Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!



Możesz też kupić u nas reklamę!





Tutaj będzie pożyczka, pozycjonowanie, chwilówka, no i w ogóle cały ten reklamowy stuff... no bo w końcu odchudzanie, meble, dieta i dentysta same się nie zareklamują...
Nick:  
Hasło:
Zapamiętaj
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
POKAŻ / UKRYJ MENU
Po aktualizacji oprogramowania forum, zauważyliśmy występowanie problemu z logowaniem z poziomu strony głównej - system zwraca komunikat o "nieprawidłowym formularzu". Aktualnie pracujemy nad usunięciem usterki. Logowanie z poziomu forum działa poprawnie
Nick:  
Hasło:
Zapamiętaj
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd.
dostępne jest z poziomu forum
Komentarz o ID 37565 do audycji:
Paralaksa. Rozmowy na Atlantydzie z Chrisem Miekiną (5 lis 2017)
(wróć do audycji)
  • słuchacz (2017-11-07 15:30:52) | RAPORT
    Co do City to jestem teraz lekko skonfundowany z tego co mi udało się swojego czasu wygrzebać to bezpośrednimi założycielami City byli książęta i magnaci niemieccy, którzy w głównej mierze swoje majątki uzyskali dzięki reformacji Lutra i wywłaszczeniu majątku, który należał do kk, później ich rodziny wielokrotnie powiększyły swoje wpływy kładąc podwaliny pod banksterkę w młodych stanach zjednoczonych ameryki.
    Świetna audycja, jak już wspominałem Chrisie nie dałoby się wydłużyć Paralaksy chociaż o te pół godzinki wcześniej zacząć :)
    pozdrawiam

    • chrismiekina (2017-11-07 17:50:29) | RAPORT
      Wszystko się zgadza. Rody weneckie wżeniają się w szlachtę niemiecką i dokonują cichej ekspansji na północ Europy. Jednocześnie wenecki kardynał Contarini wyciąga z nicości Martina Lutra, ktory tworzy reformację i Ignacego Loyolę, ktory staje się ostrzem kontrreformacji. Jest to stara, sprawdzona wenecka gra, gdzie najpierw sie tworzy konflikt a później kontroluje się obie strony konfliktu. Hanover, Turn und Taxis i Wittelsbachowie to rody weneckie pod niemieckimi nazwiskami i tytułami. Sama rodzina Contarini to ścisła elita Wenecji, jedna z 12 ( :) ) rodzin, które zakładały to państwo. Jego unikalność polega na tym, że tak naprawdę nie ma czegoś takiego jak narodowość wenecka (tak jak narodowość amerykańska) co oznacza, że nie ma potrzeby bronić do ostatniej kropli krwi własnej ziemi, bo tak jak pasożyty można się przenosić z miejsca na miejsce, gdzie jest wystarczająco dużo krwi do utoczenia. Liczą się tylko stare związki rodzinne i jak się okazuje mają one niezwykłą trwałość.




    DODAJ ODPOWIEDŹ DO TEGO KOMENTARZA

  • SŁUCHAJ NAS
    SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI
    NEWSLETTER
    RAMÓWKA NA DZIŚ
    ARCHIWUM AUDYCJI
    WESPRZYJ
    RADIO PARANORMALIUM
    NAJNOWSZE ARTYKUŁY
    Copyright © 2004-2019 by Radio Paranormalium