Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!



Możesz też kupić u nas reklamę!





Tutaj będzie pożyczka, pozycjonowanie, chwilówka, no i w ogóle cały ten reklamowy stuff... no bo w końcu odchudzanie, meble, dieta i dentysta same się nie zareklamują...
Nick:  
Hasło:
Zapamiętaj
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
POKAŻ / UKRYJ MENU
Nick:  
Hasło:
Zapamiętaj
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd.
dostępne jest z poziomu forum
Komentarz o ID 39911 do audycji:
Teoria Chaosu 6 września 2019
(wróć do audycji)
  • dejw ajk (2019-09-07 21:24:13) | RAPORT
    Nie będę się nawet zbytnio rozwodził nad tym co tym razem Michał sklecił w miejsce audycji, powiem tak: nie słucham już od dawna na żywo bo audycja dawno przestała być warta zarywania nocek, o ile w ogóle kiedyś była i nie był to po prostu wynik mojego niewybrednego gustu i nadmiaru wolnego czasu. Po dzisiaj chyba odsłuchiwania nagrań też już kompletnie zaprzestanę, bo analizy i interpretacje sekretnych komunikatów zakodowanych w Simpsonach (cytowane z internetu oczywiście bo własnych interpretacji Michał nie ma czasu przygotować dzieląc czas między dwie już audcyje) i teledysków japońskich zapaśników bo mają złowieszcze tytuły (www.youtube.com/watch?v=FMrqlo_L-gY - chociaż obejrzenie od początku do końca, nie przeklikanie wyjaśniłoby sprawę do pary z choćby autogenerowanymi subami) oraz analizy numerologiczne na poziomie wrózek audiotele to nie jest kontent którego chcę słuchać, nie wiem czy ktokolwiek chce.
    Sobie i wszystkim którzy podzielają ten punkt widzenia życzę słuchać lepszych audycji jak na przykład Astonishing Legends, Last Podcast on the Left czy archiwalne Coast to Coast.
    Wydaje mi się że wielu słuchaczy teorii którzy nie słuchają żeby się pośmiać jak gospodarz gada coś głupiego tylko przez autentyczne zainteresowanie tematyką paranormalną i spiskową słucha jeszcze teorii tylko przez brak alternatyw. Sugeruję podzielić się alternatywami i przestac słuchać Michała tylko dla tego że na bezrybiu i rak ryba.
    On sobie bez słuchaczy poradzi, bo już dawno nadaje tylko i wyłącznie od siebie dla siebie.

    • onyx (2019-09-10 13:12:08) | RAPORT | E-mail
      ja to słucham namiętnie podcastów wszelakich :) Co do teorii spiskowych to z "lokalesów" Krawiec robi też niezły podcast "Czasy Ostateczne i Telerealny (teraz na zapasowym kanale yt 'Biba TV' bo Telerealnego częściowo mu zdjęli) choć to bardziej politycznie ale też porusza od czasu do czasu spiski
      www.youtube.com/channel/UClZBU88RL9v5JR8DJXUcxXA/videos




    • Antares (2019-09-10 22:14:11) | RAPORT
      Jeśli mogę coś poradzić to jeśli znasz angielski to jest w Necie parę fajnych miejsc jak radia KGRA (ostatnio usłyszałem tam świetny wywiad Lee Speigela z Barrym Downingiem), PAUK (Paranormal UK Radio Netrork), The Fringe FM czy TMV Cafe. Na Androidzie istnieje aplikacja Paranormal Radio i tam są wszystkie powyższe stacje, nie trzeba ich szukać po Necie. Oczywiście nie należy wszystkiego łykać jak pelikan. Każdy ma też swoje preferencje, przykładowo ja nie za bardzo trawię audycje Lindy Moulton Howe. Inne bardzo lubię jak Richarda Dolana, Micaha Hanksa czy Jima Harolda. No i czasem człowiek nauczy się łapać różne akcenty, ostatnio w bezsenną noc na PAUKu natrafiłem na rozmowę faceta z Inverness z drugim z Aberdeen. Ciężko było coś zrozumieć, pomimo że programy BBC Neila Olivera należą do moich ulubionych :-) Brzmiało to jakby mówili po duńsku :-)

      Na YT też jest parę fajnych kanałów na przykład Bright Inside czy Forum Borealis. To ostatnie jest prowadzone przez Norwega, który mówi po angielsku z dość specyficznym, ale zrozumiałym akcentem.

      Fora anglojęzyczne zawsze będą miały tę przewagę że język angielski to taka współczesna łacina, a użytkowników jest sporo razy więcej niż polskojęzycznych. I nieprędko się to zmieni. Poza tym znajomość języków obcych rozwija. Same plusy.




    • onyx (2019-09-11 23:15:24) | RAPORT | E-mail
      @Antares znam dzisiejszą łacinę, głównie pisaną (dokumentacja) ze słuchanej rozumiem trzy po trzy, tak jak napisałeś wystarczy zmiana akcentu *dotyczy natywnych brytoli i słuchanie zamienia się w gonitwę myśli, nie nie cierpię słuchać podcastu w obcym języku, tak jak słucham często BBC (wiadomości) i wyłapuję przydatne info tak podcastu kilkugodzinnego w angielszczyźnie nie jestem w stanie wysłuchać dlatego, że mój angielski jest podstawowy, więcej mi nie trzeba :)




    • onyx (2019-09-11 23:26:00) | RAPORT | E-mail
      @Antares winszuję skoro znasz brytolską łacinę na takim poziomie, że ichniego podcastu słuchasz do snu jak w natywnym języku :) Osobiście znam trochę technicznej angielszczyzny i podstawy komunikacji ale przykładowo film anglojęzyczny no niestety z napisami muszę oglądać :)

      "znajomość języków obcych rozwija"
      oczywiście, ale niestety nie mam na to czasu, eh mógłbym napisać, że skryptowanie w perlu czy w pythonie albo kodowanie w pehapie też rozwija no ale co z tego? Nawet sklejanie kartonowych modeli rozwija manualnie i poprawia koncentrację, poligloto :)





    • dejw ajk (2019-09-12 2:06:30) | RAPORT
      Nie rozumiesz, bo nie ćwiczysz słuchania ze zrozumieniem. Zacznij słuchać, wyłącz napisy i po jakimś czasie zaczniesz rozumieć, skoro język już znasz.




