Kup reklamę w tym miejscu!

Serwer radiowy zapewnia




Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!

Możesz też kupić u nas reklamę!

Nick:  
Hasło:
Zapamiętaj
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
POKAŻ / UKRYJ MENU
Komentarz o ID 10739 do artykulu:
Jedna dusza, wiele ciał
(wróć do artykułu)
  • Komentarz z Wolnych Mediów (2014-12-20 19:55:07) | RAPORT
    Jedr02 15.12.2014 11:39
    Jakby naprawde zaakceptowali ten fakt to nie mieliby za bardzo powodu by cokolwiek robić. Skoro są tylko wytworem chemicznych cząsteczek i wszystko w czym działają to inne cząsteczki, to po co tu coś robić? I tak wszędzie są tylko nietrwałe formy które się lada moment rozpadną. Po co się więc przejmować? Po co płodzić dzieci, dbać o naród, po co nawracać inne na swoje ateistyczne poglądy? Skoro nie ma naprawde czegoś takiego jak ja, bo są to tylko chwilowe przejawienia związane z reakcjami chemicznymi, to po co mi filozofia? Skoro tak myślę to po co innym reakcją chemicznym wyjaśniam swoją filozofie? W praktyce żaden materialista do końca nie wierzy że jest tylko kupką materii, bo żaden tak nie działa. Materialista myśli że jednak coś robi, co jest ważne itd. Czasem nawet filozoficznie to zaneguje, ale wraca do zycia gdzie są już dla niego takie rzeczy.
    „O ileż ludzie mogliby być szczęśliwsi, gdyby zaakceptowali ten fakt…”
    A co to jest szczeście dla Ciebie? Czy przypadkiem nie pochodzi ono z substancji chemicznych w mózgu? Naprawde interesuje Cię czy w jakiś receptor spotka się z jakimś hormonem? CZemu? Jakie to ma znaczenie czy receptor spotka się z jakimś hormonem czy nie? Co to za różnica ile gdzieś będzie dopaminy czy serotoniny.
    Materialiści to oszuści, mówią że oni i inni są kupką materii, nie ma świadomości, nie ma świadomego źródła świata, jednak praktycznie zawsze działają jak ta świadomość i próbują wykorzystywać otaczające ich otoczenie dla swojej przyjemnośći. Mimo że ta przyjemność to łączenie się receptorów z cząsteczkami chemicznymi odczuwanymi przez pewien rodzaj złudzenia to oni do tego zawzięcie dążą i sprzeciwiają się temu co to neguje. Filozofii życia która neguje życie, jego sens i jest praktycznie stosowalna nie ma sensu w ogóle przyjmować.

    Transmigracja duszy, nie jest też wymysłem zachodu i dzisiejszej cywilizacji. W zachodniej cywilizacji właśnie ona za nikła. W tej zachodniej cywilizacji strachu przed śmiercią i dążenia do jak najwięcej jak najszybciej reinkarnacji nie ma, jest za to wiara w jedno życie zakończona niczym albo niebem czy piekłem. Strach i próba korzystania z życia są naturalne w sytuacji gdy to ma być jedno życie :) W kulturach w których reinkarnacja jest naturalną częścią światopoglądu czyli kulturach wschodu, nie ma tego strachu przed śmiercią i śmierć nie jest tematem tabu. Oczywiście zmienia się to przez wpływ kultury zachodu, ale cały czas to jeszcze widać. Wiara w prawo karmy i reinkarnacje jest korzystna nawet z punktu widzenia materialistów, bo pomaga właśnie zachować ten spokój i zaakceptować nietrwałośc życia. Nawet jeśli odrzucimy logiczne powody by je uznać na platformie filozoficznej, to dalej mają pozytywny wpływ psychologiczny. Jeśli z jakiegoś powodu zależy Ci żeby ludzie mieli mniej jakiś hormonów w mózgu odpowiadających za strach, to uszanuj ich wiarę jeśli im w tym pomaga, a akurat w przypadku reinkarnacji jest taki potencjał.

    „Nie potrafimy przyjąć do świadomości, że śmierć to KONIEC naszego życia.”
    Mogę to przyjąć teoretycznie, ale zarazem jest to koniec mojego życia teraz, bo w tej materialistycznej wizji nie ma czegoś takiego jak nasze życie, nie ma takiej substancji, to tylko zbiór reakcji w mózgu, gdzie w pewnym momencie reakcje ustają. Myślenie Ja Jestem, w tej koncepcji to złudzenie, bo nie ma tego Ja. Skoro Ja nie jestem, to ja też nie żyje. I skoro zdaje sobie z tego sprawę to po co mam jak zwierze podążać za instynktami i narażać się na tyle życiowych problemów, które nic mi przynieść nie mogą i się nie zabić(co przecież i tak nastąpi). Ludzi którzy przyjmują taki materialistyczny pogląd w pełni zamyka się do czubków jako psychopatów:) Na szczęście większość z materialistów to oszusci i uznają wartość życia swojego i innych, ba uznają czasem nawet ich prawa do bycia szczęśliwym. Wygląda na to że czasem oszust jest lepszy od szczerej osoby :)

    DODAJ ODPOWIEDŹ DO TEGO KOMENTARZA

  • SŁUCHAJ NAS
    SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI
    NEWSLETTER
    RAMÓWKA NA DZIŚ
    ARCHIWUM AUDYCJI
    NAJNOWSZE ARTYKUŁY
    MY lubimy ICH, ONI lubią NAS - nasi partnerzy, współpracownicy i zaprzyjaźnione serwisy
    Copyright © 2004-2016 by Radio Paranormalium :: Powered by Marek Sęk "Ivellios"