czas utwardzania hybrydy







Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!



Możesz też kupić u nas reklamę!





Tutaj będzie pożyczka, pozycjonowanie, chwilówka, no i w ogóle cały ten reklamowy stuff... no bo w końcu odchudzanie, meble, dieta i dentysta same się nie zareklamują...
Nick:  
Hasło:
Zapamiętaj
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
POKAŻ / UKRYJ MENU
Nick:  
Hasło:
Zapamiętaj
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd.
dostępne jest z poziomu forum

Czy Apollo 11 spotkał Nol-e na Księżycu?


Dodano: 0000-00-00 00:00:00 | Wyświetleń: 59888 | Przeczytam później
Według nieoficjalnie potwierdzonych meldunków, Neil Armstrong i Edwin "Buzz" Aldrin zobaczyli NOL-e tuż po historycznym lądowaniu na Księżycu w kapsule Apollo 11- 21 lipca 1969 roku. Pamiętam, że podczas transmisji telewizyjnej na żywo (oglądałem ją w Chicago) usłyszałem, jak jeden z astronautów mówił o "świetle" w pobliżu krateru lub w jego obrębie. Z Centrum Kontroli Lotów w Houston nadeszło pytanie o dalsze informacje. Potem nic już nie było słychać. W 1979 roku Maurice Chatelain, niegdyś specjalista od łączności w NASA, potwierdził, że Armstrong rzeczywiście meldował o spostrzeżeniu dwóch NOL-i na obrzeżu krateru. Ujawnił wówczas: "Zdarzenie to było powszechnie znane w NASA, ale aż dotąd nikt o nim nie mówił".

Ponoć radzieccy naukowcy jako pierwsi potwierdzili ten fakt. Doktor Władimir Ażaża, fizyk, profesor matematyki na Uniwersytecie Moskiewskim, powiedział. "Według naszych informacji" o spotkaniu zameldowano tuż po wylądowaniu kapsuły. Neil Armstrong przekazał do Centrum Kontroli Lotów wiadomość, że dwa wielkie tajemnicze obiekty obserwowały ich w pobliżu kapsuły tuż po wylądowaniu.

Ale ten meldunek nigdy nie został podany do publicznej wiadomości, ponieważ NASA nałożyła na niego embargo". Według innego radzieckiego uczonego" doktora Aleksandra Kazancewa, Buzz Aldrin nakręcił z wnętrza lądownika kolorowy film przedstawiający oba NOL-e. Filmował je także po wyjściu, wraz z Armstrongiem, na zewnątrz. Doktor Ażaża twierdzi, że NOL-e odleciały kilka minut po tym, jak astronauci stanęli na powierzchni Księżyca.

Maurice Chatelain potwierdził, że transmisja radiowa Apolla 11 została kilkakrotnie przerwana, żeby zataić te informacje przed światem. Rzecznik NASA John McLeaish zaprzeczył jakoby agencja cenzurowała przekaz radiowy z Apolla 11. Przyznał natomiast, że nastąpiło niewielkie opóźnienie w transmisji z powodu przetwarzania głosu przez sprzęt elektroniczny.

Warto przy okazji tego sensacyjnego oświadczenia Chatelaina przypomnieć jego ogromne doświadczenie i zdolności oraz długi staż w przemyśle związanym z lotami kosmicznymi. Po przeniesieniu się z Francji do USA pracował jako inżynier elektronik w firmie Convair specjalizującej się w telekomunikacji, telemetrii i radarach. W 1959 roku przewodził grupie badającej zjawiska elektromagnetyzmu, pracującej nad unowocześnieniem systemów radarowych i telekomunikacyjnych Ryana. Wśród jego jedenastu patentów był automatyczny radarowy system lądowania, uruchamiający rakietowe silniki hamujące na określonej wysokości. Zastosowano go w lotach Rangera i Surveyora na Księżyc. Później, już w North American Aviation, zlecono Chatelainowi zaprojektowanie i stworzenie systemu łączności i przetwarzania danych w programie Apollo.

Chatelain twierdzi, że "wszystkie loty Apolla i Gemini były śledzone, z oddali i z bliska, przez kosmiczne statki pozaziemskie - latające spodki czy też, jeśli wolicie - NOL-e. Za każdym razem astronauci informowali o tym Centrum Kontroli Lotów, które nakazywało wówczas absolutne milczenie". I dalej :

Sądzę, że to właśnie Walter Schirra na pokładzie Mercurego 6 po raz pierwszy użył kryptonimu "Święty Mikołaj" na określenie obecności latających spodków w pobliżu kapsuły. Jednakże opinia publiczna nie przywiązywała wielkiej wagi do jego oświadczenia. Nieco inaczej było, gdy Janmes Lovell na pokładzie kapsuły Apolla 8 wynurzył się spoza Księżyca i powiedział coś, co wszyscy słyszeli : "Poinformowano nas, że Święty Mikołaj naprawdę istnieje!". I chociaż miało to miejsce w Boże Narodzenie l968 roku, wielu ludzi odniosło wrażenie, że słowa te zawierają ukryty sens...

