[00:01] - Teoria Chaosu.
[00:23] - Welcome to the real world. Deny everything. No one.
[00:43] - The truth is out there.
[01:11] - Witam was bardzo gorąco i serdecznie. To jest audycja Teoria Chaosu, jak co tydzień w piątek o północy. Audycja o spiskach, rzeczach niewyjaśnionych w najlepszych polskich radiach internetowych, w Radiu Paranormalium, Radiu Dreamtime, LCP Radio, Radiu Radio i w Wolnych Mediach. Jako podcast pozdrawiam wszystkich słuchających w tych miejscach, a także w innych miejscach, takich mniej niszowych, na YouTubie czy gdzieś, jeżeli słuchacie offline tej audycji. Pozdrawiam was gorąco i serdecznie. Dziś jest 27 września 2019 roku. Audycja Teoria Chaosu, jak co tydzień jest. Patrzę, czy transmisja jest. O dziwo, jest. Dziwię się, że jest, bo nie powinno być jej dzisiaj.
Nie wiem. Ze względu na to, że powinny być olbrzymie ataki, na które się przygotowałem. Zresztą od pół roku się przygotowuję, ale później powiem dlaczego i o co chodzi. Bo tutaj jest wielka niewiadoma, ale dobrze. Audycja się też nagrywa, w razie czego, jeżeli będą problemy, to będziecie mogli odsłuchać offline. Tak że bardzo przepraszam was za to, ale to jest, można powiedzieć, wszystko zaplanowane i to nie w pełni przeze mnie. Ale dobra, zanim przejdę do tematu audycji, polecam zajrzeć na stronę audycji Teoria Chaosu: teoriachaosu.info. Także działa teoriachaosu.com.pl, chyba .pl też działa. Już nie pamiętam. Na pewno teoriachaosu.com aktualnie jeszcze jest niedostępna, ale teoriachaosu.info teraz taka jest oficjalna nazwa strony, domeny.
Mam sporo newsów. Z takich rzeczy istotnych, o których chciałbym powiedzieć, to może później czy teraz? Może od razu też powiem, że jest pierwszego czy nie pierwszego października, zaraz wam powiem dokładnie, we Wrocławiu. Już wam mówię. Zapomniałem linku odpalić. Już jest rozprawa sądowa 1 października 2019 roku. Paweł Bednarz, jest rozprawa przeciwko niemu przez prokuraturę w sądzie rejonowym rozpatrywana, czyli nie cywilny. Może to jest cywilny, może nie. Nie pamiętam. Natomiast jest to sprawa sądowa z handlem dzieci w tle.
Godzina 13:00, czyli pierwszy to jest wtorek, 1 października. Wrocław, Sąd Rejonowy we Wrocławiu, ulica Podwale 30, sala 229, godzina 13:00. Zapiszcie sobie, jeżeli jesteście z Wrocławia. Naprawdę ten człowiek uratował już, podejrzewam, że nawet być może kilkaset dzieci. Kilkadziesiąt dzieci na pewno. Kilkaset dzieci, które nie poszły na przemiał, na tak zwane te adopcje zagraniczne, gdzie stracono już kontakt z wieloma rodzinami. Rozumiecie? Rodziny dzieci, które zostały przymusowo adoptowane za granicę, straciły kontakt z tymi dziećmi. Nie ma śladu po tych dzieciach. Z Facebooka usunęły wszystko.
Wszystkie, kompletnie 100% kontaktu urwanego. Tak że wielkie podejrzenie jest, wszystko przez Włochy idzie. Włochy to jest oprócz tego, że tam jest centrum katolickie świata, jest Watykan, są też rejony, centra satanistyczne Europy, też we Włoszech, o których wam mówiłem. Chociażby Turyn. Tak że niestety dużo jest poprzez te adopcje zagraniczne, podejrzewam, tych dzieci może ginąć Bóg wie w jakich rzeczach. Są udowodnione rzeczy, że dzieci, które były na tak zwanych... Dobra, nie będę już mówił o tych wszystkich rzeczach. Odsyłam was do audycji z panem Pawłem Bednarzem, którą audycję przeprowadziłem rok temu, niecały rok temu, w zeszłym roku, w grudniu 2018 roku. I tam właśnie rozmawialiśmy o tych wszystkich rzeczach. On dokładnie to wytłumaczył, bo ja mogę coś przekręcić.
Tak że proszę was, jeżeli jesteście z Wrocławia, okolic, jeżeli możecie przyjechać na 1 października, godzina 13:00, ulica Podwale 30. Wielka prośba do was. Ja niestety nie. Kilka tysięcy kilometrów, dwa tysiące kilometrów do Wrocławia, więc niestety się nie wybiorę. Natomiast sam mam już kilka różnych rozpraw w Polsce, pomimo że w Polsce nie mieszkam od kilkunastu lat. Ale przez to, co robię, że informuję o tych rzeczach, co robi pan Paweł Bednarz i inni ludzie, którzy robią dobre rzeczy wobec tego zła, które się rozplenia. Mam problemy prawne na zasadzie wielbłąda. Pewnie wiecie, na czym polega prawo wielbłąda w Polsce. Na tym, że trzeba udowodnić, że nie jest się wielbłądem. Trochę przypomina scenę z „Monty Pythona” albo z „CK Dezerterzy”, jak otwierają w psychiatryku coś i pytają: „Co to jest?” Trochę zaspoileruję, że się przejęzyczył i powiedział, że jest osioł, a to była kura.
A właściwie nie, nie pamiętam. Właściwie to był osioł. Nie, odwrotnie, to była kura i on się przejęzyczył. Cały czas powtarzał, że kura, ale w końcu się przejęzyczył i powiedział, że osioł, jak się wkurzył. Próbowano z niego zrobić wariata i zapisać mu leki i tak dalej. Na tym polega dzisiaj sądownictwo w Polsce, że trzeba udowadniać, że nie jest się wielbłądem. I to niestety kosztuje. Ja to muszę z własnej kieszeni wszystko opłacać, wszystkie rzeczy. Na szczęście można powiedzieć, że mam znajomych prawników i bez tego w Polsce nie ma się szans. Nie macie szans.
Wiem, że niektórzy próbowali. Marcin Rola chyba opowiadał, przeżywał, że przegrał i tak dalej. Przegrał przez to, że nie wziął prawnika, tylko sam się bronił czy coś tam robił i olał za bardzo ten proces. Go skazali. Natomiast ja próbuję profesjonalnie wszystko robić, ale to kosztuje. Tak naprawdę koszty tego wszystkiego mam większe niż przychody z audycji w tym momencie. Do 2018 roku było inaczej, ale od 2018 roku zaczęły się duże problemy. Niestety finansowo można powiedzieć zeruje się wszystko. No ale cóż, trzeba robić rzeczy, które są słuszne w życiu, a nie wygodne. Nie te rzeczy, które nam przynoszą pieniądze i tak dalej, tylko to, co jest w życiu słuszne.
Mamy jedno życie i musimy je przeżyć jak najlepiej. Ale coś jest, jakaś wartość dodana. Tutaj ludzie dowiadują się o Grupie Bilderberg, jak to działa. Dowiadują się o różnych innych rzeczach, spiskach, pedofilii elit. Wiedziałem, że to będzie wielki problem dla mnie, ale zacząłem ten temat. W 2010 roku się nie odważyłem, ale już w 2011 roku zacząłem o tym mówić i jakoś idzie do tej pory lepiej lub gorzej. Dobra, to wszystkie newsy. Pozdrawiam bardzo sponsorów audycji. Jeżeli chcielibyście zostać jednym ze sponsorów, jest link na stronie toriahosu.info. Jak to można zrobić?
Jest wiele opcji, jak to można zrobić. Lepiej PayPal unikać. Jeżeli już, to na konto polskie albo kryptowaluty. A jeżeli faktycznie macie euro na PayPalu, to też oczywiście można. Bardzo dziękuję za wszelkie wpłaty. Najważniejsze, żebyście byli świadomi, co robicie ze swoimi pieniędzmi, bo to jest najważniejsze. Gdzie je wydajecie, komu dajecie. To jest najistotniejsze. Tak że wielkie dzięki. Teraz pewnie będą szły na prawników, na koszty sądowe.
Wszystko kosztuje, wysyłanie różnych pism stąd, które musiałem wysłać do Polski, bo musiały być podpisane przeze mnie i tak dalej. To było, pamiętam, kilkadziesiąt euro, bo to musiało szybko być załatwione i tak dalej. Po prostu tych spraw są dziesiątki. Na razie większość, nie wiem, czy mam 100 spraw, prawdopodobnie mniej. Natomiast nie mogłem się dowiedzieć o większości tych spraw sądowych. Jest ich na pewno kilkanaście. Większość jest w zamrażalniku. To znaczy, jeżeli w Polsce się pojawię czy coś, oni wtedy odmrażają. Niektóre sprawy są tak absurdalne, jeszcze nie mogę o nich mówić, ale słuchajcie, są tak absurdalne, że jak tylko one się odbędą... Jedna sprawa już jeden rok gdzieś prawie będzie niedługo.
Za niedługo jeden rok będzie się odbywała i jeszcze nie było ani jednej rozprawy. Jak będzie ta rozprawa ustalona, kiedy ma być, to was poinformuję. Będą naprawdę niezłe jaja, bo to są tak absurdalne rzeczy, że po prostu jak „Monty Python”. To jest „Monty Python”. Ale ja się nie dziwię, bo to jest polskie prawo, polskie sądownictwo, to jest ten poziom. Tutaj w Irlandii służby specjalne były u mnie w domu i mi pokazywali różne te rzeczy i oni mówili: „Wszystko do kosza poszło”. A tych spraw była teczka cała, które tutaj próbowali, nie wiem, czy polskie, czy żydowskie służby robić. Nie wiem kto, ale różni nieciekawi ludzie zeznawali fałszywe świadectwo wobec mnie i robili tego typu różne akcje. Na szczęście tutaj normalnie prawo działa w Irlandii, skąd nadaję, więc jakoś póki co na razie się wybroniłem, ale może w przyszłości będzie inaczej. Dobrze, przechodzę do newsów, żeby was już tutaj nie zamęczać tymi wszystkimi rzeczami.
Jestem znowu, wiem, że trochę nie było mnie słychać, ale dzisiaj wiem, że tak jest. To już ostatni raz, kiedy tak jest, ale później, jeżeli dotrwacie, jeżeli nie będziecie słyszeli, to później będziecie mogli sobie odtworzyć audycję, dlaczego tak było, dlaczego tak jest, a nie inaczej. Dzisiejszy temat jest rozwiązaniem tego, co działo się od dwóch tygodni, bo pamiętam, że od dwóch tygodni jest ta sprawa. Także ja jestem zadowolony póki co, ale zobaczymy, co będzie się później działo. Wszyscy mówią: „Co za niemądry człowiek rozdaje numery IP trollom i się jeszcze cieszy”. Posłuchajcie później. Dobra, przechodzimy teraz do newsów. Jest sporo newsów, które mam dla was przygotowane dzisiaj. Okej. Zaczynamy od niesamowitego newsa, który to news jest o Strefie 51.
Można powiedzieć, że to jest trochę Monty Python, ale jednak zdarzył się naprawdę. Nastąpił szturm na Strefę 51, o której wam mówiłem już wcześniej, że miała być. Wydarzyła się tydzień temu, 20 września. Niestety ten szturm okazał się nieudany. Co można powiedzieć? Nic nie osiągnęli, ale to dobrze. Zebrało się niektórzy mówią, że 2000 osób nawet. Trudno powiedzieć, czy było 2000, ale niech im będzie. Kto to policzył? Natomiast przybyli w pobliżu tej Strefy 51, ale jeszcze nie przekroczyli linii demarkacyjnej, od której mogliby ponieść jakiekolwiek konsekwencje, więc tak naprawdę nie próbowali sforsować.
Może i dobrze, bo nie doszło do strzelanin czy zabicia kogoś i tak dalej. Ci ludzie po prostu sobie poimprezowali, wypili po piwku, zrobili jakieś imprezki. Także była niezła impreza, jeśli chodzi o tych właśnie, którzy mieli przekroczyć. Takie spotkanie i fanów, i antyfanów UFO, i tak dalej. Także to jest pierwszy news. Okej, teraz jest kolejny. Tutaj skąd nadaję, czyli z Irlandii news. Pojawił się na całym świecie news, że w Irlandii rząd irlandzki, premier Irlandii ogłosił, iż zakaże posiadania prywatnych samochodów. Właściwie i premier, i minister transportu w ramach ekookonomii, dbania o CO2 i tak dalej będzie zakaz prywatnych samochodów. Ten news jest troszeczkę nad wyraz, bo mówią, że postarają się to zrobić i tak dalej.
Oczywiście to są mrzonki. To jest nierealne. W Irlandii bez samochodów nie da się funkcjonować, więc każdy wie, że gdyby to zrobili, milion ludzi by wyszło na ulice. To jest po prostu nierealne. Rząd irlandzki twierdzi, że do 2030 roku będzie zakaz sprzedaży samochodów benzynowych i dieslowskich. Zostaną tylko hybrydy i elektryczne. Podatek od dwutlenku węgla zostanie podniesiony z 20 do 80 euro za tonę. Po prostu jest to nierealne ze względu na to, że Irlandczycy to jest dosyć mądry naród. Poznałem wielu Irlandczyków i oni nie dadzą sobie w kaszę dmuchać. To nie są Brytyjczycy.
Brytyjczycy są bardziej spolegliwi. Natomiast Irlandczycy nie. To są fighterzy. IRA działa do dzisiaj. Także jak wam mówiłem, że są dwa prawa. Jest normalnie prawo bardzo w porządku. Są służby specjalne, są sądy. Jest wszystko tak jak w Polsce, tylko że dużo lepiej. Trzy, cztery razy lepiej traktuje się podatnika i tak dalej. Ale oprócz tego jest państwo podziemne, równolegle, które funkcjonuje.
Jeżeli ktoś zaczyna fikać, to nie ma czegoś takiego, że prawo będzie cię ścigało, Garda będzie ścigała i tak dalej. Tylko jeżeli już naprawdę będziesz złe rzeczy robił, to zaczną ci uprzykrzać ludzie, sami Irlandczycy z tego tak zwanego państwa podziemnego. Naprawdę to jest znacznie gorsze niż polska mafia. Ci ludzie są po prostu nie do zatrzymania. Są w stanie ci podpalić dom, bombę podłożyć i tak dalej. Wszystko, co możecie sobie wyobrazić. Muszę powiedzieć, że nie poznałem, może całe szczęście nie poznałem ludzi z IRA, nie poznałem ludzi właśnie z tego państwa podziemnego. Tak, dobrze. Wiem, są problemy, miały być. Spokojnie.
Bardzo was przepraszam, jeżeli słuchacie online. Podziękujcie ludziom tym, którzy właśnie nie chcą, żeby ta audycja działała, ale jeżeli odsłuchacie czy nie, to i tak będziecie mogli offline odsłuchać. Trzymam kciuki, że się uda. To jest ostatnia taka audycja właśnie w taki sposób, że mogą po prostu rozwalać transmisję. Dobrze. Wracając do newsów z Irlandii. Mówią, że chcą zrobić, chcą być tak bardzo do przodu. Natomiast to jest nierealna sprawa. Transport publiczny jest fatalny w Irlandii i nie jest możliwością, żeby zakazać samochodów. Taki rząd byłby zmieciony.
On sobie może mówić 2030 rok. Ludzie olewają, ale będzie 2030 rok i potem przesuną na 2050. Także nie ma się co przejmować tym newsem. Dobrze, tutaj Ivellios szaleje trochę. Przykro mi Ivelliosie, ale wszystko się dzisiaj okaże. Ja to musiałem w tajemnicy trzymać i tak dalej. Dlaczego tak się dzieje, jak się dzieje? Kolejny news. Przechodzimy do kolejnego newsa, tym razem z Chin. Akurat ten z Irlandii bardziej humorystyczny był.
Trudno nazwać go złym. Oczywiście, że jest zły, bo to jest idiotyzmem zakazać prywatnych samochodów czy zakazać diesli, benzyniaków i tak dalej. W Chinach można płacić za bilety już za pomocą skanowania twarzy. Wyobraźcie sobie takie rzeczy. Oczywiście, jeśli można w taki sposób zrobić. Chiny chyba chcą się stać pierwszym krajem, który jest zgodny z nowym porządkiem świata. Tak, można kupować bilet za pomocą tych systemów rozpoznawania twarzy. Natomiast oczywiście, jeśli was dopuszczą, jeśli macie ten social credit, czyli punkty kredytowe na odpowiednio wysokim poziomie. Jeżeli nie, to oczywiście nie kupicie tego biletu. Niestety tak to wygląda dzisiaj.
To będą chciały wprowadzić też korporacje w Europie Zachodniej. W Europie Wschodniej natomiast tego raczej nie wprowadzą. Myślę, że jednak ludzie pamiętają systemy totalitarne i tego nie zrobią. Natomiast w Chinach cały czas jest komunizm, jest to wdrażane i w niektórych krajach Zachodu też być może to uda im się wprowadzić. Nie wiem, czy wszędzie. Niektóre kraje może się obudzą, szczególnie być może tam, gdzie jest dużo Polaków, dużo ludzi z Europy Środkowo-Wschodniej, którzy pamiętają komunizm, pamiętają zniewolenie. Zobaczymy, jak się to wszystko rozegra, ale jest duża grupa ludzi, fighterów. Szczególnie Polacy należą do takiego narodu, który walczy do końca i kocha wolność. To jest naród, który kocha wolność i nie pozwoli sobie wprowadzić zniewolenia systemu totalitarnego. Dlatego tak Polacy walczyli z komuną, że komuniści musieli 50 000 Polaków wybić.
W Chinach właśnie te systemy wprowadzają. Jest duży minus tego. Ktoś mówi o Chinach, że to jest wolny rynek. Okej, faktycznie wolny rynek. Jeżeli chcę sobie kupić bilet za pomocą rozpoznawania twarzy, to okej. Tylko że problem, że nie każdy może kupić taki bilet w ogóle, bo niektórym się ogranicza te rzeczy, więc nie jest to w porządku absolutnie wtedy. Kolejny news, który jest tym razem. Tutaj na koniec mam dobre newsy z zagranicy. Były szef wywiadu Niemiec krytykuje imigrację właśnie w tym kraju. Niejaki August Hanning, były szef BND, czyli Federalnej Służby Wywiadowczej, oskarżył kanclerz Angelę Merkel o stworzenie zagrożenia dla bezpieczeństwa kraju.
Wywiad ukazał się w Sunday Express w Wielkiej Brytanii. 300 000 niezidentyfikowanych imigrantów wpuszczono do Niemiec. Hanning też jest socjalistą i też martwi się o to, że w Niemczech następuje wzrost popularności skrajnej prawicy i partii antyimigracyjnych, jak na przykład AfD. Jeszcze w 2015 roku pan Hanning milczał. Natomiast teraz zaczął ostro ganić panią Merkel. 2016 rok. Pamiętacie grudzień? To już prawie że trzy lata temu Łukasz Urban został zamordowany przez jednego imigranta. Ale pytanie, czy to akurat nie było inspirowane przez służby? Ja nie twierdzę, że to zrobiły służby BND.
Być może jakieś inne służby, ja nie wiem jakie, ale wydaje mi się, że to była po prostu akcja ewidentnie false flag, pod fałszywą flagą, żeby Polaka wrobić w zamach. Ci terroryści, tak zwani terroryści, oni się nie patyczkują. Jeżeli chcą coś zrobić, to robią i się nie robią, żeby upozorować coś tam i tak dalej, tylko jadą na rympał. Tak naprawdę nie wiemy, czy ten, który zabił Polaka, został potem zamordowany. On został szybko zamordowany we Włoszech. Zabity niby. I pytanie, czy to on, czy to ktoś inny zupełnie, czy to jakieś robią sobie żarty. Nie wiemy tego wszystkiego. Odsyłam was do audycji, o której to mówiłem i do internetu. Jest tego naprawdę omówione.
Ole Damgaard bardzo dużo mówi o tych rzeczach, dosyć rozbija je na części pierwsze. Także jest plus taki, że już nawet ludzie ze służb specjalnych dostrzegają, że jednak to jest chaos, który stworzyła Angela Merkel. Właśnie to nie ona jest sama. Ona jest marionetką Bilderbergów. Angela Merkel jeszcze zanim była kanclerzem, uczestniczyła w obradach Grupy Bilderberg i była promowana przez Grupę Bilderberg na kanclerza Niemiec. Kolejny news też pozytywny. Trudno powiedzieć. To jest tak, powiedzmy, żeby jakoś zneutralizować to, co się dzieje. Prawicowi ekstremiści rekrutują w policji, w wojsku w Niemczech. Według raportu Europolu prawicowcy atakują przede wszystkim imigrantów, lewicowców i osoby ze środowiska LGBT.
Nasilenie grup widać, ale to są ludzie tego typu jak Hammerskins, Soldiers of Odin, Blood and Honour, Combat 18, czyli takie wręcz nazistowskie organizacje. One gdzieś funkcjonują na obrzeżach. Oczywiście jest zakazane w Niemczech, ale gdzieś sobie radzą. Próbują te organizacje zwerbować żołnierzy, funkcjonariuszy Agencji Bezpieczeństwa, by poszerzać wiedzę w zakresie inwigilacji i gotowości do walki. Także te prawicowe, radykalne organizacje oraz siatki powiązań stają się coraz popularniejsze także wśród młodszych i bardziej wykształconych warstw społeczeństwa. To jest faktem, co się dzieje. Myślę, że to jest głębsze niż się nawet wydaje Europolowi i po prostu będą chcieli tworzyć technikę dziel i rządź. To było celem globalistów, żeby zrobić imigrację masową, stworzyć problem, rozbudować. Wtedy wiadomo, że struktury prawicowe czy nawet neofaszystowskie, nazistowskie się rozbudują i napuścić jednych na drugich, dać broń imigrantom muzułmanom. Tutaj są oczywiście wojsko, służby specjalne i żeby się wybili między sobą.
