[ZAMKNIJ REKLAMY]
Kup reklamę w tym miejscu!

www.serwiscitroenwarszawa.pl

pokrowce opel vivaro





Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!



Możesz też kupić u nas reklamę!





Tutaj będzie pożyczka, pozycjonowanie, chwilówka, no i w ogóle cały ten reklamowy stuff... no bo w końcu odchudzanie, meble, dieta i dentysta same się nie zareklamują...
Nick:  
Hasło:
Zapamiętaj
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
POKAŻ / UKRYJ MENU
Przypominamy, iż nie udzielamy odpowiedzi na pytania dotyczące programu na dany dzień czy powrotu jakiejś audycji. Poza "Teorią Chaosu" i "Etykietą Zastępczą", wszystkie pozostałe audycje na żywo są wcześniej zapowiadane w newsach oraz we wpisach na naszym profilu na Facebooku - i TYLKO tam. Nie udzielamy takich informacji drogą e-mailową ani w innych miejscach.
Nick:  
Hasło:
Zapamiętaj

Bitwa nad Waszyngtonem


Dodano: 2005-04-08 00:12:42 | Wyświetleń: 36608 | Przeczytam później
To zdjecie to oczywiscie przerobka ;)


19 lipca 1952 roku. Północ. Niebo bezchmurne. Kontroler ruchu na lotnisku w Waszyngtonie kończy dyżur. Wstaje zza pulpitu, przeciera zmęczone oczy, rzuca jeszcze jedno spojrzenie na pusty przed momentem ekran radaru. Znowu przeciera oczy, i jeszcze raz...

- Harry! - woła. - Harry, co to jest?! Co to, do diabła, jest?! Hany Bames też nie wierzy własnym oczom. Nie odrywając wzroku od ekranu chwyta za służbowy telefon. Podaje tajne hasło. - Mamy tu coś dziwnego, sir - mówi - pięć albo sześć punktów... wszystkie w strefie zakazanej. Sir - dodaje ciszej - to nie są samo... Boże, jak one to robią?!
Maszyny na ekranie przyspieszają gwałtownie, robią w miejscu zwroty i zrywy tak szybkie, że nie nadąża za nimi radar. Bames wie, że nie mógłby tego dokonać żaden samolot. Dziesięć minut później, Baza Andrews, 15 km na wschód od Waszyngtonu. Obsługa radarowa odbiera telefon z dowództwa. Przejmuje obserwację radarową strefy zakazanej. Widzi kilka wyraźnych, dziwnie zachowujących się plamek. Po chwili do wieży wpada ktoś z dołu. - Widać je gołym okiem! -krzyczy. - Świecą pomarańczowo i zatrzymują się w miejscu!

Na płycie lotniska należącego do bazy zbiera się grupa ludzi. Doświadczeni piloci wojskowi, mechanicy, obsługa naziemna. Patrzą w milczeniu. Po chwili jak echo powtarzają to, co przed chwilą powiedział dyżurny kontroler w Waszyngtonie: „Co to jest, do diabła?!".
Jest pierwsza po północy. Na niebie nad Waszyngtonem lata pięć pomarańczowych UFO.

Czy to Sowieci?

20 lipca 1952 r. W Waszyngtonie huczy od plotek o nalocie UFO. O tym, że w strefie zakazanej - bezpośrednio nad Białym Domem i w korytarzu alarmowym 22 km na południowy zachód od stolicy - tam, gdzie nie powinno być żadnych samolotów, radar wychwycił niewiarygodne manewry kilku UFO. I o tym, że obserwowano je nie tylko na radarze lotniska.
Wieczór. Niebo nad Waszyngtonem ciemnieje. Nagle radar lotniska wykrywa pojedynczy, wyraźny punkt wykonujący „dziwne zwroty i obroty", jak stwierdził potem dyżurny meteorolog.
Radio cytuje coraz bardziej niezręczne wypowiedzi wojskowych i innych specjalistów. Prawda staje się oczywista. Nikt nie wie, co dzieje się nad stolicą USA.
Mówi się o inwazji Sowietów, o ich „superbroni". Jeden z naukowców montuje naprędce „teorię temperaturową". Według niej, nagłe zmiany temperatury powietrza powodują powstawanie zgrupowań kryształków lodu, dających echa radarowe. Naoczni świadkowie kpią z tego pomysłu. Wkrótce cały Waszyngton znowu patrzy na „kryształki" w akcji.

