centymetra. Metalowe, idealnie wycięte drzazgi metalowe.
Trzy drzazgi znalazłam w tej oponie. Idealnie wycięte, tej samej wielkości drzazgi metalowe. Wtedy opublikowałam te poczty i wtedy się zliżały te samoloty. I wtedy ci męszczy- mężczyźni mnie zatrzymywali. I wtedy ja nie podjęłam dyskusji. I wtedy ja po prostu za chwilę miałam owo, yy, rower przebity. I ci sami mężczyźni, kiedy już szłam pieszo i męczyłam się z tym zakupami, yy, dla mnie, dla kota, pieszo ciągnąc ten rower na tych przebitych oponach, to podjeżdżali do mnie i się podśmiewali i żarty sobie stroili.
To miało miejsce cały czas, a moja agentka, yy, mówiła, jak bardzo mnie kocha i dlaczego ja jestem taka wrażliwa, że muszę... Ja- jakiś problem jest ze mną, bo na przykład, yy, wyprowadziłam się też z mieszkania, gdzie okazało się, że właścicielem był swinger, yy, który nagrywał filmy porno, który zapraszał dragów w nocy, kty, to znaczy ludzi, którzy brali narkotyki, który okazał się być przemytnikiem narkotyków i myślał, że mnie wciągnie w to wszystko.
A ja tymczasem byłam w pokoju obok. Próbowałam zasnąć i nigdy nie wciągnęli mnie w te imprezy. I po prostu, który, którejś nocy, po narkotykach i whisky, których brał w bardzo dużych ilościach, a jego ojcem był Marine Officer, czyli oficer Marines, który robił sceny kaskaderskie dla Hollywood, co się okazało dopiero, jak tam zamieszkałam. To, że jest, yy, przemytnikiem narkotyków, to też się okazało dopiero, jak tam zamieszkałam, bo ci ludzie po prostu pojawiali się na mojej drodze natychmiast.
Yy, to, to jest się osaczonym. Jak się taki kontrakt dostanie, to jest się osaczonym tymi ludźmi. Ja, yy, ja na przykład, ponieważ oni wy- także ten człowiek miał ojca, który był oficerem Marines w Hollywood i był swingerem.
Zł- zresztą ten, ten człowiek, ten narkoman, yy, i ten przemytnik narkotyków też brał. Bardzo przystojny, bardzo przystojny jak model filmowy. On też robił seks ze starszymi kobietami za pieniądze, bo, bo tam, yy, te drzwi były wysokie i ja wszystko słyszałam. I ta kobieta rano, yy, starsza kobieta, ona przyznała, że oni to robią za pieniądze. I on po prostu- Mhm ...
któregoś, któregoś dnia zaatakował mnie, że, że ja jestem problemem, że ja stresuję jego gości, bo jego goście to było sześć narkomanów w nocy, którzy dragowali, pili, pili alkohol, oglądali pornografię, a ja nie byłam jedną z nich, więc ja zostałam zaatakowana, że on miał zapłacony pokój.
On miał zapłacony za cały miesiąc. Ja byłam okradziona też w jego mieszkaniu. Yy, z, tam to, to nie były większe rzeczy, ale byłam okradziona i, yy, i on powiedz, powiedział, że ja im robię problem, bo oni nie mogą dobrze się bawić. Chodziło o to, że ja wszystko słyszałam, a ja nie byłam jedną z nich. To o to chodziło. Więc on mnie zaatakował, że mam się wynosić od razu. A potem Nina, moja agentka, sugerowała: „Champsan, że może coś jest nie tak ze mną, że ja jestem taka wrażliwa, że to może kwestia...”, yy, czyli ona jest tą troskliwą mamusią, taką normalnie kochającą mnie ze wszystkich sił, która martwi się, że coś jest nie tak ze mną, bo ja jednak z tymi ludźmi dogadać się nie mogłam. Mhm.
No, ciężka, ciężka sprawa. A wy- A! Czy w Stanach Zjednoczonych może tak, żeby- Tak, jeszcze naczyły mnie trzy samochody szeryfów. Aha. Tak, pytasz o inwigilację? Tak, tak. Yy, jak byłam u tej nauczycielki, pracowałam.
Yy, ona na początku mnie wspierała, całkowicie wierzy mi we wszystko. Wierzy mi we wszystko. Zobaczyła, że ja po prostu różne sytuacje doświadczam. Ja mogę czasami słowem coś powiedzieć mocnego, ale ja po prostu, ja jestem weganką. Ja nawet nie potrafię, yy, ryby jak kiedyś jedną złowiłam, to normalnie, to potem ta mi, ta ryba, dawno temu, jak mia, byłam kilkunastoletnia, złowiłam rybę, to nie mogłam zapomnieć, że ona krwawiła i umarła przeze mnie.
Słuchajcie, także ja po prostu jestem przeciwko przemocy. Ja, ja potrafię mocno powiedzieć, to przyznam, jak się zdenerwuję. Ale słuchajcie, jestem przeciwko. I ona po prostu, ee, yy, ta moja kuzynka próbowała przekręcić historię, żeby, bo gdyby, gdyby jej się udało przekręcić historię, że to ja byłam agresywna, a nie ona zaatakowała mnie, żeby wziąć ten telefon na, z tym dużym ciałem, idąc na moje ciało, a ja byłam tak wychudzona wtedy, ja byłam po prostu strasznie wychudzona i ona, yy, z tym wielkim ciałem na moje ciało, ten telefon wyrywała. Ona chciała tak przekręcić tą historię, żeby to ze mną było coś nie tak, bo jakby mi dali żółtą kartę, rozumiecie, że coś ze mną nie tak, że ja coś zrobiłam nie takiego- Mhm... To oni mają mnie pod kontrolą. To każdy podważa moją opinię, to każdy podważa, co mówię i tak dalej. Więc to próbowali zrobić. Trzech szeryfów otoczyło mnie, kiedy od tej nauczycielki, gdzie ona mi dała taką, taki pokoik dała mi tam u siebie u góry- To też w tym Wisconsin, tak? Wszystko. Wisconsin. Zima była bardzo wielka, bo właśnie u tej nauczycielki w Wisconsin.
Tam do samej zimy sadziłam tulipany. Sadziłam na jej życzenie. Jej marzeniem było zasadzić tysiąc pięćset tulipanów w jej wielkiej, pięknej rezydencji. Ja posadziłam więcej niż tysiąc pięćset tulipanów w jej rezydencji. Muszę się wam pochwalić. No, brzmi nierealnie, prawda? Tak zrobiłam. Były to tak piękne odmiany, że to się w głowie nie mieści. Także pracowałam tam jak niewolnik, ale byłam wdzięczna, że żyję.
No bo to tak na tym ten program polega, że jesteście wdzięczni komuś, że żyjecie i wtedy oni znowu was próbują groomować, nie? Ta nauczycielka miała kilku tam znajomych swoich i myślała, że może ja też taki tryb życia. No, w każdym bądź razie, słuchajcie, w jej piwnicy było mnóstwo, mnóstwo symboli okultu, czyli wiedźm. Te wszystkie Halloween. Jej piwnica była tym zawalona, Halloween i tym wszystkim tematami, nie? No, może to była zmyła.
Nie komentuję, bo jakby nie było, wzięła mnie z ulicy, prawda? Wzięła mnie z ulicy. Ja wychodzę przed dom. Był to ranek i żeby wystawić kontener, bo podjeżdżała tego dnia ciężarówka ze śmieciami, taki duży plastikowy kontener, taki jak mamy przed domami wystawić.
Miałam spodnie z koca. To takie lounge trousers, czyli możecie je nosić w domu. Możecie je nosić jak piżamę albo jak w domu, ale to takie z koca, więc na zimę one są świetne. I miałam kurtkę zimową na sobie, na zamek zapinaną kurtkę zimową, co jest ważne.
Dlaczego o tym mówię? Miałam, ubrana byłam w kurtkę zimową, spodnie z koca i zima jest duża. Wychodzę, bo tam jest duża zima w Wisconsin. Wychodzę z kontenerem na śmieci, wystawiam je przed ulicę. Nagle podjeżdżają trzy opancerzone samochody szeryfów. I zaczynają mi zadawać pytania. Ja mówię: z jakiej racji?
Co, o co chodzi? A tutaj ta kuzynka nagadała temu policjantowi, że to ja byłam agresywna i zadają mi różne pytania. Ja odpowiadam im logicznie, czysto. Mówię, że byłam w niebezpieczeństwie. Taka, taka sytuacja i tego nie powinnam ją opowiadać, bo nie mieli żadnego nakazu tego typu, żeby mnie po prostu napastować, prawda, w biały dzień. Po czym ci ludzie mówili, że coś jest ze mną nie tak, bo wyszłam na zewnątrz w piżamach rano i gdzieś tam chodziłam. Co? To znaczy próbowali stworzyć fałszywą historię na mój temat, żeby podważyć moją reputację.
Mhm. A być może właśnie te żółte papiery, prawda? Tak, żeby mnie zniewolić. Zamknąć, tak, zamknąć. Żeby mnie zniewolić totalnie. To jest, bo wtedy jak podważą waszą reputację, to mają was w ręce. Bo żaden człowiek, żaden sąd nie posłucha waszej opinii, waszych dokumentów, waszych... To, co wiecie, co widzieliście. Aha, jeszcze jedna rzecz.
Jak byłam w Wisconsin, w Waukeshy, ja wtedy byłam pięć dni w schronisku i potem ta nauczycielka, potem szukałam mieszkania i potem ta nauczycielka zaoferowała mi ten, że jak u niej pracuję, to mogę na jakiś czas się zatrzymać.
Zresztą to było jej na rękę, że tyle pracy wykonywałam i miała tą po prostu osobę na każde, po prostu dwadzieścia cztery godzin na dobę. I słuchajcie, i wtedy, kiedy poszłam do Centrum Pomocy Chrześcijańskiej, nazywało to się Saint Joseph.
Pamiętajcie, że te organizacje też partycypują w przemycie. Poszłam do Saint Joseph, Centrum Pomocy Chrześcijańskiej w Waukeshy i tam opowiedziałam ludziom tą historię. Stwierdzili, że to jest, to jest szokujące, że jeszcze jeden wywiad zrobią, że jeszcze posłuchają mnie i że to w ogóle, że to jest szokujące, że, że trzeba mi jakoś pomóc i tak dalej. No, ale potem robili swoje, a ja mówię: to schronisko ma tylko pięć dni, bo zanim tam znalazłam inną pomoc, tylko pięć dni może mnie przetrzymać. No więc, a oni po prostu...
Podszedł do mnie w tym Centrum Pomocy Chrześcijańskiej mężczyzna czarnoskóry, bardzo przystojny, czarnoskóry mężczyzna. Biały kapelusz, biały garnitur, różne takie łańcuchy na szyi. Ubrany jak po prostu, po prostu z teledysku takich raperów, z teledysku. Ale miał taką naturę łagodną, że nie miałam odczucia, że to jest niebezpieczna osoba, a byłam dosłownie, literalnie na ulicy. I ten człowiek, który przedstawił się, że ma na imię Art, powiedział mi, że jeśli nie mam gdzie się przespać, a to Centrum Pomocy Chrześcijańskiej zachowuje się jak lunatycy, mimo że mówią, że moja historia jest szokująca i trzeba mi pomóc, to jednak nawet tam nie mówią mi, co tutaj zrobić w tej sytuacji. To on mówi: jeśli nie mam miejsca, gdzie ja się przespać, to on mi może pomóc. A ja oczywiście nie lubię nigdy z żadną obcą osobą, ale ja byłam bezdomna i walczyłam też o życie tego kotka przede wszystkim, bo już moje życie to już mi po prostu przestało zależeć nawet w tym, w tej traumie. Mówię, gdzieś pójdę normalnie do jakiegoś lasu i zagłodzę się na śmierć, bo już po prostu traciłam siły. Ja tak ciężko pracowałam, ja tak ciężko pracowałam, a byłam po prostu żyłam na "zmiłuj się, Panie Boże". I słuchajcie, i poszłam. I ten człowiek, ten człowiek Art powiedział, że mi pomoże. I ja pomyślałam sobie: przecież mam gaz paraliżujący ze sobą.
Miałam pistolet, bo tam można na Amazon.com jakby ktoś, jakiś przestępca ulicą nocą chciał zaatakować, można kupić taki gaz paraliżujący, którego nigdy nie użyłam. Miałam przez kilka lat i nigdy nie użyłam, nie? Ale, ale po prostu. Ale pomyślałam sobie, że mam to przy sobie i jakby chciał mi krzywdę zrobić, to w razie czego będę się bronić. Bardziej bezpieczne jest przenocować z tym człowiekiem, który wygląda, jak nie jest niebezpieczny.... niż, to znaczy w domu, gdzieś tam w jakimś, że on mi pozwoli gdzieś tam, aż dostanę od tego pracodawcy to miejsce, niż na ulicy, gdzie mogą mi różne rzeczy zrobić. Bo tam, co się w nocy na ulicy dzieje, to jest masakra. Tam może być masakra. Więc ja, ja po prostu, yy, szczególnie jak jest się targetem. Więc ja poszłam za tym Artem i tam po prostu on zaoferował mi...
Okazało się, że ma tylko jeden pokój, a do łazienki drzwi się nie zamyka. Posłuchajcie, słuchajcie tego. Okazało się, że ma tylko jeden pokój, a do łazienki się drzwi nie zamykają, ponieważ jest bardzo duże lustro oparte o te drzwi, które, które, które jest, ee, ustawione na pozycję wanny.
Przypadek? Nie sądzę. Przypadek nie sądzę. No, przygotował po prostu wszystko to, tak. Słuchajcie! Jeden pokój, który połączony jest z łazienką, gdzie drzwi nie zamykają się w ogóle. Są szeroko otwarte, bo lustro jest wielkie lustro o nie oparte, które jest na wannę skierowane. Słuchajcie, co ja mówię: już wiem, o co chodzi. Okazało się wkrótce, że jest raperem, który już wydał płyty dla Hollywood. Już wydał kilka płyt dla Hollywood, ale coś tam ktoś umarł w jego zespole czy coś i, i po prostu ten zespół teraz zmieniał skład i powiedział, że widzą świetną perspektywę na połączenie mojego, jak to mówili, angelic voice, anielskiego głosu, bo oni to zawsze nazywali moje anielskie chóry. Anielski głos, anielskie chóry, anielski głos.
Tak jak oni mówili, moja agentka bezustannie. Ona podpisywała ze mną kontrakt, bo oni chcieli nagrać więcej tych anielskich chórów, bo oni usłyszeli mój utwór We Are, który nagrałam sama pierwszy raz i na, sama, bez żadnej agencji i moją kompozycję. I oni chcieli więcej tych aniel- więc on powiedział, że oni widzą projekt na połączenie moich anielskich chórów z ich ostrym rapem. Ale ja nigdy nie łączę mojej muzyki z wulgaryzmami. Nigdy. A ich rap był ekstremalnie, ekstremalnie wulgarny. A oni chcieli połączenie tych anielskich chórów z ich ekstremalnie wulgarnym rapem.
Mielibyśmy się przekrzykiwać? To nie jest w moim stylu. To znaczy nie, nie lubię tego. Staram się takich w ogóle sytuacji nigdy nie mieć i nigdy nie łączyć muzyki z wulgaryzmami. Słuchajcie, co się okazało: Art zaproponował mi, żebym przespała się tam w tym jego dużym łóżku, a ja powiedziałam: nie, ty mi pomagasz, ja prześpię się na podłodze. Ty śpij w swoim łóżku, bo wtedy już bym była w pozycji, nawet biorąc tą gościnność, już rozumiecie, byłabym w pozycji: wiszę mu więcej. Jestem mu winna więcej. Ja mu podarowałam swój stary komputer, laptop i tak dalej za pomoc. Bo miałam laptop jeden, który agencja muzyczna mi przysłała, drugi, który miałam swój i miałam taki stary laptop, który podarowałam mu za pomoc po prostu w prezencie i kilka tam rzeczy takich domowego użytku. Słuchajcie, no więc ja powiedziałam: nie, ja prześpię się na podłodze i ułożyłam na podłodze. Ułożyłam. On mi dał różne poduszki, kołdry, gdzie ułożyłam i spałam na podłodze. Mój kotek spał pod łóżkiem, a on spał na łóżku i w nocy zaczął pić i w pewnym momencie zaczął być cały hałaśliwy. Ja tam byłam tylko z cztery, pięć nocy. W pewnej nocy stał się bardzo hałaśliwy, zachowywał się bardzo skrajnie i powiedział...
Napił się. Nie był agresywny, ale powiedział, że dzwoni do swoich producentów w Hollywood i mam się z nimi dogadać. Wykonał telefon z komórki do Hollywood i dał mi ten telefon w rękę w ten sposób, że: masz, rozmawiaj z nimi. Talk to them, talk to them. Jestem na łasce tego człowieka. Nie chcę wywoływać żadnej sytuacji. Okej, wzięłam ten telefon. Zaczynam rozmawiać. Rozmawiają ze mną mężczyźni. W taki sposób: Well, so, hmm, you know, wow, can you talk something about...? Rozmawiają ze mną w taki sposób bardzo przeseksualizowany. A ja mówię: no cóż, a ja, a ja utrzymuję swój styl, taki, jak z wami rozmawiam. Rozumiecie, gra psychologiczna kolejna. Ja mówię: słuchajcie, ja nagrywam taką i taką muzykę i to jest muzyka inspiracyjna.
Może i są utwory, które są sensualne, ale nie są przeseksualizowane. Chcę się trzymać tego stylu. I want to be dignified. Jeśli, jeśli takie projekty robicie, to jest okej. A oni dalej kontynuują w ten sposób, taki bardzo przeseksualizowany.
Musieliśmy skończyć tą rozmowę, bo ja nie mogłam w ten sposób z nimi rozmawiać. Po czym Art powiedział mi w moje oczy, lekko podbity: jeśli masz szansę na wielkie pieniądze z Hollywood, you shouldn't hesitate to, to be a, to sleep with them. Czyli przez łóżko, tak? Kariera przez łóżko. Shouldn't hesitate to sleep with them, czyli nie powinna się powstrzymywać, żeby się z nimi przespać. Jeśli masz szansę na wielkie pieniądze w Hollywood, bo to jest wasza inicjacja, rozumiecie? Musicie mieć inicjację. Musicie się z czymś, czymś po prostu muszą mieć coś na was. Zdjęcia.
Taka dziewczyna na przykład, która jest jakaś zdesperowana na karierę, pójdzie się przespać z takim. On zrobi nagrania wideo gdzieś z ukrytej kamery i mają już ją w swoich obrotach. Musi robić, co im każą. Jest szantażowana wtedy, tak. Zniszczymy ci karierę. Zobacz, tutaj te nagranie się ukaże, bo gdzieś tam to, tutaj.
Słuchajcie, oni chcą mieć coś na was. Koniecznie coś musicie zrobić takiego, żeby, żeby to mogło zniszczyć waszą karierę. Więc to jest inicjacja. Inicjacją jest zamordowanie zwierzęcia....Ta sytuacja, gdzie walczyłam- Jeśli chodzi o dziecko, prawda? Bo jeśli chodzi o starsze osoby, właśnie te starsze kobiety, które chcą uzyskać, bo to przede wszystkim dotyczy, prawda, kobiet, bo faceci jednak są bardziej, nie wiem, może się mylę, ale raczej jeśli chodzi o kobiety. Mężczyzn i kobiet. Czyli mężczyzn też to dotyczy, tak? Tylko wtedy jest seks homoseksualny bardziej. Mówił o tym, że zanim jakieś, on, on był młodym mężczyzną, czarnym, młodym, bardzo przystojnym mężczyzną. On robił jakieś rzeczy i jakieś kobiety się za nim ciągły, które, które miały pretensje, dlaczego się z nimi związał prywatnie, a potem o nich zapominał. On miał za sobą już jakieś rzeczy. Tam jest, to jest przemysł seksualny. My o tym mówimy, ale my ciągle nie, nie uzmysławiamy sobie, jak to, że to jest tam naprawdę wszędzie, a szczególnie w przemyśle muzycznym. Yy, więc kiedy mówimy o tym, to wydaje, wydaje nam się: och, to nie musiało dotyczyć mnie. Nie.
To było, ech, ewidentnie powiedzieli mi, że jeśli masz szansę, oni, nieważne, mogą być piękne, młodsze, atrakcyjne dziewczęta, prawda? Powiedzieli mi: "There is a need for all kind of women". Ponieważ ci Żydzi chasydzcy lubią taką dziewczynę, a lubią też taką dziewczynę, która na przykład ma taką jakąś interesującą wypowiedź czy coś takiego i tak dalej, i jakoś. Także oni lubią różny gatunek, z którymi tam sobie robią, yy, jak to się mówi, yy, no, figo fago i tak dalej. Jak to powiedział Finkelstein, yy, nazywał to jakimiś dziwnymi słowami, co oni wyprawiają. On powiedział zresztą Finkelstein w wywiadzie, że oni mają te wszystkie ładne dziewczyny, bo oni mają diamenty, bo oni mają złoto. A "the girls want these chicos, they like diamonds". On powiedział, rabin Finkelstein w wywiadzie, ten, który jest, szokuje opinię świata już od lat, że dziewczyny lubią diamenty, więc oni mają wszystkie te ładne dziewczyny. Yy, i po prostu to wszystko udowadnia afera Epsteina, gdzie w jego sejfie znaleziono te diamenty.
Gdzie znaleziono, yy, te wszystkie, yy, zdjęcia i CD z roznegliżowanymi kobietami i- Także nieletnimi, także nawet poniżej piętnastego roku życia, tak? Bardzo młodymi. Tak, tak. Także, ale skąd on brał te miliony dolarów i te miliony dolarów, który, yy, które deklarował się być filantropem naukowym i inwestował miliony dolarów w takie badania naukowe, jakie przeprowadzał ten szef Nixiem, który był oskarżony o eksperymenty na ludzi, na ludziach, który miał niewolników seksualnych, których głodził, którym wypalał numery na ciele i znaki swoje. Nixiem. Afera tuż przed aferą Epsteina. Znana sprawa, w Polsce kompletnie przemilczana.
Ja o tym wspominałem w audycjach. Yy, tam trochę osób już siedzi, prawda, w więzieniach, yy, z tej afery. Także tyle dobrego. Ale pani Iwono, zrobimy tak- Jeszcze na lotnisku- Przerwę. Do Epsteina wrócimy i do dużo cięższych rzeczy. Po przerwie.
Jeszcze na lotnisku mnie próbowali zatrzymywać. Jeszcze oficer security wpadł nagle, kiedy wylatywałam już normalnie. Nagle piorun przeszedł przeze mnie strachu, bo jeszcze na lotnisku jakiś oficer podszedł do mnie i próbował oglądać moje papiery i coś, coś czy ja... I jesz- do ostatniej chwili walczyłam o życie. Naprawdę.
Jeszcze, jeszcze ta nauczycielka, która horror mi zrobiła po tym, jak te trzy samochody szeryfów się pojawiły i ona powiedziała, że nie chce mieć problemów i zrobiła mi horror. Grała muzykę rockową w taki sposób, że normalnie wszystko trzęsło się, taką bardzo agresywną i takie rzeczy wyprawiała w tym domu. Yy, zrobiła mi totalny horror.
Ewidentnie- Jeszcze ta nauczycielka płakała, kiedy wyjeżdżałam. Czy może jeszcze zmienię zdanie? Płakała. Nie wiem, co to była za operacja. Ona po prostu była, współpracowała z tym wszystkim, z tymi wszystkimi pedofilami, z tą całą szajką, bo przecież ona panią wyciągnęła, tak? Ona, ona pani rękę podała z ulicy i tak dalej. Także to nie był przypadek. To wszystko było zaplanowane po prostu, żeby panią gdzieś tam znowu, prawda, wrzucić, prawda, w ten cały wir. Yy, także sprytnie tam działali.
To jest cała, cała, cała, jak widać, szajka, ma- mafia. Yy, dobrze, yy, to tak za niedługo, bo jeszcze chciałem tak, yy, przejść do tych trudniejszych rzeczy i taki wstęp zrobić, bo pojawiło się więcej rzeczy, jeśli chodzi o tak zwany darknet. Tam są też dobrzy ludzie, ale w większości, yy, są tam, gromadzą się pedofile i oni działają sobie w darknecie, prawda? Te wszystkie, te wszystkie straszne rzeczy.
Tutaj mam taki cytat, bo miałem wcześniej zacytować to, co właśnie teraz chciałbym zacytować z rozprawy jednego takiego cwaniaczka, którzy, których też jest dużo w Polsce i wiem, że też panią atakują, ale do tego wrócimy później. Yy, i który na szczęście został skazany i złapany, który no, potworne rzeczy robił. To dotyczyło Daisy Destruction. Za chwilkę o tym, za chwilkę tutaj zacytuję. A tylko tutaj na koniec jeszcze, yy, pani Iwono, bo wiem, że, yy, pani też mówiła w różnych audycjach, to też właśnie słuchałem, że występowała pani na różnych, yy, statkach czy w różnych miejscach, takich bardziej, yy, już nie poza Stanami Zjednoczonymi, czyli takimi luksusowymi miejscami, yy, zwanymi, prawda? Egipt, Cypr, no, nie wiem, tamte południowe rejony i, yy, czy, czy dobrze, czy dobrze pamiętam? Z tego, co słuchałem.
Byłam tam, yy, też niewolnikiem byłam. To na tym samym polegało, że agent muzyczny bierze od was po prostu, yy, no, jest się w takiej pozycji, że tylko, żeby zarobić na życie. Yy, także, yy, byłam, pracowałam na Cyprze, pracowałam na Royal Caribbean statku, yy, byłam band liderem i wokalistką.
A potem, kiedy, kiedy po prostu przechodziłam też sporą traumę związaną z Paulem i związaną z tym, że, yy, w muzyce polscy, większość z nich nie ma bardzo silnej psychiki. Bywają szowinistyczni i po prostu często pracowałam z dobrymi muzykami, ale nieczęsto pracowałam z muzykami, które, którzy mieli dobre opanowanie psychologiczne na scenie, byli delikatni w stosunku do kobiety i tak dalej. Więc, więc po prostu byłam tym zmęczona i chciałam po prostu wyjechać do Stanów i zobaczyć, co tam się stało z tym Paulem. Czy on żyje?... czy on żyje, czy on przetrwał? Co to było, co ja przeszłam?
Uwolnić tych moich rodziców od tej mojej traumy, nie? Bo może się dowiem, co tak naprawdę się stało i zobaczę, na ile jestem w stanie poradzić sobie. I po prostu wyjechałam. Natomiast pracowałam na kontraktach muzycznych na statku Royal Caribbean. Pracowałam na Princess Lines.
Na Princess Lines byłam wokalistką w zespole The Boom Band. Zespół z Torunia zaproponował mi, żebym była wokalistką w ich zespole, a na Royal Caribbean Pro Ship Agency Montreal zadzwonili do mnie. Dyrektor zadzwonił do mnie, co było dla mnie szokiem, bo oni jednak zatrudniają kilkadziesiąt tysięcy muzyków i słysząc telefon od dyrektora Pro Ship Agency Montreal, byłam w szoku. Będąc w markecie, w sklepie wtedy, że prosił mnie, żebym stworzyła własny, czy bym mogła stworzyć własny zespół ballroom muzyczny.
Czyli, bo widzicie, kiedy szefem zespołu jest perkusista, to trzeba dobrać. Jeśli ktoś się zna się na muzyce, jeśli jest się perkusistą w zespole, to trzeba dobrać klawiszowca. Trzeba dobrać muzyka improwizującego i tak dalej. I basistę, i wokalistkę, wokalistę. A jeśli na przykład się jest wokalistą, a dobierze się keyboard i tylko jeden instrument improwizujący, to trio może dać taki sam efekt. Jeśli jest świetny keyboard, na przykład typu Korg Pro, dobrej, najlepszej jakości keyboard, który zagra każdy, każdy utwór. Na przykład ballroom. My nie tylko graliśmy ballroom, ale rock, soft pop, rock, taki soft rock.
Także perkusję, prawda? Bo dzisiaj te klawisze to perkusja może zagrać. Dlatego, że świetny Korg. Świetny Korg gra perkusję i wszystkie style, także jak tam musieliśmy grać cza-cza, rumba, samba, remenge, merengue. Sorry. Cza-cza, rumba, samba, merengue, foxtrot, jazz, walc, walc, cokolwiek. Każdy, każdy styl, samba, wszystko. Ten Korg gra wyśmienicie i jeśli pianista wie, jak się nim posługiwać, to po prostu robi całą orkiestrę. Tak naprawdę może być tylko wokalistka i tylko człowiek, który ma keyboard, dobry keyboard i wie, jak się nim posługiwać. Można nawet z duetu, a my mieliśmy tercet. Jako liderka zrobiłam tercet i byłam tam pół roku, ale... I bardzo dobrze poszło.
Tuż po kontrakcie Pro Ship Agency Montreal dzwonili do mnie: „Shamsen, come back on board as soon as possible. Shamsen, wracaj na, na statek tak szybko, jak to tylko możliwe". Ja jeszcze nie zdążyłam odsapnąć w Polsce, ale już trzy dni później, już dopiero co zlądowałam, a już trzy dni później miałam telefon z Kanady, z Pro Ship Agency Montreal, że żebym wracała jak najszybciej, jak to tylko możliwe, ponieważ byli jacyś arystokraci tam i wiem jacy, bo tam była taka, był taki pan z taką... On często nosił w te święta Bożego Narodzenia i tak dalej, taką białą perukę arystokracji angielskiej, z tymi takimi białymi puklami i z żoną tańczyli. Oni uwielbiali. Mówili, że tak lubią estetykę mojego głosu, delikatność, głęboką interpretację i estetykę mojego głosu. Że tak uwielbiają, że powiedzieli mi. Byli na jednym moim, czyli przez kilka tygodni na cruise. Ja byłam tam pół roku i powiedzieli, że specjalnie zjechali na cruise świąteczny jeszcze raz, żeby posłuchać mojego estetycznego, uduchowionego, ciepłego głosu, który im sprawia przyjemność. I to byli najlepsi klienci Pro Ship Agency Montreal Independence of the Seas, którzy napisali mi świetną opinię. I mimo że walczyłam, bo, bo w tym zespole miałam, miałam trudno, bo mój pianista był bipolarny, więc kilka dni potrafił być bardzo ciepły, zbyt ciepły, bardziej ciepły, niż ja to mogłam ogarnąć, a potem kilka dni potrafił kląć w moim kierunku. Na przykład z tego tytułu, że, że jego... jego na przykład podłączenie do prądu. Tam się ten, przedłuż, przedłużenie prądu się gdzieś przesunęło i ja z tego tytułu słyszałam jakieś przekleństwa po polsku w moim kierunku. No więc, no więc miałam pianistę, który był świetny, ale bipolarny i jako kobieta frontman, która musiała być na scenie i nieważne, kto coś mówi za waszymi plecami, Polacy rozumieją, angielscy goście nie rozumieją. Musiałam się uśmiechać do ludzi i jeszcze w tym samym czasie myśleć: co się stało z Paulem? Wyobraźcie sobie to wszystko.