Z jednej strony ci imigranci, LGBT, lewicowcy, a z drugiej prawicowcy, narodowcy i tak dalej. A na górze ci, którzy rządzą i rządzili, będą później ze swoim wojskiem, z Europolem, z armiami wejdą i będą tworzyli nowy porządek świata. To jest ich plan. Czy im się uda? Trudno powiedzieć w tym momencie. Informacje z Polski. Pomysł na sprowadzenie wraku Tu-154 do Polski ma Jacek Czaputowicz. Profesor, minister spraw zagranicznych, szef polskiego MSZ Jacek Czaputowicz powiedział, że ministerstwo wystąpiło do Rosji z nową propozycją dotyczącą wraku samolotu, który rozbił się w Katastrofie smoleńskiej. Pomyślmy troszkę. Pan Czaputowicz już chyba ze dwa czy trzy lata jest ministrem.
Dopiero teraz wystąpił. PiS był od 2015 roku. Mieli MSZ, mogli wystąpić w 2015 roku. Nie byli na tyle genialni. Na czym polega nowy pomysł? Jest to rozwiązanie, które pozwoliłoby na sprowadzenie wraku do Polski i jednocześnie zapewniło dostęp do samolotu rosyjskim śledczym. Bo Rosja twierdzi, że nie może zwrócić, bo jest śledztwo cały czas i tak dalej. Tutaj pan Czaputowicz zaproponował, by wrak wrócił do Polski, ale pozostał pod specjalną obserwacją Rady Europy, która byłaby gwarantem jego nienaruszalności. Zobowiązaliśmy się także umożliwiać Rosjanom dostęp do wraku, gdyby wymagało tego rosyjskie śledztwo. Rada Europy, przypominam, Rosja należy do Rady Europy.
To nie jest to samo co Rada Unii Europejskiej. Niektórzy to mylą, a niektórzy nawet nie wiedzą, co to jest, jak pani Kaja Godek. Na szczęście już poza Konfederacją. Co powiedział pan Czaputowicz? Bo co na to Rosja tak naprawdę? Stronom nie udało się osiągnąć pełnego porozumienia. Także niestety nie będzie zwrotu. Po czterech latach nicnierobienia w sprawie smoleńskiej znowu powracają do tej sprawy. Cztery lata mieli, mieli pełnię władzy, mogli wszystko zrobić. Nic nie zrobiono.
Nic nie zrobiono w sprawie Smoleńska. Praktycznie nic. I co? Bo może to nie był zamach. Może był zamach, może nie. Nie wiemy tego. Trudno powiedzieć. Tak jest. Tutaj proszę. Także tutaj wybaczcie, bo jest troszkę trollingu na czatach.
Słuchajcie, ja pisałem i mówiłem, że będą problemy, bo to są przewidziane problemy dzisiaj akurat i trudno. Także jeżeli ktoś nie chce słuchać, niech idzie spać. Jeżeli chce to niech dokończy. Tak czy inaczej będzie Partojka później dostępna. A dlaczego tak się dzieje? To jeszcze musicie chwilkę zaczekać. Dlaczego to się dzieje, co się dzieje? Więc Tupolew nie wróci do Polski. Ręce precz od zawodu dziennikarza. Już niektórzy jacyś pseudodziennikarze mówią, że proszę tu nic nie robić, bo chcą wprowadzić reglamentację zawodu dziennikarza, że będzie trzeba mieć, tak jak kiedyś za komuny był zawód muzyka reglamentowany, wszelkie zawody czy taksówkarzy.
Dzisiaj jest tylko jakaś część tych zawodów reglamentowanych i polega to na tym, żeby wprowadzić jakieś weryfikacje zawodu dziennikarskiego, że nie każdy będzie mógł być dziennikarzem. Mam nadzieję, że ja nie byłem i nie będę dziennikarzem. Radiowcem jak najbardziej, ale dziennikarzem chyba w Polsce to być wstyd, bo większość dziennikarzy jest na takim poziomie, że naprawdę wstyd wykonywać taki sam zawód jak na przykład Tomasz Lis, Stokrotka pani Olejnik, pan Wojewódzki, który robi naprawdę nie na poziomie rzeczy, chociaż mógłby robić dobre rzeczy, ale wygłupia się i robi głupoty. Jak pan Kuźniar, który kradnie w sklepach w Stanach Zjednoczonych i tak dalej. Całe lista można by było mówić. Czy jak propagandziści, który to był taki propagandzista jeden? Wielu tych masakrycznych, też z PiS-u jest dużo tych propagandzistów. Pan Rachoń też okazał się niezłym propagandzistą i tak dalej. Ziemkiewicz nie Ziemkiewicz to wszystko siebie są warci. I o co chodzi?
Co chciałby PiS zrobić? Jest oświadczenie napisane przeciwko tej ustawie, bo ta ustawa jest żeby ograniczyć dostępność zawodu dziennikarskiego, a z kolei Ogólnopolski Związek Zawodowy Inicjatywa Pracownicza wydała takie oświadczenie w sprawie właśnie tego: „Przez ostatnie cztery lata rządzący wielokrotnie dawali dowody wrogiego nastawienia wobec niezależnych mediów. Zjednoczona Prawica dokonała błyskawicznej, sprzecznej ze standardami zachodnioeuropejskimi nowelizacji ustawy medialnej. Przeprowadziła czystkę w mediach publicznych i zamieniła je w narzędzie ordynarnej propagandy. Politycy PiS, na czele z odpowiedzialnym za media ministrem kultury, publicznie piętnowali krytycznych wobec ich działań dziennikarzy, odmawiali im wywiadów i nie odpowiadali na pytania. Z kolei spółki Skarbu Państwa hojnie sponsorowały prywatne media ściśle powiązane z rządem.” Tak, także są organizacje, które są przeciwko tym zmianom proponowanym przez PiS, ale też inne organizacje są dosyć sceptyczne do tych pomysłów Pisuaru. Tak trzeba nazwać. To jest po prostu ściek to, co proponuje PiS. Ale i dobrze. Walczmy z wolnością słowa, walczmy ze wszystkim.
Ja nie wiem, czy ja będę mógł robić to, co robię. Na szczęście nie mieszkam w Polsce, więc będę mógł, ale będę dalej jeszcze bardziej blokowany. Tak mówią: „O, nie masz licencji, nie możesz radia internetowego robić. Absolutnie nie.” Zresztą większość dziennikarzy, bardzo dobrych dziennikarzy nie ma wykształcenia dziennikarskiego, tylko mają wykształcenie zupełnie inne. I cóż zrobić? Według mnie najlepszym dziennikarzem radiowym, jeśli chodzi o prowadzenie audycji, to był Tomek Beksiński, pan Piotr Kaczkowski też był niezły, Marek Niedźwiedzki to są topowi dziennikarze radiowi. I bardziej z rozrywkowych Wojciech Mann z całą ekipą, którzy robili nie tylko dla Orów i tym podobne. Później do telewizji przeszli, ale robili ciekawe audycje. Także z radia można powiedzieć ta trójka najlepszych dziennikarzy według mnie to właśnie Niedźwiedzki, Kaczkowski i Beksiński. To była taka święta trójca dziennikarstwa polskiego.
Myślę, że oni naprawdę robili świetną robotę. Audycje rozrywkowe, oczywiście bardziej muzyczne z muzyką, ale to są najpopularniejsze audycje w radiu. Raczej mówione audycje są mniej ciekawe i z reguły są prowadzone bardzo kiepsko. Na Howarda Sterna w Polsce nie ma co liczyć. Tego typu audycje są poza zasięgiem najlepszych dziennikarzy w takich talk show. Pamiętam, była taka najbardziej znane Tok FM radio, które jest takie à la talk show, à la live talks. Live Talks Radio. Natomiast poziom tego radia jest naprawdę bardzo niski. Możecie się ze mną nie zgadzać, ale według mnie jest tam jedna wielka propaganda, są zapraszani tylko uznani ludzie, nie ma dyskusji sensownych, nie ma spierania się, co w radiu jest koniecznością, żeby było coś ciekawego. Jedna audycja była taka w miarę, którą pamiętam.
Bernatowicz prowadził całkiem niezłą audycję. Bernatowicz jest dobrym dziennikarzem, żeby zainteresować w danym temacie, ale to jest propagandzista jednak. To, co wyprawia, to troszkę słabo. To jest naciąganie faktów do poziomu naciągania gumki z majtek do potęgiętej. To trochę przesada jest, aczkolwiek miło się słucha tych audycji, ale jednak powinna być doza czy sceptycyzmu, czy też dochodzenia do prawdy. Bo jednak nie można zakłamywać rzeczywistości. Chyba że robimy sobie Monty Pythona, to wtedy wszystko jest dopuszczalne. Natomiast z takich prowadzących też pamiętam, był Dubi Nights i Dubi Du w Tok FM. Też całkiem niezła audycja była. I w latach 90.
Według mnie jednak radio było znacznie lepsze w latach 90. J23, jeżeli dobrze pamiętam, ta audycja. Czy to było JW23? Już kurde zapomniałem, dwadzieścia kilka lat i sobie muszę przypomnieć. JW23. Zresztą Marcin Wrona zaczynał też między innymi. To była ciekawa audycja. Nie była moja ulubiona, ale całkiem jest z lat 90. Także komercyjnie gdzieś tam były, ale mówię, do poziomu radiów zachodnich to była przepaść. Czy jest przepaść.
Dobra, wracamy do tematu audycji, czyli dziennikarze nacenzurowani w tej chwili będą i nie każdy będzie mógł robić to, co będzie uważał za słuszne. Widzę, że tu chyba już koniec współpracy z Radiem Paranormalium. Ivelliosie, jaki apel? Nie wiem, czy to ty piszesz, czy nie, ale pewnie ty. Pisz zawsze, jeżeli robi się tego typu rzeczy, to nie na antenie, na priva po prostu. Jeżeli mówisz, że audycja jest wyrzucona, bo to jest nieeleganckie, to jest nieładne i tyle. Także nie wiem, o co chodzi. Proszę. Może też to nie ty piszesz dzisiaj, tylko ktoś inny. Dobra, ale sobie wyjaśnimy to po tej audycji pewnie.
Wszystko jedno. Nie pierwszy raz zostałem usunięty z radia, nie ostatni także. Trudno. Wiem, że za 10 lat nadal będziecie mogli słuchać tej audycji. Nie w tych radiach, w innych radiach, ale zawsze będzie. Może już kiedyś będzie taka sytuacja, że i zdarzy się FM, że w końcu w radiu FM eterycznym będziecie, może za 10 lat, mogli usłyszeć tą audycję. Oby się to udało. Jeśli oczywiście dożyję, ale czemu nie? Trzeba zakładać, że będzie się żyło. Nie wiecznie, ale jak najdłużej jak można.
Dobra, kolejny news. Rektorzy za represjonowaniem przeciwników LGBT, czyli nie można wyrażać sprzeciwu wobec ideologii LGBT na polskich uczelniach. Jest się usuwanym z uczelni. Rektorzy właśnie twierdzą. Co prawda PiS się wstawia za tymi naukowcami. Był to przypadek profesora Aleksandra Nalaskowskiego z Torunia, z Uniwersytetu imienia Mikołaja Kopernika. Jest duży plus, że jednak część tutaj jest za, ale jest minus, że nie ma wolności słowa, jeśli chodzi o naukę. Jeżeli nie ma wolności słowa, nie ma wolności badań i wolności wypowiedzi na uczelniach, to nie ma nauki. Nauka musi być wolna. Jeżeli się knebluje komuś usta, knebluje się badania i tak dalej, nie ma nauki.
Zapomnijcie o tym. Ja rozumiem, że można blokować klonowanie ludzi i tak dalej. To są sprawy bardzo skomplikowane z etycznego punktu widzenia. Także to jest zupełnie inna sprawa. Ale jeśli chodzi o wyrażanie sprzeciwu wobec jakiejś ideologii i tak dalej, to każdy powinien być wolny. Dzisiaj nie. Dzisiaj już wasze myśli mają być po prostu kontrolowane w pełni. Myśli. Myślozbrodnia. Pamiętacie?
Rok 1984 George'a Orwella. Była tam myślozbrodnia, czyli już myślą można złamać prawo. Myślą. Ja nie żartuję. Myślą. Oni chcą, ci lewicowcy, ci wszyscy oszołomy, globaliści i lewicowcy, którzy razem ręka w rękę idą, chcą roku 84. Chcą myślozbrodni. To jest dopiero faszyzm do potęgiętej. Więc trzymamy kciuki, że może trochę pójdą po rozum do głowy ci naukowcy albo ich po prostu wszystkich wywalić. Wszystkich won, jak mówił Cejrowski.
Wszystkich won, tych pseudonaukowców, którzy są przeciwko wolności słowa, przeciwko wolności wypowiedzi. To jest chore, że nie może sobie ktoś różnych rzeczy mówić. Tak samo za granicą też to się dzieje. Noblistę Watsona pewnie. James Watson się nazywał? Ten, który odkrył strukturę DNA, dostał za to Nagrodę Nobla i on jest bardzo reprymendowany za to, że przytacza wyniki badań naukowych poziomu inteligencji ras. Są takie badania. Takiej rasy, takiej. Najbardziej inteligentna jest rasa żółta, najmniej z tych podstawowych czarna, biała gdzieś pośrodku. To są małe różnice, ale jednak są znaczące.
To znaczy można je sprawdzać. I on to przytaczał i za to został szkalowany. Nie mogą z nim postąpić tak jak z polskimi naukowcami uniwersytety, bo jednak nobliści, jednak zasłużeni, ale próbują, co mogą. Doszliśmy do takiego odjazdu intelektualnego i każdy, kto się sprzeciwi tym idiotyzmom, które się dzieją w Europie Zachodniej w tym momencie, wygra. To znaczy stworzy system, który sprzeciwi się temu. Tam będzie nauka, tam ten system dalej będzie funkcjonował, w przeciwieństwie do tych LGBT-owskich różnych oszołomskich rzeczy. Dobrze, kolejny news też niepozytywny. Młodzież Wszechpolska i ONR. Dotarł wniosek z ONZ, aby zdelegalizować te organizacje. Czyli rozumiecie?
ONZ wysyła do polskiego rządu, polskich władz, żeby zdelegalizowali Młodzież Wszechpolską i ONR. Niesamowite. To się nie zdarzało wcześniej. To jest komitet do spraw likwidacji dyskryminacji rasowej. Tam po prostu same komuchy są, sami ludzie, którzy chcą komunizmu i to takiego naprawdę potężnego komunizmu, internacjonalizmu, totalnego zniewolenia. I jakie organizacje? Bo to więcej jednak. Ruch Narodowy wymieniony jest obóz narodowo-radykalny czy ONR, Młodzież Wszechpolska, Falanga, Stowarzyszenie Duma i Nowoczesność, Autonomiczni Nacjonaliści oraz polski oddział organizacji Krew i Honor. Tak, mają być zdelegalizowane. Na szczęście w Stanach Zjednoczonych na przykład one są legalne, bo nie ma obostrzeń co do komunizmu i nazizmu czy faszyzmu.
Komunikat ONZ został wydany 29 sierpnia 2019 roku i po prostu sobie wydał. Na szczęście ONZ nie ma żadnej armii, więc nic nie może zrobić. Może po prostu komunikaty wydawać tylko. To jest chore, a komunistycznych organizacji nie zakazuje. Także widzicie, jest nierównomierność tutaj. Ale to o to chodzi, bo to są globalistyczne, którzy się boją tylko i wyłącznie narodowców, ludzi, którzy mają jakieś wartości. Bo ludzie, którzy nie mają żadnych wartości, to umówmy się, globaliści się cieszą z takich ludzi, bo z tymi ludźmi można zrobić wszystko. Absolutnie wszystko można z ludźmi, którzy chcą żreć i żyć tak zwanie. Czyli nie mają żadnych wartości w życiu. Wszystko można z nimi zrobić, bo da im się 100 złotych, 100+, 500+ i oni będą jak pieski o te pieniądze skamlały.
Tak będzie. Niestety część ludzi takich jest, którzy nie mają godności, honoru, nie mają żadnych wartości w życiu i tylko chcą przeżyć życie po linii najmniejszego oporu. Kolejny news. Nie wiem, czy pozytywny, czy nie. Ja tutaj przyznaję się, już wiele lat temu, więcej niż pięć lat temu mówiłem o Maksie Kolonko, że dla mnie jest, żebyście na niego uważali, dla mnie to jest agent. Mówiłem o nim już dawno. Teraz się przekonaliście. Chyba wszyscy się praktycznie przekonali, że ten gość ma na celu rozbijać wszelkie inicjatywy, które mogą doprowadzić do zmian w Polsce. I tak się stało w tej chwili. Mariusz Max Kolonko trafiony, zatopiony, można powiedzieć.
Tutaj się śmieją z niego, że najprawdopodobniej nagrywa to w Bostonie w Massachusetts, nagrywa w schowku na szczotki i jego byli współpracownicy. Nie, to jacyś narodowcy, którzy chyba nie lubią Kolonki, tak piszą o nim. Umówmy się, jeśli chodzi o dziennikarstwo, ma warsztat całkiem dobry. Trzeba przyznać. Propagandzistą jest jak 150, ale warsztat dziennikarski odebrał dobry jeszcze za komuny. Zaczął pod koniec lat 80. jeszcze za komuny. Jaruzelski mu gratulował, popierał go, wysłał go sam Jaruzelski ze swoimi poplecznikami. Wysłali Kolonkę do Stanów Zjednoczonych, a tam byle kogo nie można było do Stanów wysłać. To musieli być ludzie sprawdzeni.
Parę lat później klękał przed prezydentową Kwaśniewską, przed prezydentem Kwaśniewskim klękał, całował ręce, kwiaty rozdawał. Później nagle się zrobił narodowcem. Jeszcze wcześniej teścia miał Rosatiego. Dariusza Rosati to był teściu. Nie doszło chyba do ślubu z Weroniką Rosati, ale był cały czas w to SLD wkręcony. Później stał się narodowcem, zaczął krytykować lewicę, jak się zmienił wiatr historii, wind of change zawiał i stał się narodowcem. Ale wiadomo, że to była ściema. Ostrzegałem, mówiłem. Oglądać oczywiście wszystko trzeba, słuchać wszystkiego, ale myśleć, oceniać i sprawdzać samemu. Jeżeli nie odrobicie pracy domowej, to lepiej, żebyście w ogóle niczego nie słuchali.
I ktoś, kto szedł za Kolonko, przykro mi było, że słuchał na przykład tej audycji i szedł za Kolonko. Ale wolny wybór, to jest zupełnie wolny wybór. Dzisiaj to już chyba maski zupełnie opadły, wszyscy wiedzą co i jak, ale dla mnie to mówiłem: mądry Polak po szkodzie, a czasami i po szkodzie głupi. Tu się nic nie zrobi. Okej, także tyle do Kolonki. Odsyłam was do archiwalnych audycji, gdzieś tam jako o Kolonce mówiłem, zawsze powtarzałem, żeby na niego totalnie uważać, że gość dla CIA pracuje albo cholera wie dla kogo, natomiast na pewno nie jest niezależnym dziennikarzem. Także tutaj wypowiedzi Kolonko, jak tam nazywał polskie cwelę. Przepraszam za słownictwo, ale używał bardzo mocnych słów. Na kogoś to Polak miało być obelgą. Tak, on brzydzi się Polakami, brzydzi się polskością i tak dalej i udaje tylko narodowca.
Ja na przykład czasami, owszem, też miałem niewybredne wypowiedzi w kierunku Polaków, być może uzasadnione, być może niekoniecznie. Natomiast ja nigdy narodowcem nie byłem. Absolutnie. Patriotą w rozumieniu anarchistycznym patrioty tak, jak najbardziej, czyli że lepiej, żeby Polakom się dobrze żyło, dobrze działo niż nie. I dlatego, tak jak mówił Jan Waluszko, papież polskiego anarchizmu, lepiej właśnie, żeby była suwerennym narodem Polska, niż żeby była pod butem czyimś innym. Znacznie lepiej, czyli żeby miało swoją autonomiczność, suwerenność czy wręcz niepodległość jest lepszą rzeczą niż to, żeby Polska była podległa komuś. Więc jednak lepiej popierać państwo polskie niż państwo europejskie. Jeżeli ktoś tego nie rozumie, to niech wraca do szkoły. Niech wraca do szkoły i do książek. Tak jest.
Ostatni news. Dzisiaj Google wdraża komputery kwantowe do rozwoju systemów kontroli, ale oczywiście mówi, że to jakieś równania rozwiązuje bardzo szybko, dużo szybciej, tysiące razy szybciej niż zwykłe komputery i tak dalej. Oczywiście są dosyć proste komputery. 50 ma kubitów około, 53 właściwie kubity, które mogą wykonywać zaawansowane obliczenia i tak dalej. Google właśnie w tej chwili wyciekła ta informacja, miało to nie wyciec, że te komputery mają służyć do usprawnienia sztucznej inteligencji przede wszystkim. Ma pomóc też firmie Google zapanować nad systemami teleinformatycznymi świata służb specjalnych i tak dalej. Google chce w tej chwili rządzić, natomiast to jest ściema. To jest ściema, bo Google tak naprawdę pod służby amerykańskie podlega, więc umówmy się, to jest ktoś, kto myśli, że Google jest potężniejsze niż służby amerykańskie. Nie, nie żartujmy sobie. Okej, widzę, że tutaj hating jest dosyć duży na czacie.