Spytałem doktora Paula Lowmana z Centrum Lotów Kosmicznych im. Goddarda, co sądzi o historii Apolla 11. Odparł:

Większość komunikatów załogi Apolla była opóźniona ze względu na odległość między Ziemią a Księżycem. Wciąż nie mogę zrozumieć ludzi, którzy twierdzą, że ukrywamy fakt obecności istot pozaziemskich na Księżycu. Potwierdzenie choćby tylko przez radio istnienia innego życia w kosmosie byłoby największym naukowym odkryciem wszech czasów. Nie ma w tym cienia przesady. Pomysł, że jakaś cywilna agencja, na przykład NASA, działająca na widoku publicznym, mogłaby ukrywać coś takiego, jest absurdalny. Nawet gdyby chciała to zrobić, trzeba by zażądać przysięgi dochowania tajemnicy nie tylko od kilkunastu astronautów którzy lądowali na Księżycu, lecz również od setek inżynierów, techników i sekretarek, bezpośrednio zaangażowanych w misję i łączność.

Jednakże sama NASA przyznaje, że nie cały przekaz rozmów między astronautami a kontrolą naziemną jest powszechnie dostępny. John McLeaish, szef Publicznej Informacji w Centrum Lotów Załogowych (obecnie Centrum Kosmiczne im. Lyndona B. Johnsona) w Houston, tłumaczył mi w 1970 roku, że choć nie ma dzielonej częstotliwości dla rozmów astronautów z Centrum Kontroli Lotów, to jednak rozmowy w sprawach osobistych, np. "dotyczących kwestii zdrowotnych", są przełączane na specjalny kanał:

Jeśli astronauta prosi o prywatną rozmowę lub gdy przeprowadzenie takiej rozmowy uznane zostaje za konieczne przez władze na Ziemi, transmituje się ją na tej samej częstotliwości fal krótkich, co normalnie, lecz przez inne obwody foniczne na Ziemi; i w przeciwieństwie do innych rozmów powietrze- Ziemia ze statkami kosmicznymi - nie udostępnia ogółowi.

Pogłoski na temat misji Apolla 11 nie cichną. W 1988 roku emerytowany major Colman VonKeviczky, badacz z Nowego Jorku, dowiedział się od współpracownika Neila Amstronga, że po pokonaniu jednej czwartej drogi do Księżyca załoga Apolla widziała i sfotografowała trzy obiekty w bliskiej odległości od pojazdu kosmicznego. lnformator VonKeviczky'ego twierdzi jeszcze coś innego, znacznie bardziej niewiarygodnego: na pokładzie tych obiektów widziano postacie obcych istot, a w chwili, gdy kapsuła Eagle podchodziła do lądowania, trzy (a nie dwa, jak zwykle donoszono) takie obiekty znajdowały się już na powierzchni Księżyca, a obcy z nich wyszli. Armstrong podobno nie zastosował się do poleceń z Houston, żeby nie opuszczał kapsuły, za co został potem usunięty z programu lotów kosmicznych.

Znajomy, który poprzednio służył w wywiadzie brytyjskiej armii, dostarczył mi coś, co może potwierdzić historię Apolla 11 . Nie mogę ujawnić nazwiska informatora ani daty i miejsca, gdzie odbyła się poniższa rozmowa, podsłuchana, a następnie potwierdzona przez tego znajomego. Wiem, że w ten sposób narażam się na zarzut fabrykowania materiału bądź też, że sam padłem ofiarą mistyfikacji. Mimo to uważam, że dialog ten należy przytoczyć.

Podczas sympozjum NASA mój znajomy zajmował pokój hotelowy sąsiadujący z pokojem Armstronga. Pewien profesor (nazwisko jest mi znane) odbył szczerą rozmowę z astronautą w tym właśnie pokoju. Oto fragment tej rozmowy:

PROFESOR: Co naprawdę zdarzyło się po wylądowaniu Apolla 11?
ARMSTRONG: To było niewiarygodne [...], rzecz jasna zawsze wiedzieliśmy, że istnieje taka możliwość [...], faktem jest, że nas ostrzegano, żeby nie iść dalej. Wówczas nie było mowy o stacji kosmicznej lub księżycowym mieście.
PROFESOR: Co pan rozumie przez: "ostrzegano, żeby nie iść dalej"?
ARMSTRONG: Nie mogę mówić o szczegółach, z wyjątkiem tego, że ich statki znacznie przewyższały nasz pod względem wielkości i technologii rany, ależ one były wielkie [...] I groźne. [...] Nie, co do stacji kosmicznej, nie ma kwestii.
PROFESOR: Ale NASA wysyłała inne statki już po Apollu 11 ?
ARMSTRONG: Naturalnie . NASA była zdecydowana i nie chciała ryzykować paniki ma Ziemi [...] ale tak naprawdę były to tylko skoki w przestrzeń i zaraz z powrotem do domu...

