[00:01] - Cześć, przy mikrofonie Kuba z kanału Alternatywne Media. Zapraszam do wysłuchania audycji z cyklu Przejrzeć czas i przestrzeń. Więcej moich audycji znajdziesz na YouTube na kanale Alternatywne Media. Nazwa w linku: Projekt Infinitus. Cześć, witam was bardzo serdecznie w kolejnym epizodzie cyklu Przejrzeć czas i przestrzeń. W dzisiejszym odcinku zajmiemy się magią. Czym jest prawdziwa magia i jak faktycznie funkcjonuje. Przypominam, że cykl ten jest poświęcony omówieniu krok po kroku od podstaw pojęć z zakresu parapsychologii oraz ezoteryki, tak aby osoby zupełnie nowe mogły zrozumieć, czym dane zagadnienie naprawdę jest, jak ono w praktyce działa oraz poznać możliwości i niebezpieczeństwa kryjące się za tymi tematami. Tak aby lepiej nawigować i dalej rozwijać swoje zainteresowania, jeżeli kogoś dany temat interesuje. Dzisiejszym tematem jest magia.
Magia taka, jaka faktycznie funkcjonuje w naszym świecie. Nie ta magia znana nam z książek fantasy i filmów, ale magia jako dziedzina związana ze zdolnością wpływania na rzeczywistość, naginania rzeczywistości do naszej woli, czyli oddziaływania za pomocą siły umysłu przede wszystkim na otaczający nas świat. Magia kojarzona jest z efektownymi zaklęciami, kulami ognia, różnego rodzaju tarczami energetycznymi i nie tylko. Co oczywiście znamy z literatury fantasy, z książek, filmów, seriali. Magia kojarzona jest również z różnymi zaklęciami, które miałyby ewentualnie wpływać na świat, na ludzi i naginać ich i całe nasze otoczenie do woli maga, do jego pragnień. Czy praktyczna magia tak funkcjonuje? Oczywiście od zarania dziejów ludzie starali się za pomocą różnego rodzaju nadnaturalnych technik wpływać na rzeczywistość. I owszem, powstało wiele zaklęć, uroków oraz bardziej skomplikowanych technik związanych właśnie z tym tak zwanym czarowaniem, byciem magiem. Jednak w praktyce przede wszystkim mag to jest osoba, która szkoli swój umysł tak, aby ten umysł pomagał kreować rzeczywistość pożądaną. Oczywiście odwołujemy się tutaj często, jeżeli zajmujemy się magią do różnego rodzaju nadnaturalnych istot, zjawisk, energii tak zwanych.
I tutaj mamy różnego rodzaju odmiany magii. Mamy magię ceremonialną, która posługuje się rekwizytami po to, aby łatwiej nagiąć podświadomy umysł, bo tutaj jest bardzo ważny aspekt oddziaływania na podświadomość i za pomocą otoczenia się rekwizytami sprawić, że nasz podświadomy umysł będzie bardziej przyjmował tą wersję rzeczywistości, a przez to bardziej kreował tą nową wersję rzeczywistości. Są różnego rodzaju zaklęcia, różnego rodzaju rytuały, które mogą odwoływać się do sił natury, do żywiołów. Mogą odwoływać się do różnego rodzaju sił wyższych bóstw, zwłaszcza tych związanych z różnymi aspektami rzeczywistości. Kiedyś był taki podział, że jedne bóstwa zajmowały się, powiedzmy, sprzyjaniem w rolnictwie, inne zajmowały się związkami międzyludzkimi, miłością, inne jeszcze wojną i tak dalej. Więc w magii, czasami w niektórych odmianach magii odwołujemy się do archetypów takich, tudzież tak zwanych god form, o których było we wcześniejszych odcinkach. Jeżeli chcecie rozwinąć troszeczkę swoją wiedzę, to polecam jeden z wcześniejszych epizodów serii Przejrzeć czas i przestrzeń. Natomiast magia ma również swoje współczesne, dzisiejsze odmiany, bardziej praktyczne, jak chociażby tak zwana magia chaosu, która z kolei odwołuje się do matematycznej teorii chaosu i zakłada, że rzeczywistość jest kształtowana na bazie wierzeń i przekonań, że sama wola potrafi wywierać ten wpływ i w magii chaosu z kolei stawia się na bardziej praktyczne, współczesne techniki, jak chociażby sigile, które są pieczęciami tworzonymi po to, żeby na podświadomość oddziaływać i wywołać pożądany efekt. Są serwitory, o których również we wcześniejszych epizodach wam opowiadałem. Więc tych technik magicznych jest wiele różnych, ale przede wszystkim skupmy się na tym, jakie efekty może dać magia, jak działa w praktyce i jakie ewentualnie mamy tutaj korzyści i niebezpieczeństwa.