Cóż zrobić? Bywa. Ja wiem, że dziś są problemy, bo miały być problemy i minęła godzina, to będę już tutaj mógł o tym troszkę powiedzieć. O co chodzi? Dwa tygodnie temu, właściwie pół roku. Zacznę całą opowieść. Pół roku temu dostałem maila zaszyfrowanego, znaczy najpierw maila, żeby wysłać PGP, czyli przez te Pretty Good Privacy i ja zawsze wysyłałem ludziom publiczne klucze. Jeżeli ktoś na przykład chciał jakąś informację przekazać zaszyfrowaną, wysyłałem. Teraz cały czas podobno też są problemy. Ja przyznaję się bez bicia, że nie sprawdziłem tego, czy są tam jakieś problemy ze ściągnięciem tego klucza.
Nie zdążyłem sprawdzić tego wszystkiego. Naprawdę dużo całej pracy jest w tym wszystkim. Jak ktoś mnie poprosi, przesyłam mu klucz publiczny, mój klucz publiczny i kilka osób ze mną się tak kontaktowało. A że tylko kilka, to stwierdziłem, że nie jest to duży problem, bo jeżeli faktycznie ktoś chce coś ważnego, to wtedy napisze. Ja wiem, że jest jeszcze opcja, żeby hasłować maila, adres. Chociaż adresu mailowego chyba się nie da do końca. Temat można wiadomości zahasłować, ale nie można zahasłować maila, z którego się wysyła, więc to nie ma różnicy. Faktycznie to jest wtedy lepsze, klucz publiczny żeby był, ale jeżeli ktoś chce jakąś informację to ma maile jakieś tam takie, które są. Nie wiem, Riseup.net kiedyś był, teraz jest Open. Jak się nazywają te serwery?
Riseup.net kiedyś był, a dzisiaj Bezpieczne maile. Jest ich trochę, ale wiecie, o czym mówię. Bezpieczne maile, które nie należą do jakiejś Wirtualnej Polski czy jakichś innych dziwnych deweloperów. Dostałem maila od gości czy gościa, trudno powiedzieć, że się przedstawiali, że są grupą, że mogą pomóc mi w różnych rzeczach, że oni stanowią też ludzi ze służb. Nie wiem, czy polskie, bo polsku pisali, więc trudno mi powiedzieć, czy polskie, ale być może powiązane z polskimi służbami w jakiś tam sposób. I zaproponowali, żeby coś takiego zrobić, że jak się nadarzy okazja, że będzie jakiś script kiddies czy ci tam trolle, żeby im dać IP. Oni przygotują wszystko i tak dalej. Ja miałem ich poinformować po prostu, przygotować wszystko. I oni działali. Ja mówię szczerze, 15 lat temu zakończyłem, jeśli chodzi o informatykę, moją przygodę z tymi różnymi rzeczami.
Także mam jedynie podstawy sieci czy wiem, co to jest numer IP i proste konfiguracje sieci i tak dalej, ale na hackingu zupełnie się nie znam na tych różnych sprawach. Także tutaj wolną rękę dałem im. Pytanie, dlaczego im zaufałem? Bo to były anonimy, więc też trudno powiedzieć. Ja rozpoznaję po tym, jak ktoś pisze. Czy to jest jakaś zabawa, czy nie zabawa. Ja nie mam gwarancji nigdy. Jak anonim do mnie pisze i tak dalej. Nigdy nie mam gwarancji, kto to jest. Ale do trzech razy sztuka, można powiedzieć.
Właściwie do dwóch, bo raz zaufałem anonimom, się sparzyłem, teraz drugi raz zaufałem anonimom. Zobaczymy, jaki będzie efekt. I oni tam przygotowali tak zwane różne pułapki. Zobaczymy, co będzie. Także wysłałem IP tym dwa tygodnie temu. Tutaj pozdrawiam ciebie. To chyba był Billy, jeżeli dobrze pamiętam. Pozdrawiam ciebie, Billy. Ja mówię, nie znam się, nie wiem, co oni robią i czy to też nie jest żart, bo to też mogą być trolle. To też mogą być trolle.
Ale to trolle będą wiedziały. Trolle będą wiedziały, czy ci goście byli na serio, czy to byli trolle. Dwie opcje są, że oni tam na przykład coś tam zorganizują, później panowie odwiedzą kogoś tam i tak dalej, to będziecie wiedzieli, że to było okej. Albo może być, że wiecie, że sami zorganizowaliście niezłą taką jazdę. I dwa tygodnie w tej chwili nie było audycji, za co bardzo przepraszam was, ale nie mogłem o tym powiedzieć od razu, że jest okej. Po prostu teraz się dowiedzieliście. Wszyscy się dowiedzieli, że taka jest, a nie inna sytuacja. Zobaczymy. Pożyjemy, zobaczymy. Ja dopiero zostałem aresztowany po raz pierwszy, wyobraźcie sobie, w 2018 roku.
Od 2010 działam, od 2011 działam publicznie. To znaczy podałem swoje imię i nazwisko w 2011 roku. Nie wiem, wielu ludzi w ogóle jeszcze do 2015 roku nie wiedziało, jak się nazywam i tak dalej. Ale mówię, to już jest sprawa kogoś, kto nie wie, jak z internetu korzystać. Natomiast każdy, kto wie, to już sobie bez problemu te wszystkie dane znajdował od 2011 roku, a dopiero w 2018 zostałem aresztowany. Oczywiście zaaresztowany i tak uważam, że tutaj było chronienie i tak dalej. Jakby Bilderbergowie chcieli mnie zabić, to by zabili. A skoro żyję, to po pierwsze nie są wszechwładni Bilderbergowie, a po drugie też są dobre siły w tych służbach, w tej policji. Ja miałem wrażenie, że być może oni chcieli mnie chronić tam we Włoszech, bo później, jak wiecie, został tutaj Polak zamordowany. W tym czasie, o którym miałem SMS-a, że w tym czasie został zamordowany Polak.
To był mord rytualny. Tutaj w Irlandii został zamordowany. Była głośna sprawa, nawet w telewizji o tym w Polsce powiedzieli. Jest sprawa do dzisiaj nierozwiązana. Jedno z najbrutalniejszych zabójstw, z jakimi się w ogóle tutaj ta Garda, policja irlandzka spotkała. Także jakby mogli takie rzeczy zrobić, to przecież czy chcieli, to by po prostu mnie zamordowali. Przecież to nie jest jakieś nie wiadomo jak trudne. Więc tutaj jest jakaś gra w tym wszystkim. Po prostu życie gra. Dobrze, ale przechodzimy.
Także zobaczymy, co będzie. Ja nie wiem, co będzie. Mówię, ja nie znam się na tych rzeczach. To też mógł być żart. Równie dobrze. A może nie jest żart? Może faktycznie są dobre siły w tych służbach gdzieś tam, które wyłapują. Oni jeszcze mi napisali w tym mailu, że po prostu nie są w stanie skasować tych Bilderbergów, Rothschildów, Rockefellerów, Sorosów i tak dalej. Mówili, że Soros tylko w niektórych państwach może być złapany i może mieć problemy. Na Węgrzech może mieć problemy, w Rosji może mieć problemy.
Jest trochę takich krajów, gdzie Soros po prostu nie może jeździć. Szoros czy Soros. Czy też nawet Rothschildowie, Rockefellerowie też nie mogą po całym świecie jeździć. Nie wiem, czy wiecie, że też w niektórych krajach mogą mieć problemy. Ale Soros w większej liczbie krajów nie może. I mówią, że nie są w stanie tutaj zadziałać, ale są w stanie w jakimś tam stopniu po prostu tych script kiddies, tutaj piszecie, script kiddies gdzieś tam wyłapać. No nie wiem, zobaczymy. Zobaczymy, chociaż wątpię w to. Myślę, że to żart raczej jest. Cóż, do trzech razy sztuka.
Drugi raz anonimom zaufałem, więc zobaczymy co się stanie. Na razie podałem numer IP tym trollom i tak dalej. Oni tutaj działali, cały czas działają od dwóch tygodni, cały czas naparzają tutaj. Nie bójcie się, będzie zmienione IP, także już w poniedziałek będzie wszystko okej. Będzie zmieniony numer IP, będzie od nowa, będzie VPN. Też bez VPNa wszystko robiłem, bez żadnych osłon. Oni też się nie zastanowili, dlaczego tak robię, ci script kiddies. Tak zwany właśnie honeypot. Słuchajcie, dzisiejszy temat: lifehacki, honeypoty, shithole, czyli jak utrzymywać się na powierzchni gry. Dzisiejszy temat taki jest.
Podaję numer telefonu 33 44 54 327, Skype teoriachosru.com i Discord discord.teoriachosru.info. I tam możecie się zalogować. Discord jest trochę bardziej skomplikowany w tym całym ogarnianiu. Tutaj streamowanie. Dzisiaj po prostu jest taka audycja. Mówiłem, zapowiadałem wam, że będą problemy, bo to jest po prostu honeypot. Nie przeze mnie zrobiony, ja nie znam się na tych rzeczach. To po prostu ci goście, którzy do mnie napisali, mówili, żeby coś takiego zrobić, żeby złapać swoje IP, podać jakimś tym trollom, którzy tam działają od 2015 roku. Generalnie zaczęli działać w 2014, 2015 roku. Wcześniej naprawdę nie było problemów.
Nie miałem tego typu problemów. Od 2014, 2015 roku się zaczęły problemy, a największe jak służby doszły. Bo to, że tam się wszyscy śmieją, że jakie służby, co ty tam gadasz? Nie, oczywiście teraz to są trolle. Teraz co rozwalają transmisje i tak dalej to są trolle. Ci co tam bekają, to są trolle, ale oni są też manipulowani przez służby. Tam są ludzie ze służb różnych, którzy mają na celu, mają zlecenie, żeby przeszkadzać w transmisji, w nadawaniu tej audycji. Także bardzo was przepraszam za te dwa tygodnie, że na żywo były problemy, ale offline wszystko, zaraz audycja się pojawi. Jeszcze dzisiaj czy w sobotę 28 września się ta audycja pojawi. Dobrze.
Dzisiaj sobie porozmawiamy o lifehackach, honeypotach, shitholach, utrzymywaniu się na powierzchni gry. Gry, jakim jest życie. Tylko że życie ma pewne zasady i w życiu jest ta gra. Mamy całe otoczenie nasze, którego nie da się do końca kontrolować. Wszechświat dookoła nas, planeta Ziemia, też nie do końca za bardzo da się kontrolować Ziemię, ale mamy ludzi i cywilizację, która już ma pewne zasady gry. Wszystkie państwa mają pewne zasady. Jest prawo. Prawo ziemi, prawo lądu, prawo morskie. To wszystko trzeba po prostu umieć, w tym się znajdować, grać w jakiś sposób. Dobrze.
Niestety przerywa. Jeszcze raz was przeproszę. Możecie dzwonić. Widziałem, że już były próby dzwonienia, także próbujcie jeszcze raz dzwonić. A tak porozmawiamy sobie o tych lifehackach. Co to jest w ogóle ten lifehack? Bo nie wszyscy znają ten termin, a jest to termin dosyć ważny. Przesadzam, że ważny, ale co to oznacza? Tutaj definicja z Wikipedii najprostsza: ogólna nazwa sposobów i trików używanych do ułatwiania sobie życia. W szczególności są to pomysły programistów, którzy próbują przenosić idee i koncepcje informatyczne na codzienne życie.
Myślę, że z tym programistami to przesada. Lifehacki to po prostu różne rzeczy, które ułatwiają. Można w internecie sobie zobaczyć na YouTubie, jak ludzie sobie ułatwiają różne rzeczy, jak na przykład szybko rozbijać i obierać jajka. Jest taki Russian lifehacker znany, Crazy Russian Hacker czy Lifehacker, już nie pamiętam. Znajdziecie w internecie. Także tak wyglądają. I najważniejszym takim, można powiedzieć, lifehackiem jest to, żeby się nie przejmować. To jest najważniejsze, bo jeżeli będziecie się przejmowali, to nigdzie nie zajedziecie. Będziecie dreptali w miejscu, nie będziecie mieli wizji tego, co możecie osiągnąć w przyszłości. Zatrzymacie się w pewnym miejscu i nie będziecie po prostu mieli szansy pójść dalej, jeżeli będziecie się przejmowali.
Oczywiście pewna doza przejmowania się jest potrzebna, ale ona może zniszczyć człowieka, może po prostu rozwalić, zawału dostanie i koniec. Najważniejsze, żeby starać się dostarczać dobry produkt ludziom czy dobre rzeczy, które można dostarczyć. Jest pierwszy słuchacz. Ja jeszcze sprawdzę tutaj na Discordzie, czy ktoś jest. Tutaj nie ma. Dobrze, jest na Skype słuchacz. Mam nadzieję, że jest z nami. Witaj słuchaczu, jesteś na antenie.
[01:06:47] - Hej Michał. Miło mi.
[01:06:49] - Witaj.
[01:06:50] - Dzwonię do ciebie, bo bądźmy szczerzy, najprawdopodobniej ta audycja jest w tym momencie nagrywana na żywo. Nie jesteś na antenie, więc jeżeli uznasz, że jestem słuchaczem trollującym albo-
[01:07:03] - Ad rem. Tak, ja wiem, dzisiaj mówiłem o tym, co się dzieje i dlaczego od dwóch tygodni tak jest, ale za tydzień nie będzie już w poniedziałek. Jeżeli chcielibyście o polityczne bardziej rzeczy w poniedziałek w radiu o 20:00 też już nie będzie tego typu problemów. Dobrze, ad rem. Ja wiem, wszystko jest źle i tak dalej. Audycja jest fatalna, ale czy chciałbyś coś dodać konstruktywnego może bardziej?
[01:07:25] - Znaczy chodzi mi o to, bo chciałem trochę poruszyć ten temat, że jeżeli tak czy siak ta audycja najprawdopodobniej będzie na żywo i większość słuchaczy będzie ją słuchać na żywo, więc jeżeli uznasz, że jestem trollem, to po prostu będziesz mógł mnie usunąć, wyciąć z tego elementu. Ale chcę ci powiedzieć, że trochę nieładnie z twojej strony. Ivellios zwracał ci uwagę wiele razy na temat, napisał ci nawet na czacie o tobie myśli na audycji offline, w komentarzach na Paranormalium. Zignorowałeś te tematy. Bądźmy szczerzy, udajesz, że nie widziałeś. Twoi bliscy znajomi po prostu-
[01:07:57] - Przecież ja wytłumaczyłem. Słuchaj, będziesz mógł to odsłuchać. Zakończmy może w tym miejscu, bo ty nie słyszałeś pewnie, jak wytłumaczyłem, dlaczego od dwóch tygodni tak jest. Także obędę cię odseł mp3 i nie wiem, czy jeszcze chciałbyś dodać coś o lifehacku?
[01:08:13] - Tak. Może nie konkretnie o lifehackach, ale uważam, że to nie jest w porządku do stałych słuchaczy. Bo wiesz, ja jestem takim słuchaczem narzekającym. Ja tylko sobie narzekam, dzwonię do ciebie, nic nie potrafię zrobić. Ale ci słuchacze, którzy słuchają cię od kilku lat zasługują na to, żeby sobie w piątek o północy przyjść z pracy zmęczeni i posłuchać interesujących tematów ze świata. A są zmuszeni do regularnego przerywania oraz regularnych komentarzy Ivelliosa, który notabene chce dla ciebie dobrze. Bo bądźmy szczerzy, gdyby nie Ivellios, to ta audycja byłaby cały czas offline. Ivellios cały czas cię wspiera. Ivellios robi wszystko, żeby ta audycja w miarę się udała, a ty uważasz, że albo jest trollem, albo nie wiem coś. Każda osoba, która cię krytykuje, jest dla ciebie trollem.
I zastanawiam się, kiedy dla ciebie będzie taki punkt stagnacji, kiedy się w końcu obudzisz, kiedy w końcu zaczniesz dbać o zabezpieczenia na audycję i kiedy w końcu coś z tym zrobisz.
[01:09:10] - Oczywiście dbałem przez długi czas. Dwa tygodnie były problemy. A dlaczego? Wytłumaczyłem w tej mp3, którą będziesz mógł odsłuchać, bo ty nie słyszałeś. Było wyjaśnienie, dlaczego tak jest od dwóch tygodni. I tłumaczę ci drugi raz, więc trzeci raz nie będę tłumaczył.
[01:09:28] - No dobrze.
[01:09:29] - To był honeypot po prostu. Ja nie wiem, czy będzie skuteczny, czy nie, bo to nie ja robię te rzeczy wszystkie. Zobaczymy, czy pomoże, czy nie pomoże. W poniedziałek będzie nowy numer IP, będzie VPN, będzie wszystko. Po prostu te dwa tygodnie to była taka jakby pułapka na trolli.
[01:09:53] - Mam nadzieję, że na słowo się nie złowi.
[01:09:55] - Zobaczymy. Ja nie wiem, bo mówię, przedstawiali się jako związani ze służbami ludzie. Zobaczymy, co będzie. To mówię, anonimy, więc też nie wiem. Mogli być też trolle, ale pisali w miarę inteligentnie. Czyli jeżeli nawet trolle, to mogli być trolle od służb. Czyli to, co pisali wynikało, że mają na pewno powyżej 30 lat. Czyli to nie byli gnojki jakieś 15, 20-letnie. Bo wiadomo, jak pisze młody człowiek, na jakim poziomie? Da się prosto wyczytać, prawda?
Oni nie korzystają z jakiejś tam sztucznej inteligencji, żeby ona poprawiała im to, co piszą, bo widać, że pisze nastolatek czy tam 20-latek, czy 18-latek. A jak pisze 30-latek, który troszkę więcej książek przeczytał. Okej, czyli nie ma żadnych takich lifehacków?
[01:10:43] - Jeden z takich tematów, który jeszcze bym chciał poruszyć, jeżeli jest taka możliwość, to że ostatnimi czasy odbył się rajd na Strefę 51, który na początku usłyszałem, że omówiłeś, ale niestety potem rozłączyła mnie pustka, cisza oraz trąbki, które puścił Ivellios. Natomiast chciałem ci powiedzieć, że był przeprowadzony rajd i to było jedno z takich najważniejszych, moim zdaniem, może takich nahypowanych wydarzeń w historii teorii spiskowych. I uważam, że ty jako osoba zainteresowana tym tematem od dosyć długiego okresu czasu powinieneś tam być właśnie wśród tych ludzi, bo nie ukrywam, że jako jeden z Polaków, który tam by był, uzyskałbyś naprawdę duży rozgłos dla Teorii Chaos oraz dla siebie, bo byś praktycznie był jedynym Polakiem-
[01:11:24] - A pieniądze się rozmnażają, tak? Z kosmosu będę mógł sobie wydrukować te pieniądze, tak? Żeby pojechać do Las Vegas.
[01:11:32] - Wydaje mi się, że kurier DHL.
[01:11:34] - Aha, dziękujemy. Czyli jednak troll. Ale słychać było. Słyszeliście, że trollował gościu. Także słuchajcie, będzie zabezpieczone wszystko. Wiem, że są problemy, za co bardzo was przepraszam, ale słuchajcie, zgłosili się pół roku temu ci ludzie. Też mogą to być trolle, ale może i ze służb faktycznie przytemperują trochę tych trolli. Na czym też będę się cieszył, jak trochę tych trolli będzie mniej. Wierzcie mi, że jeżeli ktoś ze służb odwiedzi takiego jednego czy drugiego trolla, to ten troll się tak przestraszy, że w ogóle... Ja wiem, że zdarzały się sytuacje, że do słuchaczy przychodziły służby specjalne polskie.
ABW przychodziło do słuchaczy Teorii Chaos. I to nie są żarty. To są straszne rzeczy, bo to przypomina czasy minione. Z jakiej racji do słuchaczy audycji Teorii Chaos przychodzą służby i wypytują się o mnie, o prowadzącego audycję Teoria Chaos? Nie uważacie, że to jest głupie? Wszyscy uważamy, że byłoby to głupie, jeśli bym się zajmował pierdołami, jeżeli bym się zajmował idiotycznymi tematami. Ale jeżeli nie zajmuję się idiotycznymi tematami, tylko naprawdę gdzieś dochodzę dalej niż jakiekolwiek media w Polsce, to wtedy służby naprawdę się interesują takim człowiekiem, taką audycją i tym, co robi. CEP-Powiśle też ma problemy ze służbami. Oni też. CEP-Powiśle to jest jedna z telewizji, która najdalej idzie.
Zaprasza najciekawszych ludzi, którzy naprawdę idą daleko z różnymi tematami. Niezależna TV kolejna. Chociaż Niezależna TV kompromituje to wszystko, wrzucając jakieś absurdalne, ezoteryczne rzeczy, których w tej chwili jest tam cała masa, a sensownych rzeczy w Niezależnej TV, niestety, u Janusza Zagórskiego niewiele już jest. Większość to są naprawdę pierdoły. Natomiast w tym CEP-Powiśle zapraszają raczej sensownych ludzi. Raczej starają się odrzucać tych takich oszołomów ezoterycznych zupełnych. Także tutaj zobaczymy. Będę pewnie rozmawiał z szefem Radia Paranormalium, czy będę nadal w Radiu Paranormalium, czy nie będę. Ja bardzo dziękuję. Nie wiem, czy to zakończenie już było współpracy, czy nie.
