Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!



Możesz też kupić u nas reklamę!





Tutaj będzie pożyczka, pozycjonowanie, chwilówka, no i w ogóle cały ten reklamowy stuff... no bo w końcu odchudzanie, meble, dieta i dentysta same się nie zareklamują...
Nick:  
Hasło:
Zapamiętaj
Zaloguj, używając konta:
POKAŻ / UKRYJ MENU
Teraz jest 2019-02-22, 00:00

Teraz jest 2019-02-22, 00:00
Strefa czasowa: UTC + 2 [ DST ]
Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki | Sprawdź nieprzeczytane posty
Oznacz działy jako przeczytane | 





Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku
Strona 1 z 1  [ Posty: 20 ]
Autor Wiadomość


Senior forum

PostNapisane: 2010-01-19, 08:10 
Senior forum
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 2006-01-28, 01:59
Posty: 2378
Lokalizacja: Steinach / Niemcy

Senior forum
Avatar użytkownika
Senior forum

Dołączył(a): 2006-01-28, 01:59
Posty: 2378
Lokalizacja: Steinach / Niemcy

Często słyszy się opowieści o zwierzętach które przed wybuchem wulkanów,trzęsień ziemi lub dna morskiego, wykazują nieoczekiwaną aktywność. Także około 2 godziny przed trzęsieniem ziemi tydzień temu w stolicy Haiti mieszkańcy zauważyli że z psami i kogutami "coś się nie zgadza".
Kanadyjska dziennikarka Chantal Guy opisuje na swojej stronie Facebook że w stolicy Port-au-Prince koguty oszalały i piały jak nakręcone, także psy zaczęły wyć. 2 godziny póżniej zawalały się domy.
Także 2 lata temu przed ciężkim trzęsieniu ziemi w południowo-wschodnich Chinach nagle zaczęły ropuchy przeprawiać się przez most w prowincji Jiangsu. Ludzie obserwujący te zjawisko byli niezapokojeni, jednakże nikt za bardzo nie wiedział co to ma znaczyć, nikt także nie zareagował.
W grudniu 2004r. ,w Sri Lance słonie zaczęły uciekać w głąb lądu,jak najdalej od morza tylko paru ludzi wzięło z nich przykład, jakiś czas póżniej nadeszło potężne tsunami.
Już w czasach starożytnych zauważono ten fenomen, Piliniusz Starszy zalicza niezwyczajne zachowanie ptaków do jednej z czterech oznak zwiastujących trzęsienie ziemi.
Helmut Tributsch, profesor chemi z Uniwersytetu w Berlinie ( zdjęcie http://www.chemie.fu-berlin.de/fb/fb96/fb-35.html) zajmuje się już od lat tym zjawiskiem, w swojej książce "Kiedy budzą się żmije" opisuje podobne przypadki. Sam tytuł nawiązuje do wydarzenia w mieście Haicheng w lutym 1975r. Wtedy w okolicy żmije obudziły się przedwcześnie z snu zimowego i zaczęły uciekać przed trzęsieniem ziemi które nastąpiło dopiero parę dni póżniej. Wtedy mieszkańcy i naukowcy słusznie wyciągli wnioski i ludzi zdążono ewakuować zanim miasto runęło.
Bazując na takich przypadkach, badacze jak Tributsch wysunęli hipotezy jakoby niektóre gatunki zwierząt żyjące w jaskiniach jak np: żmije, nietoperze , gryzonie około 20 godzin przed wystąpieniem trzęsienia o sile przynajmniej 6,5 swoje zwyczajne zachowanie totalnie zmieniają.
Co jednak z zwierzętami takimi jak słonie w Sri Lance w 2004r.? Hipoteza o żmijach i innych zakłada że podczas tarcia płyt tektonicznych występujące ciśnienie w warstwach kamiennych powoduje elektryczne prądy które mogą zostać przez zwierzęta te zarejestrowane. Drobne ilości wody znajdujące się w szczelinach skalnych mogą zostać pozytywnie naładowane i w postaci aerozolu wywołać u zwierząt przekażnika strachu serotoniny. Jeżeli chodzi o słonie to może potrafią swoimi sensorami zawartymi w stopach wyczuć nawet minimalne drgania ziemi?. A ptaki?, znamy ich uniejętności wykrywania nawet najmniejszych stężeń gazów oraz orientacji na podstawie pola magnetycznego Ziemi.