Musiałam zacząć wieczór, kiedy wszyscy goście byli ubrani w piękne galowe suknie, tuxedo i suknie balowe i przychodzili na Królewską promenadę. Otwieraliśmy. Mój zespół został wybrany. Alfa Band. Mój zespół został wybrany, żeby rozpoczynać w ogóle cruise w Pyramid Lounge. Pyramid Lounge to jest taki teatr na statku, więc nie tylko, że mieliśmy swój taki klub, ale jeszcze byliśmy wybrani, żeby każdy cruise rozpoczynać i zamykać występem z takimi jazzowymi przebojami, gdzie tam śpiewałam rzeczy rodzaju Frank Sinatra, Natalie Cole, Barbra Streisand. Takim soft repertuarem jazzowo-swingowym rozpoczynaliśmy cruise. Czyli na przykład był cruise jedenaście dni, sześć dni, siedem dni, dziesięć dni. Gdzie goście wybierali sobie cruise'y i tam rozpoczynaliśmy w Pyramid Lounge. I ja na przykład musiałam czasami zaśpiewać w momencie, kiedy ten pianista na przykład rzucał siekiery w powietrzu, słowa w moim kierunku, ponieważ zmieniono mu na przykład siedzenie przy fortepianie.
Przy jego klawiszach zmieniono mu siedzenie na dużo bardziej profesjonalne i dużo bardziej wygodne. Piękne, szerokie krzesło dla pianisty, ale to nie było to samo, co on miał wcześniej, a on był do tego wcześniejszego przyzwyczajony. I w dniu gali sylwestrowej zrobił mi taką awanturę, że zmieniono mu to krzesło, żebym zwoływała technicznych, a ja byłam na przykład- i mi by było wstyd wołać technicznych, gdzie tam byli ludzie z Broadwayu, w teatrach i tak dalej. A ja... Techniczni po prostu biegali jak w ukropie, cali zalani potem, bo w galę sylwestrową jest strasznie dużo pracy, żeby oni mu podmienili to krzesło.
Gdzie dostał przepiękne krzesło. Więc, więc z tego tytułu zrobiła awanturę. Ciężko sobie wyobrazić taki stres. Wyobraźcie sobie to na scenie, że ja wtedy muszę zacząć utwór. Zaczynam- Tysiące czy setki ludzi, tak? się... Setki ludzi przechodzą. I słuch- słuchają.... na przodzie sceny, a ja muszę zacząć uśmiechnąć się i zaśpiewać What a Wonderful World.
Dostałam taki ból serca i taki ból serca w tym, tego wieczoru, że normalnie myślałam, że, że modliłam się do Boga, żebym nie padła na scenie, bo skumulowało się we mnie to wszystko. Łzy normalnie napływały mi do oczu. Z trudem powstrzymywałam się przed płaczem. Z trudem. Naprawdę było mi ciężko i, yy, i przez, tak przez całą lewą stronę ciała przeszedł taki normalnie ból straszny z sercem, yy, że, że po prostu modliłam się do Boga, że jak mam dostać, a wiedziałam, że mam ischemię serca, co powiedzieli mi w Radziejowie i w Nowym Jorku miałam sytuację, gdzie powiedzieli mi, że mam ischemię serca i od kiedy jestem na diecie wegańskiej, te bóle serca ustąpiły, to muszę przyznać, że są delikatne, nie takie straszne, jak miałam kiedyś. I po prostu i już nie mam takich bóli, jak miałam kiedyś.
Absolutnie. Yy, także wtedy miałam tak straszny ból serca na scenie, że modliłam się do Boga, żeby w tą galę sylwestrową po prostu, żeby nie usiąść i nie płakać jak dziecko, yy, zastanawiając się: ludzie tutaj ubrani w tuxedo, w galę, galowe stroje. Pary tutaj się przytulają i tańczą. Piękne What a Wonderful World i te wszystkie przepiękne, romantyczne przeboje. A ja się zastanawiam, czy Paul żyje, co mu zrobili, dlaczego trząsł się i płakał, kiedy wyjeżdżał?
Dlaczego zamiast odpowiedzi, co się z nim stało, ja dostałam telefony ze szlochem. Dostałam telefony ze strzałem z pistoletu. Dlaczego jego słowa były tak zaprzeczające sobie? Co było prawdą? I ja w tej samotności swojej, gdzie nawet nie mogłam podzielić się z rodzicami, bo moja mama nie ma silnego zdrowia i ją to po prostu ją to, ona całe noce by nie spała, jakbym jej to wszystko opowiadała. A tata jest bardzo zabiegany, pracoholik, więc nawet nie miałam z kim się tym wszystkim podzielić. A tutaj jakiś gbur jeszcze wyzywa na mnie, bo krzesło przepiękne mu przynieśli, a to takie małe, okrągłe zabrali.
No więc. No więc wtedy po prostu wyjechałam do Stanów i mówię: „Uwolnię rodziców od traumy i zobaczę, co da się zrobić”. No i, i przeszłam swoje. Przeżyłam. A dzisiaj mam świadectwo. Mhm. Tak, yy, ale udało się pani, prawda, stamtąd, bo też były różne przygody, prawda? Na tych, tych wyspach i udało się uciec stamtąd, ale w końcu- Na Cyprze moim agentem był były agent militarny. Na Cyprze moim agentem był agent, były militarny- Ze służb, tak, tak. Który powiedział, że pracował w służbach militarnych i powiedział, że nigdy nie wyjadę z Cypru. I tam walczyłam o życie. Ale udało się. Udało się.
Udało się, bo robiłam nagrania, bo zrobiłam nagrania, gdzie był muzyk, z którym często śpiewałam w duecie, Nick Louis z Anglii. W największych hotelach pięciogwiazdkowych śpiewaliśmy w duecie, gdzie Spiros brał od nas gdzieś sześćdziesiąt procent, więc my dostawaliśmy tylko groszen. Tyle, żeby kupić jedzenie na życie i, i po prostu Nick Louis był totalnie przez, uwięziony przez Spirosa, ale on nie był bardzo, bardzo słaby był w życiu, walcząc o swoje, swoje życie. A ja zrobiłam nagrania- Może też mind control. Też może przyszedł jakieś właśnie projekty Monarch i tak dalej. Był po prostu sterowany właśnie przez tego człowieka. Tak, był całkowicie sterowany przez Spirosa. No i właśnie kiedy, kiedy miałam z Spirosem rozmowę w takiej restauracji na zewnątrz, on wypłacał muzykom angielskim i wypłacał tym, którzy przyjeżdżali na krótkie kontrakty z Anglii. Oni dostawali swoje pieniądze, bo on się bał agentów angielskich i prawników. Nick mieszkał w Anglii i Nick był rodzajem mężczyzny, który świetnie śpiewał. Dawał show Dina Martina i on był w tym stylu, takim jazzowym. Świetnie śpiewał i świetnie się razem pracowało. Ale Nick był bardzo wrażliwy w życiu prywatnym i po prostu nadwrażliwy. I on mówił, że jemu się dobrze pracuje ze mną i lubi pracować ze mną i chce, żeby Spiros obstawiał go ze mną, bo jak ze mną pracuje, to ja jestem pełna uznania. Ja szanuję go na scenie i on się czuje zrelaksowany, a na przykład w innych sytuacjach czuł się tak zestresowany, że cały się trząsł.
Przy czym miał bardzo świetny głos, rewelacyjny głos i bardzo dobrym muzykiem. Bardzo był dobrym wokalistą. Nick Louis wyjechał na Cypr w stanie traumy związanej z jego życiem prywatnym do, na Cypr i tam po prostu Spiros go wziął w obroty i płacił mu.
Nick powinien być po prostu bogaczem na Cyprze, na Cyprze za te ilości występów, jakie dawał, podczas gdy dostawał gdzieś może pięćdziesiąt euro co jakiś czas na przeżycie na kilka tygodni. Pił tanie rosołki, rosołki, takie te makarony, rosołki, jakieś najgorsze, najtańsze rzeczy, bo Spiros nie dawał mu jego pieniędzy, a Nick nie potrafił o to walczyć. Ja natomiast, Spiros przestał mi płacić wypłatę przez trzy miesiące i ja w pewnym dniu rozmawialiśmy w restauracji za dnia ze Spirosem i Nick Louis był obecny przy tym, że wypłaci mi te pieniądze. Ja prosiłam: „Wypłać mi moje wypłaty”. I to miało być tylko czterdzieści procent z tego, co ja zarabiałam. Tylko mały procent, żebym miała na bilety do Polski i żebym była w stanie coś rozpocząć. A Spiros po prostu on, on po prostu obiecywał, obiecywał, obiecywał. W końcu zadzwonił do mnie: „Shamsa, przygotowuj się do występu. Mam przygotować się, bo będę śpiewać w Cypria Bay, w pięknym, pięciogwiazdkowym hotelu, jednym z najpiękniejszych w Pafos. I tam przygotuj się, ubierz się, bo za chwilę kierowca będzie”. A ja powiedziałam mu: „Spiros, ale obiecałeś wypłacić mi moje wypłaty”. A on znowu: „Shamsa, szykuj się do występu, nie masz czasu”. A ja mówię: „Spiros, obiecałeś mi wypłacić dwa tygodnie temu, miesiąc temu i tydzień temu obiecałeś mi wypłacić moje wypłaty”.
„Shamsa, nie masz czasu. Pięknie. Uśmiechaj się do nich. Ty rozbaw tą piękną, wspaniałą publiczność”. Tam byli senatorzy, tam byli ludzie z polityki, tam byli bardzo bogaci ludzie w tym hotelu, tam najbogatsza śmietanka Cypru i po prostu, a mówi: „Shamsa, nie masz czasu. Szykuj się do występu. Zaraz podjeżdża samochód”. Odłożył słuchawkę, a ja wtedy napisałam mu SMS, że to, że jestem Polką, to, że nie mamy agentów tutaj, prawników, to nie znaczy, że będzie robił ze mną, co chce. No to wtedy on oddzwonił do mnie: „You threat me?
You threat me. You are fired. Go back home”. Czy ty mnie straszysz? Czy ty mnie straszysz? W takim razie jesteś zwolniona. Wracaj do domu. Wiedział, że nie mam na bilet. Myślał, że będę go błagać. A ja zadzwoniłam do konsula na, w Nikozji i konsul polecił mi oficerów PEO, którzy spotkali się ze mną już następnego dnia.... W, w, w centrum Pafos i wzięli mnie do swojego biura. Ja powiedziałam swoją historię i powiedzieli, że to rozstrzygną.
Następnego dnia spotkaliśmy się u nich w biurze i powiedzieli, że Spiros powiedział, że wszystko wypłacił mi i że ja kłamię. A ja zrobiłam nagranie, rozmawiając z Nickiem Lewisem, gdzie nawiązałam do tematu, gdzie Nick był obecny w sytuacji kilka dni wcześniej, gdzie Spiros obiecywał wypłacić moje wypłaty i moje nagrania z Nickiem Lewisem zaprzeczały totalnie temu, co Spiros powiedział. I oni powiedzieli Spirosowi, agentowi: "Ale ona ma nagrania, które temu zaprzeczają. Co ty mówisz, że ty wypłaciłeś jej wypłaty?" On powiedział: "Jakie nagrania?"
Oni powiedzieli: "No, nagrania z Nickiem Lewisem." A on? On powiedział, że będzie w biurze, w ich biurze za dwa dni. Za dwa dni, w środę był w biurze i miał ze sobą te wypłaty, które mi były potrzebne, żeby wydostać się z Cypru i żeby cokolwiek nowego zacząć. Także to jest jedna z historii w Szwajcarii, w Niemczech, w Szwajcarii jest potężny. Przepraszam, chciałam powiedzieć, przepraszam, że chciałam powiedzieć burdel.
W Szwajcarii jest straszna prostytucja. Występowałam w klubach w Szwajcarii. Straszna prostytucja, okropna w określonych miejscach. Czyli w Montreux, tak? I w, i w Genewie, i w różnych miastach, tak? I w Zurychu czy- Arden, nazywało się to miejsce Arden. Dwuczłonowe to było chyba. Bym musiała sobie przypomnieć te wszystkie miejsca, ale pracowałam z zespołem The Messenger, który podróżował w kilku miejscach w Nürnberg, czyli Norymberdze, w Niemczech.
I gdzie mi mój szef zespołu wmawiał, że jest coś ze mną nie tak, bo się nie wybrałam z nimi dla, do sauny dla nudystów, bo druga wokalistka, która miała męża zresztą w Polsce, wybrała się z nim do sauny dla nudystów i z cudzym chłopakiem mężatka się tam obściskiwała, bo byłam świadkiem tej sytuacji, a ja się nie wybrałam dla tej części wielkiego spa dla nudystów, więc mój, mój szef zespołu powiedział mi, że coś jest ze mną nie tak i że nie korzystam ze swoich okazji, żebym mogła mieć wszystko, ale nie korzystam z tych okazji i, i także, także, także, no, działy się tam różne rzeczy, brali narkotyki i tak dalej. Więc widziałam członków zespołu w strasznym stanie i to, jak zdradzali swoje żony. To jeden z nich, jak zdradzał swoją żonę, o której mówił, że jest cudowna, wspaniała. No, to było ohydne, tak ohydne, że słuchajcie, że to jest, to jest bagno prostytucyjne. Te kluby, co tam się dzieje w nocach, po nocach, kto z kim się umawia? Te hotele dla muzyków, kto tam odwiedza? Niektóre panie, tam Rosjanki czy jakieś, nie muszą to być Rosjanki, to, to, to idą do tych muzyków, po prostu żonatych muzyków. Idą po prostu jak, jak, po prostu. No coś, coś, coś ohydnego. A ja po prostu. A ja śpiewam o muzyce, o miłości pięknej, prawdziwej, szczerej, uczciwej, bo ja na przykład takie coś lubię. I to nie chodzi o to, że ja chcę być zboczeńcem. To chodzi o to, że ja wierzę w piękne, głębokie uczucia i dlatego śpiewam o takim głębokim.
No tak, nie, miłość to jest zupełnie coś innego niż burdel, prawda? To, to każdy rozumie. No mam, niestety nie każdy. No nie, myślę, że większość jednak normalnych ludzi, a tam jakaś ułamek tych. No bo jak facet nawet idzie do burdelu, to wie, gdzie idzie, prawda? I wie, że tam miłości nie znajdzie. Dobrze, to zrobimy teraz krótką przerwę. To znaczy przerwę taką, że ja po prostu przeczytam, przeczytam wypowiedź. I takie ostrzeżenie dla wszystkich, którzy słuchacie, bo ta audycja, wiecie, zawsze jest dla osób dorosłych, ale dzisiejsza audycja jest wyjątkowa. Jest dla osób o mocnych nerwach i jeżeli przeczytam wam coś, fragment, jeżeli ten fragment was nie zniechęci, to polecam, żeby drugą część audycji odsłuchać. Także, także, pani Iwono, cały czas zostajemy. Nie, niech pani się nie rozłącza i ja przeczytam ten fragment z książki.
To jest książka "Darknet" Ellen Ormsby. O właśnie, co się dzieje w darknecie, czyli w tym internecie niedostępnym bezpośrednio, prawda, ze zwykłej przeglądarki, tak jak to widzimy. Dobrze, to pani Iwono, za chwilkę wracamy, a ja zacytuję. Także proszę, uważajcie. Troszkę może lekko podkręcę dźwięk, żeby był podkład głośniejszy. "Sędzia przyznawał, że formalnie ma obowiązek zobaczyć nagranie, ale naprawdę się do tego nie palił.
Dyskusja toczyła się rano. Ustalono, że Wysoki Sąd obejrzy film w południe. Po dwunastej jednak oświadczył, że nie potrafi się zmusić, by włączyć telewizor. O szesnastej prokurator, prokurator zasugerowała, że może to być odpowiedni moment. "Wciąż jeszcze nie czuję się na siłach" - odparł sędzia. Wreszcie następnego dnia wykroił na pół godziny. Zniknął w gabinecie i zapoznał się z materiałem. Na salę rozpraw wrócił blady i przygaszony. "Tego nie da się oglądać beznamiętnie" - powiedział sędzia. - "To dziecko katowano. Zadawano mu prawdziwe tortury. Malutkie, ufne dziecko w pieluszce, które w pierwszej scenie uśmiecha się radośnie, a w ostatniej przypomina wrak człowieka, zawodząc z bólu. Młody mężczyzna, nigdy przedtem nie notowany, słuchał listy zarzutów i cicho, piskliwym głosem odpowiadał twierdząco na formułę kończącą kolejne akapity. Czy oskarżony przyznaje się do winy? Od aresztowania życie nie rozpieszczało Matthew Grahama. Choć umieszczono go razem z innymi przestępcami seksualnymi, był molestowany i bity zarówno przez więźniów, jak i przez strażników.
Jak kiedyś w internecie, tak teraz w więzieniu znalazł się na samym dole hierarchii. Na razie przebywał w areszcie zapobiegawczym, gdzie zapewne zostanie na dłuższy czas. Siostra i ojciec, który na samym początku policja wiedziała, widziała Luksa, wspierali go, zjawiając się na wszystkich rozprawach.... Jeśli ranek zaczyna się od dokładnego scena po scenie opisu Daisy Destruction, a to jeszcze nie jest najgorętsze, co cię czeka, wiesz, że przed tobą ciężki dzień.
Luksa oskarżono o współsprawstwo w uprowadzeniu, gwałcie i zabójstwie pięcioletniego dziecka w Rosji, ale dopiero szczegółowy opis znęcania się nad siedmioletnią, głęboko upośledzoną dziewczynką chorą na stwardnienie rozsiane i przykutą do wózka, zmusił dużą część widowni do opuszczenia sali, a ojca Matthew Grahama doprowadził do łez. Graham senior nawet nie próbował powstrzymać płaczu, gdy odczytywano zapis rozmowy Luksa z gwałcicielem, gdzie Lux uprzedzał, że ten film będzie zbyt brutalny, by nadawał się do dystrybucji, ale radził mężczyźnie, żeby nakręcił go dla własnej przyjemności. Bodaj najbardziej odrażająca wydała się beztroska, z jaką mówili o ofiarach i żarty, że skoro siedmiolatka jest niema, przynajmniej nie będzie. Cytat z tego Grahama. Tu mój przypis. "Przynajmniej nie będą musieli się obawiać, że zdradzi ją akcent."
W miarę jak odczytywano kolejne potworności, słuchacze, w tym krewni Grahama, chwiejnym krokiem opuszczali salę, nie mogąc dłużej tego słuchać. Ci, którzy zostali, poznali historię trzyletniej Sary z plastikowym workiem na głowie, sznurem na szyi i głowem gwałt nabazgrany na brzuchu. Opisywano też obrazy dzieci zmuszanych do zoofilii lub fotografie przedstawiające dzieci pozbawione głowy albo gwałcone na śmierć. Piętnastolatkę szantażem zmuszono, żeby sama wprowadziła sobie do pochwy ostre przedmioty i zadawała sobie ból, równocześnie pokazując tabliczkę reklamującą stronę Hard to the Core. Przesłuchania trwały dwa dni.
Matthew Graham na przemian, to z podniesionym czołem patrzył wyzywająco na zebranych, to z załamanym, załamany siedział skulony ze zwieszoną głową, cicho pochlipując. Jego obrońcy heroicznie próbowali wprowadzić okoliczności łagodzące, które zmniejszyłyby wyrok.
Matthew Grahamowi nie zarzucono niedozwolonych stosunków seksualnych. Oskarżony nie czerpał też żadnych korzyści materialnych ze swojej działalności. To po prostu samotny, smutny, pozbawiony przyjaciół chłopczyk, spragniony uwagi i uznania kolegów.
Równocześnie ci, którzy zawsze poświęcali mu uwagę, otaczali zdrową miłością. Jego najbliżsi towarzyszyli mu przez cały proces, choć serca im pękały. Rodzina Grahama znalazła się w dramatycznej sytuacji i wybrała najtrudniejszą postawę. Potępiam grzech, ale kocham grzesznika. Bez wątpienia nie zabraknie takich, którzy będą ich oceniać i piętnować za to, że lojalnie stali u boku syna, brata i siostrzeńca. Nikt jednak nie wyglądał na bardziej wstrząśniętego niż ojciec, gdy uświadomił sobie, jakim potworem okazał się Matthew, jego syn. Nic przecież nie wskazywało na to, że mógł wychować taką bestię. Matthew jako dziecko nie spotkał się z przemocą ani zaniedbaniem. Przeciwnie, rodzice zawsze starali się otaczać go miłością i na tyle, na ile potrafili, dość bezradnie pomagać mu odnaleźć się w tym świecie.
Nigdy, w najgorszych snach nie pomyśleli, że prowadzisz tak nikczemne, na wskroś zepsute życie w najciemniejszych zakątkach cyfrowego świata- oświadczył sędzia chłopakowi, który tylko zwiesił głowę. 17 marca 2016 roku sąd okręgowy skazał Matthew Grahama na piętnaście lat więzienia. Przy dobrym zachowaniu może liczyć na warunkowe zwolnienie już po dziesięciu. W swojej wieloletniej karierze nieraz stykałem się z szokującymi historiami, ale żadna nie umywa się do tej- podsumował sędzia. Nie przypominam sobie drugiej sprawy takiej jak ta. To rzecz bez precedensu. Tak, to jest opis. Opis właśnie tej historii z darknetu. Bo darknetu pedofilia, ona tam króluje.
Natomiast oczywiście ten człowiek, Matthew Graham to jest, no, to jest osoba, która jest, można powiedzieć, na dole tej pedofilskiej tutaj szajki. Razem z nim był skazany. Stwierdzono, że razem z nim był skazany. Już wam mówię.
Peter Gerald Scully, który był zatrzymany w Australii, który też brał udział w pedofilskim biznesie. Bardzo wiele dziewczyn, dziewczynek przechowywał. Pięćdziesięciojednoletni bydlak został złapany i skazany. Jedenaście dzieci molestował, także niektóre przechowywał, więził w swoim domu.
Najmłodszy miał osiemnaście miesięcy. Oraz kolejny bydlak, który się nazywał Shannon McCoil, także z Australii, który siedem, siedmiu, siedmioro dzieci molestował. Pani Iwono, tutaj przeczytałem taki fragment, żeby pokazać ludziom, że są ludzie skazywani. Ci, te bydlaki nie są bezkarni.
Tak, słyszę. Tak. U pani jakieś odgłosy są tam chyba z ulicy, tak? Czy... Tak. Jest okropnie. Przepraszam za ten, za ten fragment. Natomiast jest sprawiedliwość, że ci ludzie trafiają do więzień i są skazywani, bo tutaj ludzie piszą też, że no, co możemy zrobić? Nie ma po prostu sprawiedliwości. Ci ludzie bezkarnie działają, ale są. No, w sprawie na przykład Jeffreya Epsteina, prawda? Został zaaresztowany i siedzi w areszcie. W tym momencie także jest pewna jakaś tam sprawiedliwość. Będzie sypał kolejnych ludzi. Przepraszam pani, pani Iwono, czy zrobimy przerwę?
Czy zrobić przerwę? Okej. Wie pan co? Niezależnie od tego, jak, jak długo się człowiek tym zajmuje, to ciągle to się w głowie nie mieści. Ja wiem, ja wiem, jest to, jest to straszne, ale po prostu. No, my musimy działać. Ktoś musi po prostu to robić ze względu na to, że ludzie w to nie mogą uwierzyć. Ale to się dzieje, prawda? To po prostu trzeba zatrzymać. W Polsce to się dzieje, bo ludzie myślą, że w Polsce czegoś takiego nie ma.
I jest to.... Niezależnie od tego, jak długo, jak długo się człowiek tym zajmuje, to jak dochodzi do konfrontacji, że coś takiego ma miejsce i opis takiej sytuacji, to się nie mieści w głowie. To jest po prostu. Przypomniał mi pan to, o czym wczoraj wspomniałam w wywiadzie.
Ja wspomniałam wczoraj o, o tym, jak widziałam ten film, o tej dziewczynce syryjskiej, malutkiej, którą gonili po pokojach jakieś, jakieś po prostu, no, parszywe to są, to są jakieś stworzenia, po prostu- Zwyrodnialcy najwyższej miary, prawda? Bo to już trudno byli takim- Tak, gonili tą taką malutką. Ona gdzieś miała może trzy, może dwa i pół latka. Nie wiem, czy ona miała dwa i pół latka, może dwa latka i ona biegała po tym pokoju. Też mówiłam o tym właśnie wczoraj u Teleranków i, i wołała mamę.
I zresztą mała taka buźka. Wie pan, jak te dzieci, tych, te twarze, tych dzieci, takie buźki pocałowane, malutkie. I po prostu wołała tą mamę: "mami, mami!" I czuła, że, że, że jest w jakimś piekle. Ona to czuła, bo dziecko wiedziało, że to jest jakieś piekło.
I, a ten, ten suchy, taki, taki, bo to są w tych krajach Tanzanii, w tych. I on ją gonił, i potem ją położył na stół, żeby jej żywcem te organy usuwać. Mhm. To, to są straszne rzeczy. Widziałem zdjęcia właśnie, bo pani też przesyłała. Zresztą one są bardzo cenzurowane w sieci, prawda? Że od razu usuwane. Ale to są fakty, prawda, że dzieci po prostu, no i żywcem, tak? Wycinane są organy i, i to jest przerażające, że cenzuruje się to wszystko, że to się cenzuruje i nic z tym nikt nic nie robi, no! Osiemnaście tysięcy dzieci w Syrii. I to nie było tak, że to się stało, wie pan, jakoś, że to się stało pomału, gdzieś tam w szóstym, czwartym, piątym roku wojny. To się stało praktycznie natychmiast. Jak wojna się rozpoczęła, to już w pierwszych latach te media alternatywne American Intelligence Media, SGT Report i inne media, media mówiły o osiemnaście tysięcy dzieci z organami wyciętymi żywcem. I jak umieściłam pięciominutowe nagranie, byłam bardzo zmęczona na Dworcu Centralnym w Warszawie.
Podróżowałam przez noc, nie spałam i tak pięć minut tylko nagrałam, bo ledwie się trzymałam. I zobaczyłam, dostałam tą stronę i umieściłam to nagranie właśnie z tymi dzieciakami. To, to z tymi zdjęciami pięć minut miało pięćdziesiąt osiem około tysięcy, pięćdziesiąt sześć, pięćdziesiąt osiem tysięcy wejść na ten film pięciominutowy ma teraz. No, ale widzi pan, jakieś, jakieś właśnie patologie blokują konto. Bo widzi pan, ta informacja, panie Michale, jest bardzo potrzebna, żeby ludzie wiedzieli, co to jest wojna. Bo dużo ludzi, na przykład, na przykład to, że w służbach militarnych ginie dziennie, są ponad dwadzieścia dwa samobójstwa dziennie.
To już o to chodzi, że ci ludzie są zmanipulowani, zwerbowani, zmanipulowani w coś, o czym nie, nie zdają sobie z tego sprawy, że rękami i nogami powinni się bronić od tego, co to, od służb militarnych, o których Robert David Steele w Trybunale International Tribunal for Natural Justice.
Międzynarodowy Trybunał dla Naturalnej Sprawiedliwości. Robert David Steele mówi, że wysokiej rangi emerytowany Marines najwyższej rangi CIA. Powtarzam, który trenował sześćdziesiąt, osiem tysięcy osób w sześćdziesięciu sześciu krajach świata z prawa militarnego i wywiadu militarnego, który jest nominowany do Nobla, który jest szefem komisji ITNJ. Mówi, że służby militarne są używane dla polowania na dragi, złoto, ropę, pieniądze na dzieci, broń i dzieci. Dla Dairacorp, dla Dairacorp.
On to wymienił w wielu wywiadach. Dla Dairacorp. To jest ta właśnie firma, która przemyca organy. Tak, w ogóle w Polsce o tym praktycznie, no, oprócz pani, no, ja tam może kiedyś tylko o tym wspominałem, ale tym tematem ja po prostu nie zajmuję się co tydzień. Ale generalnie nikt nie, nie mówi o tej firmie. To są fakty. Ta firma została zatrzymana chyba w Jugosławii, jeżeli dobrze pamiętam, tak?
Bo w Jugosławii ona tam się zajmowała właśnie handlem organami wycinanymi, tak, z, z ludzi, w tym dzieci. Tak. I w Tanzanii gdzieś. Dziewczyna kontaktowała się ze mną z Londynu i różni ludzie się kontaktowali.
Zresztą Facebook zablokował mnie i usunął natychmiast, natychmiast po tej poczcie. W ciągu dwóch dni zobaczyłam, że Facebook usunął pięć tysięcy ludzi z mojej grupy Children Be Safe, gdzie było ponad piętnaście tysięcy. Ja codziennie przyjmowałam po kilka osób, a ta liczba wcale nie wzrasta. A ja ciągle przyjmuję nowe osoby.
A w ciągu dwóch dni usunęli pięć tysięcy osób na Facebooku. Zresztą byłam spamowana tam przez Rothschilda, Ryana Rothschilda. Po zerwaniu kontraktu muzycznego spamował mnie Ryan Rothschild i to obliczyłam. No to wtedy mnie blokowali. Po kontrakcie muzycznym co kilka dni na trzydzieści dni mnie blokowali. Cały rok tak.
I po prostu to jedyne konto, które pozostało, bo dwa moje konta usunęli z łączną liczbą siedem i pół, około siedem i pół tysiąca ludzi. Bardzo aktywne konta, dwa usunęli i pozostało to ostatnie konto i to ostatnie konto, które mam na Facebooku.
Blokowali po prostu co kilka dni na trzydzieści dni.... Także Ryan Rothschild spamując mnie, pisząc komentarze pod moją pocztą, dlaczego nie chciałam promować Izraela i coś takiego na początku? A skoro ja powiedziałam o swoich opiniach i tak dalej, to powiedział w pewnym momencie rozmowy, gdzie później aktywista z Polski powiedział mi, że Ryan Rothschild obsadza ludzi w branży muzycznej, że to jest potężna osoba w branży muzycznej. Tak mi aktywista z Polski powiedział i Ryan Rothschild nazwał mnie w tych komentarzach: "You are my, I am the banker. I'm your hundred percent owner. You are my hundred percent slave". Czyli ja jestem bankierem.
Jestem twoim sto procent właścicielem, a ty jesteś moim sto procent niewolnikiem. Niewolnikiem, tak. I te komentarze, wszystkie tak, jak ich było, może nie wiem, z dziesięć, dwanaście komentarzy od niego, gdzie była ta rozmowa o tym Izraelu i ta rozmowa później, gdzie zaczął być w stosunku do mnie w ten sposób się odzywać. Zniknęło to wszystko, te komentarze w ciągu sekundy.
Wszystkie. Panie Rothschild, ja tylko mam taki apel do niego. Zamknij ten stream w tej chwili, jak jesteś, jesteś właścicielem, a my jesteśmy twoimi niewolnikami. No, pokaż, na co cię stać. No, nie możesz. Nie możesz, nie jesteś właścicielem. Niewiele co możesz. Trochę oczywiście mogą.
Oczywiście, że mogą, ale zabijają ludzi, tworzą wojny, ale wszystkich nas nie zabiją. Ludzie się zaczynają budzić i naprawdę Rothschildowie, do Was apel: uspokójcie się, bo jak ludzie się obudzą, tak jak powiedział Henry Ford i dowiedzą się, jaki ten przekręt z FED-em i tym wszystkim z bankami, jaki jest. Jak ludzie się dowiedzą, to po prostu was wywieszą. Powieszą was i zamordują. Zlinczują. Zlinczują was ludzie, jeżeli się dowiedzą po prostu, jak ten system jest oszukańczy, jak po prostu oszukuje ludzi. Dlatego się trochę uspokójcie i, i nie bądźcie tacy butni. No, ale co zrobić? Także komentarze zniknęły, ale ja mam notyfikacje. Ja zrobiłam zdjęcia notyfikacji i je pokazałam na Facebooku. Po prostu, jak macie u góry tę ikonkę Notyfikacje, tam miałam Ryan Rothschild replied. Ryan Rothschild replied i ja zrobiłam tego zdjęcia. Ja puściłam na Facebooku no i też mnie znowu blokowali cały czas, także cały czas blokowali i blokowali, i blokowali.
