Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!

SŁUCHAJ
ZALOGUJ SIĘ
ZAMKNIJ
Radio Paranormalium - zjawiska paranormalne - strona glowna
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
Paralaksa

Paralaksa

Odcinek: Paralaksa. Rozmowy na Atlantydzie z Chrisem Miekiną (15 paź 2017)
Tajemnice Templariuszy
Strona Chrisa Miekiny: Nowa Atlantyda

Streszczenie odcinka

Audycja przedstawia autorską, alternatywną interpretację dziejów templariuszy. Jej główną tezą jest przekonanie, że zakon nie został powołany wyłącznie do ochrony pielgrzymów w Ziemi Świętej ani do prowadzenia walk z muzułmanami. Według Chrisa Miekiny templariusze mieli od początku realizować znacznie szerszy plan: poszukiwać śladów zaginionej wiedzy, dawnych technologii i artefaktów, a w dalszej perspektywie stworzyć niezależne państwo, wolne od kontroli królów, książąt i papiestwa. Punktem wyjścia do tych rozważań jest średniowieczna sytuacja Europy. Po upadku Cesarstwa Rzymskiego kontynent miał pozostawać gospodarczo zacofany, biedny i silnie kontrolowany przez Kościół oraz feudalnych władców. Wielu młodszych synów arystokratów nie mogło odziedziczyć majątków, dlatego pozostawało bez zajęcia i przygotowywało się do walki. Wyprawy krzyżowe dawały tej grupie ujście, a równocześnie przyczyniały się do ożywienia handlu, rozwoju żeglugi, stoczni, produkcji broni i kontaktów między Europą a Bliskim Wschodem. Wraz z krucjatami Europejczycy mieli zetknąć się z towarami, ideami i tekstami, które wcześniej były na Zachodzie niedostępne. Prowadzący podkreśla znaczenie Kościoła jako głównej instytucji administracyjnej i intelektualnej średniowiecza. Zakony miały pełnić wyspecjalizowane funkcje, nie zawsze związane bezpośrednio z mistycyzmem. Przykładem są cystersi, przedstawiani jako pionierzy średniowiecznej nauki, rolnictwa, gospodarki i techniki. Bernard z Clairvaux, który potrafił przekształcić ubogie tereny w zamożne opactwo, miał również odegrać kluczową rolę w organizacji krucjat i powstaniu zakonu wojowników-mnichów. Cystersi mieli interesować się nie tylko praktycznymi wynalazkami, ale też hermetyzmem, alchemią oraz przekazami o cywilizacjach dysponujących niezwykłą wiedzą i urządzeniami. W tym ujęciu templariusze byli projektem stworzonym przez środowiska kościelne, przede wszystkim przez Bernarda z Clairvaux, aby połączyć funkcje zakonu religijnego, armii, administracji i organizacji poszukiwawczej. Oficjalnie ich zadaniem była ochrona pielgrzymów, lecz według audycji dziewięciu pierwszych rycerzy po przybyciu do Jerozolimy przez wiele lat zajmowało się przede wszystkim pracami w podziemiach dawnej Świątyni Salomona. Mieli prowadzić wykopaliska i szukać ukrytych przedmiotów lub dokumentów. Ich uprzywilejowana pozycja, bezpośrednia podległość papieżowi, rozbudowana sieć kontaktów i szybko zdobywane bogactwo miały świadczyć o tym, że zakon od początku realizował tajny cel. Miekina interpretuje działalność templariuszy jako poszukiwanie reliktów starożytnej wiedzy, określanej mianem hermetyzmu. Wśród możliwych przedmiotów zainteresowania wymienia Arkę Przymierza, dawne urządzenia, mapy, dokumenty oraz technologie pozwalające na niezwykłe przemiany materii, kontrolowanie energii, pogody lub ludzkiego zachowania. Związek tych poszukiwań z alchemią i współczesną fizyką kwantową jest przedstawiany jako możliwość praktycznego wykorzystania wiedzy, którą starożytne cywilizacje miały rzekomo posiadać, a