[00:01] - Teoria Chaosu.
[00:24] - Welcome to the real world.
[00:40] - Deny everything.
[00:41] - Trust no one.
[00:43] - The truth is out there. Witam was bardzo gorąco i serdecznie. To jest audycja Teoria Chaosu. Jak co tydzień w piątek po północy audycja o spiskach i rzeczach niewyjaśnionych w kilku polskich radiach internetowych: w Radio Paranormalium, Radiu Dreamtime, LCP Radio oraz Radiu Wolne Media. Pozdrawiam was wszystkich słuchających w tych radiach, także offline, jeżeli odsłuchujecie później. Jest dzisiaj 7 września, czyli można powiedzieć, że jesień. Polecam zaglądać na stronę audycji teoriachaosu.com. Także pozdrawiam wszystkich sponsorów. Wielkie dzięki za wszelkie wpłaty. Jest nowy miesiąc, więc przeczytam listę sponsorów z ostatnich dwóch miesięcy.
W lipcu audycję sponsorowali: Baba z Lachen, Blon, Kamila, Konrad, Łukasz, Oktan, Rafael, Sebastian, Shadow, Thomas Freeman, Wujek Bili, Juby Zawodowy Słuchacz. W sierpniu audycję sponsorowali: Konrad, Łukasz, Rafael, Shadow, Thomas Freeman, Tomasz, Juby Zawodowy Słuchacz. Wielkie dzięki za wszelkie wpłaty. Możecie tego dokonać oczywiście przez stronę audycji teoriachaosu.com w dowolnym momencie. A jeżeli nie podoba wam się ta audycja, to proponuję zasponsorować jakieś inne dobre media, których jest całe mnóstwo. Jest oczywiście kilka takich mediów niegodziwych, których absolutnie nie polecam, bo działają przeciwko, za dużo powiedziane ludzkości, ale przeciwko zwykłym ludziom. Tak jak przestępcy. Właśnie nie ma dużo przestępców. Przestępców jest niewielu, ale są głośni, chamscy, nikczemni i ich po prostu widać. Tak jak widać chamstwo, nie widać dobrych rzeczy.
Jak mamy 100 osób i tylko jednego chama, to od razu go zauważymy. Jeżeli mamy 99 chamów i jedną normalną osobę, to jej nie zauważymy w tłumie. Ale generalnie jest tak, że jest chyba coraz lepiej. Z jednej strony, z drugiej coraz gorzej, bo globaliści prą, żeby było coraz więcej zła na świecie, ale dobrych ludzi jak zwykle jest jednak więcej niż złych. Bo inaczej już by nas nie było po tej audycji, po wolnym internecie i wolności ogólnie w sieci. Polecam wchodzić na stronę jeszcze raz. Tam są linki. Jeżeli jakiegoś linku nie pamiętacie, nie wiecie gdzie słuchać, to jest zawsze link na stronie. Podczas gdy audycja trwa, jest aktualny link. Jeżeli wcześniej otwarliście stronę, to trzeba ją odświeżyć.
F5, jeżeli macie przeglądarkę Firefox, jeżeli inne to chyba też F5 chyba standardowo. F5 albo F6. Także polecam. Możecie też wejść na czata, na którym jestem. Przejdę chyba do informacji z tego tygodnia. Tu niestety troszkę nie zdążyłem wydrukować i mam niestety wszystko w komputerze, a cały czas jeszcze pracuję na starym komputerze. On dosyć szybki jest, ale niestety mam stary system i cały czas obiecuję sobie, że go przeinstaluję. Robi problemy. To jest stary system. Dobrze działają karty dźwiękowe, bardzo fajnie, bo tam kilka kart dźwiękowych jest, także to wszystko fajnie funkcjonuje, ale niestety przeglądarki stron internetowych mają dużo większe w tej chwili potrzeby pamięciowe przede wszystkim, bo tutaj chyba mam pamięć tylko do 4 GB, jakoś tak, ale aplikacja nie może więcej niż 2 GB mieć.
To stary system jeszcze, 32-bitowy. Dlatego też muszę tutaj otwierać. Obiecałem, że zrobię chłodzenie w komputerze i mam chłodzenie na razie w oknie otwartym, ale chyba komputer w tej chwili w miarę dobrze funkcjonuje. Tak mi się wydaje. Nie jest tak źle. Niestety słychać tutaj okno, więc chyba powinienem zamknąć to okno. Dosłownie wracam za sekundę. Tak, właśnie tym się różni profesjonalne radio od nieprofesjonalnego czy audycje profesjonalne od nieprofesjonalnych, że w nieprofesjonalnym zdarzają się tego typu rzeczy. Trzeba okno zamknąć, żeby nie było słychać dziwnych dźwięków. Nie ma wyciszenia.
Nadaję z domu, ale jeżeli chcecie, jest do dyspozycji studio w Kilder w Irlandii. Jeżeli chcielibyście nadawać, coś nagrywać, to bardzo proszę. Są takie możliwości, ale coraz mniej osób chce. Chyba bardziej są zaoferowani pracą i to jest signum temporis. To się chyba tak mówi. Znaki czasu. Tak to wygląda. Dobrze, przejdę do newsów, których mam całkiem sporo. Pierwszy news jest porażający. Wydaje mi się, że jest najważniejszym newsem.
Może zacznę od Alexa Jonesa, który został zbanowany – przepraszam, że się śmieję – dożywotnio z Twittera. Nie wiem, czy to żart, że dożywotnio, bo coś słyszałem w różnych audycjach i mówili, że dożywotnio. Nie wiem, czy taka opcja jest. Przez chwilę tylko byłem na Twitterze. W tej chwili tylko czasami tweety sprawdzam, ale nic nie piszę, nie udzielam się. Jest to medium bardzo łatwo cenzurowalne i takie dosyć prostackie. Proste. Piszą czasem ciekawe rzeczy ludzie, ale z reguły jakieś bezsensowne wpisy. To nie służy niczemu dobremu. Alex Jones z Infowars.com, jeden z najpopularniejszych spiskowców, teoretyków spisków na świecie został zbanowany dożywotnio na Twitterze.
W internecie dożywotnio, to jak można się śmiać, że Twitter może 10 lat nie przetrwać następnych. A oni już dożywotnio dali bana Jonesowi. Myślę, że Jones pożyje jeszcze więcej niż 10 lat. To wygląda nieciekawie, w pejoratywnym tego znaczeniu, ale ciekawie, że dzieje się sporo. Tak jak Chińczycy mówili: „Obierz żył w ciekawych czasach” i chyba to jednak są te ciekawe czasy. Kolejny news to już zupełnie bulwersujący, bo dotyczy i Polski, i zdrowia najmłodszych dzieci oczywiście. Wiadomo, dzieci nie mają żadnych praw w Polsce. Jeżeli nie mają rodziców, to można je pociąć na organy, wysłać za granicę, cokolwiek zrobić. Oczywiście trochę może przesadzam, ale jeżeli wysyła się bez kontroli za granicę dzieci, to jakie mamy gwarancje, że nie zostaną pocięte na organy? To są potworne rzeczy.
News taki jest: na oczach matki przemocą zaszczepiono niemowlę. Chwilę wcześniej nie oddychało. Muszę wam przeczytać, jak wygląda sytuacja. Jeżeli nie macie nerwów na wodzy i bardzo się denerwujecie, to nie słuchajcie. To dosłownie będzie dwie, może trzy minuty. Co młoda matka napisała. „W lutym przyszłam na umówione wcześniej szczepienie z trzymiesięcznym dzieckiem. Pani doktor miała już wcześniej w karcie moje oświadczenie, że wyrażam zgodę na jedną szczepionkę w tygodniu NFZ-owską. Dlaczego szczepiłam? To był kompromis.
Byłam naciskana ze strony rodziny na szczepienia, mimo że moje stanowisko było takie, że najchętniej w ogóle bym nie szczepiła. Dowiadywałam się u znajomych w Sanepidzie, jakie jest w tym momencie najmniejsze zło dla dziecka. Zadawałam pytanie, jakimi oni szczepieniami w takiej sytuacji by zaszczepili. To tłumaczono, że każda szczepionka oddzielnie, aby mogła obserwować każde działanie szczepionki, aby nie obciążać dziecka jednego dnia wieloma patogenami jednocześnie. Także dlatego zdecydowałam się na nie, że na temat szczepień, które były 20 lat temu są jakieś w miarę wiarygodne dane czy badania dotyczące szczepień pięć czy sześć w jednej nie ma. Ponadto dużo osób po fachu, jestem fizjoterapeutką, mówiło mi, że ma dzieci do leczenia właśnie po skojarzonych szczepionkach, a nie NFZ-owskich.” Czyli tych kilka w jednym. Trzy w jednym, pięć, sześć w jednym. „Mam przypadek w rodzinie, że po szczepieniach skojarzonych dziecko ma problemy zdrowotne. Od czasu, gdy weszły, jest znacznie więcej powikłań ze strony układu nerwowego, jak i autyzmu, co też zaobserwowałam będąc na uczelni, rozmawiając z rodzicami, ale już jako fizjoterapeuta. Tuż przed szczepieniem przyszła pani doktor.
Oświadczyła, że ją nie obchodzi, że ja wybrałam jedną szczepionkę i wbrew mojej decyzji zrobi tyle, ile zostało do zrobienia. Następnym razem moje dziecko dostanie ich cztery albo nawet pięć naraz. Do tej pory zawsze dziecko podczas szczepienia trzymam na rękach i żądałam, aby w tym przypadku też tak było, aby dziecko czuło się bezpieczniej. Położyłam je na przewijaku w celu poddania badaniu. Gdy zakwalifikowano je do szczepienia, wzięłam na ręce, bo zaczęło płakać. Pani doktor na początku kazała mi położyć dziecko. Gdy kolejny raz stanowczo powiedziałam, że chcę, aby dziecko było na rękach, wyrwała mi je, kładąc na przewijak. Zaczęła ciągnąć za nóżki, na siłę prostując. Zaczęło płakać, napinać się, prężyć nasze dziecko. Chciałam wziąć je na ręce, widząc, co się dzieje, ale zostałam uderzona przez lekarkę w ręce.
Lekarka krzyknęła do pielęgniarki: „To rób ten zastrzyk!” i nadal ciągnęła płaczące, prężące się dziecko za nóżki. Pielęgniarka nie mogła jak dojść do dziecka i zrobiła zastrzyk na oślep, trafiając w boczną, a nie ... przednio-boczną stroną nóżki. Dziecko przestało oddychać. Chciałam je odebrać celem przywracania jej oddechu i zostałam kolejny raz uderzona. Lekarka zaczęła trząść dzieckiem, po czym uderzyła je w pupę. Po około 20, 30 sekundach dziecko odzyskało oddech. Szybko znów położyła je na przewijak, mimo moich protestów, że żądam oddania dziecka, po czym zostałam odepchnięta i uderzona kolejny raz. Lekarka zaczęła znowu krzyczeć do pielęgniarki: „No rób szybko ten zastrzyk!” Podała kolejną dawkę szczepionki. Zastrzyk został zrobiony, mimo że dziecko przeraźliwie płakało i wcześniej był brak oddechu przez dłuższą chwilę.
Zabrałam tak szybko, jak tylko mogłam. Z obecną w przychodni matką nie mogłyśmy dojść do siebie przez dłuższy czas. Znaczy z jej matką, czyli babcią dziecka. A dziecko przeraźliwie płakało. Nigdy nie słyszałam takiego płaczu u niej. Noga zaczęła puchnąć, przestała nią ruszać. Pobiegłam na SOR, informując o całej sytuacji dyżurnego, prosząc, aby w dokumentacji napisał przebieg sytuacji. Niedowład nóżki utrzymywał się około trzy, cztery dni. Poza tym od tamtej pory ma krótkie bezdechy, jak zaczyna płakać czy mocniej się denerwować. Ma problem ze spaniem, budzi się z płaczem dość często i odgina się w łuk.
Ponadto płacz jest zupełnie inny. Takie rzeczy są. Są też zdjęcia tej dziewczynki. Nie wiem, czy tutaj, czy inne. Wszystko jedno. Jest na stronie Stop NOP informacja. Także bezczelne, zbrodnicze działania na poziomie faszyzmu. Komuniści chyba nie zachowywali się w taki prymitywny sposób, nikczemny jak ta lekarka. Jeżeli to jest prawdą, ta lekarka powinna z automatu stracić prawo wykonywania zawodu, a przynajmniej ludzie powinni wiedzieć o takich ludziach i nie korzystać z jej usług, żeby nie mogła mieć pensji żadnej, żeby musiała zmienić pracę, na cokolwiek, nawet na zmywak. Wszystko jedno na co, ale nie powinna pani leczyć.
I co zrobić? Ten przykład pokazuje, że rodzice i dzieci nie mają żadnych praw. Lekarze, przychodnie mają większe. Istny faszyzm. To jest wszystko w państwie, nic poza państwem. To musi się skończyć. Ludzie muszą się obudzić, bo walczycie o swoje dzieci. Ja robię tyle, ile mogę i informuję o tych rzeczach, a już od was zależy, jak będziecie reagowali. Czy jak strusie będziecie potakiwali, co wam każą robić, czy weźmiecie sprawy w swoje ręce. Już nie mówię o rękoczynach.
Ta pani lekarka powinna w twarz dostać. Absolutnie. Natomiast pomijając to, ludzie powinni wziąć sprawy w swoje ręce i walczyć. I policjanci i wszyscy powiedzieć: „Nie, nie bezprawiu”. Znaczy bezprawiu... Prawo jest niestety w Polsce przeciwko człowiekowi, więc tu może jest zgodne z prawem. Choroba wie. Nie wiem. Prawo jest postawione na głowie. Także to jest przerażająca sprawa.
I ludzie oczywiście działają, robią i zadają pytania. Wysyłają pytania masowo do sanepidów, do różnych instytucji, do izb lekarskich. Proste pytanie, prosta odpowiedź. Jakie są badania na temat bezpieczeństwa i skuteczności szczepień i szczepionek? Danych różnych. I okazuje się, sanepid nie ma żadnych takich badań. Odwołują się tylko do państwowe laboratoria europejskie, niezależne. Natomiast polskie, niby Państwowe Laboratoria czy Narodowy Instytut Leków nie ma. Wszyscy się powołują na europejskie. Nie ma żadnych w Polsce badań, żadna instytucja w Polsce nie robi badań skuteczności i bezpieczeństwa szczepionek.
Także nie wiadomo, co się wszczepia. Liczą na europejskie, a w europejskich mówią, że światowe są badania. A jakie światowe? Różne. A jakie? Różne. I takie właśnie tego typu gadania. To jest tak bezczelne, bo przecież oni mogliby sfałszować badania, ale to nie jest takie proste, bo ludzie, lekarze potrafią sprawdzić, czy to ma sens, czy to nie ma fałszerstwa jakiegoś. Ale mogliby wynająć jakichś dobrych fachowców i sfałszować badania. Nie musieliby nawet robić żadnych badań ze szczepieniem.
Doktor nauk medycznych Jerzy Jaśkowski mówił wiele razy, ale ostatnio bardzo często mówi o tym, że na HPV, gdzie jeszcze nie można wykonać badań, a już podobno są badania. Dlaczego nie można wykonać? Bo jeszcze pierwsi szczepieni tymi szczepionkami, które teraz są, nie osiągnęli wieku rozrodczego, więc nie można tego do końca zbadać. Także to są naprawdę rzeczy porażające, a przynajmniej depopulacja. Praktycznie to służy depopulacji. Szczepienia. Także zasypujcie, jak chcecie, jak możecie, tymi pytaniami. Ministerstwo Zdrowia, Narodowy Instytut Leków, Główny Inspektorat Farmaceutyczny to jest: kancelaria@mz.gov.pl. Narodowy Instytut Leków to jest: sekretariat@nil.gov.pl. Główny Inspektorat Farmaceutyczny: gif@gif.gov.pl.
Jeszcze jest Urząd Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Biobójczych. Oczywiście też nie robią badań na szczepionkach. ol.urpl.gov.pl, pl@urpl.gov.pl, gp@urpl.gov.pl. I oczywiście polecam zajrzeć na stronę stopnop.com.pl i pytania-urzedy. Tam są wszelkie szczegóły. Tak na przykład z URPL, czyli Urząd Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Preparatów Biobójczych nie jest w posiadaniu wnioskowanych informacji. To jest z wyników badań wpływu substancji pomocniczych stosowanych w szczepionkach amorficznego hydrofosczanu glinu oraz uwodnionego wodorotlenku glinu na powstawaniu u dzieci chorób metabolicznych, neurologicznych, immunologicznych, nowotworowych i psychicznych oraz potencjalnych problemów z płodnością. Nie ma badań. A co twierdzą? Twierdzą, że są to najbardziej przebadane i bezpieczne preparaty, jakie istnieją co do szczepionek, a piszą, że nie mają żadnych badań.
To przecież ludzie. To jest „Monty Python”. Ale czy ktoś się zajmuje tą sprawą? Nie, przecież ludzi nic nie obchodzi, tylko żreć. Jak to Rurkowiec mówił? Że żyć i żreć i żyć. I się będzie cieszył, jak będzie miał za co żreć i żyć. Także jeszcze oczywiście skrytykowała, to chyba Izba Lekarska czy ktoś właśnie skrytykował projekt stop NOP, aby szczepienia w Polsce były dobrowolne, aczkolwiek też refundowane, czyli z podatków. Wy nawet jak nie jesteście zwolennikami szczepień, to i tak płacicie, ale oczywiście nie będzie przymusu szczepień, tak jak na Zachodzie jest. Niestety nie ma tak dobrze.
Niby do Zachodu dążymy, ale nie we wszystkim. Nawet chyba we Włoszech jest lepiej, chociaż też tam kilka szczepionek jest obowiązkowych. Kolejny news. 150 milionów złotych dotacji dla Teatru Żydowskiego. To jest news. Niby nic się nie dzieje. Co to 150 milionów złotych? 150 milionów złotych to jest bardzo dużo. Niektóre teatry utrzymują się za kilka milionów złotych rocznie. A ten Teatr Żydowski, który podejrzewam, powinien być małym teatrem, takim jak teatr znanych aktorów, którzy robią swoje teatry różne i mają milion, dwa miliony rocznie i potrafią spiąć jakoś tam budżet, czasami trochę więcej milionów.
Natomiast tutaj, gdzie mają naprawdę też obłożenia, że dużo ludzi przychodzi, może dlatego, bo może faktycznie tutaj nikt nie będzie przychodził na te przedstawienia albo Żydzi będą chcieli mieć za darmo przedstawienia i tak dalej, znaczy bezpłatne. Więc to będą wyższe koszty. Więc nie wiem, dlaczego nie kilka milionów dotacji. Niech tam 10 milionów, tylko 150 milionów. Być może chcą budynek jakiś wyremontować, może ktoś się zainteresuje tym. Bo faktycznie jest przebudowa nowej siedziby teatru, ale nawet to 150 milionów złotych. Wiecie jaka to jest kwota? Tyle to jest dofinansowania głodnych dzieci w szkołach. Nawet nie wiem, czy nie mniejsza. To chyba mniejsza kwota to jest do żywienia dzieci w szkołach.
Więc to jest potworna kwota. Olbrzymia. I nie wiem, ile wyremontowanie budynku może kosztować. Przecież za 150 milionów to można postawić wielki gmach ze wszystkim. Po prostu olbrzymi. Świątynia Opatrzności czy Licheń kosztowały mniej. Także wiecie, to są jakieś rzeczy zupełnie absurdalne. I tutaj oczywiście to w Warszawie jest, czyli nasza Gronkiewicz, Gronkowiec tłumaczy to tak, znaczy ona za pomocą swoich urzędników. „Teatr Żydowski to jeden z najważniejszych strażników kultury żydowskiej stolicy, ale i całej Polsce. Stworzenie siedziby na miarę XXI wieku dla tej instytucji jest dla nas zadaniem priorytetowym.” Ludzie siedzą, nie grzmią w ogóle, wszystko okej jest.
Ciekawe, czy w Izraelu coś dla Polaków robią. Tak robią, że chyba albo pobiją, albo tak jak mnie zatrzymają na lotnisku i traktują jak terrorystę. Więc tak nas traktują, a my im tutaj fundujemy. Ja nie funduję, ale jednak czuję się związany z Polską i czasami kupuję różne produkty w Polsce czy przez Polskę gdzieś tam, czy książki, czy wiele różnych innych, więc płacę te podatki w VAT-cie chociażby. I podatki w podatkach, czyli w cenie też zawarty jest podatek. Ale ludzie też tego nie rozumieją, że ceny wyższe są nie tylko o VAT, ale także i podatki wewnętrzne, które trzeba doliczyć do ceny produktu, które wchodzą. Także taki newsik ciekawy właśnie z Warszawy, Teatr Żydowski. To był akurat negatywny news. Może dla Żydów czy fanów kultury żydowskiej to był pozytywny, że 150 milionów się na to wyda, ale teraz pozytywny raczej dla wszystkich, chociaż też niektóre radia promują przestępców. Znaczy właściwie nie przestępców.
Nie można tak mówić, bo nie wiem, afera Arbi na przykład to są nie przestępcy, tylko to są już wolni ludzie, bo się przedawniło. Piskorskich promują. Nie mówią o Mateuszu, tylko o Pawle Piskorskim czy promują właśnie aferę RDBi i tak dalej. Być może i Dariusza Przywieczerskiego ktoś będzie promował i może jeszcze wykładowcą zostanie w jakiejś szkole. Kto wie? W końcu niezłe interesy był na czele listy wprost najbogatszych ludzi w Polsce. Był przez wiele lat. Także Przywieczerski został skazany w 2005 roku w aferze FOZZ. Poszukiwany jest listem gończym i jeszcze się nie przedawniło, ale myślę, że się zdąży przedawnić, jak zwykle. Został zatrzymany w Stanach Zjednoczonych.
W piątek ma zostać deportowany do Polski. Zobaczymy, czy jest jakieś przełamanie impasu ze Stanami Zjednoczonymi w ekstradycjach. Zobaczymy, jak to się skończy. Natomiast wydaje się, że nic nie będzie, nic się nie stanie. Wydaje mi się, że będzie też wielkim bohaterem jak Gąsiorowski czy Baksik. Zostanie dokoptowany do nich i będą objeżdżać Polskę z kursami jak wycyckać durnych ludzi na duże pieniądze. Znaczy durnych ludzi, czy państwo, co za różnica. Ale jak zarobić milion. Zarobić. Mówi się zarabiamy.
Nie kradniemy, tylko zarabiamy. To jest zarabianie. Ja dziękuję za takich biznesmenów. Szkoda, że się nie promuje takich ludzi jak Kluska czy ludzi, którzy coś od zera stworzyli, naprawdę jakieś realne biznesy. Oczywiście oni zostali zniszczeni przez państwo. Natomiast to byli ludzie i sprawni i uczciwie dorobili się jakichś pieniędzy, dając, oferując coś w zamian społeczeństwu czy ludziom. Natomiast tutaj mamy tylko złodziei, którzy kradli miliardy i dlatego są, można powiedzieć, uważani za biznesmenów, bo jeżeli ukradniesz bułkę w sklepie, to jesteś złodziejem. Ale jeżeli miliard ukradniesz, to jesteś biznesmenem. To tak było w latach 90. Myślę, że się to trochę zmieniło, że już tak chyba nie można powiedzieć.
Chociaż znam też właśnie takich, też w różnych radiach ludzi, którzy mówią, że Amber Gold to wcale nie była piramida, tylko uczciwy biznes. Słuchajcie, jak będziecie takich doradców słuchali finansowych, to oczywiście zarobić możecie. Okradać innych ludzi i tak dalej. Jasne, ale myślę, że powinniśmy raczej w stronę uczciwości pójść, żeby nie krzywdzić innych ludzi, nie okradać innych ludzi, bo to jest po prostu złe. I powinno być piętnowane. To, że państwo jest niewydolne i mnóstwo ludzi po prostu robi sobie, co chce, to jest inna sprawa. Także jest to dobry news. Zobaczymy, jak się zakończy. Na razie został aresztowany, ale pieniędzy jeszcze pewnie trochę ma za skórniaków. Albo być może się kasa skończyła i dlatego go wysiudali.
Gąsiorowski był trochę lepszy, bo siedział, dopóki się nie przedawni jego sprawa. Siedział w Izraelu, filmiki nagrywał. A że kasa mu się nie skończyła, bo w miarę racjonalnie tą kasą obracał, to Żydzi go nie wydawali. I już w tej chwili, jak się przedawniło, to może być człowiekiem wolnym. Nawet wykładowcą chyba w jakiejś tam szkole jest, także to się chwali. Kolejny news to jest o ACTA 2. Były protesty ACTA 2. To może powiem. Dzisiaj były właściwie bardzo mało liczne te protesty. Między innymi w Katowicach, Warszawie, wielu miastach różnych, ale dosyć mało liczne.
Natomiast polscy celebryci, okazało się, nie mówię, że wszyscy, ale spora część popierają ACTA 2, żeby jak najbardziej ścigać za ściągnięcie pliku i do więzienia wkładać ludzi, zabierać im wszystko, co mają za to, że ktoś sobie posłuchał pirackiego utworu. Może się kiedyś to unormuje, ale póki co na razie nie ma. Myślę, że jak ci celebryci trochę powymrą, czyli na przykład te znane zespoły Rolling Stones i Beatlesi, ci wszyscy poumierają znani, to już nie będzie nikt żałował. Nikt przecież nie będzie walczył dla Rihanny czy jakichś innych dużych G. Sorry, że tak mówię, ale to jest po prostu dla mnie antykultura, pomimo że się zalicza do kultury, ale to jest dla mnie antykultura. Te wielkie G, nie będzie nikt walczył o ich prawa. Natomiast ci artyści, którzy jeszcze mieli jakiś talent, grali jakoś sensownie, to ci artyści, którzy pewnie też walczą o ACTA 2, żeby jak najwięcej mieć pieniędzy, pomimo że mają już setki milionów dolarów, ale to nic, oni chcą mieć miliardy. To i tak wtedy ludzie już nie będą popierali tych praw, które są w tym momencie, więc musimy czekać po prostu na tych naszych ulubionych gwiazd, a tych innych O tych innych ludzie nie będą raczej walczyli. Przynajmniej tak mi się zdaje. Może się mylę.
Między innymi takie tuzy celebryckie, celebrycko-artystyczne. Nie wiem, czy nie obrażam artystów prawdziwych, jak Margaret, Jacek Stachurski, Red, Tulia. Nie mam pojęcia, kto to jest. Stachurskiego tylko kojarzę, ale Stachurski jest na poziomie disco polo. Oczywiście więcej. Kto jeszcze? Nie piszą tu za bardzo. Gdzieś miałem napisane więcej tych artystów, ale się pochowali. Tu akurat w artykule byli schowani za tymi mniej znaczącymi. Na pewno Hołdys jest na plus.
Muniek Staszczyk na pewno, bo on najwięcej zarabia na ZAiKS-ie, więc na pewno lobbuje. Być może Kazik też, który też lubi kasę. Każdy lubi pieniądze, oczywiście. Brakuje takich artystów jak na przykład Brylewski, którzy pomimo prawa restrykcyjnego i tak nie mieli za dużo pieniędzy z tego tytułu, bo wcześniej za komuny nie mogli rozwinąć się, a później zaczęła królować troszeczkę inna muzyka i różnie bywało. Także nic, zobaczymy. Na pewno trzeba rozwiązać ten problem w przypadku, gdzie koszty nośników spadły do zera praktycznie, jeśli chodzi o muzykę cyfrową. Muzyki niecyfrowej trochę jest, ale to już jest taka pseudoniecyfrowa, bo to z cyfry wrzucane są dźwięki. Oczywiście jest trochę analogowych nagranych kaset czy płyt winylowych, ale one są już coraz rzadsze i coraz bardziej zniszczone, coraz mniej ich jest. Dobrze, to taki newsik o naszych kochanych artystach, bardziej celebrytach. Tutaj znowu nieciekawy news, tym razem daleko od nas, daleko od Europy.