Później, gdy mój znajomy powiedział Armstrongowi, że podsłuchał rozmowę, ten potwierdził, że historia była prawdziwa, ale odmówił podania szczegółów, z wyjątkiem tego, że za utajnieniem kryje się CIA.

A co Armstrong miał do powiedzenia oficjalnie? W odpowiedzi na mój list stwierdza tylko: "Pańskie wiarygodne źródłoŤ nie jest wiarygodne. Nie było meldunków o żadnych obiektach znalezionych lub widzianych na Księżycu przez załogę Apollo 11 lub inne załogi, poza zwykłymi, naturalnymi zjawiskami. Wszelkie obserwacje podczas każdego lotu Apolla były przekazywane jawnie".

Uzupełnienie historii Apolla 11 stanowi wstrząsający meldunek hiszpańskiego pilota José Antonia Silvy. Podczas konferencji w Victorii, w Hiszpanii, Silva miał podobno powiedzieć : "W trakcie jednego z lądowań [nie powiedziano, którego] na Księżycu miałem okazję przebywać w stacji naziemnej [NASA] w Fresdenillas i słyszeć, jak jeden z astronautów [...] meldował o przybyciu kilku istot - lub pojazdów - które, według Amerykanów, widziano dzień wcześniej na powierzchni Księżyca".

Dyrektor stacji naziemnej wyprosił Silvę z pomieszczenia kontroli lotów i zakazał mu wspominać prasie o tym, co usłyszał.

autor: Timothy Good
tłumaczenie: Grażyna Gasparska

Kopiowanie i umieszczanie naszych treści na łamach innych serwisów jest dozwolone na zasadach opisanych w licencji.
Komentarze do artykułu

Twój nick:
E-mail (opcjonalnie):
Komentarz:



Powiadamiaj o odpowiedziach na mój komentarz
(wymagany email):
Uwaga: Jeśli chcesz odpowiedzieć na komentarz innego użytkownika, prosimy skorzystaj z przycisku "Odpowiedz". Pozwoli to uniknąć w przyszłości bałaganu w dyskusji.
BBcode:

[b][/b] - pogrubienie
[i][/i] - kursywa
[u][/u] - podkreślenie
[cytat][/cytat] - cytat
[cytat="NICK"][/cytat] - cytat z nickiem

Zanim napiszesz komentarz, koniecznie zapoznaj się z zasadami publikowania komentarzy na łamach strony Radia Paranormalium. Prosimy nie podawać w komentarzach adresów email - do tego służy odpowiednie pole!


  • IteratorZX81 (2008-08-13 01:38:31) #595 | PW | RAPORT
    Nienawidzę utajnienia. Na miejscu Armstronga rozpowiadałbym o tym na lewo i prawo. Wiem, że bym szybko umarł, ale chrzanię to. Poinformowałbym tyle ludzi, ile by się dało. A CIA? NSA? NASA? Mogą mi marchewkę (nazwa zmieniona w celu cenzury) w cztery litery wsadzić. Gdyby regulamin tego nie zabraniał, podałbym tu dokładne namiary na siebie. Z telefonem i adresem włącznie. Ja się nikogo nie boję a w szczególności jakiegoś **pka gnijącego za biurkiem i ukrywającym prawdę. Co do artykułu zaś... Ludzie powinni znać prawdę. Ten Profesor powinien się ujawnić. A zresztą już niedługo... Fakty nastąpią lawinowo. Prawda zbyt długo ukrywana eksploduje.

    Odpowiedz
  • milus (2008-08-22 02:22:40) #676 | RAPORT
    Całkowicie zgadzam się z przedmówcą. NASA jak i inne tego typu "instytucje" niczego nie podają o swoich przypadkach (odkryciach) dowiadujemy się tylko z nielicznych "przecieków" a jak coś ktoś przeciętny zauważy to nie ma gdzie i komu powiedzieć bo lekarze stwierdzają halucynacje i inne tam choroby. Zdjęcia czy filmy nakręcone też są podważane. Inaczej mówiąc ludziom którzy coś nadzwyczajnego widzieli zamykają usta przede wszystkim dla swojego dobra.

    Odpowiedz
  • abadon (2008-10-19 12:40:20) #851 | RAPORT
    Astronauci podczas wyprawy Apollo 11 widzieli rozne rzeczy ale twierdzenie ze widzieli spodki kosmitow zakrawa na kpine!,to co widzieli to jedynie promieniowanie kosmiczne,w postaci wysoko naladowanych czastek,ktore doslownie bombardowaly ich statek,ciala.Efekt byl taki ze co jakis czas widzieli swego rodzaju rozblyski ,pozniej wyjasniono to na discovery,odsylam,zamiast snuc ''grzybowe teorie'' prosze posluchac bardziej logicznych wyjasnien,ktore zreszta okazaly sie faktem.

