[00:02] - Teoria chaosu.
[00:24] - Welcome to the real world. Deny everything. Trust no one.
[00:43] - The truth is out there.
[01:11] - Witam was bardzo gorąco i serdecznie. To jest audycja Teoria Chaosu. Jak co tydzień w piątek po północy audycja o spiskach, rzeczach niewyjaśnionych w trzech polskich radiach internetowych: w Radiu Paranormalium, Radiu Dreamtime, LCP Radio, a także na portalu Wolne Media. Możecie tam odsłuchiwać albo słuchać na żywo. Także polecam zaglądać na stronę audycji www.teoriachaosu.info. Są aktualne informacje, w tej chwili też jest aktualna informacja o nowym projekcie, który prowadzę. Jest link do tego na stronie teoriachaosu.info. Też możecie zostać sponsorem audycji. Jest link i instrukcja, jak to zrobić. Także wielkie dzięki za wszelkie wpłaty.
Dziś jest 19 lipca 2019 roku. Właściwie mam jakieś déjà vu, bo wydaje mi się, że tydzień temu mówiłem 19 lipca, ale może tylko mi się tak wydaje. Tydzień temu był 12, więc dzisiaj na pewno jest 19. Zanim przejdę do newsów, to jeszcze chciałem podziękować osobom, którym się akcja podobała. Radio kontra NWO. Ona cały czas trwa, do końca sierpnia będzie trwała i we wrześniu już wiemy, że będzie start radia przeciwko NWO. Chyba aktualnie to takie jedyne radio, jeżeli dobrze mówię, przeciwko NWO, jednoznacznie deklarujące się. To chyba jedno w Polsce, ale może się mylę. Może są już jakieś inne. Tak czy inaczej będzie.
Były też oczywiście takie zarzuty, że bez sensu zakładać nowe radio, kiedy już lepiej dołączyć do jakiegoś innego. Właśnie nie. Im więcej, tym lepiej ze względu na to, że w tej chwili cenzura będzie się rozwijała coraz mocniej i im więcej mediów będzie, tym ciężej będzie wszystkie zamknąć. Tak jak było mnóstwo za czasów komunistycznych drukarzy nielegalnego, czyli trzeciego tak zwanego obiegu. Trzeci obieg kompletnie nielegalny. Drugi był częściowo legalny. Pierwszy to wiadomo, komunistyczny. Drugi to był taki, który niby przeszedł cenzurę, ale były kłopoty z tym. Tak jak na przykład płyta Brygady Kryzys. Pierwsza płyta to był drugi obieg.
To znaczy niby wyszła płyta, ale zniszczono większą część nakładu i nie wznawiano, bo po prostu po wydaniu płyty komuniści się obudzili, że popełnili błąd. Także to był drugi obieg. Trzeci obieg to był kompletnie nielegalny, za co za posiadanie czy kolportaż, czy produkcję groziły duże wyroki. Największe oczywiście za produkcję i kolportaż, ale za produkcję największe wyroki. Na pewno więzienie można było za to dostać. Tych drukarni była cała masa. Czasami były wydawnictwa, które były kilkuosobowe, a nawet jednoosobowe. Były wydawnictwa jednoosobowe i ludzie masowo starali się drukować. To było wielkie ryzyko, bo za to groziło więzienie. Dzisiaj nic takiego nie grozi za nadawanie czy tworzenie własnych mediów w internecie.
Absolutnie. Nawet mówienie o czymkolwiek. Nie spotkałem się, żeby kogokolwiek posadzono. Utrudnia się oczywiście działania, kradnie się sprzęt, służby kradną sprzęt w Polsce, tak jak panu Mosakowskiemu i tak dalej. Także takie rzeczy występują. Także wielkie dzięki. Jeżeli podoba wam się ten projekt, to proszę o wszelkie wpłaty, ale jak już mówiłem, wystartuję na razie na minimalnym poziomie, czyli ten minimalny poziom był 500 zł. I ten poziom już został osiągnięty. Także we wrześniu spodziewajcie się uruchomienia radia, ale wcześniej, bo będzie testowy już pod koniec lipca. Będzie uruchomiony testowy stream radiowy.
Za chwilkę może wrócimy jeszcze do tematu. I mam newsów mnóstwo newsów dla was ciekawych lub nieciekawych. Pierwszy jest o firmie. Właściwie wypłynął ściśle tajny dokument dla policji amerykańskiej, w tym przypadku stworzony przez firmę Palantir powiązaną z Grupą Bilderberg. Oczywiście o tym nikt nie pisze w mediach, piszą, ale że nie jest powiązana z Grupą Bilderberg. O tej firmie jest. Jest ona powiązana przez dwie osoby, które są w głównym gremium. Jedna jest przynajmniej z tych głównych gremium Peter Thiel i Alex Karp są założycielami. Także tych dwóch jest, można powiedzieć, głównymi też ludźmi z tej firmy. Peter Thiel jest przewodniczącym, a Alex Karp właściwie nie wiem, kto jest.
Jest przewodniczącym rady nadzorczej, a Alex Karp jest prezesem. Czy dyrektorem? Przepraszam dyrektorem zarządzającym a prezesem. Prezes to jest właśnie szef rady nadzorczej. To jest prezes. Chyba tak. To jest Peter Thiel. Dobrze. Tak czy inaczej, ta firma zajmuje się współpracą ze służbami specjalnymi amerykańskimi, inwigilacją totalną oraz pomocą dla kontrwywiadu, informacjami oczywiście pewnie dla wywiadu też w jakiś sposób. I wypłynęły te informacje ciekawe i one były jako ściśle tajne używane.
Także to są ciekawe rzeczy, że wypływają tego typu. To akurat były instrukcje, tak jak czytałem instrukcje dla policji dotyczące między innymi właśnie sieci internetu i elektronicznych różnych działań. Firma Palantir jest dosyć ciekawa. Ona ma bardzo olbrzymie finansowanie przez Stany Zjednoczone 2000 pracowników. To naprawdę są kosmiczne pieniądze. Przypuśćmy, że średnia wynosi w takiej firmie 50, 60 tysięcy dolarów. Załóżmy 50 tysięcy dolarów średnia. To jak sobie możemy policzyć, prawda? To jest 50 milionów, 100 milionów właściwie na same pensje plus jeszcze podatki. Nie wiem, czy to więcej podatku, ale liczmy, że to brutto.
100 milionów rocznie wydają na same pensje dla pracowników, a podejrzewam, że może być więcej. Ale liczmy 50 tysięcy średnio, bo podejrzewam, że mniej więcej tam są specjaliści zatrudniani, więc nie ludzie, którzy gdzieś tam, nie wiadomo, co robią. Nic takiego. Tutaj słuchaj BePower Energy Drink. Wiem, że trollujesz cały czas, ale okej, niech będzie, bo piszesz, że Radio Radio FM, czyli domena radia, które się tworzy nic nie ma. Nic nie ma póki co, bo projekt trwa, zbiórka trwa, a jak stream będzie uruchomiony strona też będzie uruchomiona. Także wtedy wystartuje. Na razie nic nie ma. Na razie po prostu tak jak mówiłem, uruchomiony będzie we wrześniu projekt. Jest wszystko jasno, czytelnie napisane.
Proszę czytać, proszę czytać ze zrozumieniem. Dzisiaj jest kultura migawkowa. Na tym ona polega, że wszystko musimy mieć na obrazku na YouTubie i wszystko wyjaśnione od A do Z. Jeżeli czegoś nie mamy na obrazkach, to mamy w tekście, to ludzie nie chcą tego czytać. Jest to problematyczne, więc trzeba po prostu wyjaśniać, konkretnie wszystko wypisać. Jest informacja o zbiórce, że jest do końca sierpnia. To jest jasna sprawa, że radio rusza we wrześniu, jeśli ta zbiórka będzie sukcesem, a już jest sukcesem. Póki co na mniejszym. Nie, domena kosztowała mniej niż 500 zł. BePower Energy Drink.
Także masz jakieś złe informacje. Nie kosztowała 500, 600 zł. Szkoda. Czy nie szkoda mi oddychania? Marnowanie tlenu, prawda? BePower Energy Drink proszę cię. Dobrze. Także tutaj o firmie Palantir. Będziemy do niej wracali, bo to jest ciekawa sprawa. Petera Thiela spotkałem kilka razy na obradach Grupy Bilderberg, także na pewno tam bywał.
Próbowałem mu zadawać różne pytania, ale nic nie odpowiadał. Także różne pytania, o czym były dyskusje, to wiadomo, że nie odpowiedziałby, ale Też o jego libertarianizm. Jak jesteś libertarianinem, czemu działasz, krzywdzisz innych ludzi? Nie reagował. Głowę w dół spuścił tylko. Tam raz wiem, że chyba zaczął coś mówić, już nie wytrzymał, bo go dużo tam napastowało ludzi. W Niemczech w 2017 roku. W 2016 w Niemczech, w Dreźnie. Tam właśnie Peter Thiel powiedział, że ci ludzie, którzy zadają pytania, dziennikarze starają się dostarczyć jakichkolwiek informacji z obrad tych grupy Bilderberg. On porównał te osoby do Stasi.
Idiota kompletny. Albo to jest dekiel, ten Peter Thiel, a raczej nie jest. Po prostu jest złym człowiekiem. Zaczął współpracować ze złymi ludźmi, bo stwierdził, że lepiej z nimi trzymać niż z hołotą. On po prostu uważa, on jest za feudalizmem, jest za kastowością, że jest kasta panów, a reszta to plebs, który może zdychać. Podejrzewam, że się zdziwi niedługo, jeżeli zaczną być zmiany dosyć mocne tego, co się dzieje dookoła, bo to nie może funkcjonować, ten nasz świat już dosyć dłużej. Widać, że załamanie jakieś, jakiś krach jest dosyć blisko. Dobrze, kolejny news też tutaj niestety smutny, właściwie bardziej. Ten akurat dobry był, bo wypłynęły tajne dokumenty. Można ich poszukać, tych właśnie dokumentów ściśle tajnych, top secret.
A o co tutaj chodzi? Netanjahu straszy Europę pociskami nuklearnymi Iranu, czyli straszy, że to Iran zaatakuje Europę. Ale jeżeli Netanjahu tak straszy, a wiemy, że Netanjahu to jest psychopata pierwszej wody, to być może użyje izraelskich ładunków nuklearnych. Jak wiemy, Iran nie posiada oficjalnie żadnych ładunków nuklearnych. Izrael posiada. Nawet mówi się o 100 ładunkach. Także nie wiemy dokładnie, ile ma Izrael. Dużą część dostał od Stanów Zjednoczonych. Większą część swojego arsenału. Także nie wiemy dokładnie, ile ma Izrael, ale ma duże dosyć ilości.
Trudno powiedzieć. Może 100, może 10, może kilkanaście. Kto to wie? Trudno powiedzieć. I straszy. Dlaczego straszy? Że jak będzie ten wybuch, to wszyscy będą wtedy: „O, Iran zaatakował Europę”. Nie wiem, czy ktoś to kupi. Raczej chyba tak, bo ludzie są coraz głupsi. Kupują wszystko, co im się powie w telewizji i niestety nie ma tutaj dużego zapasu intelektualnego, żeby jakaś dyskusja była.
Także widać, że szykują już. Być może szykują ten atak Izraelczycy. Po co? Po to, żeby Europę wrzucić w wir wojny, a skorzystać później na tym, żeby stworzyć Judeopolonię, Polin na terytorium Ukrainy i Polski, skorzystać z zamieszania. Ciekawe by to było. Trudno powiedzieć, czy tak. Na pewno wtedy Polska nie będzie zaatakowana, bo jeżeli chcą zamieszkać na terytorium Polski, to zaatakują jakieś terytoria inne, nie wiem, Niemiec, może Francji i tak dalej. Nie wiem, czy to im się uda, bo to nie jest taka prosta sprawa. Kolejny news. Okultyzm w świątyni na pedo-wyspie Jeffreya Epsteina.
Odmówiono Epsteinowi także wyjścia za kaucją. Ma zeznawać, może dostać niższy wyrok poniżej pięciu lat, jeśli będzie sypał. Co tam się działo? Straszne. Nie wiem, czy nie ginęli ludzie. Trudno powiedzieć. Nie ma jednoznacznych dowodów. Ale to, co zeznają osoby, pokrzywdzone kobiety, wtedy młode dziewczyny, jest porażające. Ale to nie ma się co dziwić. To jest cała jedna szajka tych zboczeńców.
Natomiast ja się dziwię, że robią porządek z tym i coś się stanie. Nie chce mi się wierzyć, że po prostu znowu go nie ułaskawią. Społeczeństwo jest zbyt w tej chwili zajęte swoimi jakimiś bzdurnymi sprawami. Ludzie są zajęci. W ogóle ich nie obchodzi, co się dzieje w ogóle na zewnątrz ich życia. Jak to się mówi? Miałem kiedyś taką nauczycielkę. Mówi: „Jesteś jak robak. Jesz i wydalasz. Jesz i wydalasz.” Oczywiście do tych osób to mówiła, które sobie za bardzo nie radziły.
Pamiętam, to była chyba chemia. Ja sobie dobrze akurat z chemią radziłem, więc do mnie nigdy tak nie powiedziała. Oczywiście to było znęcanie się nad uczniami, ale coś trochę w tym jest, że jednak część ludzi po prostu wybiera życie robaka. Mi się Testoviron przypomina, Klejnot Nilu, który też tak mówił właśnie: „Cebulaki, Polaki, robaki.” On to wymyślił. Ale to nie tylko dotyczy Polaków. Po prostu część ludzi nie zajmuje się jakimiś wyższymi cechami czy wyższymi odczuciami. Może inaczej, nie odczuciami, ale wyższymi celami. Zadowala się najprymitywniejszymi, czyli jeść, wypić, rozmnażać się i żeby było fajnie cały czas. Także tutaj się dziwię, że jest to robione, ale widać, że ludzie ze służb mają dosyć tego, co się dzieje i to jest dzięki ludziom ze służb. Trzeba przyznać rację, że jest sporo dobrych, uczciwych ludzi służb, którzy próbują tych najgorszych z najgorszych.
Epstein to jest bydlę nie z tej ziemi. Jego miejscem jest piekło. Natomiast póki jeszcze tutaj żyje, powinien odpowiedzieć za swoje czyny. Chciał oczywiście wyjść za kaucją. Jest miliarderem. Na czym zarabiał? Nikt nie wie do końca. Podejrzewa się, że zarabiał na handlu żywym towarem, także i dziećmi. To są potężne pieniądze. Jeśli wierzyć w opętanie, to może ci ludzie są opętani.
Skąd mamy te...? Ktoś postanowił wysłać drony. 75 hektarów wyspa, której właścicielem jest Epstein i tam wybudował różne ciekawe rzeczy. Piękne to nie jest, natomiast wygląda to dosyć creepy, czyli nie za ciekawie. Także to z Epsteinem. Zobaczymy co będzie dalej. Trzymamy kciuki, żeby tych więcej... Może poniżej pięciu lat dostać mniejszy znacznie wyrok, jeśli będzie sypał nazwiska tych ludzi. Tam w to wciągnięci byli prezydenci. Nie wiem jak z Obamą, ale na pewno bywał na tej wyspie Trump, bywał Bill Clinton i bywała cała wierchuszka tych różnych zboczeńców.
Kolejny news. George Soros sponsoruje w Ameryce Południowej emigracyjne reklamy, że w Stanach Zjednoczonych dają wszystko za darmo i pieniądze i wszystko, i dochód gwarantowany. Ludzie się na te niby reklamy nabierają i masowo atakują z Ameryki Południowej do Stanów Zjednoczonych. Na pewno jakiś tam skutek ma, ale celem George'a Sorosa jest wprowadzenie chaosu. To jest oczywiste. To są też nie jego pieniądze, nie tylko jego. On jest przynieś, wynieś, pozamiataj Rothschildów, więc robi co mu się każe, a on gra antysyjonistę. Rothschildowie syjoniści są, on antysyjonista, tak jak Rockefeller też antysyjonistów grają. Także to takie jest. A internacjonalistów Rockefeller i Soros to są internacjonaliści.
Kolejny news. Planują masowy szturm na Strefę 51. To tydzień temu widziałem, ale nie wiedziałem, czy mówić o tym, czy nie, bo jest dosyć absurdalny. Ale faktycznie jest coś takiego na Facebooku. 800 000 ludzi wyraziło chęć udziału w szturmie na amerykańską bazę wojskową Strefa 51, Area 51 w Nevadzie. Chcą uwolnić kosmitów przetrzymywanych. Oczywiście to, że 800 000 zadeklarowało, to nie oznacza, że nawet 50 osób się tam pojawi. To jest żarcik. Nie żarcik, że to niektórzy traktują poważnie, ale wiadomo, że to są napinacze internetowi. To jest śmiech na sali.
Wiem, że teraz ludzie zaczynają pozywać się nawzajem, tych napinaczy internetowych pozywać. Nie wiem, czy oni się dobrze kryją, ale dużo jest właśnie takich teraz. Pozwy masowo chodzą. Ja też mogę się przyznać, że mam kilka rozpraw. Póki co na razie jest jedna, ale na szczęście mam prawników, więc bez tego w Polsce byłbym już ugotowany na spore nawet pieniądze. Ale jak się ma prawników, zarzuty są absurdalne, kompletnie wyssane z palca. Nie zdziwiłbym się, żeby to wszystko było powiązane z, nie mówię, że służbami, ale z tymi trollami czy coś. Czy została wyrolowana ta kobieta, która mnie pozywa. Jak to się skończy, jak się rozprawa zakończy i tak dalej, czy będzie przed rozprawą, jak będzie ktoś chciał z was wybrać, to dam znać oczywiście jak będzie ona. Ona będzie jeszcze dokładnie nie wiadomo, ale prawdopodobnie w Krośnie.
Zobaczymy jak będzie. Ale później, jak będzie już po rozprawie będę mógł mówić więcej w tej sprawie, to powiem. Po prostu są tak absurdalne rzeczy. To jest Monty Python. Ja już jestem do tego przyzwyczajony i tego się nie boję. Nawet się do więzienia nie boję pójść, bo w naszym świecie, który jest zwyrodniałym światem, miejscem sprawiedliwego człowieka, co jest więzienie? Tak powiedział Henry Thoreau, który był myślicielem XIX-wiecznym w Stanach Zjednoczonych. Bardzo ciekawie pisał, bardzo fajnie pisał. Także mi się podobało, pomimo że był socjalistą, ale dosyć dobre rozwiązania miał. On był bardziej anarchistą, ale o socjalistyczno-demokratycznych zapędach.
Czyli coś jak w Polsce Abramowski. Nie wiem, czy ktoś z was słyszał o takim człowieku. Edward Abramowski. Właściwie Edward Abramowski to był taki polski Henry Thoreau. Zobaczymy, co wyjdzie. Raczej sądzę, że nic nie wyjdzie. To jest po prostu zabawa. Ci ludzie w ogóle boją się z piwnicy wyjść, którzy się tam rejestrują, żeby to Strefę 51... Po prostu nie wiedzą, o czym mówią. Oni najczęściej nie trzymali broni w ręku czy nawet nigdy nie strzelali w ogóle.
I oni chcą iść zdobyć coś. Strefę 51 można zdobyć tak, jak chciał ją zdobyć wpuszczono prezydenta Eisenhowera, który miał za sobą wojsko i on powiedział, że użyje armii, jeżeli nie dopuszczą go do Strefy 51, to on po prostu wjedzie tam z armią. Pierwszą, drugą armią, którą chciał brać i po prostu wjedzie. I ta Strefa 51 nie będzie miała szansy się obronić. I oni się przestraszyli i wpuścili go, dopuścili do wszystkich tajemnic. Niektórzy mówią, że też widział kosmitów martwych. Niektórzy mówią, że żywych, ale zakładam, że martwych. I tak tego się przeraził, że stwierdził, że dla niego to było wykraczające poza umysł, to stwierdził, że utajnienie musi być i tu w ogóle nie ma o czym mówić i to trzeba zachować faktycznie w tajemnicy. I to był ostatni prezydent, który znał prawdę. Po Eisenhowerze był Kennedy.
Mówi się, że Kennedy też chciał, ale niestety dostał kulkę w głowę. Nie tylko w głowę, bo i w gardło i więcej strzałów go trafiło. Także to taki śmieszny news o szturmie na Strefę 51. Jak chcecie wiedzieć kiedy, 20 września ma być szturm. Ja oczywiście myślę, że może na żywo wtedy wejdę, będę relacjonował, ile osób przeżyło, ile zabitych, ile przedarło się na Strefę 51, ilu uwolniło kosmitów i tak dalej. Także dosyć śmieszna sprawa. Możecie się rejestrować na Facebooku. Jest 20 września szturm. Kolejny news. Ministerstwo Cyfryzacji szerzy fałszywe informacje w sprawie 5G.
W tej chwili jest podsekretarz stanu i tym ministrem jest Wanda Buk. Ona rozpowszechnia podobno fałszywe informacje wśród samorządowców i opinii publicznej. Twierdzi, że nie ma żadnego Na przykład taka rezolucja tutaj jest Rady Miejskiej w Sławkowie. Protestuje, a z tego po prostu nic sobie nie robią i mówią, że nie ma żadnych zagrożeń, nie ma żadnych problemów z 5G. To są wymysły tylko oszołomów i ogólnie całe społeczeństwo popiera 5G. Nie ma o czym nawet mówić. Tak tłumaczy to pani od cyfryzacji Wanda Buk. Były różne propozycje strony społecznej, między innymi Smart Cities Polska oraz Stowarzyszenie Prawo do Życia, które raczej, przynajmniej ta organizacja Smart Cities Polska, to jest bardzo globalistyczna, internacjonalistyczna mocno organizacja, która chce Mazda zrobić w Polsce być może. Także tutaj po prostu chociażby te kłamstwa są, że nie ma żadnego sprzeciwu. Wysyłane są informacje do rad miejskich czy samorządów przez panią minister.
Natomiast jest pewien sukces tutaj w sprawie 5G od strony społecznej. Posłowie czują się oszukani. Tryumf strony społecznej właśnie w tej sprawie 5G. Są debaty. Specjaliści mówią, że nie tak szybko z tym, że nie ma problemów, że jednak mogą być problemy ze zdrowiem. Są inne częstotliwości, dużo wyższe częstotliwości niż 2G, 3G, a nawet 4G i może to stanowić zagrożenie jednak. Wypowiadał się poseł Majka na tym spotkaniu grupy ekspertów. To była grupa ekspertów Narodowego Instytutu Studiów Strategicznych. Raport NIK też powstał w temacie tych firm telekomunikacyjnych. I eksperci są oczywiście przerażeni nie tylko samym procedowaniem tych ustaw, takim szybkim, ale przede wszystkim niefrasobliwością polityków.
Ale mają w Ministerstwie Cyfryzacji swoich specjalistów, którzy mówią, że nie ma żadnego problemu, po prostu ładować, a ludziom się nie dawać wypowiedzieć, bo ludzie to są głupki i w ogóle nie ma co słuchać, co mówią. Kolejny news o firmie Elona Muska Neuralink. Co to za firma? To firma, która zajmuje się neurotechnologią, czyli łączeniem mózgu z maszynami. W 2020 roku już będzie można kupować chipy i wszczepiać sobie do mózgu coś jak „Cyberpunk”. Na ile to bezpieczne? Trudno powiedzieć. Elon Musk zapewnia, że bezpieczne. Twierdzi, że można mieć nadludzką inteligencję dzięki temu i już testowano to, że będzie można oczywiście stworzyć interfejs mózg-komputer, a przede wszystkim będzie służyło to ludziom na przykład sparaliżowanym, że będą mogli ci ludzie sterować wózkiem czy smartfonem, czy czymkolwiek. Będą mogli sterować, pomimo że są sparaliżowani.
Komputer i smartfon, jakby to było najważniejsze do kontroli. Komputer, smartfon do sterowania, a wózek chyba ważniejszy w sumie jest tak naprawdę. Bo komputery dziś już mają technologie, które pozwalają na obsługę komputera czy smartfona, jeśli nie głosowo, to nawet za pomocą oka i kamery. Takie technologie mieli już w latach 80. Z tej technologii korzystał Stephen Hawking. Jak pamiętacie, na wózku jeździł właśnie wózek i komputer jego był sterowany za pomocą gałki ocznej. Pewnie, że się da, ale nie mówią o tym, że tutaj w Be Power Energy Drink, że chodzi o to. Tutaj TrueShadow pisze, czy dostałem maila z błędem na stronie. Tak, dostałem maila. Także dzięki, ale chyba poprawiłem.