Bardzo dziękuję Ivelisse za pomoc i tak dalej. Apel do wszystkich: jeżeli załatwiamy współpracę w biznesie, z różnymi ludźmi współpracowałem i przecież sam, można powiedzieć, na samozatrudnieniu jestem w Irlandii, także z różnymi firmami współpracuję i pracuję dla różnych firm, prowadziłem kilka radiów sam, z wieloma ludźmi się spotykałem i tak dalej. Zawsze załatwiać wszystkie rzeczy prywatnie. Nie załatwiać publicznie żadnych rzeczy. To jest coś okropnego i ja tego nienawidzę po prostu. Ja też mam różne rzeczy do Ivelliosa, które zostawiłem dla siebie i ich na pewno nie będę upubliczniał. Na pewno nie będę upubliczniał, które są bardzo negatywne, ale takie rzeczy po prostu zostawiam dla siebie albo tête-à-tête, czy w rozmowach prywatnych tylko. I to po prostu dla wszystkich, którzy niekoniecznie chcą ze mną współpracować i tak dalej, tylko w sprawach biznesowych. Jeżeli chcecie, załatwiajcie po prostu tylko z tą osobą. Nie wyrzucajcie rzeczy publicznie.
Brudów nie pierzmy publicznie. Dobra. Jest z nami-
[01:15:26] - Halo?
[01:15:27] - Witaj. Jest z nami Paweł z Żywca, tak?
[01:15:32] - Cześć, pozdrawiam.
[01:15:33] - Witaj, Pawle. Dawno się nie słyszeliśmy. Duże zmiany, problemy w tej chwili, ale wytłumaczyłem w MP3. Będziesz mógł też odsłuchać coś, co się działo, bo teraz nie będę już powtarzał po prostu. Czemu tak jest, a nie inaczej? Słucham?
[01:15:53] - 5 przez 10 słyszałem tam niektóre rzeczy, które mówiłeś.
[01:15:56] - Aha, dobrze, bo ja wiem, że przerywa. Także tutaj jeszcze raz bardzo przepraszam za te rzeczy, ale te dwa tygodnie były zarezerwowane właśnie na te akcje, na te honeypoty. Co to znaczy honeypot? Mieliśmy livehacka. Honeypot to znaczy garnek z miodem. To brzydkie słowo też jest, ale nie będę o tym mówił po angielsku. Natomiast tutaj chodzi o przynętę. To jest po prostu przynęta. Honeypot to jest tylko przynęta. Oczywiście w informatyce te systemy inne są, bardziej skomplikowane, żeby przerzucać tych trolli gdzieś indziej i tak dalej, ale nie będę o tym mówił, bo to trzeba by było fachowca się o te rzeczy zapytać.
Dawno nie dzwoniłeś, Pawle. Co tam słychać u ciebie?
[01:16:40] - Nie narzekam. Dobrze.
[01:16:41] - Wszystko dobrze, tak? Wybory się zbliżają w Polsce, prawda?
[01:16:45] - No, zbliżają się.
[01:16:47] - Czy ty masz jakieś lifehacki ciekawe, czy nie wiem, o czym chciałbyś? Dzisiaj luźniejszy temat, bo dzisiaj po prostu jest offline bardziej ze względu na te ataki, które są rozpoznawane. To nie ja robię. Ja mówię, nie znam się na tych rzeczach. To anonimowi, nie wiem, służby anonimowe albo white hats. Nie wiem, czy znasz takie słowo. Hakerzy używają white hat, grey hat i black hat. White hats to są ci dobrzy, którzy pomagają ludziom i tak dalej. Są grey hats. Raz pomagają, raz nie.
No i black hats to na przykład te trole, ci wszyscy, którzy rozwalają dobre rzeczy, inicjatywy, którzy pomagają pedofilom, którzy pomagają Epsteinom, którzy pomagają Gatesom, globalistom, którzy chcą depopulować ziemię. To są black hats najczęściej. Ci, którzy rozwalają. A tutaj niby zgłosili się white hats. Zobaczymy, jak będzie. Tak, ale wracając do tego tematu. Co myślisz o tym wszystkim?
[01:17:51] - Dzieje się na świecie. Dzieje się to, co ty mówisz właśnie. I duży wpływ mają tacy ludzie na to, jakie ludzie mają zdanie na tą rzeczywistość, w jakiej żyjemy. Po prostu. I myślę, że w dużej części jesteśmy pod wpływem właśnie takich, co raz robią dobrze, raz robią źle i ci, którzy robią źle. Nie mówię, że nie ma też tych, którzy dają dobre informacje. Tak jak naszego Snowden. Słyszmy?
[01:18:25] - Tak, słyszymy się bez problemu. Są problemy z połączeniem niestety z radiem, ale wszystko będzie nagrane, także tutaj bez obaw, wszystko jest okej. Nagrywamy bez żadnych stopów, bo najważniejsza jest tak naprawdę MP3. Tak, MP3 jest najważniejsza, bo MP3 słucha 10, 20 razy tyle osób co na żywo.
[01:18:48] - Rozumiem. Właśnie ostatnio słyszałem, chyba tydzień czy dwa tygodnie temu, że Snowden ogłosił, że może wrócić do Stanów Zjednoczonych. Nie wiem, czy słyszałeś.
[01:18:55] - Chciałby. Tak, mówiłem o tym w newsach.
[01:18:58] - A, właśnie.
[01:18:59] - Tak, mówiłem o tym w newsach. Jest opcja, tylko że raczej nie wyrażają zgody, bo Trump chce i jednego, i drugiego powiesić. I Assange'a, i Snowdena chce powiesić. Trump wiadomo, po której stronie stoi.
[01:19:15] - Od samego początku to było wiadomo. I po prostu tacy ludzie mają bardzo duży wpływ na to. Sam widzisz po swojej audycji, nie?
[01:19:25] - Tak. Ataki są ostre, ale to wszystko po prostu przeminie. Wychodzą rzeczy, teraz z Radiem Paranormalium trochę wyszło, jakieś niesnaski czy coś. Myślę, że może się rozwiąże. Mam nadzieję, że się rozwiąże wszystko. Zobaczymy.
[01:19:46] - Może mu konto zhakowali z zeszłego tygodnia. Nie wiem. Wy tam osobiście rozmawiacie, to nie będę w to wątał.
[01:19:52] - Może. Trudno mi powiedzieć. Faktycznie, bo to jest trudne. Nie wiem. Najlepiej wszystko osobiście rozwiązywać takie problemy, a nie gdzieś przez czaty.
[01:20:06] - Rozumiem. Nie myślałeś, żeby streamować to na YouTubie?
[01:20:11] - Nie, nie ma problemu. Ja to specjalnie zrobiłem. Ja podałem mój numer IP.
[01:20:18] - No, tam czytałem.
[01:20:19] - Po to właśnie. Prawie pół roku czekałem na to, co się stało ostatnio. I dlatego od dwóch tygodni nie ma audycji i są problemy duże, bo to było zaplanowane. Czy to będzie efekt? Zobaczymy. Ja nie wiem, bo nie znam tych ludzi, którzy chcą niby mi pomóc. Zobaczymy.
[01:20:39] - Ale myślę, że powinieneś sobie znaleźć, jeżeli na przykład na Radio Paranormalium już nie będziesz mógł nadawać albo będziesz mógł nadawać, ale powinieneś znaleźć też taką platformę, żeby ci po prostu nie przerywało.
[01:20:49] - Są nadal Radio Dream Time, LCP Radio, Radio Radio, które ja tworzę, no i Wolne Media też.
[01:20:54] - Ja tylko powiem, że z tych radiów, które wymieniłeś, ciężko jest tam słuchać tej audycji.
[01:21:02] - Wiem, ale co zrobić?
[01:21:05] - Nie chodzi mi o przerywanie, tylko ciężko jest wejść na to, żeby online w ogóle słuchać. Ja parę razy z tego radia słuchałem, próbowałem i ciężko. Może po prostu ja jestem taki ścież i po prostu słabo szukam. Też tak może być. Ale po prostu powinieneś pomyśleć. Tak jak mówiłem, wiem, że YouTube'a nie chcesz wspierać, ale po prostu pomyśl nad tym, bo masz gromadę naprawdę wiernych sympatyków. I powiem ci tak, że niektórzy też się mogą zniechęcać.
[01:21:38] - Jasne, ja wiem. Na pewno tak. I dlatego ja po prostu nie robię tego za wszelką cenę. Ja robię rzeczy słuszne. Za 10 lat dalej to będę robił, nawet jeżeli będę miał mniejszą liczbę słuchaczy. Chociaż myślę, że postaram się, żeby było lepiej.
[01:21:55] - Nie chodzi o to, żeby mieć mniejszą liczbę słuchaczy. Właściwie chodzi o to, żebyś ty miał więcej takich wiernych ludzi. Podam prosty przykład. W zeszłym tygodniu też miałeś takie problemy z audycją. Chyba ją miałeś do wpół do trzeciej i tam była jakaś duża grupa, jak widziałem po tym Chatango i innych rzeczach, ludzi, która cię słuchała. Już nie mówię o tych trollach, o tym wszystkim, ale która cię słuchała jednak do tej wpół do trzeciej, pomimo co parę minut przerywanej audycji jakimś jazzem, innymi rzeczami.
[01:22:28] - Ja wiem, tego się nie da słuchać. Zgadzam się.
[01:22:30] - Ale wiesz, o co mi chodzi. Ludzie też mają pewną wytrzymałość i ze względu na nich to powinieneś zrobić. Ale myślę, sam wiesz, co powinieneś najlepiej zrobić. Powinieneś pomyśleć, jeżeli na razie nie masz innej platformy, to weź streamować na YouTubie przez jakiś czas, dopóki sobie nie znajdziesz takiej platformy. To już konkretne służby by ci musiały wejść, żeby ci to zablokować.
[01:22:51] - Tak. Ja mam. Tutaj były dwa problemy. To znaczy jeden problem, to nie jest problem. Ten honeypot, który był właśnie przez te niby służby, powiedzmy, niech będą jakieś white hatsy. White hatsy założyły i tu był mój numer IP, czyli w tej chwili atakują router w domu. Numer IP po prostu atakują, DDoS-ują, rozwalają go. To jest jedna sprawa. Druga sprawa, atakowali stream radiowy Radia Radia, który był źle przygotowany. Prosty.
Zebrałem te pieniądze, które zebrałem na zbiórkę, trochę ponad 3000 złotych budżetu rocznego. Tyle więcej zarabia miesięcznie byle radiowiec. Taki, który gdzieś w radiu jakimś lokalnym pracuje, potrafi więcej zarobić. W lokalnych radiach dziennikarze więcej zarabiają niż ja mam budżetu rocznego na całe radio, na cały rok. Więc nie jestem w stanie zakupić super serwerów zabezpieczonych, tych VPS-ów, czyli serwerów wirtualnych, które gdzieś można oprogramować i tak dalej. Ja też po prostu nie mam na to wszystko za bardzo czasu, bo ja normalnie jeszcze pracuję oprócz tego, więc tutaj jest problem. Ale mam w tej chwili wykupiony już drugi stream radiowy, co już powiedziałem. Jak będą bardzo duże problemy, specjalny stream będzie dla sponsorów, który zawsze będzie działał. Zawsze będzie działał i on będzie niepubliczny. On będzie zahasłowany, zrobiony odpowiednio.
Plus oczywiście publiczny będzie, ale jeżeli będą ostre ataki, nie będę w stanie przygotować tego wszystkiego, żeby to działało. Natomiast dziś, ja to już mówiłem, że te dwa tygodnie były zarejestrowane na zupełnie inną sprawę. Ten honeypot był stworzony. Od poniedziałku, tak jak mówiłem, będzie wszystko ładnie śmigało. I tak. Będzie od poniedziałku śmigało, ale też nie ma gwarancji, że tego kolejnego radia nie rozwalą, bo wtedy już oczywiście przez VPN-a nie będą mieli mojego IP, przez VPN będzie, ale co z tego, jak dalej mogą serwer radia rozwalić, prawda? I wtedy lifehack przychodzi, że będzie serwer niepubliczny. Wtedy będą ci, którzy będą chcieli słuchać, sponsorzy, ludzie, którzy będą mieli swoje konta i oni nie będą mogli wtedy już za bardzo, bo będą wtedy indywidualne konta dla słuchających. To będzie trudniejsze dużo i tak dalej, ale będzie gwarancja wtedy możliwości słuchania. Druga sprawa z tym YouTubem.
Też jest opcja z tym YouTubem. Tylko że ja po prostu nie chcę wspierać YouTube'a, nie chcę wspierać Google'a. To jest firma, która nas niszczy, która rozwala nas.
[01:25:54] - Wiem, o co chodzi. Ale chodzi mi o to, Michał, wiesz, o co mi chodzi? Chodzi mi o to, bo ty tam mówiłeś bardzo ciekawe plany i też właśnie o tych sponsorach. Tylko wiesz, o co chodzi? Chodzi o to, że mówisz rzeczy, których w Polsce praktycznie nikt nie mówi. Tematy, które poruszasz.
[01:26:14] - To chyba dobrze. Nie, nie poruszają. Ja się nie zgodzę. Są już ludzie, trochę poruszają.
[01:26:21] - Część poruszają, część nie poruszają. Ale chodzi mi o to, żeby po prostu to radio, które tworzysz, które już tyle lat prowadzisz, to twoje doświadczenie, żeby nie przekształciło się dla takiej wąskiej grupy ludzi. Z tego twardego elektoratu, który za tobą stoi, że to 100, 150 osób i to będzie tyle.
[01:26:44] - Ale nie jestem przygotowany na masowy odbiór. Ja już w tej chwili mam kilkanaście spraw w Polsce i to moja rodzina po prostu cierpi przez to. Pytanie do ciebie, co ja mam zrobić? Co ja mam zrobić teraz?
[01:27:01] - Co masz zrobić? To, że dzisiaj tą audycję prowadzisz, to jest odpowiedzią na twoje pytanie, że nie chcesz się poddawać.
[01:27:11] - Oczywiście, że nie. Tylko że też popularność sprawi, że ataki będą dziesięć razy większe. Ja nie jestem przygotowany, finansowo nie jestem przygotowany na to. Ja wtedy już nie będę miał jednego, drugiego prawnika, tylko będę musiał 10 mieć prawników. Kancelarie całe prawne będę musiał wtedy wynajmować. Jeżeli będziesz większy i ciebie zaatakują służby, wszyscy naraz cię zaatakują, tak jak Stonogę. Stonoga był milionerem i tak go wykończyli.
[01:27:34] - Wiem, Michał.
[01:27:36] - To przecież mnie o tak o mogą w Polsce wykończyć.
[01:27:39] - Odpowiedzieć na to pytanie, czy chcesz być bardziej popularny, bardziej dotrzeć do większej grupy ludzi się też wiąże automatycznie z tym, że będą mocniej w ciebie uderzać, w twoich najbliższych.
[01:27:54] - Na razie chcę ogarnąć na tyle, żeby to się finansowało. W tym sensie, żeby były pieniądze na nadawanie, na prawnika, na te wszystkie podstawowe rzeczy. Jak będą podstawowe pieniądze na to, żeby to pokryć, to wtedy mogę się rozwijać. Bo jeżeli ja się rozwinę, ale nie pójdą za tym pieniądze, tylko będę miał te 10 tysięcy słuchaczy czy tam ileś, kilkanaście tysięcy, potem może 50 tysięcy, ale pieniędzy z tego będzie, że ledwo na prawnika starczy, to przecież mnie finansowo zniszczą.
[01:28:27] - Wiesz co ci powiem, Michał? Ja ci coś powiem, że jeżeli w tym społeczeństwie jest jakaś dosyć nawet duża grupa ludzi, którzy cenią prawdę, cenią ludzi, którzy walczą o nią i potrafią stanąć za takimi ludźmi. Ja nie mówię, że będą pikietować w twoim imieniu, to już jest taka radykalna forma, ale myślę, że cię wtedy wspomogą finansowo, jeżeli dotrzesz do większej grupy ludzi. Rozumiesz?
[01:28:59] - Zobaczymy. Ja liczę też, że są dobrzy ludzie, że trochę pomogą mi tak jakby niewidzialni aniołowie. To znaczy, którzy działają trochę w cieniu. Tak jak ci na przykład policjanci we Włoszech. Ja w tej chwili odbieram to, że oni mnie zatrzymali, bo wiedzieli, że chcą mnie zamordować. Wiedzieli, że ja tego SMS-a dostałem i być może jakbym został w tym Turynie, to może by mnie zamordowali wtedy. Czyli o tej godzinie 3:00 nad ranem z soboty na niedzielę, wtedy by mnie zamordowali, a nie tego Polaka w Irlandii. Trudno mi powiedzieć, ale być może tak mogło być. Ci policjanci carabinieri też nie wiedzieli tego i być może mnie oni ochronili, bo nie wiem. Trudno mi powiedzieć to wszystko.
Ale za mną, nawet zmieniłem miasto, pojechałem z Turynu do Mediolanu i w Mediolanie miałem obstawę. Do godziny chyba 6:00 czy 7:00 nad ranem stał nieoznakowany samochód z policjantem, który obserwował mój pokój.
[01:30:08] - Dziwisz się?
[01:30:11] - Cały czas miałem obstawę czy za mną szli, jak to się mówi, nie obstawę, tylko że ogon. Miałem ogon, czyli po prostu obserwację. W tym Turynie miałem obserwację, bo w Mediolanie chyba nie miałem. Po prostu wiedzieli, gdzie mam nocleg, bo to wszystko tam jest, dokumenty się podaje i tak dalej, więc wiedzieli, że jestem, więc wtedy podjechali, bo mieli te dane od razu, bezpośrednio dostają dane od hoteli i tak dalej. Także trudno mi powiedzieć. Wydaje mi się, że dużo ludzi z tych służb różnych też jest dobrych. Ludzi, którzy po prostu wiedzą, jak to wszystko jest, że to troszeczkę pokomplikowane. Nie mogą bezpośrednio na przykład pozatrzymywać, ale jakby sypią piach w tryby tej machiny globalistycznej.
[01:31:05] - Mamy prosty przykład teraz w zeszłym tygodniu z tym Trumpem, co wybuchło, nie? Co chcą wszcząć proces, żeby go usunąć z urzędu. Tej machlojki. Nie wiem, czy to jest działanie tam, bo tam są pewnie różne frakcje w tych zwykłych ludziach. Myślę, że tam nie jest tylko jedna frakcja, tylko tam może być kilka frakcji, które się nawzajem zwalczają. Ale też to mógł być dom. Są tam też ludzie, którzy dobrze postępują. Prosty przykład mamy, to właśnie jak było z tą Clinton. Wtedy te służby specjalne zaczęły te sprawy podesty, maili, tego wszystkiego zaczęli po prostu badać. Ujawnił chyba ten szef CIA czy FBI, już nie pamiętam.
[01:31:52] - Te rzeczy zostały ujawnione w WikiLeaks przez rosyjskie służby, mówi się, ale to trudno powiedzieć. Na pewno nie same rosyjskie służby, ale te maile gdzieś tam podejrzewam, że dobre służby amerykańskie po prostu to podesłały. I zrzucono na rosyjskie.
[01:32:11] - Ale chodzi mi o to, bo to było tak, że to wypłynęło, jakiś czas żyło swoim życiem. Miało być prowadzone śledztwo chyba przez FBI. Później to ucichło i chyba później, parę tygodni przed samymi wyborami ten szef FBI na nowo wszczął ten proces, całą tą sprawę. I też, że tam mogły być jakieś takie siły zwalczające. Ale chodzi mi o to, że jednak myślę, że liczba tych dobrych ludzi może nie jest mała, ale po prostu myślę, z tych informatyków, ci, którzy mają dostęp do tych różnych informacji, myślę, że są mocno oni hamowani. Podam prosty przykład. Kojarzysz system Korei Północnej? Jak to tam mniej więcej wygląda to wszystko. I wyobrażasz sobie, że teraz najprawdopodobniej może w ciągu najbliższego pół roku tam od 1 000 000 do 2 000 000 ludzi umrzeć z głodu, bo tam była jakaś klęska, po prostu nieurodzaj i tam już też było w zeszłym roku. Do czego zmierzam?
Mówi się o tym, chociaż się dużo o tym nie mówi w telewizji. W telewizji w ogóle, tylko może w gazetach, jakichś portalach internetowych. Ale do czego zmierzam? Gdyby pokazać na żywca ludziom zdjęcia, jakieś materiały filmowe, przecież są satelity, pokazać te obozy koncentracyjne. Gdyby to ludziom pokazać na żywca, to ludzie by zobaczyli, w jakim okropnym świecie żyją. Ale przez to, że takie rzeczy nie są pokazywane, to pokazuje, że ci, którzy stoją za tym wszystkim, mają ogromną władzę ograniczenia wypływu takich informacji, które mogą zdestabilizować system. Ale nawet jeżeli wypłyną takie informacje, podam prosty przykład. Chyba to było dwa czy trzy lata temu. Panama Papers. Pamiętasz?
[01:34:16] - Tak, oczywiście. Finansowe, przelewanie na konta z różnych przekrętów.
[01:34:24] - Gigantyczne pieniądze. Panama. Nawet w Polsce też by się... I popatrzcie, to wypłynęło. Tam dziennikarze z tych różnych gazet, chyba Timesa, z tych największych gazet zachodnich prowadzili takie śledztwo. Nie mówię, że wszystkie pary tych gazet prowadziły takie śledztwo i to ujawniły. I popatrzcie, nawet jak nie był to kontrolowany wypływ, żeby tam nikogo nie zniszczyć, tylko po prostu ci ludzie, którzy to robili, chcieli uczciwie prowadzić swoją pracę i dali te rzeczy. Jaki jest efekt tego? Popatrzcie na polskie podwórko. Już nie pamiętam, ten polityk chyba Płażyński czy Piskorski.
Pamiętasz?
[01:35:08] - Oczywiście, tak. Paweł Piskorski. Nie mylić z Mateuszem.
[01:35:13] - Chodzi mi o to, że te gigantyczne pieniądze, co on miał, też tam był powiązany. Bo tam jeszcze było paru innych. Chyba tam był ktoś, nie wiem, czy Kulczyk. Już nie chcę wymyślać, bo nie pamiętam tego dokładnie, kto tam był z Polaków, ale Piskorskiego pamiętam. Wypłynęło, że on ma miliony. Co w Polsce zrobiono? Już nie mówię o innych krajach, bo tam była cała rzesza, tam było chyba kilkadziesiąt tysięcy osób. Nawet tam, z tego, co wiem, to chyba Trump nawet tam też były jego pieniądze. Zrobiono w Polsce jakieś konkretne śledztwo? Nie.