W RPA, w Republice Południowej Afryki władze rozbrajają białych przed wywłaszczeniami, czyli najpierw zabierają im broń, a potem ich wywłaszczają. 300 000 obywateli oddało własną broń, która następnie zostanie zniszczona. Nie wiem, czy oddało, czy ma oddać. Ma oddać, jeszcze nie oddało. To będzie ich wielki błąd, jeżeli oddadzą, bo to będzie ich koniec. Będą musieli uciekać. Zawsze tak jest. Jeżeli zabiera się broń, to potem leci od razu zamordyzm. Po prostu rząd będzie mógł zrobić z tym wszystko, a oczywiście są bezbronni wobec wielkiej przestępczości, która w tej chwili jest w RPA. Szczególnie czarnej ludności, która jest wiadomo, biedniejsza.
Z reguły biedniejsze osoby raczej skłaniają się do przestępstw, aczkolwiek biali czy bogatsza kasta do przestępstw większych. Nie okradają bułek ze sklepu, tylko kradną miliony czy miliardy. Ci potomkowie Burów w RPA mają niezły, bo wielu z nich jest uczciwych, dobrych ludzi i będą musieli uciekać. To już jest chyba przesądzone i nie wiem, czy im się uda przetrwać. Wiem, że Węgry zaprosiły ich, chcą ich przyjąć. Polacy się nie odważyli. Australia chyba nie do końca czy Nowa Zelandia, chociaż to byłyby takie najbardziej zbliżone klimatycznie do ich, a nie Węgry. Chociaż Węgry może nie do końca, ale w miarę. Lepiej chyba niż Polska. Cieplej jest na Węgrzech niż w Polsce.
Tutaj właśnie też czytam, że 2,5% jest białych w RPA, czyli i tak niewiele, więc to będzie już koniec Burów prawdopodobnie. Znowu nieciekawy news z Polski tym razem. Jak nie kijem, to pałką. Nie zapłaciłeś mandatu, nie polecisz na wakacje. Oczywiście możesz nie polecieć na wakacje. 7,5 miliona osób podróżuje w Polsce, wyjeżdża za granicę na wakacje. Bardzo dużo. Jest coraz lepiej w Polsce, bo aż o 30% więcej niż, gdzie tam, nie o 30, tylko o 50% więcej niż w zeszłym roku. Osoby, które mają zaległe ponad 50%. Dobrze mówię?
Tak jakoś. 50%. Czyli 31 000 ponad osób ma mandaty na kwotę 22 milionów złotych i mogą być zatrzymani na granicy. To jest rozbój w biały dzień. Widać, jak to państwo po prostu już potrzebuje gotówki, jak władza kręci się w kółko. Świadczy to o tym, że pieniądze się kończą w budżecie i próbują wszelkimi metodami ściągać pieniądze. To oczywiście poskutkuje zdołowaniem gospodarki, ucieczką ludzi z Polski, jeszcze większą, za granicę. Nie wiem, to jest po prostu Nie wiem. Dla mnie Polacy są kompletnie ślepi, nie widzą, co ta władza robi. Naprawdę czasami myślę, że chyba Platforma nie była aż tak zła, ale może się mylę.
To, co w tej chwili robi PiS, to jest rozkradanie resztków tego, co zostało. Może inaczej, nie tyle rozkradanie, bo ja rozumiem, na przykład Platforma rozkradała. I wiecie co? Rozkradanie jest lepsze niż niszczenie, niż rozwalanie gospodarki. To jest w pewnym sensie rozkradanie, to w jakimś sensie było rozkradanie, niszczeniem gospodarki, ale tutaj jest absolutne niszczenie, takie sowieckie niszczenie gospodarki Polski. Platforma oczywiście zamykała stocznie, zamykała kopalnie, różne niby strategiczne działy. Jeszcze nie zdążyła sprywatyzować, bo już miała chrapkę, żeby prywatyzować wodociągi, żeby prywatyzować to, tamto, siamto. Nie zdążyła tego zrobić, by to zrobili. Natomiast PiS oczywiście stara się różne firmy nacjonalizować. Oczywiście jest to głupotą, bo nacjonalizuje te rzeczy, które mogą być absolutnie prywatne i powinny być prywatne.
A sprzedaje, z tego, co słyszałem, sprzedaje wodociągi. Właściwie władze lokalne bardziej, ale to jest wszystko jedno. PiS po prostu nie pilnuje tego, czy też blokuje sprzedaż ziemi Polakom. Czyli Żydzi mogą kupować ziemie, różne kościoły protestanckie, zagraniczne czy też Rosjanie, oczywiście pod przykrywką Kościoła prawosławnego, mogą ziemie kupować. Polacy nie mogą, bo trzeba być rolnikiem albo mieć kościół swój, żeby kupować ziemię. To jest niszczenie totalnie gospodarki Polski na elementarnym poziomie. Rolnictwo jest elementarnym poziomem gospodarki, najważniejszym. Może trochę za dużo powiedziane, ale bez rolnictwa nie będzie niczego, jak mówił Kononowicz. Nie ma kraju, który by się bez rolnictwa utrzymał. Wszystkie kraje, czy rozwinięte, czy nierozwinięte, mają rolnictwo, bo bez rolnictwa praktycznie nie można funkcjonować.
Jest bardzo ciężko. Nawet taka Japonia, która ma słabe ziemie. Czy skąda da Irlandia? W Irlandii jest bardzo rozwinięte rolnictwo, pomimo że są kiepskie ziemie, ale jest dobra akurat pogoda do upraw, jeśli chodzi o uprawy warzywne bardziej. Ale w szklarni to oczywiście też mogą być i owoce, i bardziej wyspecjalizowane produkcje, trudniejsze. Także tutaj widzicie takie rzeczy. W 2017 roku już w Warszawie na Lotnisku Chopina zatrzymano Polkę za niezapłacone 100 zł. To są takie absurdy, że zniechęca do kraju. To jest coś takiego, co nie zdarza się w cywilizowanych krajach. Może się mylę, ale ja o czymś takim nie słyszałem.
Jeżeli jest wyrok sądowy, to można człowieka zatrzymać, ale nie za mandat. Ktoś nie zapłacił mandatu. To nie słyszałem. Może się mylę, może gdzieś są. Tak, bo tutaj Skrzydlate Żmije pisze, że ustawa o zakazie handlu ziemią jest absurdem na skalę światową. Tak, to jest absurd taki, że Polacy w Polsce mają zablokowane kupowanie ziemi, a zagraniczne osoby, podmioty mogą kupować. Odwrotnie jest w Irlandii. W Irlandii Irlandczycy mogą, a nie-Irlandczycy nie mogą. Przecież to jest absurdalne to, co w Polsce się dzieje. Ja rozumiem, że można nacjonalistycznie funkcjonować, żeby zablokować obcym kupowanie ziemi, ale zablokować kupowanie ziemi narodowi, który to państwo stanowi w większości?
To jest absurd do potęgi n-tej. Nie, to nie jest absurd, bo to jest wywłaszczanie. To jest wiadomo czemu. To jest prożydowski rząd, absolutnie, który ma na celu umożliwienie naszym braciom starszym, mądrzejszym, jak mówi pan Stanisław Michalkiewicz, starszym, mądrzejszym braciom na przejmowanie majątku Polski jeszcze bez wypłacania odszkodowań, bo jeszcze czekają wypłacanie odszkodowań przez Polaków. 300 milionów dolarów. Milionów. Wróć! Milionów to wiecie, co można zrobić z tym. To można w kiblu spuścić. Żydzi to nawet się nie schylają po takie pieniądze.
300 miliardów dolarów oczywiście. To jest kwota tak kosmiczna, że aż niewyobrażalna. To jest bilion złotych, nawet ponad bilion złotych. Ponad? Trzeba by było tam przeliczyć, ale chyba ponad nawet wyszłoby. Więc to jest ponad milion złotych i takie pieniądze Polska musiałaby zbankrutować, jeżeli musiałaby oddać. Więc oczywiście odda ziemie, lasy, majątki, domy, mieszkania. Wszystko, co mamy, to im oddamy na tacy, jeszcze przeprosimy i pokłonimy się. Także nie wiem. Na razie jesteśmy na takim poziomie, można powiedzieć, upadku, na takim poziomie zwasalowania.
Jak się mówi? Wasal. Zwasalowanie? Nie. Wasalizacja. Totalna wasalizacja, totalne wystawienie białej flagi czy płaszczenie się przed naszymi braćmi starszymi, mądrzejszymi. W końcu nasi bracia starsi, mądrzejsi. O czymś świadczy to, że starszy brat zawsze młodszego wycycka. Nie wiem, może się w końcu Polacy obudzą. Ja już tyle mam na głowie przez to, że takie rzeczy poruszam, ale po prostu będę to poruszał, bo chciałbym kiedyś jeszcze do Polski wrócić i móc normalnie żyć z całym moim bagażem, który tutaj tworzę i można by było wtedy to wszystko przenieść do Polski.
Całe know-how i rzeczy, których się nauczyłem za granicą. Ale na razie chyba się nie zapowiada, że coś się zmieni. Na razie idzie wszystko ku złemu, coraz gorszemu. I przyspiesza. Ewidentnie przyspiesza to, co robi premier Morawiecki. To jest skandal za skandalem. Zresztą ostatnio, jak on się zachowywał, to jest po prostu dyzma. Dyzmę mamy. Kto tam powiedział o nim, że to jest geniusz? Naprawdę popieprzeni ludzie mówią, że to był geniusz.
To jest dramat totalny. Tusk przy nim to jest mąż stanu przy Morawieckim. Naprawdę. Tusk to jest mąż stanu przy premierze Morawieckim. Bez dwóch zdań. Więc tak nisko po prostu upadliśmy. Kolejny news też zły albo dobry, że łatwo można zhakować różne drzwi automatyczne, różne zabezpieczenia zamków automatycznych. David Tomashek złamał zabezpieczenia inteligentnych zamków w biurze firmy Google. Poinformował o tym oczywiście firmę zabezpieczającą, która się nazywa Software House. Trzeba było wprowadzić poprawki w zabezpieczeniach.
Także Google'a poinformował i potem poinformował też całe środowisko w sierpniu. W lipcu to się wydarzyło, a dopiero w sierpniu poinformował. Ta konferencja Defcon o zabezpieczeniach internetowych, sieciowych, właściwie szerzej komputerowych, nie tylko internetowych, bo to może być intranet, może być w ogóle jakaś sieć taka prosta zupełnie. Jednak po prostu tutaj okazało się, że można było otwierać drzwi. To jest też niebezpieczne z tymi drzwiami, bo były takie przypadki wind, że tam wariowała elektronika i na przykład w tej chwili otwierają się drzwi, a tam nie ma windy w środku. Są po prostu zabezpieczone słabo w jakiś sposób. Mechanizm był pominięty, bo tam zawsze jest elektromechanizm, który zabezpiecza, żeby nie można było otworzyć drzwi, jak nie ma windy za drzwiami. I z reguły tak jest, że jak się drzwi otwierają, to większość ludzi, którzy przyzwyczajeni są do wchodzenia do wind takich, ginie. I wiecie kto nigdy nie ginie? Nawet jak często do wind wchodzi i tak dalej?
Niewidomi. Niewidomi zawsze sprawdzają, czy jest winda, czy nie ma. Nie ufają, że się otworzą drzwi i wchodzą, tylko muszą sprawdzić. I oni nigdy nie zginą. Natomiast zwykli ludzie, jak już są przyzwyczajeni, często wchodzą do takich wind, to mogą po prostu wejść w pusty szyb. Bez windy. Jeżeli winda na dole jest, a to może być 20 pięter nawet. To w Polsce akurat mniejszy problem, bo raczej takich budynków wysokich to Warszawa, jakieś duże miasta jedynie. Ale zawsze nawet 10-piętrowy też można się zabić, nawet mniejszy. 5-piętrowy czy 4-piętrowy też można się zabić.
To są już naprawdę poważne rzeczy. Także to jest o Google, o zhakowaniu drzwi. I jest też taki newsik ciekawy o wraku Boeinga 777 MH370 Malezyjskich Linii Lotniczych kilka lat temu. Sprawa sprzed kilku lat i nadal nie ma oczywiście tego wraku. Jakieś części gdzieś znaleziono. Tutaj niby wrak jest, niepotwierdzone to jest nic, więc tak naprawdę nie wiemy, jak to wszystko wygląda. Ale ciekawa sprawa. To w Malezji, przy wodach malezyjskich znaleziono wrak. Są zdjęcia jakby z czymś. Czy to satelitarne, czy z samolotu, ale chyba to są satelitarne.
Więc po prostu niestety nie podam wam, bo zawiesiła się akurat w tej chwili strona. Chyba że zrobię przerwę. Także chyba muszę przerwę zrobić, bo niestety nie wydrukowałem i to wszystko się zawiesiło. Dobra, zrobię przerwę, za chwilkę wrócimy. Odpalę od nowa stronę internetową. Posłuchajcie utworu i wrócimy dosłownie za trzy minuty. Taka mała przerwa na coś, później będzie jeszcze jeden news tylko i wrócimy. Jakiś taki krótki dosyć utwór. To jest Tunguska, Electronic Society, „Green Sun Andromeda”. Posłuchajcie i wracamy za trzy i pół minuty.
Tak, jesteśmy z powrotem. To jest audycja Teoria Chaosu. Ostatni news. Właściwie to już go powiedziałem o MH370. Zarysy są bardzo podobne do Boeinga 777, a tych Boeingów 777 dużo przecież nie zginęło. W tamtym rejonie to praktycznie chyba jeden tylko. Więc tutaj mówią, że może być to. Trudno powiedzieć, czy to ma sens po prostu. To z samolotu jakby tutaj zrobili. Znaczy nie, nie z samolotu, właściwie nie wiem skąd.
Satelity znaleźli. W Google Earth. Może być, ale to jest na pewno z jakimś dużym opóźnieniem znalezione, więc tak naprawdę nie wiadomo, gdzie to już jest, ale faktycznie na Google Earth gdzieś tam jest. Dobra. I mam do zareklamowania dwie imprezy jeszcze. Jedna impreza to jest... Znowu się wiesza Spotkanie z Michałem Kołodziejczakiem, rolnikiem, przywódcą rolniczym, takim nowym Lepperem. Oczywiście do końca nie można porównać tych osób. Niektórzy zarzucają, że jest wymuskanym, ktoś go wyciągnął z kapelusza. Nie wiem, tego nie wiem.
Wydaje się człowiekiem wiarygodnym, oczywiście ma dużo posiadłości, sam jest rolnikiem i walczy o skupy, różne rzeczy, różne sprawy. Trochę może na oślep, nieskutecznie w niektórych sprawach, ale walczy, coś robi. I to jest ważne, bo rolnictwa nie wolno oddać. W tej chwili jest już w planach, o tym Rafał Owski mówi, zaoranie polskiego rolnictwa. I Polacy muszą wspólnie z rolnikami walczyć o to. Bo jeżeli jeszcze rolnictwo w Polsce zaorają wspaniali bracia, starsi, mądrzejsi z polską władzą, to już Polakom nic nie zostanie. To bez uzdania. Z chęcią sam bym przyjechał, może protest zorganizował. Czemu nie? Mogę się zaangażować w różne rzeczy, ale sądzę, że za samo przekroczenie granicy miałbym problemy.
Od razu nie chodzi o to, że aresztowanie było, bo nie popełniłem żadnych przestępstw. Nie chodzi o to. Tymochowicz, też nie wiemy, czy popełniał przestępstwa, czy nie miał. Czy Stonoga. Popełnili i siedzą w areszcie. Nie było żadnych rozpraw sądowych z ich tytułu. W przypadku Tymochowicza chyba coś już było przestępne. Ale Stonoga siedzi ponad rok, a Tymochowicz rok czasu. Jeżeli takich gości, którzy mieli potężne wpływy, chociażby Tymochowicz wysoko postawionym masonem jest nadal i to mu nie pomogło, to gość, który tak jak ja, za którym nikt nie stoi, to wiecie co może się stać. To jest jednoznaczna odpowiedź.
Był człowiek, nie ma człowieka. A w tej chwili, jak widzicie, sprawy się zagęszczają. To już jest walka. Tak jak Żydzi wyliczyli to z Nowego Jorku, w tej chwili walczą o 300 albo i więcej, ale też o przeżycie swojego narodu, o 300 miliardów dolarów. Wiecie jaka to jest suma? Ja nie wiem. Niewyobrażalna. Wszystkich milionerów polskich byście zebrali i nie wiem, czy uzbierałoby się 300 miliardów dolarów. Czy by mieli wszyscy milionerzy polscy oszczędności, bo może majątku by się uzbierało pewnie, ale czy oszczędności by tyle mieli? To pewnie nie.
Nawet nie byliby w stanie tego zapłacić. Dobra, zostawmy te sprawy. Natomiast jest spotkanie. Kiedy najważniejsze spotkanie? Jutro. Właściwie jutro, dzisiaj, w sobotę 8 września 2018 bieżącego roku o godzinie 18:00. Jakie są szanse dla Polski? Taki tytuł. Organizuje to Józef Białek. Chyba Józef Białek, jeśli dobrze pamiętam.
Zapomniałem imienia, ale tak mi się wydaje. Pan Białek na pewno. Szef wydawnictwa Wektory. Bardzo dobre wydawnictwo, dobre książki. Oczywiście ze wszystkim nie trzeba się zgadzać, ale bardzo dobre książki wydaje, więc polecam zaznajomić się z tym. We Wrocławiu. Gdzie jeszcze? Powiedziałem we Wrocławiu czy nie? Chyba nie powiedziałem. We Wrocławiu.
Jeżeli jesteście we Wrocławiu, polecam się zainteresować. Michał Kołodziejczak jest założycielem Unii Warzywno-Ziemniaczanej. Nie, przepraszam. Tak. To i jest organizator protestów rolników, Michał Kołodziejczak. Także polecam. Zainteresujcie się tą sprawą we Wrocławiu o 18:00. Ale jeżeli akurat mieszkacie w Irlandii, nie w Polsce, to już chyba za późno, żeby z innego kraju dojechać, to trochę ciężko, ale kto wie, jak się uprzecie, to może i się uda, bo z Polski to już będzie trochę ciężej. Czy z innych krajów europejskich. Jest spotkanie tutaj w Irlandii, w Kildare jutro, czyli 8 września, godzina 17:00, więc dajcie znać.
Jeżeli się wyrobicie, dajcie znać mailem. Najlepiej mailem, bo niektórzy na Facebooka wysyłają, ale tam nie będę sprawdzał. Maile sprawdzam zawsze, bo sobie włączam maile, a Facebooka nie włączam. Nie mam żadnych powiadomień facebookowych, tego typu rzeczy. Tam wchodzę na Facebooka sporadycznie. Teraz ostatnio trochę częściej, bo niektórzy preferują kontakt facebookowy i tak to wygląda. Więc polecam te dwie imprezy. Jeszcze jeden bardzo ważny news. Niestety troszkę znowu się zawiesiło. Nie, odblokowało się.
Dobra, jest odblokowany. Odblokowany, ale trzeba troszkę czekać. Potrzebna jest krew dla młodego chłopaka. 40-letniego, powiedzmy. Nie wiem, czy w średnim wieku, czy jeszcze młodego można powiedzieć. Już pewnie w średnim wieku bardziej. 40-letniego motocyklistę. Odpalaj się strono. Jakoś dzisiaj strasznie to działa Pochodzący z Zamościa Wojtek Ignatowicz. Motocyklista potrzebuje krwi.
Jest gitarzystą, motocyklistą, jak już mówiłem, grafikiem uzdolnionym, człowiekiem o wielu pasjach. 40-letni chłopak prosi o pomoc żonę i przyjaciele. Wypadek zdarzył się 31 sierpnia w Pruszkowie. Więc proszę was, musicie oddawać krew, ale z dopiskiem „dla Wojtka Ignatowicza”. Jeżeli tak oddacie krew, to na niego pójdzie. Nawet jeżeli nie pasuje wasza grupa krwi, to wtedy przeznaczą z innych szpitali krew dla niego, jeżeli będzie inna, bo wymieniają się różne punkty krwiodawstwa. Ja muszę się sam przyznać, że kilka razy w życiu oddawałem krew, ale wtedy może nie w anemię wpadłem, ale taką prawie anemię. I już potem też moja babcia lekarz zabroniła mi tego robić. Dawno, dawno temu. Po prostu nie każdy może.
Jeżeli nie możecie oddawać krwi, bo macie mało krwinek, tak jak ja na przykład miałem mniej czerwonych krwinek, to można wpaść też w anemię. Więc nawet nie tylko moja babcia lekarz mi zabroniła i tak dalej, ale ten lekarz, który był na punkcie krwiodawstwa powiedział, żebym też już się uspokoił trochę, bo widział, że się nie za bardzo nadawałem do tego oddawania. Ja ze trzy razy tylko chyba oddałem w życiu krew. Nie każdy się nadaje. Są ludzie, którzy mają małą ilość krwinek. Natomiast jeżeli jesteście w pełni zdrowi i nie ma przeciwwskazań, to jak najbardziej możecie pomóc Wojtkowi i pomóc w takiej sprawie. Można pomóc też żonie w tej sprawie, bo szczególnie nieważne, jak się stał ten wypadek, ale podobno nawet samochód w niego wjechał, więc mógł jechać. To nie ma tak naprawdę znaczenia, ale w dwójnasób by było, gdyby on był ofiarą jakiegoś kierowcy, który nie umie jeździć czy jakiegoś pijanego kierowcy, czy cokolwiek, bo to nie ma znaczenia. Natomiast jeżeli tak by było, to jest o tyle gorsze, że niewinny zupełnie wtedy człowiek. Bo wiadomo, motocykl jest bardzo niebezpieczny i zawsze trzeba uważać.
To też was przestrzegam. Jak jeździcie, to uważajcie, oceniajcie swoje umiejętności sensownie i nie ma co się spieszyć. Szczególnie jak macie rodzinę, to trzeba o siebie dbać. I tutaj polecam, dlatego tak czy inaczej pomóc Wojtkowi, jak możecie. I zanim przejdę jeszcze do tematu dzisiejszej audycji, to jeszcze dzisiaj chciałbym audycję tą dzisiejszą dedykować pamięci mamy mojej długoletniej partnerki życiowej. Jej mama była to bardzo wspaniała osoba. I także bardzo często słuchała tej audycji „Teoria chaosu”. Nawet częściej niż 50%, czyli bardzo często, praktycznie cały czas, jeżeli tylko mogła. Była to wspaniała osoba. Umarła młodo, jeszcze miała przed sobą wiele lat, podejrzewam.
I tak sobie myślę, tylu nikczemnych ludzi żyje tak długo, tych globalistów, a tacy wspaniali ludzie tak młodo umierają. To jest przerażające. I też nie wymienię imienia. Wymieniłbym dzisiaj, ale wyobraźcie sobie, że te trole są tak nikczemnymi ludźmi, że dalej by niszczyli dobre imię rodziny mojej partnerki. Moją rodzinę to już niszczą od dawna, ale rodzinę mojej partnerki. Zresztą była taka sytuacja, wszystko jedno, ale mogło być też tak, że na przykład ABW przyszło. Była taka sytuacja, że byli u moich teściów. Służby były i nie wiem, czy to było spowodowane trollami, czy nie. Być może trollami. I to było bardzo przykre.
I to mi się naprawdę zrobiło wtedy słabo troszkę. Ale miejmy nadzieję, jest w lepszym świecie. I tak sobie myślę, że być może właśnie to jest kara, że żyjemy na tym świecie i wcale tu nie jest tak dobrze, jak się nam wydaje. Że może ci globaliści żyją tak długo, ale tak naprawdę wcale gdzieś indziej jest lepiej, w tym innym świecie, że tam jest naprawdę znacznie lepiej niż tutaj. Kto wie. Tak, właśnie. Zmarła tydzień temu i chciałbym poświęcić tę audycję jej. Dlatego jeszcze taką krótką przerwę zrobię i za chwilkę wracamy. Tak, jesteśmy z powrotem, więc przejdę już do tematu dzisiejszej audycji. Przypominam, że dedykowana jest ona pamięci mojej partnerki.
Tematem audycji jest absolutna cenzura. Cenzura, która dzisiaj jest największym problemem. Cenzuruje się w różny sposób, a absolutna cenzura dotyka coraz więcej osób. Tak jak na przykład tutaj Alexa Jonesa. To nie jest jeszcze absolutna, w Stanach jest duża wolność. Natomiast coś takiego, że dożywotni ban na Twitterze i tak dalej, to decyduje sobie jakiś CEO. Robi sobie, co chce w firmie, łamiąc różne umowy, które mamy. Oczywiście jest to cenzura, ale to jeszcze nie jest absolutna cenzura. Absolutną cenzurą, o której chcę dzisiaj powiedzieć, to nie dotyczy Alexa Jonesa, bo jego stać na to, żeby mieć swoje media i robić. Oczywiście może finansowo gdzieś tam trochę oberwać, ale da radę, poradzi sobie.
Natomiast mówię o mediach mniejszych, które czy idą na łatwiznę, może za dużo powiedziane, ale które chcą po prostu zaistnieć. Ja bym to tak określił, że chcą mieć ciastko i zjeść ciastko. I przez to właśnie myślenie, że chcą zjeść ciastko i mieć ciastko, wchodzą w absolutną cenzurę. To znaczy cenzurę, można powiedzieć, że wręcz autocenzurę do potęgiętej, bo za komuny była ta cenzura, ale dużo rzeczy szło różnych i tak dalej. I ci, którzy z systemem współpracowali, to mieli jakąś tam formę autocenzury, ale gdzieś tam między wierszami coś starali się przekazywać różne rzeczy. Natomiast drugi obiekt był bibuły tak zwanej, czy ludzie sobie wymieniali myśli, czy nielegalne książki z Zachodu, nielegalne pisma, przecież były radia z Zachodu, które docierały do Polski, były zagłuszaczki. Przypominam sobie przypadek chyba pana Ciesielskiego, nie jestem pewny, ale chyba to był pan Ciesielski, który niszczył te szczekaczki. Był inżynierem, który był zatrudniony, który miał robić te, to się chyba nazywały właśnie szczekaczki, nie pamiętam jak one się nazywały. Natomiast one miały zakłócaczki takie, zakłócać miały transmisje Radia Luksemburg, Radia Wolna Europa, radiów, które były w Polsce niedopuszczane, a też w języku polskim jakieś audycje były. W Radiu Luksemburg nie, bo tam chyba nie było polskich audycji, ale Radio Wolna Europa miało też polskie audycje od lat 40.
czy 50., a w 50. chyba tak. I tutaj ludzie masowo słuchali w Polsce. Za to też kary groziły za słuchanie Wolnej Europy. Więc była opozycja intelektualna, bo oczywiście politycznej nie było na początku, bo była do 50. któregoś roku wyrżnięta kompletnie w Polsce, zabita po prostu, albo spacyfikowana. I była ta wolna myśl. Ludzie sobie też potrafili żartować. Wcześniej musieli uważać do 54. roku, ale później, czwartego czy trzeciego, nie wiem, który to był Stalin numer.