A ja robiłam zdjęcia po prostu tego wszystkiego, co tam się działo. I mam tych zdjęć takich, że można opisywać i opisywać, i po prostu także, no także Robert David Steel powiedział: "I ludzie muszą wiedzieć, od czego są służby militarne". Bo na przykład przypomniała mi się historia człowieka, który...
Była taka podana w mediach socjalnych historia jednego młodego człowieka, jednego z tych, którzy popełnili samobójstwo w Afganistanie, gdzieś na polu walki. Ten młody człowiek ze służb militarnych napisał przed śmiercią do rodziny, że dzieją się na froncie takie rzeczy, których nawet umierając, popełniając samobójstwo, umierając, nie jest im w stanie opisać, że do takich rzeczy są zmuszani. Takie rzeczy się dzieją, których ja zresztą napisałam jeden ze swoich utworów, takich muzycznych, rewolucyjnych, który kiedyś zaśpiewałam kilka razy w Brooklynie i nawet dostałam swój show time za ten utwór rewolucyjny Stand Still Love Injection. Mój utwór Stand Still Love Injection, co oznacza: stój nieruchomo, zastrzyk miłości. To jest utwór, który bazuje na mojej rozmowie z Jeffreyem, który pracował w służbach militarnych amerykańskich. Był dziesięć lat w Afganistanie i powiedział mi o tym. Ja spotkałam tego człowieka w markecie, w Targecie, kiedy mieszkałam w Kalifornii i on mi powiedział. On takim rowerem przyjechał do tego sklepu i w środek sklepu, który jest niewielkim marketem, takim jednym z lepszych, wprowadził ten rower. Był w kasku. Bardzo osoba wyglądająca jak gwiazda filmowa. Młody człowiek, wysportowany, takie długie, dłuższe loki, blond, ciemnoblond loki wystawały mu z tego kasku od rowera. I kiedy wybierałam coś tam stoisku z jakimiś potrawami, on zasugerował mi potrawę, a ja powiedziałam, że ja nie jem mięsa. I on powiedział, zapytał coś: "Z jakich, dlaczego nie jem?" Ja mówię: "Ze względów etycznych. Ze względów etycznych." Wtedy byłam wegetarianką.
Dzisiaj jestem od sześciu lat weganką. I on powiedział: "Aha" — mówi. — "No, jeśli byśmy mieli mówić o etyce." I nawiązał, zaczął ze mną dyskusję i rozmawialiśmy w tym Targecie bardzo długo. Zaczął mi mówić, że był dziesięć lat w Afganistanie. Zaczął mi mówić, że kiedy lądują helikopterem i zrzucają, zrzucają tych żołnierzy na misję, to stoją we drzwiach pielęgniarki czy pielęgniarze i mówią: "Stand still" i dają im zastrzyk.
Stand still, czyli stój nieruchomo i dają im zastrzyk albo w jedno ramię, albo w dwa ramiona. Jest to zastrzyk, tak zwany super soldier. Super Soldier Injection, czyli zastrzyk super żołnierza, który podnosi im tak tą adrenalinę, że on mówi, że jak po tym zastrzyku, to oni biegną przed siebie z tymi karabinami i mówi: "Strzelają we wszystko. Czy to będą kobiety z dziećmi, czy to będą malutkie dzieci, czy to będą noworodki, czy to będą... Oni po prostu mordują wszystko. Jest po prostu coś takiego, po czym się budzą" — mówi. — "Ze świadomością, co zrobili." I on mówi, ale i cały czas, w czasie tej rozmowy, cały czas te niebieskie oczy tego Jeffreya patrzyły we mnie i mówił: "Ale to nie byłem ja. This wasn't me. That wasn't me. That was..." Mówił: "To nie byłem ja, to nie byłem ja, ale to nie byłem ja po tym zastrzyku." Tak się tłumaczył co jakiś czas w tej rozmowie. I w pewnym momencie powiedział mi coś takiego, że leżał w tym okopie. Tam i tam byli.
Mieli atak, mieli tą sytuację konfliktową. Jacyś ludzie z Afganistanu i mieli komendę fire, czyli żeby strzelać w tego wroga. I mówi, że on wtedy miał dość. Miał dość. Ręce i pokazał mi się, że mu się tak trzęsły ręce. Nie wziął tego karabinu i miał serdecznie dość. I mówi, że-... że ci jego przyjaciele ściągnęli go z tego okopu. Nic mu się nie stało, ale wylądował na komisji medycznej i zapytano go, czy chce być w armii, czy, czy dlaczego nie wykonał rozkazu? On: nie wiem. Dlaczego, dlaczego nie wziął karabinu? Nie wiem. Czy tak zrobi w przyszłości? Nie wiem.
Czy ty, czy ty chcesz pracować w służbach militarnych? On powiedział: "I don't want". Nie chcę. I dali mu papiery, że jest, że jest po prostu psychologicznie, psychicznie, psychicznie niesprawny do pracy w armii. Po czym Jeffrey powiedział mi coś takiego: "Powiedz mi - powiedział już, że ja pochodzę z Polski - czy dwa tysiące dolarów jego renty, takiej właśnie, że on nie nadaje się do pracy w armii, wystarczy, żeby utrzymać się w Polsce?" A ja mu mówię: słuchaj, dwa tysiące dolarów, to ty możesz przyjechać, możesz wynająć pokój, nie musisz pracować do końca życia, jeśli masz miesięcznie dwa tysiące dolarów. A on mówi, bo on musi wyjechać w takim razie do Polski. Ja mówię: dlaczego nie chcesz?
Ameryka, wiesz, daje ci różne możliwości. To jest, wiesz, inna trochę kultura. On mówi: dlatego, że mają dość. Najgorsze, co mówi ci on, my znosimy, kiedy lądujemy z akcji, to jest powiedział: "The stupidity of the society, of the American society". Co nie zgadzam się, że każdy tam jest wyprany z mózgu. Ale on powiedział, że głupota ludzka to jest to, co najbardziej ich boli. To, że kiedy lądują- Społeczeństwa amerykańskiego, prawda? Bo to chodziło mu o społeczeństwo amerykańskie. Tak, ale ja muszę, nie mogę oskarżać aktywistów w Ameryce, którzy są bardzo, robią wielką różnicę dla tego społeczeństwa. Aktywiści, ten ruch aktywistyczny, tych whistleblowers, którzy są po prostu, którzy robią wielką różnicę i często poświęcali życie dla tych dzieci i dla prawdy. Tak jak Ted Gunderson, tak jak Nancy Shafer i jej mąż, tak jak Avicii, tak jak kolejno te osoby.
Tak jak Monica Petersen, która umarła, kiedy- Avicii to był muzyk, raper, tak? Że go zabili. Chyba. On zmarł niedawno. On nie jest raperem, on jest producentem i on ma piękny utwór i ja bym- Ale on chyba nie żyje, prawda?
Jakoś ostatnio- Słuchaj, ja dostałam, ja dostałam wiadomość od moich znajomych aktywistów. Przepraszam. Dostałam wiadomość od aktywistów z Teksasu, że on, że on został rytualnie zabity, powieszony na klamce, rytualnie. W mediach- Przypominasz, na klamce chyba też został powieszony Robbie Williams. Robin Williams, ten komik, też chyba w podobny sposób.
I oczywiście samobójstwo było uznane. Tak samo chyba w przypadku tego Avicii. Chyba tak samo. Avicii, co, co jest wyjątkowe dla jego życia, musisz wejść na jego nagranie i dobrze, jeśli byś sobie zapisał. To jest nagranie, które powinno być puszczane wszędzie i będę polecać. Nazywa się "For a Better Day". "For a Better Day", tak? Tak, "For a Better Day". "For a Better Day" - dla lepszego dnia.
Avicii. Jest to teledysk eksponujący pedofili przemycających dzieci. I w tym teledysku dwójka dzieci ucieka, która została wyselekcjonowana dla jakiegoś bardzo bogatego mężczyzny. Ucieka z tego przemytu, po czym dorastają. I jest tam retrospekcja, czyli czas, w którym one są czarno-biała, czarno-białe sceny, czyli retrospekcja, kiedy one są jeszcze dziećmi i uciekają.
Tam może z pięć, sześć lat i uciekają, a potem jest czas kolorowy. Już w tym teledysku momenty, kiedy oni są dojrzałym, młodym mężczyzną, młodą kobietą i zabijają kolejno tych pedofili brutalnie i skreślają na liście tej pedofili, tych pedofili, których zamordowali i na końcu mordują szefa tej mafii pedofilskiej. I oglądaj do końca filmu. Nawet kiedy skończy się muzyka, w tym filmie będzie jeszcze mówione w tym filmie, wytłumaczone, ta będzie znowu retrospekcja. Ten moment, w którym czasu wstecz, kiedy one zostały podane temu pedofilowi, zapakowane do bagażnika samochodu i kiedy mówi taki przemytnik do tego bogatego mężczyzny, mówi: "These two, you will enjoy them, sir." Tam będzie, "sir, you will enjoy them", czyli będziesz, będzie się pan nimi dobrze bawił, tym dwojgiem. Wyselekcjonowali z całej ciężarówki dzieci stojących tam półnagich dzieci.
Wyselekcjonowali tych dwójkę i powiedzieli, że będzie się nimi dobrze bawił, a oni potem mordowali tych pedofili jednego za drugim. Widokliwie oczywiście. I na końcu tego całego szefa zrzucili z budynku. W momencie, kiedy go zrzucali, jeszcze tuż przed skopnięciem go, gdzie już na linie zrzucali go z budynku, gdzie zawisł i tam tłum na dole bił brawo i się cieszył, że ten pedofil zginął. W tym momencie, zanim go kopnęli z tego budynku, zdjęli maskę, a on rozpoznał, rozpoznał tą dwójkę dzieci, która uciekła, który- Który skrzywdził wcześniej. Tak, którymi zabawiał się.
Także to był świetny teledysk przeciwko pedofilii. Rewelacyjny utwór, przepiękny utwór, świetny styl, taki country rock, ale w bardzo dobrym stylu. Rewelacyjny utwór, bardzo silny przeciwko pedofilii, chociaż są tam sceny brutalne, jak oni mordują tych pedofili. Jednak tam pewnie nikt nie żałuje, jak pomyśli, że to w tym oznacza mord pedofili, to nikt poważnie nie żałuje, tak jak w Stanach Zjednoczonych jest historia. Chociaż wie pani Iwono, więzienie byłoby dużo większym horrorem dla tych ludzi, że śmierć tak naprawdę byłoby dużo łatwiejsze, dużo lepsze dla nich niż trafienie do więzienia, prawda? Na resztę swojego życia.
To byłaby męczarnia dla nich. Tak, tak, ja to zawsze. Ja to zawsze mówię, że jak ludzie pisali, że to zamordować, to wszystko to, to po prostu ja mówię po prostu wyciąć, jak to Amerykanie mówili, ci, co po, uczciwsi, uczciwi aktywiści mówią: "castrate them with the old dull knife", czyli wykastrować ich starym, zardzewiałym nożem. Wolno.... głęboko, po czym amputować te rącz, ich rączki, żeby już nigdy krzywdy dziecku nie zrobiły. I potem, yy, wziąć ich, przywiązać do jakiegoś drzewa na pustyni, dać im w miskę Biblię. Niech sobie czytają. Nie zabijamy ich. Pozwalamy im się wykrwawić na śmierć, ale nie zabijamy ich. Przepraszam, przepraszam, ale normalnie to jest, jak pomyślę o tych dzieciach, tych, yy. Ja wiem, że to jest choroba psychiczna. To są ludzie, którzy są chorzy, bo oni byli od dzieciństwa pewnie wielu z tych satanistów i tych pedofili.
Oni od dzieciństwa też czasami nie znali innego życia. Mhm. No tak, ale to nie można usprawiedliwiać, bo ja znam- Nie można! -też osoby, osoby molestowane jakoś wyszły na prostą. Tak. A tak samo tutaj przeczytałem przypadek tego młodego człowieka, tego tak zwanego trolla, bo to był taki troll w internecie.
Myślał, że jest twardy. On się nazywał Lux czy Lax. L, L, U, X, który myślał, że może robić różne złe rzeczy. No i złapano go. Dostał dziesięć lat no i, i w tej chwili ma po prostu... Piekło przechodzi, tak? W więzieniu, przechodzi piekło. Jeszcze zostało mu trochę, bo dostał piętnaście lat. Być może po dziesięciu wyjdzie. No, trudno powiedzieć, jak to będzie. Natomiast, natomiast to jest nauczka też dla innych, żeby się nie czuli tak bezkarni, prawda, w tym, co robią, w tych procederach. Bo on oczywiście sam nie gwałcił, ale no, zarabiał.
Oficjalnie, że nie zarabiał, ale mówi się, że coś tam zarabiał na tym. Ale przede wszystkim tą, tą taką bezsilnością tych ofiar po prostu się on podnieca. Tak. Podniecało go to, że ktoś, ktoś krzywdzi te dzieci, prawda? Że to, te film jest bezkarny w tym, co on robi, w tej, w tej współuczestnictwie w pedofilii, tak? Bo to nie, on też był, prawda, młody chłopak, dwudziestodwuletni, ale w-w-w przyczyniał się, prawda, do czynienia zła tym dzieciom. Te, które fragmenty czytałem, prawda, straszne rzeczy, gdzie sędzia po prostu mówił, że nie spotkał się z taką brutalnością, bo zobaczył ten. To jest, yy, Daisy, to się Daisy Destruction, tak? Daisy Destruction film.
Daisy's Destruction. Najbardziej brutalny film, który możecie znaleźć w internecie. Oczywiście ciężko go znaleźć. Ja nie szukam nawet, bo to jest tak brutalny film i, i naprawdę tam są pokrzywdzeni ludzie, te dzieci. Ja w ogóle, ja w ogóle nie szukam takich filmów. Ja po prostu nie mogę. Nie mogę. Ten film z tym dzieckiem, jak wołało tą mamusię i do- Mhm. A oni ją do tego. Ja po prostu czegoś takiego to jest... Ja nigdy nie lubiłam horrorów w moim całym życiu. Nigdy! Ja nie mam telewizora z wyboru. Ludzie się dziwią, a ja nie mam telewizora, bo ja po prostu wolę historyczne filmy oglądać i dowiadywać się, co tak naprawdę się w świecie dzieje. I ja po prostu, kiedy jestem zmuszona, będąc z rodziną na przykład, że żeby pobyć z moją rodziną, która jest zaprogramowana tą telewizją, muszę gdzieś być w okolicy telewizji. Ja niestety muszę wyjść i proszę moją mamę: "Słuchaj, jak chcesz ze mną porozmawiać, przyjdź do mnie, usiądź ze mną albo ja przyjdę gdzieś. Usiądźmy, ale nie przed telewizorem, bo ja nie mogę na to patrzeć.
Zbyt szybko rozpoznaję programowanie, kodowanie umysłu i mi to przeszkadza. Czuję się chora po pewnym momencie tych, yy, ludzi napychających się sensacjami i fałszem, podczas gdy trzeba się skupić na tym, co poważne w życiu i co się naprawdę dzieje, i dokumentach, i faktach historycznych.
Żeby ratować te dzieci i swoją świadomość i żeby się po prostu w tym świecie odpowiednio obudzić i przygotować do tego, co się, co ci ludzie kombinują z tymi dzieciakami i... Także, także telewizja to jest dla mnie straszne marnowanie czasu, kodowanie reklamami różnymi i kodowanie po prostu ludzi informacją.
Słuchajcie, tutaj news, wiadomości, jesteście poinformowani. A tymczasem dawanie tego całego szajsu zamiast tego, co najbardziej istotne w życiu- Mhm. -to, to po prostu mnie męczy. To, to jest dla mnie, yy. Jestem tak, tak tym zdegustowana, że, że po prostu nie patrzę. Wiem, że są czasami programy, które próbują coś poruszyć ważnego, ale, ale naprawdę nie ma czasu na spędzanie, yy, spędzanie życia przy jakiejś, przy jakimś fikcyjnym filmie. Ja, no, jest to straszne zaprogramowanie ludzi, że mając możliwość być głosem tych niewinnych dzieci, cokolwiek zrobić dziennie, poświęcić jakiś czas, przesłać wiadomość, wysłać film aktywistyczny, jeśli można przetłumaczyć. Albo historyczny, aktywistyczny. Zrobić coś dla tych dzieciaków. Yy, jakieś takie rozwiązania życiowe, lepsze, ekologiczne. Wziąć dzieci na spacer, wyjść z bliską osobą, gdzieś wyjechać na jakiś mały piknik na trawie, coś takiego. Yy, koncentrować się na losie tych zwierząt maltretowanych. Mhm.
Może to, to wybierają na przykład spędzić tyle, tyle godzin dziennie na tej fikcji, kiedy mają wybór. Bo czasami ci niepełnosprawni, przykuci do łóżka nie mają wyboru i oglądają- Ale ci zdrowi ludzie po prostu, yy, nie robią nic dla innych ludzi. Ja myślę, że po prostu nasz świat jest psychopatyczny.
Wie pani, Iwono, yy, i dopóki nie zmienimy tego świata, to jest bardzo trudne, ale myślę, że możliwe. To nic się nie zmieni. Po prostu zobaczmy. Psychopaci nami rządzą, prawda? Ci, ci ludzie tam wśród rządzących są pedofile też, nawet w Polsce. Tutaj, prawda, jest afera w Polsce. Znany, yy, nauczyciel jazzu i Krzysztof Sadowski jest w tej chwili oskarżany o pedofilię, że dzieci po prostu molestował, yy, wiele lat temu. To był Tęczowy Music Box.... Czy mówi pan o tym, który jest ojcem tej Sadowskiej dziewczyny? Chyba tak. Tak, tak, tak. Nie wiem, czy pani coś zna ten, ten przypadek tutaj, bo to wyszło na dniach po prostu jakoś coś. No, oni mnie kolejno wybierali w warsztatach jazzowych w Puławach. Sadowski i Majewski i Eli Wright i Tony Wilson, bo ja śpiewałam w warsztatach jazzowych w Puławach, w Chodzieży i jak pojechałam tam do Puław kilka razy, kilka lat z rzędu i było tam gdzieś sto dwadzieścia wokalistów, to zawsze mnie wybierali do tej piątki finałowej, więc ja byłam bardzo mile zaskoczona.
Bardzo mile zaskoczona zawsze, ponieważ nawet jak pracowałam z Susan Monninger z Berklee College of Music, która uczy w tej szkole, gdzie Quincy Jones i te wszystkie największe sławy świata, Pat Metheny i Quincy Jones wykładają. Berklee College of Music to najsłynniejsza szkoła jazzowo-rozrywkowa w Stanach Zjednoczonych.
Susan Monninger, która była specjalnym gościem w Polsce. Ona też mnie wybrała do tej z tej setki sto dwadzieścia osób do finałów i się dziwiłam, dlaczego mówię: wybierają mnie. Ja śpiewam takim prostym dźwiękiem. Ja lubię taką czystą interpretację. Ja lubię style typu, jeśli chodzi o wokal jak Sting, jak Rod Stewart, jak Chris Rea.
Po prostu nieprzerysowany. A tam ludzie tak improwizowali, strasznie improwizowali. I ja pamiętam, jak Sadowski mnie z dolnego balkonu w Puławach i to nie wiem, czy o tym Krzysztofie Sadowskim, no ale chyba to tylko ten był. Pan mówi: Sadowski i Majewski szli razem. Tak, chyba o tym, o tym. Media w Polsce- Ja byłam na balkonie i grałam z Bogusiem Hołownią.
Graliśmy w Scrabble. Pamiętam, był taki czas, kiedy była taka w tych, na tych warsztatach jazzowych w Chodzieży, przepraszam, przepraszam, w Puławach był taki czas, gdzie siadaliśmy przy stolikach i z muzykami graliśmy w Scrabble. I pamiętam, jak Majewski i Sadowski nagle z dołu szli, spacerowali. „Halo, halo, Iwona, zapraszamy cię do koncertu finałowego!» Co było dla mnie dużym wyróżnieniem, bo tam ludzie tak bardzo skakali, improwizowali, cudowali, a ja sobie śpiewałam temat Keitha Jarretta. Tak sobie spokojnie, czysto, prosto. Memories of Tomorrow. Wspomnienia jutra.
I, i tam po prostu zaprosili mnie do finału w tej czwórki finałowej głównego finału i kilka lat z rzędu. Także pamiętam z tego właśnie Majewskiego i Sadowskiego. I pamiętam, że jego córka, Agnieszka Sadowska, z tego, co pamiętam, ona Agnieszka chyba na imię. To była taka dziewczyna rzeczywiście z bardzo taką jak na swoje lata, jak na swój wiek, jak na tamte czasy w Polsce bardzo wyemancypowana.
Takie miałam wrażenie. Chociaż może... No tak, czyli nie zauważyła nic pani w zachowaniu pana Krzysztofa? Nic zdrożnego, że tak powiem. Ja tylko pamiętam tak lekko jego twarz. Wiedziałam, że oni tam są, że on tam jest.
Wiedziałam, że to są te najważniejsze osoby tam. Ja byłam młoda, młodą dziewczyną, jeszcze przed moimi wyjazdami za granicę. Ja pracowałam wtedy w Teatrze Rozrywki w Chorzowie i w wakacje, kiedy teatr jest nieczynny przez lipiec, sierpień, ja wyjeżdżałam na warsztaty jazzowe. Ja byłam młodą osobą. Ja tylko wiedziałam, że oni są tam najważniejsi i oni wybierają po prostu te osoby do warsztatów, do finałów dla telewizji. I wiedziałam, że są bardzo ważni i najważniejsi w tej całej imprezie, że to prowadzą, a, a po prostu nawet nie rozmawiałam z nimi osobiście i nie obserwowałam ich bliżej. Tak. No, nie wiadomo. No po prostu w mediach to jest w tej chwili ruszyło to, że są osoby poszkodowane, które gdzieś tam się zgłaszają czy, czy jakieś stare, jakby stare śledztwa, tak, gdzieś tam odgrzewane. Ciekawa jestem.
Ciekawa jestem, bo ja też dostałam wiadomość od gościa z Irlandii, który tutaj opowiadał mi, który też jest ze mną połączony przez Facebooka, jest ze mną połączony. Chociaż wiem, że to są media bardzo kontrolowane i bardzo...
Mój Boże, ten Facebook tak kontroluje wszystko, cenzuruje. Ale jest gość, który mówił mi, że uciekał gdzieś do Irlandii, do Dublina, po prostu przed tą mafią, właśnie fremasońską w Polsce. I on zaczął mi wymieniać ludzie, jak są we fremasońskie, w tym satanistycznym kulcie w Polsce. I ja byłam w szoku, jakie on osoby wymienił. Bym musiała sobie przypomnieć i nawiązać jeszcze raz do tej rozmowy, ale jak on mi mówił o tym, że on miał dużą siłę fizyczną i że on po prostu nie dał tam się zmasakrować. Takie różne historie. To normalnie to okazuje się, że ten ruch podziemny, satanistyczny ma miejsce w Polsce. Tak, tak. Tylko ludzie po prostu żyją gdzieś zupełnie w mrzonkach.
Idą w niedzielę do kościoła, potem w telewizję. I to jest, to jest przyczyna ludzkiej, ludzkiej nieświadomości na temat tego, co się tak naprawdę dzieje w Polsce. Że odwracają głowę, jeżeli się zło dzieje po prostu, że dobrzy ludzie nie przeciwstawiają się złu. To jest przerażające. Tutaj Paweł Bednarz powinien dużo powiedzieć, bo on tyle lat jest w Polsce.
Tak, tak, był u mnie w audycji, był w audycji. Tak? No, prawie rok temu. No tak, osiem, osiem miesięcy, dziesięć miesięcy temu był. Dobrze, to tak jeszcze wrócimy. Pani Iwono, jeszcze takie pytanie, czy ma pani siłę? No, bo chciałem przypomnieć, że pani już brała dzisiaj udział w audycji. Wczoraj brała pani udział w audycji u Telerrealnych. Dzisiaj brała pani udział w audycji, już w piątek u dwanaście tysięcy szabel u Gabriela- Tak. -W telewizji. I czy ma pani jeszcze siłę? No, bo to jest po prostu już... Ja zawsze mam siłę.
I pytanie, skąd pani to bierze? Czy to siła weganizmu, że pani mięsa nie je? Czy jak to? Jak to wytłumaczyć? To jest charyzma ducha. To jest to tak, jak powiedziane było. Wie pan co? Jak ja biorę ten taki głęboki oddech, który czasami biorę, po prostu po płaczu nad tym wszystkim-... Tak jak teraz, to ja czuję ogromną siłę ducha. To mnie rozpiera. Yy, ja po prostu, to są takie tematy, że to nie było moim marzeniem.
Każdy może zobaczyć, każda osoba, która, która obejrzy moją historię wstecz, zobaczy mnie na scenie, jak śpiewam o pięknej miłości, o romantycznych rzeczach. Uśmiecham się do ludzi. Chcę wszystkich uszczęśliwiać od dziecka. Nie było moim marzeniem, żeby takie tematy poruszać, ale skoro zaistniały, to uważam, skoro dowiedziałam się o tym, to absolutnie wierzę, że jest to najważniejsze. Najważniejsza rzecz, jaką muszę robić. Być głosem tych, tych osób. Bo sama, kiedy podróżowałam, nie chodzi o to, nie to, co ja przeżyłam, ale ja wiem, co te dzieci przechodzą. Ja sama, kiedy podróżowałam i nie mogłam się podzielić z mamą, która była za bardzo chora, żeby, bo ona po nocach nie śpi. Jak ona usłyszy, że dziecko jest w niebezpieczeństwie albo coś takiego, to moja mama nocami nie będzie spała i będzie miała bóle serca i będzie miała, i po prostu będzie chodziła po domu.
Więc mamie nie mogłam powiedzieć. Tata od rana do nocy pracuje jak pracoholik. Tak zawsze było i jest. I tata też po prostu ma, też nie wytrzymałby, nie wytrzymywałby psychicznie, jakby wiedział, że dziecko...
Więc ja po prostu nie miałam z kim się podzielić. A w Ameryce dopiero skontaktowałam się z tymi aktywistami i oni, oni rozmawiali ze mną, jakby oni znali moją historię. Oni wiedzieli. Mówię: „Dziewczyno, dziewczyno, ja, ja to wiem".
Jakaś kobieta, która jest, była modelką międzynarodową i teraz ma gdzieś sześćdziesiąt lat. Mieszka w Hawajii. Ona od lat para się aktywizmem. Niesamowicie mocne poczty, ważne publikuje. Ona mi mówi: „Przecież ja wiem, co ty przechodziłaś". Ludzie, którzy wiedzieli, aktywiści, powiedzieli mi, że oni wiedzą, co ja przechodziłam i jak ja walczyłam z tym, że ja tutaj dawałam z siebie maksimum, a tu oni mi blokują pieniądze. A tu dochodzi do sytuacji, gdzie ja nie wiem, czy, czy ja mam na bilet z powrotem, a oni nie wypłacają wypłat.
Czyli te całe operacje, które powtarzały się w różnych krajach, te same. Więc ja byłam kobietą dojrzałą i ja miałam jakąś niewiarygodną wiarę w Boga. Jak ja pomyślę, że te małe dzieci, te takie maleńst-, takie maleństwa z tą, z tym zaufaniem w człowieka, tak jak pan przeczytał.
Po prostu te małe, takie śliczne istotki, które chcą, chcą uszczęśliwiać innych, które chcą miłości, nagle spotykają się z tą twarzą, tej ohydnej bestii. To jest to nie do zaakceptowania. Nie... Jestem weganką. To wzmacnia moją siłę bardzo. Także podkreślam w wywiadach: jeśli zejdę z tego świata, to dlatego, że ktoś mnie usunie. Nie z tytułu weganizmu, bo miałam bardzo silną ischemię serca, a ta ischemia, po prostu te bóle, straszne serca przeszły, które miałam na Cyprze czasami, kiedy biegałam bardzo mocno albo na scenie, jak skumulowały się te moje bóle, a jeszcze musiałam, mając bardzo takich agresywnych czy psychologicznie słabych muzyków, agresywnych, musiałam wyjść na przód sceny i śpiewać piękne, romantyczne utwory, przez co kumulowałam w sobie ten cały ból emocjonalny i miałam te bóle. Te bóle odeszły. Kiedy przeszłam na dietę wegańską, to jest bez porównania dużo lepiej. Także jeśli zejdę z tego świata, to dlatego, że będę mówić to, co mam ochotę powiedzieć, a nie dlatego, że moja dieta wegańska to sprawiła, ponieważ moja dieta wegańska tylko pomogła mi wytrzymać, a nawet czasami przestawałam jeść. W trudnych okresach na Cyprze prawie nie jadłam czterdzieści dni, tylko piłam troszkę.
Piłam, ale prawie czterdzieści dni prawie nic nie jadłam. Jakiś sok z pomarańczy cypryjskich, które są na ulicy, bo walczyłam z mafią i po prostu byłam już jak skóra i kości. I po prostu rzeczy zaczęły się układać i po prostu miłosierdzie boskie.
Ja tam tonęłam w tym morzu na cypryjskim. Kiedyś człowiek jakiś z Anglii mnie wyratował. W wir wpadłam. Byłam tak zmęczona tym wszystkim i po prostu także, i także ja byłam dojrzałą kobietą. Ale te dzieci! To jest, to jest po prostu... Za każdym razem człowiek musi wejść w jakiś taki stan, jakby to gdzieś się dzieje, w jakim świecie, który, od którego odchodzimy. Wszyscy odejdziemy wkrótce, ale to jest coś, czego nie można zostawić w spokoju.
Musimy mówić, bo każde słowo, które mówimy, to wiem, że jest to po prostu podpala ten kocioł, ten, na którym siedzą ci pedofile i każde słowo, które mówimy, to jest ich po prostu, to ci pedofile w tych bardzo wysokich stanowiskach władzy. Oni bardzo nie chcą, żeby ich nazwiska ujawniły się w tej kwestii.
Dlatego sporo osób umarło i było mordowanych reporterów i tych wiele aktywistów, poważnych ludzi. Dlatego, że te osoby nie chcą, żeby to ukazało się. Bo zdobyć sławę, zdobyć pieniądze, zdobyć potęgę, a być zhańbionym na forum całego świata.
Także ja nie chcę spełniać marzeń tych pedofili i ja zamierzam ich ujawniać, kiedy tylko jest taka możliwość. Nigdy nie pogodzę się z tym, co te dzieci przeszły i wierzę, że one odchodzą w jakieś lepsze miejsce i zawsze w ten sposób myślę o nich. I po prostu, natomiast nigdy nie pogodzę się z tym i jeśli o cokolwiek jest sens walczyć, to-... mówić, yy, w tej sprawie i podnosić głos, i dawać ludziom taki przykład odwagi mimo wszystko. Odwagi, mimo wszystko.