Iv, jak coś dopiszesz to może wyjdzie z tego mały art.

-- 19 Sty 2010 06:12 --

źródło
http://grenzwissenschaft-aktuell.blogsp ... -zwei.html

_________________
"Jestem fanem nauki ale nie jej ślepym wyznawcą"
To nie moje powiedzenie ale lubię je jak najbardziej

https://www.facebook.com/arek.czaja


Góra
 Zobacz profil  
 


Senior forum

PostNapisane: 2010-01-19, 10:26 
Senior forum
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 2009-02-24, 13:49
Posty: 1015
Lokalizacja: Sopot

Senior forum
Avatar użytkownika
Senior forum

Dołączył(a): 2009-02-24, 13:49
Posty: 1015
Lokalizacja: Sopot

Instynkt samozachowawczy działa u zwierząt. Kiedyś gdzieś czaytałam, że nie tylko kataklizmy naturalne potrafią przepowiadać ale także inne rzeczy. Są przypadki, że zwierzęta wyczuwały zawał serca u właścicieli i ostrzegały ich swoim zachowaniem. Bo o szczurach uciekających ze statku, który ma zatanąć chyba wszyscy słyszeli i nikomu nie trzeba o tym mówić. Niestety, źródeł wyżej wymienionych przypadków nie podam, bo czytałam to na przestrzeni lat m.in w Focusie, National Geographic i paru innych gazetach.

_________________
"Nie mógłbyś chociaż raz...tak po prostu, żeby zobaczyć jak to jest...przyjąć najprostsze
i najbardziej logiczne rozwiązanie, zamiast od razu myśleć o UFO, Wielkich Stopach i innych takich...?"


Góra
 Zobacz profil  
 


Senior forum

PostNapisane: 2010-01-20, 09:04 
Senior forum
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 2006-01-28, 01:59
Posty: 2378
Lokalizacja: Steinach / Niemcy

Senior forum
Avatar użytkownika
Senior forum

Dołączył(a): 2006-01-28, 01:59
Posty: 2378
Lokalizacja: Steinach / Niemcy

Zgadza się Dano.
Teraz moich myśli ciąg dalszy. Jeżeli taki piesek który wiedział wcześniej że będzie trzęsienie ziemi już po fakcie spotkał się z innymi pieskami. Czy te inne nie wyszczekają mu w mordkę że to tylko przypadek że tamten wiedział a inne nie?.
Człowiek jak wiadomo także pochodzi z zwierzęcia, dlaczego i w nas nie mogłoby być coś jeszcze niezbadanego, niewyjaśnionego, czegoś co nam pozwala patrzeć w nabliższą przyszłość.
Albo inaczej się wyrażę
Czegoś co pozwala nam zarejestrować a następnie przez mózg pomyślnie zinterpretować, wydarzenia które nastąpią za chwilę.
Także o ludziach słyszymy że ktoś miał przeczucie że coś się wydarzy, zdarza się to często .
A co jak Taki gość zacznie o tym mówić, ? czyli typowy jasnowidz. Albo będziemy zauroczeni patrzeć na takiego albo wyślemy go do diabła.
Ale jeśli zwierzęta potrafią to dlaczego nie człowiek pochodzący z małpy?. Mamy jakąś blokadę?. Może i tak, a może to tylko zawiść ludzka?