Truman się boi

26 lipca. Zmierzch. Nad Białym Domem wolno przelatuje pojedynczy, duży dysk emitujący czerwone światło. Ludzie uciekają w panice. Po chwili cała flotylla świateł przemierza niebo stolicy. Na radarze śledzą je m.in. mjr Dawney Foumet z Pentagonu i Albert M. Chop, rzecznik prasowy Air Force.
Napięcie sięga zenitu. Sytuacją niepokoi się sam prezydent Harry Truman. Obiekty są już w odległości 15 km. Muszą być ogromne! Na ich spotkanie rusza myśliwiec F-94. UFO otaczają intruza. Przerażony pilot, płk William Petterson, pyta bazę Andrews o zgodę na użycie ognia. Baza milczy.
UFO oddalają się bezgłośnie.
Następnego wieczora nadlatują ponownie. Tym razem spotykają się w powietrzu z samolotem pościgowym. Odrzutowiec oddaje salwę z działek pokładowych. Pilot przekazuje do bazy wiadomość o odstrzeleniu z powierzchni dysku kawałka metalu.
Według jednych źródeł, odpadnięcie odłamka było złudzeniem, według innych, odnaleziono go i zbadano. UFO odlatują. Bitwa nad Waszyngtonem dobiega końca.
Dowództwo lotnicze wydaje oświadczenie, w którym stwierdza: „Obiekty te są'czymś nieznanym". To oświadczenie pozostaje aktualne do dzisiaj.

Ewa Jabłońska Super Express 8 - 9 czerwca 2002

Podziękowania dla Daisy za dostarczenie artykułu :)

Kopiowanie i umieszczanie naszych treści na łamach innych serwisów jest dozwolone na zasadach opisanych w licencji.
Komentarze do artykułu

Twój nick:
E-mail (opcjonalnie):
Komentarz:



Powiadamiaj o odpowiedziach na mój komentarz
(wymagany email):
Uwaga: Jeśli chcesz odpowiedzieć na komentarz innego użytkownika, prosimy skorzystaj z przycisku "Odpowiedz". Pozwoli to uniknąć w przyszłości bałaganu w dyskusji.
BBcode:

[b][/b] - pogrubienie
[i][/i] - kursywa
[u][/u] - podkreślenie
[cytat][/cytat] - cytat
[cytat="NICK"][/cytat] - cytat z nickiem

Zanim napiszesz komentarz, koniecznie zapoznaj się z zasadami publikowania komentarzy na łamach strony Radia Paranormalium. Prosimy nie podawać w komentarzach adresów email - do tego służy odpowiednie pole!


  • Monomagnum (2008-12-01 10:02:51) #1489 | PW | RAPORT
    Nie za bardzo jestem przekonany co do racji słów zawartych w artykule. Takie spotkanie z UFO musiało by zapisać się na kartach historii Ameryki na większą skale. powinniśmy słyszeć o tym do dziś w masowych mediach- bo przecież na tym czy istnieje UFO, inna cywilizacja pozaziemska zastanawiał się cały świat.
    jednak że artykuł był ciekawy i dobrze się go czytało to nie przekonał mnie a żebym uwierzył w tamte zdarzenia.
    POZDRAWIAM

    Odpowiedz
  • III Rzesza (2009-06-09 23:12:13) #3161 | RAPORT
    Ej ludzie to co jest tu napisane to prawda,ale to niebyło UFo.To broń III rzeszy zbudowana pod nazwom HaunebauIII lub byc może bardziej zmodyfikowana wersja Haunebau IV...Niemcy zbudowali podobnież na Antarktydzie kompleksy podziemnie oraz 2 bazy.Czy czytaliscie co się wydarzyło w 1947r?Co prawda praktycznie nic o tym (utajnione),ale dlaczego amerykanie chcieli użyc broni jądrowej na antarktydzie....
    Wejdzcie na tajemnice III rzeszy i poczytajcie o ich projektach na Nowej Szwabii pzdr

    Odpowiedz
  • neo (2009-07-19 17:14:27) #3442 | RAPORT
    Co do`III rzeszy to ok może , a raczej napewno mieli dobrych inżynierów, tylko że wzorowali się na czymś czego sami nie wymyślili bo dowody na to że ktoś widział coś takiego setki lat wcześniej i jest to udowodnione .I jeśli coś im spadło to były podróbki , a oryginały nadal latają i robią piękne i ciekawe piktogramy Pozdrawiam.

    Odpowiedz
  • Daro (2009-07-19 21:59:57) #3459 | RAPORT
    To chyba jest prawda interesuje się troche tym i jestem zaskoczony nad jakimi technologiami pracowali Niemcy w czasie II wojny bardzo ciekawy temat o bazach na antarktydzie Haunebu Vrill i niemieckiej bazie na księżycu brzmi nie prawdopodobnie,tak jak to że w tym roku widziałem 3 światła czerwone w kształcie trójkąta.Być może Niemcy chcieli postraszyć amerykanów bo przecież amerykanie zorganizowali wyprawe High Jump w 1947 roku na antarktyde po co? i zostali pokonani przez kogo? wiekszość rzeczy jest utajnione i nikt o tym nie mówi a telewizja kłamie!!!!!