Dokumentowania. Jeśli szczególnie podejmujemy taką działalność, to w pewnym sensie ratujemy siebie. Bo kiedy, jeśli oni by nas teraz zamordowali, to tylko wskazują, tylko pogłębiają tą ewidencję. Yy, tego, o czym mówiliśmy. Także, także w tą czy w inną stronę, yy, czy mówimy ryzykując, yy, co ryzykujemy, czy nie mówimy, to i tak pogłębiamy ich, yy- Mhm.
-przepaść. Tak, ale ludzie, ludzie zapominają o jednej rzeczy, że i tak, i tak umrą. Po prostu żyjemy tu dosyć krótko na ziemi- Tak! -i mamy po prostu coś do zrobienia, zaoferowania innym ludziom. Żeby nie żyć, nie przeżyć tego życia, tylko po prostu, yy, żeby tylko być jak robak, prawda? Żeby się bawić i rozmnażać, i jeść, wydalać. No, troszeczkę więcej.
Jesteśmy ludźmi, tak? No, powinniśmy- Tak. -troszeczkę więcej robić. Yy, to, po, po to jesteśmy tutaj ludźmi na ziemi. Yy, także wszyscy- Wie pan co- Wszyscy z nas. Nie wiadomo, co komu pisane. Może ktoś na przykład, nie wiem, umrzeć za rok, za pięć lat, a może już jutro, prawda? I, i marnować- Wie pan, co ja- tak czas, że, że się bać po prostu śmierci. Tak. No, to jest- Tak. Ja, ja znajdowałam wielkie szczęście w swojej muzyce i byłam bardzo szczęśliwa. Ja po prostu śmiałam się.
Ja po każdym występie po prostu uśmiech nie odklejał mi się od twarzy, bo tyle ludzi przychodziło do mnie, jak cieszy ich moja muzyka. Tyle z widowni ludzi z Anglii, ze, z, Scotland, czyli, yy, Szkocji. Z różnych krajów przychodzili do mnie albo przychodzili i wymieniali. Ja nawet miałam wśród publiczności osoby, które były związane rodzinnie z orkiestrą Duke'a Ellingtona, które na przykład przychodziły codziennie na moje występy. I taka starsza pani powiedziała: „Słuchaj, yy"- porównała mnie do Doris Day i że ona tak lubi barwę, brzmienie mojego głosu, ciepłe.
Yy, i nagle powiedziała mi w ostatnim dniu, kiedy już odjeżdżali, powiedziały, ta pani w tym wózku, yy, bo ona przyjeżdżała w wózku inwalidzkim, ta starsza pani, jej mąż ją przyprowadzał. Ona powiedziała, że przychodziła na każde moje występy i wspomniała mi, że jej brat pracował w orkiestrze Duke'a Ellingtona. I, yy, i te osoby ze Szkocji, które powiedziały: „Słuchaj, widziałem tylko na świecie kilka takich wokalistek jak ty, które kiedy śpiewają, żyją całym ciałem i są tak autentyczne i tak w muzyce, że to po prostu...".
Yy, i to takie piękne rzeczy. Ja, ja ze sceny schodziłam po prostu śmiejąc się jeszcze przez kilka godzin po występie, bo takich fajnych, miłych ludzi spotykałam. Więc to było moją pasją i to jest moją pasją. Ja wierzyłam w tą muzykę, która daje dobre emocje, dobre wibracje, nakreśla piękne życie, piękne uczucia, pięknej, poetyckiej, głębokiej miłości, szczęścia czy jakieś ważne treści. Ale widzi pan, yy, w tym świecie ta sztuka jest ignorowana i zastępowana patologią satanistyczną.
Niestety, jest coraz gorzej. Myślę, że to się zaczęło tak przede wszystkim w latach osiemdziesiątych. Tak. I jest coraz gorzej. I skoro ja wiem o tym i wiem, że najgorsze to jest- Ale to kwestia naszego świata.
To nie jest kwestia tego- Tak. -że po prostu nasz świat jest zdeprawowany do cna i to jest problemem, a nie to, że po prostu to w mediach jest. Bo to w mediach jest dlatego, bo ci na górze są zdeprawowani, żeby nas zdeprawować jeszcze bardziej dalej, żeby z nas zrobić zwierzęta.
Oni tak mają w planach, że mamy się tylko- Tak. -rozmnażać, nie myśleć, jeść, prawda i, i pracować dla nich. Yy, tak jak- A pan, zapytam z ciekawości, czy pan, yy, czy pan jest na diecie wegańskiej, czy pan może na bretariaskiej? Nie, nie, akurat nie jestem, ale mięso rzadko jem.
To znaczy staram się po prostu, no, raczej jajka. Jeżeli z mięsa, to bardziej jajka jem, yy, a mleka nie- Dobrze. -mleka nie piję. Natomiast, yy, no natomiast ser jem dosyć często, więc... Ale mleka nie piję. Tak mogę powiedzieć. No, rozumiem.
Czyli nie do końca, no, nie do końca, tak. A ja muszę przyznać, że z tych okresów ekstremalnych, że ratował mnie po prostu post i Chrystus. Mhm. Tak jak Chrystus powiedział, te najlepsze, największe demony, yy, zwalczasz postem i modlitwą. Tak samo ja, yy, przestawałam jeść z samej traumy i po prostu, żeby jakiś taki większy kontakt z Bogiem znaleźć. Jak ja na przykład najpierw powiedziałam temu Spirosowi, co powiedziałam i wtedy on powiedział: „You threat me, you threat me, you fire, czy go back home". I ja po prostu nie miałam na bilet i bałam się, że ta mafia po prostu wywali moje drzwi i zrobią mi krzywdę.
Koniec. Mhm. I ja po prostu z traumy przestawałam jeść. I to, yy, takie oczyszczenie organizmu, to, yy, ja przez pierwsze dni chudłam, ale potem, yy, potem utrzymywałam tą samą wagę. Ale zaczynały się rzeczy tak organizować wokół mnie, że to się, niesamowite to było. Tak.
Yy, i- Myślę, że bardziej, bardziej być może ta modlitwa pani pomogła niż wega, wegańska dieta, że bardziej po prostu- No, ta modlitwa cały czas- moce zewnętrzne, prawda? Tutaj zadziałały, bo to- Okult satanistyczny, który często na mnie praktykowali, bo to nie, no nie, w ogóle nie wspomniałam tej historii tutaj, ale okult satanistyczny, który często, yy, straszyli mnie tym i pro, pro, próbowali na mnie, yy, zawsze ustąpił, kiedy, yy, zwracałam się do Chrystusa i, yy, uwielbiałam Chrystusa. Po prostu ja miałam, yy, nie wiem, czy pan słyszał Maxa Spearsa, kiedy mówił o tej postaci bestii, Lewiatanie.
Tak, tak, tak, słyszałem. Ja to, słyszał pan tą wypowiedź? Tak, on zresztą też w Polsce, no w Polsce to ostatnia jego podróż była. Czy panu, czy panu się wy-wydawało, że to jest, czy pan miał, yy, wrażenie, że to jest superżołnierz? Czy pan myślał, że on miał może jakieś halucynacje? Mmm, nie wiem. No, myślę, że jakieś programy na pewno przeszedł, ale co dokładnie i jak- Przeszedł programy. Ja przeszłam ten program z tą bestią, yy, kiedy mieszkałam w domu tego katolika zagosz, zagorzałego.
Mhm. Jedyny raz w życiu, proszę pana, było coś takiego. I nie wiem, co, jak oni to zrobili. Nie wiem.... Nie wiem, jak to zrobili. To jest to samo, o czym mówił Max Spears. To jest to samo, o czym mówił Bill Schnoebelen. Nie wiem, czy pan zna Billa Schnoebelen? On był biskupem katolickim.
Nie, nie, nie. I on był, on był biskupem katolickim. Był i był wampirem, czyli on był wampirem. On pił krew, ale nie zabijał swoich ofiar. Ale pił krew dzieci czy wszystkich ludzi? Kobiet, kobiet. Kobiet, aha. Szczególnie jego żona znajdowała mu kobiety różne takie tam z ulicy. Yy, zapłacił im i pił krew, ale kiedyś, kiedy już był bliski zamordowania kobiety, tak, takie miał, bo te pragnienie krwi było coraz większe mówił, to wtedy opanował się i zaczął i w ogóle, i przeszedł tam różne straszne rzeczy. I w końcu przeszedł. I teraz, obecnie o Chrystusie uczy. Jest czysty. Bill Schnoebelen, pisze się Bill Sch-chno, Schnoebelen przez ch. On ma publik, mnóstwo publikacji aktywistycznych, gdzie ujawnia Illuminati, pedofilię w instytucji Kościoła katolickiego, w której on był.
Yy, że jak wyszedł z tej instytucji, a był tam biskupem na poziomie biskupa, normalnie, to, to po prostu był, yy, był tak przyzwyczajony do pedofilii, homoseksualizmu, że mówi, inny świat wydawał mu się jakiś dziwny. Nie mógł się znaleźć w innym świecie. No więc, to jest ciekawe. Schnoebelen był zapraszany do wielu filmów, do wielu programów, dawał wiele wykładów publicznych w sprawie Illuminati. W kościołach i różnych instytucjach, nawet takich, takich, takich charyzmatycznych, które ujawniają to.
Wiele wykładów jego robiono, yy, publicznych w kwestii satanizmu i wampiryzmu, w sataniźmie i tak dalej. No więc Bill Schnoebelen też mówił o tym bestii, tej Lewiatanie. I ja, kiedy, kiedy miałam sytuację z tym właścicielem domu katolickim, którego córka, bardzo hałasowali w nocy.
Ja poprosiłam, żeby nie hałasowali i żeby, yy, tam było, że ona miała samochód, brała produkty moje z lodówki, a ja to wszystko woziłam na rowerze, więc i dla kotka i... Więc, więc kiedy poprosiłam, miałam sytuację, że w pewnym momencie on był zły.
On otwierał drzwi do swojej sypialni, często w nocy. Ja nigdy, nigdy nie weszłam do jego sypialni i, i tam się różne dziwne rzeczy działy. I w pewnym momencie, ee, kiedy ja się stawiałam i nie mogli mnie podporządkować, miałam coś, jakby ktoś skakał po dachu. Jakby normalnie jakiś taki goryl skakał po dachu. Ale to autentycznie jeden raz w życiu coś takiego miałam, że normalnie to było tak, jak opisywał Bill Schnoebelen. I to było tak, jak opisywał Max Spears. I ja się... To było taki, jakby normalnie jakaś- No, jakieś rytuały może robili nad panią? Po prostu rytuały magiczne. Oni, oni straszyli mnie rytuałami. Oni z kont Illuminati, gdzie było pełno pentagramów, gdzie było pełno posągów Molecha, gdzie były całe pokoje obłożone pieniędzmi, a ja miałam mnóstwo zaproszeń do Illuminati. Ja w każdej chwili mogę państwu wysłać te zdjęcia, tych zaproszeń, bo oni dawali mi to albo na e-mail, albo pod moimi pocztami. Zaproszenie do kultu Bafometa, Illuminati, gdzie, gdzie w ich stronach znajdowałam różne znane osoby. Plus pentagramy i plus normalnie satanistyczne różne straszne tam rzeczy różne były w ich kontach i gość, który tam z CIA. Różne takie rzeczy były tam w tych kontach i, i po prostu, a kiedy to w tej grupie mówiłam, to dostawałam ostrzeżenia, że mam o tym nie mówić, że mam o tym nie mówić. Ty nie musisz o tym mówić, ty nie musisz o tym mówić, to jest niepotrzebne. I wtedy właśnie, jak tak mnie straszyli w tych nocach, miałam te okulty i jeden raz to było normalnie, jakby taki gigantyczny goryl skakał, jakaś bestia po dachu.
Normalnie, jakby, no, a ten dach był, ja byłam pod dachem, więc słuchajcie, to było takie, że ja po prostu zaczęłam modlić się do Chrystusa i uwielbiać Chrystusa. I tak długo, jak to trwało, a to trwało gdzieś prawie godzinę czasu. Nie poszłam do tego właściciela domu, żeby, żeby mnie przytulił i żeby mnie ukoił. Katolika stricte. Nie prosiłam nikogo o pomoc, nie zadzwoniłam do agentki, że coś jest nie tak i mam jakiś problem. Po prostu modliłam się do Chrystusa. Uwielbiałam Chrystusa, uwielbiałam Chrystusa.
Cały czas, cały czas, cały czas, cały czas. Uspokajało się to, uspokajała cisza. Także w tych okultach- Jeśli tak, jeśli mogę tutaj wrócić do tematu Dina Corp i adrenochromu, to jest, czy to jest powiązane ten ade, adrenochrom z piciem krwi, z tym wampiryzmem? Tak, to jest ta substancja.
Czyli to o to chodziło, że ten właśnie ten, no, pastor czy ksiądz, tak? Który tam był wampirem. Tak, tak. On miał do wyboru, bo on, bo on się- Z tego korzystał, z tej, z adrenochromu, chromu. On nie pochodził z rodziny typowo satanistycznej. On jako dziecko strasznie wszedł w klimaty Halloween. Halloween to jest specyficzny klimat, o którym Anton LaVey, ksią, ten, on się nazywa księciem satanizmu.
Anton LaVey powiedział o Halloween, że bardzo się cieszę ze święta Halloween, bo wtedy wszyscy chrześcijanie, większość chrześcijan celebruje szatana. Tak wypowiedział się w wywiadzie publicznym, bo on był pokazywany w telewizji jawnie jako książę satanizmu. I on powiedział, że bardzo się cieszy ze świąt Halloween, ponieważ wtedy większość chrześcijan, w Ameryce szczególnie, wielbi szatana, ponieważ te święta są zakorzenione głęboko w satanizmie i one mają, one łączą się, Halloween łączy się też z ich świętami, kiedy w tym samym momencie poświęcane jest dużo dzieci.
W związku z tym, yy... Yy, wampiryz. Bill Schnoebelen mówi w swoich wywiadach, jest mnóstwo nagrań z nim, mnóstwo filmów i mnóstwo zaproszeń do mediów alternatywnych, do takich bardzo młodych, yy, mediów alternatywnych, gdzie tam ta, yy, młodzież amerykańska chce wiedzieć, więc to są bardzo dynamiczni ludzie i tego Billa wypytują wszystko. A on jest takim starszym panem z białą brodą, starszym, już naprawdę białe włosy, biała broda. I on to wszystko bardzo skrupulatnie opisuje. I jak to, yy, jak ta Chrystus jest potęgą, siłą i ratunkiem, a jak jego przeszłość wampirystyczna była straszna i po prostu to coś makabrycznego, ale z tego się wydostał. I on mówi, że miał do wyboru albo chyba poświęcać dzieci, czy coś takiego, że to było już totalnie morderstwo, albo być wampirem w satanizmie. I on wybrał, ponieważ on fascynował się strasznie tymi okultami, wybrał, że będzie wampirem i to będzie jego rodzaj ofiary. I on po prostu, jego żona, która w tym partycypowała, że ona nawet mu tam jakieś kobiety z ulicy, typu narkomanki, jakieś alkoholiczki czy coś, żeby to było, yy, żywe, jeszcze normalnie miało krew tętniącą. I on tam się dobierał, miał, yy, i dobierał się do nich i po prostu pił im krew, mówi. Yy, ale kiedyś miał taki wielki głód, że prawie zamordował tą kobietę, a on nie chciał mordować, mówi. I on o tym opowiada. I wtedy tam Biblia się pojawiła.
Pojawiło się, yy, to, że ludzie jacyś wyciągnęli rękę do pomocy. Jacyś, którzy prawdziwi wierzyli w Chrystusa. Podobna jest Chrystus, yy, historia Johna Ramireza, który był w Nowym Jorku nazywanym, yy, Son of the Hell, Syn Piekła. Także podobna jest historia. Adrenochrom jest to kr, yy, substancja w krwi dziecięcej, która powoduje- Ale chyba też i u zwykłych, znaczy u normalnych ludzi. Nie, nie tylko u dzieci, prawda? Ona jest ta substancja u wszystkich osób. Im więcej u dzieci, tak jest? U dzieci, u dzieci ona jest bardziej odmładzająca.
Aha, aha. Ona jest jakaś takiej, większy procent tej substancji, która powoduje, szczególnie jak dziecko się torturuje. Dlatego, że dlaczego adrenochrom? Adrenalina. To jest pochodna adrenaliny. Pochodna.
Tak. Mhm. Krew jest adrenalizowana. Wówczas to działanie adrenochromu jest wa, yy, powiedział, yy, Ro, yy, Robert David Steele w Trybunale International Tribunal for Natural Justice, w Trybunale do Naturalnej Sprawiedliwości, który publikowałam w swojej stronie, yy, w trybunale, który odbył się w Londynie, w Westminster. Yy, ten szef CIA, najwyższej rangi marine, emerytowany i nominowany do Nobla szef komisji, yy, powiedział, że, yy, powiedział to w trybunale, że ten adrenochrom, szczególnie torturują to dziecko, bo wtedy ten poziom adrenochromu jest wyższy. I on to powiedział oficjalnie w tym trybunale. Ale to wtedy, przepraszam, yy, pani Iwo, oni sp, yy, zabijają dziecko i wy, wyciągają, znaczy spuszczają krew z dziecka i wtedy wyciągają, znaczy tą krew, po prostu potem piją? Na tym to polega. Tak. I między innymi ci wszyscy sataniści, tak?
Jak ta Abramowicz, tak, ta Irina Abramowicz też, tak. Lady Gaga. Nie wiem, czy ja- Mhm. Ja dzisiaj u, ja dzisiaj u dwanaście tysięcy szabel, yy, przetłumaczyłam materiał o Pizza Gate, gdzie jest nawet ten fragment, gdzie Lady Gaga występuje na scenie cała zalana krwią. Ale ja widziałam inne części tego występu, które były w mediach socjalnych, a których, yy, one są tylko częściowo pokazane w tym filmie, gdzie ona jest cała zalana krwią. Ja widziałam Lady Gaga na scenie, gdzie trzyma, w Ameryce było to w mediach socjalnych miliony wejść. Yy, ma, ma, trzyma, yy, trzyma w swojej ręce głowę człowieka, yy, trzyma za włosy głowę człowieka, gdzie z szyi leci krew i ona pije to, i cała się, po prostu cała pije tą krew i zalewa się tą krwią. Ja widziałam tą scenę i to mógł być po prostu autentyczny rytuał satanistyczny na scenie. Katy Perry, yy, Lady Gaga jest wyselekcjonowana do pro, promowania adrenochromu. W mediach socjalnych amerykańskich pojawił się film Lady Gaga. Nie jest to cały utwór muzyczny. Jest to taki jakby krótki, yy, krótki motyw muzyczny z nagraniem, yy, mówionym Lady Gaga, gdzie ona mówi i, i mówi o piciu krwi, gdzie zachwala picie krwi Lady Gaga i mówi, że to jest dla, dla jej ciała. „To jest dla mojego ciała.
This is for my senses", czy coś takiego, że to jest dla moich zmysłów, to jest dla mojego ciała. I jest nagranie. To jest taki krótki klip, który pojawił się w wielu mediach, gdzie Lady Gaga mówi o piciu krwi dla jej ciała. Kolejno to ona robi to na scenie. Katy Perry ostatnio ma film o swoim I Have Appetites, o swoim apetycie i na, na talerzach ma wokół siebie jakieś ręce i nogi ludzi i części ciała ludzi, gdzie promuje kanibalizm. Miley Cyrus pro, promuje prostytucję, orgie i Pizza Gate, czyli cała obstawia się w Instagramie i w różnych swoich stronach pizzą, pizzą, pizzą, pizzą. Plus, yy, reklamowała swoją płytę, yy, najnowszą, yy, mówiąc w wywiadach, yy, bo czasam, ja nie interesuję się ich muzyką już teraz, bo wiem, co to jest, ale w ogóle.
Ale, yy, reklamowała w swoich wywiadach, że ukaże się jej nowa płyta, że wyszła z dragów, że ta płyta będzie piękna, że jest super, że w ogóle to jest nowa część jej życia. Tymczasem, yy, ja mówię: „zobaczę, co na tej płycie". Nie, nie kupiłam nigdy tej płyty, nigdy. Ale przypadkiem zobaczyłam w mediach socjalnych, zobaczyłam fragment z jej nowej płyty, gdzie Miley Cyrus miała na głowie dwa kucyczki, takie blond kucyczki, ubrana w jakąś taką różową sukienkę, jak malutki dzidziuś. Skarpetki jak malutki dzidziuś. Siedziała w takim łóżeczku z takich desek, jak dla dzidziusia, yy, otoczona różnymi zabawkami. Czyli ins, yy, yy, har, po prostu była, yy, yy, wcielała się w postać dzidziusia w łóżku dla dzidziusia i śpiewała o tym, jak jest seksualna i jak chce seksu, i o seksie. Czyli Miley Cyrus została wyselekcjonowana do promowania- To, to są straszne rzeczy.
Ja, ja w ogóle nie wiem, yy-... To jest, to jest po prostu tak szokujące, że ludzie tego nie widzą w ogóle i, i nie ma bojkotu jakiegoś tych, że nikt po prostu tego nie ogląda, nie kupuje, a to masowo jest nie tylko, że promowane, ale przecież ci ludzie idą i kupują te płyty, zamiast robić jakieś bojkoty, zamiast po prostu zrobić publiczne, nie wiem, na przykład niszczenie tych płyt w sklepach, tego dziadostwa całego. Ja, ja tam bym stosował bojkot, po prostu niekupowania tego, nie dawania ani złotówki, nieoglądania tych mediów, gdzie to jest?
Tylko że po prostu no, my jesteśmy, mówię, no, jesteśmy niszą, tak? Jesteśmy kompletnie zablokowani. Ja mam cały czas problem ze służbami, a przecież mam niszowy, niszową audycję w niszowych, w niszowych radiach nadaję mediach i pomimo to cały czas służby, prawda, starają się zniszczyć moje życie.
Więc- Panie Michale, a najgorsze jest to, że ludzie na przykład dla świętego spokoju, dziecko na, na szczycie listy przebojów usłyszy jakiś przebój i zobaczy gdzieś tam tą Miley Cyrus w jakimś MTV czy gdzieś. I po prostu to dziecko jest zafascynowane tą agresją, tym, tym wyuzdaniem, tym, tą wolnością całą tego zachowania, prawda? Tą perwersją, która nie jest w normalnym domu, więc dla niego to jest coś nowego, coś, coś jakiegoś bardzo takiego wyzwolonego w porównaniu z tym, że w szkole musiało się uczyć, że tam w ławce musiało siedzieć, że w domu musiało odrobić pracę domową, że w domu musiało posprzątać. To, to wyluzowanie tych takich, takie roznegliżowanie, takie wyuzdanie tych gwiazd wydaje im się rodzajem wolności. I to dziecko zaczyna się czymś takim fascynować. A rodzic idzie z tym dzieckiem do jakiegoś sklepu: „Co chcesz? Co chcesz? A to. No weź sobie, weź sobie». I rodzic tego nie kontroluje.
Rodzic nie wie, że właśnie podało dziecku produkt satanistyczny, który będzie programował je na właśnie kult satan-- satanizmu, na, na, na po prostu na LGBT, na transgender, na zmianę płci. Będą tam kody. Będą, są specjalne firmy byłych osób z CIA, inżynierów i specjalistów od CIA, którzy pracowali całe życie w CIA. Jest, była strona, nie wiem, czy jeszcze jest, ale powinna chyba być Exformers na Facebooku, gdzie publikowano kiedyś film na temat kodów satanistycznych w muzyce Madonny. Jak ona satanistycznie zaklina ludzi w czasie swo... wykonywania występów.
Zaklina satanistycznie. A co to jest Grammy? Całe Grammy, czyli te największe nagrody muzyczne, festiwale muzyczne, gdzie stawia się na piedestale tych muzyków, są przejęte przez muzyków, którzy robią show satanistyczne. Bo pozbawmy, bo pozbawmy Madonny tego perwersyjnego stroju i ubierzmy ją w jakąś przyzwoitą sukienkę. Pozbawmy ją tych wszystkich- Ale no nie, nie ma talentu. Przepraszam, że tak mówię, ale Madonna to jest żadna artystka. Madonna to jest żadna artystka. Grup technicznych, grup technicznych, tak. I to jest po prostu koniec. Masakra. Koniec jej życia, tego w branży muzycznej. Tak, pani Iwono, do tego wrócimy. Czy można odebrać słuchacza? Bo słuchacza sobie przypomnę, bo nie odbierałem wcześniej.
Bardzo dużo ciekawych rzeczy pani Iwona mówiła. To telefon: 63 44 54 327, Skype: teoriachosu.com i jest też, no Discord. Discord, Discord to na stronie. Jak tam wejść możecie po prostu. Jak wiecie jak, to możecie. Czyli tak krytykujące, że tak powiem, panią osoby. Spróbujemy. No, mam nadzieję, że będą chcieli coś sensownego powiedzieć. Jest z nami słuchacz Żabok z lukrem. Witaj słuchaczu.
Czy chcesz coś powiedzieć? No niestety. Jeszcze raz. No niestety. Także, także zobaczymy. Jeszcze jedne- jednemu damy szansę. Jest kolejny słuchacz. Tutaj to jakiś jest, no, obawiam się, że może troll, a może nie, no bo dobrze pisał, chociaż ma anime w tym w ikońce. Witaj, witaj słuchaczu. Skąd dzwonisz?
Może coś z połączeniem? No nie wiem. Wrzuciłem go... Jeszcze raz. Jeszcze jedna szansa. Jesteś na antenie. Tak, patrzę, czy wszystko okej. No, wszystko testowałem. Miało być okej, ale nic nie słychać. Sam rezygnuje. Dobrze, to kolejnego słuchacza, administratora. Mam nadzieję, że coś wyrzuca. Co tu się dzieje? Jest napisane, że w... Aha, dobra, widzę, że widzę, że to chyba mój błąd jest. Dobra, jeszcze raz. Jeszcze raz spróbujmy.
Dobrze, dobrze, okej. Jeszcze raz spróbujmy. Dobrze. Czyli jest tutaj Żabok z lukrem. Witaj. Mój błąd był. Tak, teraz się powinniśmy słyszeć. Dzień dobry, Klaudzie, ale ja byłem na ogólnym, nie na poczekalni, to tak trochę wiesz. Aha, przepraszam.
Czyli nie chcesz? Przepraszam. Dobra, to wyrzucam. Okej, tak, to się pomyliłem. Dobra, czyli nie ma nikogo chętnego do porozmawiania. Wszyscy się boją. Dobrze. Po prostu mój błąd, bo ja tego Discorda też tak za bardzo nie, nie rozumiem, więc znaczy inaczej rozumiem, ale, ale mam trochę problemy z tym, z tym Discordem. Dobrze, jest- Więc, więc jeśli są jakieś- Telefon!
Tak, jeszcze akurat ktoś dzwoni telefonicznie, to szybko odbiorę. Witaj słuchaczu. Skąd dzwonisz? Hallo, jesteś na antenie. No nie wiem, co się dzieje. Dlaczego nie słychać?... No trudno, nie mam pojęcia. Jakieś są dzi- dziwne dziwności. Yy, dobrze, tak, to wracamy do, yy, do tych tematów. Yy, tak, to jest oczywiście ta tak zwana Illuminati puppets, tak? Czyli te, yy, one nawet, prawda, mogą sobie kompletnie nie zdawać sprawy z tego, co robią te, te kobiety.
Wie pan, co? Te Madonny. Madonna może zdaje sobie sprawę, bo ona ma, prawda, widać, że kabałę przeszła jakieś różne i ona bardziej kontroluje. Tak. Ale te inne, jakieś ta, ta, ta Perry, Katy Perry czy te inne. Ja nie, nie wiem, co one śpiewają.
One mogą sobie po prostu nie zdawać sprawy, co robią i w czym uczestniczą. Tak jak Lady Gaga. Ona jest kompletnie w jakimś innym świecie. Ona się zachowuje, jakby była programowana, kompletnie zaprogramowana.
Tak, to jest, to jest jak, jak normalnie, tak jak Beyonce powiedziała, yy, o sobie, że, yy, kiedy ona wychodzi na scenę, to wciela się w nią jakaś Sasha. Że to już jest inna osoba, że to nie jest ona, że wchodzi w nią Sasha. Tu ludzie, wiele, wiele ludzi, ludzi w mediach alternatywnych mówi, że ona po prostu przejmuje nad nią kontrolę demon. Yy, w tych rytuałach satanistycznych. Ona wielokrotnie się wypowiadała, Beyonce, gdzie ona czasami jak jest...
Kiedyś była sytuacja, yy, ona siedziała przy, przy tym znanym raperze. Czy to był Jay-Z, czy któryś? Chyba widziałem. I ona jak robot się zachowywała, prawda? I ona tak się chwiała jak dziecko. Takie, yy, tak jak, yy, czasami się chwiejemy, jak, jak jesteśmy bardzo samotni, jak tak z sierocińca, tak, takie, takie dziecko, bardzo samotne.
Chwiała się tak do przodu, do tyłu, do przodu, do tyłu, do przodu, do tyłu. Twarz miała taką zamyśloną jak dziecko małe. Beyonce. I nagrano to nagranie i puszczono, gdzie, gdzie po prostu jest zupełnie inną osobą. Normalnie jak niewolnik siedziała i chwiała się do przodu i do tyłu. To jest, yy, to jest objaw choroby tak zwanej sierocej samotności.
I, yy, i normalnie czasami miała twarz jak dziecko, a potem- Tak? Halo, pani Iwono, co się dzieje? No, przerwało połączenie. No, bardzo dziwne. No, w najgorszym momencie. Yy, dobrze, to może za chwilkę wrócimy z panią Iwoną. A tu jest słuchacz. Yy, witaj słuchaczu, jesteś na antenie? No, nie wiem, dlaczego nie słychać. Witaj. Skąd dzwonisz do nas? Aaa, nie mam pojęcia, co jest grane. Yy, tak, pani Iwono, jesteśmy chyba z powrotem. Coś przerwało połączenie.
Jesteśmy z powrotem? Dobrze. Halo, halo! Tak, tak. Yy, przerwało połączenie. To znaczy znowu były jakieś problemy z połączeniem. Jesteśmy z powrotem. No, jeden słuchacz zadzwonił, ale też nic nie było. Nie wiem, co jest grane, czemu nic nie mówię, ale jakieś problemy z połączeniem, yy, są.
A, tak, dobrze. Wracając do, do tematu, to może zostawmy tam już, prawda, tych, te Illuminati puppet, ale jeszcze troszeczkę o Jeffreyu Epsteinie powiedzieć, prawda? Siedzi w więzieniu. Niby tam popełnić chciał samobójstwo, ale prawdopodobnie po to, żeby uciec, tak? Uciec z więzienia, bo on ma wielkie pieniądze, jest miliarderem i żeby- No, sugerują, tak sugerują aktywiści, że jeśli on by chciał, yy, że jeśli ktoś by chciał, ktoś by chciał go zamordować, to już by to zrobił. To zasugerowali aktywiści i ja się z nimi zgadzam, yy, że jeśli ktoś by chciał go zamordować, to by zrobił to bez problemu, od razu, bo to jest sześćdziesięciosześcioletni facet i tam wystarczy, że ktoś wejdzie nawet nie z daleka, może dać hard attack gun i pistolet ataku serca i koniec, nie?
