Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!

SŁUCHAJ
ZALOGUJ SIĘ
ZAMKNIJ
Radio Paranormalium - zjawiska paranormalne - strona glowna
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
AWF - Akademia Wszelkiej Fikcji (dawniej: Bibliotekarium)

AWF - Akademia Wszelkiej Fikcji (dawniej: Bibliotekarium)

Odcinek: Odc. 50
Punktem wyjścia do dyskusji w dzisiejszym - jubileuszowym - wydaniu "Bibliotekarium" stał się zbiór esejów autorstwa Isaaca Asimowa, a cała dyskusja intensywnie kręciła się wokół tematu niezwykle niepokojącego zjawiska. Chodzi mianowicie o cenzurowanie wydanych już książek - najczęściej nieżyjących już autorów - poprzez zmienianie ich treści tak, aby odpowiadała wymaganiom współczesnej chorobliwej poprawności politycznej. Autorów, których nie da się w taki sposób łatwo, szybko i przyjemnie ocenzurować - spycha się do orwellowskiego "grobu pamięci". Nam, radiowcom z Paranormalium, pozostaje tylko mieć nadzieję, że nas do takiego "grobu pamięci" nikt nigdy nie wrzuci - choć mamy niepokojące przeczucie, że tak się kiedyś może stać w istocie...
(rozwiń opis)