Jak powiedziałem wcześniej, umysł maga to jest podstawa. Magia to jest kształtowanie swojego umysłu tak, aby stanowił narzędzie, które z kolei pozwala osiągać pewne cele. Nasza rzeczywistość według wielu mistyków, ezoteryków oraz samych magów jest rzeczywistością plastyczną. Przy odpowiednim skupieniu możemy wywołać określone efekty. Przy odpowiednim skupieniu możemy tą rzeczywistość dookoła nas naginać. Możemy ją kształtować. I tutaj mag to jest taka osoba, która sama siebie określa i stawia jako kreatora. Mag nie przyjmuje tego, że jest częścią jakiegoś większego planu. Chociaż tutaj nie do końca, bo niektóre ścieżki magiczne odwołują się do mistycyzmu i korzystają z tej siły wyższej. Ale w zasadzie, jeżeli mielibyśmy tak bardzo uprościć dla celów wyjaśnienia tutajTo mag jest tą osobą, która stawia siebie jako punkt wyjściowy.
Punkt, który jest kreatorem i bierze niejako w swoje ręce rzeczywistość. Bierze również odpowiedzialność za tą rzeczywistość i przystępuje do procesu oddziaływania. Więc bycie magiem jest o tyle ciekawe, o tyle rozwijające, że nie stawiamy się w roli trybika w maszynie, w roli ofiary, tylko bierzemy na siebie rolę kreatora i postanawiamy zacząć działać, oddziaływać. Oczywiście w magii, bardzo często w takiej potocznej, zwykłej magii w życiu często magom chodzi o to, żeby po prostu uzyskać jakieś korzyści. Czy to odwołują się do zaklęć związanych z miłością, starają się zdobyć w ten sposób kobietę na przykład ukochaną czy mężczyznę, partnera. Nieważne. Również zaklęcia w zakresie finansów. Cokolwiek, co daje ludziom poczucie, że w ten sposób zdobędą jakieś tam wpływy, bogactwo, możliwości, szczęście, spełnienie. Oczywiście magia tylko pozornie tak będzie wyglądała, ponieważ magia jest drogą przede wszystkim rozwoju osobistego, ponieważ aby osiągnąć ewentualne rezultaty i cele, musimy odpowiednio swój umysł wytrenować. Musimy zdobyć wiedzę.
Magia nie jest rzeczą, która przychodzi jak pstryknięcie palcami. Chociaż niektóre jej aspekty, te bardziej chyba niebezpieczne tutaj bym powiedział, mogą troszeczkę tak działać, o czym za chwilę. Magia potrafi również wyglądać efektownie. Wbrew temu, co powiedziałem na początku, że nie jest to tak jak na filmach fantasy czy w książkach fantasy. Magia potrafi wyglądać w tenże sposób, ale tutaj uwaga tylko na poziomach energetycznych. Dlaczego? Dlatego, że mag bardzo często posługuje się oddziaływaniem na poziomie astralnym, czyli na poziomie energetycznym, na poziomie umysłowym, na poziomie mentalnym i na tychże poziomach mag oddziaływuje właśnie kształtuje tą rzeczywistość i za pomocą tych poziomów będzie czasami starał się wywrzeć również wpływ na świat fizyczny, ponieważ te aspekty rzeczywistości, one są ze sobą powiązane, o czym było również troszeczkę więcej w poprzednich epizodach. Niestety w świecie magii istnieje bardzo duża konkurencja, wynikająca z niestety takiej przykrej przypadłości sporej części osób nastawionych na magię. Otóż z egocentryzmu. Magia jest niestety w dużej mierze dziedziną egocentryczną.