    Odpowiedz
  • Generał Grievous (2008-11-27 22:28:46) #1487 | RAPORT
    A co z rzekomymi istotami o których wspominał Silva? Jeśli astronauta dobrze widział i jest to prawda , to świecące cząsteczki raczej nie powinny były zmylić doświadczonego kosmonauty. Ale oczywiście NASA stara się wszystko utajnić.

    Odpowiedz
  • squn (2009-01-21 21:25:47) #2059 | RAPORT
    Ludzka wyobraźnia nie ma granic. Często ludzie wyobrażali sobie niestworzone rzeczy a poźniej zaczynali w to wierzyć.

    Odpowiedz
  • piorun (2009-02-19 12:30:27) #2375 | RAPORT
    Amstrong wogule nie był na księżycu a świadczy otym powiewająca flaga przecierz w kosmosie tak nie morze być

    Odpowiedz
  • Światło (2009-03-05 20:17:52) #2539 | RAPORT
    Skąd wiesz co było najpierw.Najpierw ktoś zobaczył UFO czy najpierw napisał science fiction.Nie wypowiadaj się na temat o którym NIE MASZ ZIELONEGO POJĘCIA.Nie wiesz nic na ten temat to nie wykluczaj tego od razu.Ja uważam taką osobę za nieco sztywną w poglądach, o zamkniętych horyzontach myślowych,która nie ma zamiaru uczyć się niczego nowego!!CZŁOWIEKU SKĄD MOŻESZ W TAKIM RAZIE WIEDZIEĆ ŻE TO NIE JEST PRAWDA! NA JAKIEJ PODSTAWIE!?JAK NIE WIESZ TO NIE KOMENTUJ ODPOWIEDZIĄ TYPU:
    ALE BAJKI!!ZASTANÓW SIĘ ZANIM COŚ NAPISZESZ!Skoro piszesz o czym o czym nic nie wiesz!

    Odpowiedz
  • niebieskieucho (2009-09-15 13:38:37) #2747 | RAPORT
    Cytuje:
    "Uzupełnienie historii Apolla 11 stanowi wstrząsający meldunek hiszpańskiego pilota José Antonia Silvy. Podczas konferencji w Victorii, w Hiszpanii, Silva miał podobno powiedzieć : "W trakcie jednego z lądowań [nie powiedziano, którego] na Księżycu miałem okazję przebywać w stacji naziemnej [NASA] w Fresdenillas i słyszeć, jak jeden z astronautów [...] meldował o przybyciu kilku istot - lub pojazdów - które, według Amerykanów, widziano dzień wcześniej na powierzchni Księżyca"."

    To ile bylo tych ladowan na Ksiezycu ((?)) Ja wiem tylko o jednym (zalogowym rzecz jasna, bo mowa jest o astronautach) ((!))

    Odpowiedz
  • ojej (2009-05-13 17:15:47) #2983 | RAPORT
    Zobaczcie Illuminati , tego że armstrong nie był na księżycu to już od dawna wiadomo. A może w wtc uderzyli talibowie - śmieszni jesteście jak w to wierzycie. Superd-mocarstwo usa czyli 4 rzesza chce mieć łapę nad światem i tyle.

    Odpowiedz
  • magnolia (2009-07-01 02:30:25) #3317 | RAPORT
    Biorąc to na logikę. Wiemy że na naszej Ziemi jest życie, prawdopodobnie na innej planecie z naszego układu słonecznego nie. A ci którzy interesują się wszechświatem wiedzą że nasz układ słoneczny jest jednym z setek, tysięcy, milionów a może miliardów takich układów z podobnymi planetami. Więc nie wierzę, aby Ziemia była jedyną zamieszkaną planetą w całym wszechświecie. Czy jest inne życie? tak, jest. Część z nich dysponuje bardziej zaawansowaną techniką, dlatego docierają także na odległą naszą Ziemię. Takie jest moje zdanie.

    Odpowiedz
  • piotrek1005 (2009-07-05 05:59:33) #3387 | RAPORT
    kurcze obiecałem sobie że nie będę komentował na tej stronie nic ale komentarz pioruna mnie dobił amerykanie wylądowali na księżycu ale z powodu tego co tam zobaczyli i z fotografowali nie można było pokazać ludzkości przez co wszystkie zdjęcia zostały sfabrykowane i podrobine na ziemi żeby wyglądało że na księżycu nie ma nic ciekawego a to że niby flaga powiewa to żaden dowód widziałem wiele bardziej przekonujących rzeczy .