Tak czy inaczej, zaraz sprawdzę. Zawsze się mylę. Cóż, mogę się usprawiedliwić, że nie jestem historykiem, ale to powinno się jednak wiedzieć, chociaż dowiadywać się informacji dotyczących Stalina też jest niegodne, bo przecież to bestia była. To był psychopata jak najbardziej. Tutaj adwokat pisze, że Wolna Europa była kontrolowaną pozycją. Oczywiście, że tak, ale daje jednak szerszy pogląd, daje ludziom większe pole manewru do myślenia różnych rzeczy. Ale każdy ma swój umysł i może sobie wyciągać, brać to, brać to i wyciągać sobie wnioski z tego, co słyszymy z dwóch stron – z tej komunistycznej i z tej propagandowej, właśnie z Radia Wolna Europa. Od razu możecie dzwonić, bo teraz będę jeszcze dalej rozmawiał o autocenzurze. Mam jeszcze sporo różnych rzeczy, które chciałbym poruszyć. Znaczy nie autocenzurze, absolutnej cenzurze i takiej najgorszej, bo zaraz powiem, na czym polega dzisiejsza cenzura.
To jest zupełnie inny problem. Telefon 32 728 13 45 i Skype teoriachaosu.com. Także możecie dzwonić. Jest wszystko aktywne. A, tutaj Juby napisał wracając, że Norbi jest nowym prowadzącym w „Jaka to melodia”. No właśnie, PiS to jest takie dziadostwo, że nawet potrafi położyć jeden z najpopularniejszych programów TVP, potrafi zniszczyć. To jest po prostu, nie wiem, jak to określić. Przecież Norbi to jest półgłówek. Nie wiem. Sorry, panie Norbi, ale pan zachowuje się jak półgłówek.
Mówię, jak jest po prostu. Ja już się nie szczypię. Roberta Janowskiego, tego aktora i też on muzykował, można lubić, nie lubić, ale prowadzi z klasą program. Można to obejrzeć. Wiadomo, że taki jest lukierkowy, taki dla większości do wyrzygania i w ogóle takiego programu nie można oglądać. Jasne, każdy lubi, co robi, ale jakość tego programu jest dobra. Natomiast pan Norbi, nie widziałem ani jednej rzeczy Na sensownym poziomie zrobionym przez pana Norbiego. Obawiam się, że to może być porażka. Mogę się mylić, ale wydaje mi się, że może być porażka. Tak, w 53.
zmarł. Wybaczcie, zawsze się mylę. Muszę sobie wkładać trzeci, nie czwarty. Nie wiem, dlaczego mam ten czwarty. Witaj słuchaczu.
[01:20:03] - Witaj.
[01:20:04] - Skąd dzwonisz?
[01:20:05] - Radio Paranormalium się kłania.
[01:20:06] - Witaj. Strasznie słabo cię słychać. Mogę podgłośnić cię. Okej. Jakieś szumy straszne są.
[01:20:12] - Szumy są, bo z pracy dzwonię. Zaraz wyłączę.
[01:20:14] - Z pracy. Dobrze.
[01:20:15] - Będzie cię lepiej słychać, także przepraszam.
[01:20:17] - Dobrze jest.
[01:20:20] - Dosłownie momencik. Okej, pan mnie teraz słuchać lepiej?
[01:20:29] - Dobrze. Jasne.
[01:20:32] - Powiem tak, masz dosyć i prosty, i trudny temat tak naprawdę. On jest bardzo rozległy. Ja sobie tutaj starałem notować takie rzeczy, które mógłbym powiedzieć. Może zacznę od tego, że powiem, do czego zmierzam, że będziesz chciał mówić o ludziach, którzy są totalnie cenzurowani przez pewne organizacje czy środowiska. Ja myślę generalnie, że jeżeli będziemy mówić o cenzurze, to warto zacząć od tego, że największymi cenzurami dla nas jesteśmy my sami, bo powiem ci, to się wiąże z brakiem asertywności w społeczeństwach takich jak Polacy na przykład, bo łatwiej jest to w społeczeństwach takich europejskich. Oni są bardziej wyluzowani, mają mniej problemów i po prostu łatwiej wyrażają siebie, nie obawiając się za to grozić, że będą w jakichś środowiskach wypauperowani.
[01:21:34] - Wydaje mi się, że to pozory. Ja tutaj mam akurat takie wewnętrzne dane. Wiem, ile spożywają psychotropów na Zachodzie i oni po prostu tak się zachowują, bo po prostu jadą na psychotropach, jadą na narkotykach i są pseudowyluzowani. Naprawdę mają wielkie problemy. Jak się zobaczy chociażby tutaj w Irlandii liczbę samobójstw na 1000 mieszkańców, to już nie będzie tak rewelacyjnie, jakby się wydawało.
[01:22:01] - Fajnie, że o tym powiedziałeś, bo ja powiem ci, że nie miałem tych kategorii.
[01:22:07] - Zanax sobie jak cukierki jedzą w Irlandii. Nie wiem jak w Wielkiej Brytanii. Podejrzewam, że podobnie. Troszkę może mniej, a to jest bardzo silny psychotrop.
[01:22:17] - Powiem ci, że Polacy akurat tyle tych tabletek nie żrą, chociaż powiem ci szczerze, że nawet u mnie w pracy zaczęto promować, że mamy dostęp teraz do psychologa czy coś takiego. Jak masz depresję, to ci zgłoś. Zakładam, że u nas to też powoli wzrasta. Natomiast wydaje mi się, że Polacy są takim społeczeństwem, które jest mało asertywne i obawia się wyjść przed szereg i powiedzieć, co o czym myśli, bo będzie spiętowane. Muszę się pochwalić sam, że ja mam to za sobą. Od kilku lat po prostu mam wyjechane na to, czy komuś się podoba to, co mówię na jakiś tam temat. Jeżeli coś o jakiejś rzeczy wiem i się zgadzam bądź się nie zgadzam, po prostu o tym mówię. To też jest, uważam, bardzo fajny sposób na eliminowanie i przyciąganie osób, które są zbieżne lub niezbieżne z tobą, bo bardzo łatwo się eliminuje ludzi, którzy gdybyś nie wyrażał siebie, na przykład politycznie, czy przyznawał się do tego, że jesteś wierzącą osobą, to byłbyś narażony na to, że będziesz miał kontakt z tymi osobami i co jakiś czas będziesz wchodził z nimi w spory, a tak to automatycznie z reguły się eliminują te osoby. Natomiast z drugiej strony osoby o podobnych poglądach, takich załóżmy radykalniejszych czy takich normalnych, różnie by to nazwać, one z kolei do ciebie będą lgnęły, bo widzą, że masz podobne poglądy, nie wstydzisz się ich wyrażać i napawasz ich pewną nadzieją i też dajesz im odwagę, żeby oni też to zaczęli robić. Ja na przykład właśnie w twoim życiu dlatego lubię twoją audycję, bo ty też po części to właśnie robisz, że zachęcasz innych do wyrażania siebie, w sensie w tych takich dosyć trudnych opiniach, bo przecież mówienie o depopulacji.
Ja nieraz na spotkaniach w jakichś środowiskach, to ludzie w ogóle są zdziwieni, że coś takiego może mieć miejsce i w ogóle nie są w stanie uwierzyć, że normalni ludzie gdzieś tam, ci bogaci czy jakieś grona naukowców byliby w stanie robić coś, co miałoby nam zaszkodzić i po prostu spowodować, że będzie się populacja zmniejszała. To samo się tyczy szczepionek. Mówisz o tych szczepionkach i tak dalej. Także mówię, fajnie jest tak jak ty, czy ja, czy pewnie część twoich słuchaczy, którzy tam dzwonią, po prostu wdrażać takie działania, żeby aktywować u ludzi taką własną niezależność, inicjatywność i właśnie chęć wyrażania siebie. Ja na przykład powiem ci, że jutro idę na spotkanie z Morawieckim, który przyjeżdża do Wałbrzycha. Ciekawa sytuacja, że w ogóle nie ma żadnej informacji w mediach nigdzie o tym, że on będzie w Wałbrzychu. Ja się dowiedziałem-
[01:25:14] - Boją się krytyki, bo już ludzie są wkurzeni coraz bardziej chyba.
[01:25:18] - Tak. Ja się cieszę, że dostałem informację. Dostałem ją z anonimowego numeru. Nawet nie wiem od kogo tak naprawdę. Trzeba było się umówić z jakąś panią Justyną, która weźmie twoje dane i jeśli będziesz zaakceptowany, to ci tam pisze. Ja oczywiście grzecznie zadzwoniłem pod ten numer. Pani Justyna mnie poinformowała, że zapisze, że prześle to do Wrocławia i powinienem być zaakceptowany. Więc ja jej na to powiedziałem, że ja, proszę pani, nie będę patrzył na jakieś akceptacje z Wrocławia, bo mam na to wyjechane. Ja po prostu idę na to spotkanie, bo chcę ocenić swojego pracownika Tego źle oceniam i po prostu będę na tym spotkaniu i tyle. Zauważyłem, podejrzewam, że to spotkanie to będzie takie wzajemnej adoracji PiS-u.
Na co pani mi tłumaczy — szkoda, że nie ma takiego programu do nagrywania rozmowy, bo bym wam puścił — że to wcale nie będzie spotkanie PiS-u, bo owszem, jej koledzy z PiS-u będą, ale oni zabierają całe rodziny, a część tej rodziny wcale się nie musi. To taka potem ciekawa odpowiedź. Ale zaraz po twoim dzisiejszym programie będę po prostu słuchał jakiegoś Morawieckiego, żeby mieć troszeczkę więcej informacji, bo o tym panu bardzo dużo rzeczy krąży po internecie, a też nie chciałbym jakiejś siary zrobić. Natomiast mam kilka pytań, bo najbardziej mnie boli to, że chce do Polski sprowadzać miliony Bóg wie kogo tak naprawdę.
[01:26:49] - Już sprowadzają.
[01:26:51] - Wiem.
[01:26:53] - W tej chwili jak przyjedziesz, ja nie wiem. W Polsce byłem w tym roku raz chyba, ale to był kwiecień chyba, później nie byłem, więc nie wiem jak jest. Więc troszkę się zmienia ten obraz. Jeżeli się przyjeżdża co jakiś czas, to widać zmiany duże. Nawet w pewnych miejscach wydaje mi się, że w Polsce może być więcej imigrantów niż w Irlandii. Znaczy imigrantów w tym sensie spoza Europy, w Polsce.
[01:27:20] - Może być. Ja czasami w marketach widuję ciapatych. Znaczy rzadko akurat, ale ponieważ byłem w Belgii i jestem na nich bardzo wyczulony, to zawsze stoję bardzo blisko nich, słucham co tam mówią, jeżeli mi się coś uda zrozumieć i daję po sobie poznać, że ich obserwuję. Raz miałem w Ochronie taki przypadek, że takich dosyć dwóch było rosłych gości. Wiesz, ja nie wiem, z jakiej oni są organizacji, z jakiego kraju. Dobrze byli ubrani. Przyznam się, miałbym z nimi problemy, gdyby coś tam zaczęli szumieć, bo takie byki były. Nie wiem, czy to byli z jakichś krajów afrykańskich czy coś takiego, ale po prostu mieli taką karnację, gdzie już bym na mojej liście, że tak się wyrażę. Ale ja nigdy po sobie nie daję, bo to jest właśnie największy błąd, jak dajesz po sobie poznać, że jesteś uferny, żeś obary, coś takiego. No i tak jak mówię, ja ich obserwuję.
Natomiast tych Ukraińców mamy bardzo dużo i wspomniałem, mając firmę, idąc do marketu, to też się ich spotyka i w sklepach tych pomniejszych. Ja to zawsze jak rozmawiam z jakimiś sympatykami, to ja mówię: „zobaczcie, co się dzieje”. PO załóżmy mówiło o uchodźcach tych islamskich, a PiS nam tutaj nas sprowadzał Ruskich, bo ja tych Ukraińców to mówię, że to są Ruscy.
[01:28:44] - Ukraińców.
[01:28:46] - Tak, ale ja mówię na nich w rozmowach z Polakami, że nas sprowadzali nam Ruskich, bo przecież większość tych Ukraińców to jeszcze, jak by to powiedzieć, których tutaj mam w pracy-
[01:28:56] - Urodzili się w Związku Radzieckim, tak?
[01:28:58] - Otóż to. Dlatego ja mam święte prawo nazywać ich Ruskimi. Ja mówię, jest więcej tych Ruskich niż jak była komuna. Taka jest prawda. I do tego doprowadził PiS. Oczywiście wiele innych rzeczy. Chciałem ci powiedzieć taką ciekawostkę, że ostatnio weszło takie głupie prawo, częściowo związane z moją pracą, bo ja też jeżdżę czasami na wózkach widłowych, więc nie liczę na innych pojazdach w moim składzie. No i weszło takie prawo, w styczniu zostało podpisane rozporządzenie. Notabene sprawy związane z transportem zostały ruszone przez ministra finansów. Wprowadził takie rozporządzenie minister finansów, że teraz każda osoba, która ma uprawnienia na przykład na wózki widłowe, jeżeli miała w firmie prywatnej robione te uprawnienia, to musi mieć teraz egzamin państwowy, czyli po prostu z bezpiecznego transportu.
Ja miałem uprawnienia 17 lat i śmiać mi się chciało, bo firma wzięła nas, puściła na kurs od razu. To może i dobrze, bo dużo rzeczy tam stwierdziłem. Zdało też część kolegów, część ludzi miało poprawki, ale do czego zmierzam? Ponad 200 tysięcy jest w Polsce takich osób jak ja.
[01:30:17] - No to kasa niezła, od każdego po 400 złotych, tak?
[01:30:23] - Dokładnie, kurs z egzaminem to jest 500 złotych.
[01:30:28] - Czyli pół tysiąca. Czyli ile mówiłeś? Jest 200 tysięcy. No to jest 200 milionów na pół, czyli 100 milionów złotych. To nie jest zasunka. To już wiemy, że z tej kasy pójdzie. Nie, sobie żartuję, ale jeszcze 50 z czegoś tam dobrali i dali już naszym braciom starszym, mądrzejszym w Warszawie na teatr.
[01:30:50] - Na przykład. Właśnie to jest-
[01:30:52] - 150 milionów. Nieźle, nie?
[01:30:55] - Nieźle. Ja na przykład nie jestem warszawiakiem, ale gdybym był, to na pewno bym tam już się napił w tym klubie wojskowym i na ich spotkaniach był i coś zrobił z tym, bo to jest tragedia. Mamy własną kulturę, którą warto wspierać i ona jest— u nas akurat teatry w Wałbrzychu działają bardzo dobrze, nawet są stawiane jako wzór, ale w wielu miastach to po prostu siada. Ja pamiętam, jak mieszkałem w Gdyni, ten Teatr Dramatyczny w dziwnych kręciach działał. Teraz słyszałem, że ma jakieś problemy na przykład. Nie wiem, może przez to grono aktorskie. Ale odbiegliśmy od tematu, a tutaj mówimy o cenzurze, prawda? Ja może tylko powiem, że świetnym przykładem cenzurowania człowieka i to praktycznie totalnego, chociaż jeszcze YouTube nie blokuje filmów tego pana, to jest pan doktor Jaskulski, którego miałeś okazję zareklamować na którymś kwietniu bodajże, bo miał spotkanie u nas. Miałem też okazję być na spotkaniu z panem doktorem.
[01:31:57] - Reklamowałem to, słyszałem o tym. Można w internecie zobaczyć, że spotkania są, filmy.
[01:32:02] - Tak. Powiem ci ciekawostkę, że to spotkanie nagrywała lokalna telewizja Dammi. Profesjonalnie, prawda? Natomiast nigdzie tego nagrania nie zobaczysz. Jest nagranie zrobione dosłownie telefonem komórkowym.
[01:32:20] - No tak. A za to profesjonalne to trzeba zapłacić, tak? Żeby obejrzeć to profesjonalne?
[01:32:27] - Ja nie wiem, ale tak podejrzewam. Kiedyś czytałem, że za jedno takie profesjonalne nagranie z jakiegoś spotkania, ale to było spotkanie partyjne z partii Wolność, działa telewizja. Nie wiem, czy tam jakaś inna, bo u nas działają trzy telewizje bodajże. Pięć tysięcy, takie coś. Ale to jest akurat takie grono ludzi pracujących, nie będę mówił biednych, ale oni nie mają kasy, żeby wyłożyć na taki materiał pięć tysięcy. Więc była to kwota zaporowa i ten materiał z tamtego spotkania nie poszedł. A nie wiem, jak w przypadku doktora Jaśkowiaka. Może on po prostu powiedział coś za dużo?
[01:33:09] - Cenzura. Od razu cenzura wchodzi. W przypadku Jaśkowiaka to on tylko w internecie funkcjonuje, bo żadne stacje mainstreamowe-- chyba kilka razy tylko został zaproszony do mediów mainstreamowych tak zwanych i kilka razy za dużo powiedział różnych rzeczy i już go nie zapraszają. O szczepionkach za dużo powiedział, o tym, o tamtym i on nie może przychodzić. No i zabrano mu jeszcze prawa wykonywania zawodu przecież, prawda?
[01:33:41] - Tak, ale powiem ci, chyba się tym nie przejmuje, bo emeryturę ma, na spotkaniach sprzedaje swoje książki. Całkiem fajnie. Ja też kupiłem właśnie dotyczącą szczepionek. Taki pan nieprzemądrzy, taki sam zwykły może typ. Ile zarabia? Nie wiem. Mam nadzieję, że biedny nie jest. Nie wyglądał na biednego, jak go widziałem. Ale powiem ci, że co ciekawe, było w przerwie tego spotkania i na końcu podchodziły do niego starsze osoby, opowiadały, jakie mają schorzenia, pokazywały leki jakie biorą, to dwie trzecie tych leków to on kazał wyrzucić. „Nie brać, niepotrzebne, naciągają panią, a po co pani to bierze?
Wywali” Ja go obserwowałem i tam mówił, co jest okej, ale większość tych leków kazał nie brać. Także to pokazuje, jak dużo ci ludzie biorą starsi, niepotrzebne rzeczy. Pewnie coś tam za to pojechało też naprawdę. To jednak nic.
[01:34:49] - Bardzo słabo słychać, wiesz, Mariuszu, bardzo słabo.
[01:34:53] - No poczekaj, zaraz poprawię.
[01:34:54] - Tak, teraz lepiej.
[01:34:55] - Okej, dobra. Jeżeli chodzi o cenzurowane, to wiemy, że ludzie, którzy się zajmują polityką, w ogóle wszyscy ludzie, którzy mają odmienne zdanie od tego, co dzieje się w mainstreamie, mogą się z tym zjawiskiem napotkać. Zakładam, że przy swoich poglądach pewnie też gdzieś tam w swoich, może w Sejmie nie, ale są takie środowiska, które niechętnie by cię widziały, gdybyś się pojawił na jakimś spotkaniu. Ja na przykład jestem taką osobą. Natomiast ja to jestem taki mało działający, bo po prostu pracuję i tam, że tak powiem, poświęcam na jakieś tam spotkania mało czasu. Ale właśnie takie osoby jak Jerzy Zięba, teraz ta telewizja, niezależna telewizja, słyszałem, że ma problemy. Tutaj Marian Kowalski, Pod Prąd, który rozwalił się niestety.
[01:35:51] - Bardziej chyba Pod Prąd, bo Marian Kowalski to już jest chyba poza. Chociaż mieli. Raczej Pod Prąd, bo Pod Prąd zaczęli działać w 2005, 2006 rok. Ja pamiętam ich jeszcze wtedy, jeszcze dopiero YouTube startował. Oni byli jednymi z pierwszych na YouTubie gdzieś i zamknęli im po prostu ten kanał z tyloma fajnymi filmami. Tam gdzie Brown się udzielał, zapraszali bardzo dużo ciekawych gości. Nawet nie wiem, chyba też wrzucili, już nie pamiętam, czy to było filmowane, ale być może było, bo dużo jakichś tam gości było ciekawych, między innymi Bukowski Władimir był. I to wszystko po prostu usunięto. Znaczy usunięto, chyba nie usunięto, tylko zablokowano, ale jest nieodblokowane, więc chyba usunięto.
[01:36:41] - Powiem ci, że jest taki gościu na internecie, nie wiem, czy słuchałeś. Pewnie tak. Patlewicz.
[01:36:46] - Tak, znam pana Patlewicza.
[01:36:48] - On omawia różne osobowości w internecie. Ja trafiłem na jego wykłady dotyczące akurat prezydenta Rawiego Potockiego.
[01:37:00] - Potockiego, tak, wspaniałego naszego prezydenta, kochanego.
[01:37:03] - Wydawało mi się, że ten Patlewicz bardzo fajną pigułkę informacji dostarcza. Natomiast kiedy jak już go słucham, nawet przeanalizuję sobie ich gazetkę i wydaje mi się, że mam jakąś wiedzę o tym, kim jest pastor Chojecki czy pan Marian Kowalski. Kiedy wysłuchałem jego opowieści o Pod Prąd, właśnie o Chojeckim czy o Kowalskim, to zmieniłem zdanie o Patlewiczu. Uważam, że jest bardzo sympatyzuje z Kościołem katolickim.
[01:37:34] - Z Watykanem, tak. Tutaj mogą być jakieś powiązania. Ja nie uważam, że finansowe, ale trudno powiedzieć, jak to tam jest. Może chce się załapać do jakiejś telewizji. Do telewizji to nie, bo ma wadę wymowy, ale do może jakichś mediów większych gdzieś tam po prostu robić coś jako redaktor taki nadzorujący, może gdzieś za piątaka czy za szóstaka miesięcznie, chociaż za szóstaka.
[01:38:00] - Tak, nawet mówiąc o Chojeckim i o telewizji Pod Prąd, bardzo się cieszył, że została zablokowana i on twierdził, że oglądalność im spada, wpływy im spadają, co jest akurat nieprawdą. Co do oglądalności to tak To jest taki trik, który został zastosowany. Oni zlikwidowali mi telewizję, gdzie było prawie 150 tysięcy subskrybentów. Bardzo ciężko jest to odtworzyć, żeby ci subskrybenci znowu kliknęli w ten nowy kanał. Stracili mnóstwo filmów, zaczęli nadawać na różnych źródłach, więc na przykład ja sobie słuchałem na YouTubie, ale też słuchałem na ich stronie. Zresztą na YouTubie chyba mieli trzy kanały równorzędne, więc ludzie, którzy ich słuchali, się rozbili na kilka kanałów. Rzeczywiście ten argument, że mają mniejszą oglądalność gdzieś tam by trafił, ale to tylko do osoby, która nie bada tej sprawy. Także mówię, Patlewicz dla mnie jest osobą niewiarygodną, a po prostu cały kanał jest cenzurowany.
[01:39:08] - Chociażby, że nie wiedział o Davidzie Koreshu, jak to było. On mówił, że sami się spalili. Patlewicz, to są bzdury. Ich spalili po prostu rządowe instytucje. One się nazywały od narkotyków i tytoniu. Taka organizacja D coś tam, nie pamiętam.
[01:39:30] - DEA chyba.
[01:39:31] - DIE czy DEA. Chyba tak. Oni spalili żywcem, nie wiem, 100 osób czy ileś tam osób. Całą tą sektę spalili i potem zrzucili, że się sami spalili. A oni po prostu podatków nie płacili, sami się chcieli zarządzać. Także tego typu historie. Więc faktycznie nie jest do końca wiarygodny w tym wszystkim. Natomiast z drugiej strony pan pastor Chojecki wszystkich obraża, wszystkich miesza z błotem. Karma do niego wróciła też z drugiej strony, że tu wymachuje Biblią, a tu po prostu rzuca mięchem i wszystkich obraża, że wszyscy to debile, a sam wyznaje, że Ziemia ma 10 000 lat czy coś takiego. To trochę dramat jest.
[01:40:26] - Jeszcze ci powiem, że pastor Chojecki trochę jak Corwin ma fajne treści do przekazania, ale nie umie się do końca sprzedać albo przynajmniej robi duże błędy w sprzedaży.
[01:40:37] - Błędy. Po prostu jego ego niszczy wszystko. To, co zbuduje, rozjeżdża czołgiem. Niestety muszą przyjść osoby, które będą potrafiły współpracować praktycznie z każdym. Ja na przykład jestem w stanie z każdym współpracować, który będzie przeciwko globalistom działał i tyle. To bardzo szeroko. Na przykład bez problemu mógłbym z tym pastorem Chojeckim w sensie takim, że on mówi. On jeszcze w połowie lat 2000 mówił o chipach, o chipowaniu, o tych sprawach. W Polsce był jednym z pierwszych. Jeszcze Janusz Zagórski o tym mówił, wspominał gdzieś tam, ktoś tam może jeszcze.
[01:41:17] - Nie, tylko oni. Może jeszcze Radio Paranormalium.
[01:41:23] - Może gdzieś tam coś było, ale oni później wystartowali, bo chyba Paranormalium w 2008. Dobrze mówię? Może się mylę. Wcześniej na pewno podcasty robili, więc nie wiem. Ja dopiero w 2010 o tym, kiedy zacząłem publicznie się udzielać.
[01:41:42] - Ja jestem ciekaw, co teraz pan Marian Kowalski zmaluje, powiem szczerze.
[01:41:46] - Nie ma szans. Marian Kowalski miał szansę z „Idź pod prąd” ze względu na to, że nie ma po prostu ani takiej wiedzy, ani umiejętności, żeby to dobrze pokierować. On jest charyzmatycznym człowiekiem, ale prawdę mówiąc ja na przykład wolałem posłuchać pastora niż Mariana. A Mariana Kowalskiego, Marianetto powiedzmy, teraz przezywają go gorzej też, ale Marianetto od Pinokia trochę. Nie, od marionetki, że był w rękach pastora. Ale po prostu jest taka sprawa, że to jednak pastor był spiritus movens. To pastor załatwiał kasę, to pastor załatwiał i jego kościół wszystkie możliwości techniczne, wszystko po prostu robił, a pan Marian Kowalski przychodził na gotowe. Także to też trochę o nim źle świadczy, że tutaj po prostu tak zerwał. Nie wiem, sześć sekund poświęcił na pożegnanie, bo oglądałem ten program.
[01:42:46] - Ja też. Ja byłem w szoku normalnie.
[01:42:50] - To żenujące było takie pożegnanie. Dostał 500 000 od słuchaczy prawie pieniędzy. Ja mu źle nie życzę, nie wyliczam mu pieniędzy. Niech ile zarobi, ile chce, bo to uczciwie zarobił i tak dalej, ale nie chodzi o to. Ja na szczęście nie wpłacałem na tą telewizję, więc nie mogę się tutaj wypowiadać. Ale oglądałem to, jakieś książki u nich kupiłem, to może tak po części, ale nie sponsorowałem ich, tylko kupiłem w księgarni książki.
[01:43:21] - Też książki i koszulki. Nadal bez pał, bo koszulki mają fajne. Chyba w tym miesiącu pierwszy raz wpłacę na tą telewizję, bo mimo tego, że nie do końca tu wszystko mi gra z tego, co się tam dzieje, to uważam, że ważne jest, żeby ta telewizja jednak była, bo za dużo jest krzykaczy na nią tak naprawdę, co pokazuje, że jednak-
[01:43:48] - A tak jest mainstream napisał normalnie. Tak jak o Aleksie Jonesie teraz wszyscy piszą, to w Polsce wszyscy piszą o pastorze Chojeckim „Idź pod prąd”, że Marian odszedł. To jest niesamowite. To widać, że jakieś agentury tu działają, coś, żeby zniszczyć tych.
[01:44:03] - Ja dzisiaj rozmawiałem z kolegą, który kiedyś dał mi te zeszyty z „Idź pod prąd”, te ich gazetki i to właśnie on mnie kiedyś zainteresował tym, żeby w ogóle dostrzegłem ich. On stwierdził, że być może Marian został w jakiś sposób zastraszony Może na niego jakiś hak mają, bo on naprawdę bardzo nietypowo się zachował. Ale ja też myślę, że się ze mną zgodnisz. Zauważyłem, że Marian się zachowuje schematycznie w bardzo prosty sposób. Jak by to powiedzieć? Osoby po podstawówce. Marian jest po podstawówce, ma dużą wiedzę historyczną, umie się wypowiedzieć w ogóle, to potrzebował czytać. Jakbym o tym nie wiedział, to bym nie pomyślał, że jest po podstawówce. Natomiast mają takie bardzo proste podejście i nie umieją często doprowadzać sprawy do końca. Marian, to jest jego czwarty związek, któraś partia.