Oznacza to, że ten mentalny stan i to nastawienie osoby, która zajmuje się magią, gdzie stawia siebie ona jako kreatora i jakby nadaje sobie sama prawo do decydowania o kształcie rzeczywistości, często prowadzi do tego, że inne osoby o tym samym podejściu będą ze sobą często konkurować. Tym bardziej że to jest świat człowieka, świat ludzki, w którym to w różnych dziedzinach konkurujemy, a tam, gdzie jest coś związane z naszym ego i egocentrycznym podejściem, tym bardziej często właśnie ta konkurencja się pojawia. Dlatego też oczywiście powstały, były różnego rodzaju wojenki magiczne, różnego rodzaju również techniki, które są związane z walką na poziomie energetycznym. To się niestety ze sobą troszeczkę potrafi wiązać, ponieważ mag sięgając po siły nadnaturalne często dochodzi do wniosku, że jest panem rzeczywistości i nadaje sobie prawo do bardzo wielu rzeczy. Ja tutaj znowu troszeczkę upraszczam, od razu to podkreślam i zaznaczam. Natomiast chcę wam przedstawić różne możliwe, istniejące faktycznie sytuacje, które zdarzają się może nie za każdym razem, ale możecie na coś takiego trafić. Dlatego środowiska magiczne związane z magią bywają naprawdę trudnym terenem i terenem, w którym bardzo polecałbym uważać. I w zasadzie jest to środowisko, które bywa bardzo zdradliwe jak chodzenie po polu minowym. To jest raz. W zajmowaniu się magią oczywiście możemy różnych rzeczy się nauczyć, możemy różne rzeczy posiąść, różnego rodzaju zdolności.
Tylko że oczywiście jaki z tego pożytek? Również taki pożytek, iż magia to jest działanie na poziomie nie tylko fizycznym, ale również duchowym, energetycznym. I tutaj dla wielu osób magia jest po prostu ścieżką życia. Jest ścieżką, w której starają się połączyć świat fizyczny i świat energetyczny, świat duchowy. Tak jak niektórzy wybierają mistycyzm, zwracanie się do Boga, zwracanie się do po prostu jakiejś siły opiekuńczej i poddawanie się prowadzeniu, tak magia jest również uczestniczeniem w świecie duchowym, ale od tej strony, gdzie mag określa siebie jako najważniejszą tutaj część i jakby oczekuje od rzeczywistości, że będzie się mu dostosowywać. Czy to jest dobre? Czy to jest złe? Nie chcę tutaj za bardzo wnikać i oceniać, ponieważ na pewnym etapie rozwoju duszy, na pewnym etapie rozwoju duchowego jest to po prostu coś, co bym nazwał stanem naturalnym. Jest moment, w którym dochodzimy do przekonania, że faktycznie jesteśmy tą osobą kreatora, że oddziaływujemy, możemy oddziaływać. No i tutaj naturalnie przychodzi fakt, że sięgamy po magię.