    Odpowiedz
  • PIC (2009-07-31 19:15:52) #3567 | RAPORT
    Generalnie to mi cos nie gra. Jesli rozmowy były prowadzone via radio na mikrofalach a kazdy radioamator mogl to odebrac , to czemu NASA tych rozmow nie gamowala ( szyfrowala) ?. Takie jakies przeoczenie ?. Myslę, że to jakiś pic i nic. Szum o czymś czego nie ma. Kto naprawdę słyszał, że astronauta bredził coś a SW. Mikołaju ?. Tylko plotki i plotki. Jakieś domysły.
    Mysle, że to stek bzdur. Firma jak chce coś utajnić to zrobi to skutecznie. Chyba, że nie chcieli ale po co. Radiokomunikacja nie jest mi obca i dlatego myślę jak na wstępie. Pozdrawiam. Natomiasdt kwestia UFO i światła na niebie to inny problem.

    Odpowiedz | Zobacz odpowiedzi (1)
  • teodor (2009-09-04 13:33:36) #3776 | RAPORT
    skoro w 1969 byli już na księżycu czemu przez tyle lat nikogo tam nie wysłali aż do dziś? nagle spadło zainteresownie ksieżycem? mysle ze do tej pory albo coś tam znalezli i milczą albo mają już pól ksieżyc zajętego przez swoje bazy i żyją sobie tam jak my tutaj z ufolami zapanbrat a my sie tu głowimy hahaha

    Odpowiedz
  • Dziwak (2010-04-02 20:43:01) #4761 | RAPORT
    niebieskieucho- powinieneś zerknąć na wikipedia wpisz sobie program apollo to ci wyjaśni ile było lądowań na księżycu.

    Odpowiedz
  • Kuźdapyr (2010-07-29 00:55:16) #5355 | RAPORT
    Ja w 100% wierze, że w kosmici istnieją, mniej lub bardziej zaawansowani ale pytanie po kiego h*** informacje o kosmitach są utajniane?! kto na tym zyskuje? Dlaczego nigdy w wiadomościach nigdy oficjalnie nie powiedzieli ''nie jesteśmy sami''? Szczerze dziwi mnie że ludzie zamiast próbować nawiązać kontakt z Obcymi wolą wszystko zatuszować. Zobaczcie jak bardzo Oni chcą się kontaktować z Nami: mnóstwo kręgów w zbożu, światła na niebie, relacje a nawet rzekome porwania ale mimo tego publiczność kwestionuje obecność Obcych. Może Oni chcą się z nami podzielić technologią a my zamykamy drzwi przed korzyściami... Zobaczcie że jeszcze 20 - 60 lat temu obserwacji UFO było po uszy a teraz pewnie widząc naszą obojętność po prostu dają sobie spokój.

    Odpowiedz
  • Zandark (2010-09-23 12:02:48) #5619 | RAPORT
    powodów jest wiele... moim zdaniem jednym z ważniejszych jest religia. Przy potwierdzeniu informacji że isnieją inne cywilizacje kosciół stracilby wielu zwolenników, bo jak to możliwe że nie jesteśmy "oczkiem w głowie" Boga, to on ma jakieś inne dzieci jeszcze ? Nie jesteśmy najważniejsi ? :) Zwykła ludzka pycha spowodowała by masę ludzi którzy odwracają się od kosciola itp... wydaje mi się że to sensowna przyczyna ukrywania infomacji.

    Odpowiedz | Zobacz odpowiedzi (1)
  • Janek (2011-01-26 09:42:57) #6108 | RAPORT
    Macie racje ja na miejscu tego Armstronga też bym wszystko powiedział gdzieś mam jakieś grożby
    FBI CIA NSA NASA i rządu Amerykańskiego lekarze zawsze stwierdzają halucynacje gdy po powrocie z apollo 11 Armstrong publicznie powiedział o nol i jak kto woli ufo został przez NASA FBI CIA NSA Wojsko Ameryki i rząd USA uznany za wariata


    Odpowiedz
  • Megamocny (2011-02-21 11:17:59) #6228 | RAPORT
    IteratorZX81 pomyśl co by się stało jak by wszyscy się dowiedzieli ?? Padła by cało gospodarka ludzie zaczeli by wychodzić na ulice no i strach że coś nam zagraża dokładnie rozpiz.....

    Odpowiedz
  • neutralny obserwator (2011-05-02 22:10:15) #6525 | RAPORT | E-mail
    Przepraszam, że tak wtrącam się do tej dyskusji odnośnie tych całych NOL-i czy jak one się zwią i nie piszę tego w jakiś obraźliwy sposób.Chodzi mi tylko o fakt życia i tworzenia baz na księżycu przez inne cywilizacje pozaziemskie. Życie na księżycu nie jest możliwe ponieważ nie ma tam czym oddychać. Księżyc jest pozbawiony atmosfery, więc to z góry przesądza możliwość istnienia życia na w/w księżycu. Chciałbym wierzyć w istnienie innych cywilizacji ale te całe UFO to są projekty naszych mocarstw, tj. USA i obecnej Federacji Rosyjskiej a także prekursora badań Niemców. Dziękuję za możliwość wypowiedzenia się w tej sprawie.