Mimo tego, że był sportowcem, a sportowcy dla mnie są osobami długo wytrwałowymi, czyli konsekwentni, uwiem tam w czasie i tak dalej, to tutaj w polityce i w swoich związkach małżeńskich tego nie pokazał.
[01:45:23] - Ale sportowcem to ja bym tak trochę uważał, bo to był taki sportowiec dopingu, czyli taki trochę na skróty, powiedzmy. Specyficzny.
[01:45:37] - W tej branży praktycznie każdy coś brał. Naprawdę.
[01:45:40] - Tak, ja wiem, ale wtedy staje się to już bardziej chemią. Bardziej wyścigiem, tak jak w Formule 1. W Formule 1 jeszcze póki co się liczy trochę ta jazda, ale już jednak wielką rolę odgrywają samochody i rozwiązania w samochodach mają dużą istotność. I tak tutaj też się liczy kto ile weźmie, bo generalnie podobne rzeczy stosują, tylko ile kto weźmie, jak najwięcej, żeby mięśnie rosły czy coś tam.
[01:46:18] - Zgadzam się, tylko że Marian robi dobrą robotę, że on tą młodzież, którą zachęca do ćwiczeń, on mówi, żeby tego nie brać. Czyli on stara się tą młodzież naprowadzać na dobre tory w tym sporcie i to mu muszę przyznać i za to go szanuję. Bo ja na przykład często widzę, ja na rolkach jeżdżę i rowerem i widzę gościa, który na przykład dobrze sobie radzi na rowerku czy na rolkach, gdzieś na skateparku i mówię mu: „A gdzie masz, chopie, kask?” On mówi: „Ale mi kask niepotrzebny, bo jestem za dobry”. Ja mówię: „Okej, tobie nie jest potrzebny, ale zobacz na te dzieciaki. One patrzą na ciebie, jak ty świetnie jeździsz i patrzą też, że nie masz kasku i oni już tak świetnie nie jeżdżą. Jak on przypieprzy i zrobi sobie krzywdę, to moim zdaniem będzie twoja wina między innymi”. Także mówię, dobre wzorce od osób, które stają się przykładem dla innych, przede wszystkim dla młodszych, to jest dużo. I tak mówię, nie spotkałem się, żeby on zachęcał do brania jakichś rzeczy. On może brał, bo był młody, wtedy była taka tendencja. Konkurencja szybko rosła, on też chciał i tyle.
Także uważam go za sportowca, bo jednak w tym wieku, w którym jest, czyli chyba, ile ma? 55 lat, to nadal ćwiczy, więc mało znam osób, które by w tym wieku nadal ćwiczyły. Zobaczymy, jak sobie będzie radził w telewizji. Mam nadzieję, że nie będzie cenzurowany, ale myślę, że będzie, bo ja lubiłem, jak na przykład przeklina Marian, jak mówi o czymś, bardzo to lubiłem.
[01:47:46] - Tutaj jeszcze sprawa z, już przestanę mówić z braćmi starszymi, ale ogólnie Żydami. Już nie mówię o syjoniźmie, ale to jest takie popieranie i Stanów Zjednoczonych, i Izraela, można powiedzieć, przez pastora Chojeckiego i cały Kościół na poziomie wręcz takiego fundamentalisty. To jest jak wiara jakaś w te Stany, wiara w Izrael. Co by Polsce nie zrobili złego, to i tak pastor powie, że świetnie robią i jest okej. To trochę przypomina mi PiS, że PiS podobnie działa. To nie jest dobre, bo to jest oszukiwanie ludzi i trzeba mówić, jak jest po prostu. Dlatego część rzeczy mi się podoba w tym iść pod prąd, ale ta proamerykańskość i prożydowskość taka absolutna, bezrefleksyjna jest groźna wręcz.
[01:48:49] - Zgodzę się. Tylko zobacz, jeżeli my na chwilę obecną od iluś tam lat jesteśmy słabym państwem, naprawdę słabym, to bez opieki kogoś silnego i w miarę rozsądnego, komu będziemy w jakiś sposób musieli zapłacić za tą pewną ochronę, to my jesteśmy chłopcami do bicia tak naprawdę. Taka jest prawda. Weźmy szkołę. Jeżeli w szkole nie pokażesz, że potrafisz się bronić, to będziesz popychadłem. Masz trzy wyjścia: albo zaczniesz coś ćwiczyć na boku i z czasem zaczniesz się bronić, albo się po prostu zakolegujesz z kimś, kto jest silniejszy i on będzie cię bronił. Wydaje mi się, że tutaj promowanie tych Amerykanów to jest to, że my jesteśmy słabi i oni widzą w ich mniemaniu, że Amerykanie mogą nam tutaj pomóc. Ja na geopolityce się nie znam, nie wiem, powiem szczerze. Na pewno uważają Amerykanów za lepszego przyjaciela Polski niż na przykład Niemców. A już o Rosjanach to nie wspomnę.
[01:49:54] - Ciężko z reguły jest, żebyśmy się przyjaźnili z sąsiadami. Z reguły tak jest, że sąsiedzi ze sobą najczęściej mają spory i walczą, bo są spory wieloletnie. Więc i Niemcy z Francuzami, Francuzi z Brytyjczykami, Brytyjczycy z Irlandczykami, Rosjanie przecież z Ukraińcami też mają kosę. Właściwie teraz mają taką pseudowojnę z Ukrainą Rosja. Krym zajęli i używają takich zielonych ludzików. Nie używają regularnego wojska, to są wojskowi regularni, w tym sensie, że wyszkoleni, ale mają takie naszywki, powiedzmy, nierosyjskie.
[01:50:38] - Tak. Ja zawsze staram się rozbierać duże problemy na mniejsze. Dlaczego mamy z sąsiadami złe układy, skoro na przykład ja w swoim budynku ze swoimi sąsiadami mam bardzo dobre relacje? Uważam, że jeżeli można coś zrobić w małej skali, to można i w dużej. Oczywiście ja nie znam tych metod, bo się nad nimi nie zastanawiałem. Uważam, że abyśmy mieli dobre układy z sąsiadami, to powinniśmy być zdrowym, silnym gospodarczo państwem, w którym Polacy mają broń, bo nawet jeżeli w moim mieście nie było jednostki wojskowej, ale WKU kiedyś było, jakaś forma wojskowych sił była, to na dzień dzisiejszy nie ma ani jednego żołnierza. Jest tylko policja i być może jakaś inna służba mundurowa. Nie wiem, kto tam ma jeszcze urząd, służby skarbowe broń. Czerwono-prochowców kilku znam, bo z kolegami nieraz postrzelamy, ale wiadomo, czerwonoprochową broń, to za bardzo się nie obronisz.
[01:51:41] - Odbronisz się tylko przed złodziejem, bandytą.
[01:51:45] - Tak.
[01:51:46] - Nie, ludzie, to trochę pomieszanie z poplątaniem. Najlepszą strategią jest nie dopuścić do wojny. Szczególnie jak się jest słabszym. To jest znane, że chcesz pokoju, szykuj się do wojny. Kto to powiedział? Jakiś starożytny. To był chyba Cezar. Nie wiem, nie pamiętam, ale to było starożytne, ze starożytności.
[01:52:15] - Gdybyśmy dążyli do tego, żeby być bogatym, silnym krajem, gdybyśmy asertywnie mówili Żydom: „Nie, panowie, coś tu wam się pomieszało”, ale oficjalnie, gdybyśmy wydawali na przykład książki o historii z naszego punktu widzenia po angielsku i rozdawali je w ambasadach przy okazji różnym oficjelom czy książki nawet w języku izraelskim do narodu izraelskiego, jak to było faktycznie, bo oni tak naprawdę nie wiedzą.
[01:52:42] - Pewnie, trzeba robić propagandę.
[01:52:44] - Przyjeżdżają do nas do Oświęcimia i tam dostają informację od swoich przewodników. Ja słyszałem.
[01:52:50] - Fałszywe.
[01:52:51] - Tak, totalna manipulacja. To gratis jedną albo dwie książki napisane przez Żydów, bo zakładam, że są Żydzi, którzy piszą bardzo dobrze o Polsce pod kątem historycznym.
[01:53:05] - A są przemilczani.
[01:53:07] - Tak. I takie coś dawać. Uważam, że Polska powinna być silna. Póki nie będziemy silni, to musimy się do kogoś przytulać. I pytanie, czy to będzie USA, czy Niemcy, czy-
[01:53:17] - Ale to nigdy nie będziesz silny, jeżeli będziesz się cały czas przytulał do kogoś. Mnie uczono zawsze tak, jak mówiłeś dobry przykład ze szkołą: najpierw musisz sobie sam poradzić. Ja sobie akurat zawsze radziłem dobrze, ale jeżeli sobie sam nie poradzisz, to musisz poprosić o pomoc dorosłych, bo czasami nie da się. Jeżeli się nie da, prosisz dorosłych. Na przykład pamiętam, była sytuacja w liceum. Oczywiście ja sobie poradziłem, ale niektóre dzieci sobie nie poradziły z jakimś bullying. Ja sobie poradziłem, bo znałem tych, którzy robili te rzeczy, jednego z tych łobuzów. Dobrą gadkę miałem i ja, nie tylko koledzy, bo z kolegami byłem w tym liceum z podstawówki, więc dobrze się z nimi dogadało. Natomiast ich wyrzucono ze szkoły, bo oni stosowali mobbing na uczniach młodszych klas. Dwa lata różnicy było chyba i szybko polecieli.
W przeciągu miesiąca, dwóch zostali wyrzuceni ze szkoły, z liceum i tyle. Dobra dyrekcja była i się zakończył ten bullying cały. Bo zależy, jaka szkoła. Jeżeli jest szkoła totalnie dziadowska i tak dalej, to trochę sam musiałeś sobie być winien, że lepiej egzaminów nie zdałeś do troszkę lepszej szkoły. Wtedy musisz faktycznie na sztuki walki się zapisać i sobie troszkę radzić. Ale jeżeli ktoś próbuje rozwiązać ten problem cały czas na zasadzie nauczyciela, to się w życiu nie nauczy walczyć, tylko zawsze będzie próbował do sądu iść, na policję cały czas. I tak naprawdę cały czas będzie atakowany. Jakoś tak karmicznie będzie nękany. Ja jakoś nie mam problemów oprócz tego trollingu. Oprócz tego nie mam problemów z sąsiadami czy z jakimiś innymi ludźmi, komuś za skórę zalazłem, tylko mówię, jakichś psychopatów z internetu czy służby.
To po prostu nieuniknione. Jak się prowadzi taką audycję, to nie jest audycja o patostreamie, którego nikt nie obchodzi, bo nawet policję patostreamy nie obchodzą. Chociaż tam jakieś przestępstwa są, ale to trudno powiedzieć, czy są, czy nie ma, bo ja się nie znam na tym, ale gdzieś czytałem. Ja jestem zwolennikiem, żeby patostreamy też były. Jestem przeciwnikiem cenzury, ale one nie są cenzurowane. One chyba na YouTubie normalnie nadają ci ludzie, ale tam są jakieś przestępstwa wręcz. To jest zadziwiające. Ale na tym polega cenzura. Cenzura ma cenzurować treści niewygodne dla systemu, a patostream nic ich nie obchodzi. A nawet może lepiej niech będzie, niech tą hołotę zająć jakąś głupotą, żeby stracili 10, 20 punktów w inteligencji, że ze 120 na 100 spadli ludzie.
Bo oglądając takie bzdury, to wiadomo, że człowiek będzie mniej inteligentny niż bardziej. Tak jak Wałęsę słuchać. Można słuchać Lecha Wałęsę i to sobie, cytując Michalkiewiczem, że sobie sam człowiek szkodzi słuchając profesora Wałęsy. Wkleiło mi się, że profesor, bo to on mówi, że profesor, on ma pięć profesur.
[01:56:50] - Tak.
[01:56:52] - A tytułów naukowych więcej niż jakikolwiek honoris causa doktoratów więcej ma nadanych niż jakikolwiek naukowiec w Polsce. Tak mówi Wołyń sobie, co jest prawdą.
[01:57:02] - Ego mu tak urosło, że chodzi butami po prostu. Powiem ci, że ja na przykład jak poszedłem po stołówki do szkoły zawodowej, do mojej pierwszej szkoły, akurat z Wałbrzycha do Gdyni się przemiotłem, to też byłem chucherkiem i tak dalej. No ale co zrobiłem to pierwsze? Zapisałem się na kung-fu i skumałem się z gośćmi, którzy albo chodzili na siłownię, bo wiadomo, pierwsza, druga, trzecia klasa to też było jeszcze lata 90., więc początek lat 90. to była trochę fala. Skumałem się z takimi ludźmi, którzy siedzieli w różnych klasach. Za chwilę byłem już swój, po prostu byłem w takim gronie, gdzie mnie tam nikt nie ruszał po prostu. Także trzeba mieć jakąś strategię. No ale z czasem i w drugiej, trzeciej klasie to tam w ogóle nie miałem problemu, jakby to powiedzieć, bo już coś umiałem. Zresztą ja też chciałem aż karate.
Także mówisz przez jakiś czas na przykład Korwin twierdzi, że pięć lat bylibyśmy gospodarczo bardzo silni. I gdyby dać jeszcze Polakom broń do ręki i zrobić taką politykę bardzo asertywną do nachalnych Niemców czy Ruskich, czy Żydów, to uważaliby nas za poważny, silny kraj na przykład. Także przez pięć lat się tułałem gdzieś dookoła, a później to byłbym już samodzielny. No ale chyba się na to nie zanosi. Dlatego jutro będę na tym spotkaniu z Morawieckim i przypomnę mu, że jest Polakiem i zobaczymy, co mato powie tak naprawdę. Dobra, żeby nie przedłużać, bo tu mamy jeszcze jakieś punkty. Mówiłeś króciutko o szczepieniach, o tym przykładzie z tym dzieckiem. Ja powiem ci, dopóki rodzice tacy indywidualni, ale nie tam, że pojedynczy raz na miesiąc będzie jakaś sytuacja, tylko w takiej większej skali nie będą mówić nie, nie zgadzam się. A na przykład w tej sytuacji, którą ty przeczytałeś, to ja też przywaliłbym temu lekarzowi w papę tak naprawdę.
[01:59:01] - To lekarka, to nie wiem, czy tak mógłbyś, bo to lekarka.
[01:59:04] - No jak nie mógłbym? A co, kobiecie nie można przypierdolić? Sorry, przepraszam. Mi się raz zdarzyło po prostu. Dała wstyd bez zdania, no to jej oddałem i miałem z głowy, prawda? A ona w ogóle lubiła dawać po łbie.
[01:59:20] - Się zdziwiła chyba troszkę.
[01:59:23] - Tak. Tak odruchowo jej dałem po prostu, bo była bardzo niemiła. Także dziecko swoje trzeba bronić, nawet jeżeli miałoby się za to mieć konsekwencje, pójść do więzienia i tak dalej. Ja w ogóle jestem antyszczepionkowcem i przy kolejnym dziecku na pewno bym po prostu na żadną szczepionkę się nie zgodził. Moje dziecko do dziesiątego roku życia dostawało szczepionki, później tego zabroniłem. Przeszliśmy na pasty bez fluoru. Uczy się bardzo dobrze, także mam nadzieję, że to, co dostał, nie zaszkodziło mu i nie wpłynie za bardzo na życie. Chociaż gdzieś tam ma jeszcze alergiczne rzeczy, ale już powoli z tego wyrasta. Także musimy bronić swoich dzieci, a przede wszystkim musimy mieć wiedzę o tych szczepionkach. Dzisiaj mamy ten stop nób, mamy doktora Jaszkowskiego, mamy Jerzego Ziębę, który mówi kawa na ławę wszystko w tym temacie.
Jak nieraz rozmawiam z kimś, kto jest zwolennikiem szczepionek, mówię: „Słuchaj, ja cię odsyłam do tego czy do tego filmiku, posłuchaj sobie”, bo to inaczej się nie da. Tam mówi doktor, tam mówi fachowiec, powołując się na prace naukowe. Sam nie jestem w stanie tak wytłumaczyć, bo nie jestem specjalistą odnośnie tych szczepionek, tylko mówię na przykładach ludzi mądrzejszych. Więc mówię, jeżeli my się tam nie będziemy bronić, to system nas będzie zjadał, nasze dzieci tak naprawdę. A ja jak miałbym patrzeć, że moje dziecko cierpi przez kogoś, to po prostu wolę się sam poświęcić. Uważam, że musimy bronić nawet kosztem więzienia na przykład. I tutaj mówiłeś o oddawaniu krwi, prawda? Też dla jednego pana. Powiem szczerze, będę musiał pójść na krew, bo akurat trzy miesiące minęły. Ja oddaję regularnie.
Po oddaniu zawsze się czuję rewelacyjnie, także dziwne, że ma takie złe doznania. Uważam, że oddawanie krwi powoduje, że organizm przechodzi na wyższe obroty. Ta maszyneria tam zaczyna działać, więc odbudowuje się ten cały system odbudowywania organizmu. Ja polecam to każdemu.
[02:01:26] - Trzeba uważać trochę, bo to osłabia mocno organizm, więc to tak też z rozsądkiem.
[02:01:36] - Jak ludzie co dwa miesiące chodzą i oddają, to jest uważam, że pięknie, ale tak jak ja tam dwa, trzy razy do roku, to ja się czuję ponura. Ja po oddaniu krwi wsiadam na rower i wracam rowerem do domu.
[02:01:49] - No to ładnie.
[02:01:50] - No ładnie. A taka ciekawostka, bo kilkakrotnie w swoich audycjach takie pytanie zadawałeś, czy bekać można na zawołanie? Otóż ja nauczyłem się tego jeszcze jak byłem w przedszkolu. Także zdaje mi się, oni nie puszczają tego z nagrania. Nie chcę ci demonstrować, ale bez problemu mogę zademonstrować takie coś. Także już masz odpowiedź na pytanie. Można po prostu bekać na zawołanie bez problemu. Okej, dobra, to mniej więcej ja się wyczerpałem z tego, co chciałem powiedzieć.
[02:02:27] - Czy co można? Bo nie usłyszałem. Jak możesz powtórzyć ostatnie?
[02:02:30] - Mówię, że bekać można na zawołanie bez problemu.
[02:02:34] - Aha, co chcesz beknąć, tak? Czy co?
[02:02:36] - Nie, nie chcę beknąć, ale mogę ci zademonstrować, bo zadawałeś to pytanie słuchaczom.
[02:02:40] - Nie no co ty.
[02:02:42] - Ja znam na to odpowiedź. Teraz już masz pewność, że to nie są-
[02:02:46] - Nie no jasne, ja też wiedziałem. Okej, dobrze. Czy jeszcze coś chciałbyś?
[02:02:50] - Nie. Czekam na jakieś Odbieraj telefony. Pozdrawiam.
[02:02:54] - Dobrze, dziękuję, bo już się przestraszyłem, że będzie końcówka jakaś dziwna. Dobra, dziękuję ci.
[02:02:58] - Nie ma problemu. Jasne. Po prostu jak ktoś zadaje pytania, a znam odpowiedź, to udzielam odpowiedzi i tyle.
[02:03:03] - Dobrze. Dziękuję ci. Trzymaj się. Cześć.
[02:03:06] - Całem sercem.
[02:03:09] - Także to był Mariusz chyba z Wałbrzycha, jeżeli dobrze pamiętam. Czyli z Polski. Możecie dzwonić, telefon 32 728 13 45, skytoryhaosu.com i audycja dzisiaj jest w temacie absolutnej cenzury. I tu mam przykłady kilka takich cenzur nietypowych mediów, które nie cenzurują z reguły, przynajmniej tak się chwalą bardziej. Gadu-Gadu to chyba było dosyć mocno osadzone w cenzurze, więc może to zły przykład w Polsce, ale wszystko przechodziło przez serwery GG. Ja pamiętam Gadu-Gadu, to wszystko przechodziło, nic nie cenzurowali mi. Ale ja używałem Gadu-Gadu generalnie chyba do 2004, 2005 roku. Potem już nie używałem. Do 2009 powiedzmy. I podobno były kasowane wiadomości za więcej informacji o Korwinie, Mieke i UPR.
Raz się gubiło, innym razem przychodziło z dopiskiem „nieprzeklzne”. Coś chyba było w tym. Tak, coś było z Korwinem, pamiętam, bo właściciel, jak on się nazywał? Nie przypomnę sobie teraz, ale na F może? Na końcu języka mam. Właściciel Gadu-Gadu był lewakiem, ale informatykiem lewakiem i wiem, że tutaj działał, że bardzo Korwina nie lubił i UPR i dlatego tam to wprowadzali. Zapomniałem, jak się nazywał. Nieważne. Możecie sobie sprawdzić w Gadu-Gadu, wyguglać. The Pirate Bay to taki wydaje się antycenzorski, piracki system, gdzie jest wszystko.
Może oprócz pornografii dziecięcej, ze zwierzętami i tak dalej, czyli hard porno jakiegoś przestępczego. The Pirate Bay kasowało wszystkie treści rewizjonistyczne, czyli Davida Duke'a, być może też Davida Icke, kto wie, ale na pewno też oprócz Davida Duke'a to Davida Irvinga. Same Davidy. Te Davidy to antysemickie, pomimo że David Icke Żydem jest, też jest antysemitą uważany. I wszystkie antysemickie treści The Pirate Bay, czyli z antysemityzmem walczyli. Wyszukiwarka internetowa, której ja często używam w sumie, DuckDuckGo, która mówią, że nic nie cenzurujemy, jesteśmy super wolni i tak dalej, okazuje się, że cenzuruje niewygodne treści dla lobby żydowskiego. Tak samo antysemickie wszystkie jakieś, co znają, jeżeli dostanię jako treści antysemickie, nie będą się wyświetlały i jakieś zdarzenia różne wtedy wyskakuje na pierwszym miejscu ADL, czyli Anti-Defamation League. Liga Przeciwko Zniesławieniom żydowska. To jest absurdalne, ale tak jest. I Reddit.
Reddit ostatnio to już jest z tego, co wiem, ja w ogóle tego nie używam serwisu, ale wielu używa. Reddit to chyba było to samo co Wykop. A mogę się mylić, bo nie pamiętam dobrze. Kurde, się mieszają mi tyle nazw różnych. Ale to chyba Reddit właśnie to samo, tylko takie na cały świat. I bardzo treści usuwa dużo politycznych, słowa na przykład „nigger”. Ale jak się nabijesz z białych to jest okej wszystko. Więc takie tu są cenzury tych mediów, które tak się nie posądzało. W tej chwili mówię o Gadu-Gadu, to mi nic nie cenzurowało. Ja pamiętam, że nie cenzurowało mi wiadomości.
Zawsze jak z kimś rozmawiałem, to wtedy by wyszło. A Reddit to już znany jest, ale The Pirate Bay i DuckDuckGo to dziwne, ale podobno tak. Podobno jest ta cenzura. Nie mówiąc już o tych wszystkich dużych mediach. Twitter potrafi dożywotnio kogoś zbanować, takiego Alexa Jonesa dożywotnio zbanował Twitter. To jest jakiś dramat. To jest dziwne, nieciekawe wręcz. Jest kolejny telefon. Witaj słuchaczu, jesteś na antenie.
[02:08:38] - Witam. Chciałbym poruszyć kwestię opuszczonych kopalni na Dolnym Śląsku, gdzie wydobywano radioaktywne substancje wywożone wszystkie do ZSRR, a poza tym zesrało-
[02:09:00] - Nie dokończył, niestety nie pozwoliłem dokończyć temu panu. Nie dzwonił z telefonu, ale podpisał się Abraham Alto. Może faktycznie jakiś gość dziwny. Sorry, tutaj ewidentny troll dzwoni, też go nie będę odbierał. Teraz dużo gorzej to wszystko działa niestety. Przechodzimy jeszcze do cenzury, czyli dużych mediów. W dużych mediach dzieje się naprawdę mnóstwo. Cenzurę należy podzielić, jest dużo różnych podziałów. Możecie sobie na Wikipedii znaleźć. Są podziały różne, auto cenzura też nawet ma swoje podziały i ta auto cenzura z czterech się składa: cenzura instytucjonalna, cenzura odredakcyjna, auto cenzura ludzi piszących, mówiących, tworzących obrazy w mediach, selekcja własna odbiorcy.
Te wszystkie rzeczy wchodzą w auto cenzurę. Auto cenzura jest najwyższym wymiarem cenzury, ale jest jeszcze wyższy wymiar cenzury niż auto cenzura, bo auto cenzura musi być czymś wymuszona. Natomiast absolutna cenzura to jest cenzura, od razu tutaj wyjaśnię, taka, o której nie wiemy, że istnieje, bo właściwie po prostu mamy treści, ale one zupełnie co innego znaczą. Ta absolutna cenzura była taka jak w roku '84. Czyli zmieniamy rzeczywistość, tak jak to się robi w efekcie Mandeli, ale my zmieniamy rzeczywistość na zasadzie realnej. Realne przepisywania książek, realnego zmieniania e-booków, realnego zmieniania treści stron. Mnóstwo takich rzeczy występuje. Na przykład niedawny gość Rafał Orłowski wystąpił tylko raz w telewizji polskiej w programie, w którym doktor Magdalena Ogórek występuje i jakiś inny jeszcze dziennikarz. Tego programu nie umieścili potem na VOD telewizyjnym i usuwają z internetu, gdzie się da. Czyli po prostu widać, że jest cenzura w TVP wybiórcza.
Chodzi o treść. Co on takiego tam powiedział? Jest z nami ArmorHage. Witaj.
[02:12:01] - Witam serdecznie.
[02:12:03] - Witaj. Dzisiaj rozmawiamy o cenzurze, tak że takie pytanie do ciebie, bo siedzisz w internecie wiem, że dosyć długo. Jakie masz wrażenia? Czy ta cenzura się zwiększa, czy zmniejsza, czy może jest na tym samym poziomie?
[02:12:17] - Ale mnie zareklamowałeś normalnie.
[02:12:20] - Ale to nieprawda?
[02:12:22] - Dzwonię z telefonu, bo ja mam Windowsa 10 i akurat tak wyszło, że po aktualizacji mikrofon u mnie nie działa.
[02:12:33] - A to może i u mnie to samo się stało, bo u mnie przestał działać mikrofon w komputerze, w laptopie i tylko mam siódemkę. Może też w siódemce jakaś aktualizacja i przestał mi działać mikrofon.
[02:12:47] - Nie, chyba nie aktualizowałeś, bo ty mówisz, że tam nie aktualizujesz.
[02:12:51] - Nie, automatycznie mi się aktualizuje po prostu.
[02:12:54] - Aha.
[02:12:54] - Mogło się zaktualizować. Ja myślałem, że mi podsłuch podłożyli we Włoszech, bo od tego momentu, jak tam we Włoszech zrobili, ale poszła jakaś aktualizacja i przestał działać mikrofon. To może albo właśnie podsłuch zrobili i zniszczyli ten mikrofon, podłożyli jakiś inny, ale nie działa po prostu, albo ta aktualizacja była. Trudno powiedzieć.
[02:13:16] - Nie wiem, bo u mnie właśnie aktualizacja i potem nagle zauważyłem w pewnym momencie, że chciałem coś nagrać, porozmawiać z kimś przez mikrofon i system widzi, że jest podłączony mikrofon i pokazuje na paskach, że reaguje, ale wszystkie programy mnie informują, że nie wykryto mikrofonu albo jakieś inne tego typu rzeczy. Takie pomieszane coś. Dobra, to już nie o to chodzi, dlatego dzwonię z telefonu. Witam ciebie, wszystkich serdecznie. Co do poprzedniego rozmówcy, to ja chciałem tylko zwrócić uwagę, że jestem bardzo negatywnie nastawiony co do Korwina. Korwin jak dla mnie wali po prostu sofizmaty na porządku dziennym. Wystarczy sobie sprawdzić, co to jest ten sofizmat. Taki ciekawy jest na przykład jego-
[02:14:08] - Filozoficzna mowa trawa. Dobrze pamiętam?
