Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!

SŁUCHAJ
ZALOGUJ SIĘ
ZAMKNIJ
Radio Paranormalium - zjawiska paranormalne - strona glowna
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
Teoria Chaosu

Teoria Chaosu

Odcinek: 9 września 2016
9-11 - fakty i mity, czyli dlaczego Claude jest "oszołomem"

Streszczenie odcinka

Audycja koncentruje się na piętnastej rocznicy zamachów z 11 września 2001 roku i sporze między oficjalnym wyjaśnieniem wydarzeń a teoriami spiskowymi. Prowadzący deklaruje, że za najbardziej spójną uważa koncepcję przedstawianą przez Judy Wood, według której zniszczenie World Trade Center nie było zwykłym skutkiem uderzeń samolotów i pożarów, lecz efektem użycia nieznanej broni energetycznej. Zastrzega przy tym, że nie jest autorem tych ustaleń, lecz referuje argumenty Wood i innych badaczy, których uznaje za najbardziej przekonujące. Na początku omawiane są bieżące wydarzenia: kolejny wypadek samochodu Tesla jadącego z włączonym autopilotem, wcześniejsza katastrofa rakiety SpaceX Falcon 9 oraz śmierć kierowcy rosyjskiego samochodu rządowego. Prowadzący interpretuje rozwój autonomicznych pojazdów przede wszystkim jako narzędzie kontroli społecznej i gromadzenia danych o przemieszczaniu się ludzi. Krytykuje też rozbudowane systemy elektroniczne w samochodach, czarne skrzynki i obowiązkowe sygnały przypominające o zapięciu pasów, twierdząc, że służą głównie korporacjom, ubezpieczycielom i bankom. Wspomina również o wysokich kosztach ubezpieczeń samochodowych w Irlandii. W tym samym kontekście mówi o kamerach w telewizorach i komputerach, które jego zdaniem mogą ułatwiać inwigilację. Krótko komentowane są także wypowiedzi Antoniego Macierewicza dotyczące rzekomych dowodów na zamach w Smoleńsku. Prowadzący uznaje zapowiedzi ujawnienia dowodów bez ich przedstawienia za niewiarygodne i krytykuje eskalowanie napięcia w relacjach z Rosją. Ten wątek zostaje jednak potraktowany jako poboczny wobec głównego tematu audycji. Rozmowa o 11 września rozpoczyna się od przywołania wiersza Wisławy Szymborskiej „Fotografia z 11 września”, poświęconego ofiarom zamachów. Prowadzący zastanawia się, dlaczego osoby podważające oficjalną wersję wydarzeń są określane mianem „oszołomów”. Twierdzi, że sceptycyzm wobec ustaleń komisji i mediów głównego nurtu nie powinien być automatycznie utożsamiany z brakiem rozumu, a nowe hipotezy należy oceniać na podstawie ich zgodności z obserwowanymi faktami. Najwięcej uwagi poświęcono fizycznym skutkom zawalenia się wież World Trade Center. Prowadzący wskazuje na dużą ilość pyłu, niewielką — jego zdaniem — ilość zachowanych elementów konstrukcji oraz sposób, w jaki budynki znikały od góry. Twierdzi, że część materiału budowlanego mogła zostać odparowana, a nie jedynie rozkruszona i opadła na ziemię. W jego ocenie zwykły pożar, paliwo lotnicze i grawitacyjne zawalenie nie wyjaśniają wszystkich obserwacji. Judy Wood, przedstawiana jako specjalistka w dziedzinie inżynierii budowlanej, miała zwrócić uwagę na anomalie dotyczące konstrukcji, pyłu, samochodów i innych przedmiotów znajdujących się w pobliżu strefy katastrofy. Rozmówcy dyskutują o tym, czy zniszczenie wież przypominało kontrolowane wyburzenie. Jeden z nich uważa, że przede wszystkim WTC 7 wygląda jak budynek wyburzony celowo, podczas gdy prowadzący twierdzi, że także wieże zachowywały się w sposób nietypowy, a część ich materiału zniknęła lub uległa „odparowaniu”. Padają argumenty dotyczące swobodnego spadku, unoszenia się pyłu oraz faktu, że WTC 7 zawalił się mimo braku bezpośredniego uderzenia samolotu. Sceptyczny rozmówca przypomina, że budynki wieżowe mają konstrukcję złożoną ze stalowej ramy i pustych przestrzeni biurowych, a zawalające się kondygnacje mogą działać jak kruszarka, rozdrabniając kolejne warstwy gruzu. Podkreśla też, że osoby dyskutujące w audycji nie przeprowadzały własnych badań i nie powinny przedstawiać hipotez jako rozstrzygniętych faktów. Ważnym elementem teorii Judy Wood są nietypowo uszkodzone samochody, które miały znajdować się w pobliżu World Trade Center. Prowadzący opisuje pojazdy ustawione jeden na drugim, odwrócone, częściowo spalone lub