Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!

SŁUCHAJ
ZALOGUJ SIĘ
ZAMKNIJ
Radio Paranormalium - zjawiska paranormalne - strona glowna
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
Teoria Chaosu

Teoria Chaosu

Odcinek: 8 lipca 2016
Jak rozpoznać agenta, zwodziciela i lunatyka?

Streszczenie odcinka

Audycja koncentruje się na rozróżnieniu trzech typów osób działających w środowiskach spiskowych i ezoterycznych: agentów, zwodzicieli oraz lunatyków. Punktem wyjścia jest cytat Waltera Krivitsky’ego, byłego oficera sowieckiego wywiadu wojskowego, który przeszedł na stronę amerykańską i zginął w Waszyngtonie w 1941 roku. Prowadzący interpretuje jego słowa — „w atmosferze szpiegomanii najlepiej czują się prawdziwi szpiedzy” — jako ostrzeżenie przed sytuacją, w której powszechna podejrzliwość ułatwia działalność rzeczywistym służbom. W pierwszej części omówiono bieżące wydarzenia przedstawiane jako przykłady możliwych działań politycznych i operacji dezinformacyjnych. Prowadzący komentuje wypowiedź Jean-Claude’a Junckera o przywódcach innych planet zaniepokojonych brexitem i przyszłością Unii Europejskiej, przypisując ją raczej problemom alkoholowym polityka niż rzeczywistemu kontaktowi z kosmitami. Krytykuje także francusko-niemiecką koncepcję przekształcenia Unii Europejskiej w ściślej zintegrowane superpaństwo, wiążąc ją z interesami globalistów i Grupy Bilderberg. Omawia również strzelaninę w Dallas, w której podczas protestów zginęło pięciu policjantów. Wydarzenie interpretuje jako możliwy element kampanii na rzecz ograniczenia dostępu Amerykanów do broni, nie wykluczając zarazem operacji fałszywej flagi. Rozmówcy spierają się o okoliczności wcześniejszych zastrzeleń czarnoskórych obywateli przez policję oraz o to, czy ofiary były niewinne, czy też sprowokowały funkcjonariuszy. Kolejne komentarze dotyczą szczytu NATO w Warszawie, Światowych Dni Młodzieży i włamania na stronę internetową archidiecezji lubelskiej. Zamieszczone tam po arabsku groźby wobec uczestników szczytu i Warszawy prowadzący uznaje za możliwy atak terrorystyczny, trolling albo prowokację fałszywej flagi. Wspomina też o symbolice nowego banknotu 50 euro, dostrzegając na nim podobieństwo przedstawionego okna do okna w Watykanie, oraz o wypowiedzi Vivian Kubrick, córki Stanleya Kubricka, która odrzuciła teorię, że jej ojciec reżyserował lądowanie Amerykanów na Księżycu. Ta ostatnia sprawa zostaje potraktowana jako argument przeciwko popularnej teorii o sfingowaniu misji Apollo. Właściwa część audycji rozpoczyna się od definicji agenta. Prowadzący używa tego określenia przede wszystkim wobec profesjonalnego, zakonspirowanego funkcjonariusza służb specjalnych, działającego pod przykryciem i realizującego zadania określone przez przełożonych. Odróżnia go od tajnego współpracownika, który nie jest zatrudniony na etacie w służbach, lecz przekazuje informacje, wykonuje polecenia lub przyjmuje wynagrodzenie, pozostając formalnie dziennikarzem, politykiem czy osobą prywatną. W rozmowie telefonicznej zwrócono uwagę, że w polskiej terminologii agentem nazywa się raczej osobę zwerbowaną przez oficera, podczas gdy oficer pozostaje funkcjonariuszem służb. Prowadzący przyznaje, że znaczenia tych słów zależą od języka i tradycji terminologicznej, przywołując przykłady agenta FBI, agenta pod przykryciem oraz szpiega. Zdaniem prowadzącego agenta najtrudniej rozpoznać, ponieważ dysponuje on pieniędzmi, wsparciem instytucjonalnym, mediami i możliwością tworzenia własnych organizacji. Za ważne poszlaki uznaje dużą swobodę finansową, łatwość podróżowania i organizowania przedsięwzięć, inteligencję, erudycję oraz wyjątkową sprawność w kontaktach z ludźmi. Podkreśla jednak, że nie są to dowody