System reklamy Test



Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!

SŁUCHAJ
ZALOGUJ SIĘ
ZAMKNIJ
Radio Paranormalium - zjawiska paranormalne - strona glowna
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
Mówią Świadkowie

Mówią Świadkowie

Odcinek: Odc. 15 - Obserwacje UFO
Tym razem szykujemy małą ucztę dla fascynatów tematyki ufologicznej - bowiem ten odcinek wypełniony jest właśnie sprawami dotyczącymi obserwacji oraz bliskich spotkań z UFO. Powracamy między innymi do sprawy zbiorowej obserwacji NOL-i w okolicach Kętrzyna w lipcu 1995 roku, pojawił się też ciekawy przypadek spotkania z tzw. bedroom visitors oraz "humanoidalną mgłą" reagującą na obecność świadka

Streszczenie odcinka

Odcinek poświęcono relacjom o obserwacjach UFO i zjawiskach pokrewnych. W pierwszej części wrócono do głośnej zbiorowej obserwacji z okolic Kętrzyna z lipca 1995 roku. Przypomniano wcześniejszą rozmowę z jednym ze świadków, a następnie wysłuchano relacji jego siostry oraz wujka, którzy również widzieli to samo zjawisko. W drugiej części pojawiły się trzy osobiste historie słuchacza mieszkającego w Danii: świeża obserwacja nocna z Kopenhagi z końca grudnia 2019 roku, opowieść o nocnej wizycie nieznanej obecności w mieszkaniu pod Warszawą na początku lat 90. oraz opis spotkania ze „świecącą mgłą” podczas pracy ochroniarza. Wspomniana obserwacja z 1995 roku dotyczyła dużego, jasnego obiektu nad okolicą Kętrzyna, widzianego przez kilka osób z jednej rodziny i przez innych świadków w pobliskich miejscowościach. Według relacji obiekt tworzyły silne kolorowe światła ułożone w rzędy, co dawało wrażenie spodka lub trapezu. Świadkowie podkreślali, że obiekt poruszał się bezszelestnie, bardzo szybko przemieszczał się między różnymi punktami na niebie i sprawiał wrażenie, jakby co chwila zmieniał położenie. Wspominano także, że widać było jego oddziaływanie na otoczenie: trawa na łące miała się wyginać i układać pod wpływem czegoś przypominającego ruch powietrza, a chmury nad obiektem miały się rozstępować i miejscami mienić kolorami. Siostra świadka opisała, że jako dziewięcioletnie dziecko zobaczyła wraz z rodziną niezwykle jasny obiekt nad Langankami niedaleko Kętrzyna. Początkowo próbowano wyjaśnić zjawisko jako reflektory z dyskoteki, ale obserwacja szybko wykluczyła taką interpretację: obiekt zachowywał się nienaturalnie, zmieniał położenie, znikał i pojawiał się ponownie, a jego światła były tak silne, że nie było widać samej konstrukcji między nimi. Świadkowie mieli wrażenie ogromnego spodka, choć bez możliwości dokładnego określenia jego materiału czy szczegółów kształtu. Cała obserwacja trwała według niej kilkanaście do dwudziestu minut. Wspomniała też, że o zdarzeniu mówiono później w radiu, a pojawiały się sugestie, iż wojsko interesowało się sprawą, po czym informacje zniknęły z obiegu. Zwracała uwagę, że w tamtym czasie okolica była bardzo ciemna, słabo skażona światłem i miała szczególnie czyste warunki obserwacyjne, co mogło sprzyjać dostrzeżeniu takich zjawisk. Wujek świadka, który widział to samo z innej miejscowości, opisał obiekt jako duży wirujący krąg złożony z trapezów różnokolorowych świateł, przypominający obcięty stożek. Zwracał uwagę, że w środku pozostawała ciemna przestrzeń, a całość poruszała się wolno i majestatycznie, bez dźwięku. W innym fragmencie rozmowy opowiadał, że początkowo nie wierzył znajomemu, lecz gdy sam wyszedł na dwór, zobaczył nadlatujące zjawisko. Gdy oświetlił je reflektorem, część osób schowała się do kanału pod samochodem, bo obiekt zdawał się reagować i zbliżać. Według jego relacji były to wielkie, wielokolorowe trapezy układające się w obracający się pierścień, widziane na pogodne letnie niebo. Nie było ani dźwięku, ani widocznego źródła światła z ziemi. Późniejsze próby wyjaśnienia zdarzenia jako efektu laserów uznał za niewiarygodne. Druga część audycji rozpoczęła się od relacji słuchacza, który 30 grudnia 2019 roku o świcie, wychodząc do pracy w Kopenhadze, zauważył nad nisko zawieszonym zachmurzeniem świetlisty okrąg. Obiekt miał wyglądać jak