_________________
"Jestem fanem nauki ale nie jej ślepym wyznawcą"
To nie moje powiedzenie ale lubię je jak najbardziej

https://www.facebook.com/arek.czaja


Góra
 Zobacz profil  
 


Senior forum

PostNapisane: 2010-01-20, 13:26 
Senior forum
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 2009-02-24, 13:49
Posty: 1015
Lokalizacja: Sopot

Senior forum
Avatar użytkownika
Senior forum

Dołączył(a): 2009-02-24, 13:49
Posty: 1015
Lokalizacja: Sopot

A może to właśnie masza umysłowość nakłada na nas taką blokadę Arku? Zwierzęta są o wiele bardziej prymitywne (zaraz mnie ktoś za to oskapluje) umysłowo od ludzi. Ale nie znają czegoś takiego jak logiczne myślenie i nie ograniczają ich konwenanse. Może to właśnie dlatego niektóre zwierzęta "czują wcześniej" i "wiedzą"? Może przyczyną, że człowiek nie ulega emocjom i przeczuciom jest jego umysłowość? Myślałeś kiedyś o tym w ten sposób?

_________________
"Nie mógłbyś chociaż raz...tak po prostu, żeby zobaczyć jak to jest...przyjąć najprostsze
i najbardziej logiczne rozwiązanie, zamiast od razu myśleć o UFO, Wielkich Stopach i innych takich...?"


Góra
 Zobacz profil  
 


Senior forum

PostNapisane: 2010-01-20, 14:44 
Senior forum
Offline

Dołączył(a): 2004-12-29, 11:25
Posty: 3345
Lokalizacja: Krynica-Zdrój

Senior forum
Senior forum

Dołączył(a): 2004-12-29, 11:25
Posty: 3345
Lokalizacja: Krynica-Zdrój

Nasz wspólny przodek z psami jest bardzo odległy, dlatego nie zdziwiłbym się, gdybyśmy po prostu takich umiejętności nigdy nie posiadali.
Pies posiada też lepszy węch (zawały tym są właśnie tłumaczone- ponoć przed zawałem człowiek inaczej "pachnie"). Nie mamy najlepszego słuchu, nie mamy najlepszego węchu ani wzroku, nie jesteśmy najszybsi i najsilniejsi- mamy duży mózg, detektory, teleskopy i ciągniki ;)

_________________
Brak dowodu na nieistnienie nie sprawia że coś istnieje.


Góra
 Zobacz profil  
 


Senior forum

PostNapisane: 2010-01-20, 20:13 
Senior forum
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 2008-02-29, 18:57
Posty: 1535
Lokalizacja: Kłodzko

Senior forum
Avatar użytkownika
Senior forum

Dołączył(a): 2008-02-29, 18:57
Posty: 1535
Lokalizacja: Kłodzko

Jeśli chodzi o kwestię słoni, to tak zgadza się, za wyczuwanie nawet najmniejszych drgań ziemi odpowiadają właśnie te sensory znajdujące się w ich stopach, są one u tych zwierząt bardzo wrażliwę.
Podobnie jak psy, koty również potrafią wyczuć u człowieka nadchodzący zawał, a nawet wzrost ciśnienia u danej osoby.


Góra
 Zobacz profil  
 


Senior forum

PostNapisane: 2010-01-21, 09:14 
Senior forum
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 2006-01-28, 01:59
Posty: 2378
Lokalizacja: Steinach / Niemcy

Senior forum
Avatar użytkownika
Senior forum

Dołączył(a): 2006-01-28, 01:59
Posty: 2378
Lokalizacja: Steinach / Niemcy

Mogę podać podobny przykład. 4 miesiące temu znalazłem nad stawem malutkiego jeża, był jakiś niedołężny, z dziećmi wzięliśmy go do domu, dostał do jedzenia i picia nawet zrobiliśmy mu zimowisko. Był cały czas jakiś taki niemrawy, ani do jedzenia, ani uciekać nie chciał, za to spał prawie po całym dniu. Na 3 dzień poszedłem zajrzeć do jego kupy z liści i trawy, i jak tam grzebałem wyleciało parę much, znacie je na pewno to te zielone, jeż żył , trochę pochodził i znów się zakopał, następnego dnia znów tam zajrzałem i żonie wpadło w oko że cosik białego malutkiego miał na brzuchu, po przyjrzeniu się zobaczyliśmy że to już zarodki muchy plujki. Tak to te wstrętne białe robaki które żywią się martwym mięsem itp.Jeż jeszcze żył, skąd te muchy wiedziały że jego dni są policzone?, na zdrowym zwierzęciu nie złożą larw bo te nie przeżyją.
Cytuj:
ponoć przed zawałem człowiek inaczej "pachnie").