Nie wiem, u mnie działa. Znaczy nie działało wcześniej, a tam poprawiłem coś, zaktualizowałem różne rzeczy i chyba się poprawiło, ale może dalej jest jakiś. Nie wiem, czy o ten błąd chodzi na stronie, że tam jak się powraca do strony czy coś takiego. Tak, także tutaj ja proszę was o wybaczenie. Jest trochę głośno z powodu sprzętów. Strasznie już wszystko grzeje. Może okno otworzę. Będą trochę hałasy niestety, bo tutaj moi sąsiedzi niestety strasznie hałasują ostatnio wieczorem. Robi się trochę tutaj, gdzie mieszkam, dużo gorzej. Trochę Bronx delikatnie.
Zaraz spróbuję, bo jest już 32 stopnie. Jest troszeczkę za dużo. Okej. Dobrze. I jeszcze mam tutaj dla was informacje dotyczące spotkań. To zostawmy już ten Neuralink Elona Muska i mam dla was imprezy, które warto zobaczyć. Pierwsza impreza jutro się zaczyna, 20 lipca. Pierwszy Kosmiczny Festiwal Zmiany na Ziemi w Skaryszewie. Nie pamiętam, gdzie to jest. Znajdziecie sobie na stronie.
Jak wejdziecie na stronę teoriachosu.info są tam wydarzenia i tam macie potem listę wydarzeń ze szczegółami, z listami. Także Skaryszew. Druga impreza to jest 26-28, 12. Konwent Wiedzy Alternatywnej w Gdańsku. Także polecam. To wszystkie imprezy w lipcu oraz w lipcu też jest 27-28 Festiwal Życia Żywie w Kraskowie. Też nie wiem, gdzie to jest, ale na pewno znajdziecie. Dobrze, dzisiaj przechodzimy do tematu audycji. Niestety, tutaj jeszcze patrzę, bo może się uda połączyć, ale coś nie tak. Dostałem informację, że miał być gość i dzisiaj nie będzie gościa, więc dzisiaj nie ma gościa i nie ma cytatu, więc temat zastępczy jest.
Audycja interaktywna o mediach. Sobie porozmawiamy znowu. Umo pisze, że jedzie do Kraskowa. To fajnie. Tam wiem, że będzie sporo ciekawych osób też w Kraskowie. Warto jeździć, po prostu spotykać się z ludźmi i to fajnie, że w różnych miejscach w Polsce. Wiem, że Krasków to chyba gdzieś Śląsk jakiś czy coś takiego, a może się mylę, ale raczej południe. Z kolei tutaj właśnie 12. Konwent Wiedzy Alternatywnej będzie w Gdańsku. Dzisiaj miałem porozmawiać właśnie z Tomkiem ...
grupą, która organizuje ten konwent alternatywny. Trudno, coś się wydarzyło. Próbowałem też dzwonić telefonicznie, też nie było kontaktu. Trudno, tak czasem bywa. Czyli dzisiaj możecie dzwonić już od razu. W tym momencie telefon 33 44 54 327, +48 jak dzwonicie spoza Polski i skype teoriachaosu.com. Powinien być i telefon, i Skype aktywny. Sprawdzam jeszcze czy jest. Jest okej. Dobra, a ja może zrobię krótką przerwę i jakoś ogarnę tutaj temperaturę, bo się ze mnie, muszę powiedzieć troszkę tutaj Omo mówi, że ironicznie jedzie.
Nie wiem czemu ironicznie, bo naprawdę ciekawe są spotkania. Przecież nie trzeba się zgadzać z różnymi ludźmi, którzy tam są, ale z niektórych tych tutaj wiem, że w Kosmicznym Festiwalu i chyba w Kraskowie też, ale w tym Kosmicznym Festiwalu w Skaryszewie będzie Igor Witkowski. Naprawdę warto posłuchać, co ma do powiedzenia. Nie tylko on. Wiem, że też będzie chyba Jurek Orzeł, który występował w Teorii Chaosu też od Piecy. Naprawdę dużo ciekawych rzeczy ma do powiedzenia. Jeżeli wam zależy na rozwijaniu się, na dowiadywaniu się o różnych ciekawostkach technologicznych naszej rzeczywistości, to naprawdę myślę warto. Dobrze, słuchajcie, zrobię krótką przerwę i wrócimy do audycji. Także taką spokojną sześć minut przerwy. Ja się troszkę też tutaj ogarnę temperaturowo.
W wakacje pewnie w Polsce też jest dosyć ciepło. Także przypominam jeszcze raz, że będziecie mogli dzwonić. Telefon 33 44 54 327, Skype teoriachaosu.com, teoriachaosu.info to możecie znaleźć na stronie. Wszystkie są kontakty i też maile. Mail czy kontakt można znaleźć. Dobra, za sześć minut, za siedem, bo jeszcze będzie taki czigielek. Wracamy.
[45:12] - Życie jest jak przejażdżka w parku rozrywki. Kiedy się na nią wybierzesz, myślisz, że jest ona realna, ponieważ tak potężne są nasze umysły. Jedziesz w górę i w dół, dookoła i tak w kółko. Ona przeraża i uspokaja. Jest kolorowa i bardzo głośna. I jest zabawą przez jakiś czas. Niektórzy jadą od bardzo dawna i zaczynają pytać: „Czy to wszystko jest prawdziwe? Czy to tylko przejażdżka?” Inni, którzy to pamiętają, wracają do nas i mówią: „Hej, nie bój się, nigdy nie bój się, bo to tylko przejażdżka.” A my zabijamy takich ludzi. Zamknąć im gęby! Za dużo zainwestowałem w tą przejażdżkę.
Uciszcie ich! Spójrz na moje zmarszczki od martwi. Spójrz na moje wielkie konto bankowe, na moją rodzinę. To musi być prawdziwe. To tylko przejażdżka, ale my zawsze zabijamy tych dobrych, którzy próbują nam to powiedzieć. Wiecie, jak to jest. Wieszamy na nich psy, ale to nie ma znaczenia, bo to tylko przejażdżka. I zawsze możemy zmienić kierunek, kiedy tylko chcemy. To tylko kwestia wyboru. Bez wysiłku, bez pracy, bez oszczędzania pieniędzy.
Wybór właśnie teraz pomiędzy strachem a miłością.
[46:26] - Tak, jesteśmy z powrotem. To jest „Teoria chaosu”. Audycja o spiskach, rzeczach niewyjaśnionych. Troszkę obniżyłem temperaturę, ale nie za wiele. Połowicznie otwarte okno jest, nie całościowo, bo dosyć jeszcze głośno. Nie wiem dlaczego. Tutaj jest co prawda godzina wstecz, czyli godzina 24:00 dochodzi, ale i tak jest głośno. Ludzie się zachowują dziwnie, jakieś samochody jeżdżą, czyszczą ulicę, nie mają kiedy czyścić ulicy. Już pomijając jakieś wyścigi samochodowe, które czasem słyszycie. Tak, będę musiał pomyśleć, może jakoś tutaj zaizolować.
Może bez sensu, jeśli chodzi o klimatyzację. Po prostu tu jest taki problem, że temperatura nie jest dosyć wysoka w Irlandii, ale budownictwo jest dosyć kiepskie i wszystkie budynki są słabo zaizolowane. To oznacza, że w zimie jest dosyć chłodno w nich, ale w lecie jest bardzo gorąco. Jest dużo cieplej wewnątrz budynku niż na zewnątrz. Czyli w środku w tej chwili 25 stopni tutaj jest, moment mam, ale podskoczyło niestety do prawie 32 stopni ze względu na komputery. Za dużo po prostu sprzętu. Ten cały sprzęt grzeje i tutaj faktycznie jakiś wiatrak musi być, coś trzeba by pomyśleć. Tutaj myślałem o komputerze, żeby chłodzenie wodne zastosować. Może to pomoże troszkę, ale tu są inne sprzęty, które też grzeją. Ten mikser jest cały ciepły, jest gorący.
Dobrze, mamy pierwszego słuchacza na linii. Jest z nami Jarek. Witaj Jarku, jesteś na antenie.
[48:22] - Cześć, cześć! Słuchaj, czemu tak właściwie dzisiaj nie ma tego gościa?
[48:27] - Nie mam pojęcia. Okej, ładnie się pan przedstawił. Nie wiem, to są nienormalni ludzie po prostu. Cały czas są te ataki, ale ja się nie przejmuję ze względu na to, że jak ktoś mówi: „Karawana jedzie dalej, psy szczekają.” I tu widzę, tak jak dużo ataków też jest ze strony mediów trolerskich W których uczestniczyłem to może za dużo powiedziane. W jednym, ale to było normalne kiedyś medium. Pamiętam, w jednym radiu trollerskim wystąpiłem. Kiedyś człowiek był głupi, myślał, że to normalne media. Dzisiaj mamy taki temat luźniejszy o mediach, sobie możemy porozmawiać. Widzę, że już na przykład Etera złapali w radiu, które współzakładałem. Jest gościem Eter nagle w sobotę.
Bardzo się cieszę, bo to pokazuje, wydaje mi się, że na dobry trop wpadłem. Ja próbowałem Etera zachęcić do audycji. Wyobraźcie sobie, próbowałem go ściągnąć do Irlandii na prelekcję, bo było spotkanie ze słuchaczami. Znowu zapomniałem, jest już upubliczniony niestety na Bitchute tylko. Coś tam się przetwarzało, ale chyba zblokowali mnie na YouTubie. Muszę jeszcze dokładnie sprawdzić, bo tam jest fragment Maxa Kolonko na tej prelekcji. Ale na bitchute.com ciężko znaleźć. Najlepiej wejść na stronę teoriachaosu.info, tam jest ta zrzutka i jest tam link na dole. Znajdziecie, a jak nie, to zapytajcie kogoś na czacie, pewnie ktoś wie. Zapomniałem też, żebyście weszli na czata teoriachaosu.info.
Są tam czaty, Radio Paranormalium i czat Teorii Chaosu. W tym momencie jestem na obu. Coś miałem jeszcze zrobić. Linka wrzucić. Dobra, zaraz już wrzucam linka, za sekundę. Tutaj było tak, że ta strona główna nie wchodzi. U mnie wchodzi. Nie wiem dlaczego. Tutaj słuchacz dzięki za maila, bo też maila pamiętam. Nie odpisałem ci, jeżeli dobrze pamiętam, ale skorzystałem.
Tak że wielkie dzięki, True Shutdown chyba. Ale u mnie działa. Ja mam Firefoxa, może w jakiejś innej, ale bardzo starego. To jest stary Firefox. Bardzo stary. 53 chyba, czy 50 ileś. Teraz jest 60 ileś. Tak że stary bardzo Firefox i działa. Tu biorę na przykład audycji, później strona główna i działa. A nie, czekaj.
Nie, racja, nie działa. Nie działa też u mnie. Zawiesza się. Dobra, jednak racja, coś nie tak jest. Okej. Dobra, postaram się to poprawić. To jest kupczy cały kombajn. Będę musiał się tym zająć bardziej na poważnie. Zresztą ona jeszcze nieskończona jest strona, wiele rzeczy brakuje i tak dalej. Tak że to jest na razie tyle o ile ona jest.
Dobra, już wam wrzucam. Nie mam pojęcia dlaczego tak się dzieje. Coś jest nie tak. „Za tydzień będzie naprawione?” Nie wiem, czy będzie naprawione. To już są dosyć skomplikowane rzeczy. Tak że to są rzeczy, to jest one man show. Robię wszystko samemu. Muszę normalnie do pracy chodzić tak samo, plus do tego to wszystko tutaj robić. A z tego profitów nie ma. Może inaczej, jakieś profity czy na sprzęt, czy na kawę, na to, na tamto jest, ale nie na to, żeby z tego się móc utrzymać.
Więc nie ma na to zbyt dużo czasu. Dobra, jest. Już wrzucam tutaj linka. Tak, jest na Bitchute. Jeżeli możecie to przerzuć. Mogę przerzucić ja też zaraz. Już przerzucę do Paranormalium. Już przerzucamy w Radio Paranormalium. Też się pojawiło. Tak, postanowiłem zrobić wideo, czyli jakieś wywiady z wideo będą, wywiady zagraniczne, bardziej fajniejsze rzeczy.
To będzie pod Archiwum Chaosu. Kurczę, zapomniałem o tym powiedzieć. Nie wiem czemu, to była ważna przecież sprawa, ale może dobrze wyszło, że teraz mamy czas na to. Archiwum Chaosu póki co jest na koncie Radia Radia i na razie myślę, że zostanie tam Radio Radio. W tym nowym radiu będzie Archiwum Chaosu filmy. Jeszcze jedna prelekcja, którą ja poprowadziłem, będzie jeszcze wrzucona na dniach. I będą nowe organizowane. Nowe, ciekawe. Tak że spodziewajcie się, jeżeli będą pieniądze, jeżeli będziecie chcieli sponsorować tego typu imprezy, żeby ktoś mógł przyjechać do Irlandii i tutaj bym zorganizował, tak jak tutaj zorganizowałem salę ze sprzętem. Wygląda to nieźle.
Nieskromnie powiem, że mi się podoba to, co zrobiłem. Oczywiście od strony wideo nie mam żadnej wiedzy jak kręcić. Tutaj dziękuję też Łukaszowi, który był na spotkaniu i który pomagał i dzięki niemu też duża część nagrania została zrobiona, bo jakbym nagrywał tylko tym moim sprzętem, to wyszłoby bardzo źle. Natomiast dzięki temu, że były dwie kamery, udało się dobrze to nakręcić. Także jestem happy. Szczęśliwy, że były osoby, które pomagały. Dźwiękowo trochę nie dopasowało, bo ten mikrofon miał już prawie dziewięć lat. Był używany od dziewięciu lat i niedomaga trochę. Są dosyć spore szumy. Ja też odszumiałem trochę to nagranie, ale pomimo to też są szumy.
Także proszę o wyrozumiałość, następnym razem będzie lepiej. Natomiast to nie jest najważniejsze. Najważniejsze są treści. To, co Krzysztof Infonarchista powiedział, tego nigdzie nie znalazłem w polskim internecie. To, o czym on mówił, to jest wiedza naprawdę, może nie tajemna, ale naprawdę wysoka. Taka wysoka, którą może zwykły człowiek wdrożyć u siebie, bo to nie jest jakaś hakerska i tak dalej. Także polecam wam zapoznać się z tym. Tutaj Danusia chce zasponsorować. Gotówką na razie nie ma jak zasponsorować. Danusiu, bardzo dziękuję za wszelkie wpłaty, ale gotówkę spienięż dla siebie, dla rodziny swojej.
Na razie póki co gotówki nie ma jak. Ja mieszkam w Irlandii. Chyba że w Irlandii mieszkasz, to może kiedyś, gdzieś na spotkaniu. Jak będzie jakieś spotkanie organizowane, dam znać. Będziesz mogła przyjść na spotkanie z ciekawymi gośćmi. Aha, wracając do tego eteru. Wróć. Archiwum Chaosu spodziewajcie się nowych fajnych filmów. Miałem w planach bardzo dużo różnych, bo tu mam takiego znajomego, który jest kamerzystą zawodowym, bo pracował w telewizji jako kamerzysta, ale nie za darmo. Za pieniądze z chęcią pomógł mi filmować, profesjonalnie byłoby to robione.
Ale jak miałbym mu jeszcze zapłacić i dokładać wszystko, to bez sensu trochę. Takie filmowania różne miałem o teoriach spiskowych, ale z wideo to są naprawdę trudne rzeczy, żeby to dobrze wyglądało, żeby to nie był jakiś paździerz totalny. Dlatego na razie tylko będą tego typu rzeczy jak ta prelekcja z Krzysztofem Infonarchistą. Myślę, że bardzo ciekawa, nawet mi się ogólnie podoba. Intro mi się podoba, które zrobiłem, chociaż wiadomo, że to nieprofesjonalne jest, ale jest ciekawe. Myślę, że zupełnie inny kierunek niż większość obiera. Większość obiera dobre oświetlenie, żyleta, swoją twarz pokazujemy, ale mało treści i ludziom się to podoba. Natomiast ja z drugiej strony wychodzę, może gorzej trochę to wszystko wyglądać, trochę jak lata 90. Tak nie za dobrze, ale przynajmniej treści są takie, jak powinny być. Okej, tu podobno Danusia to troll.
Zobaczymy. Jak będzie trollować, to usuniemy ją. Na razie nie trolluje. Że znana jest ta wiedza o tym. Może i znana, ale jednak o tym mówi jak o tych procesorach pasma. Ja na przykład nie wiedziałem, jak to dokładnie jest wszystko robione i które procesory pasma są bezpieczne, które nie i na czym to wszystko polega z komórkami. Dlaczego komórkę można włączyć zdalnie, dlaczego nie można. Dobrze. Polak, nie katolik mówi o draka ma być w Białymstoku. Napisz coś, zadzwoń Polaku, nie katoliku, zadzwoń, opowiedz.
Bo ja nie mogę wiedzieć wszystkiego. Coś tam słyszałem, że mają być marsze LGBT. Te marsze przecież wszędzie są cały czas. O marszach cały czas mówisz, że mają być jakiś kontrmarsz. To nie jest jakaś sprawa wagi ciężkiej. Tego świat się nie zawali, jak nawet coś się pobiją czy coś tam się stanie, LGBT wygra albo kibole wygrają. Nic się nie stanie, nic. Na milimetr nasz świat się nie zmieni od tego. Niestety. Trzeba mądrze.
LGBT jest zasilane pieniędzmi Sorosa i pieniędzmi globalistów. To są pieniądze praktycznie nieskończone. Mają olbrzymie pieniądze. Śmieję się, że nieskończone, ale spore, bardzo duże. Jak chcemy z nimi wygrać? Nie można z nimi walczyć. Żeby z nimi wygrać, trzeba walczyć z Bilderbergiem, trzeba z Sorosami walczyć i wyższymi, i Rothschildami. Czyli żeby wygrać z LGBT, trzeba. I tu was trzymam w niepewności, co trzeba zrobić, bo o tym mówiłem właśnie na prelekcji o teoriach spiskowych 18 maja. Dwa miesiące później się ukazuje praktycznie ta prelekcja.
Także wybaczcie z tym wszystkim. Dużo też mi zajęło ogarnianie wszystkiego, tej akcji z tym Radiem Radjem, z różnymi innymi rzeczami, które dookoła się robiło, też z tymi sprawami, które są cały czas w Polsce. Tych spraw jest cała masa. Co prawda wszystko idzie do zamrażarki, ale do zamrażarki. Nie do śmieci, nie do kosza, tylko do zamrażarki. Także dowiadywałem się trochę różnych rzeczy. I ta jedna sprawa, która w Polsce jest. To wszystko zajmuje czas, pieniądze. Dobrze. Wracając do etera.
Tutaj trochę etera strollowałem i wymyśliłem taką walutę eter, która będzie rozdawana. Waluta. Właściwie to nie waluta, tylko takie kredyty jakby, które na stronie Radia będzie można... Nie mylić z teorią chaosu. Teoria chaosu to jest teoria chaosu. To jest osobna rzecz. Natomiast radio to jest sprawa radia i te etery będą na tym radiu. Za każdą złotówkę wpłaconą jeden eter dostaniecie i będzie można je zamieniać na fanty czy jakieś usługi z radia i tak dalej. W ramach sponsoringu będziecie mogli dostać etery. Eter widzę też próbował zawłaszczyć słowo.
Eter jest dosyć dobrym, ciekawym słowem. Eterum chyba tak się mówi, tak? Ethereum czy Eterum. Po łacinie ether, czyli coś, co jest ośrodkiem do przekazywania drgań, fali. Właściwie drgań. Fala to jest też w pewnym sensie drganie. Tak, będzie też na kubki, na inne rzeczy. Na wszystko będzie można, tylko będę musiał ocenić, jak te kubki, jakieś inne rzeczy się pojawią, jeśli odpowiednie sumy będą. Inaczej, jeśli będę miał finansowanie odpowiednie. Natomiast na pewno usługi różne się pojawią, być może niekoniecznie kubki, jakieś prostsze rzeczy.
Już niektóre mamy tutaj takie niespodzianki. Także będą fanty. Może nie kubki, bo kubki są dosyć drogie, to znaczy drogie w wytworzeniu i drogie w przesyłce chociażby. Przesyłka kubka to jest około 10 złotych. To są wysokie, ale można tańsze rzeczy, po prostu będzie przesyłka tańsza. Już tutaj jest też zorganizowana sprawa w Polsce z wysyłką, także niedługo i kubki, zaległe kubki z Teorii Chaosu też trafią do sponsorów. Tutaj o koszulkach. Koszulki są trudne ze względu na to, że są różne rozmiary i koszulki na pewno później. Wcześniej na pewno kubki niż koszulki, chociaż koszulki są łatwe w wysyłce. Chociaż nie wiem, to trzeba by przemyśleć.
Prawdopodobnie kubki z koszulkami pojawią się. Chociaż kubki są dosyć ciekawe, jeśli chodzi o radio są bardzo dobre, bo to jest świetna reklama. Wszystkie radia praktycznie mają kubki i kubki są sensowniejsze niż koszulki, chociaż koszulki też nie są złe. Dobra, zostawmy co będzie, to będzie, czego nie będzie, to nie będzie. Nie wiadomo. Dobrze i wracamy do Etera. Teraz tutaj widzę, proszę ja was, że ten Eter, czyli taki człowiek, który wziął się znikąd. Marek, nie wiem jak ma na nazwisko, ale Marek. Marek C. chyba, który wziął się z wojska.
W wojsku służył. Sam mówił nawet, że służył w wojsku i Eter będzie o 21:00 w radiu, w trollerskim radiu i bez problemu tam będzie. Wyobraźcie sobie, że zapraszałem już dawno temu Etera do audycji. Nie chciał przyjść, bo mówił, że wolałby osobiście czy coś tam mówił, że spotkać się. Najwyraźniej w tym radiu mu nie przeszkadza, że nie będzie osobiście. Chciałem go zaprosić do Irlandii. Mówię, że wikt i opierunek opłacam wszystko. Wymaganie jedynie, że wystąpisz w audycji i jakąś prelekcję zrobisz. Takie były wymagania z mojej strony, ale wszystko będzie sfinansowane i bilety lotnicze, i pobyt, i żywność, i jedzenie, i wszystko. I jeszcze później zwiedzanie Irlandii.
On w ogóle nie zgodził się na to, nie chciał. Wiecie co, nawet trochę ja się źle poczułem, bo jak się proponuje coś komuś, to wypadałoby nawet podziękować. „Nie stary, dziękuję” i tak dalej. W taki opryskliwy sposób dosyć podszedł do tego wszystkiego, więc stwierdziłem: „Dosyć dziwny typ”. Co typ? Jakuś mówi: co typ? Spodziewajcie się naprawdę ciekawych ludzi, którzy przyjadą do Irlandii. Naprawdę będzie się działo. Oj będzie się działo, tylko mówię, jak będzie odpowiednie finansowanie, to wtedy będzie więcej tego typu prelekcji fajnych, ciekawych. Może się uda właśnie, żeby to sfinansować, żebym nie musiał dokładać z własnych pieniędzy, tylko żeby to się samo finansowało.
To byłoby idealnie wtedy. Tutaj Eter jak najwyraźniej bez problemu sobie. Może tutaj skopiuję wam, jeśli chodzi. A może nie, po co reklamować ich? Okej, tutaj kolega jakiś trolluje. Tak. Tutaj niestety na czacie ostro jest z wyrzucaniem ludzi, bo mówię, trolling to niech sobie się bawią w swoich radijkach czy gdzieś tam. A naprawdę bądźmy przynajmniej minimalnie poważni. Shadon się śmieje, że Eter ma 22 tysiące subów. Niestety mają dużo.
Chłopak robi robotę. Być może służby mu naganiają. Jeżeli dla służb pracuje to faktycznie bieda, bo powinien mieć dużo więcej jakby w służbach pracował. Nie wiem, czy pracuje, czy jest ewulcem, czy robi jakieś inne zadania, ale wydaje mi się, że robi jakieś zadania. To jak potraktował tych swoich interlokutorów, chociażby właśnie Iwonę, która dobrą robotę robi. To jest takie działanie, widzę, że swój do swego ciągnie, czyli ten Eter właśnie do tych Ja coś zrobiłem, coś wyszło, że już ponad 2000 jest wpłat na radio. Czyli oni zobaczyli, że trzeba mi teraz dowalić, bo tam były różne akcje robione, jakieś sztuczne konta były, które też komentowały, że niby to ja, a to nie ja byłem. Jakieś trole robili. Cały czas robią te akcje i ja nie rozumiem, jeżeli ktoś nie opłaca tych akcji. To jest dla mnie strasznie dziwne, tego bym nie rozumiał.
