Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!



Możesz też kupić u nas reklamę!





Tutaj będzie pożyczka, pozycjonowanie, chwilówka, no i w ogóle cały ten reklamowy stuff... no bo w końcu odchudzanie, meble, dieta i dentysta same się nie zareklamują...
Nick:  
Hasło:
Zapamiętaj
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
POKAŻ / UKRYJ MENU
Nick:  
Hasło:
Zapamiętaj
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd.
dostępne jest z poziomu forum
Komentarz o ID 39238 do audycji:
ABW #036
(wróć do audycji)
  • Piotr Prokopowicz (2019-03-05 14:59:29) | RAPORT
    Chociaż komentarz dotyczy opowiadania Tomka Fąsa to najpierw kieruję uwagę do prowadzącego Marka Ż. Cyber Dżokej nie Joker. Ta literówka jest dość istotna, bo faktycznie historia jest o kimś, kto jest jakby operatorem/jeźdźcem bytów cybernetycznych, a nie cybernetycznym żartownisiem.

    Co do opowiadania to przede wszystkim ma bardzo fajny klimat i może faktycznie być zalążkiem serii wnoszącej powiew świeżości wśród wielu oklepanych i mocno wyeksploatowanych tematów.
    Mam jednak pewne zastrzeżenia.

    1) W pewnym momencie odnosiłem wrażenie, że te zmodyfikowane roboty miały jedno zadanie: replikować się. Warto by jakoś zaznaczyć, że procedura replikacji została wpleciona w dotychczasowy program i działają w pętli np. zasadzenie drzewa potem replikacja, i znowu i znowu. Obecnie jest dość zawoalowane. Niby jest w fabule, że robota idzie do przodu ale dla kogoś kto jest obeznany z paradygmatem programowania proceduralnego brakuje dopowiedzenia. To jednak jest delikatny problem.

    2) Największy mam z wytłumaczeniem rozwiązania problemu, że roboty przestają się powielać. Oczywiście sam pomysł rozumiem. Brak kalibracji faktycznie doprowadzi do sytuacji, w której będzie powstawało wiele kiepskich kopii. Niemniej, nawet jeśli tolerancja błędów wychodzi znacznie poza pierwotną skalę, tą wzorcową, to jednak przy odpowiednio dużej ilości próbek (a tu właśnie mamy taką sytuację) statystycznie pojawią się też dobre. Jeśli program jest wciąż ten sam (a przecież jest) i działa poprawnie, to będą zdarzały się sytuacje, że gorszy robot zbuduje lepszy. A jak pojawi się lepszy, to będzie on znowu zalążkiem całej rzeszy coraz gorszych, ale wciąż dobrych.

    W moim odczuciu czegoś tu brakuje. Sama koncepcja humoru/klimatu/świata jest na tyle ciekawa i pomysłogenna, że przyszły mi do głowy różne rozwiązania. Może byłby to pomysł na kolejną część. Może nawet nie na drugą a na jakąś w cyklu, żeby czytelnik chciał się cofnąć i powtórnie zainteresować wcześniejszym odcinkiem.
    Wówczas można by z tego braku zrobić atut. Niechby okazało się, że szukanie porad na chatach/forach internetowych nie zawsze daje skuteczne rozwiązanie. Historia mogłaby wyglądać mniej więcej tak, iż CyberDżokej spokojnie zainkasował pieniądze z zamówienia rządowego. Myślał że wszystko ucichło bo replikujące się roboty były na tyle ułomne, że nie wypatrzył tych kilku lepszych jednostek, które co jakiś czas regularnie się pojawiają.
    Po kilku miesiącach rząd zgłasza się do niego z problemem pozornie innym, że na tym obszarze dzieje się coś dziwnego i ponieważ CyberDżokej zna już ten teren, to jest typowany jako pierwszy do realizacji zlecenia.

    Można pokierować tak historią, żeby puentą było właśnie to odkrycie, że problemem są jego wciąż replikujące się roboty. Mam też pomysł jak Cyber Dżokej mógłby ten problem dość szybko, przewrotnie a zarazem intratnie i zabawnie dla czytelnika rozwiązać. Jakbyś chciał Tomku faktycznie pójść tym tropem, to możemy pogadać, prywatnie, żeby w razie czego nie palić wszystkich pomysłów na forum.

    Pozdrawiam i gratuluję własnego pomysłu na serię opowiadań.
    Piotr


    DODAJ ODPOWIEDŹ DO TEGO KOMENTARZA

  • SŁUCHAJ NAS
    SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI
    NEWSLETTER
    RAMÓWKA NA DZIŚ
    ARCHIWUM AUDYCJI
    WESPRZYJ
    RADIO PARANORMALIUM
    NAJNOWSZE ARTYKUŁY
    Copyright © 2004-2020 by Radio Paranormalium