[02:14:10] - Filozoficzna co?
[02:14:13] - Mowa trawa, czyli takie gadanie, truizmy ładnie opakowane.
[02:14:21] - Troszeczkę inaczej to jest tłumaczone, że to jest taka wypowiedź, która jest pozornie spójna i prawdziwa, ale tak naprawdę jest w niej błąd logiczny.
[02:14:34] - A, z błędem logicznym. Czyli źle zapamiętałem.
[02:14:37] - Chodzi o to, że on na przykład gadał o wyzysku, że wyzysk jest dobry, wyzysk jest potrzebny.
[02:14:43] - No tak, ale jednak większość treści ma sensownych, tylko kilka takich rzeczy faktycznie jest bzdurnych. Z tym wyzyskiem to ewidentnie. To dla mnie jest wielki minus, dlatego ja na niego już od dłuższego czasu nie głosuję i na jego partię, bo jeżeli są za wyzyskiem, to są zaprzeczeniem moralności. Bo to jest niemoralne. Generalnie nie mieliby problemu z wprowadzeniem systemu niewolniczego, ale dobrowolnego. Na takiej zasadzie, że albo pójdziesz pracować jako niewolnik, albo zdechniesz pod płotem.
[02:15:23] - I on wali takie rzeczy i gada, jakby albo nie rozumiał sam tego, co gada, albo był durniem. Ciężko jest powiedzieć, że taki człowiek jest durniem, więc myślę, że niektórzy mogą podejść do tego tematu tak, że on celowo wali takie rzeczy. Ale to już pomijamy. Niech się interesuje Korwinami, kto się interesuje. Dużo zmian zaszło, bo mówisz o mnie, że ja się tak w tych internetach siedzę. Nie, bez przesady, nie jestem jakimś znawcą tematu. Co do tej cenzury, jak tu mówiłeś, to cenzura absolutna. Powiem ci tak, autocenzura, też już wspomniałeś, jak zadzwoniłem, że nie o to ci chodzi, czyli nie o to, że człowiek się sam ogranicza, ale myślę, że to też ma związek i sam powiedziałeś o tym, że to absolutna cenzura. Według ciebie to podmienianie pojęć, prawda?
[02:16:29] - Tak. Tam, gdzie nie potrafimy już powiedzieć, gdzie jest prawda, gdzie jest fałsz. Mamy totalny chaos informacyjny i nie wiemy, co się dzieje.
[02:16:40] - Dobrym przykładem jest faszyzm.
[02:16:45] - Systemy totalitarne, prawda? Tak, właśnie one tak robiły. Czy komunizm też zresztą podobnie robi.
[02:16:50] - Ale właśnie faszyzm. My wiemy, że na przykład Benito, Włochy i tak dalej.
[02:16:56] - On był dziennikarzem z zawodu też, z tego, co pamiętam.
[02:17:00] - I to chyba była Republika Socjalna Włoch, jak dobrze kojarzę. Już nie pamiętam. Kto ma internet, to sobie szybko sprawdzi, jak z tymi Włochami i z tym faszyzmem było. A dzisiaj określenie faszyzm odnosi się niemal do wszystkiego, do podejścia, że ktoś narzuca komuś coś, tylko na różne sposoby, bo ta skala F została wprowadzona już lata temu. U Krzysztofa Karonia można o tym posłuchać czy w różnych innych miejscach, że skala F określa skalę faszyzmu, czyli ile jest faszyzmu w tobie na przykład.
[02:17:41] - Można sobie zrobić testy. Są takie testy pokazujące, gdzie jesteś na mapie politycznej. Taka dwukierunkowa mapa. Nie dwukierunkowa, mapa po prostu, czyli nie pojedyncza linia, tylko całe spektrum dwuwymiarowe. Odpowiadasz na pytania i potem cię lokalizują, gdzie jesteś na mapie politycznej. To jest bardzo fajne. Ja sobie tam zrobiłem. Oczywiście wyszło, że libertarianinem jestem i tyle. I chyba najbliżej właśnie do agorysty było mi.
[02:18:17] - Z faszyzmem jest tak, że się obraca to i faszyzm staje się tym, że dajmy na to, ty masz swoją partnerkę i byście mieli na przykład dziecko, to faszyści jesteście już, bo dziecko wychowywane przez rodziców i to jeszcze białych.
[02:18:37] - Białe jeszcze by było. Ojoj.
[02:18:42] - Rodzice odmiennych płci, przecież to się mniej dzieci rodzi.
[02:18:46] - Ja uważam, że rasistami są ci ludzie, którzy prą do tego, żeby kolorowi byli ludzie. Że nie ludzie będą tacy, jacy chcą. Chcą być kolorowi, to będą kolorowi i tak dalej. Każdy lubi różne. Jeden lubi Murzynki, drugi lubi białe, trzeci lubi Azjatki. To jest normalne. A tutaj oni prą do tego, żeby walczyć z rasą białą. Nie wiadomo też dlaczego, bo to są jakieś bzdury. Ale ja wiem dlaczego. Bo przeciwnikami największymi globalistów jest klasa średnia i wyższa ludzi, którzy mogą coś zmienić.
A najczęściej ludzie spoza Europy — tu mówimy o Europie — którzy są innego koloru skóry czy znają inne języki, porozumiewają się językami nieeuropejskimi i tak dalej, oni wchodzą na najniższe pułapy społeczeństwa. To jest niemożliwością. Jeżeli nie przywiezie ze sobą pieniędzy, a z reguły nie przywożą te osoby pieniędzy, bo skąd? To wchodzą na najniższe poziomy i na zmywaku robią, na dowozach gdzieś, w magazynach, na wózkach widłowych. Chociaż wózek widłowy to już troszeczkę wyżej, bo trzeba to ogarniać, więc to już nie tak. Raczej klasy średniej nie stworzą. Chyba że ktoś medycynę skończy z tych osób, ale to są nieliczne wyjątki. Bardzo często też jadą gdzieś dalej, do Stanów wyjeżdżają, jak już medycynę skończą w Polsce, więc to zupełnie jest inaczej. Globalistom zależy na tym, żeby promować osoby z niższych klas społecznych. Niby nie ma tych klas społecznych, ale zawsze jest jakaś klasa średnia, jest jakaś klasa pracująca.
Po angielsku to są blue collar, white collar, czyli te kołnierzyki takie niebieskie, białe. Czy tam workers, to blue collar. Jeszcze jest businessman, czyli biznesmeni. Możesz być też tak jak ja na przykład, jestem ten tak zwany blue collar. Czyli taki pracownik zwykły, nawet nie umysłowy, ale mam swoją działalność gospodarczą, ale nie jestem biznesmenem, bo biznesmen polega na tym, że ty innym dajesz pracę. Czyli masz firmę, a nie, że jesteś na samozatrudnieniu. Ludzie mylą w Polsce, myślą, że jak są na samozatrudnieniu, że to jest firma. Nie, firma to jeżeli ty zatrudniasz ludzi, to już jest firma wtedy.
[02:21:39] - To ja tu chciałem powiedzieć, kończąc, ten faszyzm jest tym określeniem, które jest zakłamywane na różne sposoby i odmieniane przez wszystkie przypadki, bo też jesteś faszystą, bo przecież masz dziewczynę i chciałbyś mieć dziecko i wychowywać je jako faszystą.
[02:22:01] - Ale kto to tak mówi, że to faszyzm jest? Kto to tak mówi? To jest żart chyba.
[02:22:05] - Lewica.
[02:22:06] - Nie, to jest żart.
[02:22:08] - Wiesz dlaczego? Nie, bo to jest tak określane, ponieważ jak przeczytasz manifest komunistyczny i tak dalej, tam więzi rodzinne też muszą być zlikwidowane.
[02:22:17] - Aha, czyli wszystko od razu do domu dziecka. Tak, właśnie faktycznie takie są.
[02:22:22] - Tak i to wszystko jest określone. Jak pan Stanisław Mikulski powtarza, oczywiście chyba za kimś tam, że jak mawiał klasyk demokracji Józef Stalin. Wybitny klasyk demokracji Józef Stalin. I na przykład mówił o tym też, że jak się nie zgadzacie z kimś, to nazwijcie ich faszystami. I ten faszyzm został tak odmieniany na różne sposoby. Ta lewica używa wszędzie tego hasła faszyzm, gdzie są jakieś standardy, normy etyczne, moralne i tak dalej, to wszędzie są faszyzmy. Już pomijamy to. Ale à propos tego, co ty mówiłeś o tych czarnych, białych i tak dalej, to też są fajne filmiki o tym, jak są ludzie wychowywani, bo coś takiego jest jak Black Lives Matter, prawda?
[02:23:18] - W Stanach Zjednoczonych, tak? Można powiedzieć, że to już jest organizacja, która promuje czarnych, a neguje białych, deprecjonuje białą rasę.
[02:23:30] - I są takie fajne filmiki, jak gdzieś ktoś stoi i jest Black Lives Matter gdzieś w białej dzielnicy, to ludzie nie mają problemu, że okej, ale każde życie ma znaczenie, czyli All Lives Matter. Ale jak gdzieś pójdziesz do dzielnicy czarnych i napiszesz All Lives Matter, każde życie i tak dalej, to nie, to zaraz atakują, bo przecież tylko czarne, tylko Black Lives Matter. Także tu jest rasizm jak najbardziej w stronę białych. Czyli jest zawsze tak, że jak ktoś powie, Azjata powie, że jest dumny, że jest Azjatą, to super, ekstra. Ktoś jest czarny i jestem dumny, że jestem czarny. Super. A jestem dumny, że jestem biały. Ty rasisto. To jest obracane właśnie w ten sposób. Bardzo się tak dziwię, bo widzę też od dłuższego czasu, rzeczywiście jest próba takiego wykończenia białej rasy, zniszczenia jakiegoś.
[02:24:31] - Właściwie nie. Ja tłumaczę, że to nie jest białej rasy, tylko klasy średniej, walka z klasą średnią i ludźmi bogatymi, którzy mogą się przeciwstawić globalistom. Globaliści walczą ze swoimi przeciwnikami, dlatego na przykład Bill Gates jest za nałożeniem bardzo wysokich podatków, nawet 70-procentowych, bo on nie płaci podatków, więc jego to nie dotyczy. Ale klasa średnia już tak. I przeciwnicy Billa Gatesa, tacy, którzy mogą zastąpić jego miejsce czy hierarchię, czy po prostu wytrącić mu tą władzę, którą ma i jego rodzina, bo przecież to też była wpływowa masońska rodzina i też jego kolegów, koleżanki, to po prostu walczą z klasą średnią.
[02:25:14] - Michał, powiedz mi, jak ty możesz takiego wspaniałego człowieka, takiego-
[02:25:21] - A on jest uczciwy, przynajmniej się przyznał. Jeden z niewielu
[02:25:26] - ... Ten, co się pomaga innym ludziom.
[02:25:28] - Bill Gates, tak?
[02:25:28] - Filantrop.
[02:25:29] - No oczywiście. David Rockefeller, kolejny filantrop, który zmarł niestety.
[02:25:34] - Szczepionki wspomaga, żeby ratować ludzkość. Jak ty możesz tak brzydko mówić? Jak ty możesz? Powiedz mi.
[02:25:42] - To był bardzo fajny gość, Bill Gates. Ja go bardzo cenię, bo on przynajmniej nie owija w bawełnę. On po prostu powiedział wprost, że dobrze zrobimy, jak będzie mniejszy przyrost i troszkę się zmniejszy liczba osób, to będzie świetna robota.
[02:25:54] - On jest moim zdaniem na takim poziomie intelektualnym jak u nas takie Trzaskowskie albo inne, bo mówi to, co wie po prostu.
[02:26:01] - Aha, że to taki geek typowy, że on po prostu się nie zastanawia, że walnął takiego babola, że z tego się już nie wykaraska po prostu.
[02:26:10] - Po co nam lotnisko, jak jest w Berlinie, prawda? To jest na takiej zasadzie, że-
[02:26:15] - Nie, ale to ktoś tak powiedział?
[02:26:16] - Nie no, powiedział coś takiego Trzaskowski i ci inni, że po co nam tutaj jakiś tam, jak jest w Berlinie, zaraz wybuduje port lotniczy w Berlinie. To tutaj jest podobnie, że on mówi, że po co nam ten, przecież-
[02:26:31] - Tyle ludzi, jak zrobimy dobrą robotę. I on jeszcze pokazuje te współczynniki, który z tych współczynników musi spaść do zera.
[02:26:41] - Tak i zlikwidujemy od 10 do 15%, zmniejszymy populację.
[02:26:46] - Przyrost, tak, bo on mówił, że 15, bo jak zrobimy dobrą robotę dzięki szczepionkom, lekom i wszystkim. A każdy normalny człowiek się wtedy zastanawia: no dobrze, ale jak on mówi, że tu będzie zmniejszał przyrost sztucznie, nie na zasadzie, że będzie przekonywał ludzi do mniejszego rozmnażania, tylko sztucznie, za pomocą tych medycznych medykamentów, szczepionek i tak dalej, to będzie oznaczało, że to są narzędzia depopulacyjne.
[02:27:13] - No właśnie.
[02:27:14] - Jeżeli to są narzędzia depopulacyjne, to nie będą służyły ludziom. Każdy głupi wyciągnie ten wniosek, ale wszyscy dalej uwielbiają Billa Gatesa i biją brawo. Bill Gates, brawo, geniusz! Brawo!
[02:27:27] - I szczepionki. Szczepić, żeby zdrowo żyć.
[02:27:31] - Szczepić dlatego, bo jest zbiorowa odporność.
[02:27:36] - Jeszcze inne są rzeczy. Pamiętam, jak napisałem kiedyś na Twitterze do kogoś i ktoś pisze, że okej, ja mogę się zgodzić z tym, że ktoś może chcieć szczepić i tak dalej, bo jakaś idea. Idea jest taka, jak na przykład ćwiczysz bieganie, przykładowo biegasz codziennie i nagle ci ucieka autobus, to biegniesz za nim, dogonisz go, zdążysz, zanim odjedzie i jakoś tam nie zmachasz mocno. To jest taki prosty przykład. Czyli wpuszczasz do organizmu jakiś patogen, w tym wypadku wirusa czy bakterię, ale unieszkodliwioną niby, w cudzysłowie, w dużym oczywiście uproszczeniu i że organizm sobie wtedy z nią walczy, bez problemu wygra i się na tym uczy, jak walczyć właśnie z tą bakterią czy wirusem. I to jest pomysł ogólny. On nie wydaje się być głupi, ale problemem jest cała reszta innych dodatków do tej szczepionki.
[02:28:39] - Tak, bo te szczepionki się robi inaczej niż kiedyś.
[02:28:42] - Tak, ale ja właśnie chciałem tylko dokończyć. Ja napisałem, że nie ma problemu, że z tym możemy sobie dyskutować, czy to jest dobre, czy to jest złe. Przecież jak słuchasz startującego odrzutowca na przykład codziennie na granicy bólu, to też mógłbyś pomyśleć, że słuch ci się wyostrzy wtedy, prawda? Ale wszyscy jednak wskazują BHP i tak dalej, żeby używać słuchawek ochronnych. Więc jednak to nie jest tak zawsze, że jak czymś atakujesz organizm, to on się wyszkoli, że wtedy będzie lepiej sprawował. Więc to jest temat do dyskusji. Tylko że jest problem właśnie z tymi dodatkami. Jak to napisałem, to ktoś zaczął odpisywać, że jeżeli nie szczepisz i tak dalej, to musisz izolować dziecko od szczepionych dzieci. Ale napisałem, że brak logiki, bo po co? Jak szczepisz, to po to, żeby dziecko nie chorowało.
[02:29:39] - Bo nie są skuteczne w 100%. Już jest gotowa odpowiedź.
[02:29:42] - Poczekaj. Jeżeli dziecko jest zaszczepione, to chyba po to, żeby nie chorowało. Więc jak dziecko niezaszczepione może być zagrożeniem dla dziecka zaszczepionego? Brak logiki. Jeżeli dziecko niezaszczepione jest ryzykiem, to tak samo ojciec czy matka też mogą zarazić to zaszczepione dziecko.
[02:30:04] - Chyba że rodzice byli szczepieni, ale w tej chwili nie wiem, czy słyszałeś, że szykuje już sanepid. Sanepid, pan Posłabkiewicz chyba, już bardzo mocno o tym mówiłem.
[02:30:15] - On już chyba odszedł.
[02:30:18] - Jak to? Co się stało? Co się stało się, bym powiedział .
[02:30:22] - Z tego, co kojarzę, ten sanepid był właśnie ten, co tak Giedroycia atakował.
[02:30:26] - Ten raper znany?
[02:30:28] - Tak, raper.
[02:30:28] - Niemożliwe. Jak mówi „raper Gisu” się nazywał, bo GIS się nazywa sanepid. Ja pamiętam, kiedyś nie skojarzyłem, dlaczego GIS-u. Bo nie wiedziałem, że sanepid to jest GIS. Dopiero później zobaczyłem, że sanepid to jest GIS, Główny Instytut Sanitarny. A sanepid nie wiem skąd się wziął, jakaś to chyba stara nazwa była, bo taka potoczna jest.
[02:30:50] - Chyba tak.
[02:30:52] - Ale wracając do tego, on zaproponował, chyba dlatego, bo się zrobiło głośno, że on zaproponował, że w tej chwili szczepienia, żeby były obowiązkowe też dla dorosłych i zrobił się szum duży. Bo jak dzieci swoje możesz szczepić, ludzie szczepią, to już siebie nie chcą dorośli. To bardzo dobrze świadczy o rodzicach, że dzieci tak, ale ja już nie. Mi już wystarczy to, co miałem. Nie chcę się szczepić. A dorosły w mordę da i dorosłego już tak nie przymusi się łatwo. A dziecko nie. Dziecko jest potulne.
[02:31:26] - Dorosły poczuje, dorosły będzie wiedział. Ja się kiedyś zaszczepiłem przeciwko grypie, bo się dałem namówić przez rodzinę, bo jeszcze się tym nie interesowałem. I co? I dwa tygodnie byłem jakiś taki onkły, nieogarnięty. Nie wiedziałem, co się kurde dzieje.
[02:31:41] - Ale nie chorowałeś. Plus był.
[02:31:43] - Nie. Zachorowałem. Po tych dwóch tygodniach zachorowałem na grypę i dwa, trzy tygodnie grypy miałem. I powiedziałem: „To jest gówno i to nie działa” .
[02:31:52] - Może działać odwrotnie właśnie wręcz, że powoduje grypę.
[02:31:56] - Dokładnie.
[02:31:56] - I tak mówi Jaśkowski, że są robione badania, że okazuje się, że szczepionki więcej powodują zachorowań niż nieszczepieni ludzie zdrowi. Bo ci ludzie to są schorowani, którzy witamin nie biorą. Przecież ja potrafię wychodzić, chodzić na przykład bardzo słabo ubrany do ciepła, zimna, ciepło, zimno, to jest takie nie za ciekawe. I tak cały czas funkcjonowałem i czasami tylko dostawałem, że lekko gardło mnie bolało czy coś tam i nie miałem żadnego problemu. Jakiś czas temu miałem jakiś problem, że musiałem się na dzień położyć do łóżka, że faktycznie coś tam mnie zmogło, ale to tylko chwila dosłownie. I nie wiem, to jest problem, że za mało biorę witaminy D i zawsze wyniki mam na granicy oficjalnego dopuszczenia mnie jako zdrowego.
[02:32:47] - Czyli 50?
[02:32:48] - Nie. Oficjalnie to jest chyba 30. Ja mam 30, 35 tego wyniku, więc tak słabo dosyć. Muszę więcej brać.
[02:32:59] - Źle suplementujesz.
[02:33:00] - Źle, bo ja niedużo suplementuję z reguły. Zapominam czy coś, nieregularnie.
[02:33:06] - Bo ludzie się boją na przykład. A jak się posłucha tych Czerniaków, doktorów i innych, to pokazują książki, gdzie jest napisane, że tam 1000 jednostek czy coś, ale to jest okej, to jest na kilogram masy ciała.
[02:33:22] - Nie, ja na raz biorę z 10 000. Od 5 do 10 000 jednostek biorę na raz.
[02:33:26] - To jakbyś ważył 10 kilo, to 10 000.
[02:33:30] - Tak? Na 10 kilo?
[02:33:31] - Na takiej zasadzie. Ja biorę na przykład, jak mam odzięby D3, to ja biorę z tej pipety raz, drugi, trzeci zaciągnę całą pipetę i tyle walę. Pierwszy raz, jak zacząłem brać tą witaminę D3-
[02:33:49] - Hiperwitaminozę miałeś, że za dużo witamin.
[02:33:51] - Nie, nie miałem. Pierwszy raz poczułem coś takiego, że przeszedłem zimę bez ataku zatok. Coś mnie tam lekko zaczęło łapać, a od razu jak tylko rano tego się pozbywałem, tej flegmy. Sam organizm się pozbywał. Nie zachorowałem, nie było problemu. Pierwszy raz przeszedłem bez problemu z zatokami zimę, więc nie ma się co bać. Ja brałem naprawdę duże dawki D3 i nie ma problemu, więc warto sobie zmierzyć, ile się ma i posłuchać tych ludzi, którzy mówią o tym, że trzeba mieć 100, 200, 300, 25 OH w zależności od tego, co się dzieje. Jak jest depresja, jakieś problemy-
[02:34:38] - To trzeba mieć więcej, tak.
[02:34:39] - To trzeba mieć 400, 500.
[02:34:42] - Nie wiem, czy aż tyle, ale powyżej 100 to na pewno jest dobre. Jak ma się poważne choroby jakieś różne, to trzeba mieć powyżej 100 na pewno.
[02:34:50] - Tak. I ludzie właśnie o tym też mówią wprost, że to się tak mówi, że to jest już stan taki, że może ci zaszkodzić tej witaminy, że jest toksyczny. A to też nieprawda, bo dopiero na danym poziomie, na przykład 500, dana choroba jest zwalczana przez tą witaminę. Także nie ma się co tak bać strasznie. Spokojnie, jeżeli coś będzie się złego działo z organizmem, to po prostu odstawić D3 i wtedy wszystko wróci do normy. A jeszcze tylko chciałem dokończyć te szczepionki. Czyli wychodzi na to, że po prostu dzieci szczepione są tak naprawdę zagrożeniem dla nieszczepionych, a nie odwrotnie. No bo jak? Niby szczepisz, żeby zabezpieczyć dziecko, to nieszczepione może być zagrożeniem?
[02:35:35] - Odwrotnie, czyli w rzeczywistości odwrotnie jest.
[02:35:38] - A jest odwrotnie. Dobra, wracając do tematu, bo przecież było o-
[02:35:43] - Cenzurze, tak. Cenzura w świecie medycznym jest, tu się zabija ludzi wręcz. O tej naglazie, o której mówiłem, ten GCH, nie, GMAF, GCHMAF, nie pamiętam, jak się nazywa, ale wiesz, o co chodzi. Ten inhibitor czy co to tam jest, jakaś substancja, która tą naglazę usuwa z organizmu i lekarze, którzy się tym zajmują, są eliminowani. Nie tylko w Stanach, okazuje się.
[02:36:23] - Kurde, a czego to się tyczy? Bo ja coś nie wiem.
[02:36:27] - A, audycję o tym miałem w ogóle, bo doszli do tego badacze, teoretycy spisku, inni też lekarze, że jedna cecha była wspólna tych lekarzy, którzy są mordowani w Stanach. Jedna. Oprócz tego, że większość z nich jest naturopatami, normalnymi lekarzami, ale też stosują medycynę holistyczną. Ale oprócz tego najważniejszą rzeczą, którą się oni zajmują, bo to już jest rzadsza sprawa, bo dużo jest holistycznych lekarzy. Natomiast lekarze, którzy się zajmowali tą nagalazą i podawali pacjentom właśnie ten, nie pamiętam, nie hormon, tylko ten inhibitor, GCMAF czy GCAMAF, znajdziecie sobie w internecie, zostali zabijani lub giną w dziwnych okolicznościach. I to okazuje się, że prawdopodobnie to jest klucz do raka. To plus jeszcze różne rzeczy takie, które są powiązane z tym. Nie wiem, czy grasica nie jest. Taki jeden profesor, też nie pamiętam już nazwiska tego pana, ale słyszałem, oglądam audycję już też chyba w Niezależnej TV czy gdzieś indziej, w Tagen TV czy gdzieś. W którejś tam telewizji słuchałem, że ten profesor mówił, że grasica bardzo jest ważna w raku.
I tutaj właśnie ta nagalaza, że ma być usuwana. Ale ja nie wiem w ogóle, o co chodzi. To jest dla mnie czarna magia. To trzeba się naprawdę dobrze znać na biologii czy medycynie, żeby wiedzieć, co to jest. Ja tylko po prostu czytałem, co tam znalazłem, te rzeczy. Nie zagłębiałem się wewnątrz, bo to trzeba naprawdę być specjalistą w danej rzeczy. To tak jak pan Marian Kowalski myśli, że jest historykiem, ale jest niedouczonym historykiem. On ma wielkie braki, jeśli chodzi o historię i po prostu tylko jakieś podstawowe fakty zna. Ja też znam różne podstawowe fakty, ale podejrzewam, że w matematyce to Mariana Kowalskiego łatwo bym wycyckał, bo jakieś całki potrafię policzyć. A podejrzewam, że pan Marian Kowalski miałby problemy z analizą funkcji taką prostą, przebiegiem, bo to już może nie wiem, czy tam dotarł w liceum, czy hiperbolę sobie policzyć, jak to jest.
Całki te oznaczone, żeby pola różnych dziwnych figur liczyć, to już całki się bardzo przydają wtedy mocno. A podejrzewam, że pan Marian nie ma, już nie mówiąc o liczbach zespolonych, które też gdzieś tam łyknąłem, też jakieś takie proste obliczanie potrafię zrobić. A funkcję policzyć w liczbie zespolonej, to dla kogoś to jest szok. Zobaczy funkcja kwadratowa z liczbami zespolonymi, to ktoś mówi: „O kurde, co to jest?”. To normalna funkcja, tylko że z argumentami zespolonymi. Więc wiesz, ja nie jestem specjalistą ani od całek, ani od matematyki, ani od informatyki, ani od historii, ale mam jakąś taką wiedzę. I do tej pracy, którą teraz robię, jak tutaj w radiu, bardzo się przydaje ta wiedza ogólna, ale nie robię z siebie jakiegoś historyka tak jak pan Marian.
[02:39:48] - No jasne, chociaż wiesz mniej więcej, gdzie szukać.
[02:39:50] - Tak.
[02:39:51] - Jest temat, który trzeba prześledzić, prawda?
[02:39:55] - I to jest właśnie tak. Też mi to nie pasowało u pana Kowalskiego, jeszcze tylko tyle powiem. Jesteśmy przeciwko cenzurze, więc wszystko można mówić, bo tutaj jest ważne, że negował, śmiał się z ludzi wykształconych i że on tam z podstawowym wykształceniem i to głupota, że niektórzy, bo im to szkodzi, wykształcenie. Ja uważam, że nigdy nie szkodzi, bo ja miło wspominam studia, pomimo że ciężko było i tak dalej, ale po prostu nie trafiłem. Informatyka nie była dla mnie. Natomiast miło wspominam, dużo się nauczyłem rzeczy. Na studiach więcej się nauczyłem, bo niektórzy mówią, że odwrotnie, że w pracy się więcej uczą niż na studiach. Ja akurat się na studiach więcej nauczyłem niż w pracy. Pracowałem trochę gdzieś tam w różnych miejscach.
