[ZAMKNIJ REKLAMY]
Kup reklamę w tym miejscu!

big bagi







Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!



Możesz też kupić u nas reklamę!





Tutaj będzie pożyczka, pozycjonowanie, chwilówka, no i w ogóle cały ten reklamowy stuff... no bo w końcu odchudzanie, meble, dieta i dentysta same się nie zareklamują...
Nick:  
Hasło:
Zapamiętaj
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
POKAŻ / UKRYJ MENU
Przypominamy, iż nie udzielamy odpowiedzi na pytania dotyczące programu na dany dzień czy powrotu jakiejś audycji. Poza "Teorią Chaosu" i "Etykietą Zastępczą", wszystkie pozostałe audycje na żywo są wcześniej zapowiadane w newsach oraz we wpisach na naszym profilu na Facebooku - i TYLKO tam. Nie udzielamy takich informacji drogą e-mailową ani w innych miejscach.
Nick:  
Hasło:
Zapamiętaj

Roswell: syn majora Marcela ujawnia prawdę


Dodano: 2007-07-20 19:36:34 | Wyświetleń: 11286 | Przeczytam później
Książka The Roswell LegacyW 1986 roku, leżąc na łożu śmierci, odchodzący major Jesse Marcel powiedział swojemu synowi: "Musisz przekazać światu prawdę o Roswell. Gdy wojsko nie będzie już trzymać na smyczy ciebie i twojej rodziny, proszę, ujawnij wszystko!".

Major Jesse Marcel był głową wywiadu w Bazie Armii Powietrznej znajdującym się w Roswell w stanie Nowy Meksyk w USA. 7 lipca 1947 roku major Marcel został wysłany w celu zbadania doniesień o upadku niezidentyfikowanego obiektu na ranczu znajdującym się 120 kilometrów na północny zachód od bazy. Po zbadaniu miejsca upadku Marcel pojechał do domu, aby pokazać rodzinie to, co znalazł. Jesse Junior miał wtedy zaledwie 11 lat, ale żywo zapamiętał podekscytowanie ojca i widział i dotykał foliowatych materiałów, które według słów jego ojca rozrzucone były dookoła wraku. Był to lśniący i cienki papier, nie dało się go jednak rozerwać ani pociąć. Jesse Junior zachował w pamięci również to, jak jego ojciec próbował kawałki papieru poskładać. Była tam również długa na kilkanaście centymetrów belka pokryta hieroglificznym pismem i znakami. To naprawdę był przedmiot nie z tego świata.

Po powrocie do bazy, przełożony majora Marcela, William "Butch" Blanchard polecił Marcelowi przesłanie materiału do Wright Patterson Air Base w Dayton, a następnie zatrzymanie się w Fort Worth w Teksasie w celu pokazania dziwnego odkrycia generałowi Rogerowi Ramey, dowódcy ósmego pułku Sił Powietrznych. Gdy Ramey dowiedział się, że Blanchard wydał komunikat prasowy stwierdzający odkrycie "latającego spodka" i że materiały zostały wysłane do Wright Patterson Air Base, natychmiast się wściekł i czym prędzej zwołał konferencję prasową. Marcel został sfotografowany z resztkami balona meteorologicznego w ręku i został zmuszony do przyznania w mediach, że resztki balona to jedyne, co odkryto w Roswell. Od tego momentu, wbrew tuzinom kolaborujących świadków z miejsca upadku, majora Marcela zmuszono do utrzymywania tego kłamstwa przez resztę życia.

Major Jesse Marcell podczas konferencji prasowejSłowa ojca nękały Jesse Marcela Juniora przez prawie dwadzieścia lat. Gdy nadeszła jego emerytura, gdy służyl w Iraku w 2004 roku, Jesse Junior zdecydował się rozpocząć pisanie. Po kilku miesiącach amerykańskie wojsko nie mogło już zmusić ani jego, ani też jego rodziny, do utrzymywania tajemnicy. Jesse Junior pamiętał zakłopotanie ojca, gdy ten został zmuszony wmawiać światu, że przedmiot, który zbadał, był tylko balonem meteorologicznym. Słynne zdjęcie jego ojca, klękającego i trzymającego resztki balonu meteorologicznego, było niesprawiedliwością, którą rodzina Marcela musiała cierpieć przez prawie sześćdziesiąt lat.

Teraz, w momencie wydania książki "The Roswell Legacy", Jesse Junior wreszcie dochodzi swoich praw, a świat nareszcie pozna prawdę. Wraz ze wstępem napisanym przez znanego ufologa, Stantona Friedmana, ta książka rozwieje wszelkie wątpliwości.

"Świat czekał bardzo dlugo na ujawnienie prawdy o Roswell. Prawda stanowi doskonały środek leczniczy dla fałszywych proklamacji. Odzyskanie rozbitego spodka w Roswell jest jednym z najważniejszych przypadków w historii ufologii. Potrzebujemy więcej informacji od osób bezpośrednio włączonych w tą sprawę, a ta książka dostarcza dużo ważnego, nowego materiału", mówi Stanton Friedman.

www.mmdnewswire.com, czerwiec 2007
Tłumaczenie: Ivellios

Kopiowanie i umieszczanie naszych treści na łamach innych serwisów jest dozwolone na zasadach opisanych w licencji.
Komentarze do artykułu

Twój nick:
E-mail (opcjonalnie):
Komentarz:



Powiadamiaj o odpowiedziach na mój komentarz
(wymagany email):
Uwaga: Jeśli chcesz odpowiedzieć na komentarz innego użytkownika, prosimy skorzystaj z przycisku "Odpowiedz". Pozwoli to uniknąć w przyszłości bałaganu w dyskusji.
BBcode:

[b][/b] - pogrubienie
[i][/i] - kursywa
[u][/u] - podkreślenie
[cytat][/cytat] - cytat
[cytat="NICK"][/cytat] - cytat z nickiem

Zanim napiszesz komentarz, koniecznie zapoznaj się z zasadami publikowania komentarzy na łamach strony Radia Paranormalium. Prosimy nie podawać w komentarzach adresów email - do tego służy odpowiednie pole!


  • kolo (2012-06-05 11:13:20) #7444 | RAPORT
    Nic to nie da, dopóki nikt nie przeprowadzi dowodu naukowego, dopuki prasa o tym nie napisze, większość będzie to ignorować.

    Odpowiedz
Tagi
Inne artykuły
o podobnej tematyce
SŁUCHAJ NAS
SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI
NEWSLETTER
RAMÓWKA NA DZIŚ
ARCHIWUM AUDYCJI
WESPRZYJ
RADIO PARANORMALIUM
POLECANE KSIĄŻKI
NAJNOWSZE FILMY
MY lubimy ICH, ONI lubią NAS - nasi partnerzy, współpracownicy i zaprzyjaźnione serwisy
Copyright © 2004-2018 by Radio Paranormalium