Ale, yy, znaleziono go, yy, tam pisało w mediach pojawiło się, że był, miał jakieś pręgi na szyi, jakby chciał się powiesić i nieprzytomny, czyli jakby, yy, jakby był, po prostu, yy, próbował się sam sobie krzywdę zrobić. Yy, i wiele osób insynuowało, że chciał się, yy, wydostać do, yy, medycznej instytucji, żeby stamtąd móc po prostu przekupić kogoś swoimi milionami dolarów i tak dalej. Nie wiem, czy zorientował się, że jest tym, którego Illuminati wybrali jako ofiarę, czy że po prostu, bo oni co jakiś czas poświęcają któregoś ze swoich i może tym razem chcieli się odciąć od niego, a przy okazji uciszyć te sprawy, które są na zapleczu. A my oprócz tego sześcies, sześćdziesięciosześcioletniego pana, jako inteligentne osoby, które już troszkę tam sobie się, yy, po prostu takie osoby, które są ciekawe tych spraw i wiedzą, jak to wszystko działa, to powinniśmy właśnie zainteresować się jego zapleczem, czyli na przykład właśnie tymi faktami, które podkreślam i powtarzam. Bo to tak, jak nazistowski, komunistyczny czy inny system powtarzał do naszych główek dziecięcych wiadomość, które, wiadomości, które były totalnie zbędne, wyczerpujące nasz potencjał intelektualny i, yy, energetyczny, niepotrzebnie. Tak samo my teraz musimy powtarzać to, co ważne. Ja powtarzam to, co ważne. Trzeba się przyjrzeć osobom z zaplecza Epsteina. I tu na przykład ten film, który tłumaczyłam i z, którym, po którym zostałam zablokowana na YouTube. Film, yy, czyli, yy, Epstein connections you won't see on TV, czyli powiązania Epsteina, których nie zobaczysz w telewizji. I tam jest na zdjęciu pan o i, imieniu i nazwisku Les Wexner, który jest szefem, yy, branży, wielu branży promocyjnym i szefem branży typu Victoria's Secret.... typu Bath & Body Works, typu Candles, kilka jeszcze innych branż i La Sensa, i kilka jeszcze innych branż z takimi sensualnymi produktami i, czyli bardzo sensualne ma te swoje markety, produkty.
Victoria's Secret - bielizna. Kolejno Bath & Body Works to jest wszystko, co związane z łazienkami, wystroje łazienek, świeczki, całe kompanie branży świeczek. Popularny jest to sklep w Stanach? Znaczy te sklepy. Właśnie muszę Wam, właśnie muszę Wam powiedzieć, że w Stanach Zjednoczonych, kiedy mieszkamy na przykład czy w Teksasie, który czasami ma takie miejsca, gdzie nie ma domów, a, ale ja mieszkałam w większości w bardzo dużych miastach. Ale są takie miejsca, gdzie nie ma domów. To zawsze jest coś takiego, co jakiś czas, co się nazywa plac, market, market, czyli ten plac, gdzie macie różne markety, prawda? Więc jeśli macie taki plac marketowy i tam najsłynniejszy jest Walmart i powiedzmy tam inne markety, jeśli chodzi o produkty spożywcze, tak te wszystkie markety przejął Bath & Body Works. Czyli na przykład jak ktoś chce kupić coś do łazienki, to gdzie to kupisz? Chcesz kupić ręcznik? Chcesz kupić jakiś stoliczek do łazienki? Chcesz kupić zasłonkę? Chcesz kupić to, wanienkę? Chcesz kupić perfumy?
Chcesz kupić świeczki? Gdzie to jest? Bath & Body Works. Bath & Body Works. Tych marketów w Stanach Zjednoczonych jest w każdym stanie po kilkadziesiąt i one praktycznie przejęły, całkowicie przejęły ten rynek tych właśnie produktów. Tak jak macie Home Depot, tutaj w Polsce- Tak, podejrzewam, że to masoneria w tym bierze udział, iluminaci. Oni się wspierają, po prostu to jest jedna, jedna wielka mafia, prawda?
I tutaj widać, że jest połączenie z tym, z Epsteinem. Także, no, jest jakieś zaczepienie, no, może, może się coś ruszy. Ale panie Michale, o jakie połączenie chodzi? Już panu mówię. O takie połączenie, że Epstein, który tak naprawdę w niczym się nigdy nie wykazał, który z trudnością tam skończył swój college i tak dalej, i tak dalej. Ledwie tam, nie wiem, czy w ogóle skończył, który nigdy tak naprawdę nigdzie nie pracował według ludzi. Nie był milionerem od początku. Tak. Dostał willę, największą prywatną rezydencję w centrum Manhattanu, siedmiopiętrową, wartości siedemdziesiąt siedem milionów dolarów. Ale dostał czy kupił?
Dostał za dziesięć dolarów od- O, to kupił za dziesięć dolarów. To jednak musiał kupić. Przepraszam, przepraszam. Kupił za dziesięć dolarów. Są dokumenty. Są dokumenty w tej sprawie i właśnie te dokumenty- A nie ma czegoś takiego, że on musiałby jakiś czy podatek zapłacić, czy...? Nie wiem.
Słuchajcie, u nich, u nich nie ma rzeczy do nieprzekroczenia. U nich było łatwe wszystko. Załatwić podróże wokalistki na wszystkie kraje świata. Dla nich to wszystko jest bardzo proste. Dobrze, pani Iwono, jest, jest słuchacz. Mam nadzieję, że się połączymy dobrze. Tak, dobrze.
Posłuchajmy. Jest Yoga Power Energy. Witaj, jesteś na antenie. Możesz mówić. Czy się słyszymy? Wszystko powinno być chyba okej. No, coś nie tak. Nie wiem. A, no nic, nie wiem. Nie wiem, co jest nie tak. Dobrze. Jakieś, jakieś problemy. No, wszystko powinno być.
Tutaj dzwonił, jeszcze widzę, dzwonił. Któż to dzwonił? Paweł dzwonił. Dobrze, Pawle, dzwoń. I teraz mam nadzieję, że wszystko okej będzie. Witaj Pawle, czy się słyszymy? No witaj. No wszystko okej jest.
Tam coś musieli chyba źle podłączyć tym razem słuchacze. Tak. Witaj Pawle. Dzisiaj taki temat jest troszkę czy w temacie, czy do Iwony jakieś pytanie masz, czy tak? W temacie i też do gościa też będę miał pewnie jakieś pytanie. Tak, proszę bardzo. No, ja chciałem się spytać pani, jakie ma pani zdanie odnośnie dzisiejszej współczesnej administracji prezydenta? Czy według pani w jego otoczeniu też jest jakaś tam układ? A mówisz o Trumpie czy o polskim? O amerykańskim. Amerykańskim. Amerykańskim.
No, o Trumpie oczywiście, bo tam są powiązania właśnie z tym. To, co niedawno mówiłeś, parę tygodni temu o tym miliarderze, co tam siedzi, co próbował się zabić według- Właśnie Epstein, tak, Jeffrey Epstein, ten pedofil. No właśnie, bo on tam miał bardzo bliskie powiązania z tym właśnie, z Trumpem. Czy właśnie prezydent Trump też tam właśnie jest powiązany właśnie w takich układach albo jacyś ludzie z jego najbliższego otoczenia? No więc słuchajcie, makabryczne jest to, że tak dociera do nas ta świadomość, że te wszystkie osoby są ustawiane jak marionetki. Ale prezydent Trump to nie jest tylko prezydent Trump. Jeśli wiecie, skoro wiecie i na pewno wiecie, że prezydenci to są praktycznie asyci MK Ultra. Oni są ustawieni i oni są nawigowani. Prezydent Trump nie ukrywa tego, że jest za nim organizacja militarna i to wyraźnie podkreślił w wielu wystąpieniach, gdzie wokół niego pojawiali się publicznie ludzie z napisem QAnon, QAnon, QAnon. Jest to organizacja militarna, która zaprezentowała kilka bardzo mocnych nagrań. Wylansowała je na internecie. Mocne nagrania w kwestii stawania, bronienia honoru i walki z deep state. Nie wiemy, na ile to jest operacja psychologiczna i na ile tylko łudzenie ludzi, ale zauważyłam, że sporo dobrych rzeczy się wydarzyło. A prezydent Trump wypowiedział się w różnych sytuacjach, że on musi położyć kres temu przemytowi dzieci, temu, co się z tymi dziećmi dzieje.
Słuchajcie, on na pewno jest manipulowany. Wojny pewnie tych wszystkich fre masonów od czasów już strategie, które powstały od czasów Alberta Pike'a, ich guru, one są kontynuowane.... Tak samo sprawy biologiczne i tak dalej. A na ile prezydent Trump jest w stanie, yy, w tym pomóc? Na ile jest manipulowany?
Słuchajcie, ja tego nie mogę dokładnie obejrzeć. Wiem, że parę rzeczy, yy, tamten QAnon. Oni cały czas mówili, że wspierają Trumpa i że chcą właśnie, yy, po prostu doprowadzić do tych sądów wojennych i do tych trybunałów wojennych. I one teraz mają miejsce. Yy, także te pewne dobre rzeczy się dzieją, bo te, ten case Epsteina został, yy, z powrotem się pojawił, bo to jeśliby dobrze poszło, to, yy, pójdzie cała fala tych pedofilskich, chazarskich osób za tym aresztowanych. Ktoś mi powiedział, czy słyszałam ostatnio, że Clintona nawet. No, słuchajcie, no, to by było, yy, wspaniałe uderzenie w to, w to centrum tego bagna. Ja na przykład dlatego tak się skupiłam am, yy, na tych amerykańskich rzeczach, bo to jest to centrum, ta kolebka tego wszystkiego. Ee, gdyby to, yy, to znaczy ja po prostu nie wiem, na ile on po prostu jest, tylko przedstawia, bo tutaj mam różne nagrania od różnych też aktywistów, które mówią, że to jest tylko na, yy, na pokaz, ale jednak widzimy jakieś skutki tego, działalności tego QAnon. I samo to, że Robert David Steele powiedział to, co powiedział w trybunale w Londynie, w Westminster, ee, z twarzą otwartą, yy, z udziałem wielu oficjeli i że jeszcze żyje. I to nagranie jest na internecie. Yy, to, to już jest postęp w ogóle, że... Bo, bo jeszcze lata ostatnie, to ci aktywiści Ted Gunderson, Nancy Shafer i po kolei umierali, prawda? Yy, i tam ci inni. Dużo ich umarło już. A to, że Robert David Steele powiedział, przyznał ten przemyt, przyznał, przyznał adrenochrom, przyznał te rytuały satanistyczne i to wszystko było powiedziane publicznie, jest na internecie. To już jest jakiś postęp. I ja mogę marzyć, że niezależnie od tego, jak Trump jest manipulowany, że jest tam też ta eki-ekipa takich bardziej honorowych ludzi w tych, yy, służbach militarnych i tych, yy, którzy nim nawigują, i z tego ramienia, tego QAnon. I tak jak ci agenci federalni, którzy wystąpili w kwestii Epsteina i powiedzieli, że, że, że to jest pierwsza rzecz, o jaką trzeba walczyć, czyli, ee, bezpieczeństwo dzieci, i że jeśli to będzie zignorowane, to po prostu w ogóle gatunek ludzki, to, że to jest po prostu hańba dla człowieczeństwa, zignorować, yy, bezpieczeństwo tych najsłabszych istot, tych bezbronnych. Więc, yy, marzę. Marzę, że nie są to tylko powierzchowności.
Marzę. I że tam naprawdę będzie jakieś większe uderzenie, bo niektórzy ludzie boją się, są z tego, z tego... Ale słuchajcie, my też możemy być albo z tego gatunku pesymistów, albo optymistów. Yy, więc ja wierzę, że tam też tak jest i marzę, że ta jedna grupa optymistyczna wygra, że, yy, jest powiedziane, że oni chcą oczyścić to bagno pedofilskie. Było dużo aresztowań różnych pimpów w Hollywood. Może dlatego tak Hollywood chce zniszczyć Trumpa. Ale co się stało z Trumpem? On był w przyjaźni z Epsteinem przez jakiś czas, po czym odciął się od niego piętnaście lat temu. Od Epsteina odciął się całkowicie, yy, to znaczy urwał tą przyjaźń. Powiedział, że tam różne złe rzeczy się działy. Ten Epstein próbował różne tam dziwne rzeczy robić i chodziło też o jakieś perwersyjne rzeczy. I Trump się odciął od tego Epsteina piętnaście lat temu. Słuchajcie, nie wiem, czy nie chcą wykorzystać tej afery, yy, Epsteina, żeby dobrać się do Trumpa. Yy, może to by, jeśliby próbowali, to, bo, bo nie wiem, czy dzisiaj Trump jest nieczysty, czy on macza, yy, palce w tym wszystkim. Nie mam pojęcia, chociaż wiąże się go z tymi powiązaniami wszystkimi, ale nie wiem- Z młodymi dziewczynami pewnie tak.
On sam zresztą miał takie trochę, yy, jakieś takie, yy, pedofilskie, trochę, no, trudno powiedzieć, wypowiedzi o swojej córce, o Ivance Trump. Bardzo dziwne wypowiedzi i tak dalej. To, że miał takie właśnie wypowiedzi- Że, że, żeby się z nią, przeleciał ją po prostu, tak? Że swoją córkę by przeleciał. No, takie, takie tam. To znaczy tak dokła-dokładnie nie powiedział, tylko, że- No tak, ale sugerował, że po prostu jest tak seksowna, że jakby, no, nie była jego córką, to by ją przeleciał. No, no to tak, coś takiego s-sugerował. No, jakieś takie durne rzeczy, bardzo durne. Mogę coś się zapytać? Więc ja uważam, że on mógł być zepsuty, bardzo zepsuty, ale teraz jest pod kontrolą.
Słuchajcie, teraz Trump to nie jest Trump. T-teraz Trump jest po prostu pionkiem w rękach tych organizacji militarnych, pionkiem w rękach QAnon i organizacji sztabu militarnego. I jeśli ten sztab militarny ma dużą przewagę tych honorowych ludzi i, yy, a na przykład, na przykład jakąś dobrą działalnością security oczyszczą bagno pedofilskie. Bo co robi security? Dobre security robi nagrania i potem może pokazać takim ludziom: „Zobacz, mam takie i takie nagranie. Spadaj, po prostu spadaj ze swojego stanowiska, jak nie chcesz, żeby to się ukazało.
Koniec z tobą, koniec!". Mhm. Tak, mogą służby rozgrywać, oczywiście. Security, służby mogą- To bardziej, bardziej skomplikowane jest, tak. A jeszcze tutaj Paweł miał, miałeś jeszcze Pawle, tak? No, chciałem ten, ale może zapytam o coś innego. Ja właśnie chciałem się zapytać, jak według pani zapatruje się na tą całą sytuację, w ogóle na ten temat pedofilsko-kultystycznych, różnych takich spraw w Stanach Zjednoczonych, amerykańskie społeczeństwo. Czy jest to tak jak u nas w Polsce, że jak się mówi przeciętnemu, jak się u nas mówi Kowalskiemu o takich rzeczach, no to na początku uznaje nas na przykład za jakichś wariatów, że po prostu nie chce w to uwierzyć. Że po prostu jest coś taka, jakby powiedzieć, takie przeświadczenie ludzi, że nie chcą dopuścić w ogóle do wyobrażenia sobie takiego, takiej prawdy i takiej wizji świata, że takie coś może być na tak wielką skalę. Jak to jest w społeczeństwie amerykańskim? Kiedy tam mieszkałam i byłam w różnych miejscach, mieszkałam, spotykałam różnych ludzi. Bardzo lubię rozmawiać z takimi everyday people, czyli z takimi normalnymi ludźmi, którzy wykonują normalną pracę. To zauważyłam, że tak.... Jest ta grupa taka zabobonna, która o niczym nie chce wiedzieć, tak jak w Polsce. Będą takie grupy, szczególnie wśród tych takich, takich ludzi, którzy zjeżdżają gdzieś tam z jakichś miejsc i no, są takie grupy zabobonne, ale w większości w Ameryce dużo ludzi wie o tym.
Dużo ludzi wie o tym. Bardzo dużo osób. Jest duży ruch tych takich aktywistów. Tam jest bardzo, bardzo silny ruch aktywistów. Sporo osób umarło, bo to było naprawdę ich życie. Ich życie było zabrane, zmaltretowane. Rozumiecie, że mężczyzna młody miał do wyboru albo po prostu w jakiś tam pracować jak niewolnik, albo iść do armii, gdzie się, gdzie jest dwadzieścia dwa samobójstwa dziennie.
Dowiedzieć się prawdy. Kobiety, prostytucja albo też, no, tam straszne są operacje psychologiczne, tak jak powiedział Finkelstein. Wycisnęli z Ameryki wszystkie, wszystko, co mogli wycisnąć, a z kamienia nie da się już wycisnąć więcej. Więc teraz uderzają w Chiny i kolejno w Polskę i tak dalej. Jakikolwiek kraj się podnosi, to tamci chazarskie będą próbowali wycisnąć, co się da, nie? I także słuchajcie, także Amerykanie w tym ucisku. Tam się stworzyło dużo, dużo ruchów aktywistycznych i okazuje się, że ja na przykład może z tego tytułu, w jakiej branży pracowałam, że spotykałam ludzi, którzy po prostu o tym wiedzieli, dla których to było po prostu, którzy... Dużo ludzi, którzy po prostu mieli świadomość tego i niektórzy liczyli milcząco, a niektórzy w swoim małym domku teksańskim, jakimś tam sobie na przykład przekazywali wiadomości na różne strony świata na temat tego. I także tam jest, a aktywistów, takich, którzy mówią o tym Illuminati, o tym wszystkim z ramienia czy ludzi bardzo głęboko wierzących w bogach, ale szczególnie tych takich newborn Christians, czyli oni mówią na siebie nowonarodzeni w Chrystusie, że oni nie są w żadnej religii, ale czytają Biblię. Tą Kingsa Jamesa to jest ich ulubiona Kings James. To oni po prostu są bardzo charyzmatyczni i oni robią bardzo silne media aktywistyczne, bardzo silne, łącznie z tym, że nie boją się zamieszkać gdzieś w puszczy, w dżungli, żeby tam, to znaczy niekoniecznie w dżungli, ale w jakimś lesie, gdzie dostają jakiś tam system, jakiś stworzą sobie połączenie ze światem jednak i co jakiś czas łączą się ze światem i publikują coś mocnego, a potem znowu żyją sobie gdzieś w lesie.
Także tak robią na przykład niektórzy weterani, którzy mieli jeszcze siłę, żeby przetrwać i nie popełnili samobójstwa. Więc na przykład w Manhattanie ja w ogóle poszłam na spotkanie, bo tam jest taka strona internetowa Meetup i ja weszłam na tą stronę Meetup i zobaczyłam, że tam są spotkania Veterans for Peace. I ja poszłam na to spotkanie Veterans for Peace i ja spotkałam weteranów armii, którzy spotykają się dla pokoju.
Oni tam mi parę rzeczy powiedzieli, takich, że normalnie szokujących. O tych, co się dzieje w służbach militarnych. I także, także są to ugrupowania, szczególnie ci weterani, którzy przetrwali. Dlatego ich tak się ucisza. I jest dużo ludzi bardzo świadomych. A są też tacy ludzie. Są ludzie, którzy partycypują w tym przemycie. Na przykład Meksykanie. Dużo Meksykanów wiedzą, że jak ich dziecko lekko podrośnie, ubiorą je w jakieś tam śliczne sukienki, to już za chwilę to dziecko może zarabiać pieniądze, prawda? Więc na przykład, kiedy mieszkałam w domu oficera security w Teksasie, nie wiedziałam, że to jest oficer security. Po prostu, kiedy szukałam pokoju i tam sugerowałam, że szukam i natychmiast pojawiło się to ogłoszenie i tam mogła, ta cena była przyzwoita.
Wówczas okazało się po, w momencie, kiedy wprowadziłam się do domu, gdzie wynajmowałam pokój w czasie kontraktu muzycznego, okazało się, że jest to, że jest to nie tylko człowiek, który jest ministry preacher, czyli ma swoje taki prywatny kościół w domu, gdzie czyta Biblię, ale jeszcze oficerem security.
Jeździ w samochodzie security. On mi powiedział, on mi powiedział kiedyś, pewnego dnia w sprawie jacy są Amerykanie na przykład. Powiedział mi w pewnym momencie: " Yvonne, you are different". A ja mówię: dlaczego? Jesteś inna. Dlaczego jestem inna? "You are very different."
Jesteś bardzo inna. I patrzył takim lekko przestraszonym wzrokiem, że jestem bardzo różna. Ja mówię: dlaczego jestem bardzo inna? Przecież rozmawia ze mną zwykle tak naturalnie, fajnie i że nawet powiedział mi kilka razy, że mnie kocha. Ale słuchajcie. Ale słuchajcie, ale co się okazało? On powiedział: "You are different, because most of the nice women in Texas are prostitutes and you are not." Jesteś inna, ponieważ większość ładnych dziewczyn w Teksasie to prostytutki, a ty nie jesteś. Także zauważcie, na ile taka społeczność będzie chciała o tym mówić, która z tego czerpie zyski. Mhm. Czyli tak generalnie.
Czyli Iwona, tak sugerujesz, że w Stanach Zjednoczonych, w takich większych miastach jak Houston, tam, gdzie byłaś, to jest rozprzestrzeniony satanizm? Ten, jak to Molocha, Moloka czy tego Molocha. No właśnie. Wiara jest rozprzestrzeniona czy jednak jakoś to chrześcijaństwo? Słyszałem ten Bible Belt, prawda? Tam na południu to wydaje mi się, że jednak oni jakoś tam walczą z tym satanizmem.
Tak, jest bardzo silny ruch, ten charyzmatyczny, takich chrześcijan, którzy są bardzo szczerzy i to jest piękne. Ja bardzo lubię ten ruch, bardzo, ale też jest tam, to przecież jest, to są potężne stany, tam jest tych ludzi. Słuchajcie i oni większość ma. Prostytucja jest tam czymś, czego nie wypada tam w ogóle krytykować. Kiedyś skrytykowałam prostytucję, to kobieta, która w służbach militarnych pracowała i miała powiązania ze służbami militarnymi, się tak obraziła na mnie, że to się w głowie nie mieści. Starsza kobieta.... że ja krytykuję całą ich tradycję, całą ich historię, genezę i powstanie i tak dalej. To aż tak źle jest, że tam prostytucja to jest powód do dumy w Stanach? Tam, tam, tam nie wypada krytykować prostytutki, bo to jest kobieta, która ciężko zarabia na życie. To jest przerażające. No, pamiętam Piłsudski, jak mówił w Polsce, że, że, yy, bić kaj złodziei. Tak Piłsudski mówił, że, że to nic dobrego jest i złodzieje, i prostytutki. A tylko zrozumieją was właśnie ci, którzy są w takim jakimś ruchu chrześcijańskim, którzy mieli siłę charakteru, żeby się wydobyć z tego. Bo tam jest całe programowanie na prostytucję, tam jest, tam jest po prostu na prostytucji. Tak jak wam mówiłam, nie powiedziałam wam, że, yy, były dwie dziewczyny, Meksykanka i Amerykanka, które przynosiły do mnie ubrania, kiedy pracowałam dla Nautilus Records. Ja miałam, yy, ja szyłam też, dorabiałam na życie, bo oni płacili mi w ratach. Producentom z góry dziesiątki tysięcy dolarów, a mi w ratach. Więc ja dorabiałam na życie między nagraniami utworów, szyjąc. I były dwie kobiety, które przynosiły mnie, mi ubrania do szycia dla dzieci. I ja powiedziałam w kilku wywiadach, w jednym momencie ta kobieta jedna-- przyniosły mi, yy, materiał na sukienkę dla dziewczynki sześcioletniej. Materiał na sukienkę dla sześcioletniego dziecka, na którym były nadrukowane kobiety nagie, nagie, z nożami w rękach, zalane krwią. I to miał być materiał na sukienkę dla sześcioletniego dziecka. Po czym przyniosły mi też materiały na sukienki, które miały wyglądać jak, yy, w porno klubie, czarno-złote i z wycięciami jakimiś. Dla trzy-, czteroletnich dzieci! To normalne obywatelki Teksasu. Ja mówię: „Skąd wy to bierzecie? Kto wam takie zamówienia dał?".
Ja nie, tego nie uszyłam. Ja odmówiłam. Ja powiedziałam: „Nie będę czegoś takiego szyć. Ja nie będę maszać, maczać w tym palców". Malutkie dzieci, trzyletnie, jak prostytutki chcecie ubrać? Słuchajcie, także, yy, także to było dla nich normalne.
No nieźle. Ja mam to, jeszcze chciałbym zadać takie dwa pytania, jakby pani mogła by mi odpowiedzieć. Pierwsze pytanie, bo tak jak słuchałem pani, to tutaj widzę, że miała pani kontakt z osobami, które należały do jakichś służb specjalnych i chciałbym się dowiedzieć, czy na przykład tam na przestrzeni ostatnich kilku, kilkunastu lat w Stanach Zjednoczonych jakieś osoby, które były bezpośrednio powiązane z, z sekretnymi służbami, po prostu zostały w ogóle oskarżone o jakieś powiązania, yy, z pedofilią? To jest jedno moje pytanie. A drugie, co też mnie bardzo ciekawi, czy na przykład tak, na przykład teraz na, w ramach tego, co się teraz dzieje w Europie, na scenie politycznej, czy pojawiają się tam w Ameryce jakieś takie głosy, żeby na przykład pedofilię inaczej zacząć traktować, żeby ją zacząć na przykład traktować łagodniej? Tak na przykład, jak się robiło w latach sześćdziesiątych do dnia dzisiejszego z homoseksualizmem. Czyli taka powoli przerabianie ludzi na to, żeby ludzie to zaakceptowali. I czy są jakieś siły polityczne, które mają jakiś taki program polityczny, który by zmierzał w jakimś tam określonym czasie do pełnej legalizacji pedofilii w Stanach Zjednoczonych? Z tego, co ja wiem, a na pewno dużo osób może powiedzieć więcej, ja mogę powiedzieć to, co ja wiem w tej kwestii.
Pierwsze pytanie to było: służby specjalne, na ile powiązane. Słuchajcie, yy, ja publikowałam całe artykuły na ten temat. Jak CIA partycypowało w przemycie dzieci. Są całe artykuły. Są artykuły, jeśli wejdziecie szczególnie w tematy MK-Ultra, DARPA, programowanie umysłu, to tam będą całe artykuły na temat tego, jacy kierownicy CIA po prostu partycypowali w przemycie dzieci, pedofilii. Yy, cała historia Alfreda Kinsey, Kinsey. Alfred Kinsey, który jest ujawniony w wielu filmach, jest on swego rodzaju guru w Ameryce. Nie wiem, czy wiecie, że powstał film w Hollywood fabularny, z udziałem najbardziej słynnych aktorów, o historii Alfreda Kinsey. A czy wiecie, kto to jest? Jest to człowiek, który był naukowcem, który był naukowcem, którego eksperymenty polegały na gwałcie noworodków.
Setki noworodków gwałcone i on eksperymentował, gwałcąc noworodki. I ten człowiek został zrobiony wręcz ikoną w Stanach Zjednoczonych. I jego doświadczenia zamierzał na swój, na swoje, w swoich pracach uwzględnić ten właśnie naukowiec z NIXIM, NIXIM. I z tych afer i te badania naukowe, w które zainwestował Epstein. Zwróćcie uwagę, że Epstein to nie jest tylko staruszek, stary pedofil, który dobiega swoich ostatnich dni. To jest gość, który inwestował miliony dolarów w eksperymenty nad reakcjami człowieka, w eksperymenty nad modyfi... genetycznym modyfikowaniem człowieka, w eksperymenty nad sztuczną inteligencją. Miliony dolarów.
Skąd miał Epstein miliony dolarów na inwestowanie w takie eksperymenty? Dlatego powinniście wszyscy kopać i dopytywać się, jakie są powiązania Epsteina. I dlatego to powinno się nagłaśniać, żeby ludzie jak najwięcej pytali, skąd Epstein miał na doświadczenia naukowe, eksperymenty naukowe nad sztuczną inteligencją, genetycznym modyfikowaniem człowieka i różnymi eksperymentami, które mogą być powiązane z tym doktorem Kinsey, który jest wymieniony, Alfred, który gwałcił dzieci do, do, do, yy, do sytuacji, gdzie one dostawały spazmów.
Dzieci kilkumiesięczne. To jest coś strasznego. To jest makabra. To wydarzyło się w Ameryce. Podejrzewam, że to było po prostu, yy, ścierwo, pozostałość po nazistowskim, po prostu tym całym orsz-, yy, w cudzysłowiu, orszaku, który wylądował tam po drugiej wojnie światowej i tak dalej. Więc, yy, Alfred Kinsey to jest historia, którą publikowaliśmy różne materiały- Jeśli mogę przerwać. Yy, generalnie, yy, Hitler, z tego, co wiem, to dużo ze Stanów Zjednoczonych zaczerpał do swojej ideologii. Tak naprawdę te wszystkie jakieś różne programy dep, znaczy nie tyle depopulacyjne, ale programy a la nazistowskie. One zaczęły się w Stanach Zjednoczonych jeszcze przed Hitlerem.
Eugeniczne między innymi, ale takie bardziej niż eugeniczne, czyli rasistowskie wręcz. Tak, tak.... No, a dostawał pieniądze z konta dziadka Busha. Po prostu yyy konta z konta Prescotta Busha płynęły pieniądze na konto szwajcarskie Hitlera. No to też trzeba wspomnieć, co jest bardzo znane z Union Bank. Także to jest bardzo znana też historia. Natomiast także jego konto było finansowane przez bank amerykański Union Bank, gdzie w szefostwie był Bush, dziadek Busha. Także, także to jest wszystko jedna klika. I słuchaj, słuchajcie, kolejne pytanie. Przypomnij mi, tam było kolejne pytanie. Czy na dzień dzisiejszy w Stanach Zjednoczonych są jakieś ruchy polityczne? Czy jest jakiś tworzący się program do tego, program polityczny do tego, żeby w jakiejś tam bliżej nieokreślonej przyszłości po prostu zalegalizować pedofilię jako po prostu normalną rzecz, jak homoseksualizm czy po prostu heteroseksualizm? Czy są w ogóle takie działania na amerykańskiej scenie politycznej? Jest to wspomniane w wielu miejscach. Jeśli chodzi o służby specjalne, zaangażowane, jeszcze wspomnę w to właśnie w te wszystkie operacje i przemytu. To jest mnóstwo na ten temat, szczególnie jak się wkopiecie w kwestie DARPA, CIA i DARPA, CIA, programowanie MK-Ultra i CIA, przemyt niewolników.
Amerykańskich materiałów w tej sprawie jest ogrom. Można poczytać. Będą wymienione imiona i różne rzeczy. Tam ta cała afera z Marilyn Monroe to wszystko. Przecież ona była typowym niewolnikiem seksualnym. Poszedł potem Kennedy po niej i tak dalej, i tak dalej, który chciał te sekretne, powiedział, że Ameryka nie potrzebuje, że ludzie nie potrzebują sekretów. Mówił przed śmiercią Kennedy. Z kolei no słuchajcie, tak, jest ten ruch, to, o czym, o co pytasz, czy jest taki ruch? Robert David Steele powiedział w wielu wywiadach, bo ja śledziłam kolejne jego wywiady, tego oficera wysokiej rangi i tego najwyższej rangi CIA, który jednak powiedział, że trenując osiem tysięcy ludzi w sześćdziesięciu sześciu krajach świata z prawa militarnego i wywiadu militarnego, on powiedział, że to jest ninety percent good people, dziewięćdziesiąt procent dobrych ludzi uwikłanych w złym systemie.