[02:40:36] - Ale to zależy właśnie czego.
[02:40:38] - Oprócz tego, że były wymagane rzeczy, to ja się uczyłem jeszcze dodatkowo innych rzeczy, takich, co mnie interesowało po prostu. I niektóre mi przedmioty lepiej wychodziły, inne gorzej, więc po prostu gdzieś tam sobie to robiłem. No, ale dobra, już tam historię zostawmy. I to mi po prostu nie pasuje, że zawsze uważam, nawet najgorsze studia są lepsze niż brak studiów, bo zawsze coś dadzą. No chyba, że to już jakaś głupota totalna. Ale nawet taka filozofia też dużo wniesie. Słucham? A tak, że się w ogóle ściągasz i w ogóle się nie uczysz, tylko imprezujesz i wtedy to one nie mają znaczenia. Ale jeżeli korzystasz z nich, uczysz się, dyskutujesz z różnymi, to absolutnie są na plus. Zresztą sam jesteś absolwentem studiów i chyba możesz przyznać rację, że chyba nie na darmo studiowałeś.
[02:41:36] - Ja owszem, jestem inżynierem. Magisterkę przerwałem ze względów akurat finansowych, bo to wiadomo, poszło się potem do pracy po inżynierze, a później zaocznie. No i zaocznie to już potem był problem z pracą i się przerwało. Ale tak, jak najbardziej studia i tak dalej, i inne rzeczy. Wtedy masz troszeczkę więcej czasu na jakiś samorozwój swego rodzaju i ważne, żeby to przeznaczyć właśnie na edukację i szukać informacji i tak dalej. Wszystko to, co mówisz. Chociaż ja mogę na przykład dzisiaj całki nie rozwiązać ot tak po prostu. Ktoś mi da całkę, ja nie będę wiedział, jak się za to zabrać.
[02:42:18] - Jakieś bardziej skomplikowane oczywiście też nie, proste jedynie.
[02:42:22] - Ale ja wiem, gdzie poszukać informacji, gdzie zacząć, że to się da policzyć, jak się policzy i czego szukać i że coś w tym jest, prawda?
[02:42:33] - Ale zgadza się, że każdy inżynier powinien móc policzyć całkę, przynajmniej wiedzieć, gdzie szukać i co to jest całka. Bo jeżeli mamy inżyniera, dzisiaj są inżynierowie, którzy nie wiedzą, co to są liczby zespolone, czy też nie wiedzą, co to są całki, to ja uważam, że ta edukacja jest o kant czegoś rozbić, bo to jest dramat po prostu. Jak to może być? To tak, jakby humanista nie znał słowa humanizm na przykład. Ale nie, humanista nie znał, czego może nie znać humanista? Też mi ciężko, bo też właśnie mam bardziej umysł analityczny, ale wielu, czegokolwiek, nie wiem. Podstaw Arystotelesa na przykład, że miał te cztery, jeżeli dobrze pamiętam, to Arystoteles miał te cztery żywioły? On zaproponował, że wszystko się składa z czterech żywiołów, każda substancja i tak dalej. Chyba Arystoteles, ale mówię z głowy. Nie jestem humanistyczny, studiów nie kończyłem, ale powinien mieć podstawy filozofii humanista każdy.
[02:43:37] - Dużo jest tego, Michał, bo na przykład ja nie pamiętam, jak to było gdzieś w tej filozofii, z których się nieraz dzisiaj ludzie wyśmiewają, że na przykład podstawą wszystkiego istnienia jest ogień na przykład albo coś takiego. A przecież dziś wiemy, że bardziej chyba woda. Ale dobra, to już nie jest istotne. Istotne jest to, że wróćmy do tematu, bo po pierwsze to wszystko, co mówisz, jest jak najbardziej słuszne. Każdy z nas powinien coś chociaż liznąć w cudzysłowie, wiedzy, żeby wiedzieć, że można coś poszukać, że można czymś się zainteresować i tak dalej. Ale wracając po prostu już całkiem z powrotem do tego, co mówię o tej cenzurze, to do zakłamywania tych różnych pojęć i między innymi mi się wydaje, że to też jest dominacja kwestii tej strony lewicowej, bo oni na różne sposoby próbują wprowadzać nowe też pojęcia albo zakłamywać stare. Przecież zawsze było o tym, że jest dyskusja. W dyskusji się wprowadza co? Jakieś konkretne dowody. Jak dyskutuję ja z tobą, to ja ci mówię, że nie, bo się z tym nie zgadzam, bo coś tam i na przykład pokazuję, bo jest przykład taki, taki, taki, taki, że mieszanie ras psów nie jest wcale dobre, bo mamy na przykład psy dingo.
Psy dingo mają swoje właściwości, a zmieszanie psów dingo z innymi psami to już nie powoduje przeniesienia tych właściwości, że te inne psy śmierdzą, a psy dingo nie śmierdzą. I tu mamy dyskusję, a pojawia się na przykład określenie dyskurs, prawda?
[02:45:25] - Słyszę, że pana Karonia cały czas słuchasz.
[02:45:29] - Nie, ja bardzo go lubię, bo dzięki niemu zrozumiałem, czym jest lewica, a czym prawica, bo ja kiedyś się nie interesowałem tym. Nie potrafiłem namierzyć lewicy, prawicy. Jak patrzyłem na tych wszystkich lewicowców dzisiaj, ja widziałem, że oni idą w jednym kierunku, że chodzi o jeden cel. Ale jak rozmawiałem z ludźmi, to oni mówili: „Nie, bzdury gadasz. Femistki o co innego walczą, LGBT o co innego, ci postkomuniści o co innego.” A nieprawda. Wszyscy idą w tym samym kierunku. Ja dzięki Karoniowi przeczytałem „Manifest komunistyczny”, „Manifest wentylatorene”. Jak na to patrzę, co się dzieje, to ja wiem, co się dzieje.
[02:46:15] - Ja nie dałem rady. Komunistycznego bełkotu po prostu nie trawię. Ja nie czytam takich rzeczy, od razu to palę w piecu. Ale mówię swoje. Nie chcę, żeby to było spalone w piecach, tylko jeżeli trafi mi się, ktoś mi sprezentuje, to do pieca wrzucę. Dla mnie akurat to po prostu szkoda czasu, bo ja zupełnie innymi rzeczami się zajmuję. Ale ktoś, jak bada marksizm, bada tego typu sprawy, to jasne, powinien takie rzeczy posiadać i czytać. Ale ja nie zajmuję się tym, więc dla mnie to jest bełkot.
[02:46:50] - Ja nie badam tego, ale dzięki temu, że to przeczytałem, to wiem, o co tym komunistom chodzi.
[02:46:56] - Ja posłuchałem Karonia i też pokazał mi kilka rzeczy, wytłumaczył kilka rzeczy i zrozumiałem myślę, że w miarę dobrze. Tylko że ja rozumuję to głębiej, bo on nie bierze pod uwagę głębszego spisku. On bierze tylko pod uwagę, że oni robią to sami z siebie. Oni to robią faktycznie sami z siebie, ale są sterowani przez górę.
[02:47:21] - Ja ci powiem, nie do końca się z tym zgodzę, bo on bardziej inaczej mówi. On mówi o tym, że Żydzi, masoni, że ludzie tak szukają tego wroga. Ja tutaj troszeczkę wiem, o co mu chodzi. Bo jemu chodzi o to, że Żydzi na przykład są w odpowiedni sposób wychowywani. Masoneria też jest odpowiednio kształtowana przez to, że są w tych kręgach i te kręgi odpowiednio na siebie oddziaływują. I chodzi mi o to, że tak jak Żydzi są wychowywani z tym, że oni są rasą wybraną i w ogóle narodem wybranym, a goje są im usłużni i tak dalej, to przez to jest ta filozofia, która jest nadbudowywana na tym, że jest ta moralność sytuacyjna. Że przecież Żydzi Żydów wykorzystywali na różne sposoby, sprzedawali i tak dalej. Jest pewna idea, która idzie za tym. Oni są wychowywani w konkretny sposób, który powoduje ich podejście do tego. I nie, że oni są sterowani od góry, że im jakiś Rockefeller mówi wszystkim Żydom, nagle wysyła SMS-a: „Od dziś macie robić tak i tak.” Tylko oni robią tak, bo są w ten sposób wychowani.
I ja go poniekąd rozumiem. My jesteśmy troszeczkę inaczej wychowani, że każdy człowiek jest równy nam na przykład i powinniśmy ich traktować jako normalnych ludzi. I my myślimy, że Żyd to jest normalny człowiek, taki jak my. A ten Żyd myśli sobie: „To jest goj, którego ja zrobię w jajo” — już nie używając słów wulgarnych — „i tyle. Wykorzystam go. Powiem mu to, co chce usłyszeć, ale zrobię zupełnie inaczej.” I wtedy my myślimy: „Kto temu Żydowi powiedział, żeby on tak zrobił?” A on był tak wychowany, że tak ma robić. Wiesz, o co chodzi.
[02:49:22] - Tak, bo Żydzi mają zupełnie inną kulturę. Oni mają zdecentralizowaną kulturę, tak jak Arabowie. My mamy zhierarchizowaną mocno, a oni mają zdecentralizowaną. To znaczy u nas szkoły, minister, prezydent, a u nich jest religijnie zdecentralizowana wiara, że decyduje tam cadyk czy jak oni się nazywają ci u Żydów? Rabin? Rabbi? Ktoś tego typu, którzy uczą dzieci, mają szkoły rabiniczne, szkoły różne ortodoksyjne czy nieortodoksyjne, judaistyczne i tam dzieci są posyłane. Zresztą Morawieckiego dzieci się uczą w żydowskiej szkole. To się chwali oczywiście u starszych, mądrzejszych ojców.
[02:50:18] - Przepraszam. Bo się po prostu śmiałem o tym Morawieckim. Ja nieraz się po coś śmieję. Ja nie wiem, na ile to jest prawdziwa historia. Wiem, że on miał podobno kopać swój własny grób i coś takiego, że go tam podobno jacyś ubecy czy coś zaciągnęli do lasu. Kojarzysz taką historię?
[02:50:37] - Kojarzę, ale ubecy go bardzo bronią. Wiem, że była tam taka sytuacja.
[02:50:43] - Poczekaj, Miko. Ja kiedyś zadawałem pytanie. Ja nie bronię, ja nie mówię, że to jest nieprawda. Mówiłem, że przecież są ludzie, którzy podobno skakali przez mury, gdzieś w Stoczni.
[02:50:55] - Płoty nawet. Płoty wielkie, niebezpieczne.
[02:50:58] - To był mur cały w ogóle. Mur był. Lech Wałęsa skakał przez mur gdzieś.
[02:51:04] - Przez płot, wszystko, tak.
[02:51:06] - Tak. Są ludzie, którzy teraz mi wyleciało z głowy, bo są inni. Ktoś tam, wiadomo, bronił, był w Solidarności, potem 300 tirów miał w firmie albo był zwykłym kierowcą autobusu. To są geniusze biznesu, różni są ludzie. I taki Morawiecki też mógł przecież kopać własny grób i tego być w taki sposób. I jest takim wielkim, dumnym Polakiem, który się po prostu nie poddał. Ale pytałem się, czy Czy mają na to jakieś dowody? Czy są jacyś świadkowie, czy cokolwiek to potwierdza? Zawsze kończyła się na tym dyskusja wtedy-
[02:51:51] - Są esbecy świadkami, bo przecież to oni zlecali kopanie grobu.
[02:51:59] - Ale właśnie chodzi o to, czy ty masz też dojście do tego, gdzie można to sprawdzić, że oni-
[02:52:03] - Nie, nie znam się na tych sprawach. Tyle wiem, że rozmawiałem z ludźmi, którzy działali gdzieś tam w opozycji i pytałem się, jak można było się tak ukrywać przez tyle lat. On się siedem lat ukrywał, był najbardziej poszukiwany. Został w 1987 albo 1988 roku złapany Korwin-Morawiecki. Ukrywał się tyle lat od stanu wojennego, tak? Jakoś tak.
[02:52:31] - A jak weźmiesz jeszcze pod uwagę układ wrocławski, to co do tej pory trwa.
[02:52:36] - Zresztą przedział ze Schetyną w Solidarności Walczącej, a Schetyna wiadomo, że ma jakieś konotacje. Nie chcę w to zagłębiać się wszystko, ale tak mówię, jeżeli on by faktycznie robił te rzeczy, przecież pan Rafał Orłowski, który był gościem audycji, twierdził w ogóle, że wręcz Morawiecki zabił Falsmana. To już w ogóle science fiction, mózg paruje. Pojawiają się plotki różne, że Morawieccy współpracowali z WSI. Nie z WSW, tylko z WSI, bo WSI powstało w 1989 czy 1990 roku, bo wcześniej było WSW. Zaraz wam dokładnie powiem, jak to było, ale chyba tutaj nie widzę w tym momencie, musiałbym z pamięci zrobić. Czyżewski chyba się nazywa. Czyżewski był prokuratorem za komuny, ale pomagał Solidarności. To był jeden z niewielu ludzi z tamtej strony, którzy pomagali Solidarności. Byli esbecy, którzy pomagali, na przykład Chodycz.
Major Chodycz czy kapitan Chodycz. Nie pamiętam, jakiego był stopnia, ale bardzo ostro go potraktowała komuna. Po prostu byli ludzie, którzy działali z tamtej strony na korzyść Solidarności, uczciwi. I był prokurator Czyżewski i on zdobył materiały dzięki temu, że był w systemie, ale pomagał Solidarności, zdobył materiały na Morawieckich i twierdzi, że współpracowali z WSI. Kurczę, kto współpracował z WSI? WSI to było bardziej takie dłuższe ramię Moskwy w Polsce. Esbecja to mniejsze, a WSI to było takie WSW, WSI wcześniej, nie Smiersz.
[02:54:54] - Ja wiem, to już stricte było-
[02:54:56] - KBW czy jakieś tam te. Bauman był właśnie w tych WSW-
[02:55:01] - Ja się kiedyś śmiałem, bo u mnie w rodzinie rozmawiałem o WSI, że Macierewicz niby rozwiązał WSI i ktoś też podnosił bunt: „Jak tak mógł zrobić, bo przecież potrzebujemy takich służb wewnętrznych”. A jakie to były służby? Co one miały robić? Ruskich agentów. Jak oni mogli łapać ruskich agentów, jak oni sami-
[02:55:21] - Sami byli agenturą ruską.
[02:55:24] - Tak! To oni byli agenturą ruską. I to się właśnie śmieję. I dlatego jak dla mnie, to się nie dziwię teraz, jak słyszę tego Morawieckiego i starego, i nowego.
[02:55:34] - Ale nie mamy na to dowodów. To są tylko twierdzenia. Tego Czyżewskiego otruto i on dostał wylewu, więc ja nie wiem, czy on jeszcze żyje. Słucham?
[02:55:43] - Ale wiesz, po owocach ich poznacie.
[02:55:45] - Z wylewu jeszcze żył, ale jest sparaliżowany, wysławia się, bo miał wylew. Na szczęście nie ma takiej cenzury w internecie, więc można do tych rzeczy dojść. Tylko że ja się nie zajmuję tymi rzeczami, bo ja już i tak tyle mam na głowie w tej chwili, tyle problemów-
[02:56:09] - Nie, no w porządku, ja nie mówię o tobie, że ty masz to robić
[02:56:12] - ... że jeszcze więcej by było, więc to już zostawiam, pan Orłowski niech się zajmuje. Ja nie mam żadnych dowodów na to. Z tego, co wiem, to pan Morawiecki jest bohaterem. Jego syn może też, ale był, bo w tej chwili to jest nieudacznikiem. Pokazuje się ze strony nieudacznika, takiego dyzmy nowego. Ale jest historykiem, na historii się przynajmniej zna, chociaż powiedział, że w Katyniu Niemcy mordowali. Nie wiem, czy widziałeś ten filmik, mam nagrany w oryginale, bo on potem był szybko zmodyfikowany. To jest właśnie cenzura, czyli wrzucili filmik i dosłownie po pięciu minutach wrzucili wersję poprawioną. Także tam cały zespół ludzi pracuje.
Ale ktoś już ściągnął ten w oryginale i wrzucił w internet, już się nie dało tego zatrzymać. Mam, bo ja teraz sobie zapisuję na dyskach wszystko, bo zawsze gdzieś coś zobaczę, a potem je cenzurują, tak jak z tym, jak on się nazywa? Kurde. „Pasję” nakręcił Gibson, z Gibsonem.
[02:57:19] - To on mówił o Hollywood i tak dalej, prawda?
[02:57:21] - Tak, mówił, ale tego nie ma nigdzie.
[02:57:24] - Nie ma tego? Jak?
[02:57:26] - Nie ma, to jest ocenzurowane wersje są tylko. Pocenzurowane wersje, mówię ci, ja nie mogłem znaleźć. A ja nie zgrałem tego po prostu.
[02:57:33] - Absolutna cenzura.
[02:57:34] - Ja to pamiętam, bo ja to słuchałem i widziałem, że była wersja. Tam mówił o tych dzieciakach, tylko mówił niejednoznacznie o tej krwi Jakieś dziwne rzeczy wygadywał, ale potem to obrócił w żart. Po prostu to usunięto. To było w Wielkiej Brytanii, jeżeli dobrze pamiętam, wywiad był.
[02:58:01] - My jako słuchacze Teorii Chaosu i widzowie internetów wiemy, jak było na przykład z otwarciem tunelu Gotarda. Łatwo możemy połączyć fakty, że coś się dzieje.
[02:58:16] - Nie, ale tego nie cenzurowano. To otwarcie jest chyba do znalezienia. Można sobie oglądać i ściągać.
[02:58:22] - Nie, otwarcie jest. Tylko mówię à propos-
[02:58:24] - A co tam jest na tym otwarciu?
[02:58:27] - Łączymy z myślami o tym, że ktoś mówi o jakimś satanizmie i o składaniu ofiar, i potem o tym, że dzieci się gdzieś tam porywa.
[02:58:35] - To ewidentnie okultystyczne, typowo satanistyczne. Tam Bafomet raczej chyba to jest, a nie szatan, ale jest utożsamiany z szatanem, tak? Bafomet. Albo może się mylę z Lucyferem, już nie wiem. Trzeba by posprawdzać kto z kim, ale ewidentnie jest tam postać diabła, szatana, w sensie ojca zła. Jest ewidentnie na otwarciu tunelu Gotarda i ktoś, jak mówi, że tam go nie ma, to jest idiotą dla mnie. Oni pokazują już wprost: „My jesteśmy satanistami, tym wszystkim zarządzamy, a wy możecie sobie tylko popatrzeć na to wszystko”.
[02:59:11] - Tak powiedział właśnie Krzysztof Karoń, jak go ktoś nie lubi, à propos otwarcia tego tunelu Gotarda. On mówi o takich rzeczach. Otwarcie, bo on to też ogląda i mówi, że tam zaproponowano właśnie religię koziołka matałka. Nie wiem, czy znasz tę wypowiedź à propos, bo on też tym się interesuje. Tak samo jak był o Judeopolonii, czyli à propos tego, co się dzieje w Polsce teraz. To było kiedyś w Niemczech takie przedstawienie, sztuka teatralna, performance i tak dalej, o tym, jak to hebrajski ma się stać drugim językiem polskim. Ileś tam milionów Żydów musi być w Polsce sprowadzonych i tak dalej. Ileś tam ma być tylko milionów Polaków, nie wiem, 15 czy ile, bo to-
[03:00:07] - Tak, zmniejszyć ma
[03:00:08] - ... to trwa i tego typu rzeczy. Oczywiście to wszystko jak najbardziej trwa, pokazane jest wprost i rzeczywiście tak się to dzieje. Ktoś może powiedzieć, że bzdury, oczywiście to jest wszystko-
[03:00:21] - Już godło jest nawet wprowadzane do różnych filmów. Ja myślałem, że to żart był.
[03:00:26] - Tak.
[03:00:27] - Ale te filmy zobaczyłem, o których pan Karoń mówił. One są cenzurowane, bo tych filmów nie ma. Są tylko fragmenty tych filmów. Tych filmów praktycznie nie ma. One są niedostępne, są ukryte, tylko na pokazach ktoś pokazuje. To są ewidentnie komunistyczno-syjonistyczne filmy, czyli promują komunizm i syjonizm w jednym. To jest coś niesamowitego. Głównym bohaterem jest ten z Krytyki Politycznej, jak on się nazywa, Sierakowski. On jest młodym Leninem, on jest nowego człowieczeństwa Adamem w tych filmach.
[03:00:59] - Powiem ci szczerze, Michał, między nami, dla mnie jest to po prostu straszne, że coś takiego powstaje w tym miejscu.
[03:01:07] - Za pieniądze polskie jeszcze, przecież to Polacy.
[03:01:10] - Żyje za pieniądze polskie, tak jak mówisz.
[03:01:14] - Symbolami.
[03:01:14] - To wszystko powoli, stopniowo jest wprowadzane i ludzie po prostu tego nie widzą, bo jest wolno wprowadzane. O to chodzi, żeby ludzie tego nie widzieli. I że ktoś może coś takiego planować.
[03:01:30] - Może, jak dookoła są miliony idiotów, to bardzo łatwo coś takiego wprowadzać. Jeżeli komuś powiesz coś takiego, to godło pokażesz na przykład z gwiazdą Dawida. Zauważcie, że gwiazda Dawida jest na drugim planie, a na pierwszym planie jest orzeł, ale orzeł jest niżej, gwiazda Dawida jest wyżej. Czyli orzeł jest przypięty do gwiazdy, gwiazda jest fundamentem, a nie orzeł. Gwiazda Dawida jest fundamentem w tym godle, bo zawsze to, co z przodu jest ważniejsze, a nie z przodu.
[03:02:02] - Chyba w Muzeum Polin jest gdzieś jakiś fragment, który pokazują ludzie ze screenów, że raj dla Żydów, piekło dla Polaka czy coś takiego było à propos Polski.
[03:02:13] - Tak będzie w przyszłości. Będziemy zasuwać na zmywakach w Polsce, a oni będą liczyć kasę. Na tym to polega.
[03:02:20] - Dokładnie.
[03:02:20] - Przecież nie będą zmywaków robić w Polsce. W to chyba nie wierzy nawet Adam Michnik, że będą na zmywaku siedzieć Żydzi.
[03:02:31] - Dokładnie. Ja śmiałem się kiedyś, bo jest taki film à propos fantasy nowoczesnego, gdzie są elfy, orkowie i ludzie, ale w nowoczesnym wydaniu. Nie wiem, czy kojarzysz. Jest tam czarny aktor, co gra kiedyś superbohatera w innym filmie. Albo w „Bad Boys” grał.
[03:02:59] - Will Smith.
[03:03:01] - Will Smith. Jest właśnie on i gra na przykład policjanta i do policjantów jakiś ork dołącza i jeszcze są elfy i tak dalej. Nie pamiętam, jak się nazywa ten film. Kompletnie mi wyleciało.
[03:03:14] - Ja tylko kojarzę „Men in Black”, ale to o kosmitach.
[03:03:17] - Tak, „Men in Black” kojarzysz. Ale jest jakiś taki nowy film.
[03:03:22] - To nie znam.
[03:03:22] - I jest coś takiego, że są elfy, orkowie i ludzie. Trochę tak to wygląda, gdyby ktoś znał ten film, że plan jest taki, że orkami będą Polacy, policjantami i takimi zwykłymi ludźmi, którzy zarządzają, będą Ukraińcy sprowadzeni tutaj, którzy mają tutaj nas, wiadomo, za mordę trzymać i tak dalej, bo oni tam UPA Będą czcić i tak dalej, a Żydzi będą szlachtą wyższą, będą elfami, którzy będą sobie tu ładnie selfiki robić, jak Ukrainiec katuje Polaka. Selfi strzelam czy coś takiego. Do tego to moim zdaniem chyba zmierza. Takie to trochę nieprzyjemne, nie?
[03:04:12] - Ciekawe. Być może. W tej chwili jest problem z tym wszystkim, że jest rzeczywistość zmieniana, treść. Dlatego tak ważne są książki, prawda? Bo książek, oprócz efektu Mandeli, ale to jak mówię, śmiać się można z efektu Mandeli, tego nie ma, więc książek się nie zmieni. Natomiast treści tych wszystkich plików cyfrowych, to naprawdę wirusa można wplórować i się nie zmienią.
[03:04:40] - Historię się zmienia. Na przykład takie słowa o Niemcach, że Niemcy były pierwszą ofiarą nazizmu, prawda?
[03:04:49] - To jest tak absurdalne, że aż głupie. Nie wiem.
[03:04:53] - Żydzi na różne sposoby razem z Niemcami zmieniają to, że w końcu wyjdzie na to i ludzie się z tego śmieją dzisiaj, ale na to może wyjść za pięć lat, że rzeczywiście Niemcy wkroczyli do Polski, żeby ratować Żydów przed Polakami, którzy Holocaust chcieli wprowadzić i obozy, polskie obozy koncentracyjne budować. To jest wszystko tak na bieżąco zmieniane. To jest wszystko płynne.
[03:05:16] - I wyobraź sobie, jaka to jest cenzura, że to jest zmiana rzeczywistości kompletna i potem-
[03:05:21] - A kojarzysz, Michał, tą książkę z tym Ahmedem jakimś i innym, że dla małych dzieci jest taka książka z jakimś pejczatym chłopcem?
[03:05:30] - Tak. Ale co złego w tym? To co złego? To ładna książka.
[03:05:34] - Zauważyłeś, że mama jest tutaj Polką.
[03:05:37] - Polki mamy, tak.
[03:05:38] - Tatuś jest z Syrii.
[03:05:40] - I Żydem też jest, ale jest i Żyd. Abraham.
[03:05:43] - I jeszcze jest coś tam.
[03:05:44] - Syn Abrahama.
[03:05:46] - Jest walka, tam jest wojna, a w Polsce dobre życie.
[03:05:50] - Jak w Madrycie, nie? Tylko dlaczego wszyscy się pchają tutaj na plecy Polaków? To jest przerażające, bo przecież Polacy powinni robić tak jak nacje z Europy. Tutaj wszyscy się śmieją z Europy Zachodniej, a Europa Zachodnia nieźle robi, bo przecież to generalnie imigranci pracują na tych właśnie Niemców czy Szwedów, czy inne nacje. Nie zawsze chcą pracę robić.
[03:06:19] - A dobrze też zrobili w inną stronę, że jednak były te pogromy żydowskie, jednak pogonili tych Żydów.
[03:06:25] - Muzułmanie, tak, pogonili.
[03:06:28] - Ja już nie mówię o muzułmanach, tylko o zwykłych tych pogromach żydowskich, bo tak naprawdę przez te wszystkie lata, setki lat czy tysiące, gdzie w Europie coś się działo, to przecież z innych krajów Żydzi byli gonieni.
[03:06:44] - A w Polsce mieli dobrze, w Polsce zawsze dobrze.
[03:06:46] - Tak, a u nich było dobrze.
[03:06:47] - Polin, raj przyjaciół. Polin. Tu spocznę, Polin.
[03:06:52] - Ich ziemia obiecana. I teraz oni pomyśleli, że wywalą tych Polaków i już będą na swojej ziemi wreszcie. I to jest właśnie najgorsze.
[03:07:03] - Kto powiedział? Prezydent chyba powiedział, tak? Że to jest tysiąc lat wspólnej historii.
[03:07:10] - Rzeczpospolita przyjaciół.
[03:07:11] - Tak, że wspólnej historii. A tu wspólnej historii nie ma. Oni po prostu zamieszkiwali, nawet języka się nie uczyli polskiego, więc to są jakieś absurdy. To tak, jakby powiedzieć o Cyganach, że Cyganie tutaj i w Irlandii, i w Wielkiej Brytanii mieszkali.