    Odpowiedz
  • no name (2010-08-29 12:07:03) #5517 | RAPORT
    UWAGA - PRAWDOPODOBNIE (tej opcji daje 99,9% opcji) NIEWIDZIALNA BESTIA CZYLI PRAWDOPODOBNIE (tej opcji daje 99,9% opcji) BÓG PRAWDOPODOBNIE (tej opcji daje 99,9% opcji) ATAKUJE CIĘ i MAM OPCJĘ, ŻE ATAKUJE CIĘ W TAKI SPOSÓB, ŻE O TYM NIE WIESZ.

    Pisząc ten tekt opieram sie na własnych doświadczeniach życiowych dlatego uważam, że prawdopodobnie (tej opcji daję 99,9% opcji) nie myle się jeśli chodzi o informacje, które napisałem w tym tekście.

    Prawdopodobnie (tej opcji daje 99,9% opcji) każdy człowiek ma w sobie niewidzialną istotę (lub ewentualnie więcej niż jedną niewidzialną istotę) a tą niewidzialną istotą (ewentualnie niewidzialnymi istotami) jest prawdopodobnie (tej opcji daje 99,9% opcji) niewidzialna bestia (lub ewentualnie niewidzialne bestie), która prawdopodobnie jest bestialsko okrutną istotą (lub ewentualnie prawdopodobnie bestialsko okrutnymi istotami) - tej opcji daję 99,9% opcji.

    Od teraz by było krócej i łatwiej czytać będę pisał skróconą nazwę czyli będę pisał tylko nazwę niewidzialna bestia bez dopisywania nazwy niewidzialne bestie.

    Wyjaśnię też, że za każdym razem pisząc poniżej w tym tekście słowo "prawdopodobnie" mam na myśli 99,9 procentową opcję (tak jak powyżej).

    Tą prawdopodobnie niewidzialną bestią jest prawdopodobnie tak zwany bóg. Ta niewidzialna bestia czyli bóg jest prawdopodobnie ogromnie inteligentny i swoje s***ielskie i bestialskie czyny prawdopodobnie próbuje zwalać na innych, na przykład prawdopodobnie na szatana. Prawdopodobnie bóg, czyli prawdopodobnie niewidzialna bestia jest w każdym człowieku (prawdopodobnie bóg też jest w każdym zwierzęciu i prawdopodobnie w każdym owadzie, więc jeśli na przykład jakiekolwiek zwierzę Cię ugryzie lub jakikolwiek owad Cię ukąsi, ugryzie itp, to wiedz, że prawdopodobnie dlatego, że bóg tak chciał).

    Prawdopodobnie bóg czyli prawdopodobnie niewidzialna bestia jest we mnie i s***ielsko oraz bestialsko mnie torturuje psychicznie. Niewidzialna bestia chce mnie męczyć i/lub psuć mi reputację przy ludziach, i/lub upadalać mnie przy ludziach, i/lub kompromitowac mnie przy ludziach, i/lub poniżać mnie przy ludziach, i/lub stresować mnie, i/lub denerwować/wkurzać/w***iać mnie, i/lub tracić mój czas ... . Jeśli niewidzialna bestia mi to robi (a prawdopodobnie to wszystko niewidzialna bestia mi robi) to mam opcję, że też robi to Tobie ewentualny czytelniku/ewentualna czytelniczko.

    Kiedykolwiek jest Ci w życiu żle to prawdopodobnie z powodu niewidzialnej bestii, która prawdopodobnie jest w Tobie.

    Prawdopodobnie niewidzialna bestia prawdopodobnie steruje Tobą i/lub mam opcję, że ewentualnie próbuje sterować Tobą, i prawdopodobnie w taki sposób byś się nie zorientował/nie zorientowała, że ktoś Tobą steruje i/lub ewentualnie próbuje Tobą sterować. By Tobą sterować lub by próbować Tobą sterować to prawdopodobnie niewidzialna bestia w tym celu nasyła Ci myśli i prawdopodobnie robi Ci presje psychiczne (nieprzyjemne odczucia) by prawdopodobnie wymusić na Tobie byś powiedział/powiedziała i/lub zrobił/zrobiła to co niewidzialna bestia chce byś powiedział/powiedziała i/lub zrobił/zrobiła. Jeśli coś mówisz i/lub jeśli coś robisz by przestać mieć dyskomfort psychiczny (na przykład by przestać się męczyć psychicznie) to prawdopodobnie oznacza to, że mówisz i/lub robisz to co prawdopodobnie niewidzialna bestia chce byś mówil/mówiła i/lub robił/robiła.