    Odpowiedz
  • intel1993 (2011-06-21 15:10:35) #6658 | PW | RAPORT | E-mail
    Jeżeli widzieli to coś to nie mogli tego nagłośnić bo rząd by wymusił na nich by powiedzieli że to kłamstwo którego się dopuścili by zdobyć sławe w tamtych latach propaganda była na codzień więc jak ktoś widział ufo to myślał o nim ale bardziej wtedy myślano że to zsrr albo usa na zmiane się śledzi.
    Co do NOL nie wykloczone że są inne cywizlizacje rozwiniete bardziej od nas na pewno sie nami interesuja ale,że jesteśmy dla nich nie warci uwagi to podchodzą do nas bardziej pobocznie.
    Zjawiska ktore doświadczyli astronauci mozna dzis juz wytlumaczyc w normalny sposób te zjawiska sa naturalnego pochodzenia na ksieżycu nie ma istot zywych przez tyle lat obserwacji nieba nie udalo nam sie niczego dowieść fakt faktem ze poki nie wzniesiemy swojego cywilizacjnego poziomu nigdy nie bedziemy wstanie wyjsc dalej po za nasz układ planetarny. Z upływem 40 lat loty kosmiczne stoja w miejscu wtedy napaleni byli amerykanie na to kto stanie 1 na ksiezycu wygrali z rosja i nic nie robia w kierunku misji na inne planety. Niby na marsa misja miala bys w 2020 roku teraz gadali ze 2037 a kilka tygodni temu ze w 2053r. Sprawa ma sie tak że wysłanie tam ludzi pisze ich sie na strate bo nie ma gdzie uzupelnic zapasów paliwowych.

    Odpowiedz
  • KKll (2011-08-22 16:15:52) #6897 | RAPORT
    @piorun , moze i nie byl moim zdaniem skoro ostrzegali ich przed tym hm.. ''kontaktem'', byc moze tak owe nagranie bylo swabrykowane jeszcze przed startem?
    byla tam wzmianka o opoznieniach moze podkladali material po meldunku o statkach.

    Odpowiedz
  • ssss (2011-08-30 20:19:24) #6924 | RAPORT
    jasne jest ze nie jestesmy w kosmosie sami.czemu 3 rzesza miala taka technologie? antarktyda?teraz ksiezyc ?czemu tak szybko zrezygnowamo z lotow przeciez to byl priorytet :)i ostatnie dlaczeko NASA wypuscila oatatnio komunikat ze mozemy sie spodziewac ataku z i innej planety?
    za duzo pytajnikow?chyba nie niestety!!!

    Odpowiedz
  • xynom (2011-12-04 18:02:41) #7074 | RAPORT
    intel 1993 akurat uzupelnienie paliw to nie problem wystarczy reaktor atomowy,naped tego typu i po sprawie

    Odpowiedz
  • Dudzio PRZECZYTAJ (2012-01-23 23:03:20) #7181 | RAPORT
    Sorki Panowie,Panie a w szczególności dzieci UFO istnieje ,albo istenie pozaziemskie i lot na księdzyc był prawdą ale znacie nature człowieka , lubi plotkowac i dodawać do prawdziwej informacji kłamstwa ale pamiętajcie w każdym kłamstwie zawiera sie ziarno prawdy NASA może nichce siać paniki bo świat czyli my nie jesteśmy przygotowani na taką informacj ale nigdy nie mamy o tym pojęcia a ty kolego zacznij sie uczyć ćwiczyć sprawność fizyczną i dostan sie do NASA jako Astronałt zarabjaj dużo kasy a i powiedz mi co sie naprwde działo na księżycu ostanie słowa Neila były takie cytuje"NIE JESTEŚMY TU SAMI" od człowieka zalerzy w co wierzy to my tworzymy społeczeństwo płacimy podatki itp . Chce wiedzieć ale NASA ma powody tak już dawno byśmy wiedzieli ja wole żeby to zostało tajmnicą i zawsze jak dłużej nad tym pośmle będzie mnie intrygowało :]

    Odpowiedz
  • xelero (2012-03-01 21:44:01) #7264 | RAPORT
    skoro istnieją czemu sie nie ujawnią boją sie nas mają super technike jezeli tu przylecieli i co boją sie wyjść ze statku i powiedzieć " przybywamy w pokoju " a moze to tylko szpiedzyy ??????? z reszta ten swiat się rospadnie prędzej czy póżniej