A wiesz dlaczego? Bo ludzie olali to.
[01:35:56] - No tak, ludzie generalnie olewają te rzeczy. Jest to po prostu przyzwolenie na korupcję, przyzwolenie na zło generalnie. Im bardziej kraj komunistyczny był, tym bardziej myślę. Po prostu troszkę jest lepiej w Europie Zachodniej, ale też nie jest idealnie. Różnie, po prostu się troszkę może to zmienia.
[01:36:18] - Popatrzcie teraz, przepraszam, że ci przerwę. Popatrzcie teraz ta sprawa dwa miesiące temu, trzy miesiące temu z tym bokserem. Przecież tam są ewidentne dowody tego, że ten człowiek najprawdopodobniej był zabity.
[01:36:32] - Tak.
[01:36:33] - I co mamy? Gówno. Przepraszam bardzo. Z tego wszystko zamietano.
[01:36:40] - Ale kto rządzi? PiS rządzi. Ta partia po prostu jest anty. To jest antyprawo i antysprawiedliwość.
[01:36:47] - Nie mówię, że PiS rządzi, bo rządzą kto inni.
[01:36:51] - Zaraz, oficjalnie oni rządzą. Wiadomo, że inni, bo na każdego z PiS-u są papiery. Przychodzą do Kaczyńskiego, mówią tutaj za gejostwo, do Gowina to nie wiem co, ale lepiej może nie mówić. I do innych też jakieś tam różne rzeczy.
[01:37:08] - No wiadomo.
[01:37:09] - Chociażby do tego marszałka z 14-latką nagranie czy coś. Przychodzą do niego, on jest ugotowany, dlatego musieli go zdjąć szybko. Przecież bali się, że to może faktycznie wyjść, że z 14-latką sypiał.
[01:37:23] - No właśnie.
[01:37:24] - To zeznał, ja nie wiem, czy tak było, ale to zeznał oficer służb specjalnych polskich. Pod przysięgą zeznał to, że widział film z marszałkiem Kuchcińskim i nieletnią dziewczyną.
[01:37:44] - Po prostu mamy takie środowisko, jakie mamy. Nie mówię, że ludzie są głupi, tylko myślę, że dużo jest w Polsce i nie tylko w Polsce ludzi uczciwych, którzy cenią prawdę i cenią różne pozytywne wartości, ale niewielka liczba ludzi jest gotowa ponieść ofiarę za walczenie o tą prawdę. Inną teraz ci sytuację podam. To, co żeś mówił dzisiaj w swojej audycji, chyba w tych newsach o tych dziennikarzach, o profesorze z tej uczelni, co powiedział tam chyba jedno zdanie.
[01:38:21] - Nalaskowski, chyba tak się nazywał. Który oczywiście brutalnie to powiedział.
[01:38:28] - Prawdę, co on tam powiedział?
[01:38:29] - Nawet prawdę czy nieprawdę, każdy ma prawo do głoszenia własnych różnych spraw.
[01:38:37] - On to nie powiedział tak publicznie, inaczej to było. Tak jak my teraz gadamy i że sobie możemy gadać. On to zrobił chyba w publikacji jakiejś, zapomniałem w jakiej. Ma to swoje inne prawa taka wypowiedź niż tak, że sobie powiem.
[01:38:57] - Jest odpowiedzialny za słowa, ale każdy ma prawo na przykład popierać, być komunistą, prawda? Oczywiście w Polsce jest to zakazane, zakazany jest komunizm, faszyzm, nazizm, ale może sobie być. I co takiego się stanie? Jeżeli faktycznie jest to prywatna uczelnia, to sobie może zarządzić, że nie ma żadnych komunistów, ale to jest publiczna i ci rektorzy z publicznych, jeszcze raz mówię publicznych uczelni, gdzie ten dyskurs ogólny powinien być wolnościowy, to znaczy w sensie dopuszczalny każdy. Jest na przykład profesor Hartman, który jest za kazirodztwem i nie wiem, czy nawet lekką pedofilię. Z 15-latkami, 14-latkami to już byłoby okej. To jest profesor Hartman i wszystko okej jest wtedy, prawda? Czyli widać, że pewne rzeczy się dopuszcza w dyskusji, a pewnych nie. I to nie jest dobre.
[01:39:57] - Do czego chciałem właśnie, nawiązując do tego profesora, powiedzieć. W tym tygodniu odbył się tam zjazd rektorów z tych różnych uczelni.
[01:40:06] - Tak, o tym mówiłem właśnie w newsie.
[01:40:09] - Idei Przemoc.
[01:40:11] - Mówiłem o tym, że stwierdzili, że będą karać, będą nakładali kary na ludzi, którzy są przeciwko LGBT, ogólnie tej filozofii LGBT.
[01:40:25] - Ja ci też teraz dam taki przykład, nawiązując do tego. Już nie mówię o zwykłych zjadaczach chleba, którzy pracują, którzy takie rzeczy jednym uchem wejdzie, drugim wyjdzie. Tylko ja już mówię o samych studentach, którzy są na tych uczelniach. Wiadomo, są tam różne poglądy, różni ludzie, ale myślę, że są tam jacyś ludzie, którzy mają konserwatywne poglądy, libertarianie, wolnościowcy. Czemu oni nie robią pikiet? Czemu oni nie powiedzą, że robimy akcję naszą 20 października. Jeżeli uczelnie nie cofną, ci rektorzy nie cofną tego postanowienia, to blokujemy uniwersytety.
[01:41:04] - To już chyba cofnęli trochę, ale faktycznie tych demonstracji jest mało.
[01:41:09] - Chyba nic. Ja nic nie słyszałem, żeby się w ogóle jakaś akcja kleiła.
[01:41:13] - Coś tam było, jakieś takie minimalne.
[01:41:16] - Którzy mają być w przyszłości elitą tego narodu, którzy mają być teoretycznie najbardziej wykształceni i gdzie powinna być zachowana pewna autonomia. Bo ten rektor, co go zawiesił, on się powołuje na autonomię. To ci w ramach autonomii też powinni walczyć o wolność swojego słowa, nie? A tutaj dupa. I to właśnie pokazuje ci, którzy są teoretycznie najbardziej wykształceni. Już nie mówię o takich, tam jest chyba masa, chyba dwa miliony ludzi studiuje rocznie w Polsce, to myślę, że kilkaset tysięcy tych ludzi ma takie poglądy. Myślę, że skłynięcie jakiejś akcji tak, żeby w całej Polsce 10 tysięcy ludzi wyszło, to chyba nie jest jakiś problem przeciwko temu. Ale jest, jak jest. I właśnie dlatego Michał, nawiązując do tego, zaraz będę kończył, nawiązując do tego, co żeśmy zaczęli gadać na samym początku audycji. Ty właśnie podjąłeś takie ryzyko.
Podjąłeś tego, że ty nie siedzisz, nie tylko słuchasz i między kolegami, znajomymi sobie tylko gadasz, tylko po prostu działasz. I chodzi mi o to, żeby właśnie twoje radio, ja nie mówię, że już ma być mega. Fajnie by było, jakby tak się stało kiedyś w przyszłości.
[01:42:37] - Stanie się. Widzisz, ja jestem taki, że mówię, że się stanie. Zobaczymy. To jest mój jeden z najważniejszych lifehacków. Sorry, że ci przerwałem, ale jeszcze raz go powtórzę. Nie wolno się przejmować. Jeżeli człowiek się będzie za bardzo przejmował, to po prostu zniszczą ciebie i do niczego nie dojdziesz. Jeżeli się nie przejmujesz, oczywiście może to być uznane za chamstwo czy uznane za nieprzejmowanie się wobec słuchaczy i tak dalej. Ale słuchajcie, słuchacze, wpłat comiesięcznych to tylko kilka osób wpłaca na audycję. Jest lista teoriachaosu.info zobaczcie sobie sponsorów I zobaczcie ile osób wpłaca, a ile osób słucha.
Słuchają setki, a nawet można powiedzieć, że tysiące zdarza się. A wpłaca dosłownie kilka osób. Ja nie mam pretensji, bo wiadomo, że jest ciężko, ale nie oczekujcie Ferrari. Jeśli nic od siebie nie dacie, to nie oczekujcie Ferrari, że dostaniecie. Trzeba naprawdę na to wszystko zapracować, żeby dostać.
[01:43:45] - Praca u podstaw.
[01:43:47] - I ja wiem to i ja wiem, co ja robię w tym momencie i do czego chcę dojść. I moim planem jest stworzenie w Polsce radia FM eterycznego, a nie radio internetowe. To jest rozrywka, to jest zabawa. Ja dokładam generalnie. No dobra, może nie dokładam do radia, bo mam faktycznie wpłaty, więc sprzęt mogę kupić i tak dalej, ale w tej chwili mam coraz gorzej, bo muszę prawników opłacać, mam rozprawy w Polsce. To kto za to zwróci? Przecież to właśnie z tej działalności wynika, że zajmuję się działalnością publiczną, mówieniem o tych różnych sprawach i stąd są sprawy absurdalne kompletnie, sprawy, które trzeba rozwiązywać, a to jest kosztowne. Każdy, kto miał jakieś sprawy w Polsce, wie, że to nie jest kilkaset złotych, to są tysiące złotych, które trzeba zapłacić.
[01:44:36] - Wiesz, Michał, właśnie nawiązując do tego-
[01:44:39] - Sorry, że tak przerwałem. Po prostu mówię, jak jest. Ale ja się nie poddam i wiem, że dojdę w końcu do któregoś tam momentu, że będzie okej.
[01:44:50] - Że będzie okej. I właśnie chodzi o to, że jeśli chcesz dojść do tego momentu szybciej niż później, to musisz postawić na jedną rzecz. Musisz postawić na jakość swojej audycji. Rozumiesz, o co mi chodzi? Bo dajmy, my tutaj tacy słuchacze stali, to po prostu my już jesteśmy przyzwyczajeni do takiej audycji, rozumiesz? Tak jak dzisiaj czy w zeszłym tygodniu. Jesteśmy praktycznie od półtora roku do tego przyzwyczajeni, że co parę tygodni się zdarzają takie sytuacje, że praktycznie nie ma audycji. Ale chodzi o to, że ktoś tam trafi na YouTubie czy na twoją stronę, czy w jakimś innym źródle na ciebie i tam sobie przesłucha, posłucha podcasty i będzie chciał posłuchać ciebie na żywo. No i wejdzie pierwszy raz i taka audycja. Wiesz, ja się nie czepiam do ciebie, żebyś nie myślał, bo to nie jest twoja wina, tylko chodzi mi o to, że-
[01:45:47] - Tym razem jest, bo ja to mówiłem właśnie, że te dwa tygodnie ostatnie to zaplanowana sprawa.
[01:45:53] - Rozumiem, ale chodzi mi o to, że jak będziesz miał jakość, to wtedy jak ten przyjdzie, posłucha, to na 10 trzech, czterech się może wkręci i będzie cię słuchać. A tak to z tych 10 to może być ciężko, żeby jednego wziąć, wyrwać tak, żeby „cię słucham”. A masz pewną wizję i chodzi o to, żebyś postawił sobie... Ja wiem, że to kosztuje. Dlatego zachęcam wszystkich słuchaczy albo takich wiernych słuchaczy do większego wspierania ciebie i też zachęca innych. Jak chcemy, żebyś miał porządną audycję, chcemy porządnie słuchać, to też wyłóżmy nawet te 10 zł. To nie jest dużo.
[01:46:36] - Ja powiem tak: poczekajcie do zeszłego tygodnia. Jak w przyszłym tygodniu, w przyszły piątek będzie to samo co dzisiaj, to nie płaćcie mi ani grosza. Ale jeżeli będzie okej, to wpłaćcie mi te 10 zł za tydzień. Jeśli będzie wszystko okej i wszystko w porządku będzie. Bo ja będę musiał w tej chwili wydać trochę tutaj pieniędzy na to, żeby nie było problemów. To raz. Dwa, tutaj trzymam kciuki za tych white hats, że wyłapią tych trolli w Polsce i do nich zapukają jakieś służby. Te dobre służby, które będą chciały porządek zrobić z tymi nikczemnikami. No bo to są nikczemni ludzie. Jeżeli ktoś w piątek robi takie rzeczy, to jest nikczemny gość, to ja zerowy mam szacunek dla takiego gościa, bo to jest gnój po prostu.
Nieważne, czy on jest gimnazjalistą, czy nie gimnazjalistą, on zasługuje trafienia do więzienia. Ja nie chciałbym, żeby trafił do więzienia, bo wiesz, co się w więzieniu stanie z takim chłopaczkiem, hakerem? To ja wolę nie wiedzieć w ogóle. Jeszcze jak odkryją, że pedofilem jest. Boże, wtedy naprawdę nie chciałbym, żeby trafił, bo to by było piekło dla niego. To by było piekło. Więzienie to jest piekło. Natomiast polityczni. Oczywiście też nie wiem, jak bym trafił, ale ludzie by się dowiedzieli, że politycznym jestem. Ja czytam sobie książkę teraz Gwiazdów, Joanny i Andrzeja Gwiazdy, wywiadu z nimi.
Opowiadają, jaka to historia była, przecież Gwiazda przesiedział wiele lat w więzieniu. Joanna Gwiazda zresztą też. I byli internowani w 1981 roku w stanie wojennym, także przesiedzieli wiele lat w więzieniach komunistycznych razem z kryminalistami. Przecież Gwiazda cały czas z kryminalistami siedział. Zupełnie inaczej się wtedy traktuje kogoś, kto walczy, bo ci kryminaliści wiedzieli, że oni walczą o wolność dzieci tych kryminalistów. Zupełnie byli inaczej traktowani niż ludzie, którzy byli nikczemnikami, którzy niszczyli, rozwalali i po prostu prace innych ludzi niszczyli, życie innych ludzi. Mało tego, robili, że świat staje się coraz gorszym miejscem. Oni robią gorsze rzeczy. Znaczy gorsze, nie gorsze. Ci globaliści jeszcze gorsze robią, bo oni masowo to robią.
Natomiast z głupoty chyba ci gimnazjaliści czy ci skrybis, czy ci trole robią to. Nie sądzę, żeby to robili dla pieniędzy. Nawet jeśli ktoś im zapłaci 50 czy 10 złotych, to co to za pieniądze? 10 złotych zapłaci im za to, że rozwala komuś audycję. Przecież to żenada jakaś.
[01:49:34] - Żebyś wiedział.
[01:49:36] - W piątek wieczorem. Zobaczymy jak będzie. Może się zdarzyć tak, że jednego, drugiego posadzą, trafią do aresztu. W ich skórze nie chciałbym być w ogóle. Współczuję im, ale może będzie nauczka też dla innych.
[01:49:53] - No, żebyś wiedział.
[01:49:54] - Zobaczymy. Liczę na to, że są jednak jakieś dobre gremia w tym wszystkim.
[01:49:59] - Są.
[01:49:59] - Ja nie będę do Polski przyjeżdżał, nie będę was ścigał i tak dalej. Może są po prostu dobrzy ludzie, którzy się za was wezmą. Ja nie będę wam nic robił, nawet jakbym miał wasz adres. Nie marnowałbym 1000 złotych, żeby przyjechać do ciebie i ci wpieprzyć na przykład jednemu z drugim z tych trolli, bo to szkoda by było pieniędzy dla mnie. Mówię szczerze, szkoda mi by było pieniędzy, bo mam większy cel. Wolę odkładać te pieniądze, żeby stworzyć radio FM, przyjechać do Polski później i stworzyć radio FM i jechać. Wolałbym takie 1000 złotych czy ileś wrzucić, niż żeby obić twarz jednemu czy drugiemu trollowi. To strata pieniędzy. Ale służby może akurat mają wolne te pieniądze, żeby was gdzieś zatrzymać. Zobaczymy jak będzie.
Ja się nie przejmuję. Po prostu jadę dalej. Wiem, że część ludzi odejdzie, nawet wpłaty w tej chwili też zmalały. Chociaż trudno powiedzieć, bo w tej chwili na radio bardzo dużo ludzi wpłaciło, więc ludzie wpłacili gremialnie na ten projekt radiowy i w tej chwili mniej na audycje pieniędzy trafia. Normalna sprawa. Także nie mam pretensji. Po prostu jestem niezamykalny. To jest problem, że nawet jak miałbym zero wpłat, żadnych, nic, nul, zero-
[01:51:18] - To będziesz działał.
[01:51:20] - Dalej bym działał. Bardzo niewielu takich ludzi jest, bo ja normalnie utrzymuję się z czegoś innego. Chociaż fajnie by było oczywiście z tego się utrzymywać, mógłbym wtedy codziennie nagrywać show, ale bez przesady. Jakoś sobie radzę.
[01:51:33] - Ale ważne, że zrobiłeś postęp. Już działasz na dwóch frontach.
[01:51:38] - Powolutku, ale zaczynamy. Ogarniam powoli, nawet fajne loga są. Jestem dumny, że loga całkiem niezłe. Strona wygląda okropnie, ale to jest tymczasowa tego projektu radiowego, ale strona na przykład Teorii Chaosu już tutaj zobaczcie, wygląda całkiem nieźle. Nieskromnie powiem, że nie jest idealna. Są błędy, wypaczenia, jak to się mówi, ale wygląda już fachowo. Musiałem miesiąc spędzić na tym, żeby to wdrożyć, żeby ta strona wyglądała tak, jak dzisiaj wygląda. I na komórkach można, i na tym. Idziemy do przodu. Niektórym się może nie podoba ta strona, trudno.
[01:52:21] - Michał?
[01:52:22] - Tak.
[01:52:23] - Czy mogę zrobić reklamę jednego słuchowiska na twojej audycji?
[01:52:26] - Proszę bardzo, oczywiście.
[01:52:29] - To jest chyba audiobook, jak się nie mylę. Ono jest podane na tym samym kanale, na którym ja zawsze znajduję twoje audycje Teorii Chaosu. Zachęcam słuchaczy do tego, żeby sobie przesłuchali taki audiobook oparty na książce „Skrwawiona ziemia Europy”. Niesamowity audiobook. Jest oparty na jakiejś książce, już nie pamiętam tytułu, ale zachęcam słuchaczy do przesłuchania. Bardzo fajne. Opowiada losy powstania radzieckiej Rosji, nazistowskich Niemiec i później starcia między nimi. Nie wiem, do jakiego okresu się później ciągnie, ale bardzo ciekawe słuchowisko. Zachęcam. Bardzo wiele ciekawych informacji się tam można dowiedzieć, których nawet ja sam nie wiedziałem.
To taka moja reklama. Jeszcze tak na koniec z innej beczki rzucę. Czy słyszałeś o tym, co banki centralne zamierzają wprowadzić?
[01:53:30] - Centralne jeszcze raz banki? Co wprowadzić?
[01:53:32] - No. Niedawno mieli spotkanie.
[01:53:36] - Co chcą wprowadzić? Jeszcze raz, bo nie usłyszałem.
[01:53:39] - Co chcą wprowadzić nowego banki centralne?
[01:53:42] - Co nowego? Pieniądz wirtualny na pewno, czyli brak gotówki. A wiesz, że teraz gotówki wszędzie brakuje i nie tylko. W Stanach Zjednoczonych brakuje gotówki, w Europie gotówki. Nie można gotówki wypłacać za bardzo. Brakuje, na przykład 5000 nie możesz wypłacić, 5000 euro. Trzeba czekać. Pięknie to rozgrywają, po prostu pięknie. A ludzie zajmują się atakowaniem takiej jak ta audycji, zamiast myśleć o swojej przyszłości i swoich dzieci. Ludzie mnie rozwalają.
W 2014, 2015 roku ludzie jednak byli sensowniejsi. Dzisiaj, naprawdę po pięciu latach tego, jest dramat, ale to jest szaleństwo. To jest jedno wielkie szaleństwo, które było już zapowiadane, że ludzie będą wariowali. I ludzie wariują. Ja w tej chwili przygotowuję się do schodzenia do podziemia. Naprawdę. Dzisiaj sobie już pierwszą partię kupiłem. To też lifehack. Kupiłem sobie już pierwszą partię żywności do domu. Chcę w tej chwili 500, 600 euro wydać na żywność, zakupić zapasy.
600 euro można za to naprawdę nieźle kupić, bo hurtowo się kupuje, dużo więcej można kupić. Za to można spokojnie przeżyć rok czasu, pół roku do roku czasu za 600 euro kupionej żywności. Tylko trzeba po prostu w hurcie kupić. Słucham?
[01:55:10] - To się może przydać. Ja właśnie zachęcam zwłaszcza tych trolli, którzy cię trollują, do przesłuchania tej audycji, o której ja mówiłem. Tam jest świetnie pokazany mechanizm, jak tacy ludzie, tylko że tam ci ludzie byli bardziej bezwzględni, jak brali na przykład w Związku Radzieckim, tam na przykład robili jakieś czystki I tam zrobili czystki, powybijali ich i po czasie, czasem po paru miesiącach, czasem po paru latach, ci, którzy robili te czystki, sami stawali się ofiarami tych czystek. I właśnie do tych ludzi kieruję to, że to, co wy robicie, bo myślicie, że kaska leci czy z jakichś innych ideologicznych powodów to robicie, że jak zniszczycie coś, to będzie dobrze. Ale później, jak zniszczycie to, to później będą was niszczyć, bo tak to będzie. Zachęcam, żebyście sobie przesłali ten audiobook „Skrwawiona ziemia Europy”. Tam się dowiecie, jak ci, którzy stoją nad wami, później pozbywali się takich jak wy. Zachęcam, bo właśnie tak, jak ty, Michał, mówisz, tak będzie właśnie z takimi ludźmi. Bo te systemy są bezwzględne i to, co się teraz dzieje, to nie jest nic nowego, tylko są inne metody technologiczne, bo metody są takie same. I to tak samo się tyczy nie tylko nas, ale tak samo się tyczy tych, którzy są po drugiej stronie.