    • Antares (2019-09-12 14:16:21) | RAPORT
      @onyx

      Ale słuchanie w obcych językach i uczestniczenie w zagranicznych forach ma tę zaletę że człowiek dowiaduje się rzeczy których raczej się nie uświadczy w krajowych, przykładowo na niemieckich dowiedziałem się że von Däniken ma niezbyt typowe zwyczaje seksualne, takie biedrońsko-rabiejskie co jest tam uważane za - że zacytuję klasyka - "oczywistą oczywistość" i żadną tajemnicę. I pal sześć gdyby to była jego czysto prywatna sprawa, ale tajemnicą poliszynela jest o że on tak wybiera współpracowników, właśnie na zasadzie "with benefits". Czy dowiedziałbym się tego z polskiego kawałka Netu? Bardzo wątpię.

      Innym przykładem jest pewne zaskoczenie, że w Polsce kręgi alternatywno-spiskowe w sprawie zabójstwa Kennedyego powtarzają słabo udokumentowane tezy. Zapytałem swego czasu Iana McCalluma z youtubowego kanału "Forgotten Weapons" co by wybrał do wykonania zamachu w Dallas. Okazuje się że karabin Carcano M1938 był świetną bronią (co wynikało z założeń taktycznych przy konstruowaniu i bardzo dobrego wykonania), jednocześnie nie zwracającą uwagi, więc był to doskonały wybór. Nie piszę czy Oswald był sam i czy w ogóle strzelał, ale w Polsce powtarzane jest jak mantra "kiepski karabin i w dodatku nie da się wystrzelić tylu kul w tak krótkim czasie" to po prostu dalekie naciągnięcie rzeczywistości. Na YT widać, że karabin jest bardzo dobry i że się da. Co ciekawe, to że jest dobry twierdzą jego użytkownicy, zaś w Polsce że kiepski twierdzą osoby które nigdy takiego karabinu nie miały w rękach :-) Tu parę przykładowych klipów na temat Carcano zgarniętych na szybko:
      www.youtube.com/watch?v=V-lJZPF_fJQ
      www.youtube.com/watch?v=mG3-iqICPlk
      www.youtube.com/watch?v=80pRECh4RCg
      www.youtube.com/watch?v=FAyxLVBK-2g


      Słuchanie w obcych językach eliminuje też pośredników, choć czasem ich obecność bywa zabawna, przykładowo gdy Mehran Keshe mówił "wkrótce płyty tektoniczne się rozsuną i superwulkan Yellowstone wybuchnie". Po dwóch tygodniach mapet konspiracyjnym głosem informował słuchaczy "wiecie, wkrótce płyty tektoniczne się rozsuną i superwulkan Yellowstone wybuchnie" :-D Końcówka działalności mapeta to było ustawiczne powtarzanie komunikatów guru, wzmacniane grzybami i marychą. Można było się nawet przygotować co za tydzień unicestwi życie na Ziemi - a to flary, a to asteroida, a to jeszcze coś ze slawetnym spinem magnetyczno-grawitacyjnym (cokolwiek by to oznaczało...). Ale generalnie wolę posłuchać co na temat teorii Dolana mówi sam Dolan niż zreferowanie tego przez Iksińskiego. Czasem jest to zaskakujące w inny sposób, przykładowo natrafiłem na wywiad w którym Joseph Farrell mówił Igorem Witkowskim, powiedzmy sobie szczerze którego konstrukcja teorii jest bliższa konsystencji mocno plastycznej gumy czy nawet kisielu niż żelazobetonu. Tak to delikatnie określę.




    • onyx (2019-09-13 7:30:16) | RAPORT | E-mail
      @Antares ja nie napisałem, że angielski stanowi dla mnie barierę nie do przejścia ok, napisałem tylko, że nie znam na tyle tego języka aby KOMFORTOWO słuchać podcastów w tym języku :)




    • onyx (2019-09-13 7:53:41) | RAPORT | E-mail
      @Antares "Fora anglojęzyczne zawsze będą miały tę przewagę że język angielski to taka współczesna łacin"

      Niestety jesteś w grubym błędzie, angielski jest językiem internetu to fakt ale to jest angielski uproszczony i pisany.

      Dzisiaj trochę się zmienił paradygmat i to Azja wysuwa się na prowadzenie jeżeli chodzi o technologię a nawet kulturę i szeroko pojmowany postęp cywilizacyjny (przynajmniej do Europy bo fakt USA jeszcze trzyma prymat ale z roku na rok słabnie)

      Cała dzisiejsza Azja z wyjątkiem wyssanych przez brytoli Indii ma w poważaniu angielszczyznę, panują tam niepodzielnie rosyjski i mandaryński w zależności od tego czy jesteś w północnej części czy w południowej części Azji :)




    DODAJ ODPOWIEDŹ DO TEGO KOMENTARZA

  • SŁUCHAJ NAS
    SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI
    NEWSLETTER
    RAMÓWKA NA DZIŚ
    ARCHIWUM AUDYCJI
    WESPRZYJ
    RADIO PARANORMALIUM
    NAJNOWSZE ARTYKUŁY
    Copyright © 2004-2019 by Radio Paranormalium