    Odpowiedz
  • sceptyk (2012-03-13 14:36:09) #7290 | RAPORT
    Moim zdaniem to wszystko da się logicznie wyjaśnić. Po pierwsze: czy ktoś zadał sobie pytanie, co czuli astronauci biorący udział w tak bezprecedensowym przedsięwzięciu, jak wyprawa na Księżyc? Znaleźli się w warunkach, w jakich nie był wcześniej żaden człowiek i z pewnością byli w stanie euforii spowodowanej nie tylko świadomością znaczenia tej chwili dla całej ludzkości, ale i spełnianiem swoich prywatnych marzeń o sięgnięciu gwiazd. "Święty Mikołaj istnieje" może oznaczać po prostu "właśnie spełniło się marzenie mojego dzieciństwa". Światełka towarzyszące kapsule i lądujące na powierzchni tuż przed lądowaniem ludzi? Atmosfera Ziemi powoduje rozpraszanie światła - w kosmosie refleksy odbite od zewnętrznej powłoki kapsuły nie ulegają rozproszeniu, więc są bardzo mocne i mogą wyglądać jak pozorne źródła światła na powierzcni Księżyca. Oko ludzkie nigdy wcześniej nie widziało czegoś takiego. To było zaskakujące i nieznane dla astronautów.
    Dlaczego zaprzestano lotów na Księżyc? Bo NASA korzysta z supsydiów rządowych i musi wykazywać konkretne korzyści z wdrażanych projektów, żeby pozyskać fundusze. W latach 60. i 70. istniała bardzo silna presja propagandowa - trwał wyścig zbrojeń i postawienie stopy na Księżycu było de facto demonstracją siły i przewagi militarnej nad ZSRR. Cel został osiągnięty. Tyle!
    A teraz "co by, gdyby": Skoro na Księżycu mieszkają obcy, i to od stuleci, to dlaczego właśnie tam a nie na Ziemi? Chyba nie mieliby problemu z podbiciem naszej planety, skoro potrafią żyć w tak nieprzychylnych warunkach na naszym satelicie. I dlaczego niby mieliby zabronić nam latać wokół naszej własnej planety, a nie mają nic przeciwko wysyłaniu sond w odleglejsze rejony Układu Słonecznego? O co tu chodzi?!

    Odpowiedz
  • slyzer (2012-03-14 17:39:13) #7298 | RAPORT | E-mail
    A ja powiem tak. Czemu USA zaprzestało lotów na księżyc? Czemu raptem tak szybko zrezygnowali z lotów na księżyc? Bo pewnie coś tam jest albo ktoś tam jest! Ile było misji typu Apollo na księżyc? Nie wiadomo! Przecież NASA nie musiała mówić o wszystkich jakie były! Twierdzenie że tam nie może nikogo być bo nie ma warunków do oddychania? A kto powiedział że inne istoty muszą oddychać tlenem? Przecież pochodzą z innej planety tam życie mogło inaczej ewoluować niż na Ziemi. A po drugie cywilizacja która pokonuje takie odległości mając taką technologię miała by problem pokroju tego że tam nie ma czym oddychać? Myślenie że ziemia to jedyna planeta z życiem w całym kosmosie jest co najmniej dziwne. Poczytajcie o ostatnim spisie planet w naszej galaktyce Drodze Mlecznej szacuje się na około 50 miliardów planet. A ile jest galaktyk? Tysiące? Miliony? Miliardy? Nie wyobrażam sobie że tylko na ziemi jest życie. Jaka jest szansa na wygranie szóstki w Lotto? 1 do hmm 10 milinów? A jednak ktoś wygrywa? Jaka jest szansa że w kosmosie jest życie?

    Odpowiedz
  • ciekawska (2012-03-22 19:34:48) #7330 | RAPORT
    a kto wogole powiedział ze tam nie ma tlenu??

    tak nam powiedziale to musimy w to wierzyć,nie mamy jak sprawdzic,zresztą inne formy zycia moze inaczej oddychaja-a nasze ryby!!!!!

    skad mamy wiedzieć czy to co nam pokazuja to zdjecia z księżyca!?!!?!

    a nawet jeśli-to może jakas kopoalnia,albo coś na kształt naszej pustyni,albo wogóle cos innego,nie wiemy czy cały księżyc wygląda tak samo

    Odpowiedz
  • Kolo (2012-06-05 10:48:05) #7453 | RAPORT
    Amstrong nigdy nie był na księżycu!

    To, że UFO sobie lata i nikt z oficjeli nie chce powiedzieć co to lata i kto tym lata to inna inszość.....