Ale jeżeli ktoś opłaca, to zrozumiałem. Ktoś płaci, wymaga. Dobrze, tutaj Danusia pisze: 6000 na zrzutkę. To jak masz 6000 na zrzutkę, to wpłać. Jak nie masz jak wpłacić, to trudno. Sorry, nie róbmy problemów, bo naprawdę możesz napisać, że milion masz dla mnie, to dla mnie nie ma znaczenia czy masz milion, czy 10 miliardów, bo to nie jest możliwe. Nie jest możliwe wpłacenie takich pieniędzy, bo ludzie, sami słuchacze mają takie problemy od słuchania tej audycji Teoria Chaosu, że do nich albo ABW przychodzi, albo policja. I to potwierdził tydzień temu jeden ze słuchaczy. Jeszcze dwóch wcześniej potwierdziło, że ABW ich odwiedziło. To słuchajcie, jeżeli ABW do słuchaczy przychodzi, to o czym my mówimy?
Faktycznie system musi się bać w jakiś sposób. To jest śmieszne, bo to jest niszowa sprawa. Niszowa sprawa, niszowa audycja, a jednak system się boi. To jest śmieszne trochę, ale co zrobić? Taki jest dzisiejszy świat. Nawet niszowe rzeczy mogą być za chwilę nieniszowe i oni o tym wiedzą, że za chwilę może to wyskoczyć. Tutaj Orbital przestrzegał mnie przed Eterem, a ja go promowałem jako dobre media. Bo ja go nie znałem, nie znałem tych wszystkich filmików, to, co on robił. Widziałem jakieś filmiki, które robił. Były dosyć ciekawe, fajnie się wypowiadał, taki z humorem gość, śmieszny i tak dalej.
Ale potem zobaczyłem, że zaczął robić różne dziwne rzeczy, na przykład z Markiem Podleckim zaczął robić, ale nie chciał mu pomóc. Nie chciał pomóc Markowi Podleckiemu, tylko chciał zrobić sobie na nim, wybić się czy jakieś różne dziwne rzeczy. I to już mi zaczęło świtać, coś nie tak. Później, jak ten mail do niego trafił ode mnie i odpisywał bardzo chłodno, to stwierdziłem, że trzeba uważać. Później wiem, że jeszcze Marcin występował u niego w „12 000 szabel" i tam Eter go chyba zjechał mocno. Także też miał już Marcin tutaj, Skilder, sceptyczny stosunek do Etera. Miałem właśnie tutaj o Marcinie, że jak ktoś chciałby się spotkać z Marcinem, to niech wejdzie na Radio Cenzura i tam będzie mógł się skontaktować, bo on będzie właśnie na dwóch imprezach. Na pewno będzie na 12. Konwencie Wiedzy Alternatywnej w Gdańsku, ale chyba też będzie na tym Kosmicznym Festiwalu w Skaryszewie będzie Marcin Skilder. Także jak ktoś chciałby się spotkać z nim, to kontakt do niego jest na Radio Cenzura.
Radiocenzura.pl chyba. Zaraz wpiszę, sprawdzę. Radiocenzura.pl. Dzisiaj o mediach tak luźniej. Sprawdzam. Nie .pl, radiocenzura prawdopodobnie com będzie. Trzymam kciuki. Tak, com. Radiocenzura.com. Także jego radio.
Wspólnie zakładałem, ale cały czas z Marcinem jest wszystko okej. Po prostu on za radio to odpowiada, za Radio Cenzura. Projekt jest taki, żeby coraz więcej radiów robić. Tak jak mówiłem, wszystkich nas nie zamkną. Danusia się obraziła. Dobrze. Cześć Danusiu, mam nadzieję, że nie trollowałaś, że wszystko okej było. Tak, dobrze. I tak z Eterem. Widzicie, on bez problemu przychodzi tam, gdzie właśnie królują trole, gdzie królują służby, gdzie to wszystko albo jest w porządku, ale ma na celu zniszczyć coś.
Zniszczyć, rozwalić, tak jak cały czas próbował niszczyć tą Iwonę. Biedną Iwonę, która co prawda twardzielka jest i Eterowi nieźle odpowiedziała. Przecież to, co zaprezentował Eter, to czyste chamstwo i prostactwo. Kobiecie, która wygrywała konkursy w Polsce, nagrywała niezłe płyty w Stanach. Niezłe w sensie takim, że ze znanymi ludźmi współpracowała. W Polsce wygrywała konkursy. Słychać, że umie śpiewać. To, czy się podoba, czy nie, a cappella trudne śpiewanie, żeby dobrze zaśpiewać. Eter próbował też coś zaśpiewać, ale to wyszła taka żenada. To, co Eter zrobił, to po prostu jest disco polo, przy tym to jest super sztuka.
Takie naśmiewanie się z Iwony. Później jeszcze jakiś inny głupek zaczął nazywać Iwonę laseczka, jakieś prymitywne rzeczy, docinki. To jest po prostu jakieś patostreamerstwo wręcz. Ci ludzie. Tutaj się zaprezentował z tego tytułu. Ja nie chcę w czymś takim uczestniczyć. Wydaje mi się, że jeśli chodzi o tego pana Etera, to rozwikłaliśmy, że on działa dla służb. Zresztą tak jak wam mówiłem, wcześniej koło Sanjaya się służby kręciły, później odpuściły, swoje media zakładały Ci Tewulce czy służby, nie wiem, co to było, a później Eter się doczepił do Sanjani. To wszystko się składa. To są proste działania jak dwa plus dwa równa się cztery.
Naprawdę nie trzeba daleko szukać, żeby rozwikływać tego typu sprawy. Tymi sprawami się od końca lat 90. zajmuję, a publicznie działam od 2010 roku. Także sporo widziałem, sporo tworzyłem różnych rzeczy, widziałem, jak to jest wszystko przejmowane, jak dużo jest właśnie agentury wprowadzanej. Trudno. Tak jak mówię, psy szczekają, karawana jedzie dalej, tego po prostu nie zatrzymają. Iwona Szamsen. „Paskudnie się zachowujesz, jestem w błędzie.” Furiacie, zawsze tutaj zachowujesz ty się źle, zachowujesz się jak troll, chociaż nie jesteś trollem, bo wiem, że nie jesteś trollem, Furiacie. A co cię tu sprowadza? Cały czas do tej teorii sprowadza cię, Furiacie, już od wielu lat.
Zawsze byłeś związany z tymi trollerskimi mediami. Chyba z kontestacją też, ale raczej z trollerskimi. Więc nie wiem, co cię tutaj sprowadza. Ta audycja. Mogę być w błędzie, mogę nie być. Ja sądzę, że nie jestem w błędzie. Jakieś masz dowody, że jestem w błędzie? Jakie ja mam dowody, to przedstawiałem, dlaczego uważam za zachowanie z wielkim prawdopodobieństwem. To nie są stuprocentowe, tylko graniczące z pewnością przypuszczenia, że Eter jest czy agentem, czy po prostu tajnym współpracownikiem służb. I zrobienie z Iwony, chorej psychicznie, ona naprawdę dużo przeszła w życiu.
Ona przeszła piekło. Ci globaliści, którzy z nią podpisywali kontrakty, byli winni kilkadziesiąt tysięcy dolarów. Do dzisiaj są jej winni te pieniądze. Tylko ona nie ma możliwości odzyskania tego. Jak się w matni znajdziesz, to cię wysiudają. I ona naprawdę wie, jak to się wszystko kręci. Ja to samo mówiłem co ona, tylko ja nie byłem whistleblowerem. Ona była whistleblowerką. Ona widziała te rzeczy. Nie wszystkie oczywiście.
Jeśli chodzi o pedofilię elit, takich rzeczy nie widziała, ale przemyt ludzi, kobiet, wykorzystywanie kobiet, to, co się działo z tą nie Iwoną Żuk, tylko Magdą Żuk, którą zabili w Egipcie. Posłuchajcie sobie, jak to wygląda. Tutaj. Aha, z teorii jesteś od 2012, ale byłeś banowany wielokrotnie, Furiacie, tu muszę przyznać. Przecież cię banowałem nie raz, bo przesadzałeś po prostu. Spokojnie, mało alkoholu. Z kulturą. Może inaczej. Nieważne, ile alkoholu wypijesz, ważne, żeby się zachować kulturalnie, cokolwiek bierzesz. Dobra.
Tutaj widzę, że ktoś się domaga bana. Jakiś Kuchy. Dziękujemy panu. Bany poszły. Cały czas przychodzą. Do mediów i do tego Etera. Widzicie, on gdzieś chodzi zawsze tam, żeby zaatakować mnie. Ja jedno wiem: ja nie jestem agentem, nie współpracuję z nikim. Nie współpracuję z żadnymi służbami, bo współpracuję z Marcinem Skilder czy z różnymi innymi ludźmi. Teraz współpraca będzie szersza z różnymi innymi osobami działającymi w Polsce, bo tu już wymailowałem się.
Także jest okej. Jak najbardziej. Przepraszam, u nas 32 stopnie ponad. Ostro. Także to wiem, ale wy nie wiecie, że ja to wiem. Bo ja to wiem. Każdy o sobie wie te rzeczy, ale nikt nie ma pewności, że ktoś nie jest agentem. Dlatego oni wiedzą, ale wszyscy agenci może nie do końca wiedzą, bo czasami można być agentem służb, o których oni nie wiedzą, ale oni wiedzą, czy ja jestem agentem służb, czy nie jestem. Jeżeli wiedzą, że nie jestem agentem służb, to działają wtedy przeciwko mnie. I mamy to, co mamy dzisiaj.
Ja się cieszę, bo tak jak mówiłem, karawana jedzie dalej. Ważne, żeby nie przekręcali, żeby mówili, jak jest, nazwiska i ich wkurza to, że są ludzie, którzy chcą ten świat zmienić na lepsze, a nie na gorsze. Już nie mówię, wiadomo, globaliści chcą na gorsze, to znaczy na lepsze dla siebie, wyrżnąć nas i potem sobie będą robili takie wyspy jak miał tą wyspę Epstein, to wszyscy będą chcieli mieć takie wyspy. To będzie koszmar. Oni chcą wprowadzić piekło na ziemi i nie możemy do tego dopuścić. Póki żyjemy, musimy się temu przeciwstawiać, bo to nie jest tylko, że nas wyrżną. Oni będą produkowali ludzi, tak jak było w „Nowym wspaniałym świecie” Huxleya Że będą te rasy, ludzie typu Epsilon. To chyba były Epsilony, czy tak nazywane, już nie pamiętam, ale chyba tak, które służyły tylko do pracy fizycznej. Nie były zbyt kumate. Chemicznie specjalnie uszkadzano płody, żeby się nadawały tylko do pracy fizycznej, do prymitywniejszych prac.
I one będą wykorzystywane, takie twory ludzkie do seksu, do znęcania się, do zabijania, do polowań i tak dalej. To co było opisane w „Nowym wspólnym świecie”, tylko jeszcze bardziej. I niestety te osoby, te śmieszki, trole, nie mówię, że wszyscy, bo część z nich to są normalni, spoko ludzie, ale z tych mediów, takich pseudoradyjek. Oni nie chcą dobrego świata. Oni chcą złego świata. Ja ich poznałem. Poznałem osobiście niewielu z nich, ale raczej głosowo, rozmowami z nimi. Także oni albo działają dla tych globalistów, ale raczej nie. Raczej dla służb, czy służby im każą robić i nawet jeśli może chcieliby dobrego świata, to wszystko robią, aby ten świat był coraz gorszy, żeby było jak było, a nawet gorzej. Wygląda jak patostream, który shutdown.
Ale dlaczego miała się rozłączać? Ja też bym się nie rozłączał, jakbym widział. Ja bym walczył z tymi gnojkami. Dlaczego ona ma zachowywać się jak twardzielka, jak prawdziwy fighter w internecie, a nie jak nie powiem co. Bardzo dobrze zrobiła, że się nie rozłączyła i pokazała im, gdzie miejsce. To się ten Eter rozłączył, bo on się przestraszył, bo pojechała mu po prostu ostro i on się rozłączył. Popko, piszecie, że jeździ ktoś do Popka. Dobre. Dlaczego nie? Wolny rynek jest, niech sobie jeżdżą.
„Zaatakował Eter, od razu wyzywając go.” Co ty gadasz? Nie zaatakował Etera. On ją zaatakował pytaniem. Zaatakował pytaniem czy ty umiesz śpiewać? Czy ty uważasz, że umiesz śpiewać? Czy podobają ci się twoje utwory? Co to za pytania? Ona chciała opowiadać o pedofilii elit, chciała opowiadać o wykorzystywaniu, handlu ludźmi, wykorzystywaniu, przedstawiać dowody, mówić o różnych sprawach i o swojej sprawie, o tym, co ona przeżyła. Bardzo ciekawe rzeczy, które opowiadała czy u Telerrealnych, czy bardzo dobra audycja, która była zakłócana, niestety. Najlepsza była audycja, uważam u Jubego w radiu Dream Time, w „Czas snu”.
Bardzo fajny wywiad, tylko niestety tam był zagłuszany przez służby cały czas. „Czy uważasz, że dobrze śpiewasz?” To nie jest normalne pytanie, furiacie. To nie jest normalne pytanie. Jak ja bym się zapytał ciebie: a czy ty uważasz, że nie jesteś pijakiem, furiacie? Fajnie? Fajnie by ci było, jakbyś wszedł gdzieś: furię, czy ty uważasz, że już jesteś pijakiem, czy jeszcze nie? Czy ty uważasz, że jesteś pijakiem? Zastanów się, co ty piszesz. Dla niej śpiewanie to jest całe życie. To jest jej zawodowe.
Większość życia przeżyła właśnie na śpiewaniu. Jeżeli ja bym wystąpił gdzieś w audycji i ktoś powiedział: czy ty uważasz, że twoje audycje są do dupy albo czy są dobre? A potem Eter mówił: bo niektórzy mówią, że są beznadziejne. Tak mówił o jej śpiewaniu. Tak samo ktoś mi by mówił, że ty jesteś nadającym, beznadziejnym i tak dalej. Osobiście by tak mówił, trollował mnie. To też bym się wkurzył. Jasne, może nie tak jak Iwona, bo ja nie przeżyłem tyle. Nie jestem aż tak uczuciowy. Potrafię zachować zimną krew.
Ze mną to by sobie tak nie pojechali. Dlatego jak mówię, nie bardzo chciałby ze mną rozmawiać Eter. Ja z chęcią bym z nim mógł pogadać na różne tematy, tylko zadawałbym mu takie tematy, żeby się szybko rozłączył. Tak. Furiacie, jeżeli możesz nie floduj, bo za dużo wklejasz tych rzeczy. Proszę ciebie. Masz tu, grałeś na pianinie. Okej. I co? I stwierdziłeś, że ona nie umie śpiewać.
Dobrze, fajnie. Dobrze, niech będzie. Możecie dzwonić. Telefon 33 44 54 327, Skype torychansu.com. Także o mediach rozmawiałem. Także widzicie, media w tej chwili są różne, służby zakładają swoje media, ale w tej chwili ludzie się już wkurzają na te troll media, bo to jest dużo tych troll mediów, że zapraszają kogoś i doprowadzają go do szewskiej furi. Tak jak pamiętam Igora Witkowskiego też zaproszono. Zachowano się wobec niego jak gówniarzeria. Zmieszano go z G wielkim. To są słabe rzeczy i już zaczynają ludzie się wkurzać i już zaczynają pozywać, oczywiście z paragrafu 212 Kodeksu karnego.
I mogą to robić. Oczywiście jak znajdą tę osobę, która w taki sposób działa. A znajdą, bo jeżeli ktoś publicznie działa, to bez problemu znajdą wtedy. A 212 KPK to jest z kodeksu karnego, a ja na przykład mam w tej chwili za niby zniesławienie z kodeksu cywilnego. Dobra, jest z nami Tomek. Witaj Tomku.
[01:25:42] - No hej, Klaudzie. Miło słyszeć.
[01:25:44] - Witaj. W końcu już jest ten filmik upubliczniony, ale nie wiem, czy mogę zdradzać. Nie będę nic mówił.
[01:25:56] - W paru sprawach.
[01:25:58] - Oglądałeś go?
[01:26:01] - Właśnie nie, dlatego że nie mogłem go znaleźć. Dzisiaj w trakcie audycji, jak powiedziałeś, że jest, to spróbowałem go znaleźć i słuchaj, nie ma w widocznym miejscu przynajmniej żadnego linku takiego na twojej stronie.
[01:26:17] - Ja wiem, na mojej stronie jeszcze nie ma, ale wiesz co, może przekleję jeszcze raz.
[01:26:25] - Chyba że na czacie gdzieś tam wkleiłeś.
[01:26:26] - Nie, on jest wklejony. Właśnie jest błąd, bo jeszcze na stronę go nie wkleiłem, ale jest na zrzutce Radia Radia. Jak wciśniesz na stronie perihouse.info „zrzutka”.
[01:26:39] - Jakoś go tam nie zauważyłem.
[01:26:41] - I na samym końcu jest ostatni link.
[01:26:43] - Aha, okej.
[01:26:45] - Ostatni wpis to jest właśnie ten link. Tak.
[01:26:53] - No dobra, to sobie obejrzę. Ile on trwa?
[01:26:57] - Godzinę.
[01:26:58] - Godzinę. I on jest sklejony z tych dwóch filmów, tak? Z kamery twojej i Łukasza chyba, tak?
[01:27:06] - Tak. Tak jest.
[01:27:08] - Okej.
[01:27:10] - Chociaż nie wiem, czy potrzebujesz.
[01:27:12] - Przypomnę sobie, dlatego że ja akurat nie robiłem notatek.
[01:27:19] - Tak, ciekawie opowiada, bo zresztą ma bardzo dobry talent, Krzysztof. Dużo lepszy, bo jak przez telefon nie brzmi dobrze, ale na żywo ma świetny głos i ma świetny talent do opowiadania różnych historii. Także mogę zapewnić, że planujemy z nim zrobić więcej różnych audycji. Być może też z wideo, a być może nie. Zobaczymy. Właśnie takich poradników technologicznych. Także to ciekawie się zapowiada.
[01:27:48] - W trakcie tego naszego spotkania, które trwało nie tylko ten jeden wieczór czy popołudnie, to wiele rzeczy opowiadał praktycznie.
[01:27:59] - Ciekawych, nie?
[01:28:00] - Tak. W trakcie tego, jak żeśmy się widzieli, bo to trwało praktycznie dość sporo. Słuchaj, no dobra, to sobie obejrzę to na tej zrzutce tam na dole. Ale też tutaj tak dzwonię, bo sobie czytam w międzyczasie ten czat, który poruszyłeś znowu po raz drugi czy trzeci nawet, tę sprawę z Iwoną.
[01:28:29] - Tak.
[01:28:31] - Co osoba, to swoje zdanie ma na ten temat. I ja też mam zdanie, które generalnie jest, wydaje mi się, że w miarę zbieżne z twoim, aczkolwiek się chyba z jedną rzeczą nie zgadzam. Dlatego, że od razu się przyznam, że ja całego tego filmu, bo po którejś audycji sobie odnalazłem ten film na YouTubie i odtworzyłem ten z tego właśnie streamu, który był. Od razu się przyznam, że nie oglądnąłem go od początku do końca, tylko załóżmy przez pierwsze 10–15 minut. A ten film trwał chyba, przynajmniej ten, który był udostępniony, trwał chyba ze 45, a może i nawet więcej. Ile to trwało? Z godzinę ten wywiad? Więcej nawet? Nie pamiętasz.
[01:29:30] - Nie. Nie pamiętam.
[01:29:34] - No dobra.
[01:29:35] - Tak, ale są skróty. W internecie można skróty zobaczyć, ale generalnie skróty takie całościowe, z tego fragmentu istotnego, kilkadziesiąt minut tylko wycięte.
[01:29:46] - Ja od tego momentu przynajmniej, nie wiem, czy to był początek, ale od tego momentu, kiedy się zaczęła ta jazda jakaś taka na nią i tu ewidentnie w 100% się zgadzam. Nie wiem, jak osoby, które komentują to i oglądały w ogóle to, mogą powiedzieć, że to ona sprowokowała. To wiadomo, że to oni ją sprowokowali, te osoby, które tam były.
[01:30:07] - Na tym to polega. Ważne tematy, zasłanianie bzdurami. Tym się zajmują agenci. Dlatego tutaj Eter po prostu już popłynął i od razu się ujawnił, kim jest i co robi i tak dalej. To wszystko. Skąd ma pieniądze? Jest bogatym człowiekiem, a udaje biedaka. Przyjeżdża z kamerą za 10 000 złotych czy coś takiego, profesjonalną i tak dalej. Mówi, że on utrzymuje się za 2000 miesięcznie. Przecież to są bzdury.
Czy nawet 2000 nie zarabia miesięcznie. To z czego on by się utrzymał? Z czego on by kamerę kupił? To wszystko. To są bzdury kompletne. Żeby utrzymać dom, a on w domu mieszka. On nie mieszka w mieszkaniu, tylko dom ma.
[01:30:51] - Z jakiego regionu Polski?
[01:30:52] - On jest z Wrocławia, z dolnośląskiego, gdzieś z okolicy Wrocławia. To z czego on by sam dom utrzymał, jak miesięczne wydatki na dom to jest z 500 złotych. Ogrzewanie czy wszystkie inne rzeczy, wiesz, opłaty.
[01:31:03] - To minimum chyba.
[01:31:04] - Tu 500 złotych ci leci, a tu kamerę za 10 000 kupujesz czy coś. Po prostu nie klei się. Samochód ma jakiś na benzynę. Ludzie może mu coś tam wpłacają, okej, niech będzie, ale to za małe pieniądze. Ja sam wiem, jak z różnych wpłat. Przecież ja normalnie jeszcze pracuję. Nie wiem, czy on pracuje w ogóle gdzieś jeszcze, bo jeżeli on nigdzie nie pracuje On tylko utrzymuje się z internetu, to musi mieć dofinansowanie od służb. Musi, bo to po prostu się nie mówi.
[01:31:29] - A z tych odsłon, nie wiem, jakie są tam stawki, ale z tych odsłon, jeśli jesteś zorientowany, to jest to teoretycznie na zasadzie, że to jakaś kasa tam.
[01:31:39] - On nie ma żadnych. Z YouTube'a nie ma, bo YouTube cenzuruje jego. Po prostu nie ma finansowania, jego filmy nie mają finansowania. Niektóre tylko mogą mieć, ale w większości nie ma, więc on raczej wpłaty od słuchaczy tylko ma. To jest dla mnie ewidentna sprawa. Nie wiem, po prostu trzeba zobaczyć, czy on gdzieś pracuje, czy nie. Jeżeli nigdzie nie pracuje, to dla mnie ewidentna sprawa, że pracuje dla służb, że ma finansowanie od służb.
[01:32:05] - Tak. Teraz jeszcze wracając do tego, co oglądałem. Sama konwencja, moim zdaniem, była idiotyczna, bo jeśli ty zapraszasz jakiegoś gościa, to jesteś ty i ten gość.
[01:32:17] - Można kogoś zaprosić, ale tamci mają siedzieć cicho i tylko dopowiedzieć jakieś rzeczy. Jakieś pytania zadać w temacie, a nie na zasadzie: czy ty uważasz, że umiesz śpiewać? Nie per pani tylko. Dobra, ona się zgodziła, bo w Wielkiej Brytanii mieszka, to jest tak, że per ty się mówi. I pierwsze pytanie, jakie jej zadano, to czy umie śpiewać.
[01:32:43] - Tak. Wiesz, taka osoba, która to oglądała pierwszy raz, tak jak ja, to byłem zbity zupełnie z pantałyku. Ja mówię: kurde, czyja to jest audycja w końcu? Bo tam jeszcze był ten, który ty mówiłeś. On był wykorzystany jako pionek, ten, który miał kłopoty psychiczne jakieś.
[01:33:07] - Tak, ten, co prowadził. On prowadził ten stream. Gabriel.
[01:33:11] - Prowadził, ale chyba
[01:33:13] - Nie prowadził, ale mu przejęto. Zawsze mu przejmują prowadzenie.
[01:33:17] - Ta kontrola została zupełnie przejęta, więc to jakieś pomieszanie z poplątaniem. Później się jeszcze odzywały zupełnie takie głosy, które są dla przeciętnej osoby zupełnie nierozpoznawalne. Nie wiadomo, kto to jest w ogóle. Ktoś się tam włączał do dyskusji. Ja już w ogóle przestałem rozpoznawać głosy, rozumiesz? Bo ja nie oglądam tych ludzi na co dzień, więc nie wiem, który to z nich Ether, który to z nich tamten. I tutaj wydaje mi się, jedną rzecz powiem, co przed chwilą zresztą powiedziałeś. Może się z tobą właśnie nie zgadzam, że jeśli intencją tej audycji było to, żeby ona, jeśli ona się zgodziła być gościem tej audycji i udzielić wywiadu w konkretnym jednym temacie, a ta audycja się zupełnie wymyka spod kontroli, ta osoba, która ją zaprosiła albo ten gospodarz programu zupełnie tego nie kontroluje i to się przeradza w sam wiesz co, to ja po prostu bym przeprosił, powiedział krótko i bym się po prostu rozłączył. Już w ogóle bym tam nie wchodził w dyskusję, żadnej pyskówki i tak dalej. Wiadomo, że to było zrobione jako skutek, a nie przyczyna.
