Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!

SŁUCHAJ
ZALOGUJ SIĘ
ZAMKNIJ
Radio Paranormalium - zjawiska paranormalne - strona glowna
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
Mówią Świadkowie

Mówią Świadkowie

Odcinek: Odc. 18 - Paranormalne spowiedzi, spotkania z humanoidalnymi istotami, UFO
W poprzednich odcinkach mieliśmy okazje wysłuchać kilku "paranormalnych spowiedzi", które stanowiły prawdziwą ucztę dla fascynatów tematyki ufologicznej. Tym razem dla odmiany, można powiedzieć, zapraszamy na stół szwedzki - wysłuchamy bowiem rozmów z kilkoma świadkami. W ramach dobrego biforu w naszym menu pojawi się wyjaśnienie dziesiątek tysięcy obserwacji, o jakich zgłoszenia otrzymują ufolodzy na całym świecie. W dalszej części audycji, na naszym ufologicznym szwedzkim stole zagościły relacje z dość szokujących bliskich spotkań z humanoidalnymi istotami oraz ciekawa obserwacja eskadry UFO nad Wrocławiem w 2016 roku. (UWAGA! 01:05 słychać strzały!)
(rozwiń opis)

Streszczenie odcinka

Odcinek składa się z kilku relacji o obserwacjach UFO i bliskich spotkaniach z dziwnymi istotami. Najpierw wyjaśniono, że wiele zgłoszeń o „eskadrach świateł” na niebie można dziś tłumaczyć przelotami satelitów Starlink. W rozmowie ze świadkiem opisano grupę jasnych punktów lecących po niebie w równych odstępach, bez dźwięku i bez anomalii towarzyszących. Po sprawdzeniu okazało się, że obserwacja bardzo przypominała przelot satelitów SpaceX, które z powodu swojej widoczności bywają mylone z UFO. Następnie przedstawiono relację pośrednią o zdarzeniu z końca lat 90. w rejonie Przyrownicy i Baryczy. Świadek opowiadał o swoim przyjacielu, który wracając rowerem wieczorem zobaczył postać wychodzącą z wody przy grobli. Istota była zielona, bez ust, a według późniejszego opisu miała też zielone włosy i sprawiała wrażenie humanoidalnej. Mężczyzna tak się przestraszył, że porzucił rower i uciekł. Osoba relacjonująca podkreślała, że reakcja przyjaciela była skrajna i do dziś nie chce on wracać do tego tematu. Przywołano też skojarzenie z klasycznymi opisami istot znanych z innych polskich przypadków, zwłaszcza z rejonu Emilcina. Kolejna obserwacja dotyczyła Wrocławia z sierpnia 2016 roku. Świadek widział w nocy sześć czerwonych świateł poruszających się po niebie w szyku: trzy, potem dwa, a na końcu jedno. Obiekty leciały bezgłośnie, w stałym kierunku i bez widocznych zmian intensywności. Jeden z nich na chwilę odłączył się od grupy i zniknął, po czym reszta kontynuowała lot. Świadek uznał, że nie przypominało to samolotów ani innych znanych zjawisk, choć nie potrafił wskazać niczego więcej poza tym, że widział wyraźne czerwone punkty przelatujące nad blokami. W dalszej części audycji zaprezentowano nadesłaną relację słuchaczki z Jasła. Opisała ona, jak jako nastolatka wracając wieczorem z kortu tenisowego zobaczyła na ulicy Sportowej postać jadącą na rowerze tyłem do niej. Istota miała płaszcz i kaptur, poruszała się nienaturalnie, a po odwróceniu okazało się, że pod kapturem nie ma twarzy, lecz czaszka. Świadkini minęła ją bardzo blisko i mimo że nie pamięta silnego strachu, uznała ją za coś skrajnie dziwnego. W tej samej wiadomości wspomniała też o innym epizodzie z dzieciństwa: widziała na środku asfaltowej drogi kuliste światło, które po chwili zgasło. Nie potrafiła wyjaśnić, czym mogło być to zjawisko. Ostatnia, najdłuższa relacja pochodziła od mężczyzny, który opowiedział o nocnym zdarzeniu w swoim domu z przełomu 1998 i 1999 roku. Obudził się po bardzo intensywnym, bolesnym śnie i zobaczył przy łóżku dwie niskie istoty w kombinezonach. Twierdził, że były tak blisko jego głowy, iż po przebudzeniu odsunęły się powoli, zostawiając po sobie jakby smugę światła. Opisywał je jako humanoidalne, około półtora metra wzrostu, z twarzami zasłoniętymi czymś w rodzaju hełmów lub masek. Zauważył też, że w domu paliły się światła, choć sam ich nie włączał, a jego pies, zwykle bardzo czujny i hałaśliwy, tej nocy nie zareagował. Świadek łączył to wydarzenie z wcześniejszymi, trudnymi do wyjaśnienia doświadczeniami z dzieciństwa, kiedy jako mały chłopiec budził się w nocy i słyszał szepty dochodzące z zewnątrz pokoju. Podkreślał, że zjawiska te zostały w nim bardzo silnie zapisane i że po rozmowie zaczął przypominać sobie kolejne podobne epizody. Opowiadał też o swojej frustracji wynikającej z tego, że bliscy, zwłaszcza żona, nie traktują tych przeżyć poważnie. W rozmowie zaznaczył, że nie uważa się za osobę niezrównoważoną psychicznie, a całość skłania go raczej do szukania odpowiedzi niż do jednoznacznych wniosków.
(rozwiń streszczenie)

Streszczenie zostało przygotowane przez AI w oparciu o transkrypcję odcinka. Pamiętaj, że nawet najlepsze streszczenie nie powie wszystkiego o całej audycji, szczególnie gdy jest ona długa - zachęcamy do wysłuchania całości!

Jeśli w streszczeniu bądź transkrypcji dostrzegłeś jakieś literówki bądź inne rażące błędy, będziemy wdzięczni za poinformowanie nas o tym.

Kopiowanie i umieszczanie naszych treści na łamach innych serwisów jest dozwolone na zasadach opisanych w licencji.
▼ Wyświetl transkrypcję ▼
Powiadomienia Web Push o nowościach w Radiu Paranormalium
Nie przegap żadnych nowości! Już dziś zapisz się na nasz newsletter emailowy lub włącz powiadomienia w przeglądarce, aby być na bieżąco z najnowszymi artykułami i audycjami.


Dodaj komentarz
Twój nick:
E-mail:


Powiadamiaj o odpowiedziach na mój komentarz. Do wysyłania powiadomień potrzebny jest poprawny adres e-mail (nie będzie publicznie wyświetlany).