To sensowne wytłumaczenie , można powiedzieć że dogorywające zwierze także.
Na pewno czytaliście o pustelnikach, ludzie ci podobno mają także wyostrzone spostrzeganie. Może to tylko bajki, opowieści marynarzy. A może mają słabszą blokadę ,nie muszą myśleć racjonalnie, nie muszą żyć w społeczeństwie i ciągle dostosowywać się. Prowadzą życie bardzo proste bez telewizora i komputera, mózg może wtedy bardziej być "otwarty" na właśnie takiego rodzaju informacje

_________________
"Jestem fanem nauki ale nie jej ślepym wyznawcą"
To nie moje powiedzenie ale lubię je jak najbardziej

https://www.facebook.com/arek.czaja


Góra
 Zobacz profil  
 


Senior forum

PostNapisane: 2010-01-21, 12:59 
Senior forum
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 2009-02-24, 13:49
Posty: 1015
Lokalizacja: Sopot

Senior forum
Avatar użytkownika
Senior forum

Dołączył(a): 2009-02-24, 13:49
Posty: 1015
Lokalizacja: Sopot

Co do jeża, to możliwe, że wdała mu się infekcja na brzuszku i tkanka skórna zaczęła obumierać. W takiej sytuacji nawet jeśli jeżyk jeszcze żył muchy mogły złożyć jaja na tej obumarłej tkance.

_________________
"Nie mógłbyś chociaż raz...tak po prostu, żeby zobaczyć jak to jest...przyjąć najprostsze
i najbardziej logiczne rozwiązanie, zamiast od razu myśleć o UFO, Wielkich Stopach i innych takich...?"


Góra
 Zobacz profil  
 


Senior forum

PostNapisane: 2010-01-25, 08:09 
Senior forum
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 2006-01-28, 01:59
Posty: 2378
Lokalizacja: Steinach / Niemcy

Senior forum
Avatar użytkownika
Senior forum

Dołączył(a): 2006-01-28, 01:59
Posty: 2378
Lokalizacja: Steinach / Niemcy

Tak, to możliwe, świat kryje jeszcze wiele tajemnic, wiem że to nie musi być nic paranormalnego, ale zastanawiam się że jak zwierzaki to potrafią a ludzie też są od zwierzaka.... Są plemiona ludzi jeszcze zdziczałych, no nie do końca, ale ok, Aborygenowie z Australii czy Pigmeje z Brazyli nie są tak skażeni cywilizacją jak my, czy niektóre osobniki pośród nich mogłyby także "dojrzeć" , wyczuć taką katastrofę?

_________________
"Jestem fanem nauki ale nie jej ślepym wyznawcą"
To nie moje powiedzenie ale lubię je jak najbardziej

https://www.facebook.com/arek.czaja


Góra
 Zobacz profil  
 


Senior forum

PostNapisane: 2010-01-25, 10:36 
Senior forum
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 2009-02-24, 13:49
Posty: 1015
Lokalizacja: Sopot

Senior forum
Avatar użytkownika
Senior forum

Dołączył(a): 2009-02-24, 13:49
Posty: 1015
Lokalizacja: Sopot

W słabo ucywilizowanych społecznościach (np. Indian czy Maorysów w Nowej Zelandii) znane są przypadki ludzi (nie wiem jak ich nazwać, żeby mnie nikt nie zeżarł ale kojarzy mi się słowo "szaman") którzy z powodzeniem umieją przepowiadać katastrofy naturalne na podstawie obserwacji przyrody.

_________________
"Nie mógłbyś chociaż raz...tak po prostu, żeby zobaczyć jak to jest...przyjąć najprostsze
i najbardziej logiczne rozwiązanie, zamiast od razu myśleć o UFO, Wielkich Stopach i innych takich...?"