[03:07:27] - Ciganini.
[03:07:29] - Ci Cyganie czy Romowie. Cyganie, tak? Gipsy. Że to oni mieli wspólną historię cygańsko-brytyjską. Nie, to była brytyjska historia. Cyganie tam sobie zamieszkiwali po prostu. To tak, jak teraz można powiedzieć, że jest wspólna historia Irlandczyków i Polaków, bo i ci Celtowie mieszkali w Polsce, jacyś Polacy mieszkali w Irlandii. To wiesz, przecież to żarty są. Nie róbmy sobie jaj.
[03:07:56] - To chore rzeczy.
[03:07:58] - Także to tak samo tutaj są przekręty, ale to jest też jakaś forma cenzury, bo forma cenzury w tym sensie, że atakuje się jako antysemityzm. Znaczy nie, że atakują, zabroniony antysemityzm, że wszystko, co źle o Żydzie powiesz, to jest antysemityzm.
[03:08:17] - Że Żyda nazwiesz Żydem, to już jest antysemityzm.
[03:08:19] - Właśnie, że nazwiesz kogoś Żydem. Ty antysemito, jak śmiesz kogoś Żydem nazwać.
[03:08:23] - A ktoś jest złodziejem, okaże się, że jest Żydem? To też antysemityzm.
[03:08:27] - Nazwałeś uczciwego Żyda złodziejem. Nie.
[03:08:31] - Dlatego ja nie chcę, Michał, już przedłużać, bo ja też za długo gadam i przerywam niepotrzebnie audycję.
[03:08:38] - Tak, tego sznureczka absurdów, które tutaj wrzucamy.
[03:08:44] - Dobrze. Także dziękuję serdecznie. Już nie chcę przedłużać. Na pewno jeszcze ktoś będzie miał możliwość się wypowiedzieć.
[03:08:53] - Życzę miłego weekendu tobie, Armor Cage'u i cóż, do usłyszenia.
[03:08:57] - Trzymaj się. Dziękuję serdecznie. Trzymaj się, Michale. Pozdrawiam.
[03:09:00] - Także dzięki. Trzymaj się. Cześć, hej. Cześć. No Armor Cage. Wyobraźcie sobie, nie przypilnowałem czasu i prawie godzinę rozmawialiśmy. Kilka minut. Oj joj, bywa tak czasami. Dobrze. Co tam dalej?
Dalej mówić o cenzurze. O cenzurze absolutnej, prawda? Dobra. Coś tu się wiesza czat. Niestety. Dobra, ogarnąłem. Okej. Dobrze. Powiesiła się strona. Nie, jest dobra.
Okej. Widzę, że wszedł mega troll. Stalker numer jeden. Cały czas stalkują mnie, musiałem różne hasła zmieniać. Nawet różnych haseł nie zmieniałem, ale musiałem niestety, bo przejmowali konta. Cały czas różne przejmują. Dobrze. Właśnie, czy trolle to jest cenzura, czy nie? Myślę, w jakimś stopniu jest, bo nie pozwalają wypowiedzieć się. Niszczą nasz przekaz.
Tak jak pamiętacie, te ataki ustawiczne. Tutaj jakiś troll znowu dzwoni Zenon Pawulon. Przecież wiadomo, że to troll. Ludzie, weźcie sobie jakieś normalne nicki. Czy naprawdę macie taki niski iloraz inteligencji, trolle? Pewnie chciał beknąć, ale nie mam dowodów na to, więc tylko go zablokujemy. Zenon Pawulon. Się śmieją ze wszystkiego. Bardzo często ci ludzie naprawdę nie mają żadnych zahamowań. Oni są skłonni do wszelkich podłości.
Ja się pierwszy raz spotkałem z takimi ludźmi. Powiem wam, gdzieś tam może w dzieciństwie były jakieś przypadki dziwnych osób, ale to jest brak słów. Ja nie wiem skąd, kto ich rodzi i skąd to się bierze wszystko, skąd wypływa. Ale to się skończy, bo to się znudzi części, część po prostu pójdzie swoją drogą, część, jak mówiłem, wylewu dostanie czy czegoś. Oby nie, ale z tych nerwów, które oni tam wprowadzają, to wiadomo, że może jakaś żyłka pęknąć. Wracając do cenzury. Jest problem taki, że mamy tę cenzurę absolutną i ona jest zmienianiem treści. Jak już mówiłem e-booków, książek, bo książki się też zmienia. Na przykład Astrid Lindgren „Przygody Pippi Lągsztulpu” w Szwecji przepisują na nowo. Rozumiecie?
Pani Astrid nie żyje, więc to można łatwo robić ze względu na to, że jak już ktoś nie żyje, to nikt nie będzie za bardzo protestował. Marka Twaina się zmienia w Stanach, wyobraźcie sobie. Przecież to są rzeczy niesłychane. To są rzeczy przewidziane przez Orwella. I niby wszystko jest okej. Oczywiście Facebook na przykład oficjalnie wszystkich narodowców i szczególnie takich faszyzujących ONR, NOP zabraniają za rasizm, antysemityzm, homofobię i trzeba się zgodzić, że tam jest tego rasizmu, antysemityzmu, homofobii w ONR, NOP-ie, też u innych narodowców, owszem. Ale z drugiej strony ja jestem za wolnością słowa, żeby mogli się wypowiadać. Natomiast to jest co innego. To jest okej, ale to jest na portalach prywatnych. A ja mówię o zmienianiu treści publicznych rzeczy.
Marka Twaina rzeczy są w domenie publicznej i one są zmieniane, wydawane w domenie publicznej i będzie próba taka, żeby zamazać stare wersje książek. Zniszczyć je, zmodyfikować i tak dalej, żeby jak się dało. Myślę, że to się do końca nie uda, ale to tylko od nas zależy, czy to im się uda, czy nie. Generalnie są to bardzo trudne rzeczy. Tutaj coś adwokat pisze, że sam trollowałem. Trolluję czasami na poziomie, ale nie blokuję komuś. Ci trolle blokują przekaz. Ja po prostu komentuję czasem różne rzeczy w internecie, czasem gdzieś wchodzę na jakieś dyskusje i trolluję, ale nie jestem przestępcą. Nie hakuję jakichś serwerów, nie rozwalam ludziom, nie hakuję kont. To są przestępcze działania.
Mam nadzieję, że kiedyś kosa na kamień trafi i będą mieli problemy, bo myślę, że to wróci do nich. To jest karma. Nie ma czegoś takiego, że można robić nikczemności całe życie i będzie okej. Karma zawsze wraca. Dobre rzeczy, tak jak jest w Biblii napisane, to jest akurat mądre. Co zasiejesz, to zbierzesz. I myślę, że tak po prostu jest. Więc tak to będzie. Ataki są niezłe i to jest dziwne. Ja do nich nie wchodzę, do tych trolli, nie wchodzę do tego całego bajora, tego G całego.
Ale oni cały czas wchodzą i tu niszczą. Cały czas, od iluś lat już. To jest zadziwiające, prawda? Z czego to wynika? Przecież ja mogę mówić, co chcę tutaj. Niech oni mówią. Oni też mówią, co chcą. Jak oni mówią na mnie jakieś głupoty, złe rzeczy, kłamstwa to jest okej, a jak ja tu mówię na nich prawdziwe, może czasem przesadzone rzeczy, może mogło się tak zdarzyć kilka razy, jak byłem wzburzony, to jest źle. To jest moralność Kalego. My dobrze, ale Kalemu ukraść krowę.
Jak Kali kradnie krowę dobrze, ale jak Kalemu kradnie się aj waj się dzieje. I oni tak działają. To są potworne, na pewno nie są zwolennikami wolności słowa, to trzeba po prostu sobie otwarcie powiedzieć, bo zachowują się jak typowi faszyści, komuniści, niepotrzebne skreślić. Może nie naziści, bo nikogo nie zabijają, nie mają takiej siły, ale tacy faszyści czy komuniści. Co do tej cenzury. Ja uważam tak, bo tutaj ludzie nie rozumieją. Sami wpychają się w tą autocenzurę, w tą absolutną cenzurę. Może nie w absolutną. Absolutna cenzura to już państwo robi za pomocą korporacji, tak zwane shadowbanning, czyli mówienie z jednej strony, że nie ma żadnej cenzury, a z drugiej cenzurowanie na potęgę, tak jak w tej chwili się to robi. Korporacje mówią, że nie cenzurują nikogo.
Przecież tak kłamać. Tak oni są bezczelni. Oni mówią, że nikogo nie cenzurują, jak cenzurują połowę internetu swojego. Facebook, YouTube czy te Reddity te wszystkie. Cenzurują połowę treści, może jedną dziesiątą, trudno mi powiedzieć, ale dużo. Dużą część treści cenzurują u siebie. Tej przynajmniej sensownej. Podzielmy na przykład na sensowne treści i bezsensowne. Te trollingi jakieś, kotki, pieski zabawowe, jakieś patostreamy i tak dalej. To są treści.
Mamy tą linię demarkacyjną, tą linię, która oddziela nam właśnie te dziadownie, które nic nie wnoszą do cywilizacji i rzeczy, które coś tam wnoszą. Ja siebie zaliczam, oczywiście nieskromnie powiem do tych, co wnoszą. Oczywiście jest dużo lepszych rzeczy i fajnych. Ja sobie oglądam na YouTubie o matematyce, fizyce, o nauce, o polityce, politologii, filozofii. Naprawdę jest mnóstwo bardzo fajnych, ciekawych treści. Bez nienawiści mówione. W matematyce na przykład co można z nienawiścią mówić? Może się tam coś zdarzyć, ale piękne są te rzeczy. W ogóle matematyka jest piękną dziedziną nauki i super się ogląda tych filmów. Zaskoczyły mnie te szeregi zbieżne, rozbieżne i tam są takie rzeczy, że aż w głowie się kręci od tego wszystkiego.
Wracając do tego tematu, jak weźmiemy te rzeczy, to przede wszystkim są usuwane rzeczy sensowne. Te rzeczy, które wnoszą coś do cywilizacji. Te rzeczy są usuwane, ale te, które zagrażają systemowi. Z takiej matematyki raczej nie. Wiadomo, że jeżeli ktoś miałby jakieś rzeczy, które zbliżyłyby do rozwiązania hipotezy Riemanna, to tak, one byłyby usuwane, ale raczej się nikt nie zbliża do tego. Filmy o samej hipotezie Riemanna są niby za bzdury. Czyli że fałszywe flagi są, czyli coś zaplanowane i takie jak teatr, prawda? Uscenowane z angielskiego. Czyli mamy sceny po prostu zrobione i aktorów mamy tak zwanych crisis actors, kryzysowi aktorzy. Kiedyś była kryzysowa narzeczona, tworzy dzisiaj kryzysowi aktorzy.
I to są potworne rzeczy, które się robi w imię większego zniewolenia nas społeczeństwa amerykańskiego. Ale też takie rzeczy tworzy się tutaj, już w Europie. Tutaj usuwane są właśnie tego typu rzeczy, które pokazują naszą rzeczywistość. Znacie te filmiki i tak dalej. Ja zresztą tutaj mogę też zdradzić wam, bo będzie spotkanie jutro. Już mówiłem o nim, ale też będę miał taki krótki wykład też w temacie trochę powiązanym, ale bardziej będzie o newsach, mediach trochę też rozmowa. Taki wykład mój, powiedzmy. I też tam będę pokazywał materiały z internetu ważne, które są cenzurowane. Nie da się ocenzurować w 100% wszystkiego. Tak że one się pojawiają, są gdzieś tam.
Tylko trzeba je zgrywać, edytować. Bo czasami są za długie. Oczywiście też mówią: „Manipulujesz, bo edytujesz coś”. Jeżeli są jakieś wkurzające klipy, bardzo często są. Jest na przykład jakiś klip bardzo fajny, tak jak pamiętam z Lepperem był, że ktoś dołożył głupie dźwięki. Oryginału akurat ja nie miałem. Pamiętam, z dziadowskimi dźwiękami miałem wersję, które ciężko usunąć. Ale ktoś ma na przykład taką wersję, że na samym początku jest strasznie głośny dźwięk, jakieś takie walnięcie po prostu, że od razu ktoś na słuchawkach od razu słuchawki zdejmuje, bo coś jest potwornego. Potwornie głośny dźwięk, taki nieprzyjemny, a potem cicho leci jakiś gość. To wiadomo, że trzeba usunąć tą czołówkę, która głośna jest, podbić dźwięki te, które są w tym, i też powycinać, jak są jakieś nieprzyjemne rzeczy w środku.
Jakieś dźwięki ktoś dokłada i tak dalej. Więc takie rzeczy się robi, bo taka edycja nic nie zmienia. Zmienia edycję, jeżeli słowa wycinamy pojedyncze, tak jak to zrobili w przypadku. To było piękne, zaobserwowałem, to było tak szybko zrobione i wycięli właśnie, bo on mówił, że w Katyniu Niemcy mordowali Polaków. Pan nasz historyk, podkreślam jeszcze raz, historyk Morawiecki młody. On nie jest żadnym ekonomistą, tylko historykiem. Oczywiście potem jakieś szkoły dorobił, bo musiał, bo już miał przyobiecane dyrektora, to musiał zrobić jakieś studia MBA tego typu. I usunięto słowo właśnie „Niemcy” z tej wypowiedzi, że Niemcy za Katyn nie odpowiadają. Szybciutko, bo ktoś zauważył, a jakby nie zauważyli, dalej by to było do dzisiaj. Ale by się wtedy rozpopularyzowało.
Natomiast oni jak to szybko zabrali, jak to szybko zmienili, to niewielu ludzi ma kopię, bo ona znika cały czas z sieci. Jak ktoś wrzuca w sieci, to ona znika gdzieś tam i tak dalej. To jest pilnowane także. Także jak to słyszeliście, jeden słuchacz, pierwszy Mariusz, jeśli dobrze pamiętam, mówił, że w Wałbrzychu czy gdzieś ma być spotkanie z Morawieckim i to jest utajniane, w ogóle nieogłaszane, że to po cichu będzie i same rodziny i pisowcy będą na tym spotkaniu. Będzie sfilmowane, że dużo osób, a tak naprawdę wszyscy są podstawieni. To też jest pewna forma cenzury. Może nie, przesadzam. Tak, cenzury, że zwykli ludzie nie mogą przyjść na takie spotkanie. To jest cenzura wtedy, przecież my, do cholery, płacimy. Nie ja, ale wy, mieszkający w Polsce płacicie premierowi.
Jesteście jego pracodawcami. On jest po prostu, właściwie gorzej, bo nawet więcej niż pracodawca, bo on zmusza was pod pistoletem, żebyście mu dawali pieniądze, czyli jest złoczyńcą. Ale już te anarchistyczne, różne dywagacje libertariańsko-anarchistyczne zostawmy. Tak czy inaczej ta cenzura w tej chwili ta absolutna jest najgorsza, bo jest oszukiwanie ludzi, że nie ma cenzury. A jest, oczywiście, że jest, ale ja uważam, że też powinniśmy mieć prawo do cenzury, to znaczy u siebie. Te trole niech u siebie tam mają. Niech pis suarczyki, pisowcy mają u siebie, platformiarze mają u siebie i tak dalej. Na przykład nie chcą pisowskich komentarzy. Mają prawo do tego. Albo ja nie chcę jakichś globalistów mieć u siebie czy troli właśnie, z którymi walczę.
Nie chcę tego dziadostwa całego mieć. I mam prawo do tego, żeby po prostu ich cenzurować. Na tym to polega. Bo po co mam na przykład chama? Jeżeli macie w domu, w poczcie chama, który otwiera wam lodówkę, bierze sobie sam piwo, to piwo sobie tak pije, że mu się rozlewa na dywan, gdzieś tam beka. Po prostu jest typowym chamem. Takiemu gościowi się pokazuje drzwi. A nie, że to jeszcze ci może przyniosę piwo. Świetna książka była „Tango”. Może pamiętacie.
Sławomira Mrożka. Świetna i nieświetna, bo bardzo smutna. Bardzo książka przygnębiająca. Może źle pamiętam. Był Artur Jadek. To było chyba „Tango”. Może ktoś przypomni mi, bo mówię z głowy. Ale chyba tak. To było pokazane właśnie, jak jeden cham może zdominować po prostu całą rodzinę jakby i ona na usługach usługuje mu i robi wszystko, co każe, bo może się zdenerwować, może kogoś pobić, może coś rozwalić w domu. To trzeba mu po prostu tam robić cały czas dobrze, żeby był zadowolony i świetnie.
I wtedy nie jest to dobre. Czyli to, co chcą ci, którzy niby walczyć chcą z cenzurą, na przykład Marcin Rola, kto tam jeszcze jest. Wielu tych różnych ludzi, którzy uważają, że państwo powinno coś zrobić, żeby zmusić YouTube'a, żeby zmusić Facebooka i inne korporacje, żeby nie mogły usuwać treści. Ale rozumiecie, że to w dwie strony działa. Wtedy na przykład do mnie ktoś się doczepi i ja będę musiał kogoś trzymać, takiego chama u siebie. Bo na przykład ja u siebie nie chciałbym trzymać Marcina Roli za ten język, za to obrażanie takich ludzi. Ja mogę się nie zgadzać z feministkami. Uważam, że błądzą, ale wiele z nich oni nieświadomie to robią. Oni nie robią tego świadomie, że działają. Gdyby oni mieli wiedzę taką jak my mamy Dlaczego my musimy z narodowcami współpracować?
Nie dlatego, że ich lubimy i że oni są tacy super, tylko dlatego, że globaliści walczą z państwami po to, żeby wprowadzić zamordyzm, żeby wprowadzić zamordystyczną technokrację. I państwa stoją na przeszkodzie, czyli narodowcy stoją na przeszkodzie globalistom. Po prostu. Nieważne, co wyznają, to nie ma znaczenia. Ważne, że popierają istnienie państw narodowych i to jest działanie przeciwko globalistom. Samo to. Dlatego z nimi należy współpracować, bo tak się wszystkie te akcenty ułożyły. Globaliści tak, a nie czy zdecydowanie. Ja już powiedziałem, to potrzeba tam jakieś. Znam tego gościa, że coś by mi pokazał.
Ja z tobą, gościu, nie chcę mieć nic wspólnego, nie chcę z tobą gadać. Ręki też ci nie podam, więc ja ci już napisałem maila i tego się trzymajmy. U siebie mów na mnie, co chcesz. Ja na ciebie też będę mówił, co chcę, gościu. Miej honor i godność człowieka, jak to się mówi w waszym języku, żeby u siebie, w swoim chlewiku siedzieć i robić, co chcesz. Nie chcę z wami mieć nic wspólnego. To, co wy robicie, przechodzi ludzkie pojęcie. Nie, nie przechodzi ludzkiego pojęcia. Globaliści są dużo bardziej brutalni. To w ogóle nie jest ta sama klasa.
Ten przeciwnik to na przykład Bilderbergowie i tak dalej, to w ogóle jest nie do porównania, bo oni nie tylko robią te złe rzeczy, ale mają moc, mają siłę, aby je wdrażać. Oni to tam mogą tylko sobie. Dobra, szkoda gadać o tych, nie gadajmy. Wszyscy odradzają, żeby nie gadać o tych. Tutaj Waśnika mówi, że Rola i Sklepowicz to prostaki. Właśnie, oni mówią: „Kto to by ru?..” wybaczcie słowo, ale to ważne. „Kto to by ruchał?” Mówią o feministkach, takie rzeczy. To jest poziom spod budki z piwem. Ja czegoś takiego nie chciałbym. Ja naprawdę bardzo ostre rzeczy prowadziłem w radiu Na Fali, potem też w tym nocnym radiu, niestety.
Ale tak bywa, że człowiek popełnia błędy. W radiu Na Fali chociażby mocne rzeczy robiliśmy, naprawdę bardzo mocne. Czasami przeginałem, zgadzam się, ale nigdy nie powiedziałbym czegoś takiego, że kto to rucha. A tam takie rzeczy zdarzają się na porządku dziennym. Zresztą o trzynastkach, które trzeba seksualnie i że to normalne, że prezerwatywy one powinny mieć i tak dalej, są u Roli tego typu. I ja na przykład nie chciałbym ich hostować u siebie, jak miałbym jakiś serwis, bo wiedziałbym, że będą problemy, bo będą inni uciekali przez to, że oni obrażają wszystkich dookoła. Niech oni sami sobie zrobią swój serwer i tyle. Ale YouTube ich trzyma, bo YouTube się boi. Bo oni są teraz potężni. Mają może jakieś za nimi siły stoją?
Nie wiem, czy stoją, czy nie stoją, ale to dziwne, że YouTube ich nie cenzuruje, że mają ostry język. Do tego typu rzeczy są. To są okropne. Ja uważam, że jest wolność słowa, ale YouTube powinien mieć możliwość, jeżeli chce kogoś ocenzurować, bo to jest serwer YouTube'a, YouTube za to płaci. Ja nie jestem na YouTubie. Znaczy moje audycje są, ale to dzięki słuchaczom czy fanom audycji, czy też jakimś niefanom, którzy przeróbki jakieś robią, nienawidzą mnie i tak dalej, też robią przeróbki Theory House'u. I bardzo dobrze, niech sobie robią. Ale mnie nie ma. Ja nie jestem na YouTubie. Ja mam swój serwer wykupiony na mp3.
Inne radia mają swoje serwery z mp3, które też możecie ściągać, ale YouTube jakoś tego nie blokuje. Też nie wiem czemu. Za mało popularne to jest. Jakby to było bardziej, to by może i cenzurowali. Ta cenzura jest przy dużych raczej rzeczach, jak ktoś już duże rzeczy robi, ale sam sobie jest winien z chciwości, z łatwości, bo na YouTube'a łatwo wszystko. Wszystko nam zapewniają za darmo, to możemy się spodziewać, że w pewnym momencie nas wyłączą, bo nie będziemy przydatni im albo będziemy ich więcej kosztowali, niż mogą na nas zarobić. Oni nie są instytucją charytatywną. Oni chcą mieć coś za coś. Nawet pomijając to, że dla globalistów robią, bo robią. To jest firma Alphabet w tej chwili, czyli dawny koncern Google, więc to jest konglomerat, który działa z globalistami ręka w rękę, z Bilderbergami, z tymi wszystkimi tutaj dookoła.
Sam widziałem Erika Schmidta w Dreźnie. Nie może powiedzieć, że go nie było, że z globalistami nie ma nic wspólnego. „Chama, nie pana”, jak było w „Karierze Nikodema Dyzmy”. Wspaniała gra aktorska i Wilhelmiego, i Przybory. Pokory, przepraszam, nie Przybora. Wojciech Pokora. Zresztą niedawno zmarły. Świetni aktorzy, świetna gra aktorska. Okazało się, że wariat był najbliżej życia, najbardziej wiedział, co się dzieje dookoła. Ten hrabia Poniemierski.
Dzwoni jeszcze raz Armor Cage. To tylko na chwilę, bo coś może ma ważnego, że chciałby powiedzieć. Witaj Armor Cage'u.
[03:34:22] - Witam serdecznie. Chciałem się wtrącić, Michale, bo ja oglądam te i tak dalej, te różne rzeczy.
[03:34:31] - Ale uważam, że taki język jest, nie chciałbym ich cenzurować, absolutnie. Tylko uważam, że na przykład YouTube ma prawo nie chcieć mieć jakichś ostrych audycji, takich, jak ja robię. Ja doskonale sobie zdaję z tego sprawę. Jeszcze globaliści za nimi stoją, to na pewno powinni cenzurować. To normalne.
[03:34:50] - Jest kilka poziomów. Z jednej strony ludzie mówią, że jest to firma prywatna i ona sobie sama ustala różne rzeczy. Kiedy ona się staje monopolistą, to ciężko tak mówić, bo można też powiedzieć, że firma prywatna sobie coś ustala. Na przykład ja założę firmę na Ukrainie, która będzie polować na ludzi. Przyjadę do Polski, będę strzelał do ludzi i ich polował. Powiem, że to jest firma prywatna, to ona sobie może zrobić, co chce. Zabijać ludzi też może, bo ona się zarejestrowała gdzie indziej i tu może działać w Polsce, zabijać, nie ma problemu. To tak odbijam troszeczkę, pokazuję skrajność, ale właśnie przykład cenzury na Google, YouTube i całej reszty Facebooku. Jeżeli chodzi o te różne rzeczy, kto to ruchał i tak dalej, to z jednej strony powiem tak: ale kto taką szczukę czy inne chce ruchać? To z jednej strony.
[03:35:50] - Kolego, widzę, że ty jesteś bardzo-
[03:35:53] - Ja się śmieję, ale z drugiej strony chciałem ci powiedzieć, że-
[03:35:57] - Są faceci, którzy widzą panią szczukę jako atrakcyjną kobietę. Różnie bywa.
[03:36:04] - Dobrze. Ja chciałem powiedzieć, że tak się mówi, że nie ma brzydkich kobiet, tylko wina brak, ale z drugiej strony to mi nie o to chodzi. Ja się tak śmieję.
[03:36:14] - Shakin' Doody tak śpiewa.
[03:36:16] - Ja się śmieję pod tym względem, że ja to rozumiem, jak najbardziej, że są różne kobiety i tak dalej. Tylko chodzi o to, że tu akurat Sklepowicz tak się wyrażał, a nie Rola. Rola trochę świruje, pawiana.
[03:36:30] - Ale on też mówi podobne rzeczy. Nie aż tak ostre, ale też są ostre. On tam przezywa wszystkich gorzej niż ja raczej chyba. Ja przecież nie nadaję na YouTubie. Ja się nie hamuję.
[03:36:45] - Czy ja wiem? Ja osobiście uważam, że ty źle się nie wyrażasz, ale mówię pod tym względem, że jak nieraz tutaj słucham, to widzę, że może nie jesteś na bieżąco. Bo bardziej wychodzi na to, że Sklepowicz tak się zachowuje, a nie inaczej i on zaproponował właśnie te hasła, a nie Rola na przykład.
[03:37:08] - Tak, ale ja tylko mówię, że zapraszasz gości różnych, z siódmej gęstości, pana Sklepowicza. Natomiast ja rozumiem firmy, które nie chcą, bo one muszą dokładać do tego bardzo często. Akurat w przypadku pana Roli i tego Revival24 może nie, bo zarabiają na tym YouTube, ale jak ktoś ma na przykład mało odsłon, to wtedy musi bardzo często YouTube dokładać do interesu.
[03:37:39] - Ale YouTube też ich blokuje. To też tak nie jest, że-
[03:37:45] - Odblokowali ich teraz.
[03:37:47] - Teraz odblokowali, ale dopiero po jakimś czasie, a wcześniej mieli w ogóle kompletny ban. NTV tak samo, gdzieś tam pojawiły się problemy.
[03:37:58] - Tak, NTV akurat nie za kulturę języka, tylko Big Pharma. Od razu Big Pharma zaatakowała, bo chodziło o nagrania pana Jerzego Zięby. Przecież nie chodziło o jakieś siódmej gęstości. Ktoś tam opowiada, że z Panem Bogiem właśnie przeprowadzał dzisiaj rozmowę.
[03:38:15] - I on tłumaczył, jak cały wszechświat stworzył.
[03:38:18] - Tak, właśnie. Więc raczej takie rzeczy są niegroźne dla systemu. Dla systemu są groźne rzeczy, które można wdrożyć w życie, takie, które można widzieć, zrobić. Natomiast takie rzeczy, jakieś nasze wizje raczej nie są groźne.
[03:38:36] - Ja się zgadzam, tylko mówię, ja tak troszeczkę bronię pod tym względem, że śledzę i Rola też się powoli zaczyna uczyć języka odpowiedniego, więc tu się nie dziwię troszeczkę. Sklepowicz tak troszeczkę pojechał w niektórych przypadkach z językiem do przodu. Ale wiesz, czasami każdy człowiek jest trochę inny. Ty też mówisz w swoich audycjach nieraz, że ludzie są tacy czy tacy, tamci to byli, to są tacy czy owacy.