późniejsze epoki stopniowo odzyskiwać. Zakon miał szybko przekształcić się w pierwszą od czasów rzymskich zawodową, międzynarodową armię europejską, a zarazem w rozbudowaną organizację gospodarczą. Templariusze posiadali majątki, twierdze, warsztaty, broń, pancerze, okręty i system finansowy przypominający nowoczesną bankowość. Ich sieć pozwalała przewozić ludzi, pieniądze i towary, a także wpływać na politykę wielu państw. Szczególną rolę w tej historii odgrywa Wenecja, z którą templariusze mieli współpracować przy budowie floty, handlu i operacjach wojskowych. Zdaniem prowadzącego Wenecjanie, a później także inne środowiska finansowe, mieli wykorzystać templariuszowskie bogactwa i kontakty do ekspansji na Atlantyk oraz do wspierania angielskiej potęgi morskiej. Ważnym argumentem na rzecz tej interpretacji jest czwarta krucjata. Zamiast zaatakować Egipt i odzyskać Ziemię Świętą, krzyżowcy zdobyli chrześcijański Konstantynopol. Według Miekiny nie był to przypadek, lecz element planu poszukiwania dawnych dokumentów i artefaktów przechowywanych w cesarskiej bibliotece. Templariusze mieli pojawić się tam przede wszystkim po mapy i zapisy dotyczące przedmiotów sprowadzonych wcześniej z Jerozolimy. Ich powiązania z Wenecją oraz ogromne środki finansowe potrzebne do organizacji wyprawy mają sugerować, że zakon odegrał w tym przedsięwzięciu rolę większą, niż wynika z oficjalnych przekazów. Audycja łączy tę hipotezę z historią Jerozolimy, Rzymu, Wizygotów, Rawenny i Konstantynopola. Artefakty ze Świątyni Salomona miały być wielokrotnie przenoszone między tymi ośrodkami, a część z nich mogła trafić do Europy Zachodniej. W podobnym kontekście przywołane zostają zwoje z Qumran, zwłaszcza Miedziany Zwój zawierający opis miejsc ukrycia skarbów. Prowadzący sugeruje, że gdy późniejsi poszukiwacze dotarli do wskazanych lokalizacji, zastali je już opróżnione, co miałoby świadczyć o wcześniejszej działalności templariuszy. Podobne znaczenie przypisuje sieci podziemnych korytarzy odkrytych pod Jerozolimą oraz gwałtownemu rozwojowi gotyckiej architektury po powrocie templariuszy do Europy. Charakterystyczne wieże katedr interpretuje jako możliwe nawiązanie do filarów Świątyni Salomona. Kolejny wątek dotyczy krucjaty przeciw albigensom i katarom w Langwedocji. Region ten był ważnym zapleczem templariuszy, a znaczna część członków zakonu pochodziła właśnie z południowej Francji. Katarzy zostają przedstawieni jako wspólnota o silnych wpływach gnostyckich i esseńskich, odrzucająca tradycyjną wizję Boga oraz grzechu i tworząca bardziej egalitarne społeczeństwo, z większą swobodą religijną i pozycją kobiet. Ich obecność miała zagrażać centralnej władzy Kościoła. Szczególne znaczenie ma fakt, że templariusze i joannici nie wzięli udziału w tej krucjacie, mimo że byli bezpośrednio podporządkowani papieżowi. Miekina interpretuje to jako dowód konfliktu między zakonem a papiestwem oraz jako przesłankę, że wojna przeciw katarom była pośrednio również wojną przeciw templariuszom. W audycji szeroko omówiono brutalność krucjaty. Przywołane zostają masakra mieszkańców Béziers, oblężenie Carcassonne, działalność inkwizycji oraz słynna zasada, by zabić wszystkich, ponieważ Bóg rozpozna swoich. Zdaniem prowadzącego wojna, trwająca około 45 lat, miała nie tylko zniszczyć ruch katarski, lecz także przejąć jego dobra i odnaleźć strzeżony przez katarów artefakt. Wątek ten zostaje połączony z legendą