[ZAMKNIJ REKLAMY]
Kup reklamę w tym miejscu!









Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!



Możesz też kupić u nas reklamę!





Tutaj będzie pożyczka, pozycjonowanie, chwilówka, no i w ogóle cały ten reklamowy stuff... no bo w końcu odchudzanie, meble, dieta i dentysta same się nie zareklamują...
Nick:  
Hasło:
Zapamiętaj
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
POKAŻ / UKRYJ MENU
Przypominamy, iż nie udzielamy odpowiedzi na pytania dotyczące programu na dany dzień czy powrotu jakiejś audycji. Poza "Teorią Chaosu" i "Etykietą Zastępczą", wszystkie pozostałe audycje na żywo są wcześniej zapowiadane w newsach oraz we wpisach na naszym profilu na Facebooku - i TYLKO tam. Nie udzielamy takich informacji drogą e-mailową ani w innych miejscach.
Nick:  
Hasło:
Zapamiętaj

Taśma pułkownika Halla


Dodano: 2005-03-08 19:44:42 | Wyświetleń: 6975 | Przeczytam później
Pomimo zapewnień, jakoby Ministerstwo Obrony nic nie wiedziało o nagraniu pułkownika Halta, pułkownik Sam Morgan, były dowódca bazy w Woodbridge, udostępnił w 1984 roku prawnikowi i badaczowi NOL-i kopię tej taśmy. Opisane są na niej wydarzenia, jakie miały miejsce w nocy z 29 na 30 grudnia, kiedy Halt i inni badali rejon lądowania oraz przeprowadzali pomiary promieniowania. Czas nagrania na taśmie magnetofonowej wynosi prawie osiemdziesiąt minut, choć z cytowanych wypowiedzi wynika, że incydent trwał ponad dwie godziny. Pominąłem pierwszą część taśmy, z zapisem rozmów o pomiarach promieniowania. Można tam rozpoznać kilka głosów, m. in. porucznika Bruce'a Englunda, wspomnianego już przez sierżanta Bustinzę majora Malcolma Zicklera, odpowiedzialnego za bezpieczeństwo bazy, i sierżanta Nevcllsa, podoficera przydzielonego do nagłych akcji na wypadek katastrof, który - według pułkownika Morgana obsługiwał licznik Geigera.

Transkrypcji dokonali dziennikarze naukowi, Ian Ridptah i Harry Harris, za którymi cytuję poniższy fragment zapisu:

GŁOS: ... 1.48. Słyszymy bardzo dziwne głosy zwierząt z obory na pobliskiej farmie. Są bardzo, bardzo niespokojne, strasznie hałasują... Czy widziałeś światło? (zniekształcenie). Zwalnia. Gdzie?

GŁOS: Dokładnie w tej pozycji. Tam, na wprost, między drzewami- znowu tam jest. Proszę spojrzeć- na linii mojego reflektora, sir. To jest tam.

HALT: Ja też widzę. Co to takiego?

GŁOS: Nie wiemy, sir.

HALT: To jest dziwne, małe czerwone światło. Wygląda, jakby ćwierć czy pół mili stąd, może dalej. Teraz się rozłączę. Światło zniknęło. Znajdowało się około 120 stopni od naszej bazy. Czy znowu się pojawiło?

GŁOS: Tak, sir.

GŁOS: Dobrze, zgaśmy teraz latarki. Wrócimy na skraj przecinki, skąd będziemy lepiej widzieli. Zobacz, czy nic da się tego uchwycić na noktowizorze. Światło wciąż tam jest, a zwierzęta na farmie już się uspokoiły. Kierujemy się teraz 110, 120 stopni od bazy przez przecinkę, stale mamy odczyt na liczniku. Jesteśmy jakieś sto pięćdziesiąt, dwieście jardów od bazy. Wszędzie panuje martwy spokój. Nie mam wątpliwości, przed nami jest jakiś rodzaj dziwnego czerwonego światła.

GŁOS: Sir, ono jest żółte.

HALT: Rzeczywiście, widziałem też żółty odcień. Niesamowite. Zdaje się, że ono się trochę porusza w tym kierunku. Jest jaśniejsze niż przedtem. Ono się zbliża. Z całą pewnością tu idzie! Kawałki się rozpadają. Nie ma wątpliwości! To niesamowite!

GŁOS: Dwa światła! Jedno na prawo, drugie na lewo!

HALT: Zgaście latarki. Tu jest coś bardzo, bardzo dziwnego. Nie zdejmujcie słuchawek; sprawdźcie, czy ma jakieś... Kawałki znowu odpadają!

GŁOS: Przesunęło się na prawo.