I też im przyjdzie część z tych ludzi zapłacić za to. Ale wracając do tego, co mówiłem. To, co Facebook teraz robi, tą walutę wirtualną próbuje tworzyć, tą librę. To właśnie te banki centralne i Facebook, Amazon, te największe firmy technologiczne współpracują. Inicjatorem tego jest Bank Centralny Anglii. A my wiemy, do kogo należy Bank Centralny Anglii, do jakich tam rodów i ludzi. Czyli tak jak ty powiedziałeś, pełne ograniczenie wolności. U nas w Polsce też się to dzieje. Przypominam o tym i zachęcam do tego ci, którzy o tym nie słyszeli, żeby sobie poczytać o czymś takim jak Polska bezgotówkowa 2025. To się u nas też dzieje, w Polsce.
I to już nie jest za x dziesiątki lat. To już w ciągu najbliższych paru lat może się stać. Ja ci, Michał, później podeślę tego newsa.
[01:57:40] - Zobaczymy. Co będzie, to będzie. Ale trzeba się przygotowywać. Ludzie powinni zacząć myśleć i robić. I tak jak w planach jest, bo tam były zarzuty, że trzeba się łączyć i tak dalej. Uważam, nie. Im więcej mediów, tym lepiej, bo wszystkich nas nie wyłapią. Jeżeli my będziemy się łączyli, to nam wyłączą kanał po prostu. Wyłączą kanał, to, co robiliśmy, wszystko. A jeżeli każdy z osobna będzie robił te rzeczy, to po prostu będzie coś tam działało.
Jeden drugiemu będzie kopiował i tak dalej, będziemy się wspierali. Natomiast jeżeli będziemy wszyscy mali, do jednego medium, to nie. To po prostu będą mogli nas wtedy wyłączyć, wyłapać, przekierować i tak dalej. Więc to jest dobry pomysł.
[01:58:29] - Tak podsumowując naszą rozmowę. Dobra, Michał, dziękuję ci bardzo.
[01:58:33] - Bardzo dziękuję ci za tą rozmowę, Pawle i życzę miłego weekendu. Wszystkiego dobrego.
[01:58:38] - Nawzajem, tobie też i powodzenia w twojej pracy.
[01:58:41] - Dziękuję. Dzięki.
[01:58:42] - Trzymaj się.
[01:58:43] - Cześć. Hej. Dobrze. Możecie dzwonić do audycji 33 44 54 327. Skype teoriachosu.com i Discord jest discord.teoriachosu.info. Ja wiem, że Skype jest inny, ale już zostało takie konto, także myślę, że trochę będzie odchodzenia od Skype'a do Discorda. Ale dalej Skype zostanie, więc dalej będzie można odbierać. Tutaj właśnie widzę, że chyba jest już koniec nadawania w Radiu Paranormalium. Nie wiem, już dawno miało być, bo tam były jakieś głosowania. Wiecie, ja już zmęczony trochę byłem.
Ja wiem, że dawałem ciała z tym wszystkim, ale jeżeli jest atak ustawiczny na jedną audycję w Radiu Paranormalium, to każdy powinien się zastanowić dlaczego. Jest na jedną audycję i tak dalej. I po prostu nie wiem. Szef Radia Paranormalium Ivellios, Marek Sęk „Ivellios” powinien zdecydować sam, czy chce, żeby była ta audycja, czy nie chce, żeby była ta audycja. A nie pytać się słuchaczy, czy ma zostać, czy ma nie zostać. To jest taka dziecinada po prostu. I nie wiem, chyba nie ma. Dobra, to ja napiszę. No Ivellios nie potrafił zdecydować, to ja po prostu odchodzę z Radia Paranormalium już dzisiaj. Nie lubię takich sytuacji dziecinnych, że ktoś publicznie brudy pierze i tak dalej i nie potrafi ktoś zdecydować, czy chce tą audycję, czy nie.
To po prostu odchodzę. W sensie odchodzę, po prostu nigdy nie byłem w ekipie. Ja nie mogę odejść. Jeżeli ktoś będzie chciał transmitować audycję, to będzie transmitował. Ale mówię, że nie będę czuł się związany z Radiem Paranormalium. Także myślę, że to może być taki finał. No i trudno. Ja mówię, nie pierwszy raz gdzieś tam z jakichś radiów odchodzę i tak dalej. Powinienem podziękować w tym momencie. Lifehack uczy tego, czego te lifehacki uczą?
Żeby zawsze szanować ludzi. I dlatego szanuję, jaki by nie był Ivellios, Marek Sęk „Ivellios”. Dziękuję bardzo za współpracę i dziękuję też za pomoc. Za to, że mogłem nadawać przez tyle lat. Obopólnej oczywiście współpracy, bo dzięki temu też jakoś nakręcałem słuchalność radiu, a też dzięki temu mogłem nadawać. Więc plusy i minusy były, że jest obopólna korzyść. Także tutaj finalnie podziękuję za współpracę. Ale nadal oczywiście audycja, jeżeli będzie chciał Ivellios nadawać tę audycję, jasna sprawa, nie będę miał nic przeciwko, ale już nie będę reklamował radia i będę zupełnie poza tym radiem. Ciężka była współpraca. Nie mówię, że nie.
Absolutnie ciężka. Od 2014, 2015 roku ta audycja jest jedną z najbardziej atakowanych w internecie przez trolli, przez służby. Od 2018 roku mam kilkanaście procesów w Polsce. Rozumiecie to? Większość oczywiście zamrożona, ale one cały czas są gdzieś na prokuraturze. Zamrozili je, ale są i czekają nie wiem na co. Na to, że coś tam pojawi się w Polsce, no to wtedy odblokują i wtedy cabas. Nie wiem, może do aresztu trafię, może nie trafię, może będzie rozprawa sądowa. Trudno powiedzieć. Teraz kolejna się szykuje.
I rozprawa i wszystko. A zarzuty są tak absurdalne, jakbyście usłyszeli je. Słuchajcie, to jest Monty Python po prostu. Na przykład była sprawa z tymi SMS-ami, że ja wysyłałem SMS-y, zastraszałem ludzi, podawałem moje imię i nazwisko, moje konto i wysyłałem, że ujawnię wszystkie informacje, jak nie wpłacisz na to konto, na to imię i nazwisko i na to konto nie wpłacisz pieniędzy. Przecież debilizm jest, ale trzeba udowodnić, że nie jest się wielbłądem. Nie jest się w stanie tego zrobić. Okej, dobrze. Dobra, tutaj ktoś trollował. Jasna sprawa. Niestety.
Przykro mi, że tak wyszło. Ja wszystkie sprawy tego typu załatwiam prywatnie. Jeżeli ktoś publicznie próbuje takie sprawy załatwiać, to nie. Dla mnie to jest dziecinada po prostu. I mówię koniec współpracy, bo to nie ma co, to są żarty. Jeszcze raz dziękuję Ivelliosowi i życzę sukcesów z Radiem Paranormalium, bo to jest dosyć potężny projekt. Wiele lat tutaj byliśmy razem, ale nie zaczynałem w Radiu Paranormalium. Zaczynałem w Radiu Bez Cenzury i Kontestacja. W Radiu Kontestacja nadawałem do 2012 roku, a w Radiu Bez Cenzury tylko jedna audycja była na żywo. To Radio Bez Cenzury to w ogóle szkoda gadać.
Goście niepoważni byli, ale trudno, tak bywa czasem. Jedna audycja tylko była i o jedną za dużo w tym Radiu Bez Cenzury, ale to się człowiek uczy na tym wszystkim. Tutaj słuchacz trollujący, to niech sobie potrolluje troszkę. Proszę mówić. Widzę, że mówi, ale nic nie słychać. Jak mi przykro. Niestety. Właśnie problem jest z tym wszystkim. Widzicie, że samemu, jeżeli wszystko się robi, jest to dwa razy trudniejsze w prowadzeniu audycji i tak dalej. Słuchajcie, nie jest to prosta sprawa.
W tej chwili idiokracja się rozwija w takim tempie, że ja sam nie jestem w stanie zapanować nad tym. Powodowane są różne konflikty i tak dalej. I się nie dziwię, bo w tej chwili wszystko przyspiesza. Tu już nie ma odwrotu. Słuchajcie, nie ma odwrotu. Globalizm rośnie w zastraszającym tempie i będzie chciał nas połknąć. Będą chcieli kontrolować każdy nasz krok i jedyną obroną przed tym jest po prostu współpraca. Jeżeli ktoś będzie chciał ze mną współpracować, to bardzo chętnie. Ja będę tutaj na miejscu troszkę bardziej próbował może zadziałać z Irlandczykami troszkę więcej, bo czasami się gdzieś tam spotykałem z Irlandczykami, ale rzadko i z reguły trafiałem na trochę odjechanych ludzi, którzy gdzieś tam się gubili życiowo niestety. Nie dało się nic zbudować jakiegoś większego.
Tutaj można próbować dołączyć. Oni działają, ale nie w sprawie przeciwko NWO, tylko w sprawach troszeczkę innych. Przeciwko tej płatności za wodę, jakieś spotkania, o sporcie rozmowy i tak dalej. To mnie kompletnie nie interesuje. Natomiast o teoriach spiskowych, o NWO, o nowym porządku świata i tak dalej jest to dużo mniej popularny temat. Ale okej, dobrze. Słuchajcie, jeżeli ktoś chciałby jeszcze zadzwonić, jest taka opcja. Patrzę na Discordzie. W tej chwili w Hyde Parku ludzie siedzą, ale w poczekalni nikogo nie ma. Jeszcze raz telefon 32 44 54 327, Skype teoriachosu.com i discord.teoriachosu.info.
Tutaj sternicy, że zrobiło się ostro. Niestety, słuchajcie, tak bywa czasem, ale jak to się mówi, po prostu mój okręt płynie dalej. Nie ma co się przejmować. Różne są sytuacje. Myślę, że może i będzie dobrze, że rozłączę się trochę z Radiem Paranormalium. Nie będę miał już wtedy żadnych problemów, że ktoś tam blokuje, że tu się nie może połączyć, że coś tam, że tu coś nie gra, że tutaj pretensje cały czas, że wrzucanie tam na Na Facebookach czy gdzieś jest mówione o audycji „Teoria chaosu” w ogóle nie informując mnie, prowadzącego, że jest jakaś debata czy rozmowa. Nie mam problemu, bo to zawsze była audycja zewnętrzna bardziej. Ale wiem, że Ivellios bardzo dużo prowadził mp3 w serwisie i tak dalej. To była bardzo dobra sprawa. No nic, trudno, tak bywa.
Także dzieje się troszkę. Ale słuchajcie, trzeba po prostu męskie decyzje podejmować. Ivellios pisze na czacie, że jak się to powtórzy, to mnie usunie wtedy. Mówię: „Stary, albo usuwasz teraz, albo nie”. Nie potrafił zdecydować, więc zdecydowałem ja. Dobra, to się usuwam, ale nie usuwam. Będzie chciał puszczać audycję, to będzie, nie będzie, to nie będzie chciał. Dobra, tak bywa. Widzicie, jestem troszkę zdenerwowany całą sytuacją, bo to też nie jest takie super dla mnie. Może nie jest aż tak źle jak rozstanie z osobą bliską.
To, jak się rozstaje z jakimś medium, radiem, w którym się nadaje, to jest pewien smutek, ale życie to jest po prostu. Tak. I cały czas problemy. Widzę, że jest kontakt. Już tutaj jestem. Powinno być wszystko okej. Niestety. Jest z nami, mogę zdradzić, Przebudzeni. Witaj Przebudzeni.
[02:09:56] - Czyli jeden z przebudzonych. Przebudzeni to wszyscy, którzy oglądają ten kanał.
[02:10:03] - I to faktycznie ty prowadzisz ten kanał?
[02:10:06] - Tak.
[02:10:07] - To bardzo mi miło. Bardzo ciekawy kanał. Super. Można powiedzieć świetna robota, bo wiem, że jeżeli dobrze pamiętam, to też zrobiłeś o Vinie Stuzie. Zareklamowałeś Vinie Studa w Polsce chyba jako pierwszy na YouTubie.
[02:10:25] - Tak. Ostatnie nagranie wrzuciłem, przetłumaczyłem Viniego, żeby trochę go pokazać i być może wesprzeć finansowo.
[02:10:34] - Super. Ja muszę się przyznać, że wspieram. Z rzadka, ale wspieram po prostu Vinie Studa, bo dla mnie to jest geniusz. Ja zawsze określam, że Vinnie jest to połączenie Billa Hicksa z Alexem Johnsem. To jest po prostu mistrz.
[02:10:52] - Tak. Ma świetne nagrania, a szczególnie gości ma świetnych. Naprawdę zaprasza ludzi, którzy mają niezwykłą wiedzę.
[02:11:01] - Ale on to robi od kilkunastu lat. Od 2009 czy 2010.
[02:11:07] - W tym nagraniu można zauważyć.
[02:11:13] - Jeszcze raz, jak możesz powtórzyć. Tutaj niestety się coś zblokowało.
[02:11:16] - Że zaczynał już wiele lat temu, jak był jeszcze, można powiedzieć, nastolatkiem.
[02:11:23] - Bez przesady, dwudziestoparolatkiem. W tej chwili ma 33 lata.
[02:11:28] - Aha. Dobrze. A tutaj powiedziałeś, że dobrą robotę na tym kanale robię, aczkolwiek to nie jest do końca tak, bo zauważcie, że te wszystkie nagrania to są nagrania kogoś innego. Ja tylko je wyłuskuję, wyciągam i chcę przekazać ludziom, żeby drążyli temat.
[02:11:53] - Ja nie mam nic przeciwko, bo może są ludzie, którzy mają przeciwko, ale dla mnie liczy się informacja, co wszystkim przekazałem. Oczywiście nie jestem pocieszony, jak to robią trole. Tną materiał i wychodzi, że ja jestem za paleniem Żydów czy jakieś robią takie głupie rzeczy, przeróbki, że jestem za Hitlerem i tak dalej. I potem mam problemy w prokuraturze, bo w Polsce.
[02:12:14] - A ja zauważyłem kilka lat temu, że ludzie nie potrafią się skupić na długich materiałach, więc zacząłem je ciąć i pokazywać krótkie.
[02:12:24] - Ale niezmanipulowane. To jest okej.
[02:12:26] - Twoje materiały będą w całości.
[02:12:28] - Niezmanipulowane, bo chodzi o to, że robi się manipulację i pisze się, że to nie jest manipulacja. To jest problemem i ludzie się na to nabierają niestety. Tak jak wiem, że zmanipulowali kiedyś Atora i pocięli, że Ator powiedział coś takiego, czyli tego Woźniaka, Krzyśka Woźniaka, że: „Słuchajcie, Jan Paweł II gwałci małe dzieci”. Zrobili taką ucinkę jego i ludzie się na to nabierali i chcieli go do prokuratury pozywać za to, że Krzysztof Ator Woźniak. Na szczęście, że był znany, ta prokuratura się nie wzięła za niego. Ale po prostu to jest poziom debilizmu w Polsce. Bo jaki mamy poziom sądów, prokuratur? Ja wiem, że część jest inspirowana przez służby specjalne, ale część po prostu jest z głupoty, że ci ludzie naprawdę nie wiedzą, że to jest jakaś manipulacja. Że powinno być podane, skąd jest ten materiał, gdzie jest oryginał i tak dalej, jak to w oryginale brzmiało i tak dalej. On był wzywany do prokuratury, na policję był wzywany Krzysztof Woźniak, Ator, za to, że trole pocięły go i wrzuciły.
I tak samo u mnie. Tylko że ja nie mieszkam w Polsce, więc po prostu nie mogą mnie ściągnąć policjanci. Ale rodzinę już mogą. I to jest chamstwo straszne.
[02:13:49] - Nawiązując do tego, co mówisz, to ja może powiem, że każdy materiał, który dodaję, w opisie jest link, źródło.
[02:14:00] - Tak, bardzo dziękuję. To już jest super. Wtedy super happy jestem, bo oczywiście to jest bardzo miłe. Jak jest link, to jest już super. Dwójnasób.
[02:14:07] - I do tego właśnie zachęcam wtedy, że jeżeli ktoś zainteresuje się tym wyrywkiem, krótkim nagraniem, to niech przejdzie do całego materiału, bo tam jest o wiele więcej. A ja po prostu zrobiłem skrót, żeby ktoś miał chociaż rozeznanie co gdzie się dzieje.
[02:14:30] - Super robota, tak właśnie trzeba robić. A słuchaj, mam pytanie do ciebie, bo ty tam różne materiały tniesz. Czy ktoś ma pretensje do ciebie, że tak robisz?
[02:14:40] - A w jaki sposób mogą wyrazić te swoje pretensje?
[02:14:43] - Na przykład, żebyś zdjął materiał.
[02:14:45] - Bo ja nie jestem youtuberem.
[02:14:47] - Aha, ale na YouTubie umieszczasz, to mogą. Wiem, że bardzo często jest tak, że na przykład żądają, żeby coś zdjąć.
[02:14:54] - Ale to by musieli zgłosić do YouTube'a, bo do mnie nawet nie mają jak zgłosić, bo mojego nawet nie ma e-maila.
[02:15:01] - Rozumiem.
[02:15:01] - Ja nie jestem youtuberem, nie jestem osobą publiczną.
[02:15:04] - Okej, rozumiem. Dobra. Ja trochę nie znam zasad na YouTubie, bo ja nigdy nie byłem na YouTubie. W tej chwili tylko profil radia Radio Radio ma profil, ale tylko dlatego, że musiałem te kilka filmików umieścić, żeby coś tam było. Ale wracając do tego, czyli wszystko okej jest. A winy i znów nie miał pretensji.
[02:15:29] - Ja tylko mam zasadę odnośnie tych nagrań. Mam taką zasadę, wyznaję, że na przykład jeżeli ja umieszczę nagranie z Bushem, z Georgem seniorem i jeżeli on by nie chciał, żebym ja to pokazywał, czy tak naprawdę mnie to powstrzyma, żeby to pokazać? Rozumiesz? I teraz to można odwołać do każdej osoby, która jest na moim kanale pokazywana. Tak naprawdę mnie to aż tak bardzo nie interesuje, czy ty chcesz, czy nie chcesz, bo ja pokazuję po prostu prawdę. To, co kiedyś ktoś upublicznił. Skoro raz to upubliczniłeś, to znaczy, że zgadzasz się na to, żeby to było w eterze. A jeżeli nie chcesz, to zgłoś to do YouTube'a. Niech YouTube to zdejmie. Też mi to nie przeszkadza.
Także chyba nie ma z tym problemu. Wydaje mi się, że nie, bo nic złego chyba tam nie robię. Znaczy nie robię złego może dla tych ludzi, którzy są po naszej stronie, bo ci od UFO może myślą inaczej.
[02:16:30] - Zgadza się. I o to chodzi po prostu. Właśnie brakuje takich osób jak ty, przebudzonych w tym sensie, że po prostu wiedzą, co trzeba robić. Przecież takich osób powinno być więcej. Ja z chęcią może nawiązałbym z tobą współpracę, jakbyś się odważył. Tylko że po prostu współpraca ze mną jest problematyczna, bo jeżeli mieszkasz w Polsce, to musisz wiedzieć, w co grasz. Bo to nie są żarty, aby moją rodzinę odwiedzało, słuchaczy. To nie są żarty. Ja po prostu mówię prawdę. Tak było.
Jeszcze nie nagrałem tych rozmów z moją rodziną, bo oni za bardzo nie chcą. Mogliby to w sumie zrobić, ale nie chcą się tam też upubliczniać, nie wiadomo co. Ale komu? Po co i komu mam coś udowadniać, prawda? Ja po prostu mówię, jak jest i tyle.
[02:17:32] - Tylko różnica między tobą a mną jest taka, że ty jesteś, załóżmy, redaktorem radiowym, bo nie jesteś youtuberem, ale jesteś redaktorem radiowym. Ja natomiast nie jestem youtuberem, nie jestem osobą publiczną. Ja jestem tylko montażystą, narratorem, a więc jestem z obsługi technicznej.
[02:17:52] - Tak, ale tam robiłeś też voiceover jako lektor robiłeś do materiałów.
[02:17:58] - Właśnie, lektor. Rozumiesz? A co ma pan Knapik do tego, jaki film wyświetlają, jak on jest lektorem? Rozumiesz, o co mi chodzi?
[02:18:05] - Rozumiem.
[02:18:05] - Ja jestem tylko z obsługi technicznej.
[02:18:07] - Tak, ale to już jest trochę nawet więcej, bo jeżeli redagujesz wszystko i tak dalej, to już jest praca dziennikarska w jakimś tam stopniu.
[02:18:16] - Każdy materiał jest podpisany imieniem i nazwiskiem tego, który tam wystąpił. Ja tylko upubliczniam i daję dalej. Mam nadzieję, że trochę ludzi to zobaczy. Może zaczną szukać i tyle. Także nie wiem, na czym miałaby polegać współpraca nasza, bo ja nie zamierzam się upubliczniać. Nie zależą mi na sławie jakiejkolwiek.
[02:18:41] - Raczej nie, ze względu na to, że i tak tutaj mogą być problemy, a nie będzie z tego zysku specjalnego.
[02:18:49] - Wiesz co, nawet nie chodzi mi o problemy czy o zyski, tylko ja nie w tą stronę idę. Nie zamierzam osobowo tego robić, tylko właśnie materiałowo. Pokazywać materiały, a nie promować siebie.