Świętego Graala, Kamienia Lucyfera oraz możliwego „Stołu Salomona” – skrzyni ozdobionej kielichami. Nie jest przesądzone, czy Graal miał być kielichem, Arką Przymierza, kamieniem czy innym przedmiotem, ale w przedstawianej teorii stanowił część większej grupy reliktów, których poszukiwali papieże i zakony. Do tej samej tradycji poszukiwawczej prowadzący włącza niemieckiego badacza Ottona Rahna, zainteresowanego poematem „Parsifal” Wolframa von Eschenbacha. Rahn miał uznać, że poemat jest zakodowanym opisem historii katarów i ich skarbu. Jego prace zainteresowały Heinricha Himmlera, który włączył badacza do SS i wykorzystał jego koncepcje w działalności organizacji Ahnenerbe. Ekspedycje i poszukiwania prowadzone w miejscach związanych z katarami miały być współczesną kontynuacją wcześniejszych prób odnalezienia niezwykłych artefaktów. Wspomnienie regimentu von Salza, nawiązującego nazwą do pierwszego wielkiego mistrza Zakonu Krzyżackiego, ma dodatkowo spinać dzieje templariuszy, krzyżaków i nazistowskich badań w jeden ciąg historyczny. Według końcowej tezy audycji nagły wzrost potęgi templariuszy doprowadził do konfliktu z instytucją, która ich stworzyła. Zakon miał stać się niezależną siłą militarną, finansową i polityczną, zdolną do utworzenia własnego państwa w Langwedocji, Oksytanii i na Półwyspie Iberyjskim. Jego członkowie mieli również planować ekspansję poza Europę. Jako możliwe ślady obecności templariuszy w Ameryce Północnej wymieniane są znaleziska w kilku stanach oraz tajemnicza kamienna wieża w Newport. Nie zostaje to przedstawione jako rozstrzygnięty fakt, lecz jako element szerszej teorii o przedkolumbijskich podróżach templariuszy i ich kontaktach z Atlantykiem. Z tej perspektywy rozwiązanie zakonu w XIV wieku było próbą zniszczenia konkurencyjnego ośrodka władzy przez króla Francji Filipa IV Pięknego i papieża Klemensa V. Procesy, wymuszone zeznania, tortury i przejęcie majątku miały ukryć prawdziwy powód represji: obawę przed powstaniem niezależnego, ponadnarodowego państwa templariuszy. Ich pieniądze i struktury miały następnie przejść do innych zakonów, Wenecji, Anglii oraz późniejszych środowisk finansowych. Prowadzący łączy dziedzictwo templariuszy z rozwojem hermetyzmu, renesansem, reformacją, masonerią, rewolucją francuską i powstaniem Stanów Zjednoczonych. W jego ujęciu idee zakonu miały przetrwać jego formalne rozwiązanie i powracać w kolejnych projektach państwa niezależnego od władzy religijnej i monarchicznej.
(rozwiń streszczenie)

Streszczenie zostało przygotowane przez AI w oparciu o transkrypcję odcinka. Pamiętaj, że nawet najlepsze streszczenie nie powie wszystkiego o całej audycji, szczególnie gdy jest ona długa - zachęcamy do wysłuchania całości!

Jeśli w streszczeniu bądź transkrypcji dostrzegłeś jakieś literówki bądź inne rażące błędy, będziemy wdzięczni za poinformowanie nas o tym.

Kopiowanie i umieszczanie naszych treści na łamach innych serwisów jest dozwolone na zasadach opisanych w licencji.
▼ Wyświetl transkrypcję ▼
Powiadomienia Web Push o nowościach w Radiu Paranormalium
Nie przegap żadnych nowości! Już dziś zapisz się na nasz newsletter emailowy lub włącz powiadomienia w przeglądarce, aby być na bieżąco z najnowszymi artykułami i audycjami.


Dodaj komentarz
Twój nick:
E-mail:


Powiadamiaj o odpowiedziach na mój komentarz. Do wysyłania powiadomień potrzebny jest poprawny adres e-mail (nie będzie publicznie wyświetlany).