Góra
 Zobacz profil  
 


Senior forum

PostNapisane: 2010-01-26, 08:07 
Senior forum
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 2006-01-28, 01:59
Posty: 2378
Lokalizacja: Steinach / Niemcy

Senior forum
Avatar użytkownika
Senior forum

Dołączył(a): 2006-01-28, 01:59
Posty: 2378
Lokalizacja: Steinach / Niemcy

Tylko lepiej o tym nie pisać, bo ktoś się znajdzie i powie że to wszystko legendy, 1000 razy przekolorowane z latami dodawano do nich nowe wątki. Tak jak z wędkarzem który co roku coraz bardziej rozprześciera ręce żeby pokazać kiedyś złowioną rybę.
Ale tak, takie opowieści są!. Wprawdzie nie wierzę w wróżenie przyszłości z fusów po kawie, ale myślę że takie osoby które mają wgląd w coś co się w najbliższym czasie stanie mogły się zdarzać

_________________
"Jestem fanem nauki ale nie jej ślepym wyznawcą"
To nie moje powiedzenie ale lubię je jak najbardziej

https://www.facebook.com/arek.czaja


Góra
 Zobacz profil  
 


Profesor

PostNapisane: 2010-02-21, 14:44 
Profesor
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 2009-11-07, 19:45
Posty: 423
Lokalizacja: Stockholm

Profesor
Avatar użytkownika
Profesor

Dołączył(a): 2009-11-07, 19:45
Posty: 423
Lokalizacja: Stockholm

Jakbyście pozwolili dopisałbym parę stron. Co do tego iż my, ludzie nie możemy tak wyczuwać jak zwierzęta różnych rzeczy... naprawdę?
A co z przeczuciem? Czy nigdy wam się nie zdarzyło że ktoś przeszedł po waszym grobie, kiedy miało się coś stać lub własnie się działo z kimś bliskim? Sen się nie sprawdził? Deja vu odpowiednie zinterpretowane i mogące nam przypomnieć coś co było, albo nie było gdyż sami o tym nie wiemy? Skoro jak jesteśmy pewni że to się nam nie zdarzyło, tego nie widzieliśmy itd. a jednak mamy to uczucie, to czy nie możemy tego wykorzystać by przypomnieć sobie co może się za chwilę stać, a czasem nawet sprawdzić?
Poza tym nie ma co rozpaczać, dostaliśmy niejedną rzecz, której zwierzę nie ma. Przed trzęsieniem ziemi już coś czują zwierzęta tam, my po prostu później bo nie zwracamy uwagi na szczegóły. Ale właśnie obserwacja zwierząt, zwłaszcza ptaków może nam wiele powiedzieć.
No i jak już dzisiaj pisałem, zwierzęta miewają też przeczucie, podobnie jak my.

_________________
Wojna to sztuka wprowadzania w błąd. Wojna to obszar życia lub śmierci, droga do przetrwania lub zagłady. Szczytem umiejętności jest pokonanie przeciwnika bez walki. Nie żałujcie pieniędzy, bo pieniądz w ten sposób wydany, zwróci się stukrotnie.


Góra
 Zobacz profil  
 


Senior forum

PostNapisane: 2010-02-21, 15:56 
Senior forum
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 2009-02-24, 13:49
Posty: 1015
Lokalizacja: Sopot

Senior forum
Avatar użytkownika
Senior forum

Dołączył(a): 2009-02-24, 13:49
Posty: 1015
Lokalizacja: Sopot

Tak, ale nie ma taką skalę krypto. Owszem, ze snami masz rację, ja np. jeśli mam jakies przeczucie to nigdy go nie ignoruję, ale zwierzeta mają to coś, czego nam brakuje. Mają instynkt, który u nas został zagłuszony przez logiczne myślenie i cywilizację.

_________________
"Nie mógłbyś chociaż raz...tak po prostu, żeby zobaczyć jak to jest...przyjąć najprostsze
i najbardziej logiczne rozwiązanie, zamiast od razu myśleć o UFO, Wielkich Stopach i innych takich...?"


Góra
 Zobacz profil  
 


Profesor

PostNapisane: 2010-02-21, 16:00 
Profesor
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 2009-11-07, 19:45
Posty: 423
Lokalizacja: Stockholm

Profesor
Avatar użytkownika
Profesor

Dołączył(a): 2009-11-07, 19:45
Posty: 423
Lokalizacja: Stockholm

Tak, wiem i o tym też gdzieś dziś napisałem.