rozstrzygające. Najważniejsze mają być czyny, a nie deklaracje: powtarzające się działania korzystne dla określonego państwa, służby lub ponadnarodowej struktury, a także nagłe zmiany poglądów w kluczowych kwestiach. Prowadzący uważa, że agent może przez długi czas mówić rzeczy zgodne z poglądami odbiorców, aby zdobyć ich zaufanie, a następnie wprowadzić dezinformację w sprawach zasadniczych. W audycji przywołano wiele historycznych przykładów szpiegostwa i agentury. Omawiano Waltera Krivitsky’ego i jego książkę „W tajnej służbie Stalina”, Lwa Trockiego, którego prowadzący wiąże z Rockefellerami, Nikołaja Jeżowa oraz spór o to, czy szef NKWD był niemieckim agentem, czy przede wszystkim wykonawcą paranoicznych rozkazów Stalina. Rozmówca Arkan sugeruje, że niemiecki wywiad mógł dostarczyć władzom radzieckim spreparowane materiały, które przyczyniły się do czystek w armii, ale nie musi to oznaczać, że Jeżow sam był agentem. Wspominano także o Richardzie Sorge, Ryszardzie Kuklińskim, Marianie Zacharskim, Wiktorze Suworowie, Aldrichu Amesie, Robercie Hanssenie oraz grupie Cambridge Five, która przekazywała informacje Związkowi Radzieckiemu. Rozmówcy podkreślają, że wywiady działają po obu stronach, a historia polskich służb w okresie PRL-u nie ograniczała się do wykonywania poleceń Moskwy. Dużo miejsca poświęcono działalności służb chińskich, watykańskich, amerykańskich, rosyjskich, brytyjskich i izraelskich. Prowadzący przedstawia Watykan jako instytucję dysponującą rozległą siecią informacyjną, opartą między innymi na raportach napływających z parafii. Rozmówca wskazuje Ministerstwo Bezpieczeństwa Publicznego jako główną chińską strukturę odpowiedzialną za bezpieczeństwo i wywiad. W dalszej części rozmowy omawiane są sukcesy radzieckiego wywiadu, między innymi zdobycie informacji o stanowisku Japonii wobec paktu o nieagresji, co miało umożliwić przerzucenie wojsk syberyjskich pod Moskwę, oraz penetracja instytucji zachodnich. Prowadzący interpretuje współczesne służby jako coraz mniej związane z jednym państwem. Według niego istnieje ponadnarodowa „agentura Nowego Porządku Świata”, która może wykorzystywać ludzi różnych narodowości do realizacji wspólnego celu: budowy światowego rządu i ograniczenia liczby ludności. W tym kontekście omawiano osoby działające w środowiskach alternatywnych. Prowadzący podejrzewa o współpracę z brytyjskimi służbami Charliego Veitcha, twórcę organizacji Love Police, zarzucając mu zmianę stanowiska wobec zamachów z 11 września, tuszowanie okoliczności śmierci Iana Tomlinsona oraz dezinformowanie ruchu anty-NWO. Jako potencjalnego współpracownika FBI wskazuje Petera Santillego, którego wiąże z wydarzeniami w Oregonie i zbiórkami pieniędzy dla protestujących. Za przykład agenta działającego wśród uczestników spotkań Grupy Bilderberg uznaje Stefana Bauera. Podejrzenia opiera na jego obecności w różnych miejscach, wypytywaniu uczestników, kontaktach z policją, wielojęzyczności, zachowaniu podczas rozmowy o Bilderbergach oraz towarzystwie młodych, atrakcyjnych kobiet. Prowadzący relacjonuje, że próbowałby nawiązać z jedną z nich kontakt, aby prowadzić własną „grę kontrwywiadowczą” i sprawdzić, czy przekaże informacje Bauerowi. Jeden z rozmówców krytykuje tę metodę jako nierzetelną i zwraca uwagę, że prezentowanie takich oskarżeń bez dowodów może samo w sobie prowadzić do paranoi. W rozmowach padają również nieudowodnione oskarżenia wobec osób publicznych i działaczy politycznych. Wymieniani są między innymi Donald Tusk, Antoni Macierewicz, Zygmunt Solorz-Żak, Lech i Jarosław Kaczyńscy, Roman Dmowski, Grzegorz Braun, Stanisław Michalkiewicz, Paweł Chojecki, Wojciech Olszański występujący jako Aleksander Jabłonowski oraz Janusz