[03:39:09] - Bywa. Ale to jest inaczej. To jest określenie kogoś, deprecjonowanie, że są tak brzydcy. Ja to tak mówię teraz, rozwijam to, co powiedział pan Sklepowicz, że są osoby tak brzydkie, że nikt nie potrafiłby ich pokochać, że po prostu do niczego. Równie dobrze można powiedzieć o niepełnosprawnych, na przykład osobach niepełnosprawnych z Downem. Takie rzeczy można powiedzieć. To są okropne rzeczy. Takich rzeczy nie wolno mówić nawet o przeciwnikach, bo chodzi o to, jeżeli ktoś głupio robi, głupio myśli, kompletnie zachowuje się jak jakiś głupek, to mówimy, że jest głupkiem. Ale jeżeli ktoś na przykład ma Nie wiem, gorszą urodę czy coś tam komuś nie pasuje, to możemy stwierdzić, że nie ma szans żadnych na nikogo? Nie, bo to jest już za daleko idąca superpozycja tego.
[03:40:16] - Ale ja nie wiem, czy ty nadinterpretujesz.
[03:40:17] - Nadinterpretacja właśnie to jest.
[03:40:19] - Bo wiesz, o co chodzi. Gadanie o tym, że kto to rucha, a o miłości, to też nie można tego sprowadzać do tego poziomu, że miłość to jest ruchanie.
[03:40:30] - Dobra, to jeszcze gorzej świadczy, że nawet już żaden facet nie chciałby się zbliżać do takiej kobiety. To jest słabe.
[03:40:44] - Może miss świata nie jest, przepraszam.
[03:40:47] - Ale to jest słabe, bo ta druga strona nie używa takiego języka.
[03:40:53] - Jak nie? Druga strona jest gorsza.
[03:40:55] - Jakie rzeczy mówią?
[03:40:56] - Te ministki co robią? To jazdy robią bez trzymanki.
[03:40:59] - Nie spotkałem się z takim językiem z ich strony. Na pewno są ostre słowa, ale nie coś takiego.
[03:41:10] - Tak mówisz?
[03:41:11] - Nie wiem, mogę się mylić.
[03:41:13] - Te niski są cudowne i są wspaniałe.
[03:41:15] - Ja czegoś takiego nie mówię. Absolutnie. Natomiast tutaj to było skandaliczne. Zostawmy ten przykład, bo to jest z jednym wielkim. Ja uważam, że jest zupełnie inna cenzura na YouTubie. Jest właśnie cenzura spiskowa bardziej, tematyków spiskowych, a przede wszystkim syjonistycznych. Wszystko, co jeżeli dotyczy jakichś syjonistycznych tematów. Jacek Międlar na przykład jest przykładem. Były ksiądz, ale ksiądz Międlar, on mówi dużo o syjonizmie i jest totalnie banowany. Zresztą chyba do dzisiaj.
Chyba już nie może nadawać.
[03:41:54] - Nie, nadaje.
[03:41:55] - Ale ma blokowane, na żywo nie może, do 10 minut czy do 4 minut ograniczone ma, więc nadaje na innych CDA czy innych różnych portalach.
[03:42:05] - Ja akurat tak mówię o tym, bo ja znam Jacka osobiście też, Międlara, bo jest z moich rejonów. Ja zresztą od niedawna się zapisałem do Ruchu Narodowego.
[03:42:21] - Proszę, Ruchu Narodowego, ale u siebie w mieście czy ogólnopolskiego?
[03:42:26] - Ruch Narodowy ogólnopolski jest.
[03:42:31] - A to płacisz składki?
[03:42:32] - Płacę.
[03:42:34] - A możesz zdradzić ile miesięcznie?
[03:42:37] - Nie wiem, czy ktoś mi tego zabrania, ale 10 złotych.
[03:42:41] - 10 złotych. To standardowo. Nie wiem, ile inne partie pobierają, bo chyba każda partia, tak?
[03:42:48] - Nowoczesna ostatnio się chwaliła, że 50 000 czy 100 000 było za jedynkę.
[03:42:55] - A to za miejsce. Ale ile kosztuje miesięczna opłata?
[03:42:59] - Nie wiem, pewnie ze stówkę, bo oni tam mają problemy finansowe.
[03:43:03] - A bo nie dostali dotacji, bo nie potrafili kwitów wypełnić. To jest jakiś „Monty Python". To nawet komuniści z Razem potrafili.
[03:43:13] - Przepraszam, Michał, to są ekonomiści i oni wiedzą, co robią.
[03:43:16] - Ale komuniści potrafili wypełnić kwity. Komuniści, którzy są daleko od biznesu w ogóle i dostają dotacje z Razem. Chociaż się chyba pokłócili, że niby komuniści z Razem, a potem jak kasa przyszła, to już się pokłócili. A może się nie pokłócili.
[03:43:32] - W Izraelu jest ta sama partia Razem, kojarzysz?
[03:43:37] - Likud?
[03:43:37] - O tym samym nazwisku kobita. Zapomniałem, jak się nazywa.
[03:43:43] - Nie, Likud to coś innego. Benjamin Netanjahu to nie jest Razem partia, tak?
[03:43:48] - Nie.
[03:43:49] - To Likud jest, a to konkurencyjne.
[03:43:52] - Nie, ale jak się nazywał ten z partii Razem? Jak się nazywa?
[03:43:56] - Zandberg.
[03:43:57] - Zandberg. I Zandberg też kobita jest i też partia Razem. I te same kolory.
[03:44:03] - Ale w Izraelu. Muszę to sprawdzić, bo to jest jakieś oszukiwanie mnie, wkręcanie mnie w coś.
[03:44:11] - Zmienili nazwę, kiedy polska partia Razem już stała się polską partią Razem.
[03:44:18] - To się połączą. Jak będzie Polin, będzie ten Judeopolonia, to pięknie się połączą i będzie partia Razem i tu, i tu.
[03:44:29] - O widziałaś.
[03:44:30] - Ekstra. Pierwsza polsko-żydowska partia będzie.
[03:44:33] - Będzie można zjeżdżać windą do tego najniższego, głębszego basenu na świecie czy gdzieś odpowiednio pięterko niżej i tam Mossad będzie urzędował i będzie git.
[03:44:47] - Nieźle. Chociaż pierwsza to chyba Ruch 11 Listopada to polsko-żydowska partia chyba pierwsza, bo tam też już Żydzi są w tej partii.
[03:44:54] - To jest polsko-amerykańsko-syjonistyczno-ontowska.
[03:45:01] - To chyba nie lubisz pana Chojeckiego, przepraszam, pastora Chojeckiego i Mariana Kowalskiego, skoro jesteś w Ruchu Narodowym, bo to oni się tam szczypią teraz. Ale Marian może do was dojść, bo już nie jest pastorem.
[03:45:15] - Nie, myślę, że chyba już mu ręki za bardzo-
[03:45:18] - Przyjmiecie Mariana jeszcze tutaj, zobaczymy.
[03:45:22] - Nie, mam nadzieję, że nie, bo już ludzie z ruchu i-
[03:45:25] - Księci znowu was rozłoży ładnie na łopatki. Chociaż on twierdzi, że to wy jego, nie wy, ale Ruch Narodowy rozłożył Mariana. Tak Marian twierdził.
[03:45:35] - Albo źle działał i on wtedy wyszedł i tak dalej.
[03:45:39] - Zamiast próbować naprawiać coś, to mówi: „A już wiedziałem, to już opuszczam". Jasne, Armor Kajdu, wiem, że zagadujesz mnie, ale już powoli musimy kończyć. A ty wiesz, już bardzo długo rozmawiamy z tym wszystkim.
[03:45:54] - Wiem, dlatego nie będę zajmował ci czasu. Dobra, tylko tak chciałem do tych roli i tych innych rzeczy, że to tak nie do końca. Rola się troszeczkę próbuje hamować, przynajmniej się uczy.
[03:46:06] - Ja napisałem do takiej partii, jeszcze na koniec powiem, bo chciałem składki płacić, bo mówię: kurczę, ja jakieś pieniądze mam, żeby wspomagać różne inicjatywy, od czasu do czasu różne wspomagam. Nie za dużo, ale takie 10 zł to mógłbym przesyłać miesięcznie na jakąś partię i libertarian chciałem wesprzeć, to oni nawet, wyobraź sobie, nie zrobili konta, nie zrobili możliwości zapisania się do partii. Bo to trzeba się zapisać do partii, żeby płacić? Chyba tak, bo nie można tak płacić, jak się nie zapiszesz, tak?
[03:46:38] - Tak, zapiszesz się, deklaracja jest z twoimi danymi i wtedy płacisz składki.
[03:46:46] - Byłem skłonny do libertarian. Jedyna partia, którą bym się mógł zapisać to libertarianie. Najbardziej anarchizująca w ogóle ze wszystkich partii.
[03:46:57] - Tak, jak komuchy trochę.
[03:46:58] - Nie, jakie komuchy? Co ty gadasz? Ale wyobraź sobie, że nawet konta nie założyli i jak się założyła partia, to się szybko zwinęła. W ogóle nawet nie zdążyli konta założyć. Nie wiem, czy jeszcze to istnieje. Muszę się dowiedzieć, bo to była partia, ale potem stowarzyszenie. Jak mieli się założyć, to się założyły dwie konkurencyjne i powstało stowarzyszenie libertariańskie, które nie jest partią, ale mają konto i można wpłacać i partia libertariańska bez konta. Zamiast się połączyć, to zawsze powstanie kilka partii. Nawet jakby była jedna partia libertariańska, i tak by prawdopodobnie nie weszła do Sejmu, ale miałaby szansę wkręcić się do Kukiza, wkręcić się na listy do różnych ludzi, może do Korwina, do Kukiza, gdzieś się powkręcać, powciskać. A może i w PiS-ie, można by było się wkręcić do PiS-u nawet.
Bo ja uważam, że nawet ci ludzie mogliby wkręcić się libertarianie, bo większość libertarian myślę, że byłaby w stanie zostać wierna swoim przekonaniom i jakby byli w PiS-ie, to by od razu wyszli z PiS-u czy głosowali po swojemu. Takim przykładem jest, myślę, dobrym — on się nazywa, zawsze zapominam, to mój poseł, wyobraźcie sobie i zapominam — Jakub Kulesza, bardzo inteligentny, młody, fajny gość i głosuje naprawdę bardzo dobrze. Bardzo dobrze, jestem zadowolony. Pierwszy raz w ogóle zagłosowałem na kogoś, kto wszedł do Sejmu i jeszcze jestem zadowolony z tej osoby. To się chwali. Naprawdę dobrze głosuje przeciwko podwyżkom podatkom i tak dalej, naprawdę te sprawy różne. Nie pamiętam jak z GMO, czy się wstrzymał, czy to akurat mi może nie pasowało jedno głosowanie, które robił. Musiałbym dokładnie sprawdzić. Ale większość rzeczy mi pasowała. Za mało się interesuję tymi sprawami w Polsce.
Słuchaj, dziękuję ci, Armagedu, życzę ci wszystkiego dobrego, weekendu i działania. Ja narodowców nie popieram, ale po prostu musicie i tak. Nawet cokolwiek byście nie robili, robicie przeciwko globalistom, bo globaliści chcą zniszczyć kraje. To są jak palikoty, chcą zrobić jeden kraj, więc to i tak jest plus duży.
[03:49:35] - Ja ci powiem szczerze, że tak troszeczkę porozmawiałem — tak, tam czasami zrywkowo — z ludźmi i ci ludzie są coraz bardziej świadomi różnych rzeczy. I czy o teoriach spiskowych niektórym można porozmawiać, czy jak pogadałem o jakimś tam UFO, nie UFO czy jakichś innych rzeczach, które mnie dotyczyły, to jak pogadam, to oni rzeczywiście też mają jakieś swoje przeżycia i albo są katolikami, albo nie są katolikami. Uznają jak najbardziej te wartości pewnego rodzaju chrześcijańsko-katolickie utworzone, które mamy, jakieś normy społeczne, etyczne, ale nie są przeciwnikami tego, jak ja mówię, że to czy tamto widziałem czy doświadczyłem tego czy tamtego, że jest okej, tylko że jak najbardziej są kumaci, że coś się dzieje złego i trzeba bronić, co mamy. Więc zadecydowałem, że się do nich zapiszę. Zobaczymy, jak to wyjdzie. Innych też zapraszam, żeby pomyśleli o tym. Może coś by się przydało zrobić, bo już jesteśmy w takiej sytuacji, że warto potem sobie spojrzeć w lustro, w twarz i powiedzieć, że chociaż się spróbowało walczyć z tym NWO i tak dalej.
[03:50:58] - Markeler znalazł, Tamara Zandberg. Aż nie chce się wierzyć, kurde. Miałeś rację podobno. Nie sprawdziłem, ale wierzę, że może być coś takiego. Niech będzie.
[03:51:10] - Zerknij, rzeczywiście są takie.
[03:51:12] - Merek się nazywa, tak? Wybory, Merek, Kneset. No nie wiem. Tak, nawet Dziennik.pl opisuje takie rzeczy. Tak że ja życzę powodzenia. Kompletnie jest trochę inna bajka, że tak powiem, narodowcy, ale mówię, cokolwiek byście nie robili, to i tak działacie przeciwko globalistom i to jest bardzo dobre. Na przykład Korwin mniej. O Korwinie to tak naprawdę nie wiadomo, za czym on tam stoi, co robi.
[03:51:39] - Dla mnie to figuras.
[03:51:41] - Tak, jak mówiłeś, że może faktycznie mieć fałszywe jakieś różne tezy, różne wypowiedzi, ale tu narodowcy jak najbardziej. Ja czekam, nic nie będę robił.
[03:51:57] - Na partię Mariana Kowalskiego?
[03:51:59] - Nie, Mariana to nie, bo on jakoś według mnie jest niezbyt wiarygodny. Nie opuszcza się partii nawet jeżeli jest z Kukizem. Jest taka sytuacja, że według mnie to jest trochę niepoważne. Nawet jeżeli partia zdecydowała, że idzie z Kukizem To nie powinien się wyłamywać. Powinien po prostu na przykład zrezygnować, że ja nie kandyduję w takim wypadku, ale dalej być w tej partii. Nie powinien jej opuszczać.
[03:52:29] - Albo tak jak z Chojeckim, że w sześć sekund zadecydował.
[03:52:33] - To jest niepoważny gość. On dobry mówca jest. Ja na żywo poznałem pana Mariana, ale jako polityk jest nieskuteczny, jest niekonsekwentny. Musi być polityk konsekwentny, tak jak na przykład Janusz Korwin-Mikke. Robi to samo. On może jakąś inną partię założyć i z częścią ludzi przejść, ale nie, że sam przejdzie, bo to bez sensu byłoby, tak jak pan Marian Kowalski sam przeszedł. Wyszedł w ogóle z partii i nic nie zrobił i nie miał za co żyć.
[03:53:07] - Ale jak Kubański przytulił, to ma za co żyć.
[03:53:13] - Tak. Tutaj go pobrał pastor Chojecki. Dobrze, dzięki ci. Tutaj też o cenzurze miało być, a tutaj o partiach gadamy.
[03:53:25] - Tak, zgubiła się pozycja.
[03:53:27] - Ale partie są cenzurowane. Mówiłem o ONR. Co z tym ONR-em? Zdelegalizowano go czy nie? Bo miał być zdelegalizowany.
[03:53:34] - Próby są delegalizacji.
[03:53:35] - A co to znaczy delegalizacja?
[03:53:38] - Tak jak jest z oknem Overtona tak zwanym, czy oknem, czy bramą, czy jak to się nazywa, powoli się pewnie przyzwyczaja ludzi do tego, że będzie delegalizacja, że jako partia faszystowska.
[03:53:50] - Że partię można zdelegalizować.
[03:53:53] - Ale to nie jest partia ONR, to jest organizacja działająca legalnie i to nie jest partia ONR.
[03:54:02] - A NOP? Narodowe Odrodzenie Polski? NOP bardziej chyba faszyzuje trochę.
[03:54:08] - Nie znam ich. W sensie, jaki mają status, bo ja nie jestem aż tak politycznie zorientowany jeszcze, żebym gadał o wszystkich.
[03:54:16] - Dobrze. Tylko się właśnie zapytałem, bo to też jest forma cenzury, że jakieś partie, a przecież Partia Razem to jest partia komunistyczna i nikt nie protestuje.
[03:54:25] - Tak, do tego się przyznają i nikt ich nagle nie próbuje delegalizować.
[03:54:31] - Jest nierównowaga pomiędzy nazizmem a komunizmem, że faszyzm, nazizm się niszczy, a komunizm nie. Komunizm jest okej, może nie promuje się, ale jednak nie walczy się z komunizmem.
[03:54:48] - Gorzej nawet, bo faszyzm i nazizm przypisuje się tym, którzy nie są faszyzmem.
[03:54:53] - Tak, bo w sumie ONR i NOP to są tylko członkowie faszyzujący, ale w swoim programie nie mają takich rzeczy. To też trzeba przyznać.
[03:55:01] - Widzisz, też używasz hasła faszyzujący, ale co to znaczy ktoś jest faszyzujący?
[03:55:06] - Że wszystko w państwie. Faszyzm polega na tym, że wszystko w państwie i nic poza państwem. Są narodowi i socjalistami.
[03:55:13] - On uważa, że państwo jest ponad wszystkim i państwo steruje wszystkim. To komunizm.
[03:55:19] - Nie, to faszyzm jest. Nie wszystkim. Nic poza państwem, jeśli chodzi o gospodarkę, rzeczy, działalności. Ale nikt nie mówi o rodzinie, o seksie, o takich rzeczach.
[03:55:30] - Wszystko w państwie, nic poza państwem.
[03:55:32] - Nie, nie mówię o działalności kulturalnej i tak dalej. Nie, kulturalna działalność, ale już działalność teatrów by była państwowa. Dobra, zostawmy te sprawy. Także dzięki ci, Arku. Trzymaj się i do usłyszenia.
[03:55:45] - Ale popatrz, Michał, sam użyłeś określenia faszyzujący. Widzisz i tutaj jest o tej cenzurze takiej-
[03:55:52] - Oj tam, już nie rozmawiamy, cenzurujemy.
[03:55:54] - Że się zmienia właśnie to pojęcie, że używa się tego faszyzmu, przez wszystkie pojęcia się odmienia. Tu właśnie jest ten problem. Dobra, dziękuję.
[03:56:05] - Ja nie powiedziałem faszystowski, tylko faszyzujący, że zbliża się.
[03:56:08] - No właśnie, ale odmieniłeś. To jest inny przypadek, można powiedzieć.
[03:56:13] - Tak, inny po prostu. W sensie takim, że są bardzo blisko, ale nie jest to samo.
[03:56:19] - Ale co to jest faszyzujący? Co to jest w końcu ten faszyzm?
[03:56:22] - Że chcą narodowy socjalizm wdrażać.
[03:56:28] - Tak uważasz, że ONR jest za narodowym socjalizmem?
[03:56:30] - A co, za kapitalizmem są? Mają jakieś-
[03:56:33] - PiS jest za narodowym socjalizmem.
[03:56:36] - PiS też. Ale ja nie mówię, że PiS.
[03:56:38] - Nie.
[03:56:38] - Ale PiS tylko jakiego narodu? Pytanie, bo ja nie wiem, czy polskiego akurat w przypadku PiS-u. Część Pisowców na pewno jest za narodem polskim, ale część na pewno nie. Dobra, zostawmy to.
[03:56:53] - ONR jako obóz narodowo-radykalny są. Oni mają troszeczkę inne podejście, to mógłbyś sobie sprawdzić. I czy uznasz, że oni są faszyzujący, to warto sprawdzić, co oni tam gadają.
[03:57:05] - Bałbym się przejść na ulicy obok nich, a szczególnie jak byłbym kolorowy.
[03:57:09] - Nie, ja się nie boję.
[03:57:10] - Dobra, jak jestem jeszcze biały, to jeszcze to. Jak bym kolorowy, to już bym był wystraszony.
[03:57:14] - Nie, absolutnie. Powiem ci szczerze, że nie, bo oni likwidują takich ludzi. Likwidują to jest takie złe określenie, ale jeżeli ktoś się wypowie, ktoś źle, że ktoś jest czarny i że on nie może być Polakiem, to od razu go wywalają i tak dalej. Tu nie ma tak. Oni mają takie podejście, też podobne jak ja mówię, że jak Polska leżałaby w Afryce, to przecież Polacy byliby czarni. Więc tu jest kwestia jednak pewnych przekonań, ideologii, pewnych norm społecznych i tak dalej, które się przestrzega.
[03:57:50] - Dobrze, bo zmieniamy temat. Już cztery minęły, już można naprawdę kończyć. Dziękuję ci, Janku.
[03:57:54] - Oczywiście, nie będziemy politycznie gadać.
[03:57:56] - Dzięki. Trzymaj się. Cześć. Miło mi było.
[03:57:58] - Cześć. Hej.
[03:57:59] - Tak, to był Arłukowicz. Ja was przepraszam, bo bardzo dobrze mi się rozmawia z Arman Kejdem, ale zawsze mnie wbije na miny jakieś czasowo-tematyczne i schodzimy od tematu. Słuchajcie, reasumując dzisiejszy temat audycji, czyli absolutną cenzurę. Absolutna cenzura przychodzi do nas po cichu Białe jest nazywane czarne, czarne jest nazywane białym. Skąd to wynika? Z tego, że nie mogą wprost mówić o tym. Zuckerberg z Facebooka mówi, że nic nie cenzuruje, wszystko okej jest i tak dalej, a cenzurują na maksa. Po prostu kłamią w żywe oczy, tak jak pan Morawiecki kłamie, że nie było tych kredytów we frankach szwajcarskich w jego banku. A były. To jest tak porażające, takie kłamstwo, że nie wiadomo, co powiedzieć o tym.
Natomiast tutaj jest większy problem, że kłamią i dotyczy to całego świata, bo Facebook jest wielki. Mam nadzieję, że ludzie się trochę obudzą i przejdą na inne platformy. Nowe powstają, DTube powstaje. Są tam pewne problemy, tak jak mówiłem, z zakładaniem, z tym i tamtym, ale to generalnie działa, funkcjonuje. Ja wchodzę sobie czasem obejrzeć coś, różne rzeczy, ale niestety jeszcze muszę przyznać, że na YouTubie dużo oglądam różnych rzeczy, ale też podcastów różnych ściągam. Na YouTubie też dosyć sporo. Co by nie było, jednak na YouTubie też dużo jest treści niecenzurowanych, ciekawych. Też i spiskowych. Dużo jest śmiecia, tego całego śmiecia też jest bardzo dużo. Także słuchajcie, ja dziękuję wam za dzisiaj.
Na koniec jeszcze zaproszenie jest do imprezy. Dziś właściwie, już nie jutro, a dziś, 8 września, sobota, godzina 17:00, Kildare w Irlandii. Dzwońcie, będzie aktywny telefon ten, który tutaj jest, telefon 32 728 13 45 i Skype teoriachosow.com. Podejrzewam, że będą jakieś robione akcje przez tych trolli, bo już tu dzisiaj widzę, że się szefik sam pojawił i tam gdzieś działają ostro, więc po prostu będą jakieś robili akcje. Oczywiście nie będzie to łatwe, bo oni to w Irlandii raczej zdalnie mogą coś tam zrobić. Ale w Warszawie pamiętam, jak było rok temu spotkanie, to było trzech, chyba naliczyłem trzech trolli. Więcej chyba nie było. Zresztą tylko było kilkanaście osób. Miało być więcej, ale po prostu przez to, że trolle straszyli tam, grozili po prostu mi. Grozili może nie śmiercią wtedy, tylko pobiciem czy grozili, że rozwalą imprezę, że coś tam.
Nawet gaz kupiłem sobie jakiś. Pałek żadnych nie brałem czy noży tym bardziej, ale gaz by się przydał. Natomiast nie mieli odwagi, żeby zrobić jakąś zadymę, tylko po prostu potem pizzę zamówili czy coś. Jakiś biedny człowiek przyjechał i mówi: „Kto tu pizzę zamówił?” Więc po prostu wrobili jakąś pizzerię. I tyle chyba zrobili. Jakieś tam zdjęcia porobili, jakieś głupie potem opisy. Takie to przykre trochę, ale może się obudzą kiedyś. Może się obudzą, zobaczymy. I za swoje przynajmniej rzeczy przeproszą, za te rzeczy, które złe robią, bo to wtedy będzie fajne. Ja rozumiem, że zawsze można wybaczyć każdemu, jeżeli ktoś uczciwie podejdzie do tego.
Chrześcijanami jakby nie byli, jesteśmy w kulturze chrześcijańskiej wychowywani, więc przebaczanie jest okej, ale jeżeli jest jakaś skrucha, jakieś zadośćuczynienie człowiekowi, to jest okej wtedy. Także to będzie dzisiaj. Dzisiaj audycja była, tutaj mówię jeszcze raz, dedykowana pamięci mamy mojej partnerki i jej mama była fanem tej audycji, słuchała, a ja przecież też dobrze znałem teściową, tak mogę określić. Była bardzo wspaniałą osobą. Ja cały czas myślę, że jest po prostu w lepszym miejscu. Bez cenzury, już tam wszystko można mówić, co się chce. Nie ma cierpienia, nie ma tego, co tutaj mamy w naszym świecie. Jest dużo lepiej. I nie ma tych ludzi, którzy właśnie działają, nikczemnych, którzy także jej robili problemy w jakimś tam zakresie, powiedzmy. To przykre.
Także na dzisiaj to wszystko o cenzurze, o absolutnej cenzurze. To już wszystko. Dziękuję, że byliście. Ta audycja była taka, można powiedzieć, nienapawająca optymizmem, ale powstały różne nowe inicjatywy. Może wy jakąś stworzycie nową. Jest dużo różnych opcji i to może w inną stronę zupełnie pójść, niż nam się wydaje. Jak to będzie w przyszłości, nie wiem, ale trzeba walczyć. Walczyć do końca, tworzyć swoje media niezależne, których nie można zamknąć. Tak jak tej audycji bardzo trudno zamknąć. I cóż, do usłyszenia za tydzień i zapraszam was do Kildare dziś.
Cześć, hej!
[04:09:09] - Życie jest jak przejażdżka w parku rozrywki. Kiedy się na nią wybierzesz, myślisz, że jest ona realna, ponieważ tak potężne są nasze umysły. Jedziesz w górę i w dół, dookoła i tak w kółko. Ona przeraża i uspokaja. Jest kolorowa i bardzo głośna. I jest zabawą przez jakiś czas. Niektórzy jadą od bardzo dawna i zaczynają pytać, czy to wszystko jest prawdziwe, czy to tylko przejażdżka. Inni, którzy to pamiętają, wracają do nas i mówią: „Hej, nie bój się, nigdy nie bój się, bo to tylko przejażdżka”. A my zabijamy takich ludzi. Zamknąć im gęby!
Za dużo zainwestowałem w tą przejażdżkę. Pocieszcie ich. Spójrz na moje zmarszczki od martwi. Spójrz na moje wielkie konto bankowe, na moją rodzinę. To musi być prawdziwe. To tylko przejażdżka, ale my zawsze zabijamy tych dobrych, którzy próbują nam to powiedzieć. Wiecie, jak to jest. Wieszamy na nich psy, ale to nie ma znaczenia, bo to tylko przejażdżka. I zawsze możemy zmienić kierunek, kiedy tylko chcemy. To tylko kwestia wyboru.
Bez wysiłku, bez pracy, bez oszczędzania pieniędzy. Wybór właśnie teraz pomiędzy strachem a miłością.