_________________
Wojna to sztuka wprowadzania w błąd. Wojna to obszar życia lub śmierci, droga do przetrwania lub zagłady. Szczytem umiejętności jest pokonanie przeciwnika bez walki. Nie żałujcie pieniędzy, bo pieniądz w ten sposób wydany, zwróci się stukrotnie.


Góra
 Zobacz profil  
 


Licencjat

PostNapisane: 2010-02-21, 17:53 
Licencjat
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 2010-02-06, 01:27
Posty: 247
Lokalizacja: Białystok

Licencjat
Avatar użytkownika
Licencjat

Dołączył(a): 2010-02-06, 01:27
Posty: 247
Lokalizacja: Białystok

Zwierzęta kiedy coś poczują po prostu uciekają (instynktownie), my natomiast, nawet gdy coś poczujemy, wolimy zostać i obserwować, albo czekać...

_________________
"Sąd sądem, ale sprawiedliwość ma być po naszej stronie."- Sami swoi


Góra
 Zobacz profil  
 


Profesor

PostNapisane: 2010-02-21, 18:20 
Profesor
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 2009-11-07, 19:45
Posty: 423
Lokalizacja: Stockholm

Profesor
Avatar użytkownika
Profesor

Dołączył(a): 2009-11-07, 19:45
Posty: 423
Lokalizacja: Stockholm

Leanna napisał(a):
Zwierzęta kiedy coś poczują po prostu uciekają (instynktownie), my natomiast, nawet gdy coś poczujemy, wolimy zostać i obserwować, albo czekać...


Polacy się nie liczą.
Jak przeczuwają że będzie na ulicy bójka, to też uciekają zamiast starej babci pomóc :D

_________________
Wojna to sztuka wprowadzania w błąd. Wojna to obszar życia lub śmierci, droga do przetrwania lub zagłady. Szczytem umiejętności jest pokonanie przeciwnika bez walki. Nie żałujcie pieniędzy, bo pieniądz w ten sposób wydany, zwróci się stukrotnie.


Góra
 Zobacz profil  
 


Licencjat

PostNapisane: 2010-02-21, 19:32 
Licencjat
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 2010-02-06, 01:27
Posty: 247
Lokalizacja: Białystok

Licencjat
Avatar użytkownika
Licencjat

Dołączył(a): 2010-02-06, 01:27
Posty: 247
Lokalizacja: Białystok

No tu akurat muszę przyznać rację :)
Ale np. gdy zwierze usłyszy trzask w lesie ucieka, człowiek wpatruje się tam i czeka na kolejny trzask, żeby sprawdzić czy uciekać czy nie. A potem zostaje zjedzony przez niedźwidka (choć gdyby uciekał od razu nic by to nie pomogło :lol: )

_________________
"Sąd sądem, ale sprawiedliwość ma być po naszej stronie."- Sami swoi


Góra
 Zobacz profil  
 


Senior forum

PostNapisane: 2010-07-28, 06:48 
Senior forum
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 2006-01-28, 01:59
Posty: 2378
Lokalizacja: Steinach / Niemcy

Senior forum
Avatar użytkownika
Senior forum

Dołączył(a): 2006-01-28, 01:59
Posty: 2378
Lokalizacja: Steinach / Niemcy

Tak "przypadkowo" szukałem i szukałem aż mi się znalazło.
Może to taki pośredni dowód na to że człowiek także odczuwa że coś się stanie, taki minimalny wgląd w przyszłość

"""""Głęboko w piwnicach starej biblioteki w Edynburgu znajduje się niewielkie czarne pudełko. Na pierwszy rzut oka wygląda nieciekawie, jednak w rzeczywistości jest to „oko” maszyny, która zdaje się być w stanie zajrzeć w przyszłość. Maszyna najwyraźniej „wyczuła” ataki na World Trade Center na kilka godzin, zanim miały miejsce. Przewidziała także azjatyckie tsunami z 2004.
- To przełom – zauważa dr Roger Nelson, emerytowany naukowiec z Princeton. Nie posiadamy jednak urządzenia przewidującego przyszłość, które moglibyśmy sprzedać CIA. Jesteśmy dopiero na początku procesu ustalania, co się dzieje. Na chwilę obecną błądzimy po omacku.