Więc on powiedział, że ci ludzie, których trenował, on wierzy, że to są dobrzy ludzie, ci, których trenował. Ale niestety nie wszyscy są tacy i jest ten mniejszy procent tych właśnie najgorszych, najbardziej brutalnych i mafii bez skrupułów. I tak nawet on wspomniał w swoim wywiadzie, że był senator w Stanach Zjednoczonych. W tej chwili nie pamiętam nazwiska, ale mam to gdzieś zapisane. To można się tego dokopać. Był senator w Stanach Zjednoczonych, który ujawnił wielokrotne próby DOJ, czyli Ministerstwa Sprawiedliwości, wielokrotne próby legalizowania pedofilii. Wielokrotne były te próby i nadal próbują. I w ogóle cały ruch LGBT. Weszłam ostatnio sobie na filmy. W Anglii były wywiady w mediach głównych, gdzie był przesłuchiwany stary, taki przepraszam za słowo stary, bo można, starość może być piękna, przepiękna u człowieka z godnością i z etyką, i estetyką. Ale to był taki staruszek, pedofil. To dla mnie obrzydliwe absolutnie, który prowadzącemu program próbował udowodnić, że te czteroletnie dziewczynki chciały seksu z nim, dotykając się za majteczki. I on to próbował udowodnić, że te dzieci chciały seksu z nim i on, on chciał. Już w latach siedemdziesiątych ten pedofil próbował wraz ze swoją grupą. On się nazywał Thomas i tam drugie imię muszę sobie przypomnieć.
On próbował już w latach siedemdziesiątych wprowadzić pedofilię, obniżyć wiek dziecka, gdzie pedofilia jest dozwolona do czterech lat życia. Ponadto, słuchajcie, dziecko, które chwyta się za intymną część ciała, może oznaczać na przykład stres, strach, strach, bo po prostu te czakramy, intymne, intymne części ciała zaczynają wibrować nerwowo i odczuwając strach. To nie znaczy, że dziecko jest przygotowane na jakikolwiek seks. To znaczy, że to dziecko trzeba chronić i po prostu uspokoić przede wszystkim i uciszyć strach i to dziecko znaleźć w bezpiecznej sytuacji. Ten pedofil próbował wytłumaczyć temu prowadzącemu program i oni już w latach siedemdziesiątych chcieli włączyć i połączyć się z ruchem LGBT. I ostatnio dostałam dane od mojej znajomej, że ruch LGBT w Amsterdamie, który ma być, ma mieć paradę tutaj, w Amsterdamie. Chcą się do nich podłączyć ludzi, ludzie pod hasłem to te patologie pod hasłem pedoproud, czyli pedofil i dumny z tego.
Tak, w Holandii to są, to jest partia promująca partia pedofilów jest legalnie działająca. Tak. I oni chcą z tym. Więc ja zasugerowałam i to też wzburzyło YouTube i dlatego mnie podejrzewam, zablokowali, że jeśli homoseksualiści- Panią zablokowali.
Panią, która ujawnia prawdy tych zwyrodnialców, a nie tych, którzy to propagują, pedofilię. Tak. Czyli także widzicie, po której stronie jest YouTube? Google. To są, to oni są po stronie pedofili. No. No niestety. Także słuchajcie, no i filmy przecież, jakie tam pięciominutowe, pięćdziesiąt sześć tysięcy wejść. Poza tym film, który opublikowałam i mówiłam o tym w pierwszych godzinach, miał setki polubień i tylko siedem kciuków w dół. Czyli to było i miał tam tysiąc osiemset trzydzieści pięć w pierwszych godzinach, a tuż potem był zablokowany. Tysiąc osiemset trzydzieści pięć w pierwszych godzinach i tuż potem był zablokowany. Nie, ale to były tylko te widoczne wejścia, nie? Nie te, które usunie, usuwają. Także słuchajcie także, także ten film był po prostu bardzo dobrze przyjęty przez ludzi i absolutnie ludzie byli za tym, żeby powiedzieć to otwarcie.... Także, słuchajcie, no więc tą pedofilię próbują wprowadzić. My natomiast musimy być tym frontem, który tłumaczy, że pedofilia to nie jest miłość do dziecka, ponieważ pedofilia jest to pociąg seksualny do małego dziecka. A, czyli ten pedofil to właśnie ta patologia przebrzydła, najgorsza, jaką można sobie wyobrazić. Ona po prostu wykorzystuje dzieci w wieku dziecięcym. To nie jest człowiek, który zamierza być z tą istotką. To nie jest człowiek, który kocha tą istotę.
Ponadto bierze w tym udział Watykan i o tym musimy też powiedzieć, bo to też dużo jest materiałów, a wiemy, że Watykan jest kontrolowany przez fre masonów, jezuitów i tak dalej, więc jest to cała mafia. Na przykład, co powinno zwrócić uwagę ludzi, to był program z taką arabską dziewczynką, która w wieku ośmiu, dziewięciu lat miała być wżeniona w jakiegoś, w jakiegoś zgrzybiałego pryka. Przepraszam za słowo, ale tak to było. I tam w Jemenie dziewczynka miała być wżeniona w starszego pryka. Taka dziewczynka dziewięć, ośmio-dziewięcioletnia. I ona uciekła od tego małżeństwa z pomocą swoich cioci i wujka.
I oni jakoś mieli taką siłę, że nagłośnili tą sprawę. I dochodzi do wywiadu z tą dziewczynką w mediach głównych arabskich. To była chyba Al Jazeera. Wydaje mi się. Główne media arabskie pokazały wywiad z tą dziewczynką, gdzie ta dziewczynka jest w studiu, takim telewizyjnym, profesjonalnym, dużym studio telewizyjnym.
Siedzi z nią dziennikarz i siedzi z nią, i na ekranie, dużym ekranie, w tym dużym studiu telewizyjnym jest taki szejk, jakiś tam muzułmanin w białych tych szatach, z nakryciem głowy, takim biało-czerwonym i tłumaczy jako specjalista i cały taki poważny autorytet w kwestii prawa, prawa muzułmańskiego. Tłumaczy te kwestie związane z żenieniem małych dzieci. I w pewnym momencie tego wywiadu on mówi: "But the Vatican, they permit". On mówi w pewnym momencie: "Ale Watykan nam pozwala". A ten reporter w telewizji pyta, bo ten reporter jest przeciwko pedofilii. I on mówi: jak takie małe dziecko, jak takie małe dziecko? On mówi: ale to oni wtedy mają seks, dopiero jak ona jest gotowa. Ale on mówi: tak, ale to tak nie jest. I jak takie dziecko może być gotowe na coś, o czym po prostu nawet nie ma świadomości? I ponadto były sytuacje w Jemenie, w różnych krajach, gdzie oni wżenili się w to małe dziecko i na przykład to ośmioletnie dziecko po prostu zostało zamordowane przez tego pedofila. Tuż po ślubie było gwałcone aż do śmierci. I po prostu, słuchajcie, także ten reporter mówi, jak to Watykan pozwala? A wtedy ten muzułmanin, Watykan mówi: nam pozwala na to, bo Watykan nam... Jak to Watykan pozwala? I on mówi wtedy o, o artykule, artykule, który ukazał się w słynnej, w słynnym magazynie The Guardian w Anglii. Artykule, który mówi o tym i tam zaczyna czytać ten artykuł, że Watykan pozwala w krajach muzułmańskich, takich i takich, na ślub dziecka w wieku lat dwunastu. Watykan pozwala w tym i w tym kraju na ślub dziecka w wieku lat dziesięciu. Watykan w tym i w tym kraju na wieku lat czternastu.
The Guardian. The Guardian, najsłynniejszy z tradycjami, to znaczy, to nie znaczy, że wiary, że, że po prostu mówi całą prawdę, ale taką prawdę powiedział. I to jest szokujące, że Watykan pozwala na ślub z tymi dziećmi. I on zaczyna tą całą listę mówić.
Słuchajcie, to powinno zwrócić ludzi uwagę. Ten wywiad był i ostatnio też go znalazłam na internecie, bo tam ktoś ze znajomych pytał mnie o to. I słuchajcie, także to jest cała mafia, która, która po prostu promuje to, to pedofilstwo straszne. A to nie jest miłość do dziecka, bo dziecko ma prawo do szczęśliwego, niewinnego dzieciństwa, do niewinnej, czystej zabawy. To dziecko po prostu, jeśli doświadczy kontaktów seksualnych w przyszłości jako dojrzała osoba, powinna to być osoba samodecydująca. Powinna to być osoba świadoma. To powinna być osoba, która ma do czynienia z osobą, która zamierza ją prawdziwie kochać.
Zgadzam się. A nie- Ja się chciałbym zapytać- Trzeba ć jej stylizować. Dwie inne rzeczy. To już na koniec, na koniec dwie. No, no, będę kończył. Chciałem zapytać, bo to nie wiem, czy to dokładnie było rok czy półtora roku temu, jak Mel Gibson właśnie udzielił takiego mocnego wywiadu, właśnie odnośnie tam powiązań okultystów z Hollywood, z pedofilią. Tam nawet mówił o rytuale, rytualnych składaniach krwi i tego wszystkiego. Czy po tej, po tym głośnym wywiadzie Mela Gibsona był tam jakiś w ogóle większy oddźwięk społeczeństwa amerykańskiego na te jego słowa? Czy to po prostu przeszło jako taki kolejny fake news i ludzie w ogóle na to nie zareagowali? To jest raz. I drugie moje takie pytanie, bo mnie ciekawi właśnie, nie pamiętam imienia i nazwiska tego aktora, ale właśnie dwa lata temu taki, on gdzieś ma koło czterdziestu lat, taki, no, taki średnio znany amerykański aktor. Właśnie tam chciał nakręcić film właśnie o pedofilii.
A, Corey Good chyba się nazywa, tak? Corey, tak, Corey. No właśnie i tam miał zebrać chyba dziesięć milionów dolarów tam w społecze. Jak to w ogóle się tam ta sprawa wygląda? Bo od tamtego czasu już w ogóle nic nie słyszałem. Czy tam w ogóle zebrał te pieniądze, czy dalej są zbierane? Chciałem po prostu się dowiedzieć na ten temat. No, to byłyby moje dwa ostatnie pytania. Dziękuję. Wracam do słuchania.
Pozdrawiam gościa. Dzięki, dzięki. Dzięki.... Dziękuję bardzo za bardzo, bardzo takie świadome pytania i poważne pytania związane z tematem. Dziękuję i pozdrawiam serdecznie. No więc Mel Gibson tak, wypowiedział się w tej sprawie. Te artykuły ukazały się, ale muszę Panu powiedzieć, że jeszcze kiedy osiem lat temu bombardowałam Facebook tą informacją, na przykład właśnie, że Pentagon zakupił, pięćset osób w Pentagonie zakupiło i to było w Sky News.
To było w głównych wiadomościach, że pięćset osób w Pentagonie zakupiło porno dziecięce i tak dalej. Jak bombardowałam Facebook, to jeszcze tak gdzieś osiem, dziewięć lat temu to miałam od-odzew: "Ależ to, ależ to co za bzdury!" Al-ale później, rok za rokiem, im dalej, tym więcej osób potwierdzało, potwierdzało, potwierdzało. Teraz jest, jest bardzo duży ruch i ci ludzie wiedzą o tym. I Mel, Mela Gibsona publikują, nie tylko Mela Gibsona, ale też Brada Pitta, który to potwierdził, ale też inni aktorzy to też potwierdzili, którzy o tym, o tym samym mówili.
Brad Pitt powiedział, że nie wszyscy w Hollywood są tacy, że są lepsi ludzie i gorsi. Nie wiem, jak to było, ale wiem, że Angelina Jolie, z którą był długo związany i może o to, o to im tam poszło, że ona poszła w te okultystyczne, różne rzeczy. Zresztą dla niej wydaje się, że wszystko było na sprzedaż i wszystko to, co ta cała, to całe programowanie MK Ultra, że ją to wciągało, bo nawet swoje dziecko zaczęła przebierać za chłopca, dziewczynkę, które tam w wieku pięciu lat czy coś. Jej dziecko stało się popularne w USA w tym, że zamierzało być chłopcem, a nie dziewczynką. Co oczywiście, jeśli się zdrowo wychowuje dziecko w zdrowym środowisku, to dziecko nie chce sobie ucinać zdrowych części ciała i zmieniać płci, jeśli jest wychowane w zdrowym środowisku. Tak, no ale oni są dysfunkcyjni, prawda? Ta cała rodzina, ten- Tak. Ta, ta, ta. Jak ona się nazywa? No więc Angelina praktykowała rytuały różne tortur. Ona satanistką była. Zresztą przyznała się do tego, że- Tak. Rytuały tortur. I no więc Mel Gibson wypowiedział się i tam jeszcze inni ludzie się wypowiedzieli w Hollywood. Wiele, sporo innych osób. Yy, myślę, że to, to bardziej- Nicole Kidman też chyba o tym mówiła.
Zresztą tak, ojciec Nicole Kidman, z tego, co widziałem, też satanistka, ojciec tej podobno też satanistka. Pedofilem. Tak i ojciec Jolie też podobno był tam jakieś z satanizmem związane. Mamy słuchacza, to za chwilkę może wrócimy jeszcze do tamtego. A Corey, a Corey po prostu zniknął na razie z areny.
Przepraszam, jeszcze dokończę o Coreym. On zniknął z areny. Nie wiem, czy go zastraszyli, czy pokazali mu jakieś materiały kompromitujące. Yy, nie wiem, czy, dlaczego na razie nie słyszę o tym jego projekcie. Dobrze, jest z nami słuchacz.
Witaj, słuchaczu. Telefoniczny słuchacz, skąd dzwonisz? No jest, ale się nie odzywa. No trudno. Yy, dobrze, to może tak, to już to załatwiliśmy. Jeszcze mam kilka pytań. Czy pani Iwono, jeszcze pani da radę?
Oczywiście, ja, ja jutro pracuję po południu. Tak, cztery godziny prawie. No to tak, jak ja. Dzisiaj po południu pracuję. Dzisiaj po południu. Tak jak ja. Ale, ale no wiem, że pani miała dużo, prawda? Dużo tych, tych audycji wszystkich. To bardzo wyczerpujące jest.
Dobrze, to może zostawmy tych tam Clintonów, prawda? Bo to tam trup słał się gęsto, prawda? Clintoni nawet zabili tego człowieka, który napisał książkę o nich. Też zabili go. Tak. Monica Peterson, ta, która, która kiedy ona była w departamencie przemytu ludzi, tam właśnie związanym z human trafficking. Monica Peterson też była zamordowana. Znaleziono ją nieżywą. I oczywiście, oczywiście samobójstwo, prawda? Wspomnieli.
Młoda dziewczyna, młoda kobieta, która krytykowała działalność Clinton na Hai- w Haiti, ponieważ tam oni to trzęsienie ziemi. Oni sugerują wielu aktywistów, mnóstwo aktywistów, którzy znają te techniki militarne, system możliwości militarne. Mówili, że trzęsienie ziemi w Haiti było wywołane HAARP, czyli sztucznym atakiem sejsmio-sejsmiologicznym, takim właśnie sytuacją. I, i Hillary Clinton stworzyła fundację, wielką fundację, którą tam podłączyli się i Bushowie, i ONZ. I zebrała trzydzieści milionów dolarów, z czego znikomy, niewidoczny procent. Praktycznie tam nie było pomocy dla tych ofiar, a ona wielką zrobiła kampanię w telewizji, że ona zbiera na ofiary trzęsienia ziemi i te pieniądze po prostu zebrała i poszły gdzieś. I ta dziewczyna, tak? Czy ta kobieta właśnie wiedziała o tych oszustwach. Ona wiedziała i ona też mówiła o, o tym. Sugerowała, że Hillary Clinton pośredniczy w przemycie dzieci. I ta kobieta została zamordowana. I reporter, który mówił o tym fraudzie, czyli o tych, całym przekręcie Hillary w związku z tą fundacją, która miała im pomóc. Ten reporter też został zamordowany. Młody człowiek, przystojny, młody człowiek, który organizował prasowe konferencje i poważne nagłośniał dla mediów ten cały przekręt Hillary Clinton w Haiti i ta, tą kradzież tych wszystkich pieniędzy, które miały być przeznaczone dla ofiar. No to on też... W Stanach Zjednoczonych byłam w ubiegłym roku czy rok, ten rok poprzedni, kiedy usłyszałam, że został zamordowany znów w jakichś tam okolicznościach. Młody człowiek też i Monica Petersen, też młoda kobieta. I ten człowiek, który skrytykował Podestę tutaj w filmie, który ja dzisiaj wspomniałam, o "Dwanaście tysięcy szabel"- Chyba Breitbart się nazywał, tak?
Breitbart, tak, który skrytykował, powiedział, jak to jest możliwe- Bo on znał, znał to ... że jemu się nie mieści w głowie, jak, jak programator dzieci i przemytni, programator i przemytnik i gwałciciel dzieci jest na wolności, że to jemu się w głowie nie mieści. W 2011 to powiedział. W 2012 już nie żył. Jakiś atak serca, a wiemy, że atak serca to nawet specjaliści CIA pokazywali i nawet w filmach na YouTube pokazywali heart attack gun, czyli pistolet ataku serca, który wywołuje takie jakieś wibracje elektromagnetyczne, laserowe, jakieś uderzenie, że, że jest atak serca, po prostu sztuczny wywołany. I także człowiek krytykował- Te techniki znane są od lat siedemdziesiątych, podobno już nawet, wywołujące atak serca, prawda? Jeszcze jest broń rakowa, która zaraża rakiem i tak dalej. Ale to na inne, na inne ten.
Mamy słuchacza. Długo bardzo czeka, jeżeli można go odebrać. Tak, jest z nami Stan Luna. Witaj!... Halo, dobry wieczór? Dobry wieczór. Tak, tak, tak, ale tego pana nie odbieramy. Zobacz, czy, czy ten sam głos jest? Mam normalne pytanie. Tak, tak, tak. To jest troll, który po prostu też między innymi, em, no... Ci, ci ludzie po prostu cały czas, ee, szkodzą. To są ludzie, którzy, em- Mają jakieś swoje tam, em, przyczyny?
Takie, że po prostu nie lubią ludzi, którzy mówią za dużo prawdy. Oni- Rozumiem. Zawsze. I jedna jest wspólna rzecz- Jak ja. Z tymi ludźmi. Nigdy, przenigdy nie ujawniają swoich prawdziwych danych. Nigdy. Nawet jeżeli współpracują z kimś. No. Nawet tworzą różne radia, tworzą biznesy, ale w taki sposób, że nigdy nie ujawniają swoich prawdziwych danych.
Dlaczego? Są zawsze anonimowi. Bo oni tworzą przestępstwa. Bardzo dużo przestępstw zrobili wobec mnie. Tak, tak! Ja mam kilkanaście spraw prokuratorskich mam. Mam tam jeszcze inne jakieś różne sprawy i to wszystko kosztuje, prawda? Usługa prawników i tak dalej.
Pomimo, że ja z Polską nie mam wiele wspólnego w tym momencie, bo kilkanaście lat mieszkam poza Polską, ale cały czas mo- moja rodzina jest po prostu atakowana, prawda? Rodzice i tak dalej. Tak, rozumiem.
Wszyscy dookoła. Po prostu są tak rzeczy potworne, że jakbym spotkał takiego człowieka na ulicy, tego właśnie, co dzwoni między innymi, to bym mu po prostu napluł w twarz. Naplułbym mu w twarz. To, co on robi, bo- Rozumiem, ja wiem. Oni przyczynili się do śmierci jeszcze ludzi, tak? To, to są ludzie, naprawdę bandyci, to są. To są bandyci, bo- Ja wiem, ja wiem. Oni nie mają żadnego miaru. Oni atakują, prawda, moją rodzinę, znajomych.
No, szkoda gadać po prostu. Ale pani pewnie to samo przeżywa, bo- Ja wiem, co oni potrafią. Jesteśmy ujawnieni z imienia i nazwiska, tak? My działamy publicznie i się nie boimy nic. Z otwartą twarzą. Tak, z otwartą. Z otwartą twarzą. A oni, oni cały czas, prawda, w ukryciu i atakują.
Tak, tak. I ten człowiek jest bezczelny. On już dzwoni. Ja mówiłem: „Nie odbieram ciebie i nie ma, nie chcę mieć nic wspólnego z tobą”. Bo kiedyś, tam, ileś lat temu współpracowałem z nimi tyle, bo myślałem, że to są, bo oni chcieli pomagać, tak? Ci właśnie trole.
Oni, niesamowici ludzie, którzy chcieli pomagać i tam coś robić, ale tak zawsze pomagali, że wszystko wychodziło, że nic się nie można było zbudować, nic. Wszystko się rozwalało. Ja się dziwiłem, coś może z mojej winy i tak dalej, a potem się okazało, że to było ich celem, żeby wciągać mnie w różne działania, żeby wszystko rozwalać dookoła. Także, także naprawdę, no, wkopałem się, ale czoł... Mądry człowiek po szkodzie i dlatego po prostu, no, nie wiem. No, cały czas po prostu dzwonią, atakują różne rzeczy, ale trzeba zapamiętywać ich głosy, tak? Bo oni nawet nie zmieniają swoich głosów ci ludzie. Ja wiem, ja wiem.
Najczęściej oni używają- Tak. Albo fałszywe imiona, albo dopiero co założyli konto. Żadnych, najczęściej żadne, żadnych imion nawet nie używają. Także to takie- No. Takie, takie dziwne jest dosyć. No, ja, ja przed tym, jak zablokowali mi konto, dzień wcześniej, przed blokadą konta, dostałam wiadomość od pani z, z dwoma sub..., miała dwie subskrypcje w swoim koncie. Nie wiem, czy to pani. Może to był pan, który używał pseudonimu Iris.
Iris. Gdzie dostałam wiadomość, że: „Nie, nie mów, nie łącz LGBT z pedofilią, bo tam, bo wtedy mogą ci zablokować konto, tak jak zrobili temu i temu”. No i następnego dnia zablokowali mi konto, bo ja wspomniałam o tej paradzie, jak LGBT, jak to się wszystko łączą te kody i jak Agenda 21, jak oni zamierzają połączyć te ruchy w jedną całość. I żeby tak ludziom się to wymknęło spod uwagi, jak przemycają wszystkie, wszystkie po prostu rzeczy pod jednym hasłem LGBT and Q and tak dalej. Więc, więc ja wspomniałam o tych kodach dla dzieci.
Ja wspomniałam o tych kodach w zabawkach dla dzieci, które później powodują, że dziecko w miejscu, które jest tęczowe i tak dalej, i tak dalej, ma symbole jednorożca. Takie symbole, które w dzieciństwie dostaje zabawki. One się powtarzają w miejscach, w paradach LGBT, a dziecko dostaje to malutkie jako prezent.
Kojarzy to z urodzinami, z momentem szczęścia, radości, nową zabawką. Dlatego te uczucia podświadomie, poza świadomością, podświadomie są przywoływane z powrotem, kiedy widzi tą samą tęczę, jednorożca i tak dalej, i tak dalej, w paradach LGBT.
O tych kodach mówią naukowcy i doktorzy w Stanach Zjednoczonych i ludzie ze służb militarnych, którzy nagrali specjalne program, specjalne filmy na temat MK Ultra, kodowania podświadomości. I oni już kilka lat temu wspomnieli w ostatnich latach, że teraz będą kodować ludzi poprzez tęczę i jednorożca. I o tym, o tym jednorożcu to pojawiło się w mediach, właśnie tych ujawniających kody CIA. Kody właśnie na LGBT.
To się pojawiło w mediach już z dwa lata temu. Ja teraz wchodzę do sklepu, na przykład wchodzę do sklepów, żeby kupić coś, coś dziecku czy w mojej rodzinie, czy... I ja po prostu widzę wszystko. Tylko każda zabawka musi mieć albo tęczę, albo jednorożca, tęczę albo jednorożca. Czyli dokładnie to, co— albo syrenkę oczywiście. Ale to, co dokładnie mówili w tych filmach na temat kodowania według Agendy 21, żeby zaprzyjaźniać dzieci z LGBT, z homoseksualnością, z różnymi rodzajami bestializmu i tak dalej, i tak dalej, bo potem te kody będą w starszych osobach odzywać się jako podświadome kody.
Kojarzą, kojarzą, które kojarzą się z sytu-sytuacją, którą nazywają, nazwiemy familiar, czyli rodzinną sytuacją. Taką rodzinną, ciepłą, dobrą sytuacją, kiedy to dziecko było dzieckiem. Tym razem te kody będą w miejscach, takich paradach i miejscach, które będą tą świadomość skłaniać ku tym ruchom. No, także to, za to mi się dostało i też mnie zablokowali. Właśnie, że to zaczęłam mówić w tych filmach i no. Tak, mamy, mamy słuchacza na linii, mam nadzieję, że się słyszymy. Witaj słuchaczu, skąd dzwonisz?...
No, niestety. Halo? No niestety, cały czas jakiś, jakiś problem z tym, z tym telefonem, chociaż wszystko okej, wszystko działa, ale nie, u niego coś jest nie tak. Dobrze. Yy, czyli tak, yy, tak, to, to załatwiliśmy. I teraz tak, ja, yy, bym chciał przejść, bo już rozmawialiśmy o tym, yy, osobom na, na, na świecie, już generalnie przeszliśmy przez to, prawda? Ile osób pomaga. Mniej więcej, prawda, że jednak trochę jest.
Czyli w Stanach Zjednoczonych są tacy ludzie, ale jednak jak, jak pani to ocenia? W mniejszości, większości, pół na pół? Ja uważam, że, że no cóż, yy, hm, uważam, nie, pół na pół na pewno nie. Pół na pół na pewno nie. Ten ruch odważnych to jest jednak, yy, mniejszość ludzi, ale, ale jest bardzo charyzmatyczny.
Em, większość ludzi to są zwykle ludzie zabiegani dla pieniędzy, dla rodziny, yy, dla albo, albo z, albo uwikłani w przemyt seksualny, yy, i różne takie. Albo dużo jest narkomanów, strasznie dużo narkomanów. Ludzie, którzy żyją, wie, wie pan, tak jak tutaj pracą, prawda? Żyją pracą, żyją rodziną i nie chcą nawet podejmować pewnych tematów, żeby się nie narażać, prawda? Natomiast jest też duży ruch, bo on jest bardzo charyzmatyczny, ten ruch tych aktywistów. Nie wiem, czy to będzie dwadzieścia procent tych Amerykanów. Na pewno będzie ten bar, ten ruch bardzo duży, yy, w takim wśród tych weteranów, ale tutaj znowu wykrusza się ta liczba tych, którzy byli powiązani z satanizmem. Proszę zauważyć, że satanizm wyniszcza życie szu, ży- życie człowieka i jeśli wychodzą z tego, to niektórzy, nieliczni mają taką siłę jak Jay Parker czy jak Doc Marquis, czy jak Bill Schnoebelen, czy jak Cathy O'Brien. Nieliczni, jak Kai Grie-- Kai Grix nie była nigdy w satanizmie, ale, yy, ale była żeniona w tej, w tego specjalistę od operacji psychologicznych. Więc uważam, że jest to jakaś mniejszość, ale bardzo charyzmatyczna i słyszalna, i słyszalna na świecie, yy, tych aktywistów.
Także, yy, a uważam, że jeśli ten ruch QAnon pociągnął za sobą tam w służbach militarnych odpowiednie osoby, które... Bo wie pan, yy, jedne osoby, yy, w służbach militarnych, do służb militarnych docierają luź- różni ludzie, yy, ze środowisk po prostu prze, yy, takich, które, yy, są patologiczne i potrafią na froncie wojny zrobić ohydne rzeczy. Ale docierają też do służb militarnych ludzie z, którzy mają, którzy naprawdę wierzyli, że tam ma jakiegoś wroga, nie, nie sprawdzili tej historii i którzy mieli jakieś takie cele, wie pan, yy, że oni naprawdę chcieli uczciwości, sprawiedliwości i, i po prostu, mm, yy, jakiegoś Bożego porządku na tym świecie. No więc, yy, jeśli ten QAnon, ten ruch za Trumpem, pociągnął w swoje rzesze, yy, właśnie tych takich honorowych militantów, takich, którzy, yy, wiedzą o tym wszystkim, o tym sataniźmie i tworzą zorganizowaną grupę, sprytną, inteligentną, w połączeniu jeszcze ze służbami, yy, na przykład security, policji. Tak jak ta f- afera FBI, która pociągnęła Epsteina teraz i wystąpiły bardzo odważne, yy, otwarcie osoby z FBI, które, yy, powiedziały na forum to wszystko. Yy, także jeśli ten cały ruch QAnon pociągnął takich ludzi za sobą, którzy widzą swoje spełnienie życiowe w byciu honorowym, yy, etycznym, ee, moralnym mężczyzną, a nie w byciu po prostu takim tchu- tchórzem czy takim, yy, zaprzedajną prostytutką, która dla pieniędzy zrobi wszystkich.
Jeśli ten ruch QAnon pod, pociągnął za sobą odważnych ludzi albo by właśnie składał się z tej do- dowództwa, ale takich ludzi, którzy chcą odciąć się od tych zbrodni satanizmu, to jest bardzo duża nadzieja, że ja mam, marzę o tym, że te sprawy zaczną się oczyszczać i że coraz więcej pójdzie pod, pod młotek tych, yy, tych, yy przestępców. Chociaż to jest cała sieć, potężna sieć. No, ten film, który tłumaczyłam dzisiaj, mówi o tym, że cały rząd jest w to zaangażowany.
No ale, ach, no cóż, możemy tylko marzyć, że w służ- służbach militarnych przeważy ta część, yy, ludzi, którzy będą chcieli, em, oczyścić ten rząd raczej niż, ee, kontynuować te nazistowskie patologie typu, yy, programowanie dzieci, super żołnierzy i tak dalej. Bo to jest makabra, makabra. Robert David Steele wypowiada się, że on jest w ogóle przeciwko bazom amerykańskim w różnych krajach. Robert David Steele. On jest absolutnie- A co mówi o tych bazach? Czy faktycznie, yy, te bazy też są wykorzystywane do porywania ludzi? Są jakieś legendy, takie krążą- Tak, tak, jest! - że w Polsce ludzie giną, yy, w okolicach, gdzie te bazy są. To pewnie jest legenda.
Oczywiście zostało to o- określone jako fake news, ale- To pewnie nie jest legenda, dlatego- - no, trzeba by było sprawdzić statystyki, czy, czy faktycznie legendy, czy nie. Dlatego że, yy, Robert David Steele mówi oficjalnie w trybunale, w trybunale International Tribunal of Natural Justice jako były wysokiej rangi Marines, jako najwyższej rangi CIA, yy, nominowany do Nobla, który, który trenował ludzi w wywiadzie militarnym. Tak jak powiedziałam, sześćdziesiąt sześć, yy, krajów świata, osiem tysięcy ludzi, który po prostu jest tym szefem komisji, powiedział, że ich bazy są od polowania na broń, złoto, yy, dragi i dzieci! Dzieci. Dlatego w Syrii tych osiemnaście tysięcy dzieci. I jak tutaj otworzyłam tę stronę, pan wspomniał tam w tych pytaniach, panie Michale, o Dyna, Dyne Corp-... Także jak otworzyłam te strony, no to jest makabra i tam jest wszystko wspomniane o tych syryjskich dzieciach, o tym, że w czasie wojny w Syrii- Te zdjęcia są, są potworne, chociaż nie wiem, czy to z Syrii były, czy właśnie z Afryki. Już nie pamiętam, skąd były, ale potworne te zdjęcia były. Z Syrii miały być te zdjęcia. Tak, no straszne, straszne.