Magia zresztą może być bardzo pożyteczna, pomocna.Jest to oczywiście narzędzie jak każde inne i chociaż mag nagina rzeczywistość do swoich celów, to może to robić w sposób pokojowy, w zgodzie z innymi ludźmi. Na ich wyraźne życzenie staramy się komuś pomóc, komuś pomóc energetycznie, komuś w jakiś sposób pomóc zaaranżować jego życie na jego korzyść. Oczywiście z poszanowaniem i uwzględnieniem innych osób i tak dalej. Możemy również dla samych siebie podjąć różnego rodzaju działania, które będą bardzo bliskie chociażby pozytywnemu myśleniu tak zwanemu. Magia jest to krok troszeczkę dalej. To jest takie pozytywne myślenie plus pozytywne działanie w tym myśleniu. To jest oddziaływanie już nie na zasadzie tylko życzeniowego, tylko również podejmujemy różnego rodzaju kroki, działania i techniki, które mają za zadanie na tą rzeczywistość troszeczkę bardziej wpłynąć. Więc magia może być zupełnie pożyteczna, dobra. Zresztą istnieje coś takiego jak biała magia. Takie potoczne pojęcie oczywiście, ale biała magia, czarna magia.
Czarna magia jest wtedy, kiedy bez żadnego poszanowania i wyłącznie na bazie własnych zachcianek podejmujemy różne działania. Działania, które pogwałcają czyjąś wolność, czyjeś dobro i tak dalej. Natomiast biała magia jest z uwzględnieniem tego poszanowania, więc tak samo jak każda inna dziedzina w życiu, magia pozwala na pozytywne działania oraz na negatywne działania, na działania pomagające i na działania krzywdzące. Możemy za pomocą magii rzucać klątwy i tak dalej, w jakiś sposób komuś szkodzić, jak również możemy komuś pomagać. Tak działa magia jak każde inne w życiu narzędzie. Więc tak to wygląda. Magia ma swoje również niestety takie ciemne strony, o których nie dowiecie się w zasadzie nigdzie, o których się nie mówi. Mówi się oczywiście o tym, że magia może być różnego rodzaju manipulacjami, różnego rodzaju rzeczami, które poprzez techniki magiczne na przykład może się coś do was energetycznie przyczepić. Możecie odwołać się do sił, których nie rozumiecie do końca i wówczas może to odbić się na was niekorzystnie na dłuższą metę. Możecie przyciągnąć do siebie różne sytuacje, zwłaszcza jeżeli będziecie nastawieni na magię mocno egocentryczną, związaną wyłącznie z działaniem wedle własnego widzimisię i zwłaszcza jeżeli byście sięgali po czarną magię.
To są rzeczy oczywiste. Natomiast to, o czym nikt wam zazwyczaj nie powie w żadnych środowiskach magicznych, ezoterycznych i parapsychologicznych, to są dwa negatywne potencjalne skutki, które mogą być bardzo poważne na dłuższą metę. Otóż pierwszym z nich jest wspomniany egocentryzm, ale to, do czego on prowadzi. Otóż taka postawa, która jest niejako wymagana w magii, ona jest bezpośrednio związana z rdzeniem przynajmniej tak potocznie rozumianej magii, o której tutaj rozmawiamy. Prowadzi do tego, że jeżeli przyjmujemy, że jesteśmy punktem początkowym, kreatorem, to będziemy przyjmować na siebie wszelkiego rodzaju skutki, odpowiedzialność i tak dalej. Pozornie dobre. Pozornie poczucie odpowiedzialności jest słuszne i tak dalej. Mag może dojść do pewnej granicy poznawczej i granicy rozwojowej, która to może okazać się potężną, straszną ścianą i więzieniem dla niego. Więzieniem własnego ego. Ponieważ mag po chociażby wielu wcieleniach, niekoniecznie po kilku latach, może to zająć nawet wiele wcieleń, ale mag może dojść do punktu, w którym stwierdza, że to jest straszne.