Jeśli ktoś to oglądał, to ciężko, żeby ktoś pomylił skutek z przyczyną. To ją zaatakowali, a nie ona kogoś zaatakowała. Więc szkoda, bo naprawdę ja całą słuchałem tą audycję.
[01:35:01] - U Youtubera, może?
[01:35:01] - Blimka.
[01:35:03] - Bardzo dobra. Ja naprawdę słuchałem, tylko że niestety jakość popsuła wszystko. Ale gdyby nie jakość, to po prostu bardzo ciekawie Iwona opowiadała te rzeczy, że wydaje się, że faktycznie przeżyła te sprawy.
[01:35:15] - Ja słuchałem to z podcastu, czyli tam już Ivellios-
[01:35:20] - Poprawił troszkę.
[01:35:21] - Tak, bo to z Paranormalium se ściągnąłem. Już poprawił i tam było to zminimalizowane, powiedzmy. Ale i tak było to bardzo dobre, aczkolwiek wstrząsające. Nie wiem w sumie, po co ją zaprosili. Chyba właśnie po to, żeby się-
[01:35:40] - Zniszczyć, żeby zrobić z niej wariatkę. Wariatkę, że ona głupoty gada. Nie ma żadnej pedofilii elit, nie ma żadnych porwań kobiet, handlu.
[01:35:48] - Tylko tak jak mówisz, jej błąd, moim zdaniem, to jest moje zdanie. Jej błąd polegał na tym, że ona w tym momencie, kiedy to się po prostu zaczęło, ja bym po prostu sorry. To tak, jakbyś ty zapraszasz gościa, załóżmy Krzysztofa. Może nie Krzysztofa, ale kogokolwiek innego i jakoś przestajesz to kontrolować. Jakiś słuchacz dzwoni, zaczyna tego gościa atakować.
[01:36:15] - Wyzywać od laseczek, że nie umie śpiewać, że to, że tamto.
[01:36:22] - Temat audycji zaczyna zupełnie dryfować w inną stronę. Ja jako słuchacz nie miałbym absolutnie żadnej pretensji do tego, żeby po prostu przerwać z punktu widzenia tego gościa, który został zaproszony, a gospodarz nie był w stanie nad tym zapanować. Sorry. Wydaje mi się, że to po prostu tylko tyle. Tylko tyle, że ona znając te całe tło, te wszystkie rzeczy, o których ty mówiłeś, że ona ma kłopoty z rodziną, że matka, że to.
[01:36:58] - Tak. I mama jest chyba, czy tato, już nie pamiętam, chora na raka czy coś tam ma problemy.
[01:37:02] - Ona się w to niestety dała jakoś wmanewrować i tak to wygląda. Nawet nie wiem, jak to się skończyło dalej, jeśli chodzi o końcówkę, bo już po prostu nie dotrwałem. Stwierdziłem, że dalej słuchanie to jest bez sensu.
[01:37:20] - Nieważne. Tak się rozpoznaje agentów. Jeszcze konsultowałem się w sprawie tej. On z jakąś ochroną chodzi. Wcześniej z wojskiem handlował i to wszystko pousuwał. Na Allegro miał konta, ten Eter, jak handlował ubraniami. Ale jeden filmik jakiś został. Jednak nie usunął wszystkiego.
[01:37:39] - Ubraniami. Może wojskowymi.
[01:37:40] - Wojskowymi. Tak. Zaawansowanymi. Nie tylko polskimi, ale też radzieckimi. Takimi z polskiej armii, które były radzieckie, znaczy rosyjskie.
[01:37:49] - Z demobilu.
[01:37:51] - Demobilu. Tak. On to odstawiał. Widzę, że tutaj już jest trolling. Trolling jest spory. Tutaj pisze Umar, że mam ból dupy, że Eter będzie gościem w jakimś trollerskim radiu. Nie, właśnie nie. Ja się cieszę, że to jest, bo to pokazuje, że miałem rację.
[01:38:17] - Tak.
[01:38:18] - Że agent agentowi... To trollerskie radio, które tutaj napisaliście, to tam nie tylko jest mój były znajomy krawiec.
[01:38:31] - Ale on się tam udziela dalej?
[01:38:34] - On jest właścicielem, współwłaścicielem, bo to już teraz współwłaścicielem, bo tam są trole. Trole, których on nawet nie zna z imienia i nazwiska. Czyli to są tak zwane anony i część z tych anonów współpracuje ze służbami.
[01:38:48] - A siedziba tego radia wedle twojej wiedzy to jest gdzieś w Polsce czy też gdzieś za granicą?
[01:38:51] - Tak, sam się chyba chwali krawiec, gdzie mieszka i tak dalej. To jego sprawa. Zawsze ten nasz krawiec to jest człowiek, który sam się kopie w tyłek i mówi, że go tyłek boli i przestańcie kopać, ale to on sam się kopie. To jest problemem. Nic się nie zrobi. Człowiek był w porządku kiedyś, ale niestety został ogarnięty. Jego łatwo ogarnąć. Ogarnięto go i koniec. Jest już wkręcony, ale każdy odpowiada za swoje czyny. Czyni złe rzeczy i za to odpowie.
Nie karnie. Nie chodzi o karne odpowiadanie, tylko karma. Karma dopadnie tych ludzi, bo jeżeli robimy złe rzeczy, to wszystko nas dogoni. To wszystko nas gdzieś tam spotka potem za te złe rzeczy, które zrobiliśmy.
[01:39:39] - Tylko tyle, że musisz mieć świadomość, że nie wszyscy mają taką samą świadomość. Tak sobie trochę zażartuję, ale słowo karma to dla niektórych osób, nie dla wszystkich całe szczęście, się kojarzy z karmą dla zwierząt. Nic więcej. Więc to nie trafia jako argument. To tyle. Aczkolwiek czy ktoś wie, czy nie wie, to i tak ten mechanizm działa. To tak jak Bernatowicz pisał zawsze na swoim portalu, że to tak jak z grawitacją, jeśli ktoś nie wierzy w grawitację, to niech sobie spuści cegłówkę na łeb i wtedy będzie wiedział, że to jest. Obojętnie czy wierzy, czy nie wierzy w siłę grawitacji. Podobnie pewnie z karmą jest.
[01:40:37] - Tak. Ja myślę, że jednak ta karma działa tak, jak ja widzę.
[01:40:41] - Tak.
[01:40:41] - Ja się obawiałem, na przykład jak zrobiłem tą akcję zbiórkową. Nie wiem, czy widziałeś tą na Zrzutce. Radio Kontr NWO.
[01:40:49] - Całkiem świeżą. Ja to niedawno całkiem odkryłem i zobaczyłem, że rzeczywiście żeśmy nawet rozmawiali o tym projekcie.
[01:40:55] - Wiedziałeś już w maju, prawda? Bo byłeś na spotkaniu, to wiedziałeś jako pierwszy. Ci wszyscy, którzy byli na spotkaniu, to o tym wiedzieli. Oczywiście to trochę trwało, bo przygotowanie tego wszystkiego trochę zajmuje. Zrobienie tych filmików, przemyślenie co i jak ma być, mailowanie z ludźmi. Nie jest łatwo, bo z chęcią ludzie by przyszli, ale za większe pieniądze. Ja nie mogłem zaoferować dużych pieniędzy, więc zaoferowałem mniejsze i czasami mi odmawiali, czasami nie odpowiadali w ogóle, ale część odpowiedziała, także jest okej.
[01:41:30] - Ale masz z kimś taką, nie wiem, jak by to powiedzieć, promesę czy coś takiego, nawiązaną jakąś taką współpracę?
[01:41:41] - Tak, już jest, ale na razie nie chcę mówić o tym.
[01:41:43] - Okej, dobra.
[01:41:44] - Jest już współpraca nawiązana z kilkoma podmiotami konkretnymi i to będzie fajne. Teraz trochę ta sprawa z Hubertem Czerniakiem skomplikowała, że on się okazał też nie agentem z kolei, ale człowiekiem niemoralnym. Bo ja nie oceniam tego, co on robił, po prostu nie przeprosił. Nie przeprosił za to, że był w ZOMO. Ja nie wiem, czy on pałował, czy nie pałował ludzi.
[01:42:11] - Słuchałem tego w pracy, tej twojej audycji na żywo.
[01:42:14] - On mówi, on wybacza, że on mi wybaczył, że o nim wspomniałem. To wiesz, to jest typ Wałęsy. Jeżeli ktoś wstępuje do ZOMO w stanie wojennym. Ja mam czy znajomych, którzy byli opozycjonistami. Mój ojciec trochę działał w opozycji kulturalnej bardziej, nie w faktycznej opozycji, bo NZS zakładał, czyli nie tak jak Janusz Zagórski opowiada bajki, że on w opozycji działał, jak on był w organizacji komunistycznej. W Komsomolcu był takim, czyli Komsomolec, czyli ZSP. Zrzeszenie Studentów Polskich, które wcześniej się nazywało SZSP, czyli Socjalistyczne Zrzeszenie Studentów Polskich, a musieli w latach 70. to zmienić, bo nikt nie chciał wstępować, jak to było socjalistyczne. Jak zmienili na Na ZSP, czyli Zrzeszenie czy Związek Studentów Polskich, które było komunistyczne dalej, związane z systemem, to była taka przebudówka do PZPR-u.
[01:43:24] - W latach 90. NZS chyba, tak?
[01:43:27] - Nie, w 80. To jeszcze w 1980 roku. 1980, 1981 mój ojciec współzakładał, akurat to w Lublinie było, NZS. To było Niezależne Zrzeszenie Studentów. To nie miało nic wspólnego z Solidarnością. Nie mylić tego. To po prostu była niezależna organizacja na fali Solidarności, że Solidarność została podpisana, że zgodzono się na stworzenie niezależnego związku zawodowego w 1980 roku chyba to było, tak? Czy 1981, już nie pamiętam. I potem NZS. W 1981 NZS powstał jako Niezależne Zrzeszenie Studentów i też było zaakceptowane.
Oczywiście potem wszystko rozwiązano, rozwalono w stanie wojennym, tak że nie było o czym mówić. Ale to była realna i jak rozmawiałem z moimi rodzicami czy z ludźmi, którzy tworzyli opozycję, rzeczywistą opozycję, którzy nigdy nie mieli nic wspólnego z ZOMO, z komunistami, z niczym. Jeżeli mieli wybór, że trafiasz do ZOMO i dostajesz pieniądze jakieś dobre i możesz na przykład grać w klubie sportowym, to wybierali niegranie w klubie sportowym. Bo wszyscy wiedzieli, co się z tym łączy. Ale zawsze były kluby sportowe różne. To takie mity, że musieli być górnikami i tak dalej. To w latach 70. za Gierka tak było. Później to się zmieniało już trochę. To już każdy mówi: „Ja byłem w klubie sportowym, nie byłem w żadnym ZOMO.
Ja byłem w klubie sportowym.”
[01:45:04] - Taka techniczna moja uwaga. Na Skype, nie na streamie, który leci gdzieś przez radio.
[01:45:12] - Słabo słyszysz mnie?
[01:45:13] - Na Skype, jak ja słucham ciebie w słuchawkach całkiem dobrych i rozmawiam przez komputer, bo to przez Skype rozmawiamy, to lekko masz przesterowany głos, pomimo że moja fonia jest mniej niż połowa ustawiona. W tych pikach.
[01:45:30] - Teraz lepiej jest troszkę? Może już troszkę lepiej.
[01:45:33] - Ciutkę jest.
[01:45:35] - Ciutkę lepiej. Wiesz co?
[01:45:37] - Teraz jest lepiej.
[01:45:38] - Troszkę lepiej. Dobra. Tutaj nic nie poradzę, bo mam dosyć słabą kartę dźwiękową, bo to jest inna karta dźwiękowa w tej chwili, trochę pokompilowałem wszystko.
[01:45:46] - Poziom się reguluje mimo wszystko, ale teraz jest chyba lepiej.
[01:45:50] - Pewnie tak, ale tam po prostu jest złącze złe. Złącze w komputerze jest złe i przesterowuje samo złącze, niezależnie jak głośno jest. Tak że przykro mi. Ja coś poradzę na to, żeby dobrze było mnie słychać następnym razem. To wszystko wymaga, teraz mam wydatki, kilkaset euro muszę wydać na komputer, żeby zrobić chłodzenie tego komputera porządne, żeby powymieniać trochę części, wiatraki w nim. Jak będzie chłodzenie, to chyba nie muszą być, chociaż nie wiem, czy wiatraki muszą być jakieś. Tak, mam dosyć dobry. On jest dobry i niedobry. To znaczy ma bardzo dobrą obudowę, wyciszenie ma dobre. Tylko co z tego, jak się przegrzewa i zaczyna potem wiatrak wariować.
[01:46:33] - A jaki tam procesor siedzi? Jakiś Intel czy AMD?
[01:46:36] - Kupiłem sobie teraz za dobry. Kupiłem, bo to jest ośmiordzeniowy procesor. Osiem rdzeni to jest bardzo szybki.
[01:46:47] - Ale jaki? AMD?
[01:46:49] - Tak, AMD, jakiś stary, sprzed iluś tam lat, czyli nie ten najnowszy. Sprzed czterech, pięciu lat taki był, ale ośmiordzeniowy.
[01:46:59] - A sobie go składałeś?
[01:46:59] - Tak. Składałem. Po prostu wymieniam co jakiś czas na lepsze trochę części procesor czy coś, żeby to działało tak, że jest okej. Wracając do tej sprawy pana doktora Czerniaka, jak rozmawiałem z tymi opozycjonistami, to każdy mówi, że w latach 80., Czerniak wstąpił w 1983 do ZOMO, każdy wiedział, nawet najgłupszy idiota wiedział, co to jest komuna. I wiedział, że są dwie możliwości: albo nie będziesz brał w tym udziału i będziesz przeciwstawiał się systemowi albo aktywnie, albo przynajmniej nie będziesz brał udziału w tym całym syfie. Bo każdy wiedział, że to jest syf. W latach 80. każdy wiedział, że komuna to jest jedno wielkie G, jedno wielkie gówno. Po prostu każdy. Że paszportów nie ma jak na Zachodzie, bo każdy gdzieś na Zachodzie przynajmniej jakieś czasopismo zobaczył, jak wyglądają czasopisma zachodnie, a jak komunistyczne są wydawane na takim papierze, że rękę masz brudną od czytania.
Takie gazety były. Każdy widział, jak to wygląda. Szczególnie że wielu ludzi miało też za granicą już rodzinę. Kto wstępował do ZOMO w latach 80. czy do jakiejś SB, czy do czegokolwiek, to był to koniunkturalista największej wody. Taki ktoś wiedział, że chce po prostu dobrze żyć. Dla niego po mnie to potop. Ja po prostu wchodzę. I jeżeli dzisiaj ktoś nie przeprasza za to, jeżeli mówi, że to było wszystko okej, tak jak wiem, że Janusz Zagórski też mówi, że wszystko okej było, jak on do tego ZSP wstępował i tak dalej. Nie jest wszystko okej, bo to nie jest w porządku organizacja socjalistyczna.
To jest konsomolec, do konsomolca wstępował, to nie jest w porządku. A tym bardziej wstępowanie do ZOMO nie było w porządku.
[01:48:46] - Nie mordowali, nie bili.
[01:48:48] - Dobrze, ale nieważne, co robisz. Stalin też nikogo nie zabił. Czy to oznacza, że Stalin jest w porządku? Nie. Stalin wymordował dziesiątki milionów ludzi, ale nie swoimi rękoma. Tak samo, jeżeli ty idziesz do zbrodniczej organizacji
[01:49:03] - Ale jesteś też podstawowym ludkiem, pionkiem.
[01:49:07] - Różnie może być.
[01:49:10] - Jeśli wstąpiłeś kiedyś, to byłeś tym na dole.
[01:49:14] - Ale tworzyłeś system, prawda? Korwin też tworzył, troszeczkę może w mniejszym wymiarze, bo to było SD, taka przebudówka do PZPR-u, taka masońska przebudówka.
[01:49:24] - Inteligencka.
[01:49:26] - Tak, bo Korwin chciał działać, coś zmieniać. Nie wiem, jak to interpretować w takim wypadku, bo każdy musiał też pracować gdzieś. Dla Nowosti pracował Michalkiewicz. Nie można było pracować dla prywaciarza za komuny praktycznie, musiałeś pracować dla jakiejś państwowej instytucji. Ale jeżeli wchodzisz do instytucji, które służą PZPR-owi, służą systemowi, tak jak ZOMO, PZPR, zostawmy już ten ZSP i to SD. To trochę inny wymiar. Zgadzam się, że SD, w której był Korwin, czy SZSP, czy ZSP to trochę inny kaliber niż ZOMO czy PZPR. Czy SB tym bardziej. Czy bycie tajnym współpracownikiem, TW. Tak czy inaczej, upadają w jakimś sensie autorytety, bo Czarniak dla mnie nie był autorytetem.
On wyskoczył nie wiadomo kiedy, bo zaczął informować o tych rzeczach dużo jeszcze po Ziębie chyba, jeżeli dobrze pamiętam, że najpierw Zięba był, a Jaśkowski jeszcze wcześniej. Jaśkowski to jeszcze był przede mną znacznie. Ja w 2010 zacząłem działać, a Jaśkowski w przełomie lat 80. i 90. zaczął działać. To jest różnica, nie?
[01:50:50] - Tu nie znam chronologii, ale à propos ZOMO jeszcze ci jedną rzecz taką powiem, akurat z własnego podwórka dosłownie. Miałem sąsiada, wiesz gdzie mieszkałem, w jakim mieście. Ten człowiek, o którym chcę powiedzieć, miał wykształcenie podstawowe i on na 90%, bo ja byłem wtedy bardzo małym chłopakiem, pamiętam, że on wstąpił do ZOMO, ale z tego, co mówił, bo ci ludzie się kontaktowali, to byli sąsiedzi, w związku z tym utrzymywało się mimo wszystko kontakty, to on nie wspominał, poza jakimiś szkoleniami czy zgrupowaniami, które były, to on nic ciekawego, szczerze mówiąc, nie mówił. Nawet nie mówił o jakichś akcjach. To była raczej jakaś rezerwa ZOMO czy coś takiego. Ale to był bardzo prosty człowiek. Też nie sądzę, żeby on się przyznawał do takich rzeczy, ale wydaje mi się, jeśli chodzi o jego osobę, że on niekoniecznie brał udział w pacyfikacjach, w rozruchach ulicznych i tak dalej. Mówię to dlatego, że nie każda osoba w ZOMO ma tą samą winę czy tą samą krew na swoich rękach.
[01:52:43] - Ale jeżeli firmujesz tą organizację, ta organizacja była zbrodniczą organizacją. To tak, jakby ktoś powiedział: „Byłem w Waffen-SS, wstąpiłem na ochotnika, ale nikogo nie zabiłem, żadnego Polaka”.
[01:52:57] - Tylko powiem ci, że tego gościa znam i jestem prawie na 100% pewny, że on tak do końca nie wiedział, o co tam chodzi.
[01:53:06] - Jasne. Może nie wiedział, ale był odpowiedzialny. To, że ktoś nie wiedział, że w Waffen-SS się znalazł-
[01:53:12] - I bardziej mu chodziło to, co wspomniałeś, że być może się spodziewał jakichś profitów, jakichś kartek na coś w tamtych czasach, bo oni mieli jakieś preferencje. Ci, którzy wstąpili do ZOMO, mieli pewnie jakieś preferencje. Nie wiem jakie, ale tak przypuszczam, że to nie było tylko „zadziękuję”, tylko coś musieli mieć z tego. W związku z tym to ludzka taka, nie wiem, wygodnictwo, pazerność czy chęć w tamtym momencie wywyższenia się ponad swój poziom. To nim pewnie kierowało, a nie to, że ktoś z idei chciał, był przeciwko i tak dalej. Ale też z drugiej strony myślę, nie znam takiej osoby, ale wydaje mi się, że była część takich osób, która po prostu była bardzo chętna i gotowa do robienia tego, co robili.
[01:54:20] - Tak było. Ale dobra, zostawmy te sprawy. Wracamy do mediów. Jak oceniasz, Tomku? Bardzo długo już słuchasz tej audycji czy różnych alternatywnych, bo słuchasz też alternatywnych mediów, Niezależną TV, może Janusza Zagórskiego, może kogoś innego.
[01:54:39] - Tak, jego czasem oglądam. W Paranormalium jest dość sporo różnych takich audycji.
[01:54:49] - Wspominałeś też Jubego. Jubego słuchasz, prawda?
[01:54:52] - Tak, Jubego też bardzo lubię słuchać. Nie tylko tą audycję z Iwoną, która była, tylko innych. Dzisiaj liczyłem, szczerze mówiąc, że się uda z tym gościem, bo spojrzałem dosłownie godzinę przed rozpoczęciem audycji. Zwłaszcza, że ten konwent jest w tym samym mieście. On chyba tam brał udział, czy miał brać udział, czy będzie brał udział, ten człowiek, który miał być gościem.
[01:55:23] - Nie, gościem miał być organizator.
[01:55:26] - Organizator?
[01:55:26] - Organizator, tak. Także nie udało się. Dzisiaj nie wiem, co jest. Nawet będę dzwonił, dopytywał się, co tam się stało.
[01:55:35] - On kiedyś był już gościem?
[01:55:37] - Był. W Theory House myślę, że chyba był raz, ale w Radiu Na Fali wiele razy. Zawsze byliśmy medialnie połączeni trochę, że my ich reklamowaliśmy, oni nas. Fajnie się z nim zawsze audycje prowadziło w Radiu Na Fali, jeszcze w 2011, 2012, 2013 roku i późniejsze lata też. Tomek, szczególnie Tomek, Kapitan Tomek bardzo był związany. Zresztą też się spotkali chyba nie raz. Lubili się, lubią się, podejrzewam, do dzisiaj. Ja nigdy się nie spotkałem z Tomkiem Grubą i z Basią, czy z ludźmi tam związanymi, ale zawsze przez Skype'a z nimi rozmawiałem.
[01:56:19] - Jakieś zdjęcia kiedyś, jakiś czas temu, bo to jest cykliczne takie spotkanie organizowane co roku, prawda? Oglądałem i tak z ciekawości, bo akurat to jest dokładnie, może nie tak za ścianą, ale w sąsiedztwie mojej szkoły średniej, do której chodziłem. Mówię o Gdańsku.
[01:56:44] - Czyli na Polanki, tak? Tam niedaleko.
[01:56:45] - Tak. Na ulicy pana Wałęsy, który mieszka tam jeszcze z kilometr dalej może, czy kilkaset metrów.
[01:56:54] - Willę ma.
[01:56:56] - Tak. Wcześniej starą, później nową. Po wygraniu Nagrody Nobla zafundował sobie nową. Więc to wszystko na jednej ulicy.
[01:57:13] - Czyli tak, po prostu słuchasz tych mediów i jak myślisz, brakuje ci jakichś rzeczy, czy generalnie znajdujesz wszystko w tych mediach to, co powinno być?
[01:57:24] - Wszystko to ciężko powiedzieć, bo jeśli się słucha, to człowiekowi się wydaje, że już wiele rzeczy wie, a mimo wszystko jednak ciągle, jak się słucha, to nowe rzeczy jakoś tam dochodzą. Więc rzeczywiście warto słuchać czegoś takiego. Też jestem za tym, tak jak mówiłeś na początku audycji, żeby tych mediów było, tych rozgłośni.
[01:57:51] - 100 000.
[01:57:53] - Tak. Nie określam liczby, ale czym więcej, tym lepiej, dlatego że jest możliwość wyboru, a poza tym w razie jakiegoś ataku czy zamknięcia jest to dużo trudniej ogarnąć.
[01:58:09] - Wszystkich.
[01:58:10] - Tak. Niż na przykład jednego.
[01:58:15] - Bo są takie legendy: „Łączcie się wszyscy, łączcie”. To właśnie Janusz Zagórski ma takie, że „łączcie się”, a cały czas tam pączkują, że od Janusza Zagórskiego wszyscy uciekają. Ci, którzy tam robią różne materiały, bo tam przecież Taggen TV powstał z Niezależnej, Mikołaja Rozbickiego różne media, Wylęgarnia. Jeszcze jakieś media powstały od Zagórskiego, niech sobie przypomnę. A, Porozmawiajmy TV też tam się kręcił koło Zagórskiego. A, i jeszcze jedna chyba, Wiwi TV. Taka telewizja Michela. Rachel Michel, taki pseudonim artystyczny też i prowadzący jest szefem tego VVTV. Dziwna nazwa taka, VVTV.
