Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!



Możesz też kupić u nas reklamę!





Tutaj będzie pożyczka, pozycjonowanie, chwilówka, no i w ogóle cały ten reklamowy stuff... no bo w końcu odchudzanie, meble, dieta i dentysta same się nie zareklamują...
Nick:  
Hasło:
Zapamiętaj
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
POKAŻ / UKRYJ MENU
Nick:  
Hasło:
Zapamiętaj
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd.
dostępne jest z poziomu forum
Komentarz o ID 6808 do artykulu:
Jezus chodził po... lodzie!
(wróć do artykułu)
  • Al390 (2011-07-30 12:53:18) | RAPORT
    Cóż, przyłączę się do "sporu". Po pierwsze, moim zdaniem naukowcy nie są "wrogami" wiary, po prostu nie potrafią uwierzyć. To jest właśnie powód, dla którego próbują "udowodnić" (czy raczej obalić ich istnienie) cuda/czyny Jezusa/świętych.
    Wspomniano o innych warunkach atmosferycznych. Nie mówimy tu o wydarzeniach, które czasowo sięgają kilkanaście tysięcy lat temu, czy kilkaset. Przez dwa tysiące lat nie jest możliwe, by warunki zmieniły się tak bardzo, tym bardziej, że wtedy nie było takiego wielkiego wkładu człowieka w niszczenie Ziemi, jak jest dzisiaj, gdzie mamy Tsunami, trzęsienia ziemi czy trąby powietrzne występujące dużo częściej niż kiedyś. Poza tym- jeżeli już mówić o mistyfikacji, czy można by przeprowadzić mistyfikacje na taką skale? Czy jeżeli napiszesz, że w styczniu, przy temperaturze -20 stopni Celsiusza ktoś chodził, ba, że chociaż wystąpiła w naturze woda w stanie ciekłym na zbiorniku wolno stojącym ktoś w to uwierzy? Jak prości i wręcz głupi musieliby być ludzie z tamtego, wcale nie tak odległego, okresu, by uwierzyć w taką bajkę? Wystarczy przeczytać ostatnią linijkę artykułu- "Sądzę, że istniał jakiś czynnik naturalny mogący to wyjaśnić". A więc jest to tylko spekulacja. Badania pokazują, że w okresie 2600-1500 lat nastąpiło ochłodzenie. Kurcze, jakoś nikt tego nie spisał- ponieważ jeżeli by tak było, oprócz badań ci "naukowcy" podali by też choć jeden argument w postaci spisanej historii, skoro się to nie stało to chyba tego nie było, oczywiście pod warunkiem, że ktoś na pustyni przeoczył śnieg, a na jeziorze lód. Wyobraźcie to sobie- karawana kupców z państw współczesnej europy czy innych krain zmierza do kraju pustynnego. I, jak gdyby nigdy nic, mimo śniegu, lodu itd. dociera do celu podróży. Następnie wraca do domu, nie przejmując się czemu na pustyni pada śnieg, a Żydzi zjeżdżają z wydm na sankach (nie wyobrażać sobie, że mam coś do żydów- po prostu to oni tam mieszkali. Poza tym co to za katolik, który jest antysemitą- czci Jezusa- Żyda, ale ma coś do reszty?). Brak mi słów by opisać głupotę niektórych ludzi. Tak jak napisał Ivellios, katolik nie powinien wierzyć we wszystko co mu powie osoba duchowna czy wyczyta z Biblii, warto jest poszukać głębiej. Ale to nie trzyma się niczego. Czyste spekulacje, cała teoria jakby wymyślona w pubie "hej, wymyślmy teorię, że Jezus chodził po lodzie, będą jaja jak ktoś uwierzy". Przepraszam jeśli kogoś uraziłem, ale teorie poparte jedynie czystymi spekulacjami, a żadnymi dowodami są warte tyle co zużyty papier toaletowy. Taka prawda, i moje zdanie. Możecie nadal trwać w przekonaniu, że nikt nie zauważył pustyni w śniegu, rybacy, którzy pierwszy raz w życiu widzieli śnieg łowili w przeręblach ryby przystosowane do życia w wodzie o temperaturze 25-30 stopni Celsiusza i wyżywiali z wędki całe wioski rybackie. A profesorkowie, którzy badają klimat pustyni z przed 2000 lat są nieomylni, ba, wiedzą nawet lepiej niż ludzie z tamtego okresu jak owa pustynia wyglądała. Na podsumowanie pasuje mi jedno zdanie-
    Pożal się Boże

    Pozdrawiam

    Ps. Pomysł z bobslejami jest niezły, w sumie Bóg, z natury wszechmogący, nie miałby problemu z dostarczeniem takiej technologii ;) Szkoda że nie da nam eliksiru wyparcia głupoty, może niektórzy posługiwaliby się rozumem a nie widzimisię i tytułem profesora.

    DODAJ ODPOWIEDŹ DO TEGO KOMENTARZA

  • SŁUCHAJ NAS
    SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI
    NEWSLETTER
    RAMÓWKA NA DZIŚ
    ARCHIWUM AUDYCJI
    WESPRZYJ
    RADIO PARANORMALIUM
    NAJNOWSZE ARTYKUŁY
    Copyright © 2004-2020 by Radio Paranormalium