To jest straszne, że on sam jest tym kreatorem, że on sam siedzi w tym wszystkim, że on sam przyjął to, że jest za wszystko odpowiedzialny i że nie ma nic poza nim, ponad nim. Oczywiście tutaj eliminujemy mistycyzm, który odkładam troszeczkę na bok. Mistycyzm to nie jest do końca magia. Albo w ten sposób to ujmijmy, że mistycyzm to jest taka inaczej postrzegana magia, kiedy przyjmujemy, że siła wyższa, czyli Bóg, bogowie i tak dalej, dają nam niejako to narzędzie, a my jesteśmy ich pewnego rodzaju wysłannikami, przedstawicielami, tudzież narzędziami w ręku boskim i wtedy coś działamy. Natomiast to jest może temat, który troszeczkę należy odstawić, ponieważ mistycyzm sam w sobie i magia mistyczna jest osobnym, ciekawym zagadnieniem. Natomiast tutaj skupmy się na takiej czystej magii związanej z takim stereotypowym podejściem do magii i tym, czym jest mag. Otóż tak jak powiedziałem, możemy dojść do granicy poznawczej i do granicy ściany własnego ego, ponieważ tak bardzo zajmowanie się magią wymaga od maga tego, żeby był egocentryczny, żeby wszystko brał wyłącznie ze swojej własnej perspektywy. I wówczas po pewnym czasie może się okazać, że mag z jednej strony przyjmuje, że jest kreatorem, z jednej strony przyjmuje, że ma wpływ na rzeczywistość, ale z drugiej strony czuje, że nie jest szczęśliwy. Czuje, że nie osiągnął celówKtóre zakładał sobie, że osiągnie poprzez magię. Bardzo dużo jest takich osób.
Bardzo dużo jest osób, które sięgnęły po magię, zajmowały się magią. Nie osiągnęły szczęścia, nie osiągnęły spełnienia, nie osiągnęły tego, czego chciały, ale wciąż ten mechanizm i ten wzorzec magiczny siedzą w ich umyśle. To powoduje to, że te osoby czują się uwięzione, bo czują, że z jednej strony to one miały zmienić świat na lepszy i uczynić go takim, jakim chciały, to one miały osiągnąć jakieś korzyści i ukształtowały własny umysł tak, żeby stawiał się w tej pozycji, a z drugiej strony nie osiągały tych celów. Więc co się rodzi? Frustracja, złość i bezradność. Ponieważ nie są to osoby bardzo często, które skłonne byłyby się odwołać do jakiejś siły wyższej albo nawet jeżeli się odwołują, to mają potem poczucie, że jednak same do tego wszystkiego doprowadziły. Więc egocentryzm to jest jeden z najbardziej niebezpiecznych wzorców w magii, niejako po części wymagany w magii, a z drugiej strony jeżeli źle się to wszystko potoczy, bo egocentryzm może w pozytywnym wariancie również występować. Nasze ego, nasze ja może nam dawać poczucie bezpieczeństwa, poczucie własnej wartości, poczucie tego, że faktycznie wpływamy na rzeczywistość i możemy na nią wpływać. I to jest dobre, jeżeli tak się dzieje. Nasze ego nie jest rzeczą złą.
Tu od razu zaznaczam, bo to w wielu ścieżkach ezoterycznych, rozwojowych często ego się potępia. Ja tutaj bynajmniej ego nie potępiam. Potępiam tylko w tej formie, w której wychodzi ono poza naszą kontrolę i zaczyna po prostu być naszym własnym więzieniem. Ponieważ ego to jest konstrukt, ego to jest to, jak sami siebie na poziomie umysłowym zbudujemy. Jeżeli zbudujemy siebie właśnie w taki sposób, który nas po pewnym czasie będzie więził, to możemy niejako jak obserwator widzieć to. Widzimy własne ściany, widzimy własne ograniczenia. Ale ponieważ jednocześnie z tym ego się utożsamiliśmy, utożsamiliśmy się z tym, co budujemy, bo to jest właśnie podstawa bycia magiem, to czujemy się uwięzieni. To jest bardzo trudne do wyjścia. To jest bardzo trudna sytuacja, jest to wyzwanie, żeby się z tego oswobodzić, wyzwolić. I tutaj jest potrzebne kompletne przewartościowanie własnego światopoglądu i postrzegania siebie, i tak dalej, i zmiana wzorców energetycznych, wzorców mentalnych, wzorców astralnych.