[01:59:01] - Bo już dawno nie oglądałem, ale NTV cały czas działa, tak? To się cały czas tam kręci.
[01:59:11] - Tak, NTV działa cały czas. Niezależna TV cały czas działa. Tylko mówię, Janusz Zagórski ma takie inklinacje do łączenia wszystkich, czyli żeby wszyscy w jedno medium się połączyli. Ale jaki sens? Każdy ma inne zapotrzebowania na rzeczywistość, inne idee, inne rzeczy chce wrzucać. Ja takie rzeczy wrzucam, że nigdy by się nie pojawiły na Niezależne. Nie wiem, Billa Hicksa chociażby. Billa Hicksa może jeden by tam puścili, tak niechętnie, ale inne rzeczy Billa Hicksa, które ja puszczałem wielokrotnie, to oni by nie puścili nigdy tego w takim Niezależne TV. To jak on chce się łączyć? Jak ja miałbym się połączyć z Januszem Zagórskim, to byłoby nierealne, prawda?
A w tej chwili właśnie w radiu będzie dużo więcej tego typu rzeczy. Chciałbym w ogóle ściągnąć takie gwiazdy, trochę zrobić takich potem tłumaczonych na polski audycji z takimi naprawdę gośćmi, którzy są nowymi atacami. Tylko że nie wiem, czy to jest duży sens. Dla mnie najlepszym radiowcem i gościem, który jeszcze w przyszłości będzie największy w teoriach spiskowych, to jest Vinny Eastwood z Nowej Zelandii. To jest po prostu mistrz. To jest młody gościu, bo nie wiem, ma 35 lat, może ma 34, 33. Jakoś tak. Nawet sporo ode mnie młodszy.
[02:00:32] - Ja jego znam z audycji poprzedniej.
[02:00:36] - On jest niszczony, bo to jest gość konkret. Wiesz, co on ma, czego nikt więcej nie ma od niego? On jest jakbyś wziął Alexa Jonesa, do Alexa Jonesa dodał Billa Hicksa, połączył te dwie osoby w jedną, Alexa Jonesa, Billa Hicksa, to uzyskasz Vinny Eastwooda. To jest połączenie tej energii Alexa Jonesa i wesołości tego stand-uperstwa, śmiechów, kichów Billa Hicksa. I po prostu wychodzi Vinny Eastwood. On to robi fenomenalnie. Te rzeczy, które on robi. Ja słucham sobie jego dużo rzeczy. Nie wszystkim to pasuje, bo niektórzy chcą tak na serio wszystko robić, a on ten śmiech wrzuca i ja go bardzo lubię. Jest naprawdę mistrzem w tym, co robi i on jest po prostu zamilczany kompletnie.
Właśnie nie wiem czemu. Ja go znam od dawna. Ja go znam od 2011 roku może. On zaczął z 10 lat temu, ponad. On zaczął w 2008, 2009 roku, jak był jeszcze bardzo młodym gościem, dwudziestoparolatkiem, 25-latkiem, coś takiego. Czyli kilkanaście lat temu właściwie, więcej niż 10 lat temu zaczął. I generalnie on naprawdę świetne wywiady przeprowadza. Nie wiem, dlaczego on nie zdobył popularności. Po prostu on cały czas jest niszczony. Agentów mu się wpuszcza cały czas, rozwalają go, policja mu wchodzi do domu czasem.
Nie wiem, czy w więzieniu nie siedział za narkotyki. Za narkotyki za dużo powiedziane. Za marihuanę. Palił marihuany sporo i go złapano, miał jakieś problemy. Nie wiem dokładnie, czy siedział, czy nie siedział, ale miał różne problemy z prawem. Natomiast te wywiady, które robił to jest po prostu mistrzostwo. Praktycznie ze wszystkimi robił i to jest taki gość, że ludzie go lubią i jak na przykład on chce zrobić wywiad z kimś, to każdy do niego przyjdzie. Każdy z największych.
[02:02:44] - Słuchaj, jak to jest twoim zdaniem, że niektóre osoby z takich twórców radiów giną, załóżmy. Jest duża szansa, że zostali, mówiąc krótko-
[02:03:04] - Rozegrani, tak?
[02:03:05] - Tak jest, w jakiś sposób rozegrani. Tajemnicze samobójstwa i tak dalej.
[02:03:10] - A, samobójstwa. Nie. Czy znasz jeden przypadek z mediów, że było samobójstwo?
[02:03:23] - Wiesz co, ja mam kiepską pamięć, więc-
[02:03:25] - Nie ma, to ja ci podpowiem. Nie ma. Jeśli chodzi o media, że właścicieli mediów i tak dalej, to nie pamiętam czy Breitbart, nie on, tam coś był, w wypadku chyba zginął. Breitbart pamiętam, ale to miał media takie tabloidowo-gazetowe. Natomiast jeśli chodzi o jakieś radia typu Alex Jones czy David Icke, tego typu ludzi, to nie było przypadków. Były przypadki inne, że ktoś do szpitala trafiał. Kent Roverse był taki gość bardzo ciekawy. To były lata 80., przełom lat 80. i 90. Lata 90.
to był rozwój teorii spiskowych. Dzięki właśnie internetowi te teorie spiskowe walnęły tak w kosmos, że były strasznie popularne, dużo bardziej niż dzisiaj. I naprawdę ci ludzie robili robotę. Wymagania słuchaczy były bardzo wysokie. Musieli naprawdę robić research. Ja tego dzisiaj nie robię. Ja nie czuję się w ogóle teoretykiem spisku. Natomiast tacy prawdziwi, tak jak Kent Roverse, nikt nie pamięta, kto to był Kent Roverse nawet. Jim Keays na przykład, czy największy z największych Milton William Cooper. Oni wszyscy zginęli, czy jakiejś choroby dostali, czy w szpitalu ich załatwiono, tak jak Jima Keaysa, czy zabili po prostu, przed domem ich zastrzelono, czyli Miltona Williama Coopera, ale nikt z nich nie popełnił samobójstwa.
[02:05:00] - A jaka oficjalna wtedy wersja była à propos tego Coopera?
[02:05:02] - Zabili go, po prostu chcieli go zatrzymać.
[02:05:05] - Znaczy bandyci jacyś, tak?
[02:05:06] - Nie bandyci, nie. Szeryf, ludzie szeryfa i federalni jacyś. Szeryf i federalni. Po prostu chcieli go zatrzymać, a on się nie dał. I była wersja taka, że on zaczął strzelać do nich, a to było odwrotnie. Oni najpierw do niego strzelali i zabili go z bliskiej odległości. Dobili go, bo on jeszcze żył i go dobili po prostu. Także tak to było. On musiał zginąć, bo on ujawniał. To był gość ze służb.
On był ze służb Navy. To się nazywa ONI. On pracował dla ONI. W ogóle nikt nie wie, co to jest ONI. O-N-I. Nie słyszałeś pewnie, ONI. Ja muszę kiedyś audycję zrobić o naprawdę służbach.
[02:05:56] - Ale to z angielskiego, tak?
[02:05:57] - ONI, tak. ONI po polsku, a O-N-I to jest Ordnance Naval Intelligence. Jakoś tak się nazywa. I w ogóle to jest jedna z pierwszych służb amerykańskich. Ona została założona jeszcze w XIX wieku. Wyobraź sobie, kiedy była założona CIA? Po wojnie, po II wojnie światowej. FBI trochę wcześniej.
[02:06:24] - Wcześniej CIA się jakoś inaczej nazywało. Na O chyba jakoś tam nazywało.
[02:06:29] - OSS.
[02:06:31] - Tak, OSS.
[02:06:31] - No to dobra, to 10 lat wcześniej OSS było. OSS było założone tuż chyba po I wojnie światowej. FBI wcześniej niż OSS. No dobra, no to ONI już funkcjonowało w XIX wieku. I to jest organizacja, o której nikt nic nie wie. Niewiele wiadomo i dla niej właśnie pracował Milton William Cooper. Jak weźmiesz wszystkie organizacje razem z NSA, to ONI ma większe wpływy. Bo zawsze tak jest, że organizacja, która jest mniej znana-
[02:07:10] - Tylko jest bardziej Milton, czyli mniej znany.
[02:07:11] - Tak, bo tak jest. W służbach organizacje mniej znane mają większe wpływy. Wiem, że śmiesznie brzmi, ale tak jest. ONI, tak jak na przykład CIA ma większe wpływy niż NSA i podwójnym agentem, przynajmniej nie wiadomo, czy nie wielokrotnym, ale podwójnym agentem był Edward Snowden. On był agentem i CIA i NSA. CIA miało dosyć tego, co NSA sobie robi, jakieś różne szutki i chcieli trochę NSA pognębić i zmniejszyć budżet NSA, żeby CIA dostało większy. I wprowadzono kreta, właśnie wprowadzono do NSA.
[02:07:51] - Ale to takie wewnętrzne rozgrywki.
[02:07:52] - Tak, oczywiście, że oni ze sobą walczą, a w Polsce nie walczą też służby ze sobą, CBŚ z ABW i tak dalej. Gdzie współpracują, to współpracują, a gdzie sobie rywalizują, to rywalizują. Wpuścili Snowdena i żeby NSA skompromitować. Po pierwsze skompromitować NSA.
[02:08:08] - A oglądałeś ten film?
[02:08:08] - Tak, oglądałem. Oczywiście to jest film dobrego reżysera Olivera Stone'a, ten Snowden.
[02:08:16] - Chyba tak. Wydaje mi się, że tak. Ja to oglądałem w angielskiej wersji. A co sądzisz na temat tego filmu? Jaka jest wiarygodność?
[02:08:25] - Dobry jest. Tylko że jak zwykle w filmach Olivera Stone'a nie ma dopowiedzenia. Nie było informacji o tym, że to był podwójny agent, czyli nie było tego wszystkiego, jak on to mógł wynosić i jak to sobie radził z tym wszystkim. Przecież to nie jest tak, że sobie wchodzisz i on gdzieś mógł to wynieść, tak jak było pokazane.
[02:08:43] - Jeśli to był ten film, bo wiesz, ja bardzo dużo tych filmów oglądam. Jeśli mi się nie pomyliło, to tam chyba były takie scenki, że oni byli kontrolowani na jakichś tam bramkach, żeby tam nie wnosić różnych urządzeń elektronicznych i tak dalej. Jeśli wchodzili w te pomieszczenia, gdzie się odbywały te różne rzeczy. Były jakieś takie zdawkowe wstawki, jeśli ja kojarzę to z dobrym filmem, to znaczy z tym à propos Snowdena, że coś takiego miało miejsce.
[02:09:26] - Tak, ale to film, wiesz. Ja nie wiem. To whistleblowerzy ujawnili informację z przecieków, że był podwójnym agentem Snowden i to jest znane w służbach i ogólnie. Tak że po prostu, żeby skompromitować NSA, bo też ludziom w służbach nie pasuje ta inwigilacja totalna NSA.
[02:09:49] - Czy on dalej w Moskwie siedzi?
[02:09:50] - Tak, oczywiście.
[02:09:52] - Cały czas.
[02:09:53] - On być może dalej jest agentem CIA. On w Moskwie siedzi, a Ruscy podejrzewają go być może o to, że jest agentem. Jak my wiemy, to i Ruscy też wiedzą.
[02:10:08] - Znaczy biorą pod uwagę, to na pewno biorą pod uwagę, bo oni wszyscy już pewnie biorą pod uwagę, ale jak jest naprawdę, to ciężko powiedzieć.
[02:10:19] - Tak jest. Tak jak mówiłeś o tych samobójstwach, to już rozwinęliśmy, że nie ma. Natomiast te inne rzeczy, bo to nie chodzi o samobójstwa, kompromitowanie. Pojemnice śmierci się zdarzały, ale to w Stanach Zjednoczonych. W Polsce z mediów nikt nie zginął. Nie było przypadku, ja mówię o właścicielach mediów czy mediów, które kontrolował ktoś. Nie było przypadku, nie przypominam sobie, żeby był jakiś przypadek.
[02:10:47] - Tak, ale z drugiej strony czy któraś z osób odpowiedzialnych za media na takim stanowisku byłaby w ogóle w kręgu zainteresowań? Rozumiesz? Czy chodzi o to, czy naraziliby się? Bo jeśli nie było, to być może z tego powodu, że nie było powodu, żeby kogoś tam w jakiś sposób.
[02:11:12] - Nie, oni inaczej to załatwiają. Załatwiają na zasadzie zastraszenia. Tak jak ja mam sprawy sądowe, cały czas jakieś problemy ze służbami, nachodzą czy robią różne dziwne akcje.
[02:11:26] - Znaczy nie tu, bo tam u ciebie to nie.
[02:11:27] - W Polsce, tak. Ale jakieś są sprawy w Polsce, też są w Polsce przeciwko mnie, to też to muszę załatwiać. To też wszystko czy kosztuje czasu, czy pieniędzy, to trzeba wszystko opłacać. Więc tak, wykańczają cię po prostu finansowo. A jak jesteś w Polsce, to jeszcze ci wparują, zabiorą ci kamery, zabiorą ci jakieś inne urządzenia różne. Przecież temu Gabrielowi wparowała policja, zabrali mu komputer, monitor też mu wynieśli, nie tylko komputer, ale z monitorem. Także żeby pognębić.
[02:12:03] - Pewnie za to, że nie skontrolował sytuacji z tą Iwoną.
[02:12:07] - Nie, to wcześniej było. Zabrali mu za to, że udostępnił film z zabójstwa Adamowicza z Gdańska. Także tak to wygląda. A tutaj mogę też zdradzić, chociaż to było napisane, że będzie komiks. Jeżeli się zbierze, oczywiście tam jest poziom tych 5000 zł, zbierze się przez te dwa miesiące, to będą pieniądze na zrobienie komiksu udźwiękowionego. To może być fajna sprawa, bo mam już trochę scenariuszu, scenariusz już jest trochę napisany, tylko żeby dokończyć.
[02:12:42] - Ale na jakiś konkretny temat ten komiks?
[02:12:45] - Tak, to są tematyka spiskowo-społeczno-polityczne, czyli takie sporo ze spisku wzięte, ale na wesoło. Takie naprawdę fajne rzeczy.
[02:12:54] - Kapitan Żbik na tropie.
[02:12:56] - Coś takiego, Kapitan Bomba bardziej. Tylko że komiks, który będzie na wesoło, ale ostry, naprawdę ostry, taki, który większość bałaby się pomyśleć po prostu nad stworzeniem takiego komiksu. I to, żeby fajnie zrobić, żeby fajne głosy były do tego i dobry scenariusz dosyć. Także zobaczymy.
[02:13:27] - A jaką macie temperaturę? Jeszcze tak zapytam. Czy dzisiaj jest-
[02:13:31] - No nie wiem, 20 stopni gdzieś teraz. Znaczy teraz jest chłodniej, tylko że się nagrzał budynek. Się nagrzewa budynek całą noc, jest 25 stopni w mieszkaniu.
[02:13:38] - A to w ciągu dnia, bo po prostu było słońce.
[02:13:40] - Ja teraz tutaj mam 32,2.
[02:13:42] - Boże.
[02:13:43] - Dlatego, bo te wszystkie urządzenia grzeją i mikser, i monitory. Wiesz, jak pojedynczo sobie uruchomisz coś, to ci nie grzeje, nie? Znaczy grzeje trochę. A jak ja mam tu dwa komputery odpalone, dwa komputery-
[02:13:56] - Tak bardzo w ciepło idzie ten salon?
[02:14:01] - Tak, ze względu, że wyobraź sobie 25 stopni to masz z nadania, cokolwiek nie zrobisz. A ja musiałem zamknąć okno, znaczy częściowo, mam połowicznie otwarte. Musiałem na oścież i jeszcze zamknięte drzwi mam. Jeszcze musiałem otworzyć drzwi i przeciąg zrobić. Wtedy się schłodziło.
[02:14:16] - Ta żonka, która tam w pobliżu przechodzi, ona jest głośna w nocy?
[02:14:19] - Głośna, ale to nie tylko o to chodzi. Tu cały czas coś się dzieje. Mówię, trochę jest jakiś dziwnych sąsiadów się poprzenosło. Psy, nie psy, wszystko.
[02:14:26] - Pytam, bo mniej więcej wiem. Mniej więcej wiem, z racji tego, że żeśmy się widzieli, więc wiem, jak wygląda lokalizacja, więc tak trochę się dziwię, bo to tak w ciągu dnia w każdym razie nie wyglądało.
[02:14:42] - Jest, jest trochę, także czasem trochę słychać. No ale dobra. Tak czy inaczej wracamy do mediów jeszcze, bo to jest najważniejsza tutaj ta sprawa, że raczej w Polsce nikogo, tylko mówię, mogą zabrać ci sprzęt. No ale jak zabiorą ci sprzęt, to możesz równie dobrze nie nadawać, tak? Bo za kilkadziesiąt tysięcy złotych zabrali sprzętu z tego CEP Powiśle, czyli Centrum Edukacyjne Powiśle, Mossakowskiemu. No to ABW mu weszło i przetrzepano wszystko. Książki skonfiskowali, jakieś poblokowali, wywalili go właśnie z miejsca, w którym nadawał. Musiał do nowego miejsca się usunąć, bo go wywalili właśnie przez to ABW. No wiesz, jeżeli będą nachodzić też ludzi, z którymi współpracujesz, to też cię po prostu wywalą w końcu.
[02:15:31] - Czy takie służby, jeśli wchodzą i robią coś takiego, to muszą mieć jakiś nakaz sądowy?
[02:15:36] - Oczywiście, że mają, ale sfałszowali. W rozprawie jest wykazane, że nielegalnie weszli. No ale co zrobisz? Powstrzymasz służby? Sześciu ci, tak jak Mossakowski opowiadał, to chyba tam sześciu wparowało, trzech w kominiarkach, czy w ogóle wszyscy w kominiarkach byli. No to wiesz, to tak wchodzą jak do jakiegoś gangstera, nie? Jakiegoś mega przestępcy. Także to oni pokazują siłę. No tutaj akurat jakieś tam spotkania do słuchaczy, czy gdzieś tutaj do mojej rodziny jak tam przychodzili, to byli normalni.
[02:16:09] - Prawie na żywo tego, ze zdziwieniem. To chyba, nie wiem, to było tydzień albo dwa tygodnie temu.
[02:16:14] - Tydzień, nie tydzień temu. Ale to była policja.
[02:16:17] - Tak, tak, to policja. Ale wiesz, to i tak było to prawie tak, jakby-
[02:16:22] - No specjalnie tak się robi, bo zauważ dlaczego. Dlaczego jest to robione w czasie audycji? To jest po prostu pokazanie siły, bo tam trole mówią, że: „A, to strolowaliśmy go” i tak dalej. Trole nie mogą wysłać policji. O tak, o 24.00 nad ranem, o 24.00 czy o 1.00, czy o 2.00 nad ranem trole nie mogą spowodować, że policję wysłać. Tak samo ABW. Trole nie są w stanie. ABW naprawdę rozszyfrowuje tych trolli, wszystko i tak dalej. Jak naprawdę ktoś z trolli przegnie, to ABW mu na chałupę wchodzi. A trole to są, jak to mówię, jak wiadomo kto w świecie, kozak w necie, a wiadomo kto w świecie.
To ci ludzie po prostu tak miękną, tak miękną. Tacy są mięciutcy wtedy jak plastelinka się robią, jak ABW im do domu przychodzi, pukają: „Dzień dobry. Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego” i ci goście, już ich nie ma. Oni zrobią wszystko. Oni: „Nie zrobili zabiegu.” I robią wtedy na kolankach wszystko. Już nie mówię, że laskę, ale jeszcze inne rzeczy dla ABW robią. Wszystko po prostu robią. Co ABW każe wtedy oni robią. Oni po prostu się tak boją, że już rozszyfrowano takiego trolla adres, że znalazło ABW jego i oni po prostu już są tacy milutcy już dla systemu, tacy spokorniali i tak dalej. Jeden wiem, że troll też tam się udzielał i gdzieś wykradziono dane, czy coś tam, już nie pamiętam.
I właśnie ABW zdołało, czy policja zdołała wykryć tego trolla i podali go do, znaczy rozprawę mu zrobili. Też zmiękł od razu na jakieś spore pieniądze nawet i tak dalej. Także ludzie po prostu miękną szybko w spotkaniu ze służbami. No ja na szczęście już mam to za sobą, przynajmniej. Tak o 3.00 nad ranem mnie wyciągnęli w dwunastu, ale nie byli zamaskowani, tylko normalna taka policja, carabinieri, czyli taka policja kryminalna.
[02:18:20] - Ale w mundurach czy tylko z jakimś tam?
[02:18:22] - Nie, w mundurach tylko kilku tam było, a większość była w cywilu, ubrana na cywilnie, także. Ale pokaz siły był. Tam nie wiem, cztery radiowozy czy coś, jakiś kosmos po prostu. Tak, także tak to wygląda. Dlatego mówię, po prostu tutaj z mediami jest problem, że ja mam akurat dobrze, że za granicą to robię, nadaję i jest dużo łatwiej. W Polsce po prostu to ja już bym non stop miał kontrole i tak dalej. Sprzęt, pozabierane sprzęty. Ja po prostu bym nie miał życia w Polsce. W Polsce by zrobili ze mną wszystko. No to jest po prostu dziki kraj, niestety.
Także tyle. Tyle się cieszę, że-
[02:19:13] - No wiedziałeś, co robić, co robisz.
[02:19:16] - No nie, nie, już zacząłem, jak tutaj mieszkałem, to zacząłem to robić i wiedziałem, jaki temat jest, bo ja wiedziałem, że to jest poważny temat, że to nie są żarty. Także
[02:19:30] - Patrząc na to z boku, Irlandia chyba jest jednym z bezpieczniejszych, jeśli chodzi o tego typu działalność, bo to jest w miarę neutralny kraj. Póki ma niepodległość, nie ulega wpływom. Rozumiesz, jeśli chodzi o naciski, czy służb, czy czegoś takiego. Więc całkiem chyba bezpiecznie.
[02:20:08] - Tak, zdecydowanie jest dużo lepiej.
[02:20:19] - W tym roku rozumiem, że wyczerpany jest limit, jeśli chodzi o spotkania.
[02:20:28] - Zobaczymy. Na razie ciężko, będzie trzeba radio odpalić we wrześniu. To jest bardzo dużo pracy.
[02:20:34] - A właśnie, a gdzie się słuchacze dowiedzą? À propos, żeby znaleźć ten streaming.
[02:20:40] - Na Zrzutce, najlepiej na Zrzutce będą wszystkie aktualizacje. Zrzutka.pl, bo to jest, tak jak mówiłem, rozłączny projekt do Terrii Hazu. Terria Hazu to jest Terria Hazu, a radio to jest Radio Radio FM. Tak jak mówiłem. Pamiętasz, nie? Mówiłem o tej nazwie?
[02:20:55] - Tak, Radio Radio.
[02:20:56] - Wszystko się zgadza.
[02:20:56] - A w którym miejscu kropka jest?
[02:20:59] - I tu, i tu się znajdzie. Jest radio.radio.fm i radioradio.fm. Też i to, i to działa.
[02:21:08] - Dobra, to wszystko jest jasne.
[02:21:09] - Także będzie. Może masz jakieś propozycje, co byś chciał w takim radiu? Czego ci brakuje na przykład?
[02:21:19] - Ja, szczerze mówiąc, jestem pasywnym słuchaczem. Pomijając to, że teraz interaktywnie zadzwonię do ciebie i rozmawiamy na różne tematy, czasami niekoniecznie w temacie audycji, ale raczej chłonę te rzeczy, które są podawane przez wstępnie przeze mnie zaaprobowane, zaakceptowane media, więc nie mam specjalnie propozycji tematów, które chodzą mi po głowie i ciągle mi tego brakuje. Musiałbym się zastanowić. Może coś takiego by się pojawiło. Dużo rzeczy wiem, że znienacka nawet się pojawiały. Na przykład interesowałem się obiektami latającymi, kiedyś trafiłem przecież i to też chyba była na żywo. Na pewno na żywo, tylko nie wiem, czy pamiętam, czy ja to z podcastu odtwarzałem, czy na żywo. À propos tego TR. Pamiętasz tego, co mówiłeś? TR-77?
To się tak nazywało?
[02:22:41] - TR-77. Ale podcast, mówisz?
[02:22:45] - Nie. Twoja audycja à propos latającego.
[02:22:50] - A, TRB.
[02:22:51] - TRB, sorry. A co dalej było? Zapomniałem.