Zagórski. Część rozmówców interpretuje ich działania jako podporządkowanie interesom Niemiec, Stanów Zjednoczonych, Izraela, Rosji albo Watykanu. Inni zachowują większą ostrożność i zaznaczają, że nie mają dowodów, a niekonsekwencja, zmiana poglądów, silna retoryka czy popularność nie wystarczają do uznania kogoś za agenta. W przypadku Grzegorza Brauna i Stanisława Michalkiewicza podkreślano, że mogą mówić rzeczy trafne, nawet jeśli ich motywacje lub powiązania pozostają niejasne. Drugą kategorią są zwodziciele. Prowadzący określa tak osoby, które niekoniecznie pracują dla służb, lecz — często z przekonaniem, że działają po właściwej stronie — zniechęcają innych do analizowania spisków, rozwijania świadomości lub podejmowania konkretnych działań. W tej grupie umieszcza nihilistów, trolli, hejterów, demotywatorów i osoby nieustannie wyśmiewające idee związane z alternatywną energetyką, Keshe’em czy teoriami dotyczącymi Nowego Porządku Świata. Za charakterystyczne uważa powtarzanie tych samych negatywnych komunikatów bez samodzielnego sprawdzenia krytykowanych rozwiązań oraz przekonywanie, że niczego nie da się zmienić i należy jedynie wycofać się z życia publicznego. Prowadzący zaznacza, że agent może celowo wpływać na takie osoby i wykorzystywać je do zniechęcania innych, jednak zwodziciel zazwyczaj nie działa za pieniądze i uważa się za człowieka rozsądnego. Jednocześnie jeden z późniejszych rozmówców kwestionuje samą kategorię zwodziciela. Jego zdaniem określanie każdego sceptyka mianem trolla lub odciągacza jest wygodnym sposobem unikania konfrontacji z krytyką. Sprzeciw wobec określonej teorii nie powinien automatycznie oznaczać złej wiary, zwłaszcza jeśli wynika z odmiennej oceny dowodów. Prowadzący odpowiada, że chodzi mu nie o pojedyncze krytyczne wypowiedzi, lecz o uporczywe, wielokrotne odciąganie ludzi od danego tematu, bez próby jego zbadania. Spór ten pokazuje napięcie między potrzebą weryfikowania hipotez a skłonnością do przypisywania krytykom ukrytych intencji. Lunatyków prowadzący uznaje za najmniej szkodliwą, a zarazem potencjalnie najbardziej wartościową kategorię. Są to osoby charyzmatyczne, twórcze, pełne pomysłów i magnetyzmu, często o artystycznej osobowości, lecz pozbawione konsekwencji w działaniu. Zachęcają innych do aktywności, ale same porzucają rozpoczęte projekty, prowadząc uczestników w ślepe zaułki. W przeciwieństwie do zwodzicieli nie zniechęcają, lecz tworzą iluzję działania: zakładają grupy w internecie, prowadzą dyskusje i zbierają polubienia, jednak nie budują żadnych trwałych struktur. Za przykład realnego działania prowadzący podaje uruchomienie studia Open Air Space Studio w Irlandii, wymagające pracy, pieniędzy i fizycznego zaangażowania, w odróżnieniu od samych deklaracji na Facebooku. Według prowadzącego lunatyk może się „obudzić”, znaleźć współpracowników i połączyć charyzmę z konsekwencją, a wtedy stać się siłą zdolną do przeprowadzenia dużych zmian. Za osobę tego typu uznaje Mikołaja Rozbickiego, którego nie uważa za agenta, lecz za człowieka pogubionego, przekonanego o własnej roli demaskatora służb. Rozbicki ma mieć dobre zdolności komunikacyjne, ale nie zawsze właściwie oceniać własne doświadczenia i znaczenie ujawnianych informacji. Prowadzący podkreśla, że lunatycy mają serce i empatię, dlatego mimo nieporadności mogą być bardziej użyteczni niż pozbawieni uczuć, czysto technokratyczni uczestnicy systemu. W dalszej części audycji rozmowa przechodzi w szeroką krytykę polskiej i międzynarodowej geopolityki. Prowadzący oraz rozmówcy twierdzą, że Polska jest wykorzystywana przez Stany Zjednoczone, Wielką Brytanię, Niemcy, Izrael i Rosję jako pole cudzych rozgrywek. Szczyt NATO w Warszawie, obecność wojsk