To wszystko, nad czym mag pracował, żeby ustawić świat pod siebie, może stać się czymś, co będzie musiał zacząć zmieniać. Także tutaj przestroga w magii, że przesadny egocentryzm może być również zgubny. Drugie niebezpieczeństwo, o którym również rzadko się mówi, to najprostsze popadnięcie w urojenia oraz paranoję. Dlaczego? Dlatego, że mag jako narzędzie wykorzystuje własny umysł i wykorzystuje takie jego zaprogramowanie, które daje mu poczucie i faktyczne możliwości, miejmy nadzieję, kreowania rzeczywistości poprzez oddziaływanie umysłem. Więc magia prawdziwa opiera się o umysł. Opiera się o umysł, który staje się narzędziem do kreowania, narzędziem do wpływania, do naginania rzeczywistości. Niestety u niektórych osób po pewnym czasie, krótszym lub dłuższym, może zachodzić po prostu zwykła autosugestia, paranoja oraz urojenia. Tak to nazwijmy sobie wprost. Dlatego że niektórzy nie potrafią oddzielić tego, co faktycznie jest produktem ich świadomego działania za pomocą woli, od tego, co jest zwykłym albo przypadkiem, albo jakąś ich podświadomą projekcją i tak dalej.
Niestety obserwowałem wielu ludzi, którzy po dłuższym czasie stawali się bardzo rozchwiani i oderwani od rzeczywistości, wierząc święcie w swoją moc, w swój wpływ, a tak naprawdę będąc totalnie zagubionymi i totalnie nie rozróżniając rzeczywistości, co jest ich własną projekcją, co jest ich własnym przekonaniem tylko, światopoglądem, wymysłem. Tak to nazwijmy sobie w ten sposób. A co jest faktycznym oddziaływaniem. I to jest o tyle niebezpieczne, że potrafi łączyć się z mocami magicznymi, tak to nazwijmy, które taka osoba w sobie faktycznie obudziła. Co mam tutaj na myśli? Osoba, która zajmuje się magią w taki czy inny sposób sięga do świata energii, sięga do świata astralnego, mentalnego i w świecie energii zaczyna tworzyć różnego rodzaju konstrukty. Zaczyna uczyć się posługiwania różnego rodzaju energiami. Jeżeli taka osoba zacznie gubić się w postrzeganiu rzeczywistości, odróżnianiu rzeczy, które faktycznie wprawiła w ruch, od rzeczy, które po prostu przypadkowo się pojawiły, albo nie potrafi rozróżnić rzeczy, które świadomie przywołała, od rzeczy, które do niej przychodzą, żeby ją troszeczkę zmanipulować. Bo różnego rodzaju istotyPotrafią wykorzystywać w sposób pasożytniczy różnego rodzaju mentalne wzorce i różnego rodzaju energetyczne transfery, zabiegi i tak dalej. Tak to sobie ujmijmy.