[02:22:58] - Czekaj. TR-3B chyba się nazywał.
[02:23:00] - TR-3B, okej. To TR-3B. To mi spadło jak z nieba, bo to było bardzo fajne, interesujące. Bardzo fajna była audycja, słuchaj, zupełnie z innej beczki, à propos matematyki, to też jakiś taki mój konik.
[02:23:17] - Matematyki? A jaka to była?
[02:23:20] - Tak. To była à propos rozwalania systemu.
[02:23:23] - A, tych hakerzy systemu.
[02:23:25] - Tak, ale to się sprowadzało-
[02:23:27] - Tam było też z matematyką, że są ludzie, którzy matematykami są i też mogą być hakerami i o ludziach, którzy mogą być hakerami systemu, a nawet nie wiedzą o tym, że są.
[02:23:36] - Tak.
[02:23:38] - Jest trochę takich ludzi zawsze, że przychodzi ktoś, w ogóle nie wie, co robi, a rozwala system. I system się wtedy boi i go atakuje z całą stanowczością. I faktycznie ci matematycy mogą ginąć, bo to jest niebezpieczna sprawa. Geniusze, ci matematyczni.
[02:23:53] - I ta audycja była dość szczegółowa. Powiem ci szczerze, że pomimo że ja kłopotów specjalnie z matematyką i to niekoniecznie tylko na podstawowym czy średnim poziomie nie mam, to dla takich zwykłych ludzi to, co mówiłeś, czasami to była trochę abstrakcja. Bo jakbyś zapytał, jak policzyć całki czy liczby zespolone, to dla niektórych jest to zupełnie abstrakcja. Duża część audycji była. I to inspirujące. Człowiek jeszcze pamięta te stare czasy i to bardzo fajne. À propos bardzo pokrewne jakiejś fizyki, być może współczesnej. Nie wiem, jaki temat można by było zrobić, ale też fizyki. Nie mówię o mechanice, tylko bardziej o kwantowej czy o równaniach Schrödingera, równaniach falowych. Ale bardziej, jeśli chodzi o aplikacje i zastosowanie tego w praktyce.
Jak to wygląda albo z czym to się może jeść. Takie oswojenie i być może zastosowanie w ogóle. W tych regułach, które rządzą całym naszym wszechświatem. Więc to by było ciekawe. Tego też było dość sporo na wyższych studiach. I to wtedy jeszcze. Teraz to trochę poszło jeszcze do przodu.
[02:25:50] - Jasne, ale wróćmy do mediów, do tych spraw. Czy chciałbyś coś dodać? Czyli mówisz, że radia pasują ci. Bo ja myślałem, zawsze fajne są takie radia, że są spotkania ze słuchaczami, że coś się dzieje.
[02:26:05] - To jest super.
[02:26:09] - Ja myślałem o tym. Mieliśmy takie spotkanie w Radiu Na Fali, mieliśmy, przynajmniej jedno było, w Krakowie było. Całkiem było przyjemnie. To było zagranie-
[02:26:21] - Lata temu.
[02:26:21] - Lata temu, 2012 rok. To był 2012 albo 2013, już nie pamiętam. Chyba 2013. Nie, 2012 może był. Nie pamiętam.
[02:26:31] - Troli wtedy nie było?
[02:26:33] - Tak, to chyba był 2013 rok. To były 2013 wakacje. Już nie pamiętam. Ale tak czy inaczej, to była dosyć przyjemna sprawa. Sympatyczna. Ludzi, którym się to radio podoba i można było się spotkać, porozmawiać.
[02:26:53] - Ale trolli nie było?
[02:26:55] - Wtedy nie. Wtedy, właśnie 2012, 2013 rok, wtedy trolling to była sprawa dopiero pojawiająca się. Ona nie była masowa wtedy jeszcze. Dopiero trolling wszedł od 2015 roku bardziej masowo. Wcześniej to tam czasami dzwoniło paru ludzi do 2013 roku gdzieś mniej więcej, ale to jacyś pojedynczy. Ale później właśnie ten trolling wszedł na ostro, od 2015 roku na ostro. Kręcił się i teraz działa. Ale na ostatnim spotkaniu, jak było w Dublinie, to chyba nie było żadnego trolla, nie było żadnych jakiś głobuzów.
[02:27:39] - Chyba nie było.
[02:27:41] - Naprawdę było fajnie.
[02:27:42] - Może przeprowadziłeś jakieś wewnętrzne jeszcze śledztwo, ale wydaje mi się, że nie.
[02:27:47] - Wszystko było okej. Naprawdę fajnie, sympatycznie. I to się będzie powtarzało.
[02:27:55] - Spotkania jak najbardziej.
[02:27:57] - W Polsce bym zrobił, ale problemem jest to, że nie ma mnie w Polsce. Ja kiedyś zrobiłem w Warszawie, to po prostu wyszło kiepsko. W sensie takim, dobra, było piwo w pubie, ale było głośno, nie można nic było przeprowadzić. Tam była sala taka na więcej osób, nie tylko dla nas.
[02:28:17] - Dzielona.
[02:28:18] - Dzielona sala. A ja chciałem, bo to chciałem w sobotę zrobić i nie było szans nic innego wynająć. Natomiast tutaj dało radę i tak dalej. Nie było z tym problemu.
[02:28:30] - Tutaj to bardzo kameralnie.
[02:28:34] - Ale całkiem nieźle wygląda. Zresztą to możecie zobaczyć sobie na tym wideo. Wygląda to dosyć porządnie.
[02:28:40] - Nikt nie przeszkadzał.
[02:28:42] - Tak, spokój, cisza i było fajnie. Dobra, Tomku, może ktoś jeszcze będzie chciał zadzwonić. To tak na koniec, na podsumowanie, jeżeli chciałbyś coś jeszcze powiedzieć.
[02:28:53] - Nie. W razie czego czekam tylko na jakieś informacje, jakbyś jakieś miał nowe à propos właśnie audycji czy tam na tej stronie Zrzutka, kiedy jakiś tam stream, nawet ten testowy może będzie.
[02:29:06] - Tak, będzie informacja na tej zrzutce.pl. Jak ją macie, tam pojawi się właśnie w komentarzach. Nie w komentarzach, tylko w aktualnościach. Przepraszam, aktualności.
[02:29:18] - Jakby jakimś cudem się spotkanie jakieś tam szykowało, to zawsze na antenie, zwykle to robisz, przynajmniej wspomnij. Nawet jeśli jeszcze nie znasz szczegółów, to zawsze z czym większym wyprzedzeniem powiesz, tym jest większa szansa, że się uda w razie czego jakoś tam spotkać. No i cały czas słucham. Przewidujesz jakąś przerwę teraz w nadawaniu? Bo czasami się tak zdarzało chyba w poprzednich sezonach, że był tydzień czy dwa.
[02:29:54] - Nie, to tylko wtedy, kiedy gdzieś na wakacje pojadę. Może się coś zdarzyć. Tak że na razie nic nie zapowiada.
[02:30:00] - Czyli jeszcze nie za tydzień.
[02:30:01] - Jeszcze nie. To będzie z wyprzedzeniem powiedziane.
[02:30:04] - Okej, dobra.
[02:30:07] - Dobra, dzięki Tomku. Do zobaczenia, usłyszenia.
[02:30:12] - Wypoczywaj. Do usłyszenia, do zobaczenia.
[02:30:14] - Dzięki.
[02:30:14] - Zamykam się na ust.
[02:30:16] - Trzymaj się.
[02:30:17] - Kajka. Cześć.
[02:30:18] - Cześć, cześć, hej. Tak, to był Tomek. Właściwie nie wiem czemu, będę musiał coś pomyśleć o czymś innym niż Skype, bo w tej chwili to już jest tragedia. Jakość tego jest fatalna. Cały czas nie można wyłączyć dźwięków ze Skype'a, cały czas są słyszalne. Dzwonienie. To jest po prostu okropne. Zresztą jak działa ten cały Skype, to działa tragicznie. Jakość jest kiepska, bo to nie jest peer-to-peer w tym momencie i ergonomiczność tego programu jest fatalna. Dobrze, dzwoni kolejna osoba.
Widzę, Kwiczoł. Kwiczoł dzwoni. Nie śmieję się, ale już boję się, kto to będzie, że aż nie będzie to pan, on się nazywał Bogusz? Chyba Bogusz, ten aktor, który grał Kwiczoła. Ale tutaj dzwoni Bartek. Zobaczymy. Witaj Bartku, jesteś na antenie. „Are you lonely, like me, when there's no one around?”
[02:31:31] - For you to talk with.
[02:31:35] - Okej, kto dzwoni? Czy dzwoni-
[02:31:37] - To talk to the trees. Do you know the story.
[02:31:43] - Kto dzwoni? Czy dzwoni Eter, czy inny troll? Okej, dobra. Nie chciał powiedzieć, a podejrzewam, że jest to jeden z tych trolli od służb. Godzina druga czterdzieści, w piątek wieczorem i trolluje w audycji człowiek. A może to było nagrane wcześniej, puszczone, kto wie. Kto wie jak jest. Dobrze. Jest z nami Damian. Damian na pewno nie troll.
Sprawdzony. Witaj Damianie.
[02:32:25] - Witaj Kodziu, słychać mnie dobrze?
[02:32:27] - Bardzo dobrze. Ja tutaj zawsze mam napisane co jest, czy słuchacz trollujący czy nie. Ale ciebie pamiętam akurat, więc nie trzeba nic dopisywać.
[02:32:36] - Ciężko mnie nie pamiętać, już tyle lat cię słucham.
[02:32:39] - Tyle lat, tak. A kiedy zacząłeś w ogóle? Jak można się dowiedzieć?
[02:32:43] - Jakoś od wakacji 2012.
[02:32:46] - Wakacji. Czy już było wtedy Radio Na Fali też? To z Radia Na Fali czy z innego?
[02:32:52] - Na początku w Paranormalium.
[02:32:56] - Ale wtedy chyba jeszcze w Paranormalium nie nadawałem. W 2012 wakacje. Może, już nie pamiętam. Trzeba by się sprawdzić. Może było.
[02:33:06] - Na początku w Paranormalium, ich audycji na żywo, później jakoś na twoją audycję trafiłem u nich.
[02:33:13] - Aha, rozumiem. Czyli to było wtedy. Być może tak było. Tak czy inaczej, najpierw nadawałem w dwóch radiach, potem po jednej audycji z jednego zrezygnowałem, potem trzecie doszło, czyli Radio Na Fali doszło jako trzecie, potem mnie wywalili z kontestacji. Dużo się działo. Później Radio Paranormalium doszło i tak dalej.
[02:33:36] - Dużo się działo. Można by o tym opisać ciekawą powieść.
[02:33:41] - Tak. Po prostu najważniejsze jest, żeby robić swoje, nie przejmować się. Co było, to było. Trzeba dalej działać i działać. Widać, że to, co robię, po prostu wkurza niektórych ludzi, już nie mówię nawet o trollingach, ale o różnych działaniach, które cały czas są wprowadzane. To denerwuje. Czy służby, czy różne dziwne osoby. A co ty sądzisz, czy to nie jest dobry pomysł, żeby 100 000 radiów na nowy czas założyć?
[02:34:18] - Dobry, bardzo dobry.
[02:34:22] - 100 000 radiów w Europie założyć. Każdy niech sobie założy jakieś radyjko.
[02:34:27] - Dokładnie. Każdy może. Każdy może internetowe radio wziąć, założyć i niech będzie. Tylko żeby nie było tak, że jeżeli dana osoba założy, to przynajmniej niech raz w tygodniu jakąś zrobi audycję na żywo.
[02:34:44] - Ja na pewno będę miał jedną. Teoria chaosu zawsze będzie.
[02:34:49] - Bo takie radio zrobić, żeby tylko same podcasty leciały, to trochę bez sensu.
[02:34:55] - Wiem. Interakcja, wiadomo, ale wiesz, to wymaga finansowania. Ja tam napisałem, że jak się zbierze, jak założę radio, to będą dwie audycje na żywo, prawda? Ale nie wiem, czy mi się to uda zrobić, bo to nie jest takie proste. Już dwie audycje na żywo w tygodniu to już trochę jest za wiele.
[02:35:12] - Chociaż w sumie jakby powstały radia nawet przez polskich użytkowników, gdzie by były retransmitowane już twoje audycje archiwalne i innych, i z Paranormalium, źle by nie było.
[02:35:28] - Pewnie.
[02:35:28] - Zawsze więcej tego w sieci, zawsze więcej ludzi znajdzie.
[02:35:32] - Tak. Ja się zastanawiałem, czy nie robić archiwalnych audycji z Radia Na Fali i puszczać, bo to był naprawdę fajny projekt. Świetne audycje były.
[02:35:41] - Audycje były-
[02:35:42] - Nieskromnie powiem, ale przecież ja nie wszystkie współtworzyłem audycje, było dużo różnych audycji, z którymi nie miałem nic wspólnego, tylko tyle, że po prostu byłem współwłaścicielem czy współtwórcą radia. Myślę, że była bardzo fajna platforma, myślę, że wszyscy fajnie to wspominają. Tak jak mówię, dowiedziałem się trochę o niektórych agentach, którzy zostali wpuszczeni. I to musiało się tak skończyć, a nie inaczej. To było do rozwalenia, chociaż mieliśmy jakiś tam budżet. Gdybyśmy chwilę może dłużej przeczekali, bo mieliśmy chyba z dziewięć bitcoinów czy coś takiego.
[02:36:16] - Ładna sumka.
[02:36:18] - Później ładna sumka, parę lat trzeba było zaczekać z tym. To wszystko potem się rozjechało. Spieniężone zostało.
[02:36:27] - Wiadomo, jak to jest.
[02:36:30] - Nie było tak dobrze.
[02:36:31] - Pieniądze są, pieniędzy nie ma.
[02:36:33] - Tak. Więc spieniężone na dużo niższych sumach niż te wysokie notowania bitcoina.
[02:36:42] - Tak, ale najważniejsze, żeby przynajmniej nie sprzedać po tej cenie, po której się kupiło albo niższej, tylko po wyższej niż się kupiło.
[02:36:50] - Tak. Jak dostajesz coś, to zazwyczaj po wyższej. Chyba że coś spadnie do zera, zupełnego zera, to wtedy po tej samej cenie, bo dostałeś za zero i sprzedasz za zero. Tutaj już z bitcoinem zupełnie inaczej. Ale mówię, co było w historii, to było. Tego się nie zmieni. Nie ma co rozpominać tych rzeczy. Trzeba od nowa coś tworzyć, próbować działać. Nie można się zatrzymać w miejscu i myślę, że to po prostu coś tam ruszy. Teraz widzę, że już też wpłaty jakieś tam są, już jakieś finansowanie jest do radia.
Niewielkie, ale jednak. Można z tym coś zrobić już. Jakiegoś profesjonalnego lektora opłacić. Mam znajomych lektorów, ale to wszystko kosztuje. Nie ma darmowych obiadów, jak to się mówi. Za wyjątkiem fizyki kwantowej, ale my nie żyjemy w fizyce kwantowej, tylko w normalnej fizyce, więc za wszystko trzeba płacić albo przynajmniej zachęcić kogoś, żeby coś zrobił. Ktoś dla ciebie coś zrobi, ty dla kogoś. To wtedy tak to wygląda. To jest dobre, jeżeli jingle masz z profesjonalnymi lektorami czy jakieś wypowiedzi fajne z profesjonalnymi lektorami, to przyjemnie się słucha tego dużo.
[02:38:08] - Tak. I ludzie od razu bardziej chcą tak słuchać, bo to jednak wpływa.
[02:38:14] - Tak, jakość przekazu, że to jest dobrze zrobione. Ja wiem, że jestem w stanie to zrobić. Problem jest tylko z finansowaniem. Jeżeli sobie zobaczycie filmik, tak nieskromnie powiem, nie wiem, czy oglądałeś już filmik „Archiwum Chaosu”. Pierwszy pojawił się.
[02:38:31] - Nie oglądałem.
[02:38:32] - Jeszcze nie, bo to było trochę ukryte. Nikt jeszcze go nie rozpoznał. Można to znaleźć na zrzutka.pl, jest tam ostatni link. To się pojawi też na theorychaosu.info. Też się pojawią te linki i tam można sobie zobaczyć. Intro zrobiłem sam, wszystko sam. Oczywiście muzyka nie jest moja. Muzyka jest mojego brata do „Archiwum Chaosu”. On niezły jest. Poszedł w biznes, zamiast w muzykę.
Z muzyki nie było pieniędzy. Ale jest bardzo zdolny jako muzyk i byłby dzisiaj może znanym muzykiem, kto wie, jakby nie poszedł w biznes, żeby zarabiać pieniądze. Ale niestety, pieniądze musisz zarabiać, a jak z muzyki nie ma pieniędzy, to musisz coś innego robić.
[02:39:23] - Jak będzie miał chwilę, to może się muzyką zająć.
[02:39:25] - Może tak. Wtedy, jak będzie miał już jakieś nadwyżki duże i sobie odpuści troszkę biznesu i zająć się muzyką. Kto wie. To on skomponował.
[02:39:37] - Historia muzyki pokazuje, że nawet starsi artyści, co dopiero zaczęli tworzyć, też mieli jakiś rozgłos.
[02:39:46] - Zdarzało się. Na przykład był taki bardzo znany muzyk, który nic nie osiągnął, chciał osiągnąć dużo w jazzie. Kurczę, jak on się nazywał? Nigdy nie pamiętam, ale zapewne pamiętasz go. Nazywał się Scatman.
[02:40:03] - Wiem, o którym mówisz.
[02:40:07] - To był gość, który takie .
[02:40:13] - Dokładnie.
[02:40:14] - To było w latach 90. Mało kto to pamięta, ale był gość naprawdę… To było straszne. Nie wiem, czy to globaliści go nie zabili, bo przykro się robiło. To był gość taki, który całe życie nic nie osiągnął, a był całkiem niezłym muzykiem. Muzykiem jazzowym, jazzującym bebop. Grał muzykę jazzowo-klubową. Może za dużo powiedziałem. Takie połączenie jazzu, bluesa, coś takiego. Czyli nie jazz à la Miles Davis, tylko bardziej jazz à la Satchmo, czyli ten znany muzyk Louis Armstrong.
W tym stylu bardziej, tylko unowocześniona muzyka. Ale okazało się, że on też lubił śpiewać à la scat, czyli takie . I właśnie w tej muzyce znalazł producenta. On się nazywał John Paul Larkin, ten właśnie Scatman John. John Paul Larkin znalazł producenta. Do Berlina dotarł i Ingo Kays, Tony Catania pomogli mu zrobić unowocześnioną wersję tego scatowania. On w niektórych utworach wrzucał, bo grał na trąbce też. Grał też na pianinie chyba, jeżeli dobrze pamiętam, w jakim instrumencie. A nie, na pianinie. On nie grał na trąbce.
Może na trąbce jakieś proste rzeczy, to mi się pomyliło. Na pianinie grał. I to był taki mega hit, że to po prostu do dzisiaj.
[02:42:11] - Dla mnie hit to jest do dzisiaj.
[02:42:13] - Do dzisiaj nawet. To była połowa lat 90. I to było straszne, że on zmarł w '99 roku. Zaczęła się ta kariera jego, był megagwiazdą wszędzie i zmarł. To było przykre, że gość, który całe życie pracował na to, był takim muzykiem, tak jak nasza Iwona. Muzyk, który osiągnął już coś, ale nie miał rozgłosu. Ledwo się utrzymywał z muzykowania. I kurczę, w '99 roku, kiedy osiągnął szczyt sławy, po prostu zmarł. Przykra sprawa. Ale tak bywa czasem.
Dobra, czyli tak jak mówisz, o muzyce. Dobra, wracając do tego intra, że jestem w stanie zrobić jakieś takie rzeczy na poziomie, które nie męczą i się ludziom podobają. Ludzie sobie mówią: „Ale nie jest skromny w ogóle”. Nie, po prostu uważam, że coś tam potrafię zrobić. Jeżeli mi się coś podoba, to znaczy, że może nie jest źle. Można coś lepiej zrobić i tak dalej. Tylko to jest one man show. Tutaj jest trudna sprawa. To wszystko sam muszę zrobić od A do Z, korzystać z jakichś gotowców, które gdzieś tam mam, tak jak muzyka mojego brata, którą wykorzystywałem. Zresztą w radiu Fali też wykorzystywałem ją do różnych dżingli zawsze wykorzystywałem i tak dalej, bo jest dobra po prostu.
Nie jest może to Hans Zimmer Macieju, nie obraź się jak słuchasz. Może nie jest Hans Zimmer, ale jest dobra. Nawet bardzo dobra. Także polecam ci. Polecam ci Damianie. A czego ty oczekiwałbyś w radiu, w mediach? Może czegoś ci brakuje w tych mediach polskich? Możesz na przykład z zagranicznych mediów coś fajnego takiego wrzucić. Vinnie Studda. Znasz Vinnie Studda?
[02:44:19] - W sumie mogę kojarzyć.
[02:44:21] - Taki gość, który szaleje. On nazywany jest Down Under Alex Jones.
[02:44:30] - Teraz już kojarzę.
[02:44:31] - Że jest z Nowej Zelandii gość i on jest określany Alexem Jonesem właśnie z tamtej strony, z drugiej półkuli.
[02:44:37] - Z imienia i nazwiska nie kojarzyłem.
[02:44:40] - Także on Rebel, nie Rebel, co ja mówię, nie Rebel Media, tylko Guerrilla Media założył. Miał też dużo różnych agentur tam wrzucano, ale agentury takiej ze Stanów Zjednoczonych, bo tam niedużo było w tej Nowej Zelandii, tam agentury nie ma za dużo, więc musieli mu wrzucać ze Stanów Zjednoczonych agentury, żeby go rozbijać. Ale do dzisiaj działa, ma się dobrze, gdzieś tam działa w różnych mediach w Stanach Zjednoczonych. Zresztą jako jedyny nadaje w amerykańskich mediach z Nowej Zelandii. On ma medium bardziej popularne nowozelandzkie w internecie niż jakiekolwiek inne nowozelandzkie media. I on się tym szczyci. No i nieźle. Bo jest najbardziej popularnym nowozelandzkim dziennikarzem, nie? A zajmuje się takimi naprawdę teoriami spiskowymi. On tą sprawę całą rozwikłał na tyle, ile mógł z tą strzelaniną, co było w Nowej Zelandii.
To było w Wellington czy Oakland? Oakland chyba, tak? Nie, Christchurch to było. Christchurch. Christchurch takie mieścina. Dobra. To co byś chciał? Sorry, bo tak ci przerywałem. Co byś chciał w mediach?
[02:45:58] - W sumie, żeby można było zadzwonić tak jak do Teorii Chaosu.
[02:46:03] - To niewielkie wymagania. Tylko że na żywo, tak? Że chodzi ci o to, żeby na żywo było.
[02:46:09] - Dokładnie na żywo.
[02:46:10] - Na żywo to jest trudna sprawa, bo to wtedy trzeba brać raczej dzień wolny albo przynajmniej krótko pracować, bo to jest wyczerpujące. Ja kiedyś w piątki na przykład pracowałem, to mówię, zdarzało się, że zasypiałem po prostu. Jak szedłem do pracy i przychodziłem po pracy to zasypiałem.
[02:46:27] - No tak. W sumie co jeszcze by można było dodać? W sumie dużo rzeczy można byłoby dodać.
[02:46:35] - Konkursy z nagrodami.
[02:46:37] - A to masz teleturnieje, gdzie zagadka trwa po 15 minut. Dzwonisz, dzwonisz na otwartą linię.
[02:46:45] - Otwartą linię i 0 700. I licznik bije pach, pach, pach. Już milion zarobili, a nagród za 10 tysięcy dali.
[02:46:54] - Ludzie dzwonią, dzwonią, a otwarta linia jest włączona w ostatnich 15 minut. W tych 14 minutach ostatnich.
[02:47:01] - Nie, tak chyba nie mogą robić. Że dzwonią ludzie i nie mogą się dodzwonić. Nie, to tak nie robią.
[02:47:06] - Nie, robią, że przez 14 minut się nie mogą dodzwonić. Dopiero jak już mówi, że jest koniec, czas się kończy, odliczanie końcowe, dopiero ludzie się jakimś cudem dobijają na otwartą linię.
[02:47:19] - No ale to co płacą ci, co na 0 700 dzwonią, jak się nie mogą dodzwonić?
[02:47:24] - Nie, bo tam było tak fajnie małym druczkiem na ekranie, że każda próba połączenia jest płatna przez użytkownika.
[02:47:34] - Super. To jest czysty zysk. Nie, takich rzeczy to nie będzie. To mogę zapewnić, że w Radiu Radiu nie będzie takich ściem. Natomiast fajnie, jeżeli będą pieniądze to będą pieniądze na to, żeby opłacić ludzi tak jak na przykład w realu działa, prawda? W realu.
