Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!



Możesz też kupić u nas reklamę!





Tutaj będzie pożyczka, pozycjonowanie, chwilówka, no i w ogóle cały ten reklamowy stuff... no bo w końcu odchudzanie, meble, dieta i dentysta same się nie zareklamują...
Nick:  
Hasło:
Zapamiętaj
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
POKAŻ / UKRYJ MENU
Nick:  
Hasło:
Zapamiętaj
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd.
dostępne jest z poziomu forum
Komentarz o ID 5269 do artykulu:
Dobre duchy
(wróć do artykułu)
  • Uratowana (2010-07-14 21:44:40) | RAPORT | E-mail
    Moja historia jest dla mnie tak samo dziwna, jak i straszna. Od zawsze w moim domu coś się działo, jak bylam mała to podobno widziałam różne rzeczy, tak samo, jak moja siostra. Co więcej, moja siostra kiedy zaczynała mówić, mówiła że widziała latające po pokoju kule, wielkie poruszające się plamy, a nawet (co mnie przeraża najbardziej) że widziała koło mojego łóżka Pana Jezusa, który podszedł, i zniknął za załamaniem ściany. Małe dzieci nie kłamią, zwłaszcza tak małe, ale ja uważałam to wszystko za bujdę. Rodzice oczywiście niewiele mi mówili gdy byłam młodsza, jakieś dźwięki usprawiedliwiali różnymi rzeczami. Jednak gdy dorosłam, i miałam około 16 lat, znowu zaczęłam słyszeć różne rzeczy, z natężoną siłą. Słyszałam bieganie po strychu, chodzenie po korytarzu, po drewnianych schodach, i dźwięk jakby piłowania przy drzwiach wejściowych. Okno mam nad nimi, gdy spojrzałam w dół widziałam poruszające się cienie, ale nic więcej, mimo wszystko ojciec zamknął drzwi do naszego mieszkania. Budziłam się w nocy, bałam się tak, że nakrywałam się cała kołdrą, modliłam się i płakałam. Rozmawiałam o tym nawet z księdzem, ale nie miałam odwagi żeby coś z tym zrobić. Spałam z poświęconym krzyżem na szyi. Jakiś czas przed moimi 18 urodzinami, mój dziadek ciężko zachorował. 3 dni przed jego śmiercią, mama powiedziała mu, że znowu nie mogłam spać, bo coś mnie straszyło. Mówiła do niego, mimo że wtedy był już w bardzo ciężkim stanie. Kiedy umarł, wszystko ucichło. Skończyły się hałasy, budzenie w nocy. Dziadek śnił się kilkukrotnie mi, i mojej mamie oraz babci. W lutym tego roku, kupiliśmy psa. Mamie śniło się, że dziadek mówił, że podoba mu się ten pies, jest bardzo ładny, i że miał takiego kiedy był młody. Mama zapytała babci, i okazało się, że to prawda, że takiego miał.
    Czy to możliwe, że dziadek chroni nasz dom? Że przegonił to co tu było?
    Proszę o odpowiedz na maila

    • Gosiek (2016-04-05 18:47:10) | RAPORT | E-mail
      Przeczytałam Twój komentarz i miałam podobnie tak jak Ty,tylko u mnie mój "dar" zablokował się wieku 27 lat. wszystko wskazuje że Twój dziadek jest waszej rodzinny opiekunem.




    DODAJ ODPOWIEDŹ DO TEGO KOMENTARZA

  • SŁUCHAJ NAS
    SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI
    NEWSLETTER
    RAMÓWKA NA DZIŚ
    ARCHIWUM AUDYCJI
    WESPRZYJ
    RADIO PARANORMALIUM
    NAJNOWSZE ARTYKUŁY
    Copyright © 2004-2020 by Radio Paranormalium