Jeżeli taka osoba zacznie gubić się w postrzeganiu rzeczywistości, to może zacząć również w sposób chaotyczny projektować energetycznie różne rzeczy na swoją rzeczywistość oraz przyciągać energetycznie różne rzeczy dla niej niekorzystne. To jest chaos nie tylko na poziomie czysto psychologicznym, czyli mentalnym, zwykłym poziomie psychologicznym, gdzie ktoś ma urojenia, czyli mówiąc potocznie wymyśla, zmyśla i wydaje mu się, że to jest prawda. To jest jedna, już sama w sobie bardzo niebezpieczna rzecz. Osób z problemami psychicznymi jest i spotkałem naprawdę w tych tematach wiele, ponieważ to działa też w drugą stronę, że osoby, które mają tendencję do problemów psychicznych tego typu, różnego rodzaju urojeń, paranoi, tego typu zagadnień. One jeżeli sięgają, znajdują magię, to niestety, ale jeżeli gdzieś sobie o czymś poczytają i tak dalej, to czasami potrafią bardzo szybko same siebie przekonać o tym, że one są właśnie tymi magami i tak dalej. To jest oczywiście bardzo niebezpieczne, ale niestety takie coś też się zdarza. Niestety osoba, która posiada problemy psychiczne, gdziekolwiek byśmy jej nie posadzili czy przed telewizorem, czy przed książką, czy przed czymkolwiek, to jeżeli ta osoba ma problemy psychiczne, to potrafi każdą jedną dziedzinę wpleść w te swoje problemy i uczynić tą dziedzinę częścią swoich problemów. To już jest głębszy temat związany z samą psychologią, więc zostawmy to troszeczkę na boku. Jednak przede wszystkim to, o czym tutaj mówię i przestrzegam każdą osobę, która zajmie się magią, która interesuje się magią, która chce z takiego czy innego powodu, chociażby dla ćwiczenia umysłu. Dla mnie to było na pewnym etapie właśnie takie ćwiczenie umysłu.
Ciekawość, przygoda i chęć zrozumienia, jak działa jakiś aspekt świata, jakiś aspekt rzeczywistości. Chęć nauczenia się czegoś, czego wcześniej nie potrafiłem. Chęć poznania czegoś, czego nie znałem. Chęć posiadania dodatkowych możliwości. Więc to są rzeczy, które przyświecają większości osób, które po magię sięgają. Jednak bardzo uważajcie na to, żeby nie wkręcić się za bardzo, ponieważ wszystkie dziedziny związane z manipulowaniem umysłem i kształtowaniem własnego umysłu trzeba bardzo świadomie rozwijać. Trzeba bardzo świadomie obserwować ich rezultaty i nie doprowadzić się do stanu, w którym zaczynamy wierzyć w każdą jedną myśl i każdy jeden myślokształt, który nam przychodzi i który nam się objawia. Niektórzy tak mają, że zaczynają postrzegać to wszystko jako jakieś wiadomości magiczne, sygnały z kosmosu. Tymczasem może to być woda na młyn wszelkiego rodzaju urojeń i paranoi. Niestety, ale umysł maga jako narzędzie, jeżeli jest dobrze rozwijany, jeżeli jest dobrze prowadzony, jeżeli świadomie do siebie podchodzimy, wszystko będzie dobrze.
Jeżeli natomiast zgubimy się w jakimś momencie, za bardzo skoncentrujemy się na własnym ego, czyli będziemy odrzucać dobre rady. Będziemy wszystko pod siebie interpretować, układać i pod własne widzimisię. Jeżeli będziemy ignorantami, nieostrożnymi ludźmi, którzy uważają, że już wszystko rozumieją i posiedli wszelkiego rodzaju wiadomości, które pozwalają im oceniać definitywnie rzeczywistość, to łącząc ten egocentryzm i łącząc to, że to wszystko jednak jest w oparciu o posługiwanie się umysłem, może dojść do paranoi, do różnego rodzaju zaburzeń psychicznych. I bardzo przykro się to obserwuje. Więc to jest przestroga moja, moi kochani, magiczna na temat magii. Na temat tego, że każda dziedzina, którą rozwijamy w sobie, może nas doprowadzić do czegoś korzystnego, ale może również doprowadzić do czegoś niekorzystnego. Przetrenowanie się fizyczne też nie jest korzystne. Każda jedna dziedzina, zwłaszcza jeżeli ingerujemy w nasz własny umysł, jest czymś, co należy stosować z umiarem, rozważnie i przede wszystkim również z uwzględnieniem tego, jakie to będzie dla nas niosło skutki długofalowe, o czym bardzo często młodociani magowie nigdy nie myślą. Nie myślą na temat konsekwencji. Sięgają po różnego rodzaju techniki, po różnego rodzaju rytuały i odwołują się do różnego rodzaju energii, sił, istot i tak dalej.