Chociaż to też z tych różnych miejsc. Także osiemnaście tysięcy dzieci. I to wyglądało realnie. To nie wyglądało na Photoshopa czy coś takiego. To po prostu wyglądało, że faktycznie to zrobiono zdjęcia stamtąd.
Wypływają takie rzeczy właśnie z Pizzagate, różne, różne straszne, potworne rzeczy, że słychać, że nagrane jest dziecko, które cierpi na przykład, prawda? Dźwiękowo i tak dalej. No, potworne rzeczy, ale no, ludzie się z tego śmieją generalnie. Niestety. Przykro to stwierdzić, ale w Polsce dziewięćdziesiąt procent ludzi się z tego śmieje. A nas takich, takich jak my, jak ja czy pani, pani Iwono, no po prostu mówią, że jesteśmy oszołomami, kompletnymi ludźmi, świrami. Także naprawdę, według mnie niewiele da się zrobić. Niestety, w tym świecie, w tym tak skorumpowanym świecie do cna, bez żadnych wartości praktycznie wyższych, no, nie wydaje mi się, że, że, że mamy szansę, prawda? Ale wie pan co? Wie pan co, ja mam jednak, wie pan co? Ja się zastanawiam, bo jeśli jest, jeśli ten ruch w tej organizacji militarnej, jeśli naprawdę powstała rzesza takich, którzy-- bo było kilka generałów, którzy zaczęli się o tym wszystkim wypowiadać i ujawniać i różne operacje ujawniać. Jeśli ta rzesza naprawdę bierze się za, wie pan, za to, za te oczyszczanie tego, to jakby tych głównych pedofilii zdjęli z tych stanowisk władzy, gdyby to było możliwe. Nie wiem, czy brzmi to jak naiwność, ale. Mhm.
No zobaczymy, zobaczymy, jak będzie. Chciałem się jeszcze tak na koniec, bo już naprawdę ponad cztery godziny. Już nie chciałbym też pani trzymać, sam też ja po prostu odczuwam bardzo duże zmęczenie. Ja nie wiem, jak pani sobie radzi. No naprawdę niesamowite jest to. Pytanie o polskie środowiska, bo też mi na tym zależy, bo też i mam może sam problemy to ja mam z trollami, tak? Z tymi trollami, którzy działają cały czas przeciwko mnie i rozwalają i stream rozwalają. Tutaj były użyte setki złotych albo może nawet i tysiące złotych, kto wie. Po prostu, żeby jakieś serwery postawić, żeby atakować tą audycję. Tutaj właśnie Iwelios z Radia Paranormalium mówił, że od razu były straszne ataki, prawda? Że to naprawdę na szczęście był dosyć dobrze zabezpieczony serwer i naprawdę duże, duże siły jakby użyte zostały, żeby nie dopuścić do tej audycji. To właśnie o polskich środowiskach. Co pani sądzi o tych polskich środowiskach, o Polsce ogólnie i polskim środowisku alternatywnych mediów oraz ludziach w nich działających?
Bardzo miłe zaskoczenie, że są tacy ludzie. Bardzo miłe, bo ja się bałam, że jak przyjadę do Polski, to już koniec. Normalnie mówię piwnica i koniec. Nikt mnie w ogóle, nikt nie będzie wiedział, o co chodzi. Koniec świata. A w pierwszej kolejności właśnie zamieniłam kilka słów z Pawłem Bednarzem i w ogóle skontaktował się ze mną Berdowicz, Aleks Berdowicz z Porozmawiajmy TV. Kiedy jeszcze byłam w Stanach Zjednoczonych, kiedy jeszcze byłam w Stanach Zjednoczonych, kilka lat przed wyjazdem, Aleks Berdowicz napisał mi, że widzi, że jakieś tutaj rzeczy różne publikuję. Mocne takie tego. Czy bym mogła przesłać mu czasem jakąś informację? Ja mu przesłałam co jakiś czas i po prostu. I wtedy, już później skontaktowali się ze mną Paweł Berdowicz i jeszcze jeden aktywista z południowej Polski. Nie wymieniam imion, bo nie wiem, czy chcą, ale- Janusz Nagłowski może czy? Nie, Artur, to jest taki aktywista, który, który nie nagrywa programów, nie nagrywa programów, ale na przykład potrafi programy wysłać do wielu ludzi. I nie będę tam wymieniać imienia i nazwiska, bo nie wiem, czy chce, żeby tutaj mówić o tym, ale powiedział. Tamci pisali, że modlą się za mnie ze swoją rodziną, że wrócę zdrowa i bezpieczna. I po prostu. I takie kilka kontaktów takich powstało, bo bałam się bardzo, że wrócę, przyjadę do miejsca, w którym po prostu ludzie będą tak zieloni, że będę się czuła po prostu jak w klatce, jak w więzieniu, gdzie nie będę mogła świadomie dotrzeć do świadomości ludzkiej. A tymczasem, no, ten ruch jest bardzo, bardzo... To jest najlepsze, co, co tutaj się wydarzyło, że spotkałam właśnie pana, tych aktywistów, którzy zaprosili mnie do programu. I chociaż tam pojawili się jakieś trole, niech im Pan Bozia da zdrowie, bo to, bo to wymaga choroby, to zdrowia psychicznego i etyki i szacunku do samego siebie, dla samego siebie, żeby być uczciwym i w porządku. Ale bardzo się cieszę z tych kontaktów i z tych ludzi. Wiem, że wiele z tych osób nie są odważne, nie są odważne do podjęcia takiej działalności i mimo że na przykład, tak jak widzi pan, zgromadziłam te siedem tysięcy trzysta dziewięćdziesiąt osób, które teraz te YouTube zablokowało mi konto, ale jak to, jak to nie było, to siedem tysięcy trzysta dziewięćdziesiąt osób, poruszając tak poważne, dramatyczne tematy, to jest bardzo ciekawe grono i tam się odzywały wspaniałe, wspaniałe, naprawdę serdeczne bardzo osoby, które już swoją wiedzę na te tematy pogłębiły i i po prostu. I także, no, to bardzo fajne jest. To jest świetne.
Natomiast wiem, że w większości społeczeństwa w Polsce to jest takie zahukanie intelektualne. Niestety, muszę to powiedzieć, jest to silnie związane z masowym programowaniem poprzez media, które wprawiają człowieka w stan taki, że nie tylko są niedoinformowani, ale jeszcze utwierdzani, że z każdym dniem dostali wszystkie nowe wiadomości, które powinni dostać.
Jest to, są to programy, jest to, jest to ton głosu, jest to rodzaj nagrania. Są to specjalne, hipnotyczne kody wprowadzane na nagrania, takie, że-... reporterzy, ich cała, yy, czy to są reporterzy, na przykład mediów alternatywnych, to już wtedy starają się być uczciwi, po prostu z ducha działać. Czy, czy to im się opłaca? Czy w ogóle nie mają z tego żadnych kompletnie zysków? Ale reporterzy mediów głównych, oni są specjalistami. Oni są trenowani, żeby każdą, najbardziej bagatelną, a nawet wyssaną z palca wiadomość podać w taki sposób, że wszyscy uwierzą, że to jest wiadomość dnia.
Zacytowałam tak trochę po aktorsku, yy, że to jest wiadomość dnia i że ludzie już dostali. Już, już! Idźmy, idziemy na wiadomości. Cicho, oglądamy wiadomości i ludzie wierzą, że oni dostają jakieś wiadomości. Wszystko, co powinni wiedzieć o świecie. I to jest właśnie ten-- straszne zahukanie intelektualne, że przez lata pozostawieni w tych różnych miastach, wioskach, w samotności ludzie otwierali to pudełko, telewizję, a nie sięgali po głębsze wiadomości historyczne. No i to całe środowisko katolickie to jest bardzo podejrzana mafia. Jest to grupa osób, które są charyzmatyczne i chcą jak najlepiej. I jest to grupa ludzi, którzy są powiązani z Watykanem, który jest, mój Boże, krypto juice, yy, Jesuit Mafia, czyli ta mafia, taka- Jezuicka, tak? Ostra mafia. Ostra mafia to jest tak.
No przecież jezuici są wymienieni przez weteranów dzisiaj, dziś Weteranów Today, na Weteranów Dziś, na, na liście tych pedofili. Przecież siedemdziesięciu tysięcy ringu jest wymienione. Są wymienione, jest Knights of Malta. Który pod Watykanem jest. To jest pod Watykanem.
Rycerze Krzyża Maltańskiego. Zakon pod Watykanem. Czyli to są jezuici. Tak, jezuici! I oni są wymienieni na tej liście tych pedofili. Yy, Weterani Dziś napisali, napisali z taką, no, po prostu cynizmem napisali: "Seventy thousand strong", yy, że oni to jest siedemdziesiąt tysięcy tych takich mocnych, co się, co się na dzieci, co się za dzieci zabrali malutkie. Mhm.
Dobrze, yy, tak jeszcze wracając do Polski, bo chciałem się zapytać tutaj o taką ciemną stronę, yy, tych, tych osób, które działają, bo też oni można powiedzieć, że mają większy zasięg niż moja audycja, chociaż może podobny, bo ja raczej do, do świadomych ludzi, a oni tam na YouTubie, bo na YouTubie, tak jak mówię, no to do przypadkowych się dociera ludzi. Ja natomiast docieram-- nikt przypadkowy nie trafia na tą audycję. No, nie ma opcji, żeby ktoś po prostu przypadkiem tutaj trafił.
Tu zawsze przychodzą ludzie świadomi lub trolle, tak? Bo nie ma innej możliwości. Yy, niejakiego właśnie Etera, który tak samo jest anonimem, anonimowo działa. Yy, zlokalizowano, że ten człowiek w wojsku, czy on sam o sobie mówił, że, że był w wojsku, pracował w wojsku, ale gdzieś tam był powiązany z wojskiem, handlował z wojskowymi różnymi elementami i tak dalej.
Yy, co pani myśli? Bo on próbował panią kompletnie zdyskredytować, zrobić z pani osobę chorą psychicznie. Chyba nie wyszło jednak. Wie pan co? No, w ogóle moja historia to, to troszeczkę podważa reputację wojska, prawda?
Mhm. No bo, no bo przecież żadnej dziewczynie na świecie, żadnej kobiecie na świecie nie, nie życzy się, żeby, żeby, yy, poderwał ją w bardzo romantyczny, piękny, spacerowanie w góry, sposób. Oficer armii, armii amerykańskiej, yy, żeby ją poderwał i przyjechał do jej rodziców, do domu, żeby po prostu uwiódł ją w bardzo romantyczną, gorącą, wspaniałą, wspaniałą sytuację.
Gdzie tam powiedzmy, no, jest pasja od rana do wieczora, radość od rana do wieczora. Jest przepięknie, przepięknie. A potem tak zmanipulował jej umysł, że on nie może kochać. Ale on pewnie już nie będzie żył w wieku lat czterdziestu.
Ale on nie może kochać. A potem ona widzi go w takiej traumie, że, że po prostu, że nie wie, co się z tym człowiekiem dzieje. I potem on wyjeżdża, a zamiast z nią porozmawiać jak z człowiekiem, zamiast pozostać w kontakcie, jak człowiek z człowiekiem, yy, żeby ona uwolniła od traumy siebie i swoją rodzinę, to ona dostaje zamiast informacji, co się z nim stało, dostaje strzały z pistoletu. Dostaje szloch nagrany na komórce na voicemail, szloch, strzały z pistoletu, dramatyczne wiadomości i na przykład i wiadomości, które są ze sobą sprzeczne. Czyli on mówił, że, że, że ja nie pytałam o ślub, bo jestem bardzo dyskretna w relacji. Nigdy.
Ale ja, ja na przykład ja, yy, i ja zawsze takie rzeczy powinny wyjść tak w jakimś tam odpowiednim czasie. Natomiast, yy, nie pytałam. On sam mówił o tym, sam zaczynał rozmowę: "Ja nie mogę wziąć ślubu. Ja nie mogę, ponieważ dużo moich przyjaciół umarło." No i potem dowiaduję się, że też ta osoba, yy...
Cóż, cóż, tam różne słowa padły, które wiem. I tam było inne osoby z wywiadu militarnego w Jemenie i tamte osoby, nie wiem, czy oni mieli ochotę na trójkąt seksualny i ponadto potem potwierdziłoby to nagrania Keig Ricks. Yy, ta osoba ze służb militarnych powiedziała mi, że sprawdziła wiele kobiet. Czy to miało znaczyć, że ta osoba przemycała wiele kobiet?
Ponadto, jeśli mężczyzna ani jego dowództwo, bo jeśli Paul był tylko ofiarą i był wmanipulowany w straszne te zbrodnie przemytu kobiet, może był wmanipulowany, może zrobili z nim to, o czym mówi Keig Ricks. Jakieś operacje straszne i coś strasznego przeżył i potem go kontrolowali całkowicie, jak robota i nawet nie wiedział, w co wierzyć, w kogo wierzyć. To, to czy on, czy jego dowództwo-... yyy, że, że po prostu, yy, że, yy, że nie są w stanie, yy, po prostu porozmawiać szczerze.
Podczas gdy Robert David Steele z CIA potrafi szczerze do ludzi wyjść z twarzą w twarz, ale po takiej historii, że człowieka trzymają w traumie przez wiele lat życia, a nie potrafią, yy, podjąć rozmowy. Dlaczego?
Dlatego, że ujawniłoby to przemyt kobiet, że ujawniłoby to, to, że miałam tam w tych kolejnych kontraktach być zamknięta w tych pięciogwiazdkowych hotelach i świadczyć usługi prostytucji, że taki był plan w, według, w związku z moją osobą. Yy, i także, yy, także, że te osoby nie potrafią się wypowiedzieć w tej kwestii, yy, wyjaśnić, co się stało z Paulem. Czy był po prostu używany jako niewolnik seksualny, czy był po prostu używany do przemytu kobiet? Yy, skoro mówił: "I checked many", yy, że sprawdził wiele. Czy był używany do prze, yy, przemytu kobiet, skoro płakał i trząsł się w moich rękach, skoro był bliski płaczu i wyglądał, jakby jego życie się kończyło, kiedy wyjeżdżał, to czy, yy, to czy wydostał się z tego? Czy jest w bezpiecznej sytuacji? Yy, oczywiście, gdyby okazało się, że to był po prostu przestępca i wybrał tą drogę przestępczą, życzyłabym mu jak najlepiej, ale, yy, to uwolniłoby mnie od tej traumy. To, że jedna, jedna słaba kobieta, podróżująca po świecie i śpiewająca piosenki o miłości, nie jest w stanie, yy, nie jest w stanie skłonić, yy, dla estetyki i etyki zachowań, yy, czy... Nie mówię o Paulu, bo mógł być ofiarą, ale jego dowództwa albo kogokolwiek do, yy, proponują mi kontrakt muzyczny i, i po prostu wielką karierę, a nie są w stanie mnie uwolnić od traumy związanej z tym, co przeszłam. Że to jest takie trudne powiedzieć coś szczerze, wyjaśnić szczerze, co tam się wtedy stało, jaki, co tam miało miejsce?
Dlaczego ci oficerzy, dlaczego Paul mnie wziął na, na spotkanie z dwom, dwojgiem innych oficerów i, i, i kiedy dotykał moich ud czy, czy w czasie, yy, mojej, tego, kiedy ja siedziałam naprzeciwko dwojga innych oficerów i jego, czy to miało znaczyć, że, że oni myśleli o jakimś czworokącie? Yy, i, yy, i po prostu, bo to już nie trójkąt.
Yy, słuchajcie, także, yy, że te osoby nie są w stanie wyjaśnić, ten cały sztab militarny, który mnie kontrolował, kapitanem, który podróżował po różnych krajach, nie jest w stanie wyjaśnić, co tam się tak naprawdę działo, yy, podczas gdy, yy, bardzo lubią, kiedy przywiera do nich, yy, do nich, yy, słowo hero - bohater.
Rozumiem, ale to, to- No to cała moja, cała moja historia po prostu jest po prostu żenadą dla służb militarnych, bo, yy, bo okazuje się, że może gdyby musieli za dużo prawdy mówić, może Paul był po prostu ofiarą. Był ofiarą. To jest możliwe, że był ofiarą, bo wyglądał jak ofiara, bliski płaczu.
Może był ofiarą strasznych operacji psychologicznych- Rozumiem. -on nie wiedział, komu wierzyć, ale może się z tego wydostał. Ale ciągle to, że takie rzeczy nie są wyjaśniane, że te osoby gdzieś giną i nie wiadomo, nie można się dowiedzieć, a my przeżywamy traumę, bo na przykład, bo ktoś na przykład kocha i ktoś naprawdę się martwi. I, i po prostu to, że to nie jest wyjaśniane, to, że czu, ludzkie, yy, ludzkie, yy, że ludzie są, yy, brutalnie traktowani nie tylko fizycznie, ale brutalnymi operacjami psychologicznymi, to jest hańba! Tak, tak, ja, ja rozumiem, ale- Że tam nie ma bohaterów, że tam są po prostu, yy, durne, yy, psychotyczne pryki, psychotyczni zboczeńcy. Ale to w całym wojsku?
Pani mówi, że to w, w większej części wojska? W większej części wojska. Ja, mnie zatrzymały, zatrzymywały osoby ze służb militarnych, nawet jak pracowałam w musicalu w Bielsku-Białej- Aha. -gdzie, gdzie, gdzie- W Polsce. W Polsce, w Bielsku-Białej.
Jeszcze zanim spotkałam Paula, to jeszcze byłam młodą dziewczyną. Yy, zaczynałam pracę zawodową i to już wtedy zatrzymywali mnie militanci i tam chcieli jakieś zabawy, ale ja się nie zgodziłam na coś takiego przygodnego. Już, yy, potem miałam w Polsce, zatrzymywali mnie militanci i mówili, że oni mnie bardzo dobrze znają, podczas gdy ja nie mogłam sobie przypomnieć, skąd oni mnie znają. Ja gdzieś tam występowałam publicznie w Polsce, w różnych miejscach, ale, ale po prostu, i potem zaczęli mi przesyłać zdjęcia ze swoimi intymnymi częściami ciała pod prysznicem. Ni stąd, ni zowąd, nawet chociaż nie podejmowałam żadnej dyskusji o charakterze, yy, osobistym, to dostawałam zdjęcia od jakiegoś militanta z Afganistanu, yy, jego części intymnych, ni stąd, ni zowąd. Potem te wszystkie, yy, zatrzymania tych militantów, yy, w Teksasie w czasie kontraktu muzycznego, gdzie kiedy nie podjęłam dyskusji, jakiejś, yy, głupiego takiego rozmowy na ulicy, to wtedy miałam przebijane opony.
Yy, no i te wszystkie zeznania, które wyjaśniłam, yy, publikowałam, okej, Greeks i tak dalej. Marzę, że Paul się z tego wydobył. Marzę, że, że nie był niewolnikiem, że może jeśli zrobi- Tak, też myślę, trzymam kciuki, że, że może się udać, tak. Marzę, marzę, marzę, cokolwiek się stało w jego życiu, że on się z tego wydobył, że ta siła charakteru, ducha zwyciężyła, że i, że, że po prostu z każdego człowieka błądzącego może się zrobić wspaniały człowiek.
To tak jak na przykład ludzie, którzy byli nawet urodzeni w satanizmie, yy, wydobyli się i po prostu z ich doświadczeń wyrósł cudowny, wspaniały, wspaniały człowiek. A zresztą Paul miał, yy, miał i mam nadzieję, że ma wspaniałą wrażliwość.... piękną wrażliwość, nie tylko talent muzyczny, ale, yy, rozmawianie w kilku różnych językach, więc, yy, i to bardzo zdolna osoba, bardzo, że absolutnie mam nadzieję, że się wydobył z tego bagna. Tak. Absolutnie i że i to jego życie jest oczyszczone i że otoczył się właściwymi osobami, a nie takim bagnem. Mhm. Ja tylko mogę marzyć, bo, bo nie lubię pamiętać osoby, którą kochałam bardzo.
Pamiętać w stanie traumy i nikomu tego nie życzę. Ja rozu-rozumiem, pa-pani Iwono, ale tak przejsciałem jeszcze tutaj na sam koniec do Polski, yy, czyli, yy, do, do tych, no, ja wiem, że to tutaj, em, nie będę już przytaczał te, te, tej osoby, em, która źle się- Pan Eterka. Tak, tak, tak. Tego, no, niepoważnego gościa. Myślę, że on po prostu dla służb działa cały czas, bo- Proszę pana. Anonimowo działa jak, jak zwykle i tak naprawdę jego materiały, no, może mają jakąś wartość, ale tak naprawdę nic nie zmieniają, tak? To jest, yy, pokazuje to, co, yy, co każdy widzi. To jest takie brzykanie. Tak, tak, tak, właśnie.
Matanie muchy wokół ciastka. A nie, a nie konkretami. Po prostu nigdy on konkretami nie mówi. Nie, nie, nie chce się, nie wiem, yy, czegoś sensownego zrobić. Wyśmiewa się właśnie z kolejnej osoby, nawet chyba bardziej niż z pani, bo on bardziej bardzo krytykował pana Pawła Bednarza. Co pani sądzi o Pawle Bednarzu?
O! I ten pan, właśnie ten nasz, ten eter, bo nie wiem, jak on się nazywa. On chyba podobno Marek ma na imię, ale nikt nie wie, jak ma na nazwisko. Utrzymuje się w tajemnicy. Ten, yy, ten pan Eter udaje biednego.
Podobno ma kupę pieniędzy. Nikt nie wie, jak to wszystko wygląda naprawdę. Yy, ten pan Eter bardzo źle się wypowiadał o Pawle Bednarzu. Też próbował, yy, z niego zrobić niespełna rozumu człowieka. Yy, co pani sądzi? No to czym- Może zostawiając tego, tego, teraz zo-zo-zostawmy, bo to naprawdę szkoda czasu. Natomiast o, yy, panu Pawle Bednarzu. Czy mogłaby pani coś tak na koniec powiedzieć? Ja uważam, że, że jeśli próbował podkopywać dołki pod Pawłem, to, to już o nim świadczy. To po prostu człowiek sam sobie robi wstyd. Yy, no, może nie w środowisku jakichś takich, yy, niepełnosprawnych, yy, yy, na umyśle osób, ale w środowisku, yy, w środowisku poważnych osób, takich, yy, które starają się o kondycję, jakoś, jakiś intelekt, jakiś rozwój, yy, świadomości, to sam sobie ryżenadę robi, podkopując dołki pod ludźmi, którzy mówią o tak poważnych sprawach. Ktoś tam się doczepiał do Pawła, że tam, gdzieś tam, w jakimś komitecie, gdzieś tam, w jakiejś partii ktoś w jego rodzinie pracował. Mnie to nie obchodzi.
Najważniejsze jest to, co robi Paweł dziś. Najważniejsze jest to, co Paweł próbuje zrobić dla tych dzieci, a robi, robi to bardzo duży wyjątek i bardzo dużą różnicę dla tego, co, yy, w stosunku do tego, co robią inni, yy, którzy praktycznie nic nie robią.
Pra- prak- praktycznie niewiele osób, no, praktycznie nic nie robią. Pan, panie Marci, panie Michale, yy, tutaj dwanaście tysięcy szabel, yy, Teleranki, Paweł, Paweł Bednarz podjęli te bardzo poważne, najważniejsze na, na świecie tematy: bezpieczeństwa tych, yy, bezbronnych istot. I po prostu, i, yy, to są, to są rzeczy, które czy się ktomuś, komuś ktoś podoba, czy ktoś mnie lubi, czy ktoś lubi przyśpiewki, takie lu, yy, sprośne jakieś przyśpiewki, które zaintonował pan Eter. Czy ktoś lubi mo- moją muzykę, czy nie, yy, to, to powinno być uszanowane przez poważną osobę ze względu na jej własną reputację. Yy, nieważne, czy pan, yy, Eter, yy, lubi te, te przyśpiewki we, jakieś typu: „Zosia pytała się pewnego doktora”, czy cokolwiek, czy on lubi taką, czy inną muzykę, czy on, bo on bardzo lubi Madonnę na przykład. Stwierdził, że to jest wielka gwia- gwiazda. Yy, także- Ale on właśnie trollował, czy o co chodziło? Bo to jest po prostu jakiś żart. No, Madonna jest beznadziejną artystką, jeśli chodzi o- On po prostu jego- Tragedia.
Zaczynał się... Tak. On się nie za-za-zwracał do mnie tonem jak mężczyzna. On zwracał się takim tonem agresywnym, jakby on był- Prostackim wręcz bym powiedział, bo tam naprawdę zachowywał się jak prostak, no. Jak on by się, yy, u- uważał, że jest predysponowany do krytykowania mnie, do osądzania, do po prostu zrównania mnie z ziemią, po prostu, yy, i zignorowania. A ja mam poczucie własnej wartości. Mam poczucie tego, co robię w każdej, w różnych dziedzinach. Robię to świadomie, psychologicznie świadoma. Ja też przeszłam swoje. Ja nie przechodziłam NLP, bo słyszałam, że tam pan Eter pracował jakimś L- NLP sobie robił, a ja robiłam sobie samą kontrolę umysłu metodą Silvy w wystarczającym, yy, stopniu, żeby po-podejmować bardzo świadome decyzje w kwestii, yy, swojej działalności aktywistycznej, w kwestii działalności muzycznej. Ja to robię bardzo świadomie, z, ze świadomą, świadomością tych wartości, które wnoszę, w które wierzę i po prostu i tego, co przeżyłam.
I, i po prostu, i chcę być głosem tych uciszonych istot. Yy, sama, sama przeszłam swoje i po prostu, yy, od pewnego czasu, kiedy wiemy, kiedy pracujemy w tak poważnych tematach, wiemy, że nie mamy czasu i nie mamy przestrzeni, yy, w swoim tak zwanym personal space, czyli personalna przestrzeń. Nie mamy przestrzeni w swoim życiu na to, żeby otaczać się ludźmi, którzy sobie zaczynają, którzy zamierzają sobie z nas kpić. Ja ogólnie nie lubię takiego tonu mężczyzny, z jakim zwracał się do mnie Eter i od tego powinniśmy zacząć. Ja nie lubię takiego tonu mężczyzny, yy, z jakim zwracał się do mnie Eter. To tak, jakby pokrzy- pokrzykiwał na panienkę w jakiejś tam knajpie, a ja po prostu takiego tonu nie lubię. Mhm. Ja nigdy takiego tonu nie lubiłam i ja nigdy takimi osobami się nie otaczam. On tam miał jeszcze wielu wyznawców chyba, którzy mu wtórowali po prostu w tej prostactwie. Tak, tak, tak, tak. Coś wsterażającego. Więc te panie sobie same zrobiły świadectwo, że one nie wymagają kultury od mężczyzny, bo skoro krytykowały mnie, przepra..., nie lubię się unosić, nie lubię używać, yy, żadnych brzydkich słów, ale skoro krytykowały mnie, że się uniosłam, bo nie znoszę takiego tonu ze strony obcego mężczyzny, który nawet mi się nie przedstawił kulturalnie, yy, który, który po prostu, yy, obskurnie i tak niechlujnie próbował o, o, yy, wy, yy, odnieść się do wszystkiego, czym jestem, do wszystkiego, co robię.... To było to tak dziwne i tak, tak chore dla mnie. Taka: skąd jest ten człowiek? Kto go przysłał, że on nagle chce mnie totalnie, totalnie po prostu zignorować. Totalnie umniejszyć znaczenie tego, co robię, tego, o czym mówię. Wszystko po prostu. Co to, co to jest za kreatura? Po prostu. No, ja nie lubię takiego tonu. Ja nie lubię takiego prostactwa. Ja absolutnie nie życzę sobie otaczać się towarzystwem takich osób, które tak się odnoszą.
Jeśli te panie to lubią, no to co mogę powiedzieć? Ja, ja po prostu lubię kulturalne osoby. Nie mówię, że każdy, że, że ja jestem perfekcją i każdy w moim otoczeniu musi być perfekcją, ale lubię inteligencję emocjonalną i po prostu kulturę w odniesieniu do mnie, do moich przeżyć, do moich szczerych, prawdziwych uczuć, które są związane ze wszystkim, w co daję swoją energię, czas, pracę.
Bezinteresownie. Także, także nie życzę, nie życzę sobie i nie mam czasu na coś takiego, żeby ktoś mnie tak, tak po prostu jakimś paluszkiem próbował popychać i jeszcze sobie kpiny robić. Także to było bardzo podejrzane. Mhm. Tak, no ja myślę, że po prostu to wszystko się wykruszy, bo ci ludzie mają jakieś zlecenia. Oni na chwilę tutaj przyszli zrobić te zlecenia i później odejdą. Tak!
Były już tutaj, też w tym ruchu wiele... Ja mówię, no to jak to się mówi: po owocach poznamy ich. Ja jestem od 2010 roku, publicznie działam. Niczego się nie wstydzę, co robiłem i wszystko można sprawdzić, tak? Co mówiłem, co mówiłem dziesięć lat temu. Natomiast taki Eter urwie się z choinki. Nie wiadomo, skąd się wziął, jak się nazywa, co to za gość jest. Rozwala cały ruch, jakby ludzi, którzy chcą coś sensownego zrobić. Skłóca wszystkich dookoła. No piękne! To jest po prostu działanie naprawdę godne słów. I robi w swoim, i robi w swoim kanale rodzaj improwizacji i takiej insynuacji, że tamta, ta wiadomość jest wiarygodna i prawdziwa, i jedyna. Tak, a reszta to są bzdury. Tak. To są, to są wymyślone, wyssane z palca rzeczy i tak dalej.
Dlatego też, dlatego też na przykład też wiem, że z innych kanałów alternatywnych osoby powiedziały, że po prostu, no, chcą po prostu mieć spokój od niego na pewien czas, uciąć się, nie wtrącać, nie brać go do dyskusji, bo nie życzą sobie też takich sytuacji. I mimo, że ja powiedziałam: nie chcę się unosić, nie chcę używać mocnych, żadnych słów kompletnie, bo to nie jest mój naturalny słownik i po prostu nie chcę po prostu się unosić z taką osobą. Ale te osoby z innych kanałów powiedziały: tak, nie chcemy tej osoby. O Eterze. Po prostu sieje zamęt i, i po prostu ludzi ignoruje. Jednego za drugim. Po prostu wyśmiewa. Próbuje, próbuje z nich robić idiotów. I dużo osób, mnóstwo osób pisało. Nie każda osoba mówi o tym publicznie, bo nie chcą się narażać, ale mnóstwo osób pisało o tym, że do mnie, że, że Eter ignorował mnóstwo innych osób i po prostu umniejszał ich to, co robią, ich dobre intencje. Żartował sobie z nich. Po prostu ignorował. Więc, więc nie wiem, czy przeprowadzał testy, kto się wykruszy, a kto, kto po prostu się nie złamie. Ale ja byłam tym, tym człowiekiem, który się absolutnie nie złamał. Nie złamie, bo, bo, bo, bo ja mam tutaj te, te swoje działania na linii ja i Pan Bóg w niebie Najwyższy. I, i jeśli się przed kimś spowiadam, to nie przed księdzem w konfesjonale, tylko przed Stwórcą i Chrystusem. Jeśli, jeśli coś robię, to proszę tą najwyższą hierarchię o pomoc i prowadzenie. A ktoś, kto wyskakuje nagle ni stąd, ni zowąd i próbuje mnie zignorować, wszystkie sprawy, które są związane z moimi najbardziej szczerymi uczuciami i, i dobrymi intencjami, no to, no to dla mnie to jest coś niepoważnego. Nie jest to zdrowe. Tak samo jak widzi pan, jest dużo fajnych ludzi, bardzo świetnych ludzi. A wczoraj na przykład w programie Teleranków, jeśli ktoś wejdzie na czat, jakaś istota, jakieś entity, istota. To takie fajne jest nazwa entity, czyli jakiś ewenement. Pojawia się PS i zaczyna tam pisać różne rzeczy, jakieś nienawistne, strasznie nienawistne tego, tego, że i próbuje robić ze mnie nienormalną, co równie dobrze może być kontem jednego z, powiedzmy, powiedzmy z przyjaciół Etera, nie? Więc taka osoba nienawistna.