[02:48:00] - Weźmy na chwilę, wróćmy do tematów mediów. Bo tam ci mówiłem, w sumie pisałem na Skypie z tym serwerem discordowym jako alternatywa.
[02:48:12] - Discord. Aha, poczekaj. Discord.
[02:48:15] - Bo tam linka ci podesłałem. Jakiś szkielet, zarys jest tego.
[02:48:22] - Tak, tylko czy tam... Tam nie można było telefonu wykupować, tak? Numeru telefonicznego. To jest problem.
[02:48:30] - Nie można.
[02:48:32] - Ale tak, ale w sumie numer telefoniczny nie jest okej, bo ja mam już wykupiony gdzie indziej numer telefonu, więc może być.
[02:48:38] - Tak, ale każdy użytkownik Discorda może się połączyć.
[02:48:41] - Muszę pomyśleć, ale czy do Discorda może kilka osób wejść? Bo jak w radiu bym miał już audycję na żywo to więcej mogłoby wejść na antenę.
[02:48:51] - Poustawiałem tak, że zrobiłem kanał w poczekalni i na żywo.
[02:48:55] - A czy ten Discord jest peer to peer, czy też przez serwer główny przechodzi tak jak w Skypie?
[02:49:00] - Nie. Discord przechodzi przez dziewięć serwerów na świecie, można sobie ustawić.
[02:49:05] - Czyli bliższy mogę serwer taki, żeby to nie leciało mi kurde do Stanów tak jak w Skypie.
[02:49:09] - Tak. Czekaj, czekaj.
[02:49:10] - To dobry pomysł. To rezygnuję chyba ze Skype'a to jest chyba po prostu już pa pa powiem i podziękuję.
[02:49:17] - Dokładnie. Zaraz. Jest kilka serwerów z Europy. Na Polskę który serwer ma najmniejsze pingi to obecnie jest ustawiony na serwerze, bo to można sobie wybrać.
[02:49:32] - Czy jakiś europejski pewnie, nie?
[02:49:34] - Tak. Western Europa i są najmniejsze pingi z polskich numerów IP.
[02:49:38] - I to się płaci coś do tego Discorda?
[02:49:40] - Nie, za darmo jest.
[02:49:41] - Za darmo? O proszę. A jak się zapłaci to nie ma się lepiej? Na przykład, żeby trolli nie wpuszczali czy coś? Linia opóźniająca, czy tego typu rzeczy jakieś oferują?
[02:49:51] - Daj mi powiedzieć.
[02:49:52] - Tak.
[02:49:53] - Działa na tej zasadzie. Kiedyś wystarczyło było jak założyciel serwera wykupił Kupił Discorda wersję premium i miał już lepsze ustawienia na serwerze. Teraz wprowadzili poziomy, że żeby mieć teraz przykładowo lepsze audio na serwerze, to trzeba mieć dwóch użytkowników, którzy mają wykupione premium, bo obecna jakość audio to jest 96 kilo. Jeżeli chce się wyższą, to trzeba mieć użytkowników, którzy mają wykupione premium.
[02:50:28] - 64. Do rozmów to wystarcza 64.
[02:50:32] - 96 kilo spokojnie, częstotliwość próbkowania wystarcza.
[02:50:38] - Pewnie. Czyli za darmo może być nawet.
[02:50:41] - Jest za darmo program.
[02:50:43] - A nie ma tak, że jak wykupisz, to jest bardziej stabilny? Bo może być, jak nie wykupisz, to cię wyróbują.
[02:50:50] - Nie. Jeżeli idzie o stabilność, czasem się zdarzają problemy, ale to wystarczy wtedy serwer zmienić na inny region świata. I w sumie przez cały rok, jak zliczając cały rok, to tam, gdzie mieli problemy techniczne albo serwery były przeciążone, to idzie tak wyliczyć 5%, gdzie mieli w całym roku.
[02:51:17] - To dobry pomysł. Ja się zastanawiam nad tym, bo wkurza mnie to po prostu, że-
[02:51:23] - I wziąłem go tak przygotowałem już pod audycję.
[02:51:26] - A co z trollami? Też jest tyle trolli, co na Skypie, tych trolli to jest jakaś cała masa.
[02:51:32] - Trolli się będzie banować, bany będą permanentne i do widzenia.
[02:51:36] - Bo po prostu Skype jest też trudny w obsłudze w tej chwili. On jest trudny, żeby kogoś zbanować i tak dalej, to jest skomplikowane wszystko w tej chwili się zrobi.
[02:51:43] - Inna zaleta Discorda jest taka, że jak są ustawienia serwera, to można ustawić, że użytkownicy, którzy mają dodany numer telefonu do konta discordowego, to mogą się tylko połączyć z serwerem.
[02:51:56] - To znaczy jak? Czyli można mieć numer telefonu. Aha, telefonu, że są sprawdzeni po prostu, tak?
[02:52:01] - Tak. Żeby nie tworzyli multikont.
[02:52:05] - Tak. Czyli to nie są jacyś tacy, którzy sobie zakładają właśnie jak mówisz multikonta i sobie potem trollują.
[02:52:11] - Wiadomo, będą chcieli to miną.
[02:52:15] - Bo są usługi telefonów takich tymczasowych.
[02:52:20] - Tak, są. Ale wiadomo, będzie się banować do skutku.
[02:52:24] - Tak. Nie jest to głupie. Bo tak, dobrze, że tutaj przypomniałeś mi, bo ja zapomniałem o tym Discordzie, że jest coś takiego. Bo w tej chwili Skype to padaka jest po prostu.
[02:52:35] - Nie, ze Skype'a ja już nie korzystam, tylko tyle, żeby do audycji zadzwonić.
[02:52:38] - Właśnie i to jest ból. Zresztą mi teraz wyłączyli, bo jeszcze mam na XP część. Jeden komputer chodzi na XP, drugi na Siódemce. Na Siódemce póki co jeszcze Skype działa, ale na XP już nie działa. Jeszcze działał miesiąc temu czy dwa miesiące temu. Jeszcze działał o dziwo, a teraz już nie. Już wyłączyli. Pomimo że Windows, bo już nie ma Windows aktualizacji ten XP. Zresztą Vista chyba też nie ma i Vista chyba też już nie działa.
[02:53:07] - W sumie aktualizacje jeszcze do Siódemki wychodzą.
[02:53:10] - Do Siódemki tak, jeszcze wychodzą. Już niedługo.
[02:53:14] - Ale też niedługo się kończy.
[02:53:16] - Tak. Ale Siódemka mi się bardzo dobrze pracuje na Siódemce.
[02:53:20] - Mi też.
[02:53:21] - Jest chyba dużo lepsza od tych nowych. Od Windowsa 10.
[02:53:25] - Na kafelki nie mam zamiaru przechodzić.
[02:53:27] - Zobaczymy co potem wymyślą, bo będą chcieli, żeby przejść z Siódemki.
[02:53:31] - Nie, sobie Windowsa wtedy tylko zostawię do tych aplikacji będę miał na Windowsie, a tak to na Linuxa.
[02:53:38] - Na Linuxa, dokładnie. Trzeba na Linuxa przejść. Chociaż mam też Mac. Nie macOS-a, tylko macOS to się nazywa?
[02:53:51] - Że produkt jabłkowy.
[02:53:52] - Tak. Mam laptopa z macOS-em chyba to się nazywa, tak?
[02:53:57] - Mówmy macOS, bo to tam jakąś inną nazwę mają.
[02:53:59] - Coś tam innego ma, tak. Ale zadowolony jestem. Dobrze, szybko chodzi, ładnie.
[02:54:03] - Chyba iOS.
[02:54:04] - iOS. Nie, iOS to chyba do komórek, ale dobra.
[02:54:09] - Mniejsze, ale tak coś, jak chodzi o pogryzione jabłko.
[02:54:12] - Tak. To jest taki system podobny jak do tych Apple też takich stacjonarnych, tylko on bardzo szybko chodzi, naprawdę nieźle. Niezły komputerek jest, muszę powiedzieć. Nie był tani, ale ja wcześniej miałem sporo różnych laptopów i te laptopy to straszne padaki były. Albo zawiasy ci się połamały, albo-
[02:54:30] - Tak. Ale chociaż do tych pogryzionych to polskie służby nie mają dostępu.
[02:54:35] - Myślisz?
[02:54:37] - Nie, za wysokie progi jak dla nich.
[02:54:39] - Chociaż raz podobno było tak, że coś z Maca nie potrafili skopiować, że tam ABW wparowało do Wprost. Tam też mieli laptopy z Maciem i nie potrafili skopiować czegoś. I laptopa chcieli, wyrywali, laptopa chcieli zabrać, bo nie potrafili skopiować. Jakieś po prostu dramaty były.
[02:54:57] - W sumie, Klaudzie, bym jeszcze chciał przejść do tematu technicznego w sprawie odnośnie chłodzenia. Bo to mówiłem?
[02:55:04] - Czyli zamiast tego, bo ja nie wiem właśnie, czy na przykład większy wiatrak można?
[02:55:09] - Ja na twoim miejscu w wodne bym się nie bawił.
[02:55:12] - Dlaczego?
[02:55:13] - Bo takie-
[02:55:15] - Najcichsze.
[02:55:16] - Tak, ale ten płyn trzeba wymieniać co pół roku.
[02:55:21] - To będę musiał wymieniać. Co zrobić?
[02:55:24] - Tak, ale innym rozwiązaniem, pytanie: jak często coś podłączasz pod komputer? Chodzi mi o dyski, pamięci, USB i tym podobne.
[02:55:34] - Podłączam czasem, ale mam z przodu te wejścia. Z przodu podłączam je.
[02:55:39] - Bo byś mógł zrobić taki na tej zasadzie, że wziąć po prostu krótkie przedłużacze i przedłużyć te porty, a wziąć po prostu zwykłe akwarium pod wymiar komputera, zalać olejem mineralnym. Tym, co jest używany w transformatorach i żeby był całkowicie zalany komputer tym olejem.
[02:56:02] - Co? Coś ty nie mówisz? Wiesz co, nie wiem, o co chodzi, ale może jednak lepiej nie.
[02:56:10] - Ale słuchaj. Wiesz, jak działa transformator? Jest tam używany olej, który nie przewodzi prądu do odprowadzania ciepła.
[02:56:21] - Dobrze, ale jak to chcesz zalać? W środku trzeba go zaizolować, tak? Komputer cały.
[02:56:27] - Nie. Normalnie bierzesz duży zbiornik, żeby komputer się zmieścił, wlewasz tego oleju i ten olej odbiera ciepło z każdego podzespołu. Do tego można wziąć-
[02:56:45] - Okej, ja wiem, że może to działać superhiper, ale to już wodne jest lepiej chyba. Wolę co pół roku wymieniać tą wodę.
[02:56:52] - Wodnym na początku jest dużo zabawy, żeby wszystko podłączać.
[02:56:59] - Co zrobić? Mogę spróbować. Tylko że to też nie jest tanie, bo to chyba ze 150 euro, tak? 100 euro co najmniej chyba.
[02:57:06] - W sumie zależy, jak bardzo chcesz wodować, bo nawet możesz za 2000 euro zwodować.
[02:57:11] - Nie, wodować jak najtaniej. Najtańsze.
[02:57:14] - Właśnie, ja tu chcę dać ci rozwiązanie jak najtańsze.
[02:57:18] - To też dla wszystkich słuchaczy. Może dzisiaj taki luźniejszy temat, bo niektórzy mówią: „O czym oni gadają?” No trudno, to proszę wyłączyć, przejść na TVN czy TVP i tam są naprawdę ciekawe rzeczy. Tak, bo ktoś może się dowiedzieć też, bo znasz się na tych rzeczach, prawda? Ile by kosztowało takie najtańsze chłodzenie? Takie najtańsze, ale takie, żeby to nie była jakaś chińszczyzna, że za miesiąc mi to pęknie czy coś.
[02:57:42] - Żeby chłodziło sam procesor, czyli chłodzenie-
[02:57:46] - Tak, bo ja kartę graficzną mam taką prostą w miarę.
[02:57:51] - Tak, grafiki też nie potrzebujesz wydajnej.
[02:57:56] - I tak jest dobra. Na trzy monitory jest ta karta. To nie jest taka tania.
[02:58:04] - Tak, ale nie potrzebujesz, żeby ta karta chodziła pod obciążeniem.
[02:58:09] - Nie, nie ma obciążenia. Nie gram w gry, nic nie robię. Jedynie filmy obrabiam teraz, ale to obrabianie filmów to tylko rendering jest.
[02:58:20] - Zależy, z jakiego programu korzystasz, bo jeden program korzysta z mocy karty graficznej, drugi program z mocy procesora.
[02:58:27] - Też. Program korzysta i z karty graficznej, i z procesora. Ten program akurat przyspiesza kartą graficzną troszkę. Stara się. Ale to jest taki prosty program, znaczy prosty nieprosty, ale płatny.
[02:58:40] - To takie proste chłodzenie-
[02:58:42] - Tak, proste chłodzenie. Dokładnie
[02:58:44] - ... all in one tak około 500 złotych.
[02:58:47] - Czyli 100 coś euro trzeba wydać.
[02:58:49] - Takie już trochę bardziej na wypasie, żeby miały przynajmniej z trzy wentylatory.
[02:58:53] - Chodzi o to, żeby był cichy.
[02:58:54] - Po 120 milimetrów.
[02:58:56] - Ale po co wtedy wentylator? Jeszcze musi być też wentylator, tak?
[02:59:00] - Tak, bo wtedy masz chłodnicę.
[02:59:04] - Czyli ten radiator masz? Znaczy bo to pewnie chłodnik to chłodnica z płynem.
[02:59:10] - Masz blokopompkę, którą zakładasz na procesor. Chłodnicę, gdzie chłodzi się cała ta ciecz, która krąży w tym chłodzeniu. Wentylatory muszą być, żeby przez cały czas-
[02:59:23] - Rozumiem. Czyli ta chłodnica działa na zasadzie elektryczności, tak?
[02:59:29] - Nie, chłodnica jak normalna chłodnica w samochodzie.
[02:59:31] - Czyli po prostu, że ten płyn przemieszcza się i się chłodzi tym.
[02:59:35] - Tak.
[02:59:36] - Ale to gdzie? Ta rurka na zewnątrz jest czy w środku komputera?
[02:59:40] - Zależy, jaką masz obudowę. Jak możesz to zmieścić.
[02:59:43] - Mam sporą dosyć, więc zmieszczę, tylko że lepiej poza komputerem, bo wtedy bardziej się schłodzi chyba.
[02:59:50] - Chłodnice z reguły się montuje albo wewnątrz obudowy na górze, albo od przodu.
[03:00:01] - W taki sposób. To można byłoby wykombinować. I faktycznie to pomaga czy to tak średnio?
[03:00:08] - W sumie mogę ci podesłać parę filmów z YouTube'a, gdzie tam są różne testy.
[03:00:14] - Czyli takie testy. Bo o co chodzi? Żeby było cicho, a jeżeli tam zamontuję, też muszę wentylatory zamieścić, to też one muszą być dobre, muszą być ciche.
[03:00:22] - Wtedy jak kupujesz taki zestaw, to masz wszystko to, co potrzebujesz do montażu.
[03:00:27] - Do montażu, czyli też będą te wentylatory i wtedy na procesor też wentylator będzie, tylko mniejszy jakby odpowiednio.
[03:00:33] - Nie. Na procesorze będzie blokopompka.
[03:00:35] - Aha, blokopompka, okej.
[03:00:36] - Czyli radiator, który będzie odbierał ciepło z procesora i pompka, która będzie wprowadzać tą ciecz w ruch.
[03:00:44] - Tak, rozumiem. Słuchaj, a ja widziałem jakieś takie jeszcze wersje, że są bardzo wielkie radiatory i praktycznie jest bardzo niewielki wentylator, czyli wentylator jest bardzo niewielki, bardzo cichy albo nawet czasem w ogóle go nie ma i jest tylko radiator, sam radiator, czyli sama ta chłodnica, ten metalowy radiator. Czy jest coś takiego? Bo coś takiego widziałem. Czy to ma sens?
[03:01:11] - W sensie chodzi ci o konstrukcje chłodzenia powietrzem, ale wieżowe? Radiatory?
[03:01:17] - Coś takiego. Tak, że to jest taki radiator potężny.
[03:01:22] - Wiem, o co chodzi. Duży radiator i wiatraki, które zakrywają całą powierzchnię tego radiatora. Akurat mam takie chłodzenie powietrzne i jestem z niego zadowolony.
[03:01:39] - Ale to ośmiordzeniowy da radę? Coś takiego.
[03:01:42] - Dokładnie i5. Czekaj, co ja tu mam? i7. Która to jest generacja? Dokładnie na płytę 2011 wersja trzecia daje radę chłodzić procesory.
[03:01:56] - Procesor, czyli to można użyć bez wentylatorów. Że te wentylatory są bardzo malutkie, cichutkie, małe.
[03:02:03] - Nie, wentylatory są 140. 140 milimetrów mają.
[03:02:11] - Aha. 140? To duże.
[03:02:15] - Duże, bo mi zależało na dużym chłodzeniu powietrznym, ale cichym.
[03:02:23] - Cichym. To też mogłoby być, prawda? Bo faktycznie z tą wodą to nie wiem, czy to pomoże. Jeżeli ta woda się zagrzeje, to potem znowu będzie dziadownia. Bo wiadomo, że im dłużej komputer będzie pracował, to ta woda się zagrzeje i nie będzie się schładzała za bardzo. Ten płyn, właściwie to nie woda, tylko płyn. Więc ja bym się trochę obawiał, że to musiałoby być wtedy poza komputerem czy coś takiego. Okej, dobrze. Czyli mówisz, że takie radiatory mogą być. To fajnie.
Dobra, kończmy te porady, bo tutaj już ludzie śpią pewnie.
[03:02:59] - Tak, wiadomo. Poza audycją kiedyś w wolnej chwili sobie na spokojnie usiądźmy porozmawiać w tym temacie.
[03:03:07] - Tutaj jeszcze Inka mówi: „Claude, nie pakuj się w Discorda” i masz wytłumaczyć dlaczego. Podobno Inka mówi, żebyś wytłumaczył dlaczego. Żebym się nie pakował w Discorda.
[03:03:20] - Jakby podała jakiś konkretny przykład, dlaczego się nie pakować.
[03:03:24] - Właśnie, dlaczego? Bo podobno to trollerskie radio już nie działa na Discordzie, mieli Discorda i zrezygnowali.
[03:03:33] - Ale dlaczego zrezygnowali?
[03:03:34] - Właśnie nie wiem. Może trollowali za dużo i ich zablokowali na Discordzie. Może tak to było.
[03:03:41] - Nie powiem. Ja mam kilka serwerów na Discordzie. Też jestem na kilkudziesięciu serwerach. Różne tematy, na różne tematy rozmawiamy i jakoś nic się nie dzieje. Wszystko działa.
[03:03:56] - No nie wiem. Przetestuję. Uruchomię Discorda wcześniej i zobaczę, czy to ma sens, bo jak mówisz, są te serwery, w różnych miejscach mogą szybciej działać. Ale też jest pośrednik. Nie jest peer to peer, że bezpośrednio.
[03:04:13] - Nie ma. Teraz ciężko znaleźć program.
[03:04:17] - Tak. Chyba Telegram jest jeszcze, przynajmniej częściowo.
[03:04:22] - W sumie Discord jak wyszedł, to wyparł TeamSpeak'a, wypiera Skype'a.
[03:04:29] - Discord, tak?
[03:04:30] - Tak. I ludzie się przenoszą bardzo na Discorda.
[03:04:34] - TeamSpeak był dobry, ale wiem, że były problemy z konfiguracjami.
[03:04:40] - Jak konfiguracjami, jak konfiguracjami. W TeamSpeak'u, żeby mieć jakiś serwer, trzeba było sobie wykupić hosting pod serwer.
[03:04:47] - Tak, właśnie wiedziałem. Czasami oferowali jakieś darmowe też na TeamSpeak'ach, ale to jakoś było tak właśnie. Z tymi konfiguracjami serwerów też wiem, że tam były jakieś problemy. A poza tym nikt nie będzie ci dzwonił na TeamSpeak'a, bo musiałby też mieć TeamSpeak'a. Wiem, że można było przez stronę www robić jakieś bajery i tak dalej, ale nie. Tylko obawiam się, że w Discordzie może być dużo trolli. Ale tak jak mówię, można wtedy brać tylko tych, którzy mają zweryfikowane konta.
[03:05:19] - Tak. Wszystko tak zrobiłem, poustawiałem, żeby tak było.
[03:05:24] - Tak. To jest ciekawe.
[03:05:25] - Tak że w wolnej chwili warto sprawdzić.
[03:05:28] - Jasne. Dobrze. Czyli na koniec, Damianie, jeżeli mógłbyś powiedzieć, co chciałbyś w tych mediach oprócz tego na żywo audycji, dzwonienia do audycji, z bardziej zaawansowanych rzeczy?
[03:05:40] - Mniej przekłamania. Bardziej obiektywnej prawdy, ale niestety o tym można tylko marzyć.
[03:05:48] - Według niektórych to są same kłamstwa. Wchodzą i mówią, że tutaj kłamię, oszukuję i w ogóle bzdury gadam. Mówią i wychodzą. Tak że różnie to może być. Tak, myślę, że podstawą w mediach jest prawda, a nie mieszanie, dawanie wszystkiego na skróty. To są niefajne rzeczy, które się dzieją. Teraz właśnie widzę, że ludzie robią różne rzeczy. Wiem, że Michalkiewicz ostatnio się o medycynie wypowiada, bo mówił, że jemu pomogła medycyna zwykła i nie wierzy w medycynę „hosztaplerską”. On tam mówił „medycynę alternatywną”. Medycyna jest jedna i tak zwane anegdotyczne sprawy z rachunku prawdopodobieństwa czy statystyki nie oznacza, że tak jest.
[03:06:52] - Chociaż co może być wadą na Discordzie, to że jak będziesz miał audycję, to ludzie będą mogli pisać wiadomości, będą mieli możliwość, ale też będą mieli możliwość dodzwonienia się do ciebie na prywatną rozmowę. Ale wtedy Discord wyskakuje, daje powiadomienie, czy chcesz się połączyć, czy nie chcesz się połączyć.
[03:07:19] - Aha. A można robić konferencję w Discordzie, prawda?
[03:07:24] - Można spokojnie.
[03:07:25] - To super. Dobrze. Jeszcze chciałbyś na koniec coś dodać, Damianie?
[03:07:32] - Żeby media były bardziej wolne, niezależne, żeby wzięli się opamiętali.
[03:07:43] - To znaczy kto ma się opamiętać?
[03:07:46] - Ci, co są w mediach mainstreamowych.
[03:07:49] - Mała szansa. Propagandy będzie jeszcze więcej, niż było. To będzie tylko propaganda i propaganda, i jeszcze raz propaganda. Nie ma szans. Dobrze, dzięki Damianie.
[03:08:02] - Czekaj chwilę. Sobie zobacz tylko tam na Skypie, co ci podesłałem.
[03:08:07] - Widzę. Widzę to na Skype'ie. Później zobaczę to.
[03:08:10] - Dobra.
[03:08:12] - Phantom.
[03:08:13] - Tak, żeby media były bardziej wolne, bardziej niezależne i mniej propagandy. Bardziej ludzkie żeby się stały.
[03:08:20] - Tak jest. Trzymam kciuki za to, że tak będzie. Dzięki Damianie. Trzymaj się. Cześć. Słyszeliście, że niestety są te dźwięki, które słychać. Joby pisze na czacie: „Claude, zalej wannę olejem, wrzuć do niej kompa”. Właśnie! Jasne, może być, ale jak Damian powiedział, nie odważyłbym się. Ale faktycznie coś z chłodzeniem trzeba zrobić.
Te wodne mogą być nieskuteczne, bo ta woda się zagrzeje i co dalej po iluś godzinach? Ciężka sprawa. Natomiast lepszy wentylator, taki z dużym bardzo radiatorem, z wielkim radiatorem może by trochę pomógł. Dobrej klasy, tylko pewnie też nie będzie tanie. Ale wodne też nie jest tanie, 100 euro minimum. A tu tańsze jest chłodzenie. Widzę, że takie chłodzenie z dużym radiatorem 160 zł. To bardzo tanio. One są bokiem. Dużo lepiej, cichsze są, znacznie bardziej ciche.