    NASA pokazało ściemę dla prostego ludu, którego Księżyc i astronomia interesuje tyle, co mnie zeszłoroczny śnieg. Jak kogoś temat interesuje to wie, dlaczego ta misja była niemożliwa do wykonania wg przedstawionego scenariusza. A jak ktoś to ma gdzieś to mu to wisi czy amerykańce wylądowali na księżycu czy nie :-)))

    Odpowiedz
  • gość (2012-08-31 15:23:36) #7583 | RAPORT
    Przecież oni nie wylądowali na księżycu

    Odpowiedz
  • zgred (2013-04-04 23:19:56) #7782 | RAPORT
    Jakos po ladowaniu Apolla 11 amerykańska gielda nie wpadła w szaleństwo!UFO to zręczna próba uwiarygodniania ich misji księżycowych!Zawsze gdy ktoś zauważy dopatrzy się niescisłośći można z powodu UFO się rozłączać czy też wymazywać np gwiazdy z nieba!

    Odpowiedz
  • Lucker (2013-04-09 18:29:12) #7787 | RAPORT
    fakt moze amstrong nie wyladowal ale pózniejsze loty byly udane,podrobienie pierwszego ladowania ma według mnie oczywiste wytlumaczenie,usa i zsrr scigaly sie w podboju kosmosu a wtedy głównie ksiezyca wiec usa podrabiajac zdjecia udowodnilo najwiekszemu wrogowi ze sa lepsi ,potezneijsi i bardziej zaawansowani technologicznie co zniechecilo prawdopodobnie zsrr do dalszych prób,potem usa mialo czas zeby dobrze przygotowac wyprawe i w koncu musieli poleciec bo przecierz bardzo bardzo dobrym teleskopem ale nie az takim jak w obserwatoriach mozna zobaczyc malutkie slady na powierzchni :)

    Odpowiedz
  • ... (2014-11-03 20:03:26) #10184 | RAPORT
    Prawda jest tu

    en.touhouwiki.net/wiki/Cage_in_Lunatic_Runagate/First_Chapter



    Odpowiedz
  • omar (2015-02-28 11:30:37) #11545 | RAPORT | E-mail
    Ludzie dostrzegajcie fakty i wyciągajcie logiczne wnioski.Zastanówcie się czemu w czasach kiedy studenci wysyłają balony meteorologiczne w kosmos i kręcą Ziemię w rozdzielczości full HD to tymczasem NASA pokazuje nam aktualne czarno białe zdjęcia o takiej jakości i rozdzielczości,że lepiej bym to kalkulatorem nagrał.Druga rzecz to pomyślcie jak wygląda Księżyc z Ziemi dostrzegalny przez każdego gołym okiem.Widać jakby ciemniejsze obszary które kształtem przypominają ziemskie kontynenty i bardzo jasne obszary stanowiące większość widzialnej powierzchni Księżyca.Faktem jest,że Księżyc "świeci" ponieważ odbija światło słoneczne.I teraz pytanie co odbija najwięcej promieni słonecznych?Oczywiście woda która odbija światło jak lustro.Lądy zaś odbijają znacznie mniej światła gdyż w większości je pochłaniają.Dlatego osobiście nie wierze,że Księżyc to jednolita kupa popiołu.Skoro z 367 mln kilometrów mogę dostrzec wyraźne zarysy "lądów(?)" to raczej nie jest tak dlatego,że widzę jaśniejszy albo ciemniejszy popiół.Żeby dostrzec różnicę w odbiciu promieni światła z takiej odległości obszary powierzchni które je odbijają muszą się diametralnie różnić.Wg mnie większość jasnej powierzchni księżyca to woda albo lód a reszta to lądy.Przyjrzyjcie się sami podczas pełni widać to gołym okiem.Poświećcie sobie latarką w wodę a w ziemie i obaczycie co bardziej odbija światło i jaka jest różnica.Ktoś może zarzucić,że skoro tak jest to czemu Ziemia widziana kosmosu jest taka kolorowa a Księżyc widziany z Ziemi nie jest tak barwny.Odpowiedź też jest prosta ponieważ Ziemia posiada atmosferę odbijającą znaczną część światła słonecznego i promieniowania.Światło odbijane przez atmosferę jest niebieskie ze względu na skład atmosfery(poczytajcie z ilu barw składa się światło widzialne i od czego zależy że widzimy tylko niektóre.Chmury będące na powierzchni odbijają światło barwy białej.Księżyc atmosfery i chmur nie posiada stąd brak widzialnych kolorów.Oczywiście wiele osób się oburzy i powie że jestem świrem bo przecież NASA i inne agencje opublikowały zdjęcia Księżyca na których widać że to tylko kupa popiołu.No cóż każdy wierzy w co chce.

    Odpowiedz | Zobacz odpowiedzi (1)
  • Kosmita (2016-03-29 19:01:25) #14551 | RAPORT
    Rety, co za pierdoły...

    Odpowiedz
Tagi
Inne artykuły
o podobnej tematyce
SŁUCHAJ NAS
SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI
NEWSLETTER
RAMÓWKA NA DZIŚ
ARCHIWUM AUDYCJI
WESPRZYJ
RADIO PARANORMALIUM
POLECANE KSIĄŻKI
NAJNOWSZE FILMY
Copyright © 2004-2019 by Radio Paranormalium