zgniecione w sposób, którego — jego zdaniem — nie tłumaczy zwykły pożar ani zawalenie budynków. Łączy te obserwacje z hipotetycznym działaniem silnego promieniowania elektromagnetycznego, które mogłoby oddziaływać na metalowe obiekty, powodować ich przewracanie, deformację i niszczenie, a na ludzi działać przede wszystkim poprzez gwałtowny podmuch. Sceptyk odpowiada, że podobne zniszczenia mogą występować po wielkich pożarach, wybuchach i katastrofach przemysłowych, a różny stopień uszkodzeń poszczególnych samochodów może wynikać z przypadkowego rozkładu sił. Prowadzący przywołuje również relacje o ogniach, które miały nie parzyć, nietypowych snopach światła oraz ocalałych strażakach znajdujących się w części budynku po jego zawaleniu. Rozmówcy rozważają, czy niektóre z tych zjawisk można wyjaśnić wyładowaniami elektrycznymi, efektem podobnym do ognia świętego Elma, paleniem się różnych materiałów w rozmaitych temperaturach albo oddziaływaniami elektromagnetycznymi. Nie dochodzą do wspólnego stanowiska. Prowadzący twierdzi, że odnotowano także podwyższoną radioaktywność i obecność izotopów takich jak stront i cez. Sceptyczny rozmówca zwraca uwagę, że źródłem części promieniowania mogły być elementy wyposażenia budynku, między innymi czujki dymu wykorzystujące materiały promieniotwórcze. Sam prowadzący przyznaje, że wymagałoby to dokładnego sprawdzenia rodzaju i stężenia wykrytych izotopów. Osobno omawiany jest huragan Erin, który według części zwolenników teorii Wood mógł dostarczyć energii hipotetycznej broni. Prowadzący wskazuje na zbieżność między rozwojem huraganu a datą zamachów i sugeruje, że jego energia mogła zostać przechwycona, przekształcona i wykorzystana do zniszczenia wież. Rozmówcy próbują oszacować potrzebną moc, mówiąc o około 1,2–1,5 gigawata, oraz zastanawiają się, gdzie mógłby znajdować się kolektor lub urządzenie emitujące wiązkę: na lądzie, statku, okręcie wojskowym albo na orbicie. Sceptyczny uczestnik podkreśla, że energia huraganu jest rozproszona, a jej przechwycenie wymagałoby ogromnej aparatury. Zwraca uwagę, że naturalne osłabienie i zmiana kierunku huraganu nie stanowią dowodu na wykorzystanie jego energii. Prowadzący odpowiada, że nieznana technologia mogłaby działać według zasad wykraczających poza powszechnie rozumianą fizykę. W dyskusji pojawiają się też eksperymenty Johna Hutchisona dotyczące oddziaływań elektromagnetycznych, plazmy, „transmutacji” i przenikania materii. Prowadzący uważa, że doświadczenia te mogą stanowić analogię do zjawisk obserwowanych w Nowym Jorku, natomiast sceptyk podkreśla brak niezależnej weryfikacji i wskazuje, że część opisywanych efektów można tłumaczyć zwykłym nagrzewaniem, topieniem i deformacją materiałów. Obaj zgadzają się, że hipoteza o broni energetycznej wymagałaby znacznie mocniejszych dowodów, niż te przedstawiane w internetowych materiałach. Znaczna część rozmowy dotyczy Pentagonu. Prowadzący twierdzi, że dostępny zapis wideo nie pokazuje wyraźnie samolotu, lecz raczej szybko poruszający się pocisk lub bezzałogowy statek powietrzny. Zwraca uwagę na brak wielu nagrań z kamer, zabezpieczenie materiałów przez służby, niewielką widoczność obiektu oraz rzekome niezgodności między prezentowanymi częściami samolotu a konstrukcją Boeinga 757. Wśród możliwych wyjaśnień wymieniany jest dron z ładunkiem wybuchowym albo bomba szybująca, którą można było precyzyjnie sterować. Sceptyczni rozmówcy zaznaczają, że brak pełnego materiału dowodowego nie pozwala rozstrzygnąć, co dokładnie uderzyło w Pentagon, ale równie nieuzasadnione jest przyjmowanie hipotezy o broni energetycznej wyłącznie na podstawie nieostrych nagrań i zdjęć. W audycji wspomniano o wcześniejszych planach i ćwiczeniach dotyczących możliwego ataku na World Trade Center i Pentagon, o działaniach NORAD, opóźnionej reakcji myśliwców oraz o rzekomym przygotowaniu dokumentów na wypadek porwania samolotów. Przywoływane są także wątpliwości dotyczące znalezienia paszportu jednego z zamachowców, szczątków ofiar na dachu sąsiedniego budynku oraz nagrań z lotnisk. Rozmówcy zastanawiają się, czy samolot, który rozbił się w Pensylwanii, został zestrzelony, czy też