amerykańskich w Europie Środkowo-Wschodniej oraz konfrontacyjna polityka wobec Rosji są przedstawiane jako działania zwiększające ryzyko wojny, której Polska nie jest przygotowana prowadzić. Wskazywano na brak nowoczesnego uzbrojenia, zależność od sojuszników i niewiarygodność międzynarodowych gwarancji, przywołując przykład Ukrainy po rezygnacji z broni atomowej. Rozmówcy krytykują także politykę migracyjną, Unię Europejską i podporządkowanie polskiej gospodarki zagranicznym interesom. W audycji pojawiają się również twierdzenia o finansowaniu nazistowskich Niemiec przez Wall Street, planach rozbioru Polski, przejmowaniu polskich nieruchomości przez kapitał żydowski oraz o rzekomych odszkodowaniach i kontrybucjach, które miałyby w przyszłości obciążyć Polskę. Są one przedstawiane jako element szerszej wizji wielowiekowego osłabiania Polski i niszczenia jej elit. Prowadzący ostrzega przed wojną i zachęca do zabezpieczania majątku w materialnych aktywach, takich jak złoto, srebro, ziemia, nieruchomości czy samochody elektryczne. Twierdzi, że symptomy kryzysu gospodarczego można obserwować między innymi w Irlandii, gdzie policja ma intensywniej wystawiać mandaty, aby zwiększyć wpływy budżetowe. Pod koniec audycji powracają wątki związane z Grupą Bilderberg. Prowadzący twierdzi, że mainstreamowe media celowo przemilczają jej działalność, a uczestnicy spotkań reagują nerwowo na pytania dotyczące wojen, geopolityki i planów przyszłości. Przypisuje grupie wpływ na konflikty na Ukrainie i w innych regionach, a także dostęp do technologii kontroli pogody, sterowania umysłem i zakłócania łączności. Relacjonuje, że podczas obserwowania spotkania w 2016 roku protesty były niewielkie, internet i telefony komórkowe miały działać niestabilnie, a pogoda zmieniała się w sposób, który uznaje za podejrzany. Rozmówcy spekulują również o możliwości wykorzystania publicznie dostępnych map infrastruktury energetycznej do przygotowania ataku. Całość kończy się apelem o samodzielne sprawdzanie informacji, odróżnianie dowodów od intuicji oraz łączenie krytycznego myślenia z gotowością do działania. Prowadzący twierdzi, że agentów można rozpoznawać po konsekwentnych czynach, finansowaniu, nagłych zmianach stanowiska i skutkach ich działalności, ale jednocześnie przyznaje, że bez twardych dokumentów wiele podejrzeń pozostaje hipotezami. Zwodzicieli należy jego zdaniem rozbrajać argumentami i nie pozwalać im zamieniać aktywności w bezproduktywną negację, natomiast lunatykom warto pomóc w przejściu od deklaracji do konkretnych projektów. Najważniejszym warunkiem budowania lepszego świata ma być zachowanie empatii, odpowiedzialności i konsekwencji, ponieważ sama wiedza o spiskach, bez realnych działań i troski o innych ludzi, nie prowadzi do żadnej zmiany.
(rozwiń streszczenie)

Streszczenie zostało przygotowane przez AI w oparciu o transkrypcję odcinka. Pamiętaj, że nawet najlepsze streszczenie nie powie wszystkiego o całej audycji, szczególnie gdy jest ona długa - zachęcamy do wysłuchania całości!

Jeśli w streszczeniu bądź transkrypcji dostrzegłeś jakieś literówki bądź inne rażące błędy, będziemy wdzięczni za poinformowanie nas o tym.

Kopiowanie i umieszczanie naszych treści na łamach innych serwisów jest dozwolone na zasadach opisanych w licencji.
▼ Wyświetl transkrypcję ▼
Powiadomienia Web Push o nowościach w Radiu Paranormalium
Nie przegap żadnych nowości! Już dziś zapisz się na nasz newsletter emailowy lub włącz powiadomienia w przeglądarce, aby być na bieżąco z najnowszymi artykułami i audycjami.


Dodaj komentarz
Twój nick:
E-mail:


Powiadamiaj o odpowiedziach na mój komentarz. Do wysyłania powiadomień potrzebny jest poprawny adres e-mail (nie będzie publicznie wyświetlany).