GŁOS: Tak!... Dziwne!... Podejdźmy do skraju lasu, tam... W porządku, widzimy to coś. Znajdujemy się prawdopodobnie w odległości dwustu lub trzystu jardów. Wygląda jak migające oko. Porusza się z boku na bok. A jak spojrzeć przez noktowizor, to wygląda jakby w środku było puste, ciemny środek, jak źrenica oka, które patrzy na ciebie i mnoga. A w noktowizorze świeci tak jasno, że pali oczy. Przeszliśmy obok domu farmera na następne pole i widzimy aż pięć świateł o podobnym kształcie, ale teraz są nieruchome, nie pulsują czerwono. Przeszliśmy przez przełęcz, a co na liczniku? Mamy trzy wyraźne tyknięcia licznika i widzimy dziwne światła na niebie.

HALT: 2.44. Znajdujemy się w dalszej części drugiego pola i prowadzimy obserwację ponownie około 110 stopni. Wydaje się, że [światło] odleciało w kierunku brzegu. Jest tuż nad horyzontem. Trochę się porusza i błyska od czasu do czasu. Jest stabilne lub czerwone. Po negatywnym odczycie w środku pola teraz odbieramy niewielki odczyt- cztery lub pięć tyknięć.

HALT: 3.05. Widzimy dziwne błyski , są rzadkie, ale to musi być jakieś zjawisko. 3.05. Około 10 stopni nad horyzontem, dokładnie na północ, mamy dwa dziwne obiekty [...] w kształcie półksiężyca, tańczą, mają kolorowe światła. To... chyba... jakieś pięć do dziesięciu mil dalej. Może mniej. Półksiężyce przemieniają się teraz w pełne koła, jakby to była elipsa lub coś w tym rodzaju, przez minutę lub dwie. 3.15. Mamy teraz obiekt dokładnie na południe, 10 stopni nad horyzontem. A te na północy przesuwają się. Jeden się od nas oddala.

GŁOS: Szybko się oddala!

GŁOS: Ten na prawo także odlatuje!

GŁOS: Oba kierują się na północ. W porządku, teraz idzie ten z południa; zbliża się do nas. Widzimy teraz jakby promień spadający na ziemię. To nierzeczywiste!

HALT: 3.30. Obiekty są nadal na niebie, choć ten na południu zdaje się tracić wysokość. Zawracamy i idziemy w kierunku farmy. Obiekt na południu nadal wysyła promień na ziemię.

HALT: 4.00 Jeden z obiektów nadal unosi się nad bazą w Woodbridge, 5 do 10 stopni nad horyzontem. Nadal porusza się nierówno, a światło i promień takie same jak wcześniej...


Czy ta taśma jest sfałszowana? Dziennikarz John Grant odnalazł pułkownika Morgana w dowództwie Dywizjonu Kosmicznego w bazie sił powietrznych w Peterson, stan Kolorado, i przez telefon zadał mu to pytanie. Morgan odrzekł: "Nie sądzę, aby to była mistyfikacja". Następnie dodał: Myślę, że ci ludzie rzeczywiście byli tam tej nocy i zobaczyli coś, co ich wystraszyło. Słychać ich nerwową rozmowę i wzmianki o przerażających, dziwnych światłach. Opierając się na dostępnych świadectwach, mogę tylko powiedzieć, że ci chłopcy dostrzegli coś, czego nie da się wytłumaczyć. Jestem przekonany, że nie wymyślili tego scenariusza i potem go nie odgrywali.

Artykuł pochodzi ze strony www.ufo.pl

Kopiowanie i umieszczanie naszych treści na łamach innych serwisów jest dozwolone na zasadach opisanych w licencji.
Komentarze do artykułu

Twój nick:
E-mail (opcjonalnie):
Komentarz:



Powiadamiaj o odpowiedziach na mój komentarz
(wymagany email):
Uwaga: Jeśli chcesz odpowiedzieć na komentarz innego użytkownika, prosimy skorzystaj z przycisku "Odpowiedz". Pozwoli to uniknąć w przyszłości bałaganu w dyskusji.
BBcode:

[b][/b] - pogrubienie
[i][/i] - kursywa
[u][/u] - podkreślenie
[cytat][/cytat] - cytat
[cytat="NICK"][/cytat] - cytat z nickiem

Zanim napiszesz komentarz, koniecznie zapoznaj się z zasadami publikowania komentarzy na łamach strony Radia Paranormalium. Prosimy nie podawać w komentarzach adresów email - do tego służy odpowiednie pole!


Do tego artykułu nie ma jeszcze komentarzy. Twój może być pierwszy!
    Tagi
    Inne artykuły
    o podobnej tematyce
    SŁUCHAJ NAS
    SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI
    NEWSLETTER
    RAMÓWKA NA DZIŚ
    ARCHIWUM AUDYCJI
    WESPRZYJ
    RADIO PARANORMALIUM
    POLECANE KSIĄŻKI
    NAJNOWSZE FILMY
    MY lubimy ICH, ONI lubią NAS - nasi partnerzy, współpracownicy i zaprzyjaźnione serwisy
    Copyright © 2004-2018 by Radio Paranormalium