    Wiedz też, że prawdopodobnie niewidzialna bestia prawdopodobnie używa innych ludzi by Ci szkodzić. W tym celu na przykład mam opcję, że niewidzialna bestia prawdopodobnie wydaje polecenia innym ludzią by mówili i/lub robili to co niewidzialna bestia chce by te osoby Ci mówili i/lub robili (mam opcje, że prawdopodobnie są ludzie, którzy wykonują polecenia niewidzialnej bestii), i/lub mam opcje, że prawdopodobnie niewidzialna bestia wyłącza świadomość innym ludzią i prawdopodobnie wtedy za innych ludzi mówi i/lub robi Ci różne rzeczy (mam opcję, że prawdopodobnie niewidzialna bestia tak potrafi i mam opcję, że prawdopodobnie tak robi). Mam też opcję, że niewidzialna bestia potrafi sterować ludzmi w taki sposób by powiedzieli (i/lub zrobili) Ci jakieś konkretne słowo/słowa i/lub konkretne zdanie/zdania, więc miej opcję, że dana osoba nie powiedziała (i/lub nie zrobiła) czegoś na polecenie niewidzialnej bestii i miej opcję, że niewidzialna bestia nie wyłączyła danej osobie świadomości by coś Ci za daną osobę powiedzieć i/lub zrobić. Prawdopodobnie za pomocą wydawania innym ludzią poleceń i/lub prawdopodobnie za pomocą wyłączania innym ludzią świadomości niewidzialna bestia może na przykład próbować oszukać Cię, że nieznani Ci ludzie Cię znają, znają informację z Twojego życia, itp.

    Niewidzialna bestia (czyli prawdopodobnie tak zwany bóg) prawdopodobnie odziałuje i/lub prawdopodobnie potrafi odziaływać na cały Twój organizm. Jeśli jesteś na coś chory/chora to prawdopodobnie z powodu niewidzialnej bestii. Jeśli coś Ci dolega to prawdopodobnie z powodu niewidzialnej bestii. Jeśli coś Cię boli to prawdopodobnie z powodu niewidzialnej bestii... .

    Twój tak zwany los mam opcję tworzy Ci niewidzialna bestia czyli tak zwany bóg. Miej conjamniej opcję, że nie masz wpływu na swoje życie i miej conajmniej opcję, że nie masz wpływu na życie jakiegokolwiek innego człowieka. Jeśli coś Ci (i/lub innym osobą) w życiu nie wyjdzie to miej conajmniej opcję, że tak musiało być czyli miej conajmniej opcję, że bóg chciał, żeby Ci (i/lub innym osobą) to coś nie wyszło i miej conajmniej opcję, że wszystko jest tak jak bóg (niewidzialna bestia) chce żeby było.

    Dodam, że bóg prawdopodobnie steruje pogodą i, że bóg prawdopodobnie steruje urządzeniami elektronicznymi.

    Chciałem by ten tekst był krótki, więc się nie rozpisywałem.

    Informuję, że nie będę komentował żadnych ewentualnych komentarzy dotyczących tego tekstu.






    Odpowiedz
  • rojalista-1410 (2011-01-05 02:12:16) #6012 | PW | RAPORT
    Ufo to bzdury! Gdyby było prawdą to o wiele więcej ludzi widywało by jo, a akurat tak się składa, że ci którzy rzekomo widują takie rzeczy to ludzie, do których nie sposób dotrzeć lub nawet zweryfikować, czy naprawdę istnieją!

    Odpowiedz
  • zakl (2012-02-03 15:56:41) #7201 | RAPORT
    My w ciagu 100 lat opanowalismy przestworza roznymi typami maszyn. Skok technologiczny naprawde wielki. A obcy, ktorzy odwiedzaja Ziemie od zarania dziejow lataja tymi samymi spodkami? To zanczy ze ksztalt maszyn sie nie zmienia. Caly czas sa takie same.Czyli absurd;-) jak na wieki postępu.
    A może to jesteśmy MY z przyszłości.

    Odpowiedz
  • Grzegosh (2014-07-08 18:53:10) #8051 | RAPORT | E-mail
    a czy to nie bylo powiązane z misją US Navy do Nowej Szwabi?

    Odpowiedz
Tagi
Inne artykuły
o podobnej tematyce
SŁUCHAJ NAS
SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI
NEWSLETTER
RAMÓWKA NA DZIŚ
ARCHIWUM AUDYCJI
WESPRZYJ
RADIO PARANORMALIUM
POLECANE KSIĄŻKI
NAJNOWSZE FILMY
MY lubimy ICH, ONI lubią NAS - nasi partnerzy, współpracownicy i zaprzyjaźnione serwisy
Copyright © 2004-2018 by Radio Paranormalium