Streszczenie odcinka

Jubileuszowy, pięćdziesiąty odcinek Bibliotekarium poświęcono dwóm powiązanym tematom: zbiorowi esejów Isaaca Asimova „Magia i zło” oraz problemowi cenzurowania i przerabiania klasycznych książek po latach, zwykle już po śmierci autorów. Punktem wyjścia była uwaga, że Asimov i wydawca Rebis uporządkowali dwa osobne tomy tak, by powstał zbiór esejów „Magia i zło” i osobny tom opowiadań „Złoto i magia”. Na tym tle prowadzący omawiali zarówno samą książkę, jak i szerzej: sens rozróżniania oraz wartościowania fantastyki naukowej i fantasy. Najważniejszą osią pierwszej części audycji była Asimovowska refleksja nad relacją science fiction i fantasy. Rozmówcy podkreślali, że według Asimova podział ten jest w dużej mierze sztuczny, bo to, co dziś wydaje się „magią”, jutro może okazać się technologią, a człowiek funkcjonujący w niezrozumiałej dla siebie rzeczywistości i tak działa przede wszystkim praktycznie. W dyskusji wielokrotnie wracano do przykładu człowieka pierwotnego, który potrafiłby natychmiast nauczyć się korzystać z narzędzi obcej cywilizacji, choć nie rozumiałby ich zasady działania. Tę analogię zestawiano z przeciętnym współczesnym użytkownikiem technologii, który korzysta z urządzeń i systemów bez wnikania w ich mechanizm. Istotnym wątkiem była też próba zdefiniowania samej science fiction. Rozmówcy zgodzili się, że gatunek ten wymyka się ścisłej definicji: im bardziej definicja szczegółowa, tym mniej użyteczna; im bardziej ogólna, tym mniej mówi o samym zjawisku. Zauważono, że science fiction zaczynała jako próba popularyzacji wiedzy technicznej i naukowej, pisana często przez naukowców, inżynierów i techników, ale z czasem przejęła też narzędzia literackie i zaczęła obejmować kolejne obszary: nie tylko fizykę czy astronomię, lecz także historię, socjologię i inne nauki humanistyczne. Przywoływano w tym kontekście zarówno Jules’a Verne’a, jak i pulpowe początki amerykańskiej SF oraz późniejszy rozwój gatunku do poziomu pełnoprawnej literatury. Dużą część rozmowy zajęła ocena Asimova jako eseisty i pisarza. Podkreślano jego prosty, jasny styl, brak akademickiej pompatyczności i umiejętność stawiania tez w sposób zrozumiały. Zwrócono uwagę, że choć jego proza bywa stylistycznie nieskomplikowana, to potrafi być bardzo skuteczna i poruszająca. Jako przykłady przywoływano zarówno krótsze eseje, jak i konkretne opowiadania, wspominając m.in. „Nadejście nocy”. Mówiono też o tym, że Asimov nie tyle daje gotowe recepty, ile wskazuje kierunki myślenia i pokazuje, jak można patrzeć na literaturę SF bez kompleksów wobec tzw. głównego nurtu. W kolejnych partiach audycji rozmowa zeszła na społeczną i edukacyjną funkcję fantastyki. Podkreślano, że dobra science fiction może popularyzować wiedzę i podsuwać czytelnikowi ważne idee nawet wtedy, gdy ten nie sięgałby po teksty stricte naukowe. Przywołano też esej Asimova o ignorancji w Ameryce, w którym autor przytaczał badania pokazujące ogromny poziom naukowego analfabetyzmu wśród dorosłych Amerykanów. W interpretacji prowadzących nie był to jednak powód do pogardy wobec czytelnika, lecz argument za tym, że literatura popularna, w tym SF, może stanowić ostatnią szansę dotarcia z wiedzą do osób, które w inny sposób nie przyswoją podstawowych treści. Druga część audycji była poświęcona współczesnemu zjawisku przerabiania dawnych książek na „poprawne” według aktualnych standardów. Rozmówcy widzieli w tym nie tylko cenzurę, ale też groźniejszą praktykę fałszowania i wymazywania pierwotnej postaci dzieła. Wskazywali, że zamiast uczciwie oznaczać książkę jako tekst historyczny, usuwa się z niej słowa, zmienia tytuły, ilustracje, postaci, a następnie nadal podpisuje nazwiskiem autora, który nie miał nic wspólnego z nową wersją. Zestawiano to z orwellowskim „grobem pamięci” i zjawiskiem, w którym dzieło nie tyle jest zakazane, ile przestaje istnieć w swojej oryginalnej postaci. W tym kontekście przywołano wiele przykładów z literatury dziecięcej i klasycznej. Rozmówcy mówili o zmienianiu „Małego Księcia” na „Małą Księżniczkę”, usuwaniu fragmentów z „Murzynka Bambo”, poprawianiu „W pustyni i w puszczy”, „Przygód Tomka Sawyera”, „Małej czarownicy”, „Doktora Dolittle”, „Domek na prerii”, „Pippi Långstrump”, „Chata wuja Toma”, „Dziennik Anne Frank”, „Opowieści z Narnii”, „Tajemniczy ogród”, „Lalka”, „Myszy i ludzie”, „Lot nad kukułczym gniazdem”, „451 stopni Fahrenheita”, „Bastion”, „Paragraf 22”, „Na zachodzie bez zmian”, „Nowy wspaniały świat” czy „Grona gniewu”. Powracającym argumentem było to, że wiele z tych książek jest zakazywanych lub przerabianych nie dlatego, że promują treści, których rzeczywiście trzeba by unikać, ale dlatego, że zawierają język, obrazy i przekonania typowe dla swoich czasów. Według prowadzących nie da się uczciwie oddzielić dzieła od epoki, w której powstało, bez wprowadzenia fałszu. Szczególnie ostro skrytykowano tendencję do mechanicznego przenoszenia współczesnych anglojęzycznych obostrzeń językowych na polszczyznę, gdzie niektóre słowa mają inne konotacje. Rozmówcy podkreślali, że takie działania wynikają z braku wrażliwości na różnice kulturowe i historyczne, a także z przekonania, iż współczesny odbiorca ma prawo narzucać przeszłości swoje standardy. W tym duchu odczytywano także zakazy i ingerencje związane z rasą, płcią, wulgaryzmami, przemocą czy seksualnością. Padał argument, że dzieła literackie bywają trudne, brudne, niejednoznaczne właśnie dlatego, że zmuszają do myślenia, a usuwanie z nich wszystkiego, co drażni, pozbawia je sensu. W końcowych partiach audycji padła refleksja, że mechanizm cenzury i „poprawek” nie dotyczy wyłącznie literatury, lecz może rozszerzać się na edukację, sztuki plastyczne, a nawet język codzienny. Rozmówcy zauważali, że podobnie jak dawniej zakazywano książek w imię ideologii, tak dziś robi się to w imię nowej poprawności, nierzadko pod hasłem ochrony wrażliwości. W ich ocenie prowadzi to do sytuacji, w której klasyczne dzieła stają się ruchomym celem, a o ich kształcie zaczynają decydować nie autorzy, lecz aktualne zbiorowe odruchy i naciski. Audycję domknęło przekonanie, że książki powinny być czytane w swojej oryginalnej postaci, nawet jeśli wymagają kontekstu i komentarza, bo tylko wtedy pozostają prawdziwym świadectwem czasu, w którym powstały.
(rozwiń streszczenie)

Streszczenie zostało przygotowane przez AI w oparciu o transkrypcję odcinka. Pamiętaj, że nawet najlepsze streszczenie nie powie wszystkiego o całej audycji, szczególnie gdy jest ona długa - zachęcamy do wysłuchania całości!

Jeśli w streszczeniu bądź transkrypcji dostrzegłeś jakieś literówki bądź inne rażące błędy, będziemy wdzięczni za poinformowanie nas o tym.

Kopiowanie i umieszczanie naszych treści na łamach innych serwisów jest dozwolone na zasadach opisanych w licencji.
▼ Wyświetl transkrypcję ▼
Powiadomienia Web Push o nowościach w Radiu Paranormalium
Nie przegap żadnych nowości! Już dziś zapisz się na nasz newsletter emailowy lub włącz powiadomienia w przeglądarce, aby być na bieżąco z najnowszymi artykułami i audycjami.


Dodaj komentarz
Twój nick:
E-mail:


Powiadamiaj o odpowiedziach na mój komentarz. Do wysyłania powiadomień potrzebny jest poprawny adres e-mail (nie będzie publicznie wyświetlany).