jasny promień lub obręcz, która wykonywała pełne obroty w jedną i drugą stronę, jakby „rysując” koło w powietrzu. Świadek początkowo brał to za jakieś sztuczki z latarką, lecz szybko stwierdził, że nie było nikogo na ziemi, kto mógłby taki efekt wywołać. Okrąg był widoczny nad chmurami, a światło jedynie przeświecało przez ich szczeliny; nie dochodziło do samej ziemi. Według relacji zjawisko trwało krótko, ale było bardzo wyraźne, idealnie okrągłe i poruszało się z dużą szybkością, a świadek nie słyszał żadnego dźwięku. Nie zauważył też żadnych innych skutków poza tym, że krąg światła był wyraźnie osadzony w niskim zachmurzeniu nad osiedlem. Druga opowieść słuchacza dotyczyła nocnego epizodu z początku lat 90., gdy nocował u znajomego w wieżowcu pod Warszawą. Leżąc w łóżku, poczuł wyraźną obecność czegoś lub kogoś w rogu pokoju przy oknie. Nie widział postaci, ale miał silne wrażenie, że ktoś stoi i patrzy. Przestraszony zakrył się kołdrą, a następnie zaczął odczuwać, jakby jego nogi powoli unosiły się do góry, od stóp aż po pas. Bał się, że zostanie całkiem uniesiony z łóżka, więc krzyczał do znajomego, prosząc o pomoc. Mimo jego wołania i wyraźnego pogłosu nikt nie reagował: znajomy i jego dziewczyna spali i nie obudzili się, mimo że świadek był przekonany, iż krzyczy bardzo głośno. Po chwili zjawisko ustąpiło, a rano okazało się, że nikt w mieszkaniu niczego nie słyszał. Świadek podkreślał, że nie był to sen ani półsen, lecz pełna, przytomna i bardzo intensywna sytuacja lękowa z poczuciem obecności i fizycznego oddziaływania. Ostatnia relacja dotyczyła pracy ochroniarza przy fabryce i pobliskiej posesji. Podczas nocnego obchodu świadek natknął się przy garażach na dziwną, świecącą poświatę przypominającą mgłę złożoną z małych, jasnych punktów lub kuleczek. Opisywał ją jako coś zawieszonego na wysokości mniej więcej człowieka, poruszającego się powoli i wykonującego nienaturalne, falujące manewry. Jednocześnie usłyszał śmiech przypominający śmiech dzieci. W pobliżu znajdowały się dwa psy stróżujące, jednak nie zareagowały wcale, mimo że zwykle reagowały na obecność obcych. Świadek miał wrażenie, że ta świetlista mgła go obserwuje, a gdy zatrzymał się, zjawisko również na chwilę się zatrzymało, po czym ruszyło dalej. Całość wywołała u niego silny niepokój, a jednocześnie przekonanie, że nie miało to żadnego ziemskiego, zwyczajnego źródła. W audycji podkreślono, że podobnych relacji pojawia się więcej i że część świadków opisuje zdarzenia z dawnych lat, inne zaś dotyczą bardzo świeżych obserwacji. Prowadzący przywołał również notatki prasowe z archiwum ufologicznego, wskazujące na serię nocnych obserwacji na terenie Warmii i Mazur oraz sąsiednich regionów na początku lipca 1995 roku, co miało potwierdzać, że ówczesna fala zgłoszeń nie ograniczała się do jednego miejsca. Wypowiedzi świadków zestawiono tak, by pokazać zarówno zbiorową obserwację dużego świetlnego obiektu, jak i indywidualne doświadczenia związane z niepokojącą obecnością, bezsennością, paraliżującym lękiem oraz zjawiskami przypominającymi świetlistą mgłę i działanie jakiejś nieznanej inteligencji.
(rozwiń streszczenie)

Streszczenie zostało przygotowane przez AI w oparciu o transkrypcję odcinka. Pamiętaj, że nawet najlepsze streszczenie nie powie wszystkiego o całej audycji, szczególnie gdy jest ona długa - zachęcamy do wysłuchania całości!

Jeśli w streszczeniu bądź transkrypcji dostrzegłeś jakieś literówki bądź inne rażące błędy, będziemy wdzięczni za poinformowanie nas o tym.

Kopiowanie i umieszczanie naszych treści na łamach innych serwisów jest dozwolone na zasadach opisanych w licencji.
▼ Wyświetl transkrypcję ▼
Powiadomienia Web Push o nowościach w Radiu Paranormalium
Nie przegap żadnych nowości! Już dziś zapisz się na nasz newsletter emailowy lub włącz powiadomienia w przeglądarce, aby być na bieżąco z najnowszymi artykułami i audycjami.


Dodaj komentarz
Twój nick:
E-mail:


Powiadamiaj o odpowiedziach na mój komentarz. Do wysyłania powiadomień potrzebny jest poprawny adres e-mail (nie będzie publicznie wyświetlany).