doszło do walki pasażerów z porywaczami. Żaden z tych argumentów nie zostaje jednak poparty pełną analizą źródeł. Prowadzący przedstawia własną wersję możliwego tła zamachów. Jego zdaniem nie musiał to być wyłącznie spisek administracji George’a W. Busha; za wydarzeniami mogły stać szersze, ponadnarodowe środowiska globalistyczne, a część osób z amerykańskich władz mogła znać tylko fragment planu. Celem miało być wywołanie nastrojów prowojennych, rozpoczęcie długotrwałej „wojny z terroryzmem”, ograniczenie praw obywatelskich poprzez Patriot Act oraz stworzenie uzasadnienia dla interwencji w Afganistanie i Iraku. Jeden z rozmówców sugeruje, że islamscy ekstremiści mogli być równocześnie wykorzystywani lub kontrolowani przez CIA, podobnie jak w przeszłości organizacje pozornie walczące z państwem bywały infiltrowane przez służby. Wspominane są wcześniejsze działania Stanów Zjednoczonych w Afganistanie, wsparcie dla mudżahedinów oraz późniejsza sytuacja w regionie. Poza 11 września rozmówcy wdają się w dłuższą dyskusję o inteligencji, samoświadomości i kreatywności. Spierają się o znaczenie testu lustra u ludzi i zwierząt, o inteligencję emocjonalną, IQ oraz relację między zdolnościami matematycznymi, perfekcjonizmem i twórczością. Jako przykłady osób łączących wysokie zdolności intelektualne z kreatywnością wymieniane są Leonardo da Vinci, Albert Einstein, Bertrand Russell, Brian May i Kuba Sienkiewicz. Jeden z rozmówców powołuje się na badania psychologiczne, według których wysoka inteligencja ma wiązać się z perfekcjonizmem, a nie z kreatywnością; drugi kwestionuje tak szerokie uogólnienie. Pod koniec prowadzący satyrycznie streszcza oficjalną wersję zamachów: dziewiętnastu porywaczy, uzbrojonych głównie w noże do papieru i kierowanych przez Osamę bin Ladena, miało przejąć cztery samoloty, ominąć system obrony powietrznej, uderzyć w wieże World Trade Center i Pentagon, a następnie doprowadzić do katastrofy lotu 93 w Pensylwanii. W tym ironicznym ujęciu podkreśla się brak przechwycenia samolotów przez myśliwce, trudności pilotów z wykonaniem manewru nad Pentagonem, szybkie wskazanie winnych, znalezienie paszportu oraz późniejsze zabicie bin Ladena bez publicznego przedstawienia ciała. Prowadzący uznaje tę narrację za pełną niejasności, choć przyznaje, że część jej elementów — między innymi obecność samolotów i porywaczy na lotniskach — może stanowić poszlaki. Audycja nie prowadzi do jednoznacznego rozstrzygnięcia. Jej główna teza sprowadza się do przekonania, że w oficjalnym wyjaśnieniu zamachów pozostaje wiele pytań dotyczących Pentagonu, WTC 7, charakteru zniszczeń, materiału filmowego, reakcji obrony powietrznej, radioaktywności i losu części dowodów. Prowadzący opowiada się za hipotezą celowego ataku oraz wykorzystania nieznanej technologii, podczas gdy część rozmówców skłania się ku tezie o współudziale lub manipulacji ze strony amerykańskich służb, a sceptycy przypominają o konieczności weryfikowania źródeł i odróżniania korelacji od dowodu. Wszyscy przyznają, że bezpośrednim i bezspornym faktem pozostaje śmierć ludzi oraz zniszczenie budynków, natomiast odpowiedzialność za zamachy i dokładny przebieg wydarzeń pozostają przedmiotem sporu.
(rozwiń streszczenie)

Streszczenie zostało przygotowane przez AI w oparciu o transkrypcję odcinka. Pamiętaj, że nawet najlepsze streszczenie nie powie wszystkiego o całej audycji, szczególnie gdy jest ona długa - zachęcamy do wysłuchania całości!

Jeśli w streszczeniu bądź transkrypcji dostrzegłeś jakieś literówki bądź inne rażące błędy, będziemy wdzięczni za poinformowanie nas o tym.

Kopiowanie i umieszczanie naszych treści na łamach innych serwisów jest dozwolone na zasadach opisanych w licencji.
▼ Wyświetl transkrypcję ▼
Powiadomienia Web Push o nowościach w Radiu Paranormalium
Nie przegap żadnych nowości! Już dziś zapisz się na nasz newsletter emailowy lub włącz powiadomienia w przeglądarce, aby być na bieżąco z najnowszymi artykułami i audycjami.


Dodaj komentarz
Twój nick:
E-mail:


Powiadamiaj o odpowiedziach na mój komentarz. Do wysyłania powiadomień potrzebny jest poprawny adres e-mail (nie będzie publicznie wyświetlany).