Dobrze. Możecie dzwonić, telefon 33 44 54 327, Skype torychansu.com. Tutaj Inka pisze, że ludzie chwalą tych, co im pomogli. Jednym pomógł Zięba, innym doktor habilitowany z Warszawy, a jeszcze innym ruski doktor, tak jak mnie pomógł. Dobrze. Spodziewajcie się różnych rzeczy w przyszłości. Tak jak mówiłem, będzie o komórkach dużo więcej rzeczy. Z Krzysztofem zrobimy audycję. To będą audycje nie na żywo, tylko na martwo będziemy robili, także to będą takie podcastowe bardziej, à la podcasty czy wideocasty. Wideocasty, jeżeli będziemy coś tłumaczyli, to będą narzędzia, które będzie można wykorzystywać i „Radio Radio” będzie promowało narzędzia wolnościowe, open source i nie tylko open source, ale przede wszystkim narzędzia, które będą chroniły przed służbami wszystkie informacje i tak dalej.
Widzę, że jest słuchacz. Dzwoni. Ja tutaj popatrzę. Już za chwilkę odbiorę słuchaczu. Już sekundę. Okej, już powinieneś być na antenie. Witaj słuchaczu, jesteś na antenie?
[03:11:31] - Cześć Claude, słuchaj, ja chciałem takie małe sprostowanie. Mianowicie pomp w tym oleju by się za bardzo nie zagrzał, bo olej by zmieniał jednak temperaturę z otoczeniem. I chciałem jeszcze coś powiedzieć, ale kurczę, odebrałeś mnie tak nagle, że zapomniałem, co chciałem powiedzieć. Przepraszam cię.
[03:11:53] - Może coś do mediów chciałbyś dołożyć?
[03:11:57] - Wiesz co, wydaje mi się, że ludzie potrzebują silnego bojca. Tak jak była próba cenzury internetu z ACTA 1, to potrzebują silnego bojca, żeby coś zrobić z mediami, żeby się zjednoczyć, żeby stworzyć tak jak ty tworzysz.
[03:12:13] - Była już ACTA, potem dwójka, bo ACTA jedynka była w 2013. Dobrze mówię? Czy nie?
[03:12:20] - Tak, byliśmy na protestach.
[03:12:22] - W 2012. Ja pamiętam, byłem też na protestach akurat. Akurat byłem w Lublinie wtedy, była jakaś zima straszna, nie wiem, minus 15 chyba naprawdę było bardzo zimno i Marian Kowalski przemawiał. To było śmieszne, bo był Marian Kowalski, wtedy jeszcze narodowiec i był ktoś od Palikota. Czyli był i Palikot i Kowalski razem. To właśnie mnie zdziwiło. Tu narodowcy, a tu palikociarze. Mówię: „Co tu się dzieje?”. Ale dobrze, to było fajne, że właśnie tak skrajne środowiska, bo to najbardziej dwa skrajne środowiska były.
[03:12:56] - Tak. I wiesz co, to byłoby dobre, bo oni zamiast bić się po głowie, o czym ty mówisz, żeby się ludzie nie bili po głowie, to współpracowali. Szkoda, że nie ma szerokiej współpracy, jeżeli właśnie chodzi o cenzurę internetu, tylko każdy chce coś niestety, ale ugrać dla siebie. Niestety tak polityka u nas w Polsce działa i pewnie nie tylko w Polsce.
[03:13:21] - Niby tak, ale trochę było protestów, troszeczkę ludzie protestowali w różnych tych sprawach.
[03:13:28] - Tak. Ale mam na myśli, że politycy się jakoś nie jednoczą w tej jednej sprawie. Jednak oni są odmienni.
[03:13:36] - Nasi politycy są systemowi, więc nie mają się z czym jednoczyć. Oni są przeciwko nam. Natomiast społeczeństwo się jednoczy, jeżeli ma faktycznie interes w tym jakiś. Ale w tym internecie na razie póki co takiej dużej cenzury mocnej nie ma. Jeżeli ktoś cenzuruje, to jakieś ABW, jakieś służby, policja i tak dalej, to oni cenzurują. A generalnie jeżeli nie używasz YouTube'a. Moja audycja na YouTube'a gdzieś trafia, ktoś tam wrzuca i ona nie jest usuwana. Ja też wrzucałem różne rzeczy i też nie są usuwane. Więc to nie jest tak. Oczywiście, jeżeli chciałbym zarabiać na YouTubie, to by mi nie pozwolono.
Ale zaraz, zaraz, dlaczego YouTube ma mi płacić, jeżeli YouTube tworzą globaliści, którzy chcą nas zniszczyć? To będą nam płacić jeszcze ci, którzy walczą z globalistami, z Bilderbergiem? Przecież nie będą płacić, to jest jasne. Więc tutaj nie ma co się dziwić, tak jak ci teoretycy spisku się dziwią. A mało tego, teraz jest deadline 22 lipca i sporo kanałów pousuwają. Także ci, którzy macie filmy, jeżeli macie filmy jakieś, swój kanał i macie kontrowersyjne treści, to wszystko zdublujcie. Znaczy nie, skopiujcie. Skopiujcie to wszystko na inne kanały, na przykład Bitchute. Ja na Bitchute wkładam na Radio Radia, tam wrzucam. Całkiem jest niezły, tylko że ta wyszukiwarka źle działa.
Ciężko się wyszukuje filmy. Nie bardzo. To nie działa dobrze. Ale jest za darmo i można wrzucać i działa to całkiem dobrze. Oprócz tej wyszukiwarki, jeżeli ktoś coś chciałby znaleźć, jest trudne.
[03:15:19] - Wiesz co Michał, ja bym polecił też wszystkim użytkownikom, którzy słyszą i by chcieli zastosować się do twojej rady, żeby właśnie wrzucili to nie na chmurę ani dysk żadnego Google ani Microsoftu, bo na pewno zostaną uruchomione algorytmy szukające. Jeżeli materiał został usunięty z YouTube'a, to co to za problem przeszukać dysk Google czy jakiegokolwiek innego serwisu i zobaczyć, że to jest pasujący tytuł i też go wyrzucić. Także najlepiej, wspominałeś parę audycji temu, żeby to wrzucać na własny dysk fizyczny, bo nikt raczej nie będzie miał dostępu.
[03:15:57] - Na własny dysk fizyczny po to, żeby mieć dla siebie. Natomiast jeżeli chcesz opublikować, to nie masz w domu serwera, więc to ci nic nie da ten dysk. Więc wtedy na te serwisy, jeszcze jest ten D.Tube. Ja próbowałem D.Tube, ale tam cały czas z tymi kontami mam problem ze Steemitem, bo to przez Steemit.
[03:16:18] - Z D.Tube'em jest też taki problem, że tam, jeżeli dobrze pamiętam, materiał siedzi około 30 dni, a potem jest usuwany i żeby twój materiał w ogóle siedział na tym D.Tube, na serwisie, to musiałbyś mieć współpracujące boty, które by ci votowały, upvotowały swój materiał. Dokładnie, to bez sensu. To jest zaprzeczenie tej całej idei, żeby ten internet, żeby ten serwis wideo był rozproszony i dostępny cały czas.
[03:16:48] - Nie, ja jestem skłonny nawet płacić za to. Jeżeli ja bym zarabiał na wideo w tym sensie, że ludzie by mi wpłacali i chcieli, to ja bym był wtedy, ja nie mam filmów, tylko przy okazji mam jakieś. Ja mam audio, nie ma problemu, wykupiłem usługę i sobie trzymam na MediaFire. To skłonni powinni twórcy płacić firmie, która by przechowywała te filmy i też byłoby na przykład mniej płacisz, to reklamy ci wchodzą, ale wtedy masz za darmo albo mało płacisz. A jeżeli nie chcesz mieć reklam, to płacisz wtedy więcej za to wszystko.
[03:17:26] - Ja mam, tak?
[03:17:28] - Nie, mów.
[03:17:29] - Nie chcę ci przerywać. Mogę? Dziękuję. Mam takie pytanie do ciebie też, Piotr, bo jak mnie w którymś momencie rozłączy, to mi się pieniądze na karcie skończyły, więc się nie przejmuj. Moje pytanie jest takie, bo wspominałeś, że jesteś za piraceniem swoich audycji. Powiedz mi, czy nie miałbyś nic przeciwko, gdybym ja na przykład zajął się czymś takim, żeby wrzucić twoje audycje na Spotify jako podcasty, żeby można było słuchać sobie w aucie?
[03:18:02] - Tak. Mówisz publicznie, dla wszystkich?
[03:18:07] - Tak.
[03:18:07] - Jasne. Tylko tak, ja mam jedną prośbę, żeby tam linka wrzucić do strony, teoriachosp.info. Odnośnik do strony i tyle. Ja bardzo wdzięczny byłbym. Jak chcesz wrzucić, wrzucaj, pewnie. Jeszcze jak będziesz mógł zarabiać to tym lepiej. Nie wiem, czy będziesz mógł zarabiać na tym, bo na YouTube ludzie wrzucają, tylko że właśnie na YouTubie nie usuwają póki co. Aha, ale tam nie wiem, czy ich nie zblokowali teraz tych na YouTubie, bo wrzucają audycje Teoria Chaosu, wrzucają na YouTube i mogą coś tam zarabiać, ale to jakieś grosze, nic się nie zarobi na tym. Ale fajnie, ja będę okej. Nawet ja bym się cieszył, jakbyś tam zarabiał na tym Spotify, to pewnie.
[03:18:51] - Jakbym zarabiał, to bym się z tobą podzielił Piotr, bo to jest twoja praca.
[03:18:55] - To dziękuję bardzo. To byłoby super w ogóle.
[03:18:59] - Masz już taką bibliotekę swoich filmów, że nawet jakby parę groszy było na jednym odcinku, to robisz to dla nas od 2011 roku. Nie chce mi się mnożyć, ale to byłoby z 54 tygodnie. Załóżmy, że co tydzień robisz, bo nie robisz co tydzień, czasem masz swoje sprawy i czasem ci coś wypadnie, ale załóżmy to 54 razy, już prawie 10 lat, to jest 400 ponad audycji. Więc myślę, że z tego jakiś pasywny dochód, nawet mały, wspomagający nowy projekt, myślę, że można byłoby wyciągnąć.
[03:19:31] - Cały czas są sponsorzy, także ja nie narzekam. Są sponsorzy, także wszystko się tam kręci. A jasne, to jest jako Creative Commons i to można sobie wrzucać wszędzie z podaniem linka, nie? Można nawet sobie tam wycinać, obrabiać. Tylko że w tej chwili część ludzi wykorzystuje to w niecnych celach, że montują na przykład i robią jakieś tam głupoty z tego, że Żydów chcę palić i tak dalej. A potem prokuratura tu wchodzi i tu jest problem, że cały czas są sprawy, bo to potem ktoś do prokuratury podaje. Także takie ciekawostki.
[03:20:04] - Wspomniałeś mi, o co chciałem zapytać. Słuchaj, bo ja cię słucham na bieżąco. Ten słuchacz, który w sumie już można nazwać w pewnym sensie stałym słuchaczem. Oczywiście nie ujmując nic legendarnemu stałemu słuchaczowi, który dzwonił tydzień temu i powiedział, że było u niego ABW. Ja się zastanawiam, skąd oni mieli kontakt do niego.
[03:20:25] - Nie, to policja była, ale u niego w domu była.
[03:20:30] - Tak, w takim razie albo musieliby mieć dostęp do twojego komputera, albo od Skype'a na przykład.
[03:20:35] - Ale jak do mojego? Dlaczego do mojego?
[03:20:38] - Bo skąd mogliby wziąć jego numer telefonu i jego adres?
[03:20:44] - Podejrzewam, że to zrobiły służby wcześniej na zasadzie takiej: współpraca służb i trolli, żeby wziąć jego adres. Gdzieś pewnie krążył jego adres. Tyle że trolle nie mogą spowodować tego, że policja zadziała. Żeby policja zadziała, to muszą zadziałać służby. Tak jak w moim przypadku. Ja miałem tą samą sprawę, że też podejrzewano, że chcę niby samobójstwo popełnić. Ale żeby to wyskoczyło im w systemie, to nie mogą trolle spowodować. To może spowodować albo ten inteligentny system izraelski.
[03:21:19] - Izraelski, tak.
[03:21:20] - Jest inteligentny, policja go stosuje. Zresztą sami się przyznali tam jak byli. A z drugiej strony mogą to służby sprokurować. Czyli mogą zrobić takie triki, żeby ten system zadziałał. I jak ten system zadziała, to im automatycznie wyskakuje, że ta osoba. I ten adres musiał być już przez trolli wrzucony albo przez służby. Służby albo trolle wrzuciły, wystalkowali słuchacza i to zrobili. To nie jest tak, że tak jak się śmiali, że trolle przesłali ABW do mojej rodziny. Przecież to jest śmieszne. Trolle nie są w stanie wysłać ABW tak samo, jak tutaj były służby irlandzkie.
Ja sobie z nimi pogadałem fajnie i to Interpol wysłał akurat. Akurat w tej sprawie to Interpol. Polskich nie wiem kto, bo polskie były wcześniej. Także trudno mi powiedzieć, bo irlandzkie były po zatrzymaniu mnie, irlandzkie służby, a polskie wcześniej. Ja wylądowałem we Włoszech, w ogóle byłem w innym mieście. Nie byłem jeszcze w Turynie, w ogóle w innym mieście byłem. To chyba była Bolonia czy coś. I wtedy służby polskie przyszły do rodziny. Czyli oni dostali i prawdopodobnie sami zaczęli działać. Nie wiem, kto ich wysłał i tak dalej.
Może też Interpol, nie wiem. Ale irlandzkie później zostały wysłane przez Włochów. Włosi wysłali zapytanie, a potem Interpol wrzucił informację. Trolle nie potrafią takich rzeczy robić. To jest absurdalne. Tak samo nie potrafią wysłać policji, że ktoś chce samobójstwo popełnić. To są już rzeczy bardziej zaawansowane. Trolle mogą wystalkować adres i tak dalej, ale służby to dużo szybciej robią i tak dalej.
[03:23:14] - Świetnie to zaplanowali z wyprzedzeniem, wiedząc, że ciebie nie będzie u rodziny. W sumie sorry, nie ma ciebie ciągle u rodziny.
[03:23:24] - Tak, ale wtedy chcieli tą akcję zrobić, bo myśleli, że przyjadę, bo długi weekend był i myśleli, że przyjadę do Polski. Mnie capną wtedy.
[03:23:32] - Kurde, no i na szczęście się nie udało.
[03:23:33] - Do psychuszki, bo wtedy to było tak, że myśleli, że ja będę. Rodziców nie będzie, bo rodzice gdzieś wyjadą, bo do rodziców w ogóle nie przyszli wtedy policja. Tylko przyszli pod stary adres, gdzie ja 15 lat temu mieszkałem i ja bym się zaczął stawiać, to wtedy oni by mnie w kaftanik albo kajdanki, bo chcę sobie krzywdę zrobić. Jestem agresywny. No i do psychuszki, a tam już sobie tygodniami możesz posiedzieć, bo jak ci zaaplikują, a zanim się w ogóle ktoś dowie, gdzie jestem, to wiesz, minie czasu trochę.
[03:24:10] - My pewnie i tylko byłyby jakieś zastowania.
[03:24:19] - Tak, troszkę przerywa ci. Psychuszka, tak. Czyli tak zwana schizofrenia bezobjawowa. O, to by mnie zdiagnozowano.
[03:24:28] - Słuchaj, czy ja mogę ci powiedzieć, mam taką propozycję na temat jednej audycji. Czy ja ci mogę ją zaprezentować?
[03:24:36] - Dawaj.
[03:24:38] - Bo mamy „Ja to”, a stały słuchacz z tego, co kojarzę ma panele fotowoltaiczne. Może niekoniecznie trzeba byłoby zapraszać tego słuchacza, chyba że by bardzo chciał, bo na pewno większość z nas by chciało go posłuchać ponownie, bo dawno nie było go na linii. Ale jakby przygotować, to pewnie na jesień byłoby dobre, wyliczenia tego słuchacza, czy fotowoltaika w Polsce się opłaca.
[03:25:03] - On już to robił. Nie w audycji w Teorii Chaosu, ale na swoim kanale. Ten kanał jest w linkach. Podejrzewam, że jest cały czas w linkach. Strona teoriachaosu.info i tam są linki i powinien być słuchacz, ale nie jestem pewny. Jak nie będzie to ja go tam gdzieś wrzucę. Był w każdym razie.
[03:25:25] - Wiesz co, to może ja do ciebie napiszę maila jakoś niedługo, jakbym nie znalazł tego linka, dobrze?
[03:25:31] - Dobra, albo ja tego linka umieszczę, ale jak nie będzie, to wtedy napisz.
[03:25:37] - Na maila. Dobrze. Dziękuję ci, że mnie odebrałeś, Piotr.
[03:25:40] - Proszę bardzo. Ja sprawdzam teraz na szybko, czy jest ten link. To od razu ci powiem.
[03:25:47] - O, widzę, że na YouTubie ktoś skomentował: „Znajdziesz na jego stronie Skype i numer”. A przepraszam. Okej, to nie to. Konwersyjna.
[03:25:56] - Nie, chyba nie ma tutaj. Nie widzę niestety. Nie ma. Dobra, no nic. To ja po prostu wrzucę to info. Jak chcesz, napisz, to wtedy przypomnisz mi też, żeby tym tam się zająć. Napisz maila.
[03:26:14] - Dziękuję, że mnie odebrałeś i włączam się na odbiór.
[03:26:17] - Dzięki. Do usłyszenia.
[03:26:19] - Dzięki.
[03:26:19] - Trzymaj się. Cześć. Hej. Tak, także to był słuchacz. Zapomniałem, skąd dzwoni słuchacz. Chyba z Polski, bo polski numer telefonu, więc z Polski. Tak, ja tu też w słuchawkach słyszę, że są te hałasy straszne od komputera. Muszę naprawdę tym się zająć, bo jest, kurde, 34 stopnie. Naprawdę nie dzieje się dobrze. Jak to wszystko ten sprzęt grzeje i potem się napędza, on się potem coraz bardziej grzeje.
Kurde, mikser jest tak rozgrzany, że to 150. Nie wiem, co się dzieje. Jest po prostu niedobrze. Okej. Tak, trzy i pół godziny. Myślę, że wystarczy na dzisiaj tego wszystkiego o mediach. Dzisiaj miała być inna audycja, także proszę was o wybaczenie i śledźcie na Zrzutce, co się dzieje przez stronę teoriachosu.info i tam jest link do zrzutki aktualny. Jak macie jakieś nadwyżki finansowe bardzo będę wdzięczny jak zasponsorujecie nowy projekt. Trzeba działać, robić swoje fajne rzeczy. Macie pewność, że będzie świetna muza.
Zobaczcie sobie ten filmik dłuższy, chociaż tam nie wiem jakiej muzy się można spodziewać. Tam będą trzy przykłady takiej muzyki. Na pewno będzie dobra, nie będzie muzyki męczącej. Ja nie wiem, w tej chwili w radiach jest tyle tej muzyki męczącej, która jest niesympatyczna. Po prostu nie chce się słuchać tego. Dlaczego nie może być dobrej muzyki? Dlatego, że ludzie mają być cały czas rozedrgani, nie mogą się uspokoić, muszą być tacy nerwowi. Ta muzyka cały czas musi w głowę walić po prostu. To jest coś okropnego. Tyle wspaniałej, ładnej muzyki jest.
Dlaczego tego się nie puszcza? Nawet w stoczni kiedyś kolega pracował, w Stoczni Gdańskiej i tam puszczano muzykę dla robotników wieczorami czy rankiem Edith Piaf na przykład, żeby uspokajać klimat cały, uspokajać całą atmosferę. Chociaż to już były lata 2000, więc nie było wtedy przecież Solidarności. Solidarność była, to już jest zupełnie inna Solidarność. Nie było ZOMO, nie było tych wszystkich ścieżek zdrowia, więc uspokajali po prostu, było przyjemnie. Fajnie, każdy człowiek chciałby w przyjemnej atmosferze pracować, w przyjemnym miejscu mieszkać i cieszyć się przyjemnym życiem, prawda? Nie wiem, dlaczego ludzie, nie tylko w Polsce, to nie tylko w Polsce jest tak, w Polsce w dużej mierze jednak, że ludzie się pałują po głowach cały czas, żeby dostrać komuś, żeby dorozwali. Niszczyć go, rozwalać serwery, tego typu rzeczy. To takie chamskie hakować, rozpierdzielać wszystko. To są działania naprawdę, nie można służb winić.
To ludzie sami to robią. Sami ludzie robią tego typu rzeczy. To nie są służby wszystkiemu winne. Okej, dobra, słuchajcie, wpadajcie na różne festiwale. Tak jak tutaj jest ten Kosmiczny Festiwal Zmian na Ziemi. To już od jutra w Skaryszewie. Właściwie dzisiaj, bo już sobota jest dzisiaj, więc dzisiaj w Skaryszewie i 12. Konwent Wiedzy Alternatywnej w Gdańsku 26-28 lipca. I tam będzie właśnie Marcin Skilder, będzie szef Radio Cenzura radiocenzura.com. Będzie też Festiwal Życia Żywie w Kraskowie 27-28 lipca też.
Dobra, to na dziś będzie wszystko. Twórzcie swoje też media. Ja naprawdę nie boję się konkurencji i chciałbym, żeby było dużo mediów. Oczywiście nie trollerskie, tylko normalne. Nie takie media, które niszczą inne, czyli bądźcie dobrymi wilkami. Aha, chciałem jeszcze powiedzieć o tych różnych mediach, które w telewizji, bardzo dużo telewizji się tworzy i oni wpadają w kanał, bo koszty funkcjonowania telewizji to nie jest 50 000 złotych, tak jak zbieram na rok 50 000 złotych. To nie jest 50 000 złotych na rok, tylko to może być na miesiąc działania. Ja mówię o normalnej telewizji, która dopiero codziennie ma jeden jakiś tam program czy kilka programów, ale nie działa 24 na dobę. To miesięczne koszty telewizji to są 50 000 złotych. Tutaj radio może za rok funkcjonować i dlatego to jest kanał, że wtedy naprawdę wymaga olbrzymich wpłat.
Chyba że będziemy robili takie telewizje na styk działające tak jak w Realu24, która nieźle ma, 250 000 chyba ma subskrybentów na YouTubie, ale zależne od YouTube'a. Jeżeli YouTube powie 22 lipca wyłączamy, to co wtedy oni zrobią? Może będą musieli gdzieś przejść na swoje serwery, a nie utrzymają tego wtedy. Także to są rzeczy bardzo ryzykowne i ludzie sobie nie zdają sprawy, że YouTube może cię wyłączyć od tak, pach i nie ma cię. Mnie nie można wyłączyć z internetu. Musieliby internet wyłączyć. Próbują. NASK próbował rozwalać strony te pl wszystkie, różne domeny, żeby nie wchodziło, żeby to, tamto. Rozwalali, jakieś inne robili szutki i tak dalej, ale cały czas to wszystko działa jakoś lepiej, gorzej jest, więc to nie jest takie proste. Tak, postaram się tu zmodyfikować trochę studio, tak jak już mówiłem, czyli zmodyfikować komputer przede wszystkim, żeby był bardziej cichy.
I cóż, będziemy działali. Ruszy, już niedługo ruszy Stream radiowy, audycje na żywo i ogólnie na żywo. Także jingle jakieś pierwsze się pojawią, a później ruszy to wszystko od września. W zależności od tego, ile pieniędzy się uda zebrać. Jestem zadowolony. Myślałem, że jeśli nie zbierze 500 zł, to wtedy bym się załamał trochę, muszę powiedzieć wam szczerze. I dlatego bałem się trochę tego projektu. „Kurczę, nawet 500 zł nie zbiorę, wtedy będzie porażka zupełna”. Ale nie, zebrało się już. Przez pierwszy tydzień zbiórki się zebrało i jest okej, bo w sumie wystartowałem z tym w zeszłym tygodniu.
Chyba wystartowałem w zeszłym tygodniu. W czwartek albo piątek. Chyba w czwartek. Już nie pamiętam, kurczę, wypadło mi kiedy. Czy może we wtorek? W zeszłym tygodniu to było na pewno. Dobra, słuchajcie, dzięki, że byliście. Także na dzisiaj to już wszystko. Teraz wyraźnie słychać, że głośno jest, prawda? Tak.
Zakłócenia straszne. 34 stopnie. Bójcie się Pana Boga. Dzięki, że byliście dzisiaj. Dzisiaj rozmawialiśmy, audycja taka tymczasowa, zastępcza. Mam nadzieję, że się nie nudziliście. Natomiast za tydzień znowu będzie audycja. Postaram się więcej gości takich ciekawych, żeby było. Idźcie w dobrą stronę, wspomagajcie dobre media, uciekajcie od tych złych, bo naprawdę oni nic dobrego nie chcą i nic nie chcą dla nas zrobić. Trzymajcie się.
Do usłyszenia za tydzień. Cześć!