Projekt Globalnej Świadomości dr Nelsona organizowany przez Uniwersytet w Princeton to jeden z najbardziej niezwykłych eksperymentów, jakie kiedykolwiek przeprowadzono. Jego celem jest udowodnienie tego czy cała ludzkość posiada coś w rodzaju jednego nieświadomego umysłu, z którego czerpiemy, nawet nie zdając sobie z tego sprawy. Niektórzy porównują to do umysłu Boga. Ale maszyna ma jeszcze jedną niezwykłą właściwość – w przypadkowy sposób naukowcy mogli bowiem odkryć… jak przewidywać przyszłość.

Choć zdaje się, że jest to sprawa nie warta uwagi, ten długoterminowy eksperyment wciąż przyciąga uwagę 75 szanowanych naukowców z 41 krajów świata. Naukowcy z Princeton współpracują z kolegami z Wielkiej Brytanii, Holandii, Szwajcarii czy Niemczech. Projekt ten jest najbardziej szczegółowym i najdłuższym eksperymentem w zakresie zjawisk paranormalnych.


- Często dzieje się tak, że zjawiska paranormalne, gdy badane są zbyt długo, ulatniają się – mówi fizyk Dick Bierman z Uniwersytetu Amsterdamskiego. Ale to się nie dzieje w przypadku Projektu Globalnej Świadomości – zauważa. Efekt jest realny. Jedyna dyskusja krąży wokół tego, co oznacza.

Projekt zakorzeniony jest głęboko w dorobku prof. Roberta Jahna z Uniwersytetu Princeton. Był on jednym z pierwszych naukowców poważnie podchodzących do zjawisk paranormalnych. Zaintrygowany takimi sprawami, jak telepatia, telekineza czy postrzeganie pozazmysłowe, zdecydował się on na zbadanie zjawisk przy użyciu najnowszych technologii.

Jednym z urządzeń przez niego używanych było niewielkie czarne pudełko znane jednak jako generator liczb losowych. Wykorzystuje ono skomplikowaną technologię do generowania dwóch cyfr – jedynek i zer w zupełnie przypadkowej kolejności. Ciąg zer i jedynek wydrukowany zostaje następnie pod postacią wykresu. Zwykły przypadek wskazuje, iż generator powinien podać równą liczbę zer i jedynek dających mniej więcej prostą linię na wykresie. Wszelkie odstępstwa od tego przybierają postać lekko wnoszącego się łuku.

W latach 70-tych ub. wieku, prof. Jahn ściągał przypadkowych ochotników z ulicy i prosił ich, aby skoncentrowali swe myśli na generatorze. Prosił ich również, aby starali się wpłynąć na niego tak, by jednych cyfr było więcej niż innych. Wówczas dla wielu metoda ta wydawała się śmieszna. Wielu wciąż tak uważa.

Rezultaty były jednak zdumiewające a do tego nigdy nie udało się ich wyjaśnić. Raz za razem zwykli ludzie udowadniali, że ich umysły mogą wpływać na maszyny i wizerunki wykresów. Zgodnie z wszelkimi prawami nauki, nie powinno to mieć miejsca, ale jednak miało i dalej ma.

Dzieło prof. Jahna kontynuował i rozszerzył potem dr Roger Nelson, także z Uniwersytetu Princeton, wprowadzając do nich medytacje grupowe, które owego czasu były popularne w USA. Po raz kolejny wyniki okazały się co najmniej szokujące. W jakiś sposób medytujące osoby były w stanie wpłynąć na zmianę pracy generatora.