[02:19:10] - Rozumiem. Tak czy inaczej świetna robota z tym wszystkim. A słuchaj, takie pytanie mam do ciebie: jak trafiłeś na audycję Torrejónu?
[02:19:23] - Wiele lat temu na pewno. Nie wiem, czy czasami nie przez Radio Na Fali.
[02:19:31] - Jeszcze Radio Na Fali, tak? Kurczę, to dawne czasy. 2011, 2012, 2013, 2014. Chyba w 2015 już dogorywało.
[02:19:39] - Albo przez Radio Paranormalium, ale to musiało być już wiele lat temu.
[02:19:45] - Radio Paranormalium było czwartym radiem, bo najpierw było Radio Bez Cenzury i Kontestacja razem, później doszło Radio Na Fali i później, gdzieś chyba rok później po Radiu Na Fali doszło Radio Paranormalium. I później jeszcze inne radia dochodziły.
[02:20:00] - Mam też taką zasadę, że najpierw muszę wysłuchać wielu materiałów kogoś, żeby tę osobę Potem skopiować na mój kanał. Także na przykład żeby-
[02:20:12] - Czy warto? No to ja jestem
[02:20:14] - Dokładnie. Przecież to trzeba przesłuchać wiele, wiele setek godzin, zanim się możesz kogoś przekonać. A i tak na końcu trafiają ci się takie osoby jak na przykład pan zomowiec. I co z tym fantem teraz zrobić?
[02:20:32] - Hubert Czerniak, tak? Nie wiem.
[02:20:34] - Tak. Widzisz, przekazał tyle wartościowej wiedzy. Świetne materiały.
[02:20:41] - Jedno drugiemu nie zaprzecza. Słuchaj, na przykład Jim Morrison. Lubisz muzykę The Doors?
[02:20:48] - Nie, nie.
[02:20:49] - Nie lubisz. Ale wielu ludzi lubi. A to był bardzo okropny człowiek, Jim Morrison. Naprawdę wielu ludzi krzywdził.
[02:20:55] - Jeśli chodzi o takie porównanie, to na przykład ja uwielbiam muzykę Michaela Jacksona.
[02:21:00] - O .
[02:21:01] - A to człowiek, który-
[02:21:03] - Że dzieciom krzywdę robił? Być może robił. Okej, dobra.
[02:21:06] - Nie, ja nie wiem.
[02:21:07] - Tak, ale też robił jakieś złe rzeczy. Umówmy się, jako człowiek nie był zrównoważony.
[02:21:14] - Na pewno kłamał. To wiem, bo to sprawdziłem sam, że bardzo dużo kłamał.
[02:21:19] - Tak. Także robił dużo złych rzeczy. No i pytanie tutaj, czy jego muzyka jest fatalna? Wiadomo, jednemu może się podobać, drugiemu nie.
[02:21:29] - Genialna.
[02:21:30] - Dokładnie. Nawet można nie lubić popu.
[02:21:32] - Właśnie słuchałem Radio Radio dzisiaj i słyszałem na przykład utwory Queen zespołu. A ty na przykład jesteś przeciwko LGBT.
[02:21:43] - Nie, ale to nie ma znaczenia, tak?
[02:21:45] - No właśnie.
[02:21:46] - Ale zaraz. LGBT to jest co innego niż homoseksualizm. LGBT to jest po prostu filozofia, ideologia. Jaka filozofia? To jest ideologia. Dobrze nazwałeś. Ideologią. To jest propaganda. Natomiast bycie homoseksualistą to jest coś innego. Tak naprawdę w dzisiejszym świecie gwarancję normalnego funkcjonowania mają homoseksualiści tylko w świecie Zachodu.
We wszystkich innych kulturach oni są napiętnowani. Mało tego, nawet są mordowani. Na przykład w kulturze arabskiej, islamskiej homoseksualiści są często mordowani i o tym się w ogóle nie mówi. A na pewno napiętnowani są we wszystkich kulturach, na przykład azjatyckich, różnych. Mają duże problemy i ograniczenia.
[02:22:41] - Wiesz, że jednym z najbardziej liberalnych krajów była Polska? Chyba w 1932 roku zdjęła przepis mówiący, że homoseksualizm jest karalny.
[02:22:51] - Tak. A jeszcze w latach 50. przymusowo leczono homoseksualizm, bo uważano to za chorobę. Bo ja nie uważam tego za chorobę, tylko to jest zboczenie. Homoseksualizm jest zboczeniem, a nie chorobą. Jako chorobę traktowano w Wielkiej Brytanii i wyobraźcie sobie, że doprowadzono do samobójczej śmierci Alana Turinga, najwybitniejszego matematyka XX wieku. Przynajmniej jednego z najwybitniejszych matematyków XX wieku, bezapelacyjnie. A na pewno matematyki informatycznej najwybitniejszego w XX wieku, który stworzył podwaliny tworzenia komputerów. Alana Turinga po prostu doprowadzono do śmierci. Zrobiono mu, niektórzy twierdzą, że lobotomię.
Na pewno hormonalnie kazano mu się leczyć. Piersi mu wyrosły. Ja nie wiem, z jakiej racji, dlaczego mu żeńskie hormony wstrzykiwano. Jakieś absurdalne rzeczy te leczenia były, że doprowadzono do śmierci jednego z najwybitniejszych Brytyjczyków w XX wieku. Rząd Wielkiej Brytanii doprowadził do śmierci za to tylko, że był homoseksualistą. Czyli Polska była dużo bardziej do przodu w normalności, w stosunku do tego, żeby normalnie traktować tych ludzi jak normalnych ludzi, żeby ich nie gnębić, tak jak robiono to w Wielkiej Brytanii czy w innych krajach, czy w Szwecji, czy innych krajach. Także faktycznie Polska od zawsze była bardzo liberalna, jeżeli chodzi o wolność wiary. W XVI wieku tej wolności nie było w Europie, natomiast w Polsce była i dlatego mieli schronienie różni innowiercy. Mało tego, nawet potomek Atahualpy schronił się w Polsce, o czym też już kiedyś wspominałem w audycji. Jest taka świetna książka, Aleksander Rowiński się chyba nazywa, „Pod klątwą kapłanów”.
Dokładnie mówi o tej całej sprawie. W latach 90. ją napisał. Bardzo ciekawa sprawa. Aha, dobra, jeszcze wrócę.
[02:24:52] - Chciałem się jeszcze zapytać, bo na czacie na Discordzie napisałeś, że te zakłócenia, które były, to jest w tym jakaś twoja celowość.
[02:25:05] - Tak. Nie tylko moja, bo dostałem maila pół roku temu, żeby po prostu jak się trafi okazja, że trolle będą chciały uzyskać mój numer IP, żeby im go dać. No i go im dałem. Oczywiście poprzez kliknięcie linka i tak dalej. Bez VPNa. Wyłączyłem VPNa, kliknąłem, żeby mieli mój IP i od dwóch tygodni. To dwa tygodnie temu było, ponad dwa tygodnie temu. I od dwóch tygodni, tydzień temu, jakoś dwa tygodnie temu chyba nie zdążyli po prostu zrobić tych wszystkich rozwalań DDoSów, ale tydzień temu było to i dzisiaj jest to i zobaczymy, czy ich złapią. Mają jakieś tam pułapki pomontowane. Ja po prostu mówię: „Nie wiem”, bo to też mogli być trolle, że trolle mnie podeślą, tylko że dosyć inteligentnie napisane było.
Poza tym też przez PGP pisane, czyli listem takim szyfrowanym. Więc nie wiem. Zobaczymy. Mam nadzieję, że kilku wyłapią może i tak dalej. Wszystko jest w grze. Także za tydzień już będzie dobrze zabezpieczone i tak dalej. To były po prostu dwa tygodnie tego typu Ja tutaj przeprosiłem jeszcze raz. Jeszcze raz przepraszam wszystkich słuchaczy, trzeci czy czwarty już za tę sytuację, ale po prostu trzeba się bronić jakoś. Jeżeli jest możliwość, jest okazja, jeżeli to pomoże w jakimś stopniu, to spróbujemy. A przecież zmienić IP teraz i już po VPN-ie chodzić.
Oczywiście dalej będą mogli serwery atakować radiowe, więc tutaj to będzie trochę trudniejsze, ale zobaczymy. Będę próbował wszystko zrobić, żeby im się nie udało. Pytanie zadajmy sobie, dlaczego jest taki atak na tą audycję? Skąd to się bierze? Przecież to jest godzina audycja niszowa, godzina późna z piątku na sobotę. Komu się chce, prawda? To jest zadziwiające. Od 2015 roku są ataki.
[02:27:04] - Nawiązując do tego, co teraz mówisz, komu się chce i dlaczego takie rzeczy się dzieją, to powiem taką ciekawostkę, którą zauważyłem kilka dni temu na kanale Przebudzeni, że licznik subskrypcji stanął na 12 400 i nie rusza się w żadną stronę. I już ktoś mi tutaj na Discordzie powiedział, że stało się to 15 września, a ja sprawdziłem szybko, co ja wtedy upubliczniłem i wtedy 13 września wrzuciłem materiał z Radio Radio z Janem Waluszko. Tak?
[02:27:43] - Czyli papieżem polskiego anarchizmu.
[02:27:46] - Tak. I to było o trzeciej RP, czyli tematy, które są bardzo niebezpieczne w tej chwili.
[02:27:53] - To znaczy sugerujesz, że dużo chętnych chciało to obejrzeć?
[02:27:57] - Nie. Ja sugeruję, że w tym momencie YouTube zakończył rozwój kanału. Aczkolwiek to też było 11 września, ja 11 września coś wrzuciłem, a potem ten 13 września jest Janusz Waluszko.
[02:28:16] - Ale wyświetleń miał ten filmik. Widziałem u ciebie kilkaset wyświetleń.
[02:28:22] - To już nie chodzi mi o wyświetlenia, tylko wydaje mi się, że chyba postawili grubą kreskę na kanale. To znaczy, że więcej niż 12 400 nie będziesz miał. Dlatego, że nawet tutaj też z Discorda nie pamiętam, kto powiedział. Powiedział, że spadło nagle 47 subskrypcji. Wiesz, to wszystko jest możliwe. Tylko dlaczego nagle? I te 12 400. Ja to zobaczyłem kilka dni temu. Zrobiłem kilka screenshotów. Stoi licznik i teraz osoby na Discordzie to potwierdziły.
Licznik stoi. Już się nie rusza, a nigdy tak nie było. Zawsze kilka subskrypcji spadało, rosło. Zawsze. Nie ma takiej możliwości, żeby licznik tak stał przez kilka dni.
[02:29:13] - Robią triki. Zresztą te wyświetlania nie odzwierciedla rzeczywistości, bo równie dobrze możesz mieć 50 000 w tym momencie, a nie wiedzieć o tym. Albo możesz mieć 10 000. Po prostu manipulują, jak chcą z tym.
[02:29:28] - Niech robią, co chcą. Aczkolwiek ja myślę w ten sposób, że albo ten 11 września ich tak boli, albo Jan Waluszko jest takim mocnym punktem, którego być może się boi władza polska. Bo jednak jak on by został osobą publiczną teraz, to być może by ich wszystkich poprzewracał.
[02:29:56] - Trudno powiedzieć. Myślę, że nie, bez przesady. Nie wiem, który film, ale na pewno Jan jest bardzo ciekawą osobą, bo ma bardzo dużo ciekawych spostrzeżeń i wszystko, co rozmawialiśmy. Bo ja go znam osobiście, działaliśmy razem, można tak powiedzieć, w latach dwutysięcznych w różnych rzeczach i wszystko, co on mówił, to się prawie wszystko sprawdziło. Jeśli chodzi o te polityczne rzeczy, to, co on mówił wtedy, to było 2012 albo 2013 rok.
[02:30:41] - Zrobił świetną analizę tego, co się wydarzyło i tego, co się może wydarzyć.
[02:30:49] - Powiedział o Tusku, że jest zmęczony i to koniec z nim. I wszystko się sprawdziło.
[02:31:01] - Tak. I w ogóle odniosłem takie wrażenie, że to jest taki bojownik, że naprawdę mógłby dużo zrobić, gdyby on wrócił do polityki.
[02:31:09] - On ma rodzinę. Każdy robi rzeczy w swoim czasie. On walczył za komuny. Walczył z komuną bardzo ostro. Jego wujka zresztą zamordowali. Także każdy ma swój czas. On już ma swój wiek i tak dalej. Nie można całe życie walczyć, nie wiadomo ile. Trzeba się też pocieszyć rodziną i tak dalej. To jest nasz czas.
My mamy teraz to robić. To, co on robił w latach 80. my mamy to robić dzisiaj, a nie zwalać wszystko na starszych.
[02:31:44] - Proszę powiedzieć to panu Jarosławowi, że każdy ma swój czas. Należałoby odejść. I tak samo panu Korwinowi.
[02:31:51] - On w tej chwili, Jarosław, niszczy wszystko dookoła. No ale Korwin, co oni robią? Co oni tam zmieniają? Niewiele. Oni kontynuują to, co 1989 rok. Korwin-Mikke na razie nic nie zdobył i nie wiadomo, czy wejdzie w ogóle do Sejmu nawet.
[02:32:09] - Ja szanuję pana Korwina za poglądy, ale najlepsze, co on by mógł zrobić dla Konfederacji, to odejść. I zostawić swoją wiedzę, to co przekazał młodym osobom, które nie są skażone szowinizmem i innymi jakimiś odchłaniami.
[02:32:27] - Tak. Ale nie zrobi tego, musi być na przodzie. Niestety nie zrobił tego.
[02:32:33] - Też szukałem tego materiału z Polsatu, gdzie pominięto cyfrę cztery. Nigdzie tego materiału nie ma.
[02:32:41] - Ja mam dźwiękowy. Ten materiał jest w Realu, został upubliczniony.
[02:32:48] - Aha, czyli gdzieś tam w środku, tak?
[02:32:50] - Tak. Na początku. Nie pamiętam dokładnie który, ale jest w Realu.
[02:32:54] - Bardzo mało słucham.
[02:32:57] - W Realu TV. Ja znalazłem gdzieś w internecie, w Realu też znalazłem, ale znalazłem gdzieś indziej to, było gdzieś, już nie pamiętam gdzie, ale po prostu skopiowałem sobie dźwiękowy, a wideo chyba nie kopiowałem niestety. To właśnie może błąd.
[02:33:14] - Czy to pan Bernatowicz zrobił taki ruch?
[02:33:17] - Niestety Bernatowicz to zrobił i ja o tym mówiłem. Pan UFO to zrobił. Przykra sprawa, że taką manipulację zrobił. Ale skompromitował się. Niestety skompromitował się, wszedł do ligi z Lisem, ze Stokrotką i innymi. Bo takich rzeczy uczciwy dziennikarz nie ma prawa zrobić. Nawet jeżeli ci powiedzą, że wyrzucą, to ja powiem: „Nie przeczytam tego”, bo to już jest takie chamstwo, taka sprawa jak za komuny. Za komuny kazali dziennikarzom wkładać mundury. I oni wkładali, jak małpy wkładali te mundury, żeby pracować w dzienniku telewizyjnym. Pewnych rzeczy nie powinno się robić.
Jak ci każą zrobić, to nie wiem. Każą ci człowieka zabić, to zabijesz człowieka? Warujmy, troszkę powagi w tym wszystkim. Szczególnie, że tutaj po prostu jest profesjonalnym dziennikarzem i nie wyrzuciliby go na pewno za to. A może sam jest takim propagandzistą? Korwin coś o tym wspominał, że Bernatowicz potem dzwonił do Janusza Korwina-Mikkego i płakał mu, że przeprasza, że to zrobił. Korwin się go zapytał: „Ale kto przygotowywał ten?” Bo że on z telepromptera, a on mówi, że on przygotował. Czyli Bernatowicz sam ten tekst przygotowywał. Tak mówił Korwin-Mikke. Czyli świadczy o tym, że prawdopodobnie, nie wiem, czy sam przygotował, czy nie, tylko mu kazali to zrobić.
Czyli w Polsacie kazali mu to zrobić, że ma tej Konfederacji nie przeczytać. Znaczy numeru cztery. Nie wiem, ale to jest słabe tłumaczenie i tak dalej. Nie chcę mieć wspólnego z dziennikarstwem. Przecież to dziennikarstwo to jest poziom komuny. Dzisiaj poziom dziennikarstwa jest to, co było w dzienniku telewizyjnym w latach 80. Tylko że mundurów nie noszą. Ale jeżeli czytam jeden, dwa, trzy i pięć i czwórki nie przeczyta, co by to nie było, nawet jakby to była partia, której nie znoszę i tak dalej, moim psim obowiązkiem jest to przeczytać. Bo to nie jest informacja dla mnie i tak dalej, tylko dla społeczeństwa. Ja po prostu zatajam coś, ja cenzuruję coś, to najlepiej w ogóle nie czytajmy tego.
Nie mówmy o tych sprawach. Nie wiem, czy się zgodzicie ze mną, ale jak ja przez 10 lat prowadzę różne audycje, różne i różniaste, nigdy takich zatajeń nie robiłem i tak dalej. Jeżeli było nawet coś, że mówiłem, nie mogę o czymś powiedzieć, to mówię: „Nie mogę o czymś powiedzieć”. Ale nie robiłem takich chamskich zacinek, takich jazd. Tego nie było kiedyś. 10 lat temu tego nie było. Nie było takich rzeczy 10 lat temu. Dzisiaj spadliśmy do poziomu PRL-u, jeśli chodzi o media. To jest ściek po prostu, to jest jeden wielki ściek. I dobrze, że nie jestem dziennikarzem.
Okej, troszeczkę zająłem ci czas.
[02:36:19] - Dobrze, ja dziękuję. Nie mogę nic wypowiedzieć się w temacie, ponieważ większość audycji nie słyszałem.
[02:36:26] - Niestety, przykro mi, ale będzie można odsłuchać, tak że polecam komentarze dawać. Dobrze, to ja też tobie dziękuję Przebudzony i życzę powodzenia w działalności. Będziemy w kontakcie być może. Mam nadzieję.
[02:36:43] - Dziękuję i również życzę powodzenia.
[02:36:46] - Dziękuję.
[02:36:47] - Trzymaj się.
[02:36:47] - Trzymaj się. Cześć. Hej. Tak. Tak że to był Przebudzony. Polecam kanał. Kurczę, ale właśnie zapomniałem, żeby zareklamował kanał Przebudzony. Zaraz może znajdę w internecie. Kanał YouTube Przebudzony. Zaraz zobaczymy, może się uda.
Coś tutaj chyba nie znajdę. Dobra, w tej chwili nie znajdę chyba. Jak się nie ma przygotowanego, to potem trudno to wszystko ogarnąć. Dobrze, ja sprawdzę, co tu się dzieje. Sprawdzę, czy wszystko okej. Na pewno nie okej, ale widzę, że od siedmiu minut już stream jest, tak że są przerywniki. Ja bardzo was przepraszam jeszcze raz tych online, którzy słuchacie, bo offline będzie wszystko elegancko. Ale jeżeli online słuchacie, że są te wszystkie problemy, przesłuchajcie audycji jeszcze raz was bardzo proszę. Przesłuchajcie audycji offline i zrozumiecie, dlaczego tak jest, a nie inaczej przez te dwa ostatnie tygodnie. Ja wiem, że wcześniej bywały problemy, ale aż takich problemów nie było jak teraz.
Natomiast teraz od dwóch tygodni takie problemy są i posłuchajcie, dlaczego tak się dzieje, a nie inaczej. Dobrze. Tutaj niestety mam na jednym kanale wszystko w tej chwili. A dlaczego? Ze względu na to, że wysiadła mi jedna karta dźwiękowa i niestety nie mogłem rozdzielić sygnału na kilka. Można przez karty wirtualne, ale i tak karta dźwiękowa musi mieć kilka wyjść, a tu wyjścia są spartolone. Po prostu karta dźwiękowa wysiadła. Niestety. Która miała kilka wyjść i można było wtedy robić z osobna, wyprowadzać, ale niestety wysiadła. Dobrze.
Przypominam, możecie dzwonić. Telefon 33 44 54 327, plus 48 wcześniej, jeżeli z zagranicy dzwonicie. Pamiętajcie plus 48 do Polski. Skype teoriachaosu.com i discord.teoriachaosu.info. Wszystkie kontakty są też na teoriachaosu.info. Klikniecie w kontakty w te trzy poziome linie i tam pojawi się wam kontakt. Mówimy o lifehackach, honeypotach i jeszcze shit hole'ach. O co chodzi? Lifehacki już wyjaśniłem co to jest lifehack. Honeypot też wam przeczytam definicję.
Honeypot z informatyki, z sieci komputerowych. Pułapka mająca na celu wykrycie prób nieautoryzowanego użycia systemu czy pozyskania danych. Najczęściej składa się z komputera, danych, wyodrębnionego obszaru sieci lokalnej, które udają prawdziwą sieć, lecz są odizolowane od niej i odpowiednio zabezpieczone. Konstrukcja ta z zewnątrz wygląda, jakby zawierała informacje lub zasób, który mógłby być potencjalnym celem cyberprzestępcy. System honeypot działa najczęściej pod kontrolą specjalistycznego oprogramowania. Tu oczywiście jest założony honeypot, ale nie na zasadzie, żeby przekierowywać kogoś gdzieś tam, żeby zabezpieczać sieć, tylko żeby pozyskiwać timestampy jakieś. Czasowo IP związane z czasem coś tam, gdzieś, skądś i wtedy sprawdzają sieci w Polsce, kto używa internetu w Polsce i tak dalej, bo tak można kogoś tam próbować lokalizować. Nie wiem, nie znam się na tych sprawach, także nie wiem, czy tam kogoś w ogóle będą chcieli łapać, czy nie łapać, ale na tym polega ten honeypot. Honeypot to też jest właśnie, jak mówiłem, pełny garnuszek miodu, żeby kogoś przyciągnąć. Niedźwiedzie na przykład, czy ja tu mówiłem muszki owocówki?
