Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!



Możesz też kupić u nas reklamę!





Tutaj będzie pożyczka, pozycjonowanie, chwilówka, no i w ogóle cały ten reklamowy stuff... no bo w końcu odchudzanie, meble, dieta i dentysta same się nie zareklamują...
Nick:  
Hasło:
Zapamiętaj
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
POKAŻ / UKRYJ MENU
Nick:  
Hasło:
Zapamiętaj
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd.
dostępne jest z poziomu forum
Komentarz o ID 5103 do artykulu:
Duchy - czym są? Czy istnieją?
(wróć do artykułu)
  • dorotka.. (2010-06-15 22:19:54) | RAPORT
    wczoraj pisałam w nocy ze swoim chłopakiem i juz usypiałam i mi telefon spadł za łożko i mu odpisałam.. gdy juz mu napisałam dobranoc i zamykałam oczy usłyszałam dżwięk odginającej sie butelki, pomyślałam ,, pewnie mi sie zdaje". zamknęłam oczy i usłyszałam jak by mi coś ubrania ruszyło(były nie daleko butelki) myśle se.. zaraz ide do mamy.. dobra myśę poczekam.. nagle cos sie stało i musiałam otworzyc oczy bo miałam dziwne wrazenie.. słuchajcie!! usłyszałam jakiś dziwny dżwięk(cos podobne do szmeru ale to było wydobywane jak od człowieka . i na dodatek to było w moim pokoju i napewno nie za oknem..) uciekłam z tamtad cała zapłakana do mamy.. mama do mnie przyszła i siedziala ze mną.. nagle spojrzała mi w oczy.. były całe czerwone i duże. przestraszyła sie.. przytuliła mnie.. właczyła mi muzykę prawie na maxa i usypiała.. gdy spałam przyszedł mi sms od jakiegos seniora na skanie.. obudziłam sie.. była 2.53 .. potem nie spałam.. muzyka grała a ja z otwartymi oczami patrzyłam cały czas na pokój czy nic nie ma.. dzis moja mama pokropiła mnie wodą święconą i mój pokój i poczuła jakieś dziwne uczucie i jej ciarki przeszły po plecach..
    teraz jak to pisze i to słyszałam jak by mi cos na łożko siadło.. boje sie.. patrze sie na to łożko co chwile i nic tam nie ma.. ale czuje jakąś dziwną obecność w tym pokoja;//
    albo wiecie co.. w sobote(12.06.2010roku) siedzialam u babki i oglądałam tv. nagle cos mi od***ało i zaczełam grzebac po szufladzie.. przykrywa oparta o pułkęod szafki sie ruszyła.. myśle pewnie jakąś ją ruszyłam ale nie bo potem znów próbowałam i nie dało sie jej ruszyc tak lakko.. położyłam sie.. nagle cos usłyszalam.. znów tam przy szufladzie i wziełam koc i uciekłam.. serce mi biło jak by mi miało wyskoczyc.. bałam sie potem isc myć, i poszłam rano.. ;/
    nawet sie nie załatwiłam..
    kiedyś próbowałam sie kilka razy zabic i teraz sie boje ze jakies duchy za mną chodzą i coś ode mnie chcą.. a co najgorsze boję sie ze mnie to opętało..;/
    chciałabym sie dowiedziec czy mogło by.. :( boje sie.. ostatnio opowiedzialam kolezance o tym i mówiła ze jak zmarł jej somsiad to światło zostało zapalane w tym domu co umarł i na dodatek póżniej szli zgasic czy tam zapalic jak szli wyprowadzic psa i cpykawka była jak by przyczłopiona.. jak mi klaudia o tym mówiła to miała łzy w oczach i wiem ze napewno nie klamala, a to cos(duch) to zapalaml rano swiatło i wieczorem, a nikt inny prócz klaudii i jej mamy nie mial do tego domu dostępu.. wierze w duchy bo naprawde istnieją.. nie wierze ze to mi sie tak ciągle samo wydaje.. jeszzce niedawno budziłam sie cały czas po 3.0 niewiem. prosze o wytłumaczenie jeśli ktoś wie co to jest..;///!

    DODAJ ODPOWIEDŹ DO TEGO KOMENTARZA

  • SŁUCHAJ NAS
    SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI
    NEWSLETTER
    RAMÓWKA NA DZIŚ
    ARCHIWUM AUDYCJI
    WESPRZYJ
    RADIO PARANORMALIUM
    NAJNOWSZE ARTYKUŁY
    Copyright © 2004-2020 by Radio Paranormalium