Wkrótce potem za pośrednictwem Internetu, dr Nelson połączył 40 różnych rozsianych po świecie generatorów do swego komputera w Princeton. Pracują one dzień w dzień, generując miliony danych. Zwykle uzyskiwany przez nie wykres ma postać mniej więcej płaskiej linii. Jednak podczas pogrzebu Księżnej Diany stało się coś nieoczekiwanego. Wykres wystrzelił ku górze.

Było wówczas jasne, że naukowcy mieli do czynienia z zupełnie nowym zjawiskiem. Skoncentrowane myśli milionów ludzi zdawały się wpływać na pracę generatorów na całym świecie. Tylko jak i dlaczego? Dr Nelson wciąż nie potrafi tego wyjaśnić.

W 1998 roku zebrał on razem naukowców z całego świata, aby dołożyć starań w celu zrozumienia zjawiska. Oni także byli zdziwieni zjawiskiem i zdeterminowani pogłębić wiedzę co do odkryć Jahna i Nelsona. Rodził się Projekt Globalnej Świadomości.

Od tego czasu jego zasięg znacznie się poszerzył. Liczba generatorów (nazywanych „Eggs”) wzrosła do 65 sztuk w 41 krajach. Stanowią one poniekąd „oko” całego projektu. Wyniki okazały się zadziwiające i trudne do wytłumaczenia. Generatory „wyczuły” nie tylko moment pogrzebu Diany, ale także m.in. zbombardowanie Serbii przez NATO, tragedię Kurska. Wykrywają także zwykle wielkie ogólnoświatowe uroczystości, jak np. Nowy Rok. Co bardziej zadziwiające, wykrywają one święta odbywające się w różnych strefach czasowych.

Projekt przyniósł kolejną zagadkę w związku z atakami z 11 września. Gdy świat wstrzymywał oddech, generatory wykryły coś dziwnego. Nie tylko zarejestrowały bowiem samo wydarzenie, ale charakterystyczny ciąg liczb pojawił się na dwie godziny przed uderzeniem samolotów w Twin Towers.

- Wiedziałem wówczas, że czeka nas ogrom pracy – powiedział Nelson.""""""

To kawałek tekstu z art. poniżej
http://www.infra.org.pl/nauka/czowiek/2 ... -w-przyszo

-- 26 Lip 2010 07:25 --

To ukryty tekst który w ramach naszego eksperymentu tutaj wklejam,
""""""""""""Ten "jeż morski" zamieszkuje u nas ponad rok, znalazłem go w czerwcu 2009 w Chorwacji (miasto Poreć) , Przyjechał razem z nami samochodem, obecnie zamieszkuje z innymi muszelkami małe akwarium w łazience. Oczywiście jest on zasuszony,""""""""""""

_________________
"Jestem fanem nauki ale nie jej ślepym wyznawcą"
To nie moje powiedzenie ale lubię je jak najbardziej

https://www.facebook.com/arek.czaja


Góra
 Zobacz profil  
 


Senior forum

PostNapisane: 2010-07-28, 10:14 
Senior forum
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 2009-02-24, 13:49
Posty: 1015
Lokalizacja: Sopot

Senior forum
Avatar użytkownika
Senior forum

Dołączył(a): 2009-02-24, 13:49
Posty: 1015
Lokalizacja: Sopot

Arku, a jak to się ma do zwierząt? No chyba, że w w "oku" biega chimok w kołowrotku ;)

_________________
"Nie mógłbyś chociaż raz...tak po prostu, żeby zobaczyć jak to jest...przyjąć najprostsze
i najbardziej logiczne rozwiązanie, zamiast od razu myśleć o UFO, Wielkich Stopach i innych takich...?"


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:
Sortuj wg
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku
Strona 1 z 1  [ Posty: 20 ]

Teraz jest 2019-02-22, 00:00
Strefa czasowa: UTC + 2 [ DST ]
Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki | Sprawdź nieprzeczytane posty
Oznacz działy jako przeczytane | 



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  


 


SHOUTBOX (zobacz archiwum shoutbox'a)

A może chcesz pogadać na żywo? Zajrzyj na czata
 
Powered by ® Forum Software © phpBB Group
[ Time : 0.074s | 15 Queries | GZIP : On ]
Copyright © 2004-2019 by Radio Paranormalium