Niestety, ale to jest wszystko w dużej mierze rzeczywistość, która działa. Rzeczywistość, która niesie konsekwencje. Jeżeli dla zabawy sięgacie po takie rzeczy, to nie dziwcie się, że po pewnym czasie możecie mieć problemy z własnym życiem, z własną głową i tak dalej. Tak to działa.Nie od dziś i nie na darmo istnieją różnego rodzaju terapeuci, egzorcyści oraz ludzie, którzy starają się osoby z takich kłopotów wyciągać i pomagać, jeżeli ktoś sobie napytał biedy. Ale nie życzę wam tego, żebyście musieli się takimi osobami posiłkować. Lepiej świadomie podchodzić do własnego życia, świadomie podchodzić do magii i wykorzystywać ją wyłącznie dla dobrych celów i w sposób nienagminny, nieprzesadny. Tutaj również magia jest niestety często postrzegana jako złote narzędzie, panaceum na wszelkiego rodzaju problemy. Nie umiem żyć, mam problemy w swoim życiu, jestem wyizolowany, więc sięgam po magię i na pewno teraz będę wspaniały, będę potężny, będę prawdziwym magiem. Niestety tak to nie działa. Z obserwacji moich wynika, że magia jeszcze nikomu życia nie naprostowała, że magia jeszcze nikomu nie pozwoliła na to, żeby się pozbył wszystkich problemów.
Czasem jest tak, że pozbywamy się części problemów, jednych problemów, zastępujemy je innymi. Magia nie jest złotym środkiem na życie. Jest natomiast jedną ze ścieżek, jedną z możliwości. Tak jak każdy ma prawo wybierać, czym się interesuje w życiu. Wybieramy, jaki zawód nas interesuje, co uważamy za wartościowe, jaki światopogląd przyjmujemy. Tak samo jest z magią. Jest to jeden ze światopoglądów, jedna ze ścieżek filozoficznych. Zresztą sama magia rozdziera się na wiele takich ścieżek związanych z konkretnymi filozofiami i możemy się tym posługiwać, możemy w tym kierunku iść. Natomiast musimy być świadomi tego, że to nie jest panaceum, to nie jest złoty środek. To jest tylko jedna z ciekawych możliwości, którą oferuje nam nasza rzeczywistość, która jest bardzo plastyczna, a my możemy troszeczkę w tej rzeczywistości się pobawić, tak to ujmę delikatnie.
Pobawić w tym sensie, że inkarnujemy i jesteśmy tutaj na ziemi, więc możemy oczywiście z tego korzystać, natomiast bierzmy pod uwagę skutki. Podsumowując, magia jest sposobem postrzegania rzeczywistości opartym o naszą chęć świadomego kreowania rzeczywistości i oddziaływania na rzeczywistość za pomocą umysłu, jak również posługując się różnego rodzaju technikami, rekwizytami i tak dalej. Magia jest więc niczym innym jak życiową filozofią i naszym określeniem się względem świata i rzeczywistości. To wszystko z mojej strony. Dziękuję wam serdecznie za uwagę. Pamiętajcie o kliknięciu łapki w górę. Zapraszam również do komentowania materiałów na kanale, oglądania pozostałych serii, które zajmują się różnymi innymi ciekawymi dziedzinami. Tymczasem do usłyszenia. Trzymajcie się ciepło. Cześć!
Była to audycja z cyklu Przejrzeć czas i przestrzeń. Po więcej materiałów z zakresu parapsychologii, rozwoju osobistego oraz ezoteryki, a także na inne ciekawe tematy zapraszam na mój kanał YouTube Alternatywne Media. Nazwa w linku Projekt Infinitus.