Nie wiem, czy do miodu, ale może tego typu jakieś mrówki. Czyli te trolle to jak mrówki są. Właśnie przyciąga mrówki. Mrówki to pożyteczne. Jakieś termity może. Te niepożyteczne rzeczy. Termity jakieś takie. Trutnie. Trutnie przyciąga. Miodek trutnia na pewno przyciągnie.
Także to jest honeypot. Natomiast lifehack słowo w ogóle zostało po raz pierwszy wprowadzone przez Danny'ego O'Briena. W którym roku? Nie mam tego napisane tutaj w Wikipedii. W 2004 gdzieś tak mniej więcej. 2004 lifehacki. Lifehacki oczywiście nie tylko dotyczą internetu, komputerów i tak dalej. Dotyczą też spraw życiowych zupełnie. Tego typu bardziej też spraw. Okej, sprawdzimy.
Czy ktoś dzwoni, czy nie. Także zobaczymy, jak to się wszystko rozegra. Ja wam obiecuję, tak jak obiecywałem wam jedno. Nieważne, co się będzie działo, ja dalej będę nagrywał. Może jakichś ludzi zabraknąć, nie wiem. Jedne radia się zamykają, otwierają i tak dalej. Ja cały czas będę. Audycja Teoria Chaosu, póki żyję, cały czas będziecie mogli jej słuchać. I to jest jedyna gwarancja, którą wam daję. A to, czy nie będzie ataków i tak dalej.
Postaram się wszystko, co w mojej mocy, żeby za tydzień wszystko było okej. Już nie będą script kiddies tak zwane, nie będą miały dostępu, bo to były te pułapki na script kiddies właśnie na tych dzieciaczków. Nie wiem, czy to dzieciaków, trochę się śmieję, ale tych trolli na niskim poziomie, którzy tam właśnie hakowali tutaj i tak dalej, i hakują cały czas, to pułapka na nich. Natomiast tych lepszych jakichś tam, którzy się lepiej zabezpieczają, to być może nie. I w przyszłości, bo też atakują serwer i serwer dużo trudniej zabezpieczyć, więc nie mogę zagwarantować na 100%. Nie mogę wam dać gwarancji, że zasponsorowaliście na przykład audycję i nie możecie słuchać na żywo, bo ktoś rozwala audycję. Oczywiście można to robić, ale to jest dużo trudniejsze, żeby tak zagwarantować to. I postaram się co w mojej mocy, żeby za tydzień żebyście mogli bez problemu słuchać w radiu. Będzie już nowy stream radiowy. Niestety z tym muszę się pożegnać, bo to też są amatorzy kompletni.
Prosiłem ich o blokowanie części i nie dali rady i cały czas ten serwer wywala. Po prostu fejkowe konta wchodzą na ten stream. I zabierają część kont i próbują DDoS-ować cały serwer. Tak bywa. Dobrze, jest kolejny słuchacz z nazwiskiem, czyli obawiam się, co to może być, że to może być troll, bo nazwiska nie powinien podawać słuchacz. Ale co zrobić? Próbujemy? Możemy spróbować. Witaj słuchaczu, jesteś na antenie. O, słychać.
Prosimy.
[02:45:02] - Tak, ja Claude chciałem się zapytać, dlaczego-
[02:45:08] - Dziękujemy. Tego pana znamy. Blokujemy, to jest znany troll, rozpoznaję po głosie. Będzie zrobiona galeria dźwiękowa tych panów i tak dalej. Tak jak kiedyś, pamiętacie, w sklepach były gabloty ze złodziejami, z oszołomami, którzy rozwalali półki sklepowe i tak dalej. Były zawsze gabloty, taka menażeria złodziei i oszołomów. Tutaj będzie menażeria trolli. Także takie coś zrobimy. Tutaj właściwie niekoniecznie w teorii OSU, ale ogólnie menażerię trolli, żeby przedstawić. To może być fajne.
Może ktoś rozpozna takiego trolla i będzie się musiał wstydzić za to, co robi i tak dalej, zobaczymy. Chociaż część z nich chyba zmienia głos, część mam wrażenie, że nie, że są słabi dosyć. Ale że to są incele, siedzą cały czas w domach u rodziców, w piwnicach siedzą, nie wychodzą, to są nie za bardzo rozpoznawalni, bo ich po prostu nie ma nigdzie. Anonimy zupełne. Okej. Zostały jeszcze shithole. To słowo po angielsku. Lifehack. Lifehack w ogóle nie wiem, czy po polsku jest przetłumaczony inaczej niż lajfhak. Na Wikipedii jest lifehack.
Może powinno być przez hak. Nie C-A-C-K, tylko K-A-K bez C. Może to by było lepsze. Honeypot też jest jako honeypot. Jest sformułowane, nie ma przetłumaczone na polski język, jakieś nowe słowo. I shithole. To wybaczcie, excuse me my French. Tutaj się mówi po angielsku, ale słowo, które jest niecenzuralne, po polsku chyba nie ma takiego słowa. Dziura zabita dechami. Ale takie słowo krótkie.
I to jest dziura zabita dechami, to słowo shithole. Oznacza to dziurę zabitą dechami, ale właściwie nie dziura, bo to nie o miasteczko chodzi, tylko o miejsce, w jakim się jest. Może być więzienie też. Więzienie jest taką sprawą. Jak powiesz shithole, to też więzienie może być. I właśnie te trzy rzeczy: jak utrzymywać się na powierzchni gry, nie trafić do shithola, do takiej dziury zabitej dechami. Nieważne, czy to jest więzienie, czy dzielnica dziadowska, na której mieszkamy i tak dalej. Z tego, co wiem, dużo tych trolli czy ludzi, którzy współpracują z tymi trollami, całe to zagłębie, duża część tych osób mieszka właśnie na takich zagłębiach shithola gdzieś tragicznych. Bo człowiek, który ma kontakt z przyrodą, w fajnym miejscu mieszka i tak dalej, on się koncentruje na przyrodzie. Nie koncentruje się na niszczeniu innych ludzi, nie koncentruje się na rozwalaniu pracy innych osób, nie koncentruje się na nihilizmie.
Tylko człowiek, który mieszka w dystopicznym miejscu, w takiej dziurze zabitej dechami totalnej, to właśnie on wtedy, on lub ona, bo też może być, dlaczego nie, po prostu wyrzuca z siebie to całe zło, dusi w sobie tą całą nienawiść, to całe rozgoryczenie życiowe, żeby komuś dopiec, komuś dowalić. I niestety tak to wygląda. Przykro mi, jeżeli mieszkacie w takim miejscu, ale macie szansę zrobić coś w życiu, żeby to zmienić. Macie możliwości działania. Naprawdę dzisiaj macie sto razy więcej możliwości niż ludzie, którzy w PRL-u żyli. Naprawdę nie ma wytłumaczenia, że nic nie można zrobić. Da się. Nie jest łatwo. Da się. Też miałem problemy w Polsce w latach 2000.
Armia mnie ścigała i tak dalej. Musiałem uciekać z Polski i jakoś dałem radę. Jakoś wyszedłem na prostą. Trudno powiedzieć, czy to jest prosta, ale powiedzmy. Przynajmniej staram się robić rzeczy sensowne i słuszne. Jest z nami Ramzamato. Witaj, jesteś na antenie, możesz mówić. Troszkę słabo wyszło tym razem. Właśnie pan chyba z takiego miejsca pochodzi, gdzie się beka, gdzie się robi takie rzeczy. Może to nagranie było, bo nie wiem, czy im się chce naprawdę bekać.
Chyba po prostu goście puszczają nagrania jakieś. Od kilku lat już non stop to robią. Nie znudziło im się. Mi też się nie znudziło was odbierać i ogólnie prowadzić dalej audycję. Także naprawdę nie jesteście w stanie tutaj nic zrobić. Przykro mi. Możecie tylko swoje żale wyrzucić, ale czy coś wam to daje? Polecam zmienić. Po co mieszkać w takim słabym miejscu? Nie lepiej gdzieś fajnie?
Polecam, zobaczcie jak mieszka Waldek Deska, współzałożyciel grupy Daab. Rewelacyjna miejscówa. Super. Kilka razy byłem u Waldka. Pozdrawiam, jak słucha. Naprawdę. Zobaczcie, jak możecie normalnie mieszkać. Stać się możecie normalnymi ludźmi, zamiast wyrzucać z siebie jakieś złości, swoje żale do wszystkiego, tylko nie do siebie i tak dalej. Ja naprawdę nie jestem odpowiedzialny za waszą sytuację. Może z wyjątkiem trolli.
Jeżeli te służby dotrą do nich i będą mieli problemy, to już nie moja wina. Co prawda brałem udział w tym, co mi tam powiedzieli, ale też nie wiem co służby, bo to mogli być też jacyś trolle. Wy wiecie, wy jesteście trollami i wiecie, kto do mnie napisał tego maila. Wy wiecie. Ja nie wiem kto napisał, ale myślę, że jest jakaś szansa, że może to nie były trolle, tylko normalni ludzie. Może ze służb przez jakiś white hats tak zwani. Kto wie. Może. Przynajmniej chcę wierzyć. I want to believe.
Chcę w to wierzyć. Jest trochę ludzi ze służb tych różnych. Jak utrzymać się na powierzchni gry? Pierwsza rzecz, jeszcze raz powtarzam tego lifehacka najważniejszego w życiu. Nie przejmować się niczym. Ja wiem, że trudno jest nie przejmować, jeżeli wchodzi w grę życie, śmierć, zastraszanie rodziny, robienie złych rzeczy rodzinie. Bo oni wiedzą, że nie mogą ci nic zrobić, mogą cię tylko zabić. Więc uderzają w rodzinę wtedy. To jest chamskie działanie, bardzo niefajne, ale wtedy trzeba lawirować. Trzeba nie dać się złamać, bo jak się złamiesz, to oni wtedy jeszcze bardziej w rodzinę uderzą.
Jeszcze bardziej będą w rodzinę uderzali. Ja konsultowałem się tutaj i są pewne rzeczy, które są ważniejsze. To znaczy nasz świat wiemy, do czego zmierza. Właśnie nasz świat zmierza do jednej wielkiej shithole, jednej wielkiej dziury na ekskrementy. I jeśli nie będziemy robili nic, to się tam znajdziemy. Jakby powiedział pan Zbigniew Stonoga: „W gównie po brodę”. Wam będzie gówno sięgało po brodę dosłownie. I to będzie. Jak nic nie będziecie robili, to wiedzcie, że tak wylądujecie. Chyba że już teraz jesteście w czymś takim, ale wiedzcie, że będzie to jeszcze gorzej.
Jak jesteście już tutaj po brodę, to będziecie już cali zanurzeni w gównie. Jak dojdzie do tego, co mają ci globaliści zrobić i to dla niektórych jest rozrywka, to okej. Sobie słuchajcie tego. Rozrywka. To nie jest rozrywka. To nie jest zabawa. To nie jest, że sobie robię żarty, że ja chcę zarabiać pieniądze z tego, co robię. Sobie możecie myśleć, co chcecie. Mnie to nie obchodzi. Tylko zastanówcie się, co chcecie dla swojej rodziny.
Wy się nad tym zastanówcie. Nie zastanawiajcie się nad tą audycją, tylko zastanówcie się, co chcecie i co powiecie swoim dzieciom i wnukom, jak one was się zapytają: „Co tatusiu, mamusiu robiliście w czasie, kiedy nowy porządek świata rozpościerał swoje skrzydła i w czasie, kiedy wprowadzał rozwiązania, od których nie będzie odwrotu? Nie będzie odwrotu, czyli w przyszłości nie było odwrotu bez walki”. Wybór należy do was. Nie możecie być pomiędzy. Nie ma takiej opcji. Stojąc pomiędzy wspieracie zło. To jest tak, jak wam tłumaczyłem. Gwałcą kobietę i wy macie opcję uciec stamtąd, krzyknąć, pomóc, próbować coś, zacząć wrzeszczeć. Może macie jakąś broń przy sobie, to pomóc tej kobiecie albo wezwać policję może.
Albo możecie odejść i olać sytuację i zadzwonić za 20 minut w bezpiecznym miejscu zadzwonić po policji. A policja przyjedzie, to już ta kobieta będzie może nawet zamordowana. Czyli jeżeli olejecie sytuację, powiecie: „Jestem dobry człowiek, ale nic nie robię, nie interesuje mnie to”. Głowa w dół i neutralnie się zachowując. Neutralnie skażecie kobietę na śmierć. W takiej sytuacji nie możecie się neutralnie zachować, że jesteście dobrym człowiekiem, bo jeżeli jesteście złym człowiekiem, to oczywiście nie macie wyrzutów sumienia. I tak jest teraz. Mamy wprowadzanie nowego porządku świata przez rząd światowy i to na naszych oczach widać, że chcą wprowadzić system totalitarny także w Europie. I wy chowacie głowę w piasek i plują na nas, a wy mówicie, że deszcz pada. I nie ma opcji.
Jeżeli zachowacie neutralność, jesteście po stronie zła. Jesteście po stronie nowego porządku świata, jeżeli nic nie zrobicie. To tylko do waszych sumień to kieruję. No i cóż zrobić? 10 lat nadawania. Nie 10, bez przesady. 9 lat nadawania. Dzwoni Urbex. Mam nadzieję, że będzie można porozmawiać normalnie. Trzymam kciuki.
Witaj słuchaczu, jesteś na antenie.
[02:56:38] - Nie pierdol!
[02:56:40] - Dziękujemy. Ładnie się pan przedstawił Ja trzymam kciuki, że to są jakieś hasbara, bo ktoś powiedział, że to jest hasbara, czyli ta żydowska organizacja, która zajmuje się dezinformacją. Trzymam kciuki, że to jest to, że jednak ludzie są mądrzejsi, że ludzie nie są aż takimi debilami. Że jednak zależy im na czymś, że mają jakieś wartości w życiu. Że nie tylko żyją i żrą. Że nie są robakami, Polakami robakami, bo to byłoby tragiczne. Może tak jest. Może są. I co wtedy? Co wtedy zrobić?
Nie wiem. Dobrze. Już trzy godziny audycji, a audycja praktycznie jest w większości porwana. Porwana w sensie, że w większości teraz jakiś dłuższy czas leciała audycja. Bardzo jeszcze raz przepraszam was za kłopoty dzisiaj, ale odsłuchajcie sobie tę audycję. Wszystko się wyjaśni, dlaczego od dwóch tygodni tak jest, a nie inaczej. Możecie myśleć, co chcecie. Ja naprawdę nie przejmuję się niczym, żadnymi komentarzami. Wpisujcie sobie. Szczególnie to są anonimy.
Jeżeli przyjdziesz, powiesz mi w twarz coś i tak dalej, to okej, ale nikt nie miał odwagi. W twarz nikt nie miał mi odwagi powiedzieć takich rzeczy. Może Ivellios, ale nigdy Ivelliosa nie spotkałem osobiście, więc też nie wiem. Trudno powiedzieć. Raczej jak telefonicznie rozmawialiśmy, nigdy nie mówił mi jakichś takich rzeczy, tylko zawsze tekstowo. Zawsze więcej rzeczy tekstowo się pisze, ale ja nie lubię żadnych rzeczy załatwiać publicznie i tego po prostu nienawidzę. Chyba że już faktycznie ktoś przegnie, tak jak już Ivellios przegiął. Dzisiaj już zacząłem pisać. Nie napisałem wszystkiego, co wiem i tak dalej. Ja po prostu z nim postaram się porozmawiać, jeżeli będzie chciał oczywiście Ivellios i porozmawiam i powiem mu, jakie rzeczy ja przemilczałem.
Bardzo poważne. Większe niż na przykład moje zaniedbania, wierzcie mi, znacznie większe. Może on się sam przyzna wam, może nie, to już będzie jego sprawa. Ja wam nie powiem tego, chyba że będzie chciał, żebym o tym powiedział, to będę mógł powiedzieć. Najpierw chcę załatwić to wszystko z nim osobiście. Takich rzeczy nie upubliczniam. Zachowuję się jak facet z jajami i rzeczy, które wiem, różne niesnaski, zachowuję dla siebie. Dobra. I tu sprawa jest zakończona. Case fucking closed, jak mawiał Bill Hicks.
Zresztą to nie Bill Hicks, to jego kolega, ale Bill Hicks też to przypominał zawsze. To jest fajne słowo. Case fucking closed, czyli sprawa kurewsko zakończona. Nie wiem, jak to przetłumaczyć. Pieprzenie zakończone. Przekleństwo jest, ale polecam. Więcej przydałoby się po prostu Billa Hicksa. Tych wszystkich jeszcze. Bill Hicks, takich dwóch było George Carlin, Bill Hicks, którzy ostro mówili, jechali z koksem, nie bali się. No ich zabili wcześniej, raka jeden i drugi dostał.
Także zarazili ich rakiem. Zdarzają się sytuacje. Także dobrze. Co miałem mówić? Już jest późno. Już trochę też nie do końca łapię. Słuchajcie, polecam wam Radio Radio. Godzina 20:00 będzie audycja w poniedziałek. Poniedziałek, godzina 20:00 Radio Radio. I polecam oczywiście Doriachosu zawsze w piątek po północy, z piątku na sobotę po północy audycja o spiskach i rzeczach niewjaśnionych w różnych radiach.
Już prawdopodobnie w Radiu Paranormalium nie będzie, natomiast w innych jak najbardziej. Myślę, że będziecie mogli słuchać bez problemu. Jak ktoś chce, to może transmitować audycję. Bardzo wam dziękuję. Czy jeszcze coś chciałem powiedzieć? Aha, jeszcze ta informacja ważna, o której zapomniałem, a dosyć istotna, czyli o sprawie pana Bednarza. Paweł Bednarz znowu jest atakowany przez nikczemnych ludzi. Sąd Rejonowy we Wrocławiu, ulica Podwale 30. 1 października, wtorek, godzina 13:00. Podwale 30, sala 229.
Sąd Rejonowy we Wrocławiu. Naprawdę pojawcie się. Sam Paweł Bednarz mówi. Prawdopodobnie was nie wpuszczą, bo sądy się boją upubliczniać tego typu rzeczy. Nie wpuszczą was, ale będą się trochę bali, żeby go tam skarcić, żeby go zniszczyć. Jeżeli masowo ludzie przyjdą. Często jest tak, że pan Bednarz po prostu idzie i nie ma nikogo. On sam jest. On sam kontra ta cała mafia pedofilska. To jest naprawdę dramat.
A dzięki niemu kilkadziesiąt, jeśli nie kilkaset dzieci zostało uratowanych. To jest nie do przecenienia. Coś niesamowitego. Ja sam wprost, jak byłem w audycji, mówiłem, pytałem się, czy to nie jest jak trochę walka z wiatrakami. On mi powiedział wtedy nazwiska. Czy nie nazwiska, imiona dzieci, które zostały uratowane, które nie chciały być adoptowane. One nie chciały. Miały na przykład babcie, miały rodzinę. Rodzina nie mogła ich adoptować. Dalsze, nie to najbliższe, tylko dalsze.
Nie mogła adoptować. Nawet siostry, które były pełnoletnie, nie mogły adoptować. Nie pozwalano. To jest coś tak okropnego, ten handel dziećmi, że to są najbardziej, tak jak Chrystus mówił, najmniejsi z najmniejszych, którzy są w ogóle bezbronni totalnie. Jeżeli nikt się za nimi nie ujmie, to kto się za nimi ujmie? Trafią do burdeli, trafią do jakichś pedofilów. Po prostu niewiarygodne rzeczy. I tym się właśnie pan Bednarz zajmuje i takich ludzi powinniśmy wspierać. A co ma? Kukiz go pobił raz, gdzieś tam cały czas jest wyśmiewany i tak dalej.
Niszczony. Eter go niszczył, pana Bednarza. Możecie myśleć co o nim chcecie. On sam o sobie mówi, on jest nieważny. Ważne co dokonał i tak dalej. To jest niesamowita sprawa. To jest bardzo odważny człowiek, to trzeba przyznać. Robią z niego mordercę, że on zamordował posła Wójcikowskiego. A mówił, w audycji mogliście posłuchać, mówił całą historię. Oczywiście był zamordowany poseł Wójcikowski, ale nie przez Bednarza, tylko przez innych ludzi, którzy tam byli na miejscu też.
Prawdopodobnie. Dobrze, to na dzisiaj będzie tyle. Czy jeszcze chciałem o jakichś rzeczach powiedzieć? Zaraz. Coś zapomniałem zrobić. Zapomniałem cytatu dzisiaj z przejęcia w ogóle tej całej audycji, więc zakończę cytatem. Wyjątkowo. Wyjątkowa audycja dzisiaj, że zakończę cytatem. „Życie to kwiat, dla którego miłość to miód”. Piękne słowa napisał Victor Hugo, XIX-wieczny francuski pisarz, poeta, dramaturg i polityk, jeden z najważniejszych przedstawicieli romantyzmu francuskiego.
I niech te słowa będą puentą na zakończenie. No i cóż. To dzisiaj już wszystko. Jeszcze raz bardzo was przepraszam, że dwa tygodnie nie mogliście słuchać audycji, ale tak czasem bywa. Tutaj jest sprawa większa. Zobaczymy jak będzie. Obiecuję w poniedziałek, że nie będzie już tego typu problemów. Będzie nowy stream radia, także Radia Radia. Natomiast teoria chaosu też postaram się, że nie będzie z takimi problemami. No i cóż, życzę wam wszystkiego dobrego, a wy nie przejmujcie się niczym, tylko idźcie zawsze za głosem swojego serca.
Miłego weekendu wam życzę. Trzymajcie się. Cześć!