Tam się wczoraj PS i jakiś Marek Darecki pojawili. Dwóch, którzy nienawistnie spamowali całe nagranie od początku do końca u Teleranków, podczas gdy byli też ci ludzie, którzy cieszyli się bardzo, że się pojawiłam znowu i bardzo mili ludzie i serdeczni. I teraz, panie Michale, ja sobie tak dzisiaj, będąc w łazience, tak sobie pomyślałam i tam ktoś zapytał, bo on mówił, że coś o mnie, że jestem nienormalna.
Szczególnie jak weszło na to, że jestem weganką, to, że jestem nienormalna, że, że nie mam w swoim życiu prywatnym osoby blisko. No to jestem nienormalna, bo on ma żonę. I ja tak sobie pomyślałam dzisiaj w łazience. No tak, widzisz, jak ja bym miała męża i jak ja bym miała, jakbym była w twojej pozycji. Na przykład ty masz żonę, to zamiast siedzieć na kanale osoby, którą spamujesz przez trzy i pół godziny, cztery godziny, prawie nienawistnie spamujesz, to ja już bym zrobiła aromatyczną kąpiel. Ja już bym zrobiła świetną kolację. Ja już bym pięknie wystroiła mieszkanie. Gdybym ja miała dobrego męża, którego kocham-...
To ja bym co najwyżej obejrzała jakieś materiały, yy, aktywistyczne czy jakiekolwiek, które szanuję, które lubię, szanuję i które są wiarygodne dla mnie. A potem na przykład bym robiła aromatyczną kąpiel, kolację i firankie i poduszki układała, bo na przykład mąż wróci do domu. Może kiedyś on to zrobi dla mnie. Yy, a ty siedzisz cztery godziny nad filmem z osobą, której, yy, piszesz, że nienawidzisz, podczas gdy twoja żona co robi? Tam podłogi zmywa?
No to, no to skoro on mówi, że- Dziwni ludzie, bardzo, bardzo właśnie- Skoro on mówi, że jestem nienormalna. Psychopatycznie funkcjonujący. No, skoro on mówi, że ja jestem nienormalna, to dla mnie to jest kompletny psychol, że on tu mówi, że ma żonę, a cztery godziny do najpóźniejszych godzin nocnych spamuje kobietę, która jej nienawidzi. No, tylko dla nich wyjście, że normalnie może być, że są trollami po prostu, że, że ktoś im płaci za to, bo to normalny człowiek- Kolację z winem i ze świeczkami, ze swoją żoną. No ludzie!
Człowiek, człowiek inteligentny, z jakimś intelektem, wyobraźnią, to przecież spędzi swój czas, oglądając to, co jest interesujące. To, co jest ważne dla naszego rozwoju, dla naszego pogłębiania świadomości, dla spotkania z ludźmi takimi fajnymi, którzy, z którymi się rozumiemy w kwestiach: nie chcemy pedofili, nie chcemy przemytu dzieci, nie chcemy zbrodni na tym świecie, a, a potem po prostu zajmuje się tym, co jest przyjemne w domu, tym, co najlepsze w domu może zrobić. A nie zostawić żonę w godzinach nocnych i, i po prostu spamować przez trzy, trzy, cztery godziny kobietę. No, to, to jest psychol, prawda? Tak. Który sugeruje, że ja. Także- Niestety, niestety tak bywa. No, trzeba po prostu myśleć, myśleć dobrze, prawda? Za osoby, które coś sensownego robią, bo tak porównuję właśnie. Panu Pawłowi Bednarzowi zadałem pytanie: czy to nie jest walka z wiatrakami, co robi? No, i on bardzo sensownie odpowiedział, że nawet jedno dziecko, jeśli się uratuje, no to ma sens taka praca, prawda? Wie pan co- I uratował wiele dzieci, już uratował, bo przecież zablokował, bardzo ograniczył, przynajmniej o połowę, przynajmniej o połowę ograniczył adopcje zagraniczne. No, to, to jest bardzo chwalebne. No, nawet- Niech Bóg go chroni, niech Bóg go chroni! Tak. I się nie przejmuje, że jego- Ja wyobrażam sobie- Nazywają go mordercą. Wie pani, nawet w Polsce nazywają Pawła Bednarza mordercą, że on zabił posła Wójcikowskiego. Tak niektórzy mówią dzisiaj. Po prostu to jest coś potwornego, ale- O, mój Boże! No, niestety. Ja wiem, co on przechodzi. Ja wiem, co on przechodzi z tytułu tego wszystkiego, yy, za co... Ja wiem, co on przechodzi i, no, to jest to, to są. Niech Bóg, niech Bóg go chroni. Po prostu on bardzo poważne rzeczy robi. I wie pan co? Poza tym edukacja- Trzeba pomagać, prawda? Nie wiem. On ma fundację, prawda, żeby tą fundację wspierać, żeby, żeby wspierać takie osoby jak właśnie Paweł Bednarz. Jakkolwiek, bo przecież on nie dla siebie to robi, tak? Te, te, te wszystkie rzeczy, naprawdę, to, te cierpienia, które on widział, on wie o nich. O tej mafii pedofilskiej, która działa w Polsce.
No, no, przynajmniej stara się z nią walczyć, tak? No. I służby, które właśnie też, przz, no, jemu utrudniają działania. No, to jest... Ja nie wiem, no, ludzie w polityce, którzy działają, oni potrafią dziecko sprzedać, nie wiem, za milion, nawet za pół miliona dolarów. Sprzedają dziecko pedofilom. Polskie dziecko. No, żeby pół miliona- Ja uważam- Żeby, nie wiem, pięćset tysięcy powiedzmy czy nawet złotych, pięćset tysięcy zarobić. To jest coś niebywałego, nie? To jest okropne rzeczy, po prostu okropne rzeczy. Ja uważam, że najważniejszą rzeczą jest, yy, że, że, że bardzo ważną rzeczą, yy, którą po prostu ze swojej strony możemy robić, to jest właśnie informacja. Yy, zauważam, że ludzie, którzy są edukowani, edukowani i widzą przykład życia, które nie musi być takie jak pedofilskie, zboczone, satanistyczne, że ci ludzie mają mniejsze tendencje do rozmnażania się, popełniania aborcji.
Przecież tego jest na zegarze, zegarze statystyk światowych, yy, World Meters jest, że jest, yy, czterdzieści od, yy, czterdzieści, około czterdzieści milionów aborcji rocznie. Na świecie, tak? Tak, na świecie czterdzieści milionów aborcji rocznie. I ten zegar tyka, że w każdej sekundzie, w każdej sekundzie nie tylko jedna, ale kilka aborcji się mieści w każdej sekundzie. Jak pan wejdzie na worldmeters.com świat, yy, pomiary. Worldmeters.com, to tam i wpisze sobie pan abortion statistics.
To będzie zegar pojawia się, gdzie w każdej sekundzie, yy, jest więcej niż jedna aborcja. I wie pan co? Ogólnie to są morderstwa bezustannie. Ja, yy, ja po prostu mam pewne takie, yy, nie udzielam się w organizacjach, które zbier- zbierają finanse, bo uważam, że powinniśmy promować styl życia, w którym ludzie pracują na siebie, w którym pracują na swoje dzieci, w którym po prostu, yy, w którym po prostu nie rodzą dzieci i nie oglądają się, że ktoś to wychowa. Tylko trzeba promować styl życia. No i przede wszystkim nie krzywdzić, nie krzywdzą innych. Przecież ci wszyscy zwyrodnialcy z elity, oni po prostu krzywdzą setki, tysiące osób, a niektóre bezpośrednio, po prostu krzywdzą fizycznie, wręcz w bestialski sposób. To przecież to się w głowie nie mieści, co oni robią. Ja zauważyłam, że osoby, że osoby inteligentne, na przykład w moim otoczeniu i rodzinie, które, yy, miały świadomość tego, co się dzieje na świecie i miały większą, lepszą informację, edukację, że takie osoby nie miały tendencji ani do aborcji, ani do rozmnażania się jak żaby po deszczu, w sytuacji, gdzie nie mogą zapewnić tym dzieciom, yy, bytu i bezpieczeństwa.
Zauważyłam, że wśród osób bardziej świadomych, doedukowanych nie ma tendencji podejmowania tak pochopnych decyzji.... że są one bardziej przemyślane, te decyzje w kwestii, yy, w kwestii tego, czy począć dziecko. A jeśli tak, jeśli tak, jeśli, to w bezpiecznym środowisku, ee, bo to jest najważniejsze. Jeśli te są poczęcia, powinny być w bezpiecznym środowisku, gdzie ci ludzie mogą zapewnić życie i bezpieczeństwo tego dziecka. Więc dla mnie uwa- uważam, że informacja jest ogromnie ważna, bo jeśli chodzi o różne, różne zbiórki, ja tutaj nie chcę krytykować Pawła, ale ja w ogóle do instytucji katolickiej mam straszny, yy, ponieważ on jest fundacja, to jest powiązany z... Ja mam straszne, straszne po prostu wspomnienia związane z instytucją katolicką. Ja też przeżyłam rzecz, która, w której byłam po prostu pokrzywdzona przez tą instytucję i ja po prostu wiem o strasznych powiązaniach tej instytucji. Dlatego ja się w to nie bawię.
Ja na przykład uważam, że jak podchodzi do mnie żebrak na ulicy, ja na przykład pracuję. Ja dzisiaj w nocy siedzę, ja siedzę od kilku dni za, yy, zero złotych. Siedzę i nie proszę o pieniądze od nikogo.
Za to, za to, że ja po nocach siedziałam i robiłam materiał Pizza Gate i robię kolejne materiały, i będę robić kolejne materiały tak długo, jak sił wystarczy. Ja nie proszę o pieniądze nikogo. Yy, ja natomiast, ja natomiast, yy, uważam, że, yy, że po prostu, yy, kiedy ja widzę żebraka na ulicy, który bierz, chce ode mnie pieniądze, żeby wydać za chwilę na jakieś narkotyki czy coś, yy, to ja po prostu, yy, ja, ja nie daję pieniędzy żebrakom, dlatego, że uważam, że oni ignorują mnie, ignorują swoje życie, ignorują mnie. Uważają, że ja powinnam być ich niewolnikiem, a oni mogą leżeć cały dzień na słońcu i dostać wszystko za darmo. Ja wolę, yy, zanieść pieniądze do tego straganu z, z warzywami, do jakiegoś człowieka, który stoi w jakimś sklepie, yy, ileś tam, tak jak ja pracuję, bo on potem idzie do domu i może, może ma do, do wychowania dwójkę, trójkę, czwórkę dzieci. Może któreś z nich niepełnosprawne i stoi w tym sklepie, czy stoi przy tym straganie i woła, żeby sprzedać te warzywa, bo może tam w domu ma właśnie dzieci, które dokarmia, ale wypełnia swoją, obowiązek moralny i odpowiedzialność za życie swojej rodziny.
I pracuje, a nie szlaja się po ulicy i zbiera na alkohol i tak dalej. Oczywiście, po, po, po, yy, Paweł zbiera na bardzo wzniosłe cele, ale ja ogólnie ujawniałam też dużo organizacji charytatywnych, które, które różnie te pieniądze były inwestowane i po prostu, yy, i, i instytucja katolicka wiąże się dla mnie z różnymi wspomnieniami.
Jasne, ale jego chyba nie jest tak stricte katolicka. Jednak on ma Dobrego Pasterza. Fundacja Dobrego Pasterza jest, yy, świecka, prawda? Proszę pana, gdybyśmy, panie Michale, gdybyśmy te wszystkie ambony na świecie wykorzystali, żeby mówić o tych dzieciach- Mhm. No tak. I edukować ludzi. To, to byłoby, yy... I edukować ludzi. To by był inny świat.
Dużo, dużo lepiej. Dokładnie tak. Gdybyśmy słyszeli o Ni..., o Chrystusowie, który mówi, że jest drogą, prawdą, prawdą i życiem, a nie kłamcy. Tak, jeżeli by posłuchali naprawdę tego, co naucza Chrystus. A nie kłamcy. Tak, pani Iwono, musimy kończyć. Jest pięć godzin audycji, dosłownie, prawie że pięć godzin audycji. Yy, jeśli może pani podsumować, na sam koniec chciałaby coś tutaj do, czy do słuchaczy, czy ogólnie później też do przyszłych słuchaczy i ogólnie, yy, chciałaby coś, coś powiedzieć. Może na koniec, na zakończenie. No, yy, zastanawiam się, w jaki sposób na przykład Paweł daje radę, żeby na przykład jakikolwiek, jakąkolwiek sprawę adopcji powstrzymać. Tak się zastanawiam przez chwileczkę, jak on w ogóle daje radę, bo on ostatnio w wywiadzie powiedział, że on nie daje rady powstrzymać tych rzeczy, bo wczoraj mieliśmy z nim rozmowę u, yy, Teleranków. Yy, to znaczy to już będzie przedwczoraj u Teleranków. I on powiedział, że on nie jest w stanie już w tych sytuacjach pomóc, yy, chociaż starają się zrobić te różne ruchy, powstrzymać te aborcje. Ale wie pan co? Ale, no życzę, żeby mu poszło jak najlepiej. Może powinnam się przyjrzeć bardziej tego, jego fundacji. Na co te cele są przeznaczone, z kim one są powiązane? Yy, życzę mu jak najlepiej.
Yy, jeśli chodzi o to, co robimy, to uważam, że edukacja jest bardzo ważna, że ludzie młodzi muszą wiedzieć prawdę, yy, żeby nie szli do wojska, żeby nie szukali różnych na przykład powiązań, wielkich karier, yy, muzycznych.
Najpierw, żeby zapewniły sobie zawód, yy, żeby mieć jakąś alternatywę i uciec od tej mafii. Dlatego, że jeśli ja na przykład zapewniłam sobie, yy, zawód, ja, yy, ja studiowałam różne rzeczy, także ja potrafię szyć, projektować, gotować, yy, różne rzeczy robić i opiekować się starszymi.
Także zapewnić sobie jakieś alternatywne życie, inne niż bycie totalnie na łasce tej mafii. Yy, i po prostu, yy, swoim przykładem dawać świadectwo. Ja jestem na przykład weganką. Ja jestem przeciwko nie tylko zbrodniom, przede wszystkim zbrodniom na dzieciach, na ludziach, ale jestem przeciwko zbrodniom na tych niewinnych zwierzętach, yy, bo to już jest skażenie naszego ciała. To już jest skażenie naszego umysłu i świadomości zbrodniami, które są zupełnie niepotrzebne, całkowicie niepotrzebne dla człowieka roślinożernego.
Yy, także, yy, od tego też zaczynać, yy, naszą prawdę. Prawdę w domu, prawdę w rodzinie, yy, prawdę, rozmawiając z dziećmi. Jeśli od dzieciństwa okłamujemy dzieci w kwestii tego, co się dzieje na świecie, te prawdy, które mówimy, można przekazać w odpowiednim wieku, estetycznie, etycznie, w odpowiedni sposób informować te dzieci. Jeśli oszukujemy dzieci w kwestii różnych rzeczy, w kwestii brutalnych zbrodni nie tylko na ludziach, ale na zwierzętach na przykład, co też jest gwałty, tortury, obdzieranie ze skóry żywcem, no to po prostu to, yy, to promujemy, yy, ignorancję, hipokryzję i społeczną zanieczulicę.... Dlatego ja, bardzo, bardzo marzę o tym, że osoby na przykład, które są przeciwko tym wszystkim zbrodniom na dzieciach, na ludziach i osoby wegańskie będą w społeczeństwie, w społeczeństwie jak najsilniejsze i jak najgłośniejsze, żeby przemawiać przeciwko wszelkim zbrodniom, które skażają naszą psychikę, naszą świadomość i sprawiają, że, że hipokryzja po prostu zżera nas i jesteśmy otwartym korytem dla wszelkich demonów.
A w tej prawdzie, jeśli będziemy starali się być prawdziwi i uczciwi w każdej kwestii, to po prostu nastąpi takie oczyszczanie siebie nawzajem. Ludzie zaczną potrzebować tej prawdy jak takiej wody życia. Tak jak Chrystus był na górze, na górze, gdzie rozmnażał te chleby, rozmnażał te chleby, prawda?
Tysiącom, tysiącom ludzi, a w pewnym momencie po prostu zostawił ich. Odszedł. Odszedł. Dlaczego? Mógł być tym wielkim guru, guru, wielkim papieżem, tam wielkim, hołubionym do końca swojego życia. Nie, on odszedł. I niech oni się zastanawiają, skąd on wziął tą siłę. A potem poszedł sobie poświęcić swoje życie, żeby tej owieczki na paschę nie zabić, bo miał swoją misję. I tak samo my powinniśmy być silni w tych swoich przekonaniach. Jeśli dochodzi do- każdy może mieć. Ja polecam, niech ludzie, niech ludzie tam pomagają Pawłowi w każdy możliwy sposób. Ja osobiście pracuję zawodowo, plus daję ekstremalny i maksymalną ilość czasu dla tej działalności aktywistycznej, edukacyjnej, żeby ludzie po prostu świadomie zaczęli żyć. I jeśli ktoś rozpozna ten głos szczerości, prawdy i zacznie go to przyciągać, to zacznie całe życie się oczyszczać. Jak jego aura się zacznie i życie oczyszczać, to ktoś może, pan powiedział, że ktoś uważa, że to głupcy, że to jesteśmy nienormalni, mówiąc o tym. A ja uważam, że możemy zbudować taką świadomość tego, co robimy, utwierdzenie w tym, co robimy, że nie ważą się do nas zbliżyć osoby, które chciałyby nas ignorować twarzą w twarz. A co mówią za plecami? Naprawdę, ja na to nie mam czasu.
Ja nie mam czasu na ludzi, którzy tam się kulą i za plecami coś mi mówią. W twarzą w twarz niech mi się nie waży zbliżać nikt, kto, kto ma czelność ignorować te sprawy, o których mówimy. Więc my musimy wypracować swoją siłę, wypracować swoją taką intelektualną i duchową niezależność, utwierdzić się w tym, co robimy. No i właśnie takie stanowiska promować, bo wtedy te dzieci, wszystkie zagubione w świecie, które idą w dragi i w różne rzeczy, one nie znajdują już żadnego głosu prawdy, żadnego głosu szczerości w tym świecie.
Ciężko im jest znaleźć taki głos szczerości, a często już są tak zaprogramowane, że już trudno znaleźć. Ale myślę, że jeśli będziemy promować prawdę od dzieciństwa, prawdę o miłości, miłosierdziu, zmiłowaniu się nad drugim człowiekiem, nad drugą istotą, to, to utwierdzimy takich, wzmocnimy takich ludzi, którzy są, stwarzają różnicę w tym świecie. A to będzie najsilniejszy front przeciwko tym zbrodniom, który nie będzie się obawiał, tak jak na przykład Kościół katolicki.
Dlaczego nie sponsoruje tych akcji różnych? Kościół katolicki stworzył filozofię strachu, że nawet jeśli ludzie podpisują się pod tym, co mówimy absolutnie, absolutnie, to boją się wychylić jednym paluszkiem i powiedzieć otwarcie, publicznie, chociaż przez minutę to, co my mówimy przez wiele godzin. Filozofia strachu jest to programowanie. Tak, są to operacje psychologiczne, od lat satanistyczne.
Takie, żeby nikt się nie wychylał, żeby te baranki, wszystkie barany- Wszyscy się bali. Bali po prostu cokolwiek zrobić, że nie da się zrobić, że- I dla mnie to jest, to jest dla mnie skażenie społeczeństwa. Dlatego ja chcę maksymalnie promować charyzmę duchową, odwagę we wszystkim, co jest uczciwe, szczere. Promować charyzmę, promować odwagę. Nie, nie bójmy się. A ktoś, kto mówi za moimi plecami, to ja po prostu idę dalej, a on niech tam za plecami się kuli. Ktoś, kto rozmawia ze mną w twarz. Dobrze, dopóki jesteś uczciwy, dopóki jesteś szczery, dopóki masz logikę i szanujesz mnie. Rozmawiajmy. Ale jeśli po prostu zaczynasz sobie ze mnie kpić, kpić z wartości, które chcę promować, no to wybacz. Wybacz. Nie, nie ignoruj mojego czasu. Więc musimy nauczyć się przekazywać taką właśnie postawę świadomości i siły w tej moralnej postawie, że nie tylko mówimy, że nie tylko mówimy, że ja tak, ja zgadzam się z panią absolutnie, absolutnie, ale też, że mamy odwagę być, być ludźmi szczerymi, uczci- uczciwymi w każdym słowie, które mówimy, a jednocześnie, a jednocześnie po prostu jesteśmy odważni i i się nie boimy, nie boimy stanąć twarzą w twarz z tym wszystkim. Jasne. Ja na podsumowanie takie z mojej strony to przypomniała mi się scena z Psów, z pierwszej części Psów, kiedy Franz Maurer rozmawia z Olem, który... Dwóch esbeków, którzy, który jeden dostał możliwość pracy, drugi nie, ale jeden przeszedł do mafii i był jakby współodpowiedzialny za zabicie kolegów swoich dopiero co, prawda, opuszczonych. I ten, ten właśnie ten Franz, czyli ten Linda, tak? Linda mówi do tego Konrada, że jeżeli po prostu nie zrobimy porządku z tym, tak, jeżeli nie będziemy po tej dobrej stronie, to nadajemy się tylko na śmietnik.
I tak myślę, że w tej sprawie, tutaj, jeśli chodzi o dzieci, jeżeli wy stoicie po stronie, nie wiem, ludzi, którzy, dla których ta sprawa jest śmieszna, albo uważacie, że to są same bzdury, czy też w ogóle nie zajmujecie się tym tematem, bo to nie wasza sprawa i tak dalej, no to, to tak. No to ja bym tak podsumował, że to faktycznie. No, wtedy ludzie-... nadają się na śmietnik! No bo jeżeli ich nic nie obchodzi, nie obchodzi ich na- Tak. życie tych najmniejszych, zupełnie nic nie robią w tej, w tej sprawie, no to nadają się na śmietnik tylko i wyłącznie.
Jeśli ktoś taki podkopuje pod panem dołki, kiedy pan po prostu mówi o rzeczach takich, które są najważniejsze do powiedzenia na tym świecie, żeby nastąpiła edukacja, żeby nastąpiła prawda, żeby został usłyszany ten głos, taki moralny, bo to jest siła oczyszczenia. Ci pedofile nie życzą sobie, żeby to wyszło na światło dzienne, co my teraz mówimy. Oni sobie nie życzą, dlatego te konta są blokowane i dlatego te wejścia i to wszystko. Oni sobie nie życzą. Oni nie postawili się na piedestale, żeby skończyć zhańbieni, zhańbieni na forum światowym jako pedofile, gwałciciele istot bezbronnych. Oni sobie tego nie życzą.
Więc ileż my dolewamy oliwy do tego ognia piekielnego, tych pedofili, kiedy my mówimy prawdę? Mhm. Oni sobie nie życzą. Tak. Tak. Mhm. Dobrze, dziękuję pani Iwono, za te pięć godzin. Naprawdę wspaniała audycji. Bardzo miło się słuchało. No, ja jakoś też dałem sam radę, yy, bo też dla mnie to był wielki wysiłek, ale nie wiem. Nie wiem, jak pani, jak znajduje siłę. Tak, że mówię to jest wielka zagadka, bo- To znaczy- tak jak mówiłem, jeszcze trzy godziny wcześniej miała, znaczy w sumie pani osiem godzin, tak? Jest w audycjach, bo wcześniej były w "Dwanaście tysięcy szabel", prawda? U Gabriela trzy godziny. Tak, a ja dziś od rana, od rana, już z samego rana prowadzę rozmowy, bo przecież tutaj musiałam wysłać film. Tam ktoś dzwonił, tam ktoś dzwonił.
Tak, także ja już dzisiaj od godzin rannych- Od rana, no właśnie. Wczesnych, wczesnych godzin rannych już mam rozmowy. Cały czas telefony różne miałam, gdzie ludzie pytali mnie, na jakim linku, na jakiej stronie. Pobiegłam do sklepu szybko, bo tam mogłam w kafejce załadować szybko film i przekazać Gabrielowi, żeby wiedział, co w Pizzagate przetłumaczyłam i żeby to mógł puścić. I także, także dziś od rana biegam, a wczoraj też było. No jakoś to jest Boży taki duch, który w tej prawdzie nas po prostu trzyma- Mhm. i po, i cały czas, cały czas. Także, także, yy, no, ja daję radę. Mam taki system pracy, że to jest trzy tygodnie na jeden tydzień wolnego, trzy tygodnie w Anglii, a w ten weekend będę pracować jutro po południu, a niedzielę od siódmej rano do dziesiątej w nocy. Także w niedzielę muszę być, yy, przespać się między sobotą a niedzielą. Też dobrze. Ja dziękuję bardzo jeszcze raz i no myślę, że to nie będzie ostatnia nasza audycja. Jeżeli pani będzie wyrażała chęci, to na pewno- Bardzo mi miło. Jeżeli by była audycja o Pizzagate czy właśnie tego typu o pedofilii elit, następna audycja na pewno zgłoszę się do pani z zaproszeniem, żeby właśnie- Dziękuję serdecznie wyjaśnić te tematy. Bardzo mi, bardzo mi miło z panem rozmawiać i takim na odpowiednim poziomie rozmawialiśmy sobie i bardzo miły głos tutaj. Wzoruję się na Amerykanach. Zawsze w audycjach, które prowadzę, wzoruję się właśnie na amerykańskim radiu czy amerykańskich. Zawsze jest szacunek do, yy, po prostu gościa. Ja nie rozumiem- Bardzo.
tego, co się dzieje w polskim radiu czy tych radiach, tutaj jakichś tych właśnie niektórych- Właśnie. że no, nie ma, nie ma tego szacunku do, do gościa, do zaproszonej osoby, prawda? To jest- I to jeszcze pod hasłem katolicyzmu, prawda?
Tak. To pod hasłem. Przerażające. Dlatego, dlatego odcięłam się od tej instytucji, bo to jest tak hipokrytyczne, a w tej hipokryzji to jest makabra. Yy, dlatego, yy, ja wiem, że tam są jakieś, Paweł mówi, że są jacyś księża, którzy się starają, ale mi to nie wystarcza. Dobrze.
Także, także, bo, bo, bo jak można jednocześnie deklarować się katolikiem, a z drugiej strony osoby nienawistnie atakować z góry do dołu człowieka? No to, no to po prostu to dziwne takie jest troszeczkę bardzo dziwne. Szczególnie w takim temacie. Zamiast wspierać, prawda, w tym temacie- No właśnie. najważniejszym z najważniejszych- No właśnie. bo walczy się o po prostu kompletnie bezbronne istoty, tak, jakimi są dzieci. Tak. To są już naprawdę, no, straszne. Ja też, ja no, bezsilność czuję. Zresztą każdy z nas czuje bezsilność, ale trzeba coś robić, przynajmniej próbować, prawda? Tak. I to nie możemy się zatrzymać. Dobrze, dziękuję jeszcze raz- Dziękuję, panie Michale. Życzę miłego weekendu. Wszystkiego dobrego. Dziękuję, panie Michale, bardzo.
Dziękuję. Dobranoc. Dziękuję. Dziękuję wszystkim. Dziękuję. Dobranoc. Tak, to była pani Iwona, yy, Szamszen, ym, Gapińska. A ja cóż, ja też już będę kończył. Yy, nie tylko psychicznie, ale i fizycznie jestem naprawdę zmęczony.
Jest bardzo ciepło tutaj w studiu i generalnie dziękuję, że byliście, że wytrwaliście i po prostu zacznijcie coś działać. Jeżeli nie chcecie nic działać, to wspierajcie te osoby, które tak jak właśnie pani Iwonę czy pana Pawła Bednarza, bo naprawdę warto. No, oni nie walczą o siebie, a walczą o, mm, najmniejszych z najmniejszych. Tak jak Chrystus mówił, że jeżeli coś z tych najmniejszych, z najmniejszych zrobicie, tak jakbyście mnie zrobili. Tak mówił Chrystus z Biblii, prawda? Nikt, nikt nie słucha tego i no, no po prostu warto. Warto wspierać, nie? Ja, ja znam prawdę. Ja byłem na Bilderbergach, widziałem, jak to wygląda. Widziałem tych zwyrodnialców. Yy, była tam moja bezsilność. No co zrobić? Za każdym razem jakieś dziwne wydarzenia były na tych Bilderbergach.
Zawsze jakieś gdzieś właśnie o pedofilię wszystko to zahaczało. Yy, ta rumuńska mafia, który sierociniec murzyński, prawda, obstawiał i tak dalej. No, potworne rzeczy, no ale jest bezsilność. Nic nie mogę. Zobaczcie, jak ja do dzisiaj mam kłopoty. Kilkanaście jakichś tam spraw różnych, nie wiadomo, wymyślonych, wyssanych kompletnie z palca. Yy, także, także, no, no, po prostu straszne rzeczy. No ale trzeba walczyć. No, nie można się poddawać, nie. To niektórzy myślą, że to są żarty.
teorie spiskowe to są żarty. Nie, to jest rzeczywistość. To jest rzeczywistość taka, o której się filozofom nie śniło. Ale jak się jest z tej strony, to, to widać, a z innej strony to widać, że to jest jakieś oszołomstwo, no, dopóki się tego nie dotknie. Dobrze, dziękuję wam, że byliście jeszcze raz. To była audycja "Teoria chaosu".... Tak, dzisiaj rozmawialiśmy o pedofilii elit widzianej okiem whistleblowera. No i myślę, że nie zawiedliście się, jeśli chodzi o tą audycję. Bardzo dużo informacji.
Zresztą też polecam inne audycje, w których pani Iwona występowała, czy też inne osoby, właśnie jak Aleksa Brodowicza, "Dwanaście tysięcy szabel", tych telerealnych. Chociaż do telerealnych, telerealnych mam zarzut, że tam za dużo jest przekleństw różnych i tak dalej, no ale cóż, no każdy ma swój jakiś tam styl prowadzenia. Także dzięki jeszcze raz, miłego weekendu wam życzę i do usłyszenia. Trzymajcie się! Cześć, hej!
Are you lonely like me? When there's no one around for you to talk with. Do you talk to the trees? Do you know the story behind every star? To find what is near, have you traveled too far? Do you know the story? Do you know the story?
Are you lonely like me? When all the world around you crumbles, do you build a new one inside you to see? Have you found the things you once dreamed, suddenly lost or imagined clean? Did you play with the piper when he came for his fee?
Do you know the story? Do you talk to the trees? Do you know the story behind every star? To find what is near, have you traveled too far? Do you know the story? Do you talk to the trees? Do you know the story behind every